Sygn. akt III APa 16/14 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 12 stycznia 2015 r. Sąd Apelacyjny w Katowicach Wydział III Pracy i Ubezpieczeń Społecznych w składzie: Przewodniczący SSA Marek Procek Sędziowie SSA Zbigniew Gwizdak SSA Ewelina Kocurek - Grabowska (spr.) Protokolant Beata Przewoźny po rozpoznaniu w dniu 30 grudnia 2014r. w Katowicach sprawy z powództwa I. P. (I. P. ) przeciwko (...) Spółce z ograniczoną odpowiedzialnością w W. o wynagrodzenie za pracę na skutek apelacji powoda I. P. od wyroku Sądu Okręgowego - Sądu Pracy w Katowicach z dnia 28 października 2013r. sygn. akt IX P 111/10
(13)§ 2 k.p., poprzez ich niezastosowanie i uznanie, że począwszy od dnia 24 marca 2009r. obowiązywał powoda pkt 2.5 Programu Premii Motywacyjnej w części mającej brzmienie: „(...)”, podczas, gdy poprzednio obowiązujący Program Premii Motywacyjnej datowany na 1 października 2006r. takiego niekorzystnego dla pracownia wymogu do nabycia premii nie przewidywał, zaś pozwany nie dokonał w stosunku do powoda wymaganego prawem wypowiedzenia zmieniającego w tym zakresie. Podnosząc powołane zarzuty, apelujący wniósł o uchylenie wyroku w zaskarżonej części i przekazanie sprawy Sądowi I instancji do ponownego rozpoznania z pozostawieniem temu Sądowi rozstrzygnięcia o kosztach postępowania apelacyjnego, ewentualnie, wnosząc o zmianę wyroku w zaskarżonej części, poprzez zasądzenie od pozwanej na rzecz powoda kwoty 177.436,96 zł wraz z ustawowymi odsetkami: od kwoty 61.737,74 zł - od dnia 1 grudnia 2008r. do dnia zapłaty; od kwoty 108.004,40 zł - od dnia 1 grudnia 2009r. do dnia zapłaty; od kwoty 4.940,82 zł - od dnia wytoczenia powództwa do dnia zapłaty; od kwoty 2.754,00 zł - od dnia wytoczenia powództwa do dnia zapłaty. W toku rozprawy apelacyjnej powód dokonał sprecyzowania jej żądania, wskazując ostatecznie, że zaskarżeniem objął rozstrzygnięcie w zakresie premii za rok 2006/2007, za rok 2007/2008 tylko odnośnie celu nr 2 oraz premii za rok 2008/2009, odsetek i kosztów procesu. Uzasadniając apelację, powód przypomniał, że w zakresie premii za rok 2006/2007 spór sprowadzał się do tego, jaka kwota bazowa powinna być podstawą do wyliczenia tej premii. W ocenie powoda, podstawa ta wynosić powinna 90.000,00 zł dla całego roku 2006/2007, natomiast w ocenie pozwanej - 73.333,00 zł (jako średnia ważona, obliczona przy założeniu, że za okres październik 2006 - maj 2007 powinno się przyjąć jako podstawę premii kwotę 65.000,00 zł, a za okres czerwiec - wrzesień 2007 jako podstawa premii powinna być przyjęta kwota 90.000,00 zł). W ocenie apelującego, Sąd Okręgowy przyjął błędnie, że za rok 2006/2007 należy przyjąć średnią ważoną 73.330,00 zł (czyli za okres październik 2006 - maj 2007 powinno się przyjąć jako podstawę premii kwotę 65.000,00 zł, a za okres czerwiec - wrzesień 2007 jako podstawa premii powinna być przyjęta kwota 90.000,00 zł). W ocenie powoda, Sąd I instancji uznał nieprawidłowo, że skoro zmiana podstawy premii na kwotę 90.000,00 zł nastąpiła dopiero 1 czerwca 2007r., to podstawy tej nie można było zastosować do całego roku 2006/
- Zdaniem apelującego, podstawa do obliczenia premii 2006/2007 wynikać mogła tylko z relewantnych przepisów prawa pracy, tj. z Regulaminu Wynagradzania z dnia 1 października 2006r. oraz z Programu Premii Motywacyjnej z dnia 1 października 2006r., który wówczas obowiązywał, a postanowienia tych regulaminów nie przewidywały przyjęcia jako podstawy premii średniej ważonej za przedmiotowy rok. Uzasadniając apelację w zakresie roszczenia o zapłatę premii za rok 2007/2008 co do celu nr 2, powód podkreślił, iż Sąd I instancji błędnie ocenił treść zapisu celu objętego regulaminem premiowania. Według powoda bowiem, wysokość premii uzależniona była od wartości projektów związanych z produktem (...), a nie tylko od wartości samych produktów (...). W zakresie rozliczenia premii w ramach ugody zawartej w dniu 24 kwietnia 2009r., powód wskazał na nieprawidłowość w wyliczeniu należnej mu premii w wysokości 61.737,74 zł. Co do wysokości kwot należnych tytułem skapitalizowanych odsetek, apelujący zaakcentował, że po sprecyzowaniu żądania pozwu pismem procesowym z dnia 6 sierpnia 2012r., domagał się zapłaty skapitalizowanych odsetek ustawowych za opóźnienie w wypłacie mu, na podstawie ugody z dnia 24 kwietnia 2009r., części premii za rok 2006/2007, za okres od 7 marca 2008r. do 28 kwietnia 2009r., jako odsetek od kwoty 35.999,59 zł; 3.960,61 zł w odniesieniu do premii za rok 2007/2008, za okres od 1 grudnia 2008r. do 29 września 2009r., jako odsetek od kwoty 36.896,97 zł. Przypomniał, że na podstawie zawartej ugody pozwana wypłaciła na jego rzecz część premii za lata 2006/2007 i 2007/2008 w dwóch transzach, których daty przypadały po terminie wymagalności roszczenia o premię za te lata, przy czym pozostawała ona w opóźnieniu w zapłacie tych premii. Sąd Okręgowy zasądził od pozwanej na rzecz powoda jedynie kwotę 1.206,61 zł tytułem skapitalizowanych odsetek za opóźnienie w wypłacie premii za cel nr 3 w roku 2007/2008, za okres od 1 grudnia 2008r. do 28 kwietnia 2009r., kiedy to pozwana wypłaciła powodowi na mocy ugody kwotę 36.896,17 zł. Rozstrzygnięcie to było, zdaniem apelującego, błędne w zakresie oddalenia powództwa o skapitalizowane odsetki i w tym zakresie domagał się jego zmiany, jak w petitum apelacji. Co do premii za rok 2008/2009, powód przypomniał, że w zakresie tej premii spór sprowadzał się do tego, czy wartość projektów zrealizowanych przez pozwanego na rzecz Uniwersytetu (...), poprzez kanał partnerski, powinna zostać uwzględniona przy obliczaniu premii przysługującej powodowi za tenże rok, a sam apelujący zrealizował w roku 2008/2009 co najmniej dwa projekty dotyczące (...) o wartościach 246.706 EURO i 184.009 EURO (zrealizowane pod koniec października 2008r.). Projekty te zostały zrealizowane poprzez tzw. kanał partnerski - (...) S.A. W tym zakresie stan faktyczny był bezsporny pomiędzy stronami. Tym samym, powód wywodził, że skoro był opiekunem (...), jako klienta końcowego, to na podstawie pkt 2.5 Programu Premii Motywacyjnej, wartość projektów zrealizowanych na rzecz (...) poprzez kanał partnerski - (...) SA, powinna zostać zaliczona na poczet realizacji przez niego celów nr 1 i 2 na karcie celów dotyczącej roku 2008/
- W tym kontekście powód w szczegółowy sposób wskazał na nietrafne - w jego ocenie - ustalenia poczynione przez Sąd I instancji, że powód nie był opiekunem klienta końcowego, jakim był Uniwersytet (...). Powód zwrócił także uwagę na to, że przesłanką nabycia przez niego prawa do premii w odniesieniu do zamówień dotyczących (...) nie była praca nad (...) w roku obrotowym 2008/2009 i pozyskiwanie zamówień od tego klienta, a ustaleń tego rodzaju Sąd Okręgowy w ogóle nie powinien był czynić. Apelujący uwypuklił, że w świetle treści odnoszącego się do roku 2008/2009 Programu Premii Motywacyjnej, przesłanką warunkującą nabycie prawa do premii było samo wyznaczenie zadania, a nie jego faktyczna realizacja. Z „ostrożności procesowej” powód zaznaczył jedynie, że zawarty w pkt 2.5 PPM 2009 zapis, iż zaliczenie w rezultat projektu jednorazowego o wartości przekraczającej 25% rocznego celu podlega indywidualnemu zatwierdzeniu przez Zarząd, nie mógł znaleźć zastosowania wobec powoda. Wprowadzenie takiego zapisu, który nie był przewidziany w poprzednim PPM 2006, byłoby niekorzystne dla powoda, toteż zgodnie z art. 77
(13)§ 2 k.p., wymagało wypowiedzenia zmieniającego. Takiego wypowiedzenia pozwany nie dokonał, wskutek czego, przedmiotowy zapis nie obowiązywał powoda, a w przypadku powoda, prawo do premii wynikało wprost z umowy o pracę. Apelujący podkreślił także, że przedłożył wyliczenie przysługującej mu premii za rok 2008/
- Ponadto, powód w szczegółowy sposób uzasadnił także zarzut związany z brakiem zobowiązania pozwanego do przedłożenia dokumentacji dotyczącej przysługującej mu premii, braku zasięgnięcia w tej kwestii dowodu z opinii uzupełniającej biegłego, podkreślając, iż zarzut ten zmierzał do wykazania, że Sąd Okręgowy przeprowadził postępowanie dowodowe w niepełnym zakresie, a w konsekwencji, zgromadzony materiał procesowy nie pozwalał na prawidłowe wyliczenie należnej premii. Z kolei, w przeprowadzonej opinii biegła sądowa D. B. nie ustaliła szczegółowo wskazanych kwestii. Uzasadniając zarzut obrazy przepisów procesowych w zakresie zasądzonych kosztów procesu, poprzez zasądzenie od powoda na rzecz pozwanej kosztów zastępstwa procesowego w wysokości przekraczającej koszty niezbędne do celowej obrony, powód zaakcentował, iż podstawą do określenia opłaty winien być nie rzeczywisty nakład pracy pełnomocnika, lecz nakład pracy niezbędny w danej sprawie. We wniesionej odpowiedzi na apelację pozwana wniosła o jej oddalenie w całości, jako bezzasadnej. Pozwana wskazała w szczególności, iż podniesiony przez powoda zarzut naruszenia art. 227 w zw. z art. 217 § 1 i 2 w zw. z art. 248 § 1 k.p.c., poprzez pominięcie przez Sąd Okręgowy wniosków dowodowych powoda zmierzających do ustalenia faktów mających istotne znaczenia dla rozstrzygnięcia sprawy, a to wniosków o zobowiązanie pozwanej oraz (...) S.A. do przedłożenia dokumentów służących do wyliczenia premii dla powoda za lata 2006/2007, 2007/2008 i 2008/2009 w zakresie określonym w piśmie procesowym powoda z dnia 21 maja 2012r., ocenić należało, jako bezzasadny, albowiem ciężar dowodu w sprawie spoczywał na powodzie, a ze stanowiska powoda prezentowanego w piśmie z 21 maja 2012r. można wywieźć wniosek, że powód bądź nie posiadał dowodów na potwierdzenie swoich praw, bądź w ocenie jego samego, posiadane dowody były na tyle słabe, że próbował przerzucić ciężar dowodu na stronę pozwaną, lecz bez związku z żądaniem pozwu. Ponadto, wnioski dowodowe były niezgodne z tezami dowodowymi i samym roszczeniem. Także nieuprawnione - w ocenie pozwanej - było żądanie, aby zobowiązać pozwaną do wyliczenia premii powoda przy założeniu spełnienia przez niego celów zgodnie z żądaniem pozwu, a powód sam nie wiedział nawet już w toku procesu, jaka jest kwota roszczenia i zasady obliczenia premii za poszczególne lata, kilkakrotnie zmieniając sposób obliczeń i żądane kwoty. Odnosząc się do zarzutu naruszenia art. 227 k.p.c. w zw. z art. 217 § 1 i 2 k.p.c. w zw. z art. 286 k.p.c., poprzez pominięcie wniosku powoda o przeprowadzenie dowodu z opinii uzupełniającej biegłego, pozwana podkreśliła, iż Sąd a quo zasadnie nie podzielił wniosku powoda, że za podstawę naliczenia premii za rok 2006/2007 należało przyjąć kwotę 90.000,00 zł przez cały okres 12 miesięcy. Podobne stanowisko przyjął biegły sądowy. Stąd przeprowadzenie dowodu z uzupełniającej opinii biegłego nie było konieczne, ani uzasadnione. Co do zarzutu naruszenia art. 233 § 1 k.p.c., poprzez dokonanie dowolnej, sprzecznej z zasadami doświadczenia życiowego i logicznego rozumowania, oceny dowodów, polegającej na przyjęciu w oparciu o zeznania świadków, że co najmniej od 2005r., a powód nie był opiekunem klienta końcowego w postaci Uniwersytetu (...), podczas, gdy z karty celów za rok 2008/2009 - pozwany wskazał, że zarzut ten w całości pozostawał w sprzeczności z wynikami przeprowadzonego postępowania dowodowego, w świetle których powód został odsunięty od tego klienta kilka lat wcześniej decyzją przełożonych oraz z uwagi na trudności w kontaktach z przedstawicielami klienta. Oceniając podniesiony zarzut naruszenia art. 328 § 2 k.p.c., pozwany wskazał, że wbrew zarzutom powoda, Sąd Okręgowy nie odmówił wiarygodności karty celów za rok 2008/
- Zdaniem pozwanej, Sąd meriti ocenił wartość dowodową tego dokumentu, nie podważając, że na karcie celów znalazł się (...), a stwierdzając jedynie, że wpisanie (...) na karcie celów powoda, nie oznaczało, że powód pracował przy obsłudze klienta, jakim był Uniwersytet(...), a jedynie, że taki cel był założony. Pozwana podniosła, że powód bezpodstawnie podniósł zarzut naruszenia art. 80 k.p., art. 77 2 § 5 k.p. i art. 241 13 § 2 k.p. Wskazał, że skoro powód - jako pracownik - nie pracował przy tym kliencie - to nie mogło być mowy o osiągnięciach pracownika, a co za tym idzie, o nagradzaniu go z tego tytułu. Odnosząc się do kwestii interpretacji pojęcia „produkty związane” i „produkty własne” (...), przy ustalaniu premii za cel nr 2 w roku 2007/08, pozwany wskazał, że celu nr 2 w roku 2007/08 nie można było interpretować w oderwaniu od celu nr 1 za ten rok. Bowiem, skoro w celu nr 1 pracownik był premiowany za wpływ zamówień w FY 2007/2008, to w celu nr 2 nie mógł być premiowany za całą wartość projektów zawierających produkty (...), a przy przyjęciu założenia prezentowanego przez powoda, zachodziłaby tożsamość obu tych celów, co jednak nie miało miejsca, o czym świadczył dolny próg zamówień, za które pracownik miał być premiowany, określony dla celu nr 1, jako zamówienia na 2.000.000 EURO, a co do celu nr 2, jako zamówienia na 650.000 EURO. Strona pozwana podkreśliła również, że nie znajduje uzasadnienia stanowisko apelującego, jakoby spór w zakresie premii za rok 2007/08 dotyczył krzywej nachylenia służącej do obliczenia premii dla celów za ten rok. Pozwana przypomniała, iż w rozliczeniach dla tego roku finansowego stosowała krzywą nachylenia dla każdego z 3 celów za rok 2007/08 wg treści Programu Premii Motywacyjnej
- Powód natomiast w apelacji wnosił o zastosowanie dla celu nr 2 i 3 krzywej wg Programu Premii Motywacyjnej 2006, natomiast dla celu nr 1 - krzywej nachylenia wg nowego regulaminu wg Programu Premii Motywacyjnej
- Co do roszczenia w zakresie premii za cel nr 3 w roku 2007/08, pozwana wskazała, że powód nie złożył dowodów na potwierdzenie liczby portów wskazanych w ugodzie z 2009r., ani większej jej liczby, a tym samym, nie wykazał zasadności żądania w tym zakresie. Pozwana nie zgodziła się także z powodem, iż czynności pełnomocnika pozwanej, podjęte w toku procesu, nie były czynnościami niezbędnymi. Sąd Apelacyjny zważył, co następuje: W początkowej fazie rozważań koniecznym jest podkreślenie, że powód wywodził swoje roszczenia z dwóch Regulaminów Wynagradzania dotyczących uregulowań zasad nabywania premii. Pierwszy z nich Regulamin Programu Premii Motywacyjnej obowiązywał od dnia 1 października 2006r. i dotyczył okresów rocznych, tj. od 1 października danego roku do 30 września następnego roku, a drugi Regulamin Premii Motywacyjnej obowiązywał od 24 marca 2009r. Spór w niniejszej sprawie związany był głównie z rozumieniem zapisów zawartych w poszczególnych regulaminach w kontekście nabycia przez powoda prawa do premii, jak i jej wysokości. Pamiętać należy, że premia stanowi część wynagrodzenia za pracę, zaś prawo podmiotowe do premii powstaje wówczas, gdy odpowiednie akty przewidują skonkretyzowane, zobiektywizowane wskaźniki premiowania, które to wskaźniki pracownik spełnia. W tym miejscu trzeba podkreślić, że regulamin wynagradzania jest aktem normatywnym, a nie czynnością prawną w rozumieniu art. 58 k.c. (por. wyrok SN z 18 grudnia 2002r., I PKN 693/01, OSNP 2004 nr 2 poz. 205). Tak więc ustalenie regulaminu (z mocy art. 77 2 k.p.) nie jest czynnością prawną, tylko wydaniem wewnątrzzakładowego aktu normatywnego, stanowiącego źródło prawa pracy w rozumieniu art. 9 k.p. Postanowienia regulaminu wynagradzania są więc przepisami prawa pracy i jako takie z mocy art. 9 k.p. muszą być respektowane w stosunkach między pracodawcą, który wydał regulamin, a pracownikami, których on dotyczy. Z tego względu sąd powinien dążyć do ustalenia treści norm prawnych w nim zawartych, niezależnie od ułomności sformułowania jego przepisów, przede wszystkim stosując metody wykładni właściwe dla interpretacji aktów prawnych. W przypadku, gdy ustalenie treści norm prawnych dotyczących wysokości wynagrodzenia okaże się niemożliwe, sąd powinien ustalić i zasądzić należne pracownikowi wynagrodzenie, kierując się wskazaniami zawartymi w powszechnie obowiązujących przepisach Kodeksu pracy, przede wszystkim art. 78 § 1 k.p. i art. 80 k.p. (por. wyrok SN z 25 lutego 2004r., I PK 307/03, OSNP 2004 nr 24 poz. 416). Tak więc, do interpretacji postanowień regulaminu wynagradzania, będącego aktem normatywnym, w rozumieniu art. 9 k.p., należy stosować zasady, na jakich dokonuje się interpretacji powszechnie obowiązujących przepisów prawa pracy. Sąd winien oprzeć się na wykładni językowej, systemowej i funkcjonalnej. Skoro postanowienia regulaminu wynagradzania nie są czynnością prawną (umową), to nie ma podstaw, aby art. 65 § 2 k.c. (określający zasady wykładni oświadczeń woli) stosować do nich bezpośrednio. Nie wyłącza to jednak dopuszczalności posiłkowego stosowania wskazanych w tym przepisie reguł wykładni umów w takim zakresie, w jakim wykładnia systemowa i językowa regulaminu nie prowadzi do ustalenia normy prawnej zawartej w treści interpretowanych postanowień danego aktu (por. wyrok SN z 9 lipca 2009r., II PK 232/08, OSNP 2011/5-6/70). Odnosząc się już konkretnie do niniejszej sprawy, Sąd Apelacyjny stwierdza, iż apelacja okazała się być uzasadniona jedynie w tej części, w jakiej zarzucała błędne ustalenie, że podstawa rocznej premii motywacyjnej za rok 2006/2007 nie wynosiła 90.000,00 zł za cały rok, lecz że wynosiła 73.330,00 zł. Istotnie, za trafne uznać należało stanowisko powoda, w świetle którego podstawa do obliczenia premii 2006/2007 wynikała z Regulaminu Wynagradzania z dnia 1 października 2006r. oraz z Programu Premii Motywacyjnej z dnia 1 października 2006r. Jednocześnie zauważyć należy, że powód miał rację, wskazując, iż postanowienia tych regulaminów przewidywały nabycie prawa do premii po dokonaniu rozliczenia realizacji osiągniętych przez niego zadań według stawki wynagrodzenia obowiązującej w dacie zakończenia roku obrotowego, a postanowienia w/w regulaminów nie dawały podstaw do przyjęcia średniej ważonej, jako podstawy do wyliczenia premii. Zauważyć w tym miejscu wypada, że wynagrodzenie powoda w roku 2006/2007 nie kształtowało się na stałym poziomie przez cały ten rok. I tak - jak ustalił to prawidłowo Sąd I instancji - od dnia 29 września 2006r. wynagrodzenie zasadnicze brutto powoda wynosiło 12.000,00 zł miesięcznie, a premia roczna brutto, przy realizacji 100 % celów - 65.000,00 zł. Z dniem 15 stycznia 2007r. nastąpiła zmiana wynagrodzenia zasadniczego powoda na kwotę 10.500,00 zł brutto miesięcznie. Wynagrodzenie powoda od 1 czerwca 2007r. wynosiło 11.700,00 zł brutto, a roczna premia motywacyjna, przy założeniu osiągnięcia 100% postawionych celów wynosiła 90.000,00 zł brutto. Od 1 października 2006r. u pozwanej obowiązywał Regulaminu Programu Premii Motywacyjnej, którego celem było określenie zasad i reguł stosowanych wobec premii w systemie motywacyjnym znanej jako wynagrodzenie zmienne. Zgodnie z pkt 2.3 Regulaminu, na wynagrodzenie całkowite pracownika składało się wynagrodzenie zasadnicze i premia motywacyjna. Wysokość wynagrodzenia całkowitego traktowana była jako 100%. Stosunek całkowitego wynagrodzenia zasadniczego do całkowitego wynagrodzenia zmiennego dla poszczególnych grup stanowisk powinien był być uzgodniony każdego roku finansowego przez zarząd spółki i w przypadku zmian, podany do wiadomości kadry kierowniczej w październiku roku finansowego, którego zmiany te dotyczą. Tym samym, biorąc pod uwagę w/w modyfikacje wysokości wynagrodzenia oraz premii za rok 2006/2007, uznać należało - wbrew stanowisku Sądu Okręgowego - że za cały ten okres przyjąć należało, jako podstawę do obliczenia premii, kwotę 90.000,00 zł. Metoda naliczania premii u pozwanej polegała na tym, że każdy cel w roku 2006/2007 miał określony minimalny poziom wartość realizacji celu, tj. 67 % i poziom realizacji wynoszący 100 %. By w ogóle uzyskać premię, należało zrealizować cel na poziomie wartości 67 %. Zauważyć należy, że tak określona premia miała charakter roczny, a zatem dokonywanie zmian warunków premiowania (oraz wynagradzania) w ciągu danego roku, ze skutkiem na dany rok, powodować musiało przyjęcie jako wiążącej podstawy rozliczenia premii za rok 2006/2007, ostatnio przyjętych w tym roku warunków, obowiązujących od dnia 1 czerwca 2007r., skoro strony nie dokonały uzgodnień przewidujących naliczanie premii rocznej według warunków obowiązujących do dnia 31 mają 2007r. Tym bardziej stanowisko to jest przekonujące, że wypłata premii nastąpiła już po zmianie warunków wynagrodzenia. Oceniając apelację powoda w pozostałym zakresie, nie sposób nie zauważyć, że jej zarzuty - jakkolwiek liczne i sformułowane w niezmiernie rozbudowany sposób - sprowadzały się w istocie do zarzutu przekroczenia przy przeprowadzeniu licznych dowodów w sprawie, granic ich swobodnej oceny, wyrażanej przez art. 233 § 1 k.p.c., a sam powód w toku całego postępowania nie sprostał procesowym ciężarom, wyrażanym przez dyspozycje art. 3 k.p.c. oraz art. 232 zdanie pierwsze k.p.c. zaoferowania rozpoznającym sprawę sądom stosownych dowodów. Oceniając tak zdefiniowany zarzut, wskazać należy, że Sąd Apelacyjny uważa, że postępowanie dowodowe przeprowadzone zostało przez Sąd I instancji w nienaganny sposób, a poczynione w jego rezultacie ustalenia faktyczne, są spójne i korespondują z wymową dowodów, jakie zostały ujawnione w toku sprawy. Wskazać przy tym należy, iż Sąd Okręgowy w żadnej mierze nie przekroczył zasady swobodnej oceny dowodów wyznaczonej przez trzy czynniki: logiczny, ustawowy oraz ideologiczny. Jak na to wskazuje się w doktrynie, „czynnik logiczny oznacza, że sąd ma obowiązek wyprowadzania z zebranego w sprawie materiału dowodowego wniosków logicznie prawidłowych. Rozumowanie sędziego z reguły ma charakter rozumowania dedukcyjnego (rzadziej redukcyjnego), powinien on zatem kierować się określonymi schematami, przewidzianymi w logice formalnej dla tego typu rozumowania. W konsekwencji, między wnioskami sądu, które wyprowadza on przy ocenie poszczególnych dowodów, nie mogą istnieć sprzeczności. Wszystkie wnioski muszą stanowić logiczną całość. Z orzeczeń Sądu Najwyższego wynika, że własne przekonanie sądu nie może naruszać zasady logicznego powiązania wniosków z zebranym w sprawie materiałem. Sąd może dawać wiarę tym lub innym świadkom, czyli swobodnie oceniać ich zeznania, nie może jednak na tle tych zeznań budować wniosków, które z nich nie wynikają (np. orz. SN: z dnia 26 listopada 1949r., sygn. akt WaC 154/49, z dnia 29 sierpnia 1974r., sygn. akt I CR 338/74, z dnia 20 marca 1980r., sygn. akt II URN 175/79). (...) Sąd Najwyższy stwierdził, że normy swobodnej oceny dowodów wyznaczone są wymaganiami prawa procesowego, doświadczenia życiowego oraz regułami logicznego myślenia, według których sąd w sposób bezstronny, racjonalny i wszechstronny rozważa materiał dowodowy jako całość, dokonuje wyboru określonych środków dowodowych i ważąc ich moc oraz wiarygodność, odnosi je do pozostałego materiału dowodowego. Swobodna ocena dowodów ujęta jest w ramy proceduralne, tzn. musi odpowiadać pewnym warunkom określonym przez prawo procesowe (czynnik ustawowy). Oznacza to po pierwsze, że sąd może oprzeć swe przekonanie jedynie na dowodach prawidłowo przeprowadzonych, z zachowaniem wymagań dotyczących źródeł dowodzenia oraz zasady bezpośredniości. Po drugie, ocena dowodów musi być dokonana na podstawie wszechstronnego rozważenia zebranego materiału dowodowego. Sąd musi ocenić wszystkie przeprowadzone dowody oraz uwzględnić wszelkie towarzyszące im okoliczności (np. zachowanie świadka, autentyczność dokumentu, źródło informacji), które mogą mieć znaczenie dla oceny mocy i wiarygodności tych dowodów. Po trzecie, sąd zobowiązany jest przeprowadzić selekcję dowodów, tj. dokonać wyboru tych, na których się oparł i ewentualnie odrzucić inne, którym odmówił wiarygodności i mocy dowodowej. Wiąże się to z obowiązkiem należytego uzasadnienia orzeczenia (por. art. 328 § 2). Przez moc dowodową rozumie się siłę przekonania, jaką uzyskał sąd wskutek przeprowadzenia określonych dowodów o istnieniu lub nieistnieniu faktu, którego on dotyczy. Ocena wiarygodności dowodu zależy od środka dowodowego. Sąd, oceniając wiarogodność, decyduje o tym, czy określony środek dowodowy, ze względu na jego indywidualne cechy i obiektywne okoliczności, zasługuje na wiarę, czy też nie (...). Brak jest podstaw do przyjęcia jakiejś formalnej hierarchii środków dowodowych z punktu widzenia ich wiarygodności i mocy w oderwaniu od konkretnego stanu faktycznego (por. orzeczenie SN z 30 listopada 1973r., sygn. akt III CRN 291/73). Z kolei, w wypowiedziach orzecznictwa, za reprezentatywne uznać należy stanowisko, w świetle którego w sytuacji, gdy z określonego materiału dowodowego sąd wyprowadza wnioski logicznie poprawne i zgodne z doświadczeniem życiowym, jego ocena nie narusza reguł swobodnej oceny dowodów i musi się ostać, chociażby w równym stopniu, na podstawie tego materiału dowodowego, dawały się wysnuć wnioski odmienne (tak Sąd Apelacyjny we Wrocławiu w wyroku z dnia 14 listopada 2012r., sygn. akt I ACa 1130/12). Obowiązkiem sądu jest podanie jedynie przyczyn, dla których odmówił dowodom wiarygodności i mocy dowodowej, natomiast nie ma ustawowego wymogu wskazywania przyczyn uznania danych dowodów za wiarygodne. Skoro sąd czyni na podstawie określonych dowodów ustalenia, to w oczywisty sposób oznacza, iż uznał je za wiarygodne, co nie wymaga bardziej szczegółowego uzasadniania i przedstawiania argumentacji. Wymóg przedstawienia przekonywającej oceny dowodów odnosi się jedynie do dowodów zdyskwalifikowanych przez sąd (por. wyrok Sądu Apelacyjnego w Katowicach z dnia 16 stycznia 2013r., sygn. akt I ACa 824/13). Do naruszenia przepisu art. 233 § 1 k.p.c. może dojść tylko wówczas, gdy skarżący wykaże uchybienie podstawowym regułom służącym ocenie wiarygodności i mocy poszczególnych dowodów, tj. regułom logicznego myślenia, zasadzie doświadczenia życiowego i właściwego kojarzenia faktów (tak wyrok Sądu Okręgowego w Krakowie z dnia 19 lutego 2014r., sygn. akt II Ca 2194/13). Podkreślenia wymaga, że poczynione przez Sąd I instancji ustalenia faktyczne mają swoje oparcie w przeprowadzonym w sposób wnikliwy i staranny postępowaniu dowodowym, a poszczególne dowody uzupełniają się w harmonijny sposób, pozwalając na jednoznaczne zrekonstruowanie stanu faktycznego, który legł u źródeł roszczenia powoda. Zarazem nie sposób nie zauważyć, że powód - pomimo tego, że ciążył na nim procesowy obowiązek przedstawienia dowodów na poparcie wysnuwanych przez siebie roszczeń, w istocie obowiązku tego nie spełnił. W szczególności dotyczy to (z uwagi na sprecyzowanie zarzutów apelacji) kwestii realizacji celu nr 2 za rok 2007/08, a właściwie przedmiotu celu nr
- Jak już wielokrotnie w toku procesu określano, spór co do wysokości premii w tym zakresie sprowadzał się do kwestii, czy cel nr 1, określany jako wpływ zamówień, mógł pokrywać się z celem nr 2, określanym jako wartość (cena do klienta) projektów związanych z produktem (...). Wypada zauważyć, że prawo do tej premii wynikało z Regulaminu Premiowania obowiązującego od 2006r., w którym to ustalone zostało, że konkretne już cele do wykonania przez pracownika winny być uzgodnione między pracownikiem, a pracodawcą. W razie braku porozumienia - ostateczny cel ustalał menadżer wyższego szczebla (pkt 2.5 Regulaminu - k.105). Nadto, jak wynika z wartościowania i obliczania premii za rok 2007/2008, wartość celu nr 1 określono na 2.000.000,00, a celu nr 2 na 650.000,
- Premię za cel ustalono na poziomie: cel nr 1 - 50.000,00 zł, cel nr 2 - 20.000,00 zł. W odmienny sposób ustalono także % udziału premii. Strony procesu różniły się w rozumieniu celu nr 2, albowiem powód uważał, że cel nr 2 dotyczy wartości wszystkich zawartych przez niego transakcji z produktami (...), a strona pozwana, że dotyczy tylko wartości samych produktów (...). Zdaniem Sądu Apelacyjnego, dokonana interpretacja postanowień Regulaminu Premii Motywacyjnej, zgodnie z zasadami wyżej opisanymi, pozwala w sposób zdecydowany uznać, że cel nr 2 premii za rok 2007/2008 dotyczył jedynie wartości sprzedanych produktów (...), w ramach realizacji konkretnych umów. Z Regulaminu wynika, że cele były uzgadniane między pracownikiem, a przełożonym, a w razie sporu, ostateczny cel ustalał menadżer wyższego rzędu. Tak więc, podstawę nabycia prawa do premii stanowiły przepisy Regulaminu Motywacyjnego oraz realizacja uzgodnionych celów. Dokonując wykładni wskazanych zapisów, należy odnieść się do zasad wykładni przewidzianej dla interpretacji aktów prawnych, a więc uwzględnić wykładnię językową, logiczną i funkcjonalną. Następnie zaś, z uwagi na sposób ustalenia celów (w formie porozumienia, a w razie jego braku decyzji przełożonego), posiłkowo zastosować zasady wykładni zawarte w art. 65 § 2 k.c., tj. zamiar stron i cel umowy. Mając na uwadze wskazane zasady, uznać należy, że cel nr 2 premii za rok 2007/2008 dotyczył wartości produktów (...) zawartych w danej transakcji. Wynika to ze zróżnicowania celów, w których pierwszy obejmował wartość całego zamówienia, a drugi - wartość produktów (...). Dlatego też zróżnicowane zostały parametry tych celów takie, jak: wartość, wysokość premii, % udział premii. Jak wynika z zeznań powoda złożonych na rozprawie apelacyjnej - strony procesu uzgodniły wspólne cele i nie były one sporne. Twierdzenia powoda w tym zakresie okazały się odosobnione i nie poparte stanowiskiem pozwanej, jako pracodawcy, czy też zapisami Regulaminu lub innymi dowodami. Niewątpliwie, ustalając wartość celu nr 1 określonego, jako zamówienie, brano pod uwagę również wartość objętych tym zamówieniem produktów. Tym samym, gdyby rozumieć cel nr 2 w sposób wskazywany przez powoda, to doszłoby do powielenia prawa do premii i powód za tę samą pracę otrzymałby dwukrotne wynagrodzenie. W sytuacji zaś takiego przypadku - koniecznym byłoby istnienie wyraźnego zapisu potwierdzającego powyższe, albowiem stanowiłoby to odstępstwo od zasady jednokrotnego wynagradzania za wykonaną pracę, z mocy art. 78 k.p. Gdyby zaś cel nr 2 miał być tak ustalony, jak cel nr 1, to również wszystkie parametry określające sposób jego obliczenia, winny być takie same, a nie zróżnicowane, jak to ma miejsce w niniejszej sprawie. Kierując się więc zapisami Regulaminu, wykładnią językową, logiczną, funkcjonalną, jak i racjonalnością twórcy Regulaminu, mając również na uwadze zeznania świadków, tj. P. W. (członka zarządu ds. procesowych), uznać należy, że cel nr 2 premii za rok 2007/2008 dotyczył wyłącznie wartości produktów (...) zawartych w danych zamówieniach. Powód nie zdołał w toku procesu podważyć powyższego stanowiska przedstawionymi twierdzeniami. Z tych też względów, wszelkie zarzuty powoda dotyczące naruszenia art. 233 § 1 k.p.c. i art. 328 § 2 k.p.c. nie mogły się ostać. W konsekwencji, nie zasługiwał na uwzględnienie również zarzut dotyczący art. 227 i art. 217 k.p.c., albowiem Sąd przeprowadził wszelkie konieczne dla sprawy dowody. Domaganie się przedstawienia całej dokumentacji przez powoda, zmierzające de facto do wystąpienia z kolejnymi żądaniami, nie mogło zostać uwzględnione. Niniejszy proces nie może zmierzać do zebrania dowodów, które powód wykorzystać może w innym procesie. Ustalając wysokość należnej premii dla powoda za rok 2006/2007 - części uwzględnionej przez Sąd Apelacyjny - należało dokonać stosownych działań matematycznych, z tym, że zgodnie z wolą powoda, obliczenia te przeprowadzono łącznie za lata 2006/2007 oraz 2007/
- Z tego zakresu żądania zawartego w pozwie, zasadnym okazała się, jak to już wyżej wskazano, apelacja co do podstawy obliczenia premii za rok 2006/2007, którą należało przyjąć na poziomie 90.000,00 zł, a pozostałe żądanie związane z celem nr 2 dotyczącym premii za rok 2007/2008 nie zostało uwzględnione. Za powyższe okresy pozwana uiściła na rzecz powoda tytułem premii za rok 2006/2007 kwotę 172.889,40 zł, za rok 2007/2008 kwotę 74.400,05 zł. Nadto, w ramach ugody, powód otrzymał tytułem dopłaty do premii za lata 2006/2007 i 2007/2008 kwotę 73.793,94 zł. Łącznie powód otrzymał więc kwotę 321.083,39 zł. Z ustaleń poczynionych przez Sąd Okręgowy, jak i Sąd Apelacyjny wynikało, że powód winien otrzymać 209.624,70 zł tytułem premii za 2006/2007, przy przyjęciu podstawy wymiaru premii kwoty 90.000,00 zł oraz kwotę 125.908,75 zł tytułem premii za rok 2007/2008 (którą to kwotę prawidłowo ustalił Sąd Okręgowy w oparciu o opinię biegłego). Czyli należna łączna premia za rok 2006/2007 i 2007/2008 wynosi kwotę 335.533,45 zł. Skoro powód otrzymał kwotę 321.083,39 zł, to różnicę stanowi kwota 14.450,06 zł i taka też kwota została zawarta w pkt 1 wyroku. W pozostałym zakresie, tj. co do celu nr 2 dotyczącego premii za rok 2007/2008, żądanie apelacji nie mogło zostać uwzględnione. Nie sposób także uznać, że powód udowodnił, że w roku obrotowym 2008/2009 pracował przy obsłudze klienta, jakim był Uniwersytet (...). Prawdą pozostaje, że powód miał postawiony tego rodzaju cel w karcie celów, jednakże okoliczność taka, sama z siebie, nie może jeszcze pozwolić na uznanie, że tak określony cel powód zrealizował. Powód naprzemiennie, uzasadniając swoje prawo do premii z tytułu transakcji zawartych z Uniwersytetem (...), podnosi, iż - albo pracował przy tym projekcie - albo, że nie musiał pracować przy zawarciu umowy - gdyż wystarczający był sam fakt umieszczenia Uniwersytetu na liście jego celów. Przy tak zróżnicowanej podstawie faktycznej żądania - nie sposób przyznać rację twierdzeniom powoda, które nie zostały poparte zaoferowanymi przez niego dowodami. Mając na względzie powyższe uwagi, należy przypomnieć, że Sąd Okręgowy nie był zobowiązany do prowadzenia z urzędu postępowania dowodowego, zmierzającego do poczynienia ustaleń uzasadniających roszczenia powoda. Wypada zwrócić uwagę, że w świetle treści art. 232 k.p.c., to strony są obowiązane wskazywać dowody dla stwierdzenia faktów, z których wywodzą skutki prawne. Przepis ten wprawdzie dopuszcza inicjatywę dowodową sądu, niemniej jednak, w doktrynie i judykaturze podkreśla się zgodnie, iż inicjatywa taka może mieć jedynie wyjątkowy charakter. W konsekwencji, słusznie Sąd Okręgowy uznał, że w świetle postępowania dowodowego nie zostało udowodnione, że powód wykonał cel dotyczący realizacji zamówienia na rzecz Uniwersytetu (...). Na tę okoliczność Sąd Okręgowy przesłuchał całą rzeszę świadków: T. P., W. K., W. G., J. P., K. P. i w świetle zeznań których pozostawało bezspornym, że w roku 2008/2009 powód nie uczestniczył w zawarciu kontraktu z Uniwersytetem (...). Zresztą powód nie twierdził, że brał udział w realizacji tego celu. Jego zdaniem, sam fakt wpisania w liście celów Uniwersytetu (...), uprawniał go do nabycia premii za wykonanie zamówienia. Z takim zaś stanowiskiem nie można się zgodzić. Przede wszystkim z Regulaminu Premii Motywacyjnej wynika, że premia należna jest w sytuacji osiągnięcia celu przynajmniej na poziomie 50 %. Oznacza to więc, że pracownik musi zrealizować przypisany mu cel, aby nabyć prawo do premii (pkt 2.5 Premii Motywacyjnej - k. 94). Powyższe zgodne jest z zasadą ekwiwalentności wynagrodzenia za wykonaną pracę. Warto też zwrócić uwagę na to, że w świetle Regulaminu, cele miały być oceniane przez przełożonych, nadto zatwierdzane przez zarząd. Uniwersytet (...), jako kontrahent, podlegał sprzedaży pośredniej. Powód zaś był pracownikiem sprzedaży bezpośredniej - co sam podkreślał. Powód nie był natomiast opiekunem klienta końcowego Uniwersytetu(...), albowiem nie brał udziału w sprzedaży na rzecz Uniwersytetu w spornym okresie. Opiekunami uprawnionymi do premii byli natomiast T. P. i W. K., co zresztą było bezsporne. Z tych względów, premia za rok 2008/2009 nie jest powodowi należna. Również, jako bezzasadne, okazało się żądanie powoda dotyczące odsetek. Kwestią nadrzędną w tym zakresie okazała się ugoda sądowa zawarta w dniu 24 kwietnia 2009r. W świetle jej uregulowań - strony w formie tej ugody rozstrzygnęły spór dotyczący zaległych premii za lata 2006/2007 i 2007/
- Powód w ugodzie oświadczył, że uzyskane świadczenie z ugody w pełni zaspokaja jego roszczenia dotyczące premii i wyczerpuje postępowanie związane ze skierowanym przez niego pismem do pracodawcy. Sąd Apelacyjny uznał, że przedmiotową ugodą powód zrzekł się prawa do odsetek za niewypłacenie w terminie premii, podzielając stanowisko Sądu Najwyższego zawarte w wyroku z 25 lutego 2009r., sygn. II PK 185/08, OSNP 2010 nr 19-20, poz. 229, zgodnie z którym art. 84 k.p. dotyczący zakazu zrzeczenia się wynagrodzenia nie obejmuje swoim zakresem odsetek od nieterminowej wypłaty wynagrodzenia. Odsetki mają bowiem odmienny charakter od wynagrodzenia. Stanowią one pewien rodzaj odszkodowania i poglądu tego nie zmienia fakt, że należne są od nieterminowej zapłaty wynagrodzenia. Podobne stanowisko zawarte zostało w wyroku SN z 20 czerwca 2006r., sygn. II PK 317/05, OSNP 2007 nr 13-14, poz. 185). Skoro więc powód w przedmiotowej ugodzie oświadczył, że ugoda ta w pełni zaspokaja jego roszczenia dotyczące premii i wyczerpuje postępowanie związane z wniesionym w tym zakresie pismem, to uznać należy, że złożonym oświadczeniem zrzekł się prawa do odsetek związanych z nieterminową wypłatą premii za rok 2006/2007 i 2007/
- Mając na względzie powyższe, Sąd Apelacyjny orzekł, jak w pkt 1 sentencji na mocy art. 386 § 1 k.p.c. O oddaleniu apelacji w pozostałej części orzeczono w oparciu o art. 385 k.p.c., uznając, że nie zostały naruszone wskazane w apelacji przepisy prawa procesowego i materialnego. Co do punktu 3 wyroku, Sąd Apelacyjny orzekł na zasadzie art. 113 ust. 2 pkt 1 ustawy z dnia 28 lipca 2005r. o kosztach sądowych w sprawach cywilnych (j.t. Dz. U. z 2014r., poz. 1025 ze zm.). O zasądzeniu od powoda na rzecz pozwanej kosztów zastępstwa procesowego w postępowaniu apelacyjnym, orzeczono, mając na względzie dyspozycję art. 98 § 1 oraz § 3 k.p.c. oraz art. 99 k.p.c. i 100 k.p.c. w zw. z art. 391 § 1 k.p.c. przy zastosowaniu § 6 pkt 6 w zw. z § 12 ust. 1 pkt 2 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 28 września 2002r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych oraz ponoszenia przez Skarb Państwa kosztów pomocy prawnej udzielonej przez radcę prawnego ustanowionego z urzędu (j.t. Dz. U. z 2013r., poz. 490). Sąd, wkładając na powoda obowiązek zwrotu wszystkich kosztów procesu, kierował się ustaleniem, że pozwana uległa żądaniom powoda tylko, co do nieznacznej części żądania, tj. ok. 8,2 %. Powód bowiem występował z żądaniem zasądzenia kwoty 177.437,00 zł, a uwzględniona została jedynie kwota 14.450,00 zł. /-/SSA Z. Gwizdak /-/SSA M. Procek /-/SSA E. Kocurek-Grabowska Sędzia Przewodniczący Sędzia JR