par 1 k.c. ) Uznanie zapisów waloryzacyjnych i ustalających kursy walut jako niedozwolonych powoduje, że cała umowa nie może być wykonywana. Powodowie mają interes prawny w domagania się ustalenia nieważności umowy, gdyż istnieje stan niepewności co do świadczeń, do których spełnienia są zobowiązani do czasu na jaki umowa została zawarta, ponadto spłata kredytu jest zabezpieczona hipoteką, która nie może ostać wykreślona bez uprzedniego stwierdzenia, że umowa jest nieważna. Wobec uiszczenia nienależnego świadczenia powodom przysługuje roszczenie o zwrot tego świadczenia. Powodowie w sposób szczegółowy przedstawili swoje stanowisko w sprawie w uzasadnieniu pozwu. ( pozew k. 4 – 29 ) Powodowie w dniu 06 kwietnia 2022 roku złożyli, podpisane własnoręcznie oświadczenie na piśmie, że są świadomi skutków ustalenia nieważności umowy kredytu, to jest roszczeń stron o zwrot własnego świadczenia, tj kredytodawcy o zwrot kapitału a kredytobiorcy o zwrot wpłat uiszczonych na mocy nieważnej umowy. Powodowie oświadczyli, że są świadomi możliwości wystąpienia przez bank z żądaniem o wynagrodzenie za korzystanie z kapitału, jednocześnie oświadczając o przekonaniu o bezzasadności takiego roszczenia. ( oświadczenie k. 33 ) Odpis pozwu wraz z załącznikami, w tym z powyższym oświadczeniem powodów, został doręczony pozwanemu w dniu 01 sierpniu 2022 r. ( karta 67 ), W odpowiedzi na pozew złożonej dnia 05 września 2022 r., pozwany wniósł o oddalenie powództwa w całości oraz o zasądzenie od powodów na rzecz pozwanego zwrotu kosztów procesu wraz z odsetkami ustawowymi za opóźnienie liczonymi od dnia uprawomocnienia się orzeczenia, którym je zasądzono do dnia zapłaty, w tym kosztów zastępstwa procesowego oraz opłat skarbowych od pełnomocnictw. W uzasadnieniu wskazał na dopuszczalność zawierania umów kredytu denominowanego do waluty obcej. Kwestionowane przez powodów klauzule umowne zostały indywidulanie uzgodnione. Klauzule dotyczące denominacji udzielonego kredytu i ustalania kursu kupna i sprzedaży (...) nie zostały stronie powodowej narzucone przez bank, lecz ich zastosowanie w umowie było wynikiem osiągniętego przez strony konsensusu, na co decydujący wpływ miał interes strony powodowej, której zależało na możliwie najkorzystniejszych warunkach zaciągnięcia kredytu. Kwestionowane klauzule umowne są sformułowane w sposób precyzyjny i jednoznaczny przez co nie mogą stanowić niedowolnych postanowień w rozumieniu art.
par 1 k.c. i wiążą powodów, tak jak i cała umowa. Pozwany podniósł, z daleko idącej ostrożności, że na wypadek przyjęcia przez sąd upadku całej umowy, bank nie jest zobowiązany do zapłaty powodowi jakichkolwiek kwot gdyż nie można żądać zwrotu świadczenia, jeżeli zostało spełnione zanim wierzytelność stała się wymagalna, zasądzenie jakichkolwiek kwot koliduje z art. 411 pkt. 2 k.c. Podniósł nadto zarzut przedawnienia, a także brak interesu prawnego powodów w żądaniu ustalenia nieważności umowy. Pozwany w sposób szczegółowy przedstawił swoje stanowisko w sprawie w uzasadnieniu odpowiedzi na pozew. ( odpowiedź na pozew k. 70 – 95 ) Sąd ustalił następujący stan faktyczny: Powodowie są małżeństwem, w którym obowiązuje wspólność majątkowa małżeńska. W 2004 roku udali się do Banku (...) S.A. z siedzibą w K. Oddział w O. w celu zaciągnięcia kredytu hipotecznego w złotych polskich z przeznaczeniem na wykończenie budowy domu mieszkalnego. Powód miał wówczas zarejestrowaną działalność gospodarczą – usługi budowlane, której nigdy nie prowadził w miejscu zamieszkania, chociaż jako adres siedziby był wskazany adres zamieszkania powodów, zarówno poprzedni, jak i na kredytowanej nieruchomości. Z zawodu jest technikiem technologiem żywienia. Powódka jest filologiem, nie prowadziła działalności gospodarczej, zatrudniona na umowę o pracę. Powodom zależało na uzyskaniu kredytu w wysokości 114 000 zł. Pracownik banku zachęcał powodów do zaciągnięcia kredytu walutowego we (...). Powodowie byli zapewniani, że jest to waluta stabilna, jej kurs może spaść lub wzrosnąć tylko o „ parę groszy”. Przedstawiono powodom historyczne dane kursu (...), z których wynikało, że kurs spadał. Powodom nie przedstawiono danych jak kurs (...) będzie się kształtować w przyszłości. Nie informowano o nieograniczonym ryzku kursowym. Powodowie mieli świadomość, że kursy walut mogą się wahać. Powodowie zdecydowali się na zawarcie umowy, uznawszy, że umowa jest dla nich korzystna. Działali w zaufaniu do banku jako instytucji zaufani publicznego. Był to pierwszy ich kredyt walutowy. ( dowód: zeznania powodów 00:04:32 – 00:31:36 płyta k. 188, 00:03:26 – 00:04:29 płyta k. 200) W związku z powyższym powodowie w dniu 9 listopada 2004 r. złożyli wniosek kredytowy. Wnioskowaną kwotę i walutę kredytu wskazano 29.220 CHF, kurs waluty na dzień złożenia wniosku 2, (...). Wkład własny wskazano na kwotę 188.100 zł. ( dowód: wniosek k. 100 – 102 ) Przed podpisaniem umowy powodowie nie mieli możliwości zapoznania się z jej treścią w domu. Gdy udali się do banku umowa była przygotowana i podpisana przez Bank. Powodowie przeczytali umowę przed podpisaniem. Przy ich ówczesnej wiedzy, nie mieli wątpliwości co do treści umowy. Uważali, że skoro są zapewniani, że (...) jest stabilną walutą, umowa jest dla nich korzystna. Koszty umowy były niskie. ( dowód: zeznania powodów 00:04:32 – 00:31:36 płyta k. 188, 00:03:26 – 00:04:29 płyta k. 200) W dniu 24 listopada 2004 r. pomiędzy powodami a Bankiem (...) S.A. z siedzibą w K. Oddział w O. została zawarta umowa kredytu hipotecznego Nr (...)- (...), na mocy której Bank udzielił powodom, na warunkach określonych w umowie oraz Regulaminie kredytowania osób fizycznych w Banku (...) S.A., kredytu w wysokości 29.220,00 CHF z przeznaczeniem na budowę domu wolnostojącego systemem gospodarczym, położonego w G., ul (...), działka numer (...). Kredyt został udzielony na okres 216 miesięcy, licząc od dnia wypłaty kredytu, lub jego pierwszej transzy z ostatecznym terminem spłaty w dniu 25 listopada 2022 r. Okres wykorzystania kredytu wynosi 6 miesięcy, a okres spłaty 204 miesiące. W okresie wykorzystania kredytu oraz kolejnych 6 miesięcy Bank udzielił Kredytobiorcom karencji w spłacie kapitału. Kredytobiorca zobowiązany jest do zapłaty prowizji bankowej od kwoty przyznanego kredytu w wysokości 292,20 CHF. Zgodnie z par 4 w dniu sporządzenia umowy oprocentowanie kredytu wyniosło 3,30750% w stosunku rocznym. Oprocentowanie w całym okresie kredytowania stanowi sumę stawki LIBOR dla terminów 6 miesięcznych i marży w wysokości 2,40%, stałej w całym okresie kredytowania. Oprocentowanie kredytu stanowiące podstawę naliczenia odsetek ustalane jest jako suma stawki LIBOR dla terminów 6 – miesięcznych z przedostatniego dnia roboczego przed uruchomieniem kredytu i marży określonej w ust. 2 i może różnić się od wartości podanej w ust.
k.c.”. Powodowie w żądaniu głównym domagali się ustalenia, że sporna umowa kredytu jest nieważna w związku z istnieniem w jej treści abuzywnych zapisów wskazanych w pozwie, a których wyeliminowanie spowoduje, że umowa nie może być dalej wykonywana. Zgodnie z art.
postanowienia umowy zawieranej z konsumentem, nieuzgodnione indywidualnie nie wiążą go, jeżeli kształtują jego prawa i obowiązki w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami, rażąco naruszając jego interesy (niedozwolone postanowienia umowne). Nie dotyczy to postanowień określających główne świadczenia stron, w tym cenę lub wynagrodzenie, jeżeli zostały sformułowane w sposób jednoznaczny. W myśl art.
k.c., jeżeli postanowienie umowy zgodnie z § 1 tego artykułu nie wiąże konsumenta, strony są związane umową w pozostałym zakresie. Stosownie do treści art.
k.c., nieuzgodnione indywidualnie są natomiast te postanowienia umowy, na których treść konsument nie miał rzeczywistego wpływu. W szczególności odnosi się to do postanowień umowy przejętych z wzorca umowy zaproponowanego konsumentowi przez kontrahenta. Zgodnie zaś z art.
k.c., ciężar dowodu, że postanowienie zostało uzgodnione indywidualnie, spoczywa na tym, kto się na to powołuje. Podkreślić należy, że art.
k.c. stanowi implementację art. 3 dyrektywy Rady Wspólnot Europejskich 93/13/EWG z dnia 05 kwietnia 1993 roku w sprawie nieuczciwych warunków w umowach konsumenckich (Dz. Urz. WE L Nr 95, s. 29 ze zm.), który stanowi, że warunki umowy, które nie były indywidualnie negocjowane, mogą być uznane za nieuczciwe, jeśli stoją w sprzeczności z wymogami dobrej wiary, powodują znaczącą nierównowagę wynikających z umowy, praw i obowiązków stron ze szkodą dla konsumenta. Z przytoczonych regulacji wynika, że aby określone postanowienie umowy mogło zostać uznane za niedozwolone, muszą zostać spełnione cztery warunki: 1) umowa musi być zawarta z konsumentem, 2) postanowienie umowy nie zostało uzgodnione indywidulanie, 3) postanowienie kształtuje prawa i obowiązki konsumenta w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami, rażąco naruszając jego interesy, 4) postanowienie nie dotyczy głównych świadczeń stron, chyba że zostało sformułowane w sposób niejednoznaczny. Powodowie zawierając z pozwaną umowę kredytową posiadali status konsumenta. Dyspozycja art. 22 1 k.c. definiuje konsumenta jako osobę fizyczną dokonującą z przedsiębiorcą czynności prawnej niezwiązanej bezpośrednio z jej działalnością gospodarczą lub zawodową. Powodowie zaciągnęli kredyt na typowo konsumencki cel to jest budowę domu jednorodzinnego, w którym do tej pory mieszkają. Zarejestrowanie przez pozwanego siedziby prowadzonej działalności gospodarczej, nie wykonywanej w miejscu zamieszkania, nie zmian charakteru zaciągniętego kredytu. Strona powodowa wykazała brak indywidualnych uzgodnień postanowień umowy. W przepisie art.
k.c., ustawodawca wprowadził „domniemanie” braku indywidualnych uzgodnień postanowień umowy w przypadku, gdy postanowienie umowy zostało zaczerpnięte z wzorca umowy. Umowa będąca przedmiotem sprawy została zawarta na wzorcu (formularzu) zaoferowanym przez pozwany bank. Powodowie nie mieli żadnego wpływu na treść postanowień umowy regulujących kwestię przeliczania samego kredytu, jak i wartości poszczególnych rat kredytowych z franków szwajcarskich na złote według kursów ustalonych w Tabeli kursów banku. W sposób jednoznaczny w powyższej kwestii wypowiedział się Sąd Apelacyjny w Warszawie stwierdzając w wyroku z dnia 20 maja 2015 r. sygn. akt VI ACa 995/14, że postanowieniem indywidualnie uzgodnionym w myśl przepisu art.
nie jest postanowienie, którego treść konsument mógł negocjować, lecz takie postanowienie, które rzeczywiście powstało na skutek indywidualnego uzgodnienia, co potwierdza, że potencjalna możliwość wywarcia wpływu przez konsumenta na treść postanowienia nie wystarcza by uznać je za indywidualnie uzgodnione. Warunkiem koniecznym (choć niewystarczającym) ustalenia, iż postanowienie umowne zostało indywidualnie uzgodnione z konsumentem, jest przedstawienie przez przedsiębiorcę dowodu, iż treść tego postanowienia była przedmiotem negocjacji z konsumentem, mając przy tym na uwadze, iż zgodnie z art 3 ust. 2 dyrektywy Rady 93/13/EWG fakt, że niektóre postanowienia umowy były negocjowane indywidualnie, nie wyłącza uznania innych jej postanowień za nieuzgodnione indywidualnie, zwłaszcza jeżeli ogólna ocena umowy wskazuje na to, że została ona sporządzona na podstawie uprzednio sformułowanego wzorca. W tej sytuacji to na pozwanym banku spoczywał obowiązek wykazania, że postanowienia dotyczące odesłania do sporządzonych przez niego Tabel kursowych, były przedmiotem indywidualnych uzgodnień pomiędzy stronami, jednak bank obowiązkowi temu w żaden sposób nie sprostał. Treść umowy była elementem wzorca umowy, który został powodom narzucony przy jej zawieraniu. Powodowie nie mieli wpływu na brzmienie umowy ani na kryteria ustalenia wartości tabel. Klienci pozwanego banku, albo podpisywali umowy według zaproponowanego wzorca, albo nie podpisywali ich w ogóle. Powodowie nie zostali przy tym poinformowani o sposobie ustalania wartości obciążającego ich zobowiązania. Kwestionowane postanowienia umowy kształtowały obowiązki powodów w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami, rażąco naruszając ich interesy. Umowa przewidywała dwa rodzaje kursów – kurs kupna do ustalenia wysokości kredytu, którą należy wypłacić w PLN oraz kurs sprzedaży do ustalenia wysokości kolejnych rat spłaty w PLN. Mechanizm przeliczenia waluty (...) na PLN według kursu ustalonego samodzielnie przez pozwany bank w Tabeli kursów był nieokreślony i niemożliwy do zweryfikowania w zakresie jego prawidłowości przez kontrahentów banku - powodów. Kryteria ustalania przez bank kursu nie odwoływały się do obiektywnych wskaźników; bank mógł jednostronnie dokonywać zmian Tabeli kursów, według której obliczana była wysokość zobowiązania kredytobiorcy; kredytobiorca był zdany na wartości wynikające z Tabeli, które nie spełniały warunku obiektywności; umowa nie przedstawiała w sposób przejrzysty konkretnych działań mechanizmu wymiany waluty (...), tak by kredytobiorca był w stanie samodzielnie oszacować konsekwencje ekonomiczne. Wyłącznie od arbitralnej decyzji banku zależało jaka suma pieniędzy z tytułu zawartej umowy kredytu ostatecznie trafi do rąk powodów i jaka ostatecznie zostanie spłacona. Fakt, iż sposób ustalania tych kursów nie został określony w umowie, oznacza to, że mogły być one wyznaczane jednostronnie przez Bank według kryteriów, na które powodowie nie mieli żadnego wpływu. W judykaturze utrwalony jest już pogląd, że zapisy o takim znaczeniu mają niedozwolony charakter, gdyż są „nietransparentne, pozostawiają pole do arbitralnego działania banku i w ten sposób obarczają kredytobiorcę nieprzewidywalnym ryzykiem oraz naruszają równorzędność stron” (por. np. uzasadnienie wyroku SN w sprawie V CSK 382/18 i przywołane tam orzecznictwo). Wysokość kredytu wyrażonego w walucie obcej do wypłaty w walucie polskiej, a następnie wysokość, w jakiej spłaty w walucie polskiej, będą zaliczane na spłatę kredytu wyrażonego w walucie obcej, zależą bowiem wyłącznie od jednej ze stron umowy. Takie ukształtowanie umowy spowodowało, że po jej zawarciu powodowie mieli ograniczoną możliwość przewidzenia wysokości kwoty, jaka zostanie im wypłacona, a następnie wysokości zadłużenia w PLN, skoro kursy wymiany w toku wykonywania umowy określić miał bank. Konstrukcja umowy, w której to jedna strona ma prawo do swobodnego ustalania kursów przyjmowanych do wykonania umowy, prowadzi do wniosku, że postanowienia dotyczące kursu waluty właściwego dla wzajemnych rozliczeń stron były sprzeczne z dobrymi obyczajami i naruszały rażąco interesy powodów w rozumieniu art.
385 2 k.p.c. – por. uchwała SN z 20.06.2018 r. w sprawie III CZP 29/17). Takie rozwiązania dawały bowiem Bankowi, czyli tylko jednej ze stron stosunku prawnego, możliwość przerzucenia na powodów całego ryzyka wynikającego ze zmiany kursów waluty wymienialnej i pozostawiały mu całkowitą swobodę w zakresie ustalania wysokości ich zadłużenia przez dowolną i pozbawioną jakichkolwiek czytelnych i obiektywnych kryteriów możliwość ustalania kursu przyjmowanego do rozliczenia spłaty kredytu. Sposób ustalania kursu danej waluty wpływa bezpośrednio na wysokość zobowiązania konsumenta. Bank wprowadzając klauzule waloryzacyjne oparte o kursy walut wskazane w sporządzanych przez niego Tabelach, przyznał sobie prawo do jednostronnego regulowania wysokości rat kredytu denominowanego w walucie (...) i wysokości całej wierzytelności poprzez wyznaczanie w Tabelach kursowych kursu sprzedaży franka szwajcarskiego oraz wartości spreadu walutowego (rozumianego jako różnica pomiędzy kursem sprzedaży a kursem zakupu waluty obcej). W obowiązującej na gruncie prawa polskiego konstrukcji zobowiązania umownego jako stosunku prawnego pomiędzy formalnie równorzędnymi podmiotami nie ma miejsca na przyznanie jednej ze stron zobowiązania możliwości jednostronnego, władczego oddziaływania na pozycję drugiej strony, a w szczególności na wysokość świadczenia albo kształt zobowiązania jednej ze stron (por. uchwała 7 sędziów Sądu Najwyższego z 22 maja 1991 r., sygn. III CZP 15/91, wyrok Sądu Najwyższego z 22 maja 2014 r., sygn. IV CSK 597/13) Ubocznie należy wskazać, iż uniemożliwienie jednostronnego regulowania stosunku zobowiązaniowego przez bank stało się przedmiotem nowelizacji prawa bankowego. Ustawą o zmianie ustawy - prawo bankowe oraz niektórych innych ustaw z 29 lipca 2011 r. (Dz. U. Nr 165, poz. 984), która weszła w życie 26 sierpnia 2011 r., dodano w art. 69 ust. 2 punkt 4a) zapis, zgodnie z którym umowa o kredyt denominowany lub indeksowany do waluty innej niż waluta polska, powinna określać szczegółowe zasady określania sposobów i terminów ustalania kursu wymiany walut, na podstawie którego w szczególności wyliczana jest kwota kredytu, jego transz i rat kapitałowo-odsetkowych oraz zasad przeliczania na walutę wypłaty albo spłaty kredytu. Ponadto do art. 69 prawa bankowego dodano ust. 3, zgodnie z którym w przypadku umowy o kredyt denominowany lub indeksowany do waluty innej niż waluta polska, kredytobiorca może dokonywać spłaty rat kapitałowo-odsetkowych oraz dokonać przedterminowej spłaty pełnej lub częściowej kwoty kredytu bezpośrednio w tej walucie. Rażące naruszenie interesów konsumenta to z kolei nieusprawiedliwiona dysproporcja praw i obowiązków na jego niekorzyść w określonym stosunku obligacyjnym. Taka dysproporcja występowała w realiach niniejszej sprawy w zakresie przeliczenie kwoty kredytu i rat dokonywanego w odniesieniu do kursu (...) określonego w tabeli sporządzanej przez pozwanego. Reasumując wskazać należy, że powodowie wykazali, iż łącząca strony umowa kształtowała ich prawa i obowiązki w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami, rażąco naruszając ich interesy. Ustawodawca nie określił, co należy rozumieć przez sformułowanie "główne świadczenia stron" wskazane w art.
k.c., ale niewątpliwie są to takie elementy konstrukcyjne umowy, bez których uzgodnienia nie doszłoby do jej zawarcia. Pojęcie to z pewnością należy interpretować w nawiązaniu do elementów przedmiotowo istotnych umowy. Powodowie kwestionowali zapisy umowy dotyczące sposobu wypłaty kredytu i rozliczania wpłat dokonywanych na rzecz pozwanego tytułem spłaty zaciągniętego zobowiązania. Pojęcie "głównych świadczeń stron" w odniesieniu do umowy kredytu należy rozpatrywać w kontekście art. 69 ust. 1 ustawy Prawo bankowe, zawierającego essentialia negotii tej umowy. Analizując kwestionowane w toku niniejszego postępowania postanowienia umowne w odniesieniu do dyspozycji tego przepisu stwierdzić należy, że miały one w wpływ na wysokość kwoty wypłaconej w złotówkach oraz na wysokość poszczególnych spłacanych rat. Co do omawianych zapisów umownych o tym, że są to świadczenia główne świadczy fakt, że dotyczą one sposobu spełnienia przez pozwanego świadczenia w postaci wypłaty kwoty kredytu oraz sposobu spełniania przez kredytobiorcę świadczenia w postaci spłaty rat kredytu. Bez tych zapisów strony nie mogłyby spełnić swych świadczeń głównych, zatem podstawowe cele umowy nie mogłyby być zrealizowane. Dokonując dalszej oceny kwestionowanych zapisów pod kątem ich abuzywności Sąd wskazuje, iż mimo, że wymienione klauzule odnoszą się do głównych świadczeń stron, to mogą zostać uznane jako abuzywne z uwagi na to, że nie zostały określone w sposób jednoznaczny. W związku z tym ustalić należało, czy sformułowane zostały one w sposób jednoznaczny. Jak wskazał Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej w wyroku z dnia 12 lutego 2014 r. w sprawie C-26/13, ocena tego, czy warunek umowny został wyrażony prostym i zrozumiałym językiem, powinna uwzględniać wszystkie okoliczności sprawy, w szczególności informacje udzielone konsumentowi przy zawarciu umowy oraz nie powinna ograniczać się do aspektów ściśle formalnych i językowych, a uwzględniać również konsekwencje ekonomiczne zastosowania warunku i jego ewentualny stosunek do pozostałych warunków umownych. Kwestionowane postanowienia umowy i Regulaminu w tym zakresie nie są zrozumiałe pod względem ekonomicznym. Na podstawie umowy kredytu powodowie nie mieli możliwości ustalenia salda kredytu w walucie polskiej oraz określenia jaką kwotę kapitału w złotych będzie musiał spłacić. Ponadto nie znali mechanizmu ustalania kursu (...) stosowanego do wyliczeń swojego zadłużenia, a tym samym nie możliwości kontrolowania poprawności jego ustalania przez bank. Ponadto informacja o ryzyku walutowym powinna zostać przedstawiona kredytobiorcy w sposób pełny i zrozumiały, a dodatkowo ponadstandardowy z uwagi na długoterminowy charakter kontraktu. Jak wskazał Sąd Najwyższy, nie jest wystarczające wskazanie w umowie, że ryzyko związane ze zmianą kursu waluty ponosi kredytobiorca oraz odebranie od kredytobiorcy oświadczenia o standardowej treści, że został poinformowany o ponoszeniu ryzyka wynikającego ze zmiany kursu waluty oraz przyjął je do wiadomości i akceptuje to ryzyko. Obowiązek informacyjny w zakresie ryzyka kursowego powinien zostać wykonany w sposób jednoznacznie i zrozumiale unaoczniający konsumentowi, który z reguły posiada elementarną znajomość rynku finansowego, że zaciągnięcie tego rodzaju kredytu jest bardzo ryzykowne, a efektem może być obowiązek zwrotu kwoty wielokrotnie wyższej od pożyczonej, mimo dokonywania regularnych spłat (wyrok Sądu Najwyższego z dnia 27 listopada 2019 r., sygn. akt II CSK 483/18). Taka sytuacja nie miała miejsca w niniejszej sprawie. Złożenie przez powodów oświadczeń polegało na podpisaniu przygotowanego przez bank standardowego druku, przerzucającego na powodów jednostronne ponoszenie nieograniczonego ryzyka zmiany kursu waluty. Postanowienie jednoznaczne to nie tylko takie, które jest zrozumiałe pod względem gramatycznym, ale też takie, które zarazem jest przejrzyste pod względem konsekwencji ekonomicznych, jakie z niego wynikają, w szczególności w powiązaniu z innymi postanowieniami umownymi. ( por: Sąd Okręgowy w Warszawie w wyroku z dnia 16 grudnia 2020 roku w sprawie sygn. akt I C 822/20). W realiach niniejszej sprawy, na chwilę zawierania umowy kredytu i przez cały okres jej trwania, postanowienia umowne, o czym była mowa wyżej, w żaden sposób nie precyzowały sposobu ustalania kursu walut poprzez stronę pozwaną, pozostawiając w tym zakresie nieograniczoną swobodę kredytodawcy. Powodowie nie mieli możliwości ustalenia jaką kwotę kredytu w złotych rzeczywiście zaciągnęli oraz jaką kwotę będą musieli spłacić. Powodowie nie znali mechanizmu ustalania kursu (...) stosowanego do wyliczeń swojego zadłużenia, a tym samym nie mieli możliwości kontrolowania poprawności jego ustalania przez bank. Bez znaczenia dla oceny przedmiotowych zapisów było, czy powodowie od początku trwania umowy mieli możliwość dokonywania spłaty kredytu w (...). Bank oferując produkt zakładający spłatę z rachunku prowadzonego w PLN winien zagwarantować kredytobiorcom transparentny sposób ustalania rat także przy tak wybranym sposobie płatności. Wobec powyższego, istnieją podstawy do uznania, że postanowienia umowy w zakresie, w jakim przewidywały przeliczanie należności kredytowych według kursów ustalonych w Tabeli sporządzanej jednostronnie przez pozwany bank, mają charakter abuzywny. W świetle art.
Jak już wyżej wskazano dane postanowienia przestają wiązać już w chwili zawarcia umowy. Ustalenie, że określone klauzule zapisy umowne nie wiążą konsumenta, skutkuje powstaniem swego rodzaju „luki” w łączącym strony stosunku umownym, która w zasadzie nie może zostać uzupełniona przez Sąd poprzez zmianę tej klauzuli umownej (np. poprzez ustalenie, że w przypadku postawienia w stan wymagalności zadłużenia kredytowego wyrażonego w (...), jego przeliczenie nastąpi według oznaczonego kursu (...) ustalonego przez NBP). W wyroku z dnia 14 czerwca 2012 roku (C-618/10, B. E. de (...) S.A. przeciwko J. C., Legalis numer 483548) Trybunał Sprawiedliwości wskazał, że w świetle art. 6 ust. 1 dyrektywy 93/13, sądy krajowe są zobowiązane wyłącznie do zaniechania stosowania nieuczciwego warunku umownego, aby nie wywierał on obligatoryjnych skutków wobec konsumenta, przy czym nie są one uprawnione do zmiany jego treści. W opinii Trybunału, uprawnienie to przyczyniłoby się bowiem do wyeliminowania zniechęcającego skutku wywieranego na przedsiębiorców poprzez zwykły brak stosowania takich nieuczciwych warunków wobec konsumentów. Umowa ta powinna bowiem w zasadzie nadal obowiązywać, bez jakiejkolwiek zmiany innej niż wynikająca z uchylenia nieuczciwych warunków, o ile takie dalsze obowiązywanie umowy jest prawnie możliwe zgodnie z zasadami prawa wewnętrznego. Z kolei w wyroku z dnia 30 kwietnia 2014 roku,(C-26/13, A. K., H. R. przeciwko (...), Legalis numer 966197), Trybunał stwierdził, iż art. 6 ust. 1 dyrektywy 93/13 nie stoi na przeszkodzie temu, by sąd krajowy uchylił, zgodnie z zasadami prawa zobowiązań, nieuczciwy warunek (niedozwolone postanowienie umowne) poprzez zastąpienie go przepisem prawa krajowego o charakterze dyspozytywnym. Aby sąd krajowy mógł zastąpić niedozwolone postanowienie umowne przepisem krajowym, muszą kumulatywnie zostać spełnione cztery przesłanki. Po pierwsze, konsekwencją bezskuteczności niedozwolonego postanowienia umownego musi być brak możliwości dalszego funkcjonowania umowy. Po drugie, w okolicznościach konkretnej sprawy rezultat w postaci braku ważności umowy musi być dla konsumenta niekorzystny. Po trzecie, w prawie krajowym musi obowiązywać przepis dyspozytywny, którym można zastąpić niedozwolone postanowienie umowne. Po czwarte, musi istnieć także odrębny przepis prawa krajowego, który pozwala sądowi krajowemu na zastąpienie niedozwolonego postanowienia umownego przepisem dyspozytywnym. W niniejszej sprawie przesłanki te nie zostały spełnione kumulatywnie. Brak jest w prawie polskim przepisu dyspozytywnego, który pozwalałby na zastąpienie kwestionowanych zapisów umowy. Ponadto brak jest również w prawie polskim przepisu, który pozwala sądowi krajowemu na zastąpienie niedozwolonego postanowienia umownego przepisem dyspozytywnym. W szczególności zapełnienie „luki” w umowie nie może nastąpić z wykorzystaniem art. 358 k.c. w brzmieniu zawierającym zapis o kursie średnim ogłaszanym przez Narodowy Bank Polski, skoro przepis ten uzyskał takie brzmienie dopiero z dniem 24 stycznia 2009 r., a więc już po zawarciu umowy przez strony niniejszego postępowania. Należy zatem stwierdzić, że po usunięciu spornych postanowień umownych, odnoszących się do kursu waluty obcej (...), postanowienia umowy nie pozwalałyby na zastosowanie jakiegokolwiek innego wskaźnika, który zastąpiłby odniesienie do kursu (...). Charakter zawartej umowy, zgodny zamiar stron, a przede wszystkim fakt, że sporne zapisy umowy stanowiły główne świadczenia stron, nie pozwalają też na wykonanie umowy bez stosowania abuzywnych zapisów umowy. W konsekwencji, skoro nie istnieje kurs waluty obcej, który można by w niniejszej sprawie zastosować, to nie można również określić, jaką kwotę konsument miał obowiązek bankowi zwrócić. Koncepcja pozwalająca na zastąpienie postanowień umownych przewidujących przeliczenie kursów walut w oparciu o tabele kursowe banków została nadto wykluczona przez Trybunał Sprawiedliwości w pkt 62 wyroku z dnia 03 października 2019 r. (C-260/18, D.), który wprost wskazał, że „art. 6 ust. 1 dyrektywy 93/13 należy interpretować w ten sposób, że stoi on na przeszkodzie wypełnieniu luk w umowie, spowodowanych usunięciem z niej nieuczciwych warunków, które się w niej znajdowały, wyłącznie na podstawie przepisów krajowych o charakterze ogólnym, przewidujących, że skutki wyrażone w treści czynności prawnej są uzupełniane w szczególności przez skutki wynikające z zasad słuszności lub ustalonych zwyczajów, które nie stanowią przepisów dyspozytywnych lub przepisów mających zastosowanie, w przypadku gdy strony umowy wyrażą na to zgodę”. Ponadto Trybunał Sprawiedliwości w tym samym wyroku (pkt 45) stwierdził, iż art. 6 ust. 1 dyrektywy 93/13 należy interpretować w ten sposób, iż nie stoi on na przeszkodzie temu, aby sąd krajowy, po stwierdzeniu nieuczciwego charakteru niektórych warunków umowy kredytu indeksowanego do waluty obcej i oprocentowanego według stopy procentowej bezpośrednio powiązanej ze stopą międzybankową danej waluty, przyjął, zgodnie z prawem krajowym, że ta umowa nie może nadal obowiązywać bez takich warunków z tego powodu, że ich usunięcie spowodowałoby zmianę charakteru głównego przedmiotu umowy. O możliwości „odfrankowienia” umowy kredytu, czyli utrzymania umowy kredytu w mocy bez klauzul abuzywnych i z oprocentowaniem wskazanym w umowie (np. według stawki LIBOR) krytycznie wypowiedział się także Sąd Najwyższy w wyroku z dnia 11 grudnia 2019 r., w sprawie o sygn. V CSK 382/
Wyjaśnienie AI na podstawie urzędowego tekstu ustawy. Orientacyjne, nie zastępuje porady prawnej.