- postanowienia umowne, zawierające klauzulę indeksującą świadczenia stron dwoma miernikami wartości, określanymi dowolnie przez stronę pozwaną; - § 4 ust. 2 i 4 – w/w mowy kredytu – zawierającego klauzulę zmiennego oprocentowania, pozwalająca stronie pozwanej na modyfikację oprocentowania w toku realizacji umowy bez określania jednoznacznych przesłanek wyznaczających kierunek i zakres zmian. (pozew k. 4-20) W odpowiedzi na pozew, doręczony w dniu 13 stycznia 2023 r., pozwany wniósł o oddalenie powództwa w całości oraz zasądzenie solidarnie od powodów zwrotu kosztów procesu, w tym kosztów zastępstwa procesowego, ustalonych według norm prawem przepisanych z odsetkami ustawowymi za opóźnienie za czas od uprawomocnienia się orzeczenia do dnia zapłaty. Pozwany zgłosił ewentualny zarzut potrącenia wskazując, że przysługuje mu w stosunku do powodów roszczenie o zwrot nienależnego świadczenia w wysokości udzielonego kredytu, tj. w kwocie 120.181,52 zł oraz wynagrodzenie za korzystanie z kapitału kredytu w kwocie 95.022,17 zł, które przedstawia do potrącenia z wierzytelnością pieniężną powodów. Strona pozwana w treści uzasadnienia wywiodła, iż umowa kredytu, której postanowienia powodowie kwestionują, była wynikiem indywidualnych ustaleń pomiędzy stronami, w szczególności zaś to na ich wyraźny wniosek przyjęto samą walutę waloryzacji kredytu, jak również sposób waloryzacji. Pozwany podniósł, iż kredytobiorcy zostali w sposób dla nich zrozumiały poinformowani o wiążącym się z zawarciem umowy ryzyku, zaś kwestionowane klauzule pozostawały zgodne z przepisami obowiązującego prawa oraz nie prowadziły do naruszenia interesów kredytobiorców, bowiem tabele kursowe wyznaczane były w oparciu o obiektywne czynniki i odzwierciedlały normalnie występujące zjawiska rynkowe. Wskazywał, iż do spłat od początku stosowany był kursu sprzedaży NBP, który obowiązywał na dzień przed datą wpływu środków do banku. Pełnomocnictwo udzielone pełnomocnikowi pozwanego miało charakter również materialnoprawny. (odpowiedź na pozew k. 76-113, pełnomocnictwo k. 114, wydruk epo k. 50) Strona powodowa na rozprawie dniu 21 marca 2024 r. zmodyfikowała żądanie zapłaty, w ten sposób, że wniosła o zasądzenie wierzytelności pieniężnej na rzecz powoda w kwocie 82.404,31 zł oraz na rzecz powódki w kwocie kwoty 82.404,31 zł. (modyfikacja powództwa k. 333-335) Powodowie oświadczyli, że są świadomi skutków wiążących się z unieważnieniem kwestionowanej umowy i akceptują je. (zeznania powodów e-protokół 00:07:02-00:28:04 k. 339v-340) Sąd Okręgowy ustalił następujący stan faktyczny: We wniosku złożonym do poprzednika prawnego pozwanego Banku w dniu 2 sierpnia 2005 roku powodowie wystąpili o przyznanie im kredytu na kwotę 120.181,52 zł (łącznie z prowizjami i opłatami), w walucie CHF z okresem kredytowania wynoszącym 300 miesięcy. (wniosek kredytowy k. 123-124) Bank przyznał powodom kredyt w wysokości 120.181,52 zł łącznie z prowizjami i opłatami. (decyzja Banku k. 128-129) W dniu 23 sierpnia 2005 r. D. P. i E. P. zawarli z (...) Bank S.A. z siedzibą we W. (poprzednikiem prawnym (...) Bank S.A. z siedzibą we W.) umowę kredytu hipotecznego nominowanego do CHF nr (...) ( § 1 ust. 1 Umowy). Kwota udzielonego kredytu wyniosła 120.181,52 zł. Był to kredyt indeksowany kursem CHF – miał zostać wypłacony w złotych polskich przy jednoczesnym przeliczeniu wysokości wypłacanej kwoty na CHF według kursu kupna CHF obowiązującego w Banku w dniu wypłaty środków. ( § 2 ust. 1 i § 3 ust. 2 Umowy). Informacje o okresie kredytowania, kwocie kredytu w CHF, wysokości kursu kupna obowiązującego w Banku w dniu uruchomienia kredytu oraz o wysokości i terminach płatności rat miały zostać określone w Harmonogramie spłat, który miał zostać przekazany kredytobiorcy niezwłocznie po uruchomieniu kredytu. Kredytobiorca upoważnił Bank do jednostronnego sporządzenia Harmonogramu spłat oraz do sporządzania jego zmian w okresie kredytowania, zgodnie z postanowieniami niniejszej Umowy, oraz każdorazowego przekazywania mu Harmonogramu spłat ( § 2 ust. 2 Umowy). Okres kredytowania oznaczono na 300 miesięcy, od dnia podpisania umowy ( § 2 ust. 2 Umowa). Bank zobowiązał się wypłacić kwotę kredytu w 1 transzy od dnia zawarcia umowy na podstawie pisemnej dyspozycji kredytobiorców. Transza obejmowała, m.in. prowizję przygotowawczą w kwocie 1.802,72 zł (zawartą w kwocie kredytu - zgodnie z § 2 ust.3) i opłatę za ubezpieczenie kredytu w (...) SA w kwocie 528,80 zł, które bank pobrał w dniu uruchomienia transzy kredytu (§ 2 ust. 3 i § 3 ust. 1 Umowy). Oprocentowanie kredytu było zmienne i na dzień zawarcia umowy wynosiło 3,36 % w skali roku (§ 2 ust. 4 Umowy). W § 4 ust. 1 i 2 ustalono, że wysokość stopu procentowej może ulegać zmianie w każdym czasie, odpowiednio do zmiany jednego lub kilku czynników, w tym: zmiany stopy procentowej kredytu lombardowego, ogłaszanej przez Radę Polityki Pieniężnej na podstawie ustawy o NBP, wysokości stóp procentowych i/lub stopy interwencyjnej NBP; zmiany oprocentowania jednomiesięcznych lokat na rynku międzybankowym według notowań Reuters (WIBOR, LIBOR, EURIBOR); zmiany stopy rezerwy obowiązkowej banków; zmiany publikowanego przez GUS średniorocznego wskaźnika wzrostu cen towarów i usług; zmiany marży uzyskiwanej przez bank w odniesieniu do danego kredytobiorcy, obliczanej jako różnica pomiędzy nominalnym oprocentowaniem danego kredytu o rezerwę utworzoną przez bank a stawką WIBOR1M, LIBOR1M, EURIBOR1M. Decyzję w przedmiocie ustalania zasad oprocentowania kredytów na bazie stopy zmiennej oraz ich wysokości zmianie podejmował zarząd banku. Spłata udzielonego kredytu miała nastąpić w 300 równych ratach kapitałowo-odsetkowych w terminie do 10. dnia każdego miesiąca ( § 5 ust. 1 Umowy). Wysokość rat kapitałowo-odsetkowych miała zostać ustalona po przeliczeniu kwoty wypłaconego kredytu na CHF, stosownie do postanowień umowy ( § 5 ust. 3 Umowy ), a raty kredytu wraz z należnymi odsetkami płatne są w złotych w kwocie stanowiącej równowartość CHF, na rachunek kredytu ( § 5 ust. 4 Umowy). Postanowiono, że datą spłaty raty kredytu jest datą wpływu środków na rachunek kredytu, a kwota wpłaty raty w złotych przeliczana jest na CHF według kursu sprzedaży obowiązującego w Narodowym Banku Polskim na dzień przed datą wpływu środków do Banku ( § 5 ust. 5 Umowy). Zabezpieczenie spłaty kredytu miała stanowić m.in. hipoteka kaucyjna do kwoty 240.363,04 zł, weksel in blanco oraz cesja paw z polisy ubezpieczenia przedmiotu zabezpieczenia od ognia i innych zdarzeń losowych ( § 11 ust. 1 Umowy). W przypadku wypowiedzenia umowy, w pierwszym dniu roboczym następującym po upływie okresu wypowiedzenia, kwota wymagalnego zadłużenia miała zostać przeliczona na PLN według kursu sprzedaży walut dla CHF z Tabeli kursów NBP obowiązującej w tym dniu ( § 11 ust. 4 Umowy). Integralną część umowy stanowił Regulamin udzielania kredytów/pożyczek hipotecznych przez (...) Bank S.A. ( § 13 ust. 3 Umowy). (umowa kredytu k. 23-27) Uruchomienie kredytu nastąpiło na podstawie dyspozycji z 23 sierpnia 2005 r. kwotami: 30.000 zł. na rachunek kredytobiorcy i 87.850 zł. na rachunek zbywcy nieruchomości oraz 1.802,72 zł z tytułu prowizji przygotowawczej, 528,80 zł z tytułu ubezpieczenia kredytu (dyspozycja k. 137) Aneksem nr 1 strony postanowiły, że uchylają postanowienia umowy w części dotyczącej wysokości oprocentowania kredytu, wprowadzając w tym zakresie ustalenia, że oprocentowania kredytu jest zmienne, jednakże nie wyższe niż czterokrotność stopy procentowej kredytu lombardowego NBP (odsetki maksymalne) obowiązującej w dniu, za który naliczane jest oprocentowanie; oprocentowanie kredytu w stosunku rocznym jest równe sumie stopy bazowej oraz stałej marży banku; za obowiązującą stopę bazową przyjęto stawkę LIBOR 6M dla waluty CHF w wysokości ustalonej i opublikowanej przez agencję Reuters w dniu 10 października 2009 r. Stała marża banku wynosi 3,30% w skali roku. (aneks k. 138) Aneksem z dnia 1 sierpnia 2006 r. strony ustaliły, iż bank zostanie wskazany jako pierwszy uposażony z tytułu umowy ubezpieczenia. (aneks k. 139) W okresie od 6 października 2005 r. do 5 września 2022 r. pozwany Bank pobrał od powodów łączną kwotę w wysokości 164.808,62 zł., tytułem spłaty rat kapitałowo-odsetkowych. (zaświadczenie k. 28-33) Pismem datowanym na dzień 25 października 2022 r., doręczonym w dniu 27 października 2022 r., powodowie wezwali pozwany Bank do zapłaty kwoty 164.808,62 zł tytułem zwrotu nienależnego świadczenia spełnionego od dnia zawarcia umowy do 5 września 2022 r. w wykonaniu nieważnej umowy kredytu w związku z zawartymi w niej klauzulami abuzywnymi – w terminie 7 dni od doręczenia wezwania. (wezwanie do zapłaty k. 34 z potwierdzeniem doręczenia k. 35-36) Powodowie w dniu 31 stycznia 2023 r. ustanowili rozdzielność majątkową małżeńską. Wyrokiem z dnia 24 kwietnia 2023 r. Sąd Okręgowy w Łodzi orzekł rozwód związku małżeńskiego stron. (kopia aktu notarialnego k. 336-337, wyrok k. 338) Powodowie potrzebowali pieniędzy na zaspokojenie własnych potrzeb mieszkaniowych - sfinansowanie zakupu budynku mieszkalnego jednorodzinnego do remontu. Poprzednik prawny pozwanego Banku zaproponował im kredyt waloryzowany do CHF. Dwa inne banki odmówiły im udzielenia wnioskowanego kredytu, którego kwota miała przekraczać wartość kredytowanej inwestycji. Powodowie czytali umowę, przed jej podpisaniem, wywnioskowali, że kurs CHF miał służyć wewnętrznym rozliczeniom, natomiast środki finansowe wypłacono im w PLN i spłaty również miały odbywać się w PLN. Zapewniano ich, że kurs waluty i oprocentowanie raczej nie będą podlegać wahaniom, natomiast mieli świadomość, że oprocentowanie jest zmienne. Mogli negocjować datę dzienną spłaty rat, ilość rat i wysokość prowizji, którą obniżono z 2% na 1,5%. Powodowie nie pytali o możliwość spłaty kredytu w CHF. W sierpniu 2022 r. powodowie uzyskali opinię prawną, z której wynikało, że doszło do naruszenia przepisów ich praw, jako konsumentów. (zeznania powodów e-protokół 00:07:02-00:28:04 k. 339v-340) Powyższy stan faktyczny Sąd ustalił w oparciu o złożone do akt sprawy dokumenty, których wiarygodność nie była kwestionowana, oraz częściowo treść zeznań złożonych przez powodów. Wysokość sumy świadczeń przekazanych przez powodów, jako kredytobiorców na rzecz pozwanego Banku w okresie objętym pozwem, tytułem spłat rat kredytu Sąd ustalił w oparciu o zaświadczenie wystawione przez pozwany Bank. Wiarygodność tego dokumentu tego nie była przez strony kwestionowana. Tym samym, mając na uwadze stanowiska stron oraz motywy, które legły u podstaw rozstrzygnięcia, na podstawie art. 235 2 § 1 pkt 5 k.p.c. Sąd pominął wniosek dowodowy strony pozwanej o dopuszczenie dowodu z opinii biegłego, jako dotyczący okoliczności nieistotnych dla rozstrzygnięcia i zmierzający jedynie do niczym nieuzasadnionego przedłużenia postępowania. Dowód z opinii biegłego ma dostarczyć wiadomości specjalnych, zaś poczynienie prostych działań matematycznych tego nie wymaga. Brak było podstaw do odmowy wiarygodności zeznaniom powodów mających istotne znaczenia dla rozstrzygnięcia. Sąd pominął je jednak w zakresie, w jakim były one sprzeczne z pozostałym materiałem dowodowym, w szczególności załączonymi do akt sprawy dokumentami. Zeznania świadka P. N. i Z. G. nie zawierały informacji istotnych dla rozstrzygnięcia sprawy – nie pamiętali strony powodowej, ani okoliczności zawarcia przez nią umowy. Sąd pominął dowód z zeznań świadka R. Ś. (postanowienie k. 387), z uwagi na braki wniosku, uniemożliwiające rozpoznanie wniosku, w związku z zarządzeniem z dnia 27 listopada 2024r. (k.384) Sąd Okręgowy zważył co następuje : Z uwagi na przeprowadzenie całego postępowania dowodowego, które wymagało wyznaczenia rozprawy, a także umożliwienia stronom zabrania głosu, mając na względzie sprawniejsze rozpoznanie sprawy, wyrok został wydany na posiedzeniu niejawnym w trybie art. 224 § 3 k.p.c. Powództwo podlegało uwzględnieniu, co do zasady. Żądania ustalenia nieważności stosunku prawnego wynikającego z przedmiotowej umowy kredytowej, zostało oparte na podstawie art. 189 k.c. zgodnie z którym powód może żądać ustalenia przez Sąd istnienia lub nieistnienia stosunku prawnego lub prawa, gdy ma w tym interes prawny. Wobec tego, że interes prawny, będąc materialno-prawną przesłanką powództwa o ustalenie, badany jest przez Sąd z urzędu, gdyż stwierdzenie jego braku skutkuje oddaleniem powództwa wprost, bez analizy żądania powoda pod kątem merytorycznym, konieczne było odniesienie się do tej kwestii w pierwszej kolejności. Piśmiennictwo i judykatura łączy interes prawny z istnieniem niepewności stanu prawnego lub prawa, ujmując go najczęściej, jako potrzebę prawną wynikającą z określonej sytuacji powoda, która zagraża naruszeniem uprawnień mu przysługujących bądź też stwarza wątpliwość co do ich istnienia czy realnej możliwości ich realizacji (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia: 14 lipca 1972r., III CRN 607/71, OSNCP 1973/4/64; 2 lutego 2006 c., II CK 395/05, Lex 192028). Potrzeba ta nie może być pojmowana abstrakcyjnie, z ogólnym odwołaniem np. do konieczności uporządkowania stanu prawnego przez wyeliminowanie wadliwej czynności z obrotu, niemniej formułowane, zwłaszcza w nowszym orzecznictwie, dyrektywy interpretacyjne wskazują na szerokie rozumienie tego pojęcia, w kontekście prawa do sądu, w sposób elastyczny, z uwzględnieniem celowościowej wykładni (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 18 czerwca 2009 r., OSNC-ZD 2010/2/47). Otwarcie drogi procesu o świadczenie pozwala na przesłankowe rozstrzygnięcie o różnicy zdań co do stosunku prawnego będącego źródłem zapłaty i w tym procesie obie strony mogą bronić swych racji ( por. wyroki Sądu Najwyższego: z dnia 29 lutego 1972r., I CR 388/71, Lex nr 7066, z dnia 5 lutego 2009r„ 1 CSK 332/08, Lex nr 500176, z dnia 9 grudnia 201'łr., III CSK 138/ 11, Lex nr 1109267). Orzecznictwo w tym zakresie jest ugruntowane ( por. wyroki Sądu Najwyższego: z dnia 29 lutego 1972 r., I Cr 388/71, Lex nr 7066, z dnia 5 lutego 2009 r., I CSK 332/08, Lex nr 500176, z dnia 9 grudnia 2011 r., III CSK 138/11, Lex nr 1109267) Nie oznacza to jednak, że powodowie utracili interes prawny do ustalenia nieważności stosunku prawnego wykreowanego przedmiotową umową poprzez możliwość uzyskania szerszej ochrony ich roszczeń w ramach powództwa o zapłatę. W szczególności powodowie nie tracą interesu prawnego, gdy sfera ich ochrony prawnej jest szersza, a wyrok w sprawie o świadczenie nie usunie wszystkich niepewności, mogących wynikać z określonego stosunku w przyszłości. Ma to miejsce często właśnie w przypadku domagania się ustalenia nieważności umowy, gdy z naruszonego stosunku prawnego wypływa lub może wypłynąć jeszcze więcej roszczeń (por. uchwała Sądu Najwyższego: z dnia 17 kwietnia 1970 r., III PZP 34/69, OSNC x 1970/12/217, wyroki: z dnia 17 maja 1966 r., I CR 109/66.OSNC z 1967/3/52, z dnia 5 grudnia 2002 r., I PKN 629/01, Wokanda 2003/9/21, z dnia 21 września 2018 r., V CSK 514/17, Legalis). Każdorazowo konieczne jest rozważenie okoliczności konkretnej sprawy oraz sytuacji prawnej powoda, ocenianej w płaszczyźnie obecnych i prawdopodobnych stosunków prawnych z jego udziałem, a także celu do jakiego powództwo zmierza oraz możliwości dostatecznego jego zrealizowania przy wykorzystaniu innych środków prawnych. Zakładana w niniejszej sprawie nieważność umowy oznacza, że umowa nie wywołała skutków dla niej właściwych, jeśli zatem zachowania osób dokonujących czynności połączone były ze spełnieniem świadczenia, jak w tej sprawie, a przesunięcia majątkowe okazały się ostatecznie nie mieć podstawy prawnej, powstaje obowiązek zwrotu nienależnego świadczenia (art. 410 § 1 k.c.). Przeprowadzenie stosownego rozliczenia finansowego co do zasady nie wymaga odrębnego orzeczenia o nieważności umowy i właściwą drogą pozostawać powinno wówczas powództwo o zapłatę. Wymaga jednak zaznaczenia, że w judykaturze dostrzegalna jest rozbieżność sposobu rozliczenia umów takich jak rozpatrywana. Powództwo wniesione w trybie art. 189 k.p.c., obok roszczenia o zapłatę, może być w tych warunkach uznane za właściwy środek prawny, który pozwoli w sposób definitywny rozstrzygnąć, czy zawarta przez strony umowa o kredyt hipoteczny ukonstytuowała ważny i skuteczny stosunek prawny w oparciu, o który bankowi służyć będzie nadal względem powodów roszczenie o zapłatę. Przechodząc do materialnoprawnej oceny zasadności powództwa należy zauważyć, że okolicznością niesporną w niniejszej sprawie było podpisanie przez strony umowy, na podstawie której pozwany Bank udzielił powodom kredytu, z przeznaczeniem na sfinansowanie zakupu i remont budynku jednorodzinnego, na warunkach określonych szczegółowo w umowie, zaś powodowie, jako kredytobiorcy zobowiązali się do wykorzystania kredytu na oznaczony w umowie cel, zwrotu kredytu wraz z odsetkami w terminach oznaczonych w umowie, a także do zapłaty na rzecz Banku prowizji, opłat i innych należności. Treść wyżej wymienionej umowy odpowiadała zatem definicji umowy kredytu zawartej w art. 69 ustawy - Prawo bankowe (w brzmieniu obowiązującym w dacie zawarcia przez strony umowy kredytu (tekst jedn. Dz. U. z 2002 r. Nr 72, poz. 665 z późn. zm.). Kredyt został udzielony powodom w złotych polskich przy jednoczesnym przeliczeniu jego wartości na walutę obcą – franka szwajcarskiego według kursu kupna waluty z tabeli kursowej kredytodawcy, co wskazuje, że był on kredytem indeksowanym, mimo, że w treści umowy posłużono się sformułowaniem o udzieleniu kredytu nominowanego do CHF. W przypadku umowy tzw. kredytu denominowanego w walucie obcej, kwota kredytu jest wyrażona w walucie obcej, jednakże zobowiązania obydwu stron (zobowiązanie banku do wypłaty kwoty kredytu, zobowiązanie kredytobiorców do spłaty kredytu) dotyczą zapłaty określonych sum pieniężnych w walucie polskiej (por. w kwestii odróżnienia kredytu denominowanego w walucie obcej od kredytu walutowego uzasadnienie wyroku SN z dnia 30 września 2020 r., I CSK 556/18 – w przypadku kredytu denominowanego „żądanie kredytobiorcy w stosunku do kredytodawcy w zakresie spełnienia świadczenia, czyli wypłaty kwoty kredytu, dotyczy wyłącznie waluty krajowej”). W stosunku prawnym łączącym strony, klauzula waluty była tylko formą waloryzacji. Zastosowanie mechanizmu indeksacji, w związku ze zmianami kursu walut, mogło prowadzić do obciążenia kredytobiorcy obowiązkiem zwrotu sumy kapitału o innej wartości rynkowej od pierwotnie przekazanej do wykorzystania. Tego rodzaju rozwiązanie uznawano jednak za dopuszczalne na gruncie art. 353 1 k.c. ( por. np. wyroki Sądu Najwyższego z dnia 1 marca 2017r., IV CSK 285/16 czy z dnia 14 lipca 2017 roku w sprawie II CSK 803/16, Legalis). Pozwalał na to, obowiązujący w dacie kontraktowania, art. 358 1 § 2 k.c., zgodnie z którym strony mogły zastrzec w umowie, że wysokość świadczenia pieniężnego zostanie ustalona według miernika wartości innego niż pieniądz, a miernikiem tym mogła być także inna waluta. Przepisy prawa bankowego nie ograniczały w tym zakresie swobody kontraktowania. Wprawdzie w 2005 r., kiedy zawierana była przedmiotowa umowa, nie regulowano w nich w sposób szczególny kredytu indeksowanego, czy denominowanego, ale praktyka te warianty umowy ukształtowała, a akceptację dla niej odnaleźć można, w wydanej w późniejszym okresie, ustawie z dnia 29 lipca 2011 r. o zmianie ustawy - Prawo bankowe oraz niektórych innych ustaw (Dz.U. z 2011 r., nr 165, poz. 984). Ustawodawca nie wyeliminował wówczas wzorców obejmujących kredyty waloryzowane, wprowadził natomiast do prawa bankowego nowe przepisy art. 69 ust. 2 pkt 4a i ust. 75b, mające zastosowanie także do umów zawartych przed wejściem w życie ustawy nowelizacyjnej w odniesieniu do niespłaconej jeszcze części kredytu (art. 4 ustawy z dnia 29 lipca 2011 r.). W orzecznictwie utrwalony jest już pogląd, że poddanie waloryzacji świadczeń z umowy kredytowej trudno potratować, jako sprzeczne z funkcją tej umowy, która sprowadza się do odpłatnego sfinansowania przez bank określanego celu, jaki chce osiągnąć kredytobiorca. W ocenie Sądu zatem wprowadzenie do umowy postanowienia przewidującego mechanizm indeksacji nie było sprzeczne z treścią art. 69 ust. 1 i ust. 2 pkt 2 ustawy Prawo bankowe. Materię związaną z niedozwolonymi postanowieniami umownymi, w tym skutki wprowadzenia ich do umowy z udziałem konsumenta, uregulowano w art.
i nast. k.c. Tworzą one rdzeń systemu ochrony konsumenta przed wykorzystaniem przez przedsiębiorców silniejszej pozycji kontraktowej, związanej z możliwością jednostronnego kształtowania treści wiążących strony postanowień, w celu zastrzegania klauzul niekorzystnych dla konsumenta (zob. uchwałę składu 7 sędziów SN z 20 czerwca 2018 r., III CZP 29/17, OSNC 2019, nr 1, poz. 2). Przepisy te stanowią implementację dyrektywy 93/13, dokonując ich wykładni należy więc brać pod uwagę zarówno wskazówki wynikające z tej dyrektywy, jak i dorobek orzeczniczy Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej (TSUE). W przedmiotowej sprawie nie może budzić wątpliwości okoliczność, że zawierając z pozwanym umowę kredytową, powodowie posiadali status konsumentów w rozumieniu art. 22 1 k.c., który stanowi, że za konsumenta uważa osobę fizyczną dokonującą czynności prawnej niezwiązanej bezpośrednio z jej działalnością gospodarczą lub zawodową. Zakup dotyczył finansowania zakupu domu jednorodzinnego, z przeznaczeniem na własne potrzeby mieszkaniowe powodów. Konsumencki charakter umowy nie budzi w sprawie wątpliwości – kredyt wiązał się z zaspokojeniem potrzeb mieszkaniowych małżonków i takie było jego przeznaczenie. Zgodnie z art.
k.c., postanowienia umowy zawieranej z konsumentem nieuzgodnione indywidualnie nie wiążą go, jeżeli kształtują jego prawa i obowiązki w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami, rażąco naruszając jego interesy (niedozwolone postanowienia umowne). Nie dotyczy to postanowień określających główne świadczenia stron, w tym cenę lub wynagrodzenie, jeżeli zostały sformułowane w sposób jednoznaczny, o czym mowa w art.
2 k.c. Natomiast art. 3 ust. 1 dyrektywy 93/13 stanowi, że warunki umowy, które nie były indywidualnie negocjowane, mogą być uznane za nieuczciwe, jeśli stoją w sprzeczności z wymogami dobrej wiary, powodują znaczącą nierównowagę wynikających z umowy praw i obowiązków stron ze szkodą dla konsumenta. W wyroku z dnia 4 kwietnia 2019 r. w sprawie o sygn. akt III CSK 159/17 i z dnia 9 maja 2019 r., w sprawie o sygn. akt I CSK 242/18, Sąd Najwyższy stwierdził, że klauzulę waloryzacyjną należy uznać za element określający główne świadczenia stron. Pogląd ten dominuje obecnie w orzecznictwie Sądu Najwyższego (zob. wyroki SN: z 11 grudnia 2019 r., V CSK 382/18, OSNC-ZD 2021, nr 2, poz. 20; z 21 czerwca 2021 r., I CSKP 55/21). Powyższe nie oznacza, że klauzule waloryzacyjne nie podlegają badaniu pod kątem ich abuzywności bowiem postanowienia określające główne świadczenia stron nie podlegają takiej kontroli chyba, że zostały sformułowane w sposób niejednoznaczny (art.
2 k.c). Takie rozwiązanie, wywodzące się z art. 4 ust. 2 Dyrektywy 93/13, opiera się na założeniu, zgodnie z którym postanowienia określające główne świadczenia stron zazwyczaj odzwierciedlają rzeczywistą wolę konsumenta, gdyż do ich treści strony przywiązują z reguły największą wagę. W związku z tym, zasada ochrony konsumenta musi ustąpić ogólnej zasadzie autonomii woli obowiązującej w prawie cywilnym. Wyłączenie spod kontroli nie może jednak obejmować postanowień nietransparentnych, gdyż w ich przypadku konsument nie ma możliwości łatwej oceny rozmiarów swojego świadczenia i jego relacji do rozmiarów świadczenia drugiej strony. Analiza postanowień łączącej strony umowy nie pozwala na stwierdzenie, że sporne klauzule zostały wyrażone w sposób jednoznaczny. Należy bowiem dostrzec, że interpretując art. 4 ust. 2 dyrektywy 93/13, TSUE uznał, iż „wymóg, zgodnie z którym warunek umowny musi być wyrażony prostym i zrozumiałym językiem, powinien być rozumiany, jako nakazujący nie tylko, by dany warunek był zrozumiały dla konsumenta z gramatycznego punktu widzenia, ale także, by umowa przedstawiała w sposób przejrzysty konkretne działanie mechanizmu wymiany waluty obcej, do którego odnosi się ów warunek, a także związek między tym mechanizmem a mechanizmem przewidzianym w innych warunkach dotyczących uruchomienia kredytu, tak by rzeczony konsument był w stanie oszacować, w oparciu o jednoznaczne i zrozumiałe kryteria, wypływające dla niego z tej umowy konsekwencje ekonomiczne” (wyrok z 30 kwietnia 2014 r. w sprawie C 26/13, K. i K. R., pkt 75; podobnie wyrok TSUE z 20 września 2017 r. w sprawie C-186/16, A. i in., pkt 45). Nie chodzi więc jedynie o jednoznaczność językową, ponieważ postanowienia jednoznaczne w tym sensie mogą nie pozwalać na określenie treści zobowiązań, a w szczególności rozmiaru przyszłego świadczenia konsumenta. Z taką sytuacją mamy do czynienia w przypadku spornych klauzul waloryzacyjnych. Sąd Okręgowy stoi na stanowisku, że strona powodowa nie została poinformowana przez pozwanego, przed zawarciem umowy, o ryzyku kursowym w sposób, który mógłby uzasadniać przyjęcie, że główne świadczenie zostało sformułowane w sposób jednoznaczny. Z ujawnionych w sprawie okoliczności, w tym głównie z zeznań powodów wynika, że pozwany nie udzielił im informacji, które umożliwiłyby im rozeznanie się co do tego, jak duże istnieje ryzyko wzrostu kursu CHF w relacji do PLN, jak bardzo ten kurs może wzrosnąć – uwzględniając przy tym wieloletni okres związania stron umową kredytu. Samo oświadczenia kredytobiorcy o zapoznaniu się z ryzykiem walutowym, nie stanowi wystarczającego dowodu na to, że strona powodowa w istocie uzyskała rzetelną informację na temat ryzyka kursowego, zwłaszcza, że w grę wchodził długi okres związania umową i brak poinformowania konsumentów o tym, że ryzyko kursowe jest praktycznie nieograniczone. Przede wszystkim dlatego, że z deklaracji kredytobiorcy o świadomości ryzyka walutowego nie można wyciągać zbyt daleko idących wniosków. (tak też Sąd Najwyższy w wyroku z 27 lutego 2019 roku w sprawie II CSK 19/18). Tego rodzaju oświadczenie w żadnym razie nie dowodzi spełnienia przez pozwanego ciążącego na nim obowiązku informacyjnego. Jak wskazuje się w orzecznictwie: „nie jest wystarczające odebranie od konsumenta oświadczenia o standardowej treści, że został poinformowany o ponoszeniu ryzyka wynikającego ze zmiany kursu waluty oraz przyjął do wiadomości i akceptuje to ryzyko”. Nie budzi wątpliwości, że wprowadzenie do umowy kredytowej zawieranej na wiele lat mechanizmu działania ryzyka kursowego, wymaga szczególnej staranności Banku w zakresie wyraźnego wskazania zagrożeń wiążących się z oferowanym kredytem, tak by konsument miał pełne rozeznanie konsekwencji ekonomicznych zawieranej umowy. Wystawiał on bowiem na nieograniczone ryzyko kursowe kredytobiorców, którzy niejednokrotnie nie mieli zdolności kredytowej do zaciągnięcia kredytu złotówkowego, czego Bank, jako profesjonalista był świadom, oferując tego rodzaju produkt celem zwiększenia popytu na swoje usługi. W takim stanie rzeczy przedkontraktowy obowiązek informacyjny w zakresie ryzyka kursowego powinien zostać wykonany w sposób jednoznacznie i zrozumiale pokazujący konsumentowi, który z reguły posiada elementarną znajomość rynku finansowego, że zaciągnięcie tego rodzaju kredytu jest bardzo ryzykowne, a efektem może być obowiązek zwrotu kwoty wielokrotnie wyższej od pożyczonej, mimo dokonywania regularnych spłat. Chodzi przy tym nie tylko o informacje na temat prostych konsekwencji zmiany kursu franka szwajcarskiego, ale też o te związane ze stanem obu walut, ich relacjami w przeszłości oraz prognozami ich kursów na przyszłość w szerokiej, wieloletniej perspektywie. Tylko wówczas kredytobiorca mógłby faktycznie ocenić poziom ryzyka towarzyszący kilkudziesięcioletniemu związaniu kontraktowemu. Nadto w umowie nie wskazano precyzyjnie, na podstawie jakich kryteriów bank ustala kurs wymiany waluty obcej w momencie uruchomienia kredytu. Po pierwsze, z § 2 ust. 1 umowy wynika, że kwota kredytu miała być nominowana do waluty CHF, wg kursu kupna walut dla CHF obowiązującego w Banku w dniu uruchomienia całości kredytu lub poszczególnych transz. W § 3 ust. 2 ustalono, że kredyt miał zostać wypłacony w złotych polskich przy jednoczesnym przeliczeniu wysokości wypłacanej kwoty na CHF według kursu kupna CHF ustalanego przez Bank i obowiązującego w Banku w dniu wypłaty środków. Wysokość rat kapitałowo-odsetkowych miała zostać ustalona po przeliczeniu kwoty wypłaconego kredytu na CHF, stosownie do postanowień umowy ( § 5 ust. 3 Umowy), a raty kredytu wraz z należnymi odsetkami płatne są w złotych w kwocie stanowiącej równowartość CHF ( § 5 ust. 4 Umowy). Postanowiono, że datą spłaty raty kredytu jest data wpływu środków na rachunek kredytu, a kwota wpłaty raty w złotych przeliczana jest na CHF według kursu sprzedaży obowiązującego w Narodowym Banku Polskim na dzień przed datą wpływu środków do Banku w dniu wymagalności raty ( § 5 ust. 5 i 6 Umowy). Z takich zapisów umowy, w momencie jej podpisania przeciętny, rozsądny konsument nie był w stanie wywieść kryteriów ustalania kursu CHF, będącego podstawą przeliczenia wypłaconej kwoty, ani sposobu ustalenia wysokości poszczególnej raty kredytu, wyrażonej w PLN. Postanowienia odwołujące się do kursów walut zawartych w "Tabeli kursów" w sposób rażący naruszają interes konsumenta, w tym przede wszystkim jego interes ekonomiczny związany z wysokością zadłużenia. Postanowienia te godzą w równowagę kontraktową, nierównomiernie rozkładając prawa i obowiązki między stronami przedmiotowej umowy (zob. uzasadnienie wyroku Sądu Najwyższego z dnia 29 października 2019 r., IV CSK 309/18, OSNC 2020/7-8/64). Przyznają bowiem bankowi uprawnienie do jednostronnego kształtowania wysokości świadczeń stron, poprzez stosowanie bliżej niesprecyzowanego mechanizmu przeliczenia waluty dla określenia kwoty kredytu. Z kolei zastosowanie kursu NBP, do przeliczania rat kapitałowo-odsetkowych nie konwaliduje podstawowej dysfunkcjonalności umowy kredytu indeksowanego do CHF, jako opartego na przekazanej powodom błędnej informacji zakładającej stabilność waluty, do której kredyt jest indeksowany. Należy bowiem przede wszystkim podkreślić, że samo odwołanie się do kursu NBP, dla przeliczeń dotyczących spłaty kredytu, nie świadczy o zachowaniu równowagi kontraktowej, gdyż nie rozwiązuje problemu wyłącznego obciążenia kredytobiorców ryzykiem walutowym (rozumianym, jako nieograniczona możliwość spadku wartości waluty polskiej w stosunku do waluty przeliczeniowej CHF w toku obowiązywania umowy) i braku zadośćuczynienia w tym zakresie przez pozwanego obowiązkowi informacyjnemu wynikającemu z dyrektywy 93/13. W tej kwestii odwołać się należy do wyroku TSUE z 20 września 2018 r. w którym wyjaśniono m.in., że „kredytobiorca musi zostać jasno poinformowany, że podpisując umowę kredytu denominowanego w walucie obcej ponosi pewne ryzyko kursowe, które z ekonomicznego punktu widzenia może okazać się dla niego trudne do udźwignięcia w przypadku spadku wartości waluty, w której otrzymuje wynagrodzenie w stosunku do waluty obcej, w której kredyt został udzielony. Przedsiębiorca, musi przedstawić ewentualne wahania kursów wymiany i ryzyko wiążące się z zaciągnięciem kredytu w walucie obcej (pkt 75, podobnie powołany wcześniej wyrok TSUE z dnia 20 września 2017 r., C – 186/16, pkt 50). Z tej samej przyczyny nie jest też możliwe wypełnienie tej luki w umowie, bowiem, ani
k.c., ani żaden inny przepis prawa nie daje podstaw do zastąpienia abuzywnej klauzuli waloryzacyjnej inną, a w szczególności taką, która określałaby inny sposób ustalenia kursu waluty waloryzacji (tak : Sąd Apelacyjny w Katowicach w sprawie I ACa 530/20, w której w wyroku z 26 października 2020 r.). Mając na uwadze powyższe, należało uznać, że kwestionowane przez powodów postanowienia indeksacyjne mają charakter abuzywny. Z dyspozycji art.
wynika brak związania stron treścią niedozwolonego postanowienia umownego oraz związanie stron treścią umowy „w pozostałym zakresie”. Zarazem jednak nie można pominąć treści art. 6 ust. 1 wyżej przywołanej dyrektywy 93/13/EWG z dnia 5 kwietnia 1993 r., który stanowi o tym, że na mocy prawa krajowego nieuczciwe warunki w umowach zawieranych przez sprzedawców lub dostawców z konsumentami nie będą wiążące dla konsumenta, a umowa w pozostałej części będzie nadal obowiązywała strony, jeżeli jest to możliwe po wyłączeniu z niej nieuczciwych warunków. Uznać należy, że usunięcie z umowy stron (tj. uznanie za niewiążące) niektórych postanowień umownych nie może prowadzić do sytuacji, w której strony pozostawałyby związane umową o zasadniczo (tj. co do istoty) innym charakterze prawnym niż umowa, jaką strony zgodnie chciały zawrzeć. Np. gdyby niedozwolony charakter miały mieć postanowienia określającej cenę sprzedaży nieruchomości, nie sposób wobec tego uznać, iż strony zawarły umowę zobowiązującą sprzedającego do nieodpłatnego przeniesienia własności nieruchomości, gdyż określenie ceny jest koniecznym elementem umowy sprzedaży. W niniejszej sprawie konsensusem stron było objęte zawarcie szczególnego rodzaju umowy kredytu, tj. umowy kredytu indeksowanego kursem waluty szwajcarskiej, co znalazło swój wyraz w szczególności także w tym, że oprocentowanie kredytu powiązano w umowie ze wskaźnikiem LIBOR dotyczącym wartości rynkowej waluty szwajcarskiej a nie polskiej. W szeregu wyroków TSUE dał wyraz temu, że w jego ocenie w razie stwierdzenia niedozwolonego charakteru zawartej w umowie kredytu tzw. klauzuli ryzyka walutowego, utrzymanie umowy w pozostałym zakresie "nie wydaje się możliwe z prawnego punktu widzenia" (por. wyrok Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej z dnia 14 marca 2019 r., w sprawie C-118/17, Z. D. przeciwko (...) Bank Hungary Z.., pkt 52, wyrok z dnia 5 czerwca 2019 r., w sprawie C-38/17, GT przeciwko HS, pkt 43; wyrok z dnia 3 października 2019 r. w sprawie C-260/18, K. D. i J. D. przeciwko (...) Bank (...), pkt 44; wyrok z dnia 29 kwietnia 2021 r., Bank (...)-19/20, pkt 56, 83, 90). Z kolei w uzasadnieniu wyroku SN z dnia 11 grudnia 2019 r. (V CSK 382/18, sędzia referent R. T.) wyrażono pogląd, zgodnie z którym „(…) wyeliminowanie ryzyka kursowego, charakterystycznego dla umowy kredytu indeksowanego do waluty obcej (…) jest równoznaczne z tak daleko idącym przekształceniem umowy, iż należy ją uznać za umowę o odmiennej istocie i charakterze, choćby nadal chodziło tu tylko o inny podtyp, czy wariant umowy kredytu (…). Oznacza to z kolei, że po wyeliminowaniu tego rodzaju klauzul utrzymanie umowy o charakterze zamierzonym przez strony nie jest możliwe, co przemawia za jej całkowitą nieważnością (bezskutecznością).”. W 2022 roku zapadało szereg orzeczeń SN w różnych składach podzielających wyżej przywołane oceny prawne. W uzasadnieniu wyroku z dnia 13 kwietnia 2022 roku (sygn. akt II CSKP 15/22, s. referent G. M.
Wyjaśnienie AI na podstawie urzędowego tekstu ustawy. Orientacyjne, nie zastępuje porady prawnej.