k.c. Wymogu jednoznaczności sformułowania omawianych postanowień nie spełnia samo oznaczenie w umowie daty ustalenia przyjętego do rozliczeń kursu (data wypłaty transzy kredytu, data spłaty raty). Sąd Okręgowy odwołał się do art.
i przypomniał, że uzasadnieniem dla wprowadzenia ustawą z dnia 2 marca 2000 r. o ochronie niektórych praw konsumentów oraz o odpowiedzialności za szkodę wyrządzoną przez produkt niebezpieczny unormowań zawartych w art.
-385 3 k.c. był zamiar zapewnienia konsumentom bardziej skutecznej ochrony w stosunkach umownych z profesjonalistami, a przede wszystkim potrzeba uwzględnienia w polskim prawie postanowień dyrektywy nr 93/13/EWG z 5 kwietnia 1993 r. o nieuczciwych warunkach w umowach konsumenckich. Regulacja zawarta w art.
- 385 3 k.c. stanowi wyraz implementacji przez ustawodawcę prawa unijnego ww. dyrektywy. W świetle okoliczności sprawy, w szczególności w świetle zeznań powodów stwierdzić należy, że umowa kredytu zawarta została na podstawie opracowanego przez Bank wzorca umowy, na treść którego kredytobiorcy nie mieli wpływu. Strona pozwana nie zdołała wykazać, aby jakiekolwiek elementy umowy, przedmiotowo istotne dla umowy kredytu, w szczególności kwestionowane przez powodów klauzule indeksacyjne stanowiły przedmiot indywidualnych uzgodnień stron lub przedmiot prowadzonych między stronami negocjacji. Indywidulane uzgodnienie warunków oznacza bowiem, że kredytobiorcy mogli mieć realny wpływ na kształt postanowień, a nie jedynie na to, czy zawierają umowę o określonej treści (akceptując tym samym przedstawione we wzorcu opracowanym przez bank jej postanowienia), czy też nie. Z zeznań powodów wynika, że umowa, w kształcie, w jakim została podpisana przedstawiona została im do zapoznania w dniu jej podpisania szeregiem innych dokumentów, stanowiących integralną część umowy. Z uwagi na obszerną treść umowy i załączników nie byli oni w stanie w czasie przeznaczonym na podpisanie umowy chociażby szczegółowo zapoznać się z jej treścią, zaś poszczególne postanowienia umowne na etapie składania wniosku kredytowego nie były omawiane pod kątem ewentualnej możliwości negocjowania ich treści. Pracownik banku prezentujący ofertę, odbierający dokumenty, podpisujący umowę nie był uprawniony do podejmowania decyzji, otrzymywał umowę do przedstawienia i podpisania przez kredytobiorców. Strona pozwana nie przedstawiła dowodów na potwierdzenie indywidualnego wynegocjowania powyższych klauzul, a powodowie temu przeczyli, co skutkowało ustaleniem braku ich indywidualnego wynegocjowania (art.
Przyjęcie przez powodów opracowanych przez pozwany bank klauzul kształtujących mechanizm indeksacji i klauzul tabel kursowych, nie stanowi ich indywidualnego wynegocjowania. Sąd Okręgowy podkreślił, iż konsument jest słabszą stroną niż bank, pod względem siły negocjacyjnej, jak również ze względu na stopień poinformowania i w związku z tym godzi się na postanowienia wcześniej sformułowane przez przedsiębiorcę, nie mając wpływu na ich treść. Zastrzeżone w umowie kredytu indeksowanego do waluty obcej klauzule kształtujące mechanizm indeksacji określają główne świadczenie kredytobiorcy. Zwrócić przy tym należy uwagę, iż klauzula indeksacyjna nie miała charakteru klauzuli waloryzacyjnej, o której mowa w art. 358 1 § 2 k.c., gdyż jej celem nie było zachowanie realnej wartości kwoty kredytu, tylko obniżenie jego oprocentowania w zamian za przyjęcie przez powodów na siebie ryzyka walutowego. Jak zaś wyjaśniła strona pozwana, jako kredytodawca swoje ryzyko zabezpieczył przez operacje na rynku finansowym. TSUE wyjaśnił, że warunkami, które określają główny przedmiot umowy w rozumieniu art. 4 ust. 2 dyrektywy 93/13, są takie, które określają podstawowe świadczenia w ramach umowy i które z tego względu charakteryzują tę umowę. TSUE wielokrotnie wskazywał, że takie znaczenie mają warunki umowy dotyczące ryzyka kursowego w kredytach indeksowanych i denominowanych do waluty obcej. W umowie kredytu indeksowanego do waluty obcej postanowienia regulujące indeksację charakteryzują tę umowę jako podtyp umowy kredytu i stanowią o istocie wynikających z niej zobowiązań stron. Bez zastosowania tych postanowień niemożliwe byłoby ustalenie wysokości podlegającego spłacie kapitału i rat kredytu i naliczenie oprocentowania kredytu.Postanowienia te pozwalają osiągnąć podstawowy cel umowy:obniżyć oprocentowanie kredytu (a więc jego główny koszt) i uczynić go bardziej dostępnym i (pozornie) bardziej atrakcyjnym w zamian za przyjęcie przez kredytobiorcę na siebie całego ryzyka walutowego. W tym kontekście są to postanowienia regulujące cenę kredytu, o której mowa w art.
Zatem zastrzeżone w umowie kredytu indeksowanego do waluty obcej klauzule kształtujące mechanizm indeksacji określają główne świadczenie kredytobiorcy. TSUE w orzecznictwie w odniesieniu do art. 4 ust. 2 dyrektywy 93/13 wskazywał, że wymóg, zgodnie z którym warunek umowny musi być wyrażony prostym i zrozumiałym językiem, powinien być rozumiany jako nakazujący nie tylko, by dany warunek był zrozumiały dla konsumenta z gramatycznego punktu widzenia, ale także by umowa przedstawiała w sposób przejrzysty konkretne działanie mechanizmu wymiany waluty obcej, do którego odnosi się ów warunek, a także związek między tym mechanizmem a mechanizmem przewidzianym w innych warunkach dotyczących uruchomienia kredytu, tak by rzeczony konsument był w stanie oszacować, w oparciu o jednoznaczne i zrozumiałe kryteria, wypływające dla niego z tej umowy (zastosowanych rozwiązań) skutki ekonomiczne swoich zobowiązań finansowych. Istotne czy ze względu na publikację sposobu obliczenia, elementy składające się na dany mechanizm są łatwo dostępne dla każdego, które zamierza zawrzeć dany rodzaj umowy kredytu, a nadto czy dostarczono informacji na temat zmian w przeszłości danego wskaźnika, determinującego zobowiązanie kredytobiorcy. W ocenie Sądu Okręgowego w świetle wiarygodnych zeznań powodów stwierdzić należy, że Bank nie zrealizował obowiązku informacyjnego w zakresie obarczenia kredytobiorców ryzykiem kursowym. Powodowie przyznali, że informowani byli o możliwości zmiany kursu waluty CHF, przy czym informacja ta obejmowała przekaz o niewielkich wahaniach kursu, z podkreśleniem stabilności kursu waluty CHF, bezpieczeństwa i atrakcyjności zaciągnięcia kredytu w tej walucie. Powodowie przyznali, że działając w zaufaniu do Banku jako profesjonalisty zdecydowali się na zawarcie umowy w takim kształcie. Zwrócić należy uwagę na sposób prezentacji i w istocie formy zachęty dla zawarcia kredytu indeksowanego do CHF w procesie negocjacji umowy i dostarczane na tym etapie informacje. W świetle zeznań powodów, w konfrontacji z Informacją przedstawioną powodom w formie pisemnej (według oznaczenia druku Informacji przed złożeniem wniosku kredytowego), pozwany bank nierównoważnie prezentował korzyści nad ryzykami związanymi z taką ofertą, nie wyjaśniając w sposób zrozumiały i jasny istoty zastosowanego mechanizmu indeksacji. Strona pozwana koncentrowała się w informacjach na różnicach w wysokości rat kredytu pomiędzy kredytem indeksowanym do CHF a kredytem w PLN, tylko tę wartość prezentując w symulacjach. Zwrócić przy tym należy uwagę, iż zeznania powodów, iż nie zostały im przedstawione pisemne dane historyczne co do waluty koresponduje ze złożeniem przez pozwanego Informacji dla wnioskodawców bez załącznika w postaci historii zmian kursu CHF do PLN. Podkreślić należy, iż w treści tejże informacji Bank odsyłał do innych źródeł (prognoz analityków co do kursu waluty, historycznymi danymi na temat zmian kursu waluty), a nie prezentował je w treści Informacji. Zatem przekazana powodom informacja była niepełna i niewystarczająca, oparta na założeniu iż parytet CHF pozostaje stabilny, zaś ryzyko kursowe nie zostało wskazane. Bank nie poinformował powodów o rzeczywistych zagrożeniach związanych z mechanizmem działania ryzyka kursowego w przypadku umowy zawieranej na 20 lat, nie zobrazował powodom faktycznego wpływu na wysokość ich zobowiązania zmian kursu waluty i zmian oprocentowania. Gdyby Bank dopełnił w sposób należyty swoich obowiązków informacyjnych w zakresie informacji o ryzyku związanym ze wzrostem kursu waluty, nie tylko w zakresie możliwości wzrostu raty kredytu (istotnie limitowanym co do wysokości możliwej zmiany kursu, tylko w jednym przykładzie, koncentrując się na zmianach oprocentowania), ale i salda kredytu w PLN, powodowie niewątpliwie, kierując się interesem ekonomicznym nie zawarliby umowy tej treści. Przedkontraktowy obowiązek informacyjny w zakresie ryzyka kursowego powinien zostać wykonany, w sposób jednoznacznie i zrozumiale unaoczniający konsumentowi, który z reguły posiada elementarną znajomość rynku finansowego, że zaciągnięcie tego rodzaju kredytu jest bardzo ryzykowne, a efektem może być obowiązek zwrotu kwoty wielokrotnie wyższej od pożyczonej, mimo dokonywania regularnych spłat, co w sprawie miałoby miejsce. Także TSUE w swoim orzecznictwie akcentował, że kredytobiorca musi zostać jasno poinformowany, że podpisując umowę kredytu w obcej walucie, ponosi pewne ryzyko kursowe, które z ekonomicznego punktu widzenia może okazać się dla niego trudne do udźwignięcia w razie spadku wartości waluty, w której otrzymuje wynagrodzenie w stosunku do waluty obcej, w której kredyt został udzielony. To przedsiębiorca musi przedstawić ewentualne wahania kursów wymiany i ryzyko wiążące się z zaciągnięciem kredytu w walucie obcej, zwłaszcza w przypadku, gdy konsument będący kredytobiorcą nie uzyskuje dochodów w tej walucie. Zatem bank powinien przedstawić możliwe zmiany kursu waluty, oraz jak na wysokość raty i całego zobowiązania wpłynęłaby silna deprecjacja jego środka płatniczego. Konsument zatem winien zachowywać się rozsądnie, ale przy założeniu, że zostały mu udzielone jasne i pełne informacje (por. wyrok C – 186/16, C - 118/17). Tymczasem w sprawie nie zostało wykazane, aby Bank zrealizował w sposób należyty ciążący na nim obowiązek informacyjny w postaci przedstawienia choćby symulacji wysokości zobowiązania wynikającego z umowy (czego strona pozwana nie prezentowała) i wysokości rat w przypadku zmiany kursu CHF w okresie adekwatnym do określonego w umowie terminu spłaty kredytu. Informacja o niewielkich wahaniach kursu waluty skutkujących nieznacznym wzrostem raty kredytu, bez jednoczesnego odniesienia zmiany kursu do wysokości zobowiązania w PLN, jak również informacja, że zawierana umowa kredytu jest umową bezpieczną, gdyż waluta CHF cechuje się dużą stabilnością z pewnością nie spełnia wymogu dostatecznego poinformowania powodów jako konsumentów o istniejącym ryzyku kursowym i ekonomicznych skutkach zawieranej umowy. Zebrane dowody nie pozwalają na przyjęcie, iż strona pozwana zrealizowała przedumowne obowiązki informacyjne, jakich wymagało zawarcie umowy długoterminowej. Fakt, ze kursy walutowe, stanowiące narzędzie indeksacji, mogą ulegać zmianie, nie mógł budzić wątpliwości powodów jako oczywisty dla każdego świadomego uczestnika rynku. Zawarcie umowy, według której wysokość zobowiązań kredytobiorców w długim okresie jej realizacji zależała od kursu waluty obcej, powinno poprzedzać udzielenie im informacji wykraczających poza pewien stopień ogólności. Wykonania ciążących na Banku obowiązków informacyjnych zdaniem Sądu I instancji nie wypełnia również fakt, że powodowie podpisali dokument zatytułowany Informacja dla Wnioskodawców ubiegających się o produkty hipoteczne indeksowane kursem waluty obcej, oparte na zmiennej stopie procentowej. Co prawda w treści dokumentu Bank zwracał uwagę, że zaciągając zobowiązanie w walucie obcej kredytobiorcy narażeni są na ryzyko zmiany kursów walutowych, występowanie ryzyka kursowego sprawia, że zarówno rata spłaty, jak i wysokość zadłużenia tytułem zaciągniętego kredytu przeliczona na PLN na dany dzień podlega ciągłym wahaniom, w zależności od aktualnego kursu waluty, ryzyko kursowe jest znacznie mniejsze, jeżeli o kredyt walutowy ubiega się kredytobiorca osiągający dochody w tej samej walucie obcej oraz wskazywał, że z tych powodów warto rozważyć zaciągnięcie długoterminowego kredytu w PLN jako korzystną alternatywę w stosunku do kredytów walutowych, które mimo atrakcyjnych aktualnie warunków cenowych w długim okresie mogą okazać się droższe na skutek wzrostu kursów walutowych, ale zdaniem Sądu Okręgowego ww. informacje były zbyt ogólnikowe, o standardowej treści, nie obrazujące powodom faktycznego wpływu na wysokość ich zobowiązania zmian kursu waluty. Wskazać należy dodatkowo, iż w dokumencie zatytułowanym Informacja dla Wnioskodawców ubiegających się o produkty hipoteczne indeksowane kursem waluty obcej, oparte na zmiennej stopie procentowej znalazła się adnotacja, że załączona jest do niego historia zmian kursu CHF do PLN oraz historia zmian stawki referencyjnej dla CHF, jednakże nie zostało wykazane, by powodowie faktycznie takie dane historyczne otrzymali. Zatem oświadczenie podpisywane przez kredytobiorców, iż jest świadomy potencjalnych ryzyk wynikających z zawarcia umowy indeksowanej do CHF, nie ma sam w sobie znaczenia dla oceny, czy bank spełnił wymóg przejrzystości przekazywanej kredytobiorcy informacji. Nie ulega wątpliwości, iż bank nie poinformował kredytobiorcy o kontekście gospodarczym mogącym wpłynąć na zmiany stosowanych kursów wymiany walut. Dokonując wykładni art.
w sposób odpowiadający przyjętej na gruncie prawa europejskiego koncepcji konsumenta, ocena postanowień umowy zawartej pomiędzy stronami w zakresie wprowadzenia do umowy indeksacji (ryzyko walutowe) wskazuje, że postanowienia te nie zostały sformułowane w jednoznaczny sposób, zaś powodowie jako konsumenci nie zostali w sposób wyczerpujący i zrozumiały poinformowani o skutkach, jakie wiążą się z zastosowaniem mechanizmu indeksacji. W uchwale z 20 czerwca 2018r., III CZP 29/17, Sąd Najwyższy wskazał, że oceny czy postanowienie umowne jest niedozwolone w rozumieniu art.
dokonuje się według stanu z chwili zawarcia umowy (art.385 2 kc), biorąc pod uwagę jej treść, okoliczności zawarcia oraz uwzględniając umowy pozostające w związku z umową obejmującą postanowienia będące przedmiotem oceny oraz nadto winien być przepis art.385 2k.c. stosowany również do oceny, czy postanowienie rażąco narusza interesy konsumenta. Przy czym ustawa z 29 lipca 2011r. nowelizująca Prawo bankowe nie zawiera rozwiązań, które prowadziłyby do sanowania postanowień umownych uznanych za niedozwolone według stanu z chwili zawarcia umowy. W orzecznictwie przyjmuje się, że postanowienie umowne jest sprzeczne z dobrymi obyczajami, jeżeli kontrahent konsumenta, traktujący go w sposób sprawiedliwy, słuszny i uwzględniający jego prawnie uzasadnione roszczenia, nie mógłby racjonalnie spodziewać się, iż konsument ten przyjąłby takie postanowienia w drodze negocjacji indywidualnych. Natomiast w celu ustalenia, czy klauzula rażąco narusza interesy konsumenta, należy wziąć przede wszystkim pod uwagę, czy pogarsza ona jego położenie prawne, w stosunku do tego, które w braku odmiennej umowy, wynikałoby z przepisów prawa, w tym dyspozytywnych . O rażącym naruszeniu interesów konsumenta można mówić w przypadku nieusprawiedliwionej dysproporcji praw i obowiązków wynikających z umowy na jego niekorzyść, skutkującą niekorzystnym ukształtowaniem jego sytuacji ekonomicznej i jego nierzetelnym traktowaniem. Art.5 dyrektywy Rady 93/13/EWG z dnia 5 kwietnia 1993 r.w sprawie nieuczciwych warunków w umowach konsumenckich należy interpretować w ten sposób, że treść klauzuli umowy kredytu zawartej między przedsiębiorcą a konsumentem ustalającej cenę zakupu i sprzedaży waluty obcej, do której kredyt jest indeksowany, powinna, na podstawie jasnych i zrozumiałych kryteriów, umożliwić właściwie poinformowanemu, dostatecznie uważnemu i racjonalnemu konsumentowi zrozumienie sposobu ustalania kursu wymiany waluty obcej stosowanego w celu obliczenia kwoty kredytu i kwoty rat kredytu, w taki sposób, aby konsument miał możliwość w każdej chwili samodzielnie ustalić kurs wymiany. W ocenie Sądu Okręgowego w sprawie nie budzi wątpliwości, że klauzule umowne określone w § 2 ust. 2 i § 7 ust. 1 umowy określające zasady przeliczenia kwoty udzielonego kredytu z PLN na CHF przy wypłacie kredytu, jak i spłacanych rat z waluty obcej na PLN w oparciu o Tabelę banku stanowią niedozwolone postanowienia umowne w rozumieniu art.
Klauzule te kształtują prawa i obowiązku konsumentów- kredytobiorców w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami, rażąco naruszając ich interesy przez uzależnienie warunków ustalania kwoty kredytu oraz wysokości poszczególnych rat od kompetencji silniejszej strony umowy jaką jest bank. Klauzule te mają charakter blankietowy i odsyłają do stosowanego przez Bank narzędzia informowania kredytobiorców o przyjętych arbitralnie cenach kupna i sprzedaży walut publikowanych w Tabeli kursów. Umowa nie precyzuje w jaki sposób Bank ustala wysokość kursów. Prawo Banku do ustalania wysokości kursu nie doznawało żadnych umownych ograniczeń w postaci skonkretyzowanych, obiektywnych kryteriów zmian stosowanych kursów walutowych - Bankowi według treści umowy pozostawiono w istocie swobodne określenie kwoty podlegającej zwrotowi przez kredytobiorców. Bank mógł w zasadzie dowolnie określić kursy walut w tabeli kursów, a następnie przy ich wykorzystaniu jednostronnie określić kwotę w CHF, którą kredytobiorca ma zwrócić i która stanowić będzie podstawę naliczania odsetek. Następnie, w trakcie określania wysokości świadczenia spełnianego przez kredytobiorcę, powtórzona została zbliżona operacja - Bank w oparciu o ustalony przez siebie kurs określał wysokość świadczenia kredytobiorcy wyrażonego w PLN. Nie ma przy tym znaczenia, czy ustalając tabelę kursów bank posługuje się wewnętrznymi procedurami i jaki jest ich kształt, gdyż, nie stanowiąc elementu stosunku prawnego łączącego strony, również te zasady są zależne od woli Banku i mogą w każdym momencie ulec zmianie. Odwołanie się w umowie do kursów walut obowiązujących w Banku oznacza naruszenie równorzędności stron umowy poprzez nierównomierne rozłożenie uprawnień i obowiązków między stronami umowy. Zarówno przeliczenie kwoty kredytu z PLN na CHF w chwili jego wypłaty, jak i przeliczenie odwrotne w chwili wymagalności spłacanych rat, służy określeniu wysokości świadczenia konsumenta. Takie uregulowanie umowne należy uznać za niedopuszczalne, niezależnie od tego, czy swoboda przedsiębiorcy (banku) w ustaleniu kursu jest pełna, czy też w jakiś sposób ograniczona. Takie postanowienia, które uprawniają bank do jednostronnego ustalania kursów walut, są nietransparentne i pozostawiają pole do arbitralnego działania banku. W ten sposób obarczają kredytobiorcę nieprzewidywalnym ryzykiem oraz naruszają równorzędność stron. Powodowie nie tylko nie mieli wiedzy w jakiej wysokości kształtował będzie się kapitał kredytu w CHF, ale nie znali wysokości kolejnej raty w PLN, która aktualizowała się dopiero w dniu wymagalności spłaty raty. Oceny abuzywności postanowień umownych w zakresie klauzul indeksacyjnych nie zmienia fakt, że kredytobiorcy zawarli z Bankiem w dniu 27 września 2011 r. aneks nr (...) do umowy kredytu, który zmieniał m.in. § 7 ust 3 umowy – kredytobiorcy uzyskali możliwość spłacania miesięcznych rat bezpośrednio w CHF oraz §2 umowy poprzez częściowe doprecyzowanie zasad kształtowania kursów wymiany walut obcych ustalanych w Tabeli kursów. Aneks zawarty został w następstwie wejścia w życie tzw. ustawy antyspreadowej. Sąd Okręgowy przytoczył wyrok TSUE z 29 kwietnia 2021 r. w sprawie przeciwko Bankowi (...) S.A. (sygn. akt (...)), w uzasadnieniu którego TSUE wskazał, iż system przewidziany w dyrektywie 93/13 nie może stać na przeszkodzie temu, by strony umowy eliminowały nieuczciwy charakter zawartego w niej warunku poprzez jego zmianę w drodze umowy, o ile odstąpienie przez konsumenta od powołania się na nieuczciwy charakter wynika z jego wolnej i świadomej zgody, a nowy warunek zmieniający nie jest nieuczciwy, czego zbadanie należy do sądu odsyłającego (pkt. 49) i że gdyby sąd odsyłający stwierdził, że w sprawie konsumenci nie byli świadomi skutków prawnych wynikających dla nich z takiego odstąpienia, należałoby przypomnieć że warunek umowny, którego nieuczciwy charakter stwierdzono, należy co do zasady uznać za nigdy nie istniejący, w związku z czym nie może on wywoływać skutków wobec konsumenta, co skutkuje przywróceniem sytuacji prawnej i faktycznej, w jakiej konsument znalazłby się w razie braku tego warunku (pkt 50). Ostatecznie TSUE orzekł, iż wykładni art. 6 ust. 1 dyrektywy Rady 93/13/EWG z dnia 5 kwietnia 1993 r. w sprawie nieuczciwych warunków w umowach konsumenckich należy dokonywać w ten sposób, że sąd krajowy jest zobowiązany do stwierdzenia nieuczciwego charakteru warunku umowy zawartej między przedsiębiorcą a konsumentem, nawet jeśli warunek ten został zmieniony przez te strony w drodze umowy; takie stwierdzenie pociąga za sobą przywrócenie sytuacji, w jakiej znajdowałby się konsument w braku warunku, którego nieuczciwy charakter zostałby stwierdzony, chyba że konsument poprzez zmianę nieuczciwego warunku zrezygnował z takiego przywrócenia w drodze wolnej i świadomej zgody, czego zbadanie należy do sądu krajowego, jednakże z przepisu tego nie wynika, że stwierdzenie nieuczciwego charakteru pierwotnego warunku umownego miałoby co do zasady skutek w postaci unieważnienia umowy, jeśli zmiana tego warunku pozwala na przywrócenie równowagi między obowiązkami i prawami tych stron wynikającymi z umowy i na usunięcie wady obciążającej ten warunek. Z orzeczenia TSUE wynika, że zmiana treści zamieszczonego w umowie nieuczciwego postanowienia zawartym później aneksem może mieć znaczenie dla oceny abuzywności tego postanowienia wyłącznie, jeżeli zawarcie aneksu stanowiło wyraz podjętej świadomie i swobodnie przez konsumenta decyzji o rezygnacji z roszczeń, jakie przyznawała mu dyrektywa 93/13 - konsument zawierając aneks musi zatem wiedzieć o abuzywności zmienianego postanowienia oraz przysługujących mu z tego tytułu roszczeniach i świadomie zrezygnować z nich w całości lub w części. W okolicznościach sprawy brak jest podstaw do przyjęcia, że w dacie zawarcia aneksu nr (...) powodowie mieli świadomość, że postanowienia umowy dotyczące mechanizmu indeksacji są niedozwolonymi postanowieniami umownymi, a tym bardziej, by mieli oni świadomość, jakie roszczenia w związku z tym im przysługują, a przede wszystkim, by decydując się na podpisania aneksu w sposób świadomy podjęli decyzję o zrezygnowaniu z roszczeń przysługujących im na podstawie dyrektywy 93/13. Skutkiem stwierdzenia, że dane postanowienie umowne ma charakter niedozwolony w rozumieniu art.
jest działająca ex lege sankcja bezskuteczności niedozwolonego postanowienia, co oznacza w konkretnym przypadku, że postanowienia umowy określające zasady przeliczania kredytu ze złotych na CHF oraz uiszczanych kwot spłat z CHF na PLN jako niedozwolone postanowienia umowne nie wiążą powodów jako konsumentów. Sąd Okręgowy odwołał się do wyroku Sądu Najwyższego z 29 października 2019 r. IV CSK 309/18, w którym wskazano, że w razie sporu o ważność kredytu denominowanego do obcej waluty, w której treści znajduje się niedozwolona klauzula konsumencka dotycząca sposobu tej denominacji, rozważyć należy dwie możliwości rozstrzygnięcia. Pierwsze to ustalenie, czy po wyeliminowaniu klauzuli niedozwolonej, zgodnie z przepisami krajowymi, umowa kredytu bankowego może obowiązywać w pozostałym zakresie jako ta właśnie umowa, mająca strony, przedmiot oraz prawa i obowiązki stron. Druga możliwość rozstrzygnięcia, to uznanie umowy za nieważną lub w zależności od spełnionych przesłanek- unieważnienie zawartej umowy, która bez klauzuli niedozwolonej nie może dalej funkcjonować o w obrocie prawnym, zwłaszcza ze względu na brak (odpadnięcie) któregoś z koniecznych składników (essentialia negotii) umowy nazwanej kredytu bankowego. Po ustaleniu okoliczności sprawy konsument winien oświadczyć, które rozwiązanie wybiera jako dla niego korzystniejsze. W uzasadnieniu wyroku Sąd Najwyższy przywołał swoje dotychczasowe orzecznictwo oraz wyrok TSUE z 3 października 2019 r. w sprawie Kamil Dziubak, Justyna Dziubak przeciwko Raiffeisen Bank International AG (C-260/18), będący podsumowaniem stanowiska TSUE w ww. zakresie, stwierdzając, że art.6 ust. 1 drugi człon zdania dyrektywy Rady 93/13 z dnia 5 kwietnia 1993 r. w sprawie nieuczciwych warunków w umowach konsumenckich sam w sobie nie określa kryteriów dotyczących możliwości dalszego obowiązywania umowy bez nieuczciwych warunków, lecz pozostawia ich ustalenie- zgodnie z prawem Unii Europejskiej- krajowemu porządkowi prawnemu. Oznacza to w świetle kryteriów przewidzianych w prawie krajowym, że w konkretnej sytuacji należy zbadać możliwość utrzymania w mocy umowy, której klauzule zostały unieważnione (uznane za nieważne). W takim przypadku, jeśli sąd krajowy uzna, że zgodnie z obowiązującymi przepisami obowiązującego prawa utrzymanie w mocy umowy bez zawartych w niej nieuczciwych postanowień nie jest możliwe art. 6 ust.1 dyrektywy 93/13 nie stoi na przeszkodzie stwierdzeniu, że ta umowa nie może dalej obowiązywać bez takich warunków i wtedy sąd powinien orzec jej unieważnienie. Z ww. orzeczeń wynika, iż to wola konsumenta jest decydująca co do utrzymania umowy po wyeliminowaniu nieuczciwych warunków umownych, czy też ustalenia nieważności całej umowy. W rezultacie Sąd Okręgowy uznał, że powodowie domagali się konsekwentnie ustalenia nieważności umowy kredytu, mając świadomość skutków stwierdzenia nieważności umowy, w tym ewentualnych roszczeń restytucyjnych ze strony pozwanej, zaś po wyeliminowaniu z umowy niedozwolonych postanowień umownych umowa ta nie mogłaby być wykonywana. Niedozwolone postanowienia umowne dotyczą mechanizmu indeksacji i sposobu ustalania kursów waluty przy wypłacie kredytu i spłacie rat kredytu, a zatem bez powyższych klauzul nie jest możliwe określenie wysokości zobowiązania powodów, a tym samym treści praw i obowiązków stron. Wyeliminowanie mechanizmu indeksacji oraz różnic kursów walutowych, a także ryzyka walutowego prowadziłoby do zmiany charakteru stosunku prawnego i pozostawałoby w sprzeczności z jego naturą (właściwością) (art. 353 § 1 k.c.), jakim jest umowa kredytu indeksowanego kursem waluty obcej, której swoistą cechą jest mechanizm indeksacji oraz oprocentowanie według stawki LIBOR. Bez klauzuli indeksacyjnej umowa nie może istnieć a do zastąpienia klauzuli abuzywnej inną - musi istnieć zagrożenie interesu konsumenta oraz jego zgoda na takie zastąpienie, przy czym dwa ostatnie warunki muszą istnieć w koniunkcji. Brak jest zatem możliwości zastosowania w sprawie art.
Eliminacja niedozwolonych postanowień umownych powadzi do takiej deformacji regulacji umownych, że na podstawie pozostałej jej części nie da się odtworzyć treści praw i obowiązków stron, zaś analiza stanowisk stron wskazuje, że nie było ich wolą po wyeliminowaniu klauzuli indeksacyjnej, utrzymanie umowy przy pozostawieniu oprocentowania kredytu przy użyciu wskaźnika LIBOR 3M CHF. Zapełnienie luk w umowie powstałych wskutek wyeliminowania z niej postanowień niedozwolonych nie mogło nastąpić na podstawie art.56 k.c. i art.354 k.c. poprzez odwołanie się do zasad współżycia społecznego i ustalonych zwyczajów, a w efekcie poszukiwanie kursu rynkowego, w szczególności przyjęcie jako takiego kursu za wnioskami strony pozwanej – kursów wymiany walut przez niego stosowanych. Skoro zaś umowa nie może nadal wiązać powodów jako konsumentów, sąd miał obowiązek orzec o jej nieważności. Stwierdzenie nieważności umowy wynika z woli powodów i nie jest dla nich krzywdzące. Skoro zakwestionowane postanowienia umowne odnoszą się do głównych świadczeń stron i zostały sformułowane w sposób niejednoznaczny, to ich usunięcie ze skutkiem ex lege i ex tunc powoduje, że brak jest określenia w umowie jej essentialia negotii przewidzianych w art.69 Prawa bankowego i uzasadnia to stwierdzenie, że umowa jest nieważna. Podkreślić przy tym należy, iż brak podstaw do kwestionowania żądań powodów w świetle art.5 k.c.. Nie stanowi nadużycia prawa domaganie się przez powodów stwierdzenia nieważności umowy wobec skorzystania ze świadczenia spełnionego przez bank, skoro stanowiło skutek stwierdzenia nieważności umowy. Art.5 k.c. można wykorzystywać wyjątkowo, w wypadkach szczególnie rażącego nadużycia prawa, co nie nastąpiło w przedmiotowej sprawie. Skoro pozwany bank zachował się wobec powodów nielojalnie, zaniechał wyjaśnienia im zrozumiałym językiem działania mechanizmu denominacji, nie objaśniając ryzyka kursowego, nie może korzystać z art.5 k.c. Powołanie się przez pozwany bank na zasadę, że zobowiązań należy dotrzymywać, w kontekście wprowadzenia przez niego samego do umów kredytu postanowień, których skutkiem była ich nieważność, jest próbą przerzucenia na powodów skutków własnego braku staranności. Powodowie nie wiedzieli, że umowa jest nieważna i z tej przyczyny nie podnosili tego w trakcie jej wykonywania, nie czyni takiego stosunku prawnego ważnym oraz nie powoduje, że spełnienie przez nich świadczeń czyniło zadość zasadom współżycia społecznego. Argumenty strony pozwanej odnoszące się do ochrony i uwzględniania interesów innych kredytobiorców, w szczególności zaciągających kredyty w PLN, nie mogą także zostać uwzględnione jako zarzut tamująco, gdyż nie odnoszą się do okoliczności faktycznych i prawnych tej konkretnej sprawy. W następstwie przyjęcia, że umowa kredytu jest nieważna po stronie powodowej aktualizuje się roszczenie o zwrot spełnionego w wyniku wykonania umowy świadczenia, jako świadczenia nienależnego na podstawie art. 405 k.c. w zw. z art. 410 § 1 k.c. Sąd Okręgowy odwołał się do art.410 § 2 k.c. i wskazał, że w sprawie nie zachodzą okoliczności określone w art. 411 pkt 2 i 4 k.c. wyjaśniając motywy swojego stanowiska. Mając na uwadze powyższe Sąd Okręgowy zasądził od strony pozwanej na rzecz powodów kwoty 37.261,48 zł i 41.068,11 CHF, jakie powodowie uiścili w wykonaniu umowy. Wysokość wpłat dokonanych przez powodów wynika z zaświadczenia wystawionego przez stronę pozwaną w dniu 30 stycznia 2021r. O odsetkach ustawowych za opóźnienie Sąd Okręgowy orzekł na podstawie art. 481 k.c. podkreślając, że zobowiązanie dochodzone w sprawie ma charakter bezterminowy. Zatem termin spełnienia takiego świadczenia musi być wyznaczony zgodnie z art. 455 k.c., a więc niezwłocznie po wezwaniu skierowanym przez wierzyciela. W konsekwencji żądanie odsetek może być zasadne za okres nie wcześniejszy, niż dopiero od chwili wezwania dłużnika przez wierzyciela na podstawie art. 455 k.c. Skutkowało to zasądzeniem odsetek ustawowych za opóźnienie od dnia 17 czerwca 2021r. zgodnie z żądaniem pozwu. Sąd Okręgowy uznał, że powodowie dysponują interesem prawnym w rozumieniu art.189 k.p.c. i uzasadnił swoje stanowisko w tym aspekcie. Sąd Okręgowy nie podzielił także zarzutu przedawnienia roszczeń powodów i odwołał się w tym zakresie do wyroku TSUE z 10 czerwca 2021r. w sprawie połączonych od C -776/19 do C – 782/19, w którym TSUE orzekł, że wykładni art. 6 ust. 1 i art. 7 ust. 1 dyrektywy 93/13/EWG w związku z zasadą skuteczności należy dokonywać w ten sposób, że stoją one na przeszkodzie przepisom krajowym uzależniającym wystąpienie konsumenta z żądaniem: - w celu stwierdzenia nieuczciwego charakteru warunku znajdującego się w umowie zawartej między przedsiębiorcą a tym konsumentem – od terminu przedawnienia; - w celu uzyskania zwrotu kwot nienależnie wpłaconych na podstawie takich nieuczciwych warunków – od pięcioletniego terminu przedawnienia, w sytuacji gdy termin ten rozpoczyna swój bieg w dniu przyjęcia oferty kredytu, tak że konsument mógł wówczas nie wiedzieć o całości swoich praw wynikających z tej dyrektywy. W ww. sprawie TSUE orzekał w odniesieniu do prawa francuskiego, iż pięcioletni termin przedawnienia nie powinien mieć zastosowania w sytuacji, gdy rozpoczyna bieg w dniu przyjęcia ofert kredytu, jeżeli kredytobiorca (konsument) nie mógł wiedzieć o swoich prawach wywodzących się z prawa unijnego. Powołując się na dotychczasowe orzecznictwo TSUE wskazywał, że należy uwzględnić gorszą pozycję konsumenta wobec przedsiębiorcy zarówno pod względem możliwości negocjacyjnych, jak i ze względu na stopień poinformowania, czyli sytuację, która prowadzi konsumenta do zaakceptowania warunków umowy zredagowanych wcześniej przez przedsiębiorcę bez możliwości wpłynięcia na ich treść. Podobnie należy przypomnieć, że konsumenci mogą nie wiedzieć o nieuczciwym charakterze warunku zawartego w umowie kredytu hipotecznego lub nie rozumieją zakresu swoich praw wynikających z dyrektywy 93/
w zw. z art. 189 k.p.c. poprzez jego niewłaściwe zastosowanie i uznanie, że na skutek kontroli abuzywności umowę zawartą pomiędzy stronami uznać należy za nieważną w całości wobec braku możliwości dalszego wykonywania umowy, mimo że w razie ewentualnego usunięcia z treści umowy klauzul uznanych za abuzywne: - umowa w dalszym ciągu posiadałaby wszystkie elementy niezbędne dla odtworzenia treści głównych zobowiązań stron,a jedyna luka dotyczyłaby sposobu wykonania zobowiązania - możliwe jest utrzymanie umowy w pozostałym zakresie w mocy poprzez zastosowanie w miejsce pominiętego postanowienia umowy innego pozostającego w mocy postanowienia umownego lub powszechnie obowiązującego przepisu prawa; - możliwość wykonywania umowy istnieje na gruncie art. 69 ust 3 Prawa Bankowego w obecnym brzmieniu oraz art. 358 § 2 k.c. albowiem kredytobiorca ma możliwość spełnienia świadczenia bezpośrednio w walucie CHF (na mocy art. 69 ust. 3 Pr. Bank), nie tracąc przy tym uprawnienia do spłaty w walucie PLN (na mocy art. 358 k.c.), a w konsekwencji umowa może być wykonywana poprzez spełnienie zobowiązania w walucie obcej lub w walucie PLN; - w przypadku przyjęcia za abuzywne postanowień dotyczących kursu wymiany walut możliwe jest, wobec regulacji art. 358 § 2 k.c., art. 783 k.p.c. w brzmieniu na dzień zawarcia umowy, art. 8 ustawy z 18 grudnia 1998 r. Prawo dewizowe w brzmieniu obowiązującym na dzień zawarcia Umowy Kredytu oraz art. 24 ust. 3 ustawy o Narodowym Banku Polskim, zastosowanie średniego kursu NBP jako przelicznika waluty obcej; - art.
ustanawia w sytuacji określonej w art.
k.c. zasadę zachowania mocy wiążącej umowy;
w zw. z art. 358 § 2 k.c. (według stanu prawnego z dnia 24 stycznia 2009 r.) w zw. z art. 3 k.c. oraz art 6 ust. 1 Dyrektywy 93/13 poprzez ich błędną wykładnię i stwierdzenie nieważności umowy w sytuacji gdy Sąd Okręgowy pominął, że umowa w dacie jej zawierania w pełni zaspokajała potrzeby powodów i była dla nich najkorzystniejsza, a stosując sankcję nieważności Sąd Okręgowy naruszył zasady proporcjonalności, pewności obrotu oraz utrzymania umowy w mocy, które są jednymi z podstawowych zasad prawa cywilnego; f) art. 58 § 1 k.c. w zw. z art.
k.c. poprzez uznanie, że nie istnieje stosunek prawny kredytu wynikający z umowy zawartej przez strony; g) art.
w zw. z art. 6 ust. 1 Dyrektywy 93/13 w zw. art. 7 ust. 1 Dyrektywy 93/13 w zw. z § 2 ust. 2 oraz § 7 ust. 1 Umowy kredytu oraz § 8 ust. 3 Regulaminu kredytowania osób fizycznych w ramach usług bankowości hipotecznej w pozwanym Banku S.A. w brzmieniu obowiązującym przez dniem 1 października 2011 r. poprzez ich błędną wykładnię skutkującą dokonaniem wadliwej wykładni oświadczeń woli stron umowy ograniczającej się wyłącznie do analizy literalnego brzmienia spornych zapisów umowy i Regulaminu, bez dokonania oceny treści umowy i Regulaminu w kontekście celu, w którym została zawarta umowa, jak również z pominięciem okoliczności, w których doszło do zawarcia umowy, zasad współżycia społecznego i zgodnego zamiaru stron w chwili zawierania umowy, co doprowadziło Sąd I instancji do wniosku o nieważności umowy wobec stwierdzenia abuzywności klauzuli indeksacyjnej, w sytuacji gdy Sąd I Instancji bazując na przekonaniu o racjonalności stron umowy winien dojść do przekonania, iż w braku ustalenia w umowie kursu wymiany, strony uznałyby za odpowiedni kurs średni NBP, jako kurs sankcjonowany przez ustawodawcę do rozliczeń i uznany przez ustawodawcę za obiektywny, co urzeczywistniałoby cel art. 6 ust. 1 Dyrektywy 93/13, jak i stanowiłoby środek stosowny i skuteczny realizujący interesy konkurentów i konsumentów w rozumieniu art.7 ust.1 Dyrektywy 93/13;
poprzez uznanie za abuzywne całości postanowień umownych klauzuli indeksacyjnej w sytuacji gdy okoliczności przemawiające w ocenie Sądu Okręgowego za abuzywnością odnoszą się jedynie do elementu konstrukcji klauzuli indeksacyjnej w postaci postanowień regulujących wyłącznie sposób przeliczania tj. zastosowanie konkretnych kursów walut według Tabeli Banku (klauzuli spreadu walutowego) mającego charakter posiłkowy przy jednoczesnym braku abuzywności klauzuli indeksacyjnej w pozostałym zakresie co skutkowało błędnym uznaniem, iż umowa po usunięciu postanowień abuzywnych nie może zostać utrzymana w mocy wobec wyeliminowania postanowień określających główne świadczenia stron umowy mimo że postanowieniem takim jest sama klauzula indeksacyjna nie zaś klauzula spreadu a tym samym nawet w przypadku przyjęcia abuzywności klauzuli spreadu walutowego umowa nie zostanie pozbawiona postanowień określających główne świadczenia stron umowy.
k.c. Sąd Okręgowy prawidłowo ustalił, że postanowienia umowy mają charakter abuzywny i wyprowadził z tego ustalenia prawidłowe wnioski, a w szczególności, że nie jest możliwe utrzymanie w mocy umowy, o ile konsument nie wyrazi takiej woli. Bezzasadny jest zarzut naruszenia art. 69 ustawy - Prawo bankowe oraz art.
w zw. z art. 58 § 1 i 2 k.c. w zw. z art. 358 § 2 k.c. (wg stanu prawnego z dnia 24 stycznia 2009 r.) w zw. z art. 6 ust. 1 dyrektywy Rady 93/13/EWG w zw. z art. 353 1 k.c. oraz w zw. z art. 65 § 1 i 2 k.c. w zw. z art. 5 k.c. w zw. z art. 4 ustawy antyspreadowej, a Sąd Apelacyjny podziela wykładnię ww. przepisów dokonaną przez Sąd Okręgowy w zakresie w jakim ww. Sąd stwierdził abuzywność postanowień umowy prowadzącą do nieważności postępowania. Wreszcie, bezpodstawne są zarzuty naruszenia art. 358 § 2 k.c. w brzmieniu aktualnym na dzień zamknięcia rozprawy, art. 41 ustawy z dnia 28 kwietnia 1936 r. - Prawo wekslowe i art.24 ust. 3 ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 r. o NBP, a Sąd Apelacyjny podziela stanowisko Sądu Okręgowego, że nie jest możliwe utrzymanie w mocy ww. umowy wbrew woli powodów. Bezzasadny jest także zarzut naruszenia art. 410 § 2 k.c., a Sąd Apelacyjny podziela stanowisko Sądu Okręgowego, że rozliczenie finansowych skutków stwierdzenia nieważności umowy winno mieć miejsce na podstawie ww. przepisów. Bezzasadny jest także zarzut naruszenia art.409 kc i art.411 pkt 1,2 i 3 kc, albowiem w sprawie nie wystąpiły okoliczności uzasadniające zastosowanie ww. przepisów. Bezpodstawny jest zarzut naruszenia art. 118 k.c. w zw. z art. 120 k.c. Sąd Apelacyjny podziela stanowisko Sądu Okręgowego, że roszczenie nie jest przedawnione. Bezzasadny jest także zarzut naruszenia art. 481 k.c. w zw. z art. 455 k.c., a Sąd Apelacyjny podziela stanowisko Sądu Okręgowego w tym zakresie. Niezależnie od indywidualnego odniesienia się do poszczególnych zarzutów apelacji podkreślić należy, że na gruncie K.p.c. obowiązuje system apelacji pełnej, co oznacza, że sąd odwoławczy zobligowany jest do merytorycznego rozpoznania sprawy w całym zaskarżonym zakresie. Skoro zatem sąd ten ponownie merytorycznie rozpoznaje sprawę to Sąd Apelacyjny raz jeszcze przedstawi argumentację odnośnie kwestii kluczowych dla rozstrzygnięcia. Analizując kwestię naruszenia art.385
postanowienia umowy zawieranej z konsumentem nieuzgodnione indywidualnie nie wiążą go, jeżeli kształtują jego prawa i obowiązki w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami, rażąco naruszając jego interesy (niedozwolone postanowienia umowne). Nie dotyczy to postanowień określających główne świadczenia stron, w tym cenę lub wynagrodzenie, jeżeli zostały sformułowane w sposób jednoznaczny. Dodatkowo zauważyć należy, że w orzecznictwie TSUE i Sądu Najwyższego na gruncie art. 6 ust. 1 dyrektywy nr 93/13 konsekwentnie przyjmuje się, że nieuczciwość wobec konsumenta określonych postanowień umownych powinna być przez sąd dostrzeżona z urzędu i z urzędu sąd powinien zastosować wobec tych postanowień sankcję braku związania nimi konsumenta. Nie jest zatem w tym zakresie wymagana inicjatywa konsumenta, (zob. wyroki TSUE z 27 czerwca 2000 r., C-40-244/98, Ocėano Grupo Editorial SA przeciwko Rocio Murcianó Quintero i in., z 26 października 2006 r., C-168/05, Elisa Maria Mostaza Claro przeciwko Centro Móvil Milenium SL, z 4 czerwca 2009 r., C-243/08, Pannon GSM Zrt. przeciwko Erzsėbet Sustiknė Györfii oraz uchwała Sadu Najwyższego z 15 września 2020 r., III CZP 87/19, OSNC 2021, Nr 2, poz. 11 oraz uchwała składu siedmiu sędziów Sądu Najwyższego (zasada prawna) z 7 maja 2021 r., III CZP 6/21, OSNC 2021/9/56). Zgodnie z aktualnie obowiązującą w judykaturze wykładnią art.
nie budzi wątpliwości, że postanowienia umowy (regulaminu), które określają zasady przeliczenia kwoty udzielonego kredytu na PLN przy wypłacie kredytu i spłacanych rat na walutę obcą, pozwalające bankowi swobodnie kształtować kurs waluty obcej, mają charakter niedozwolonych postanowień umownych (zob. wyroki Sądu Najwyższego: z 27 lutego 2019 r. II CSK 19/18, LEX nr 2626330, z 29 października 2019 r. V CSK 382/18, LEX nr 2771344). Wskazuje się, że klauzule takie mają charakter abuzywny, bowiem kształtują prawa i obowiązki konsumenta w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami i rażąco naruszają jego interesy. Przy czym sprzeczność z dobrymi obyczajami i naruszenie interesów konsumenta polega w tym wypadku na uzależnieniu wysokości świadczenia banku i konsumenta od swobodnej decyzji banku. Zarówno przeliczenie kwoty kredytu na CHF w chwili jego wypłaty, jak i przeliczenie odwrotne w chwili wymagalności spłacanych rat, służy określeniu wysokości świadczenia konsumenta. Ponadto uregulowanie umowne należy uznać za niedopuszczalne, niezależnie od tego, czy swoboda przedsiębiorcy-banku w ustaleniu kursu jest pełna, czy też w jakiś sposób ograniczona, np. w razie wprowadzenia możliwych maksymalnych odchyleń od kursu ustalanego z wykorzystaniem obiektywnych kryteriów (tak Sąd Najwyższy w wyroku z 22 stycznia 2016 r. I CSK 1049/14, OSNC 2016/11/134). Postanowienia, które uprawniają bank do jednostronnego ustalenia kursów walut, są nietransparentne i pozostawiają pole do jego arbitralnego działania. W ten sposób obarczają kredytobiorcę nieprzewidywalnym ryzykiem oraz naruszają równorzędność stron (zob. wyroki Sądu Najwyższego: z 13 grudnia 2018 r., V CSK 559/17, LEX nr 2618543, z 11 grudnia 2019 r., V CSK 382/18, LEX nr 2771344, z 30 września 2020 r. I CSK 556/18, LEX nr 3126114). Zauważyć też należy, że postanowienie umowne należy traktować jako sprzeczne z dobrymi obyczajami, jeżeli kontrahent konsumenta, traktujący go w sposób sprawiedliwy, słuszny i uwzględniający jego prawnie uzasadnione roszczenia, nie mógłby racjonalnie spodziewać się, iż konsument przyjąłby takie postanowienie w drodze indywidualnych negocjacji. Natomiast w celu ustalenia, czy klauzula rażąco narusza interesy konsumenta, należy wziąć pod uwagę, czy pogarsza ona jego położenie prawne w stosunku do tego, które, w braku odmiennej umowy, wynikałoby z przepisów prawa, w tym dyspozytywnych (zob. uzasadnienie uchwały składu siedmiu sędziów Sądu Najwyższego z 20 czerwca 2018 r., III CZP 29/17, OSNC 2019/1/2). Przy czym przyjmuje się, że rażące naruszenie interesów konsumenta oznacza nieusprawiedliwioną dysproporcję, na niekorzyść konsumenta praw i obowiązków wynikających z umowy, skutkujące niekorzystnym ukształtowaniem jego sytuacji ekonomicznej oraz jego nierzetelne traktowanie (zob.wyroki Sądu Najwyższego: z 27 listopada 2015 r., I CSK 945/14, LEX nr 1927753, z 15 stycznia 2016r., I CSK 125/15, LEX nr 1968429). Jak już wyżej wskazano Sąd Apelacyjny zgadza się ze stanowiskiem Sądu Okręgowego, że oceny, czy postanowienie umowne jest niedozwolone dokonuje się według stanu z chwili zawarcia umowy (tak Sąd Najwyższy w uchwale składu siedmiu sędziów Sądu Najwyższego z 20 czerwca 2018 r., III CZP 29/17, OSNC 2019/1/2), wobec czego oceny tej należy dokonywać w odniesieniu do momentu zawarcia umowy, z uwzględnieniem ogółu okoliczności, które mogły być znane przedsiębiorcy w owym momencie i mogły mieć wpływ na późniejsze jej wykonanie (tak TSUE w wyroku z 13 listopada 2017 r. w sprawie C-186/16, Ruxandra Paula Andriciuc i in. przeciwko Banca Românească SA, pkt 58). Powyższe prowadzi do wniosku, że dla oceny abuzywności konkretnego postanowienia umowy nie istotny jest sposób wykonania umowy, a w szczególności to, czy i w jaki sposób jedna ze stron korzystała z tego postanowienia. Wobec czego za irrelewantne należy uznać, czy w trakcie wykonywania umowy bank ustalał kurs zakupu i sprzedaży CHF w wysokości odbiegającej od kursu rynkowego czy też kursu NBP. Dalej wskazać trzeba, że interpretując art. 4 ust. 2 dyrektywy 93/13 przyjmuje się, iż jednoznaczność postanowienia umownego oznacza nie tylko, aby dany warunek był zrozumiały dla konsumenta z gramatycznego punktu widzenia, ale także, by umowa przedstawiała w sposób przejrzysty konkretne działanie mechanizmu wymiany waluty obcej, do którego odnosi się ów warunek, a także związek między tym mechanizmem a mechanizmem przewidzianym w innych warunkach dotyczących uruchomienia kredytu, tak by rzeczony konsument był w stanie oszacować, w oparciu o jednoznaczne i zrozumiałe kryteria, wypływające dla niego z tej umowy skutki ekonomiczne (tak wyrok TSUE z 30 kwietnia 2014 r. w sprawie C‑26/13, Kásler i Káslerné Rábai przeciwko OTP Jelzálogbank Zrt, pkt 75). Jednoznaczności tej nie można sprowadzać tylko do kategorii językowej, ponieważ postanowienia jednoznaczne w tym sensie mogą nie pozwalać na określenie treści zobowiązań, a w szczególności rozmiaru przyszłego świadczenia konsumenta. Odnosząc się do kwestii kwalifikacji klauzuli waloryzacyjnej z punktu widzenia oceny, czy jest to świadczenie główne, to kwestia ta budziła znaczne rozbieżności w poglądach prezentowanych w judykaturze. W części orzeczeń, świadczenia podstawowe (główne) identyfikowane były wyłącznie z elementami przedmiotowo istotnymi stosunku prawnego (zob. wyroki Sądu Najwyższego: z 8 listopada 2012 r., I CSK 49/12, OSNC 2013, nr 6, poz. 76 i 30 września 2015 r., I CSK 800/14, OSNC 2016, nr 9, poz. 105). W innych judykatach wskazywano na różnice między pojęciem essentialia negotii a postanowieniami określającymi główne świadczenia stron (zob. wyrok Sądu Najwyższego z 15 lutego 2013 r., I CSK 313/12, LEX nr 1314141). Niemniej jednak w orzecznictwie Sądu Najwyższego dominujący stał się pogląd, że postanowienia umowne przewidujące przewalutowanie nie określały głównych świadczeń stron w rozumieniu art. 385
przewidziano dwa wyłączenia dotyczące postanowień określających główny przedmiot umowy oraz odnoszące się do relacji ceny i wynagrodzenia do dostarczonych w zamian towarów lub usług. W przypadku świadczeń głównych badanie adekwatności ceny lub wynagrodzenia do dostarczonych w zamian towarów lub usług jest wyłączone spod kontroli, o której stanowi art.
W rezultacie Sąd Okręgowy prawidłowo uznał, że w okolicznościach sprawy zachodzą podstawy do stwierdzenia, że klauzule na podstawie których dochodziło do przeliczenia wypłaconej w złotówkach kwoty kredytu i spłacanej w złotówkach przy odniesieniu do CHF kwot według kursu z tabeli banku są klauzulami abuzywnymi. Mechanizm waloryzacyjny zastosowany w umowie kredytu łączącej strony miał bowiem formą dwustopniową. Zobowiązanie kredytobiorców zostało przeliczone z polskich złotych na CHF po kursie kupna CHF z tabeli kursowej banku z dnia i godziny uruchomienia kredytu,świadczenie kredytobiorcy jest przeliczane z franków na złotówki po kursie sprzedaży CHF. Co istotne, do przeliczeń stosuje się dwa różne mierniki waloryzacji, czyli kurs kupna i kurs sprzedaży CHF. Natomiast spłata rat następuje w polskich złotych po uprzednim ich przeliczeniu według kursu sprzedaży CHF z tabeli kursowej banku. W rezultacie kluczowe znaczenie dla oceny dopuszczalności zastąpienia klauzuli abuzywnej inną ma nie tyle zgoda stron, czy uznanie, że unieważnienie umowy poważnie zagraża interesom konsumenta, lecz ocena czy bez tej klauzuli umowa może nadal istnieć. Należy przy tym zwrócić uwagę, że za postanowienia umowne mieszczące się w pojęciu głównego przedmiotu umowy w rozumieniu art. 4 ust. 2 dyrektywy 93/13 należy uważać te, które określają podstawowe świadczenia w ramach danej umowy i które z tego względu charakteryzują tę umowę, a zatem również te postanowienia (określane niekiedy jako klauzule ryzyka walutowego), które wiążą się z obciążeniem kredytobiorcy-konsumenta ryzykiem zmiany kursu waluty i związanym z tym ryzykiem zwiększenia kosztu kredytu. W efekcie należy przyjąć, że klauzule waloryzacyjne określają główne świadczenie kredytobiorcy. Tym samym wyeliminowanie ryzyka kursowego i zastąpienie go kursem średnim NBP jest równoznaczne z tak daleko idącym przekształceniem umowy, iż należy ją uznać za umowę o odmiennej istocie i charakterze, choćby nadal chodziło tu tylko o inny podtyp czy wariant umowy kredytu (zob. wyrok Sądu Najwyższego z 22 stycznia 2016 r., I CSK 1049/14, OSNC 2016/11/134). W konsekwencji przyjąć trzeba po wyeliminowaniu klauzul waloryzacyjnych utrzymanie umowy o charakterze zamierzonym przez strony nie jest możliwe, co przemawia za jej całkowitą nieważnością. W efekcie Sąd Okręgowy nie tylko prawidłowo ustalił, że zawarta pomiędzy stronami umowa jest nieważna, ale także prawidłowo zasądził od strony pozwanej na rzecz powoda dochodzoną kwotę. W apelacji strony pozwanej uzasadniony był jedynie zarzut zatrzymania, ponieważ istotnie, w razie zapłaty przez pozwany bank zasądzonych kwot, pozostanie on zarówno bez pieniędzy uzyskanych od powodów jak i bez środków, które przekazał powodom w wykonaniu nieważnej umowy. Podkreślenia wymaga, iż dopuszczalność zastosowania instytucji zarzutu zatrzymania w sprawach tzw. frankowych znajduje potwierdzenie w orzecznictwie Sądu Najwyższego. Co więcej, wbrew pojawiającym się twierdzeniom, orzecznictwo TSUE nie stoi na przeszkodzie w zastosowaniu ww. zarzutu. W szczególności znaczącym zniekształceniem poglądu TSUE jest powoływanie się na postanowienie z 8 maja 2024 r., C-424/22 jako potwierdzające zakaz zastosowania zarzutu zatrzymania w sprawach frankowych. W ww. postanowieniu stwierdzone zostało, że niedopuszczalne jest zastosowanie zarzutu zatrzymania bez uwzględnienia wpłat dokonanych przez kredytobiorcę, z czym Sąd Apelacyjny w pełni się zgadza. W niniejszej sprawie nie występują okoliczności, które uzasadniałyby wprowadzenie ograniczeń w zastosowaniu zarzutu zatrzymania. Mając powyższe na uwadze, Sąd Apelacyjny na podstawie art.386 § 1 kpc zmienił zaskarżony wyrok poprzez uwzględnienie zarzutu zatrzymania, a w pozostałej części, na podstawie art.385 kpc oddalił apelację strony pozwanej jako bezzasadną. Sąd Apelacyjny orzekł o kosztach postępowania apelacyjnego na podstawie art.98 § 1 i 3 kpc i art.391 § 1 kpc oraz § 2 pkt 7 w związku z § 10 ust.1 pkt 2 Rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości w sprawie opłat za czynności adwokackie z dnia 22 października 2015 r. (Dz.U. z 2015 r., poz.1800 ze zm.).
Wyjaśnienie AI na podstawie urzędowego tekstu ustawy. Orientacyjne, nie zastępuje porady prawnej.