k.c., należy uznać te postanowienie umowne, które pod postacią opłaty pobieranej formalnie na poczet pokrycia kosztów konkretnych czynności, w rzeczywistości stanowią dla pożyczkodawcy źródło dodatkowego zysku, ukryte przed konsumentem, pozwalającego mu omijać przepisy dotyczące wysokość odsetek maksymalnych oraz niedopuszczalności kary umownej za niespełnienie świadczenia pieniężnego (art. 483 § 1 k.c.). Zatem, skoro w procesie związanym z wykonaniem umowy pożyczki, na co sąd już zwracał uwagę powyżej, powód jest zobowiązany udowodnić, że przeniósł na własność biorącego pożyczkę określoną w umowie ilości pieniędzy albo rzeczy oznaczonych co do gatunku, to winien on już w pozwie przedstawić dowody wskazujące na zasadność i wysokość dochodzonej należności, umożliwiając stronie pozwanej ich weryfikację i odniesienie się do nich stosownie do stanu sprawy. Ponadto, jeżeli w materiale dowodowym sprawy znajduje się dokument umowy konsumenckiej, to sąd ma obowiązek dokonać kontroli abuzywności postanowień umowy z urzędu (por. wyrok TSUE z 7 listopada 2019 roku w sprawie C-419/18 i C-483/18 (Profi Credit II), z 13 września 2018 roku, w sprawie C-176/17 (Profi Credit I) oraz z 18 listopada 2018 roku, w sprawie C-632/17 (PKO Bank Polski)), w tym artykułu 385
k.c. według, którego postanowienia umowy zawieranej z konsumentem nieuzgodnione indywidualnie nie wiążą go, jeżeli kształtują jego prawa i obowiązki w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami, rażąco naruszając jego interesy (niedozwolone postanowienia umowne). Przepis ten reguluje zatem kwestie związane z niedozwolonymi postanowieniami umownymi (które w literaturze przedmiotu zwane są także " klauzulami abuzywnymi", " postanowieniami nieuczciwymi", " postanowieniami niegodziwymi") oraz skutki wprowadzenia ich do umowy z udziałem konsumentów. Zatem ratio legis przepisu art.
k.c. jest ochrona konsumenta jako słabszego uczestnika obrotu w relacjach z przedsiębiorcą - profesjonalistą w danej dziedzinie. W judykaturze uznaje się, iż pod pojęciem działania wbrew dobrym obyczajom - przy kształtowaniu treści stosunku zobowiązaniowego - kryje się wprowadzanie do umowy klauzul, które godzą w równowagę kontraktową stron takiego stosunku, natomiast przez rażące naruszenie interesów konsumenta rozumie się nieusprawiedliwioną dysproporcję - na niekorzyść konsumenta - praw i obowiązków stron, wynikających z umowy (por. wyroki Sądu Najwyższego: z 13 lipca 2005 roku, I CK 832/04, Biul. SN 2005, Nr 11, poz. 13 oraz z 3 lutego 2006 roku, I CK 297/05, Biul. SN 2006, nr 5-6, poz. 12, z 27 października 2006 roku, I CSK 173/06,Lex nr 395247). Dlatego też dokonując oceny rzetelności określonego postanowienia umowy konsumenckiej należy zawsze rozważyć indywidualnie rozkład obciążeń, kosztów i ryzyka, jaki wiąże się z przyjętymi rozwiązaniami oraz zbadać jak wyglądałyby prawa lub obowiązki konsumenta w sytuacji, w której postanowienie to nie zostałoby zastrzeżone, pamiętając jednocześnie podczas dokonywania kontroli o tym, że każdorazowo istotny jest charakter stosunku prawnego regulowanego umową, który w konkretnej sytuacji może usprawiedliwiać zastosowaną konstrukcję i odejście do typowych reguł wyznaczonych przepisami dyspozytywnymi. Istotą dobrych obyczajów jest bowiem szeroko rozumiany szacunek dla drugiego człowieka i stosunkach z konsumentami powinien wyrażać się on w informowaniu o wynikających z umowy uprawnieniach, niewykorzystywaniem uprzywilejowanej pozycji profesjonalisty przy zawieraniu umowy i jej realizacji, rzetelnym traktowaniem konsumenta jako równorzędnego partnera umowy. Zatem za sprzeczne z dobrymi obyczajami można uznać takie działania, które zmierzają do niedoinformowania, dezorientacji, wywoływania błędnego przekonania u konsumenta, wykorzystywania jego niewiedzy lub naiwności. Działania te potocznie określa się jako nieuczciwe, nierzetelne, odbiegającego in minus od przyjętych standardów postępowania (por. wyroki Sądu Apelacyjnego w Warszawie z 23 sierpnia 2011 roku, sygn. akt VI ACa 262/11). Istotnym jest również, że zgodnie z przyjętą linią orzecznictwa, którą sąd w niniejszym składzie w pełni podziela, oceny nieuczciwego charakteru postanowienia wzorca umownego w ramach kontroli abstrakcyjnej, pod kątem przesłanek określonych w art.
testu przyzwoitości (por. orzeczenia Sądu Najwyższego z 19 marca 2007 roku, III SK 21/06, z 29 sierpnia 2013 r., I CSK 660/12). Polega to na zbadaniu, czy oceniane postanowienie wzorca jest sprzeczne z ogólnym wzorcem zachowań przedsiębiorców wobec konsumentów, jaki należy zrekonstruować w warunkach gospodarki wolnorynkowej oraz jak wyglądałyby prawa lub obowiązki konsumenta w braku takiej klauzuli. Jeżeli konsument, na podstawie ogólnych przepisów byłby w lepszej sytuacji, gdyby konkretnego postanowienia wzorca nie było, przyjmuje się, że ma ono charakter nieuczciwy. Ponadto umowa jest sprzeczna z dobrymi obyczajami, jeśli wykracza przeciw uznanym w społeczeństwie zasadom moralnym lub przyjętej w obrocie uczciwości, natomiast przedsiębiorca będzie działać nieuczciwie, tj. wbrew dobrym obyczajom, gdy sporządzone przez niego klauzule umowne będą godzić w równowagę stosunku prawnego (por. wyrok Sądu Apelacyjnego w Warszawie z 26 kwietnia 2013 roku, VI ACa 1571/12 LEX nr 1339417). W ocenie Sądu powód nie wykazał, w toku niniejszego procesu, aby pozwany M. L. miał jakikolwiek wpływ na treść postanowień umowy, w szczególności w zakresie postanowień dotyczących dodatkowych kosztów związanych z zawarciem umowy, jak również aby powód dopełnił obowiązku informacyjnego co do sposobu ustalenia wysokości tych dodatkowych kosztów w postaci opłaty prowizyjnej. Z analizy postanowień umowy pożyczki z 12.10.2022 roku oraz potwierdzenia wykonania operacji bezsprzecznie wynika bowiem, że 12.10.2022 roku pozwany M. L. otrzymał do dyspozycji kwotę 3.200,00 złotych i był zobowiązany do spłaty kwoty 7242,77 złotych, która obejmowała oprócz kapitału udostępnionego pozwanemu również odsetki naliczane za cały okres kredytowania w wysokości 1338,77 złotych i opłatę prowizyjną w wysokości 2704 złotych. W ocenie sądu, postanowienie w zakresie opłaty prowizyjnej stanowi klauzulę niedozwoloną – abuzywną w rozumieniu art.
k.c. - albowiem ewidentnie narusza ona interesy konsumenta oraz godzi w równowagę kontraktową tego stosunku, a nadto kształtuje jego prawa w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami, z uwagi na wysokość tej opłaty w stosunku do faktycznie udzielonej pozwanej do dyspozycji kwoty tytułem pożyczki. Z istotą pożyczki sprzeczne jest natomiast „przeniesienie” na rzecz pożyczkobiorcy sum pieniężnych, których w rzeczywistości nigdy on nie otrzymuje, a które automatycznie zostają zaliczone na poczet związanych z pożyczką kosztów i opłat lub umów dodatkowych. W wyniku tego pożyczkobiorca jest bowiem zobowiązany do spłaty znacznego zobowiązania, nie otrzymując przy tym na własność żadnych środków pieniężnych. Taką konstrukcję umowy pożyczki należy uznać za sprzeczną z zasadą swobody umów wyrażoną w treści art. 353 1 k.c., zgodnie z którą strony zawierające umowę mogą ułożyć stosunek prawny według swego uznania, byleby jego treść lub cel nie sprzeciwiały się właściwości (naturze) stosunku, ustawie ani zasadom współżycia społecznego. Ponadto zgodnie z treścią art.
postanowienia umowy zawieranej z konsumentem nie uzgodnione indywidualnie nie wiążą go, jeżeli kształtują jego prawa i obowiązki w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami, rażąco naruszając jego interesy (niedozwolone postanowienia umowne). Nie dotyczy to postanowień określających główne świadczenia stron, w tym cenę lub wynagrodzenie, jeżeli zostały sformułowane w sposób jednoznaczny. Jeżeli postanowienie umowy nie wiąże konsumenta, strony są związane umową w pozostałym zakresie. Zatem przytoczony przepis art.
k.c. reguluje materię niedozwolonych postanowień umownych, które w literaturze przedmiotu zwane są także klauzulami abuzywnymi, postanowieniami nieuczciwymi, postanowieniami niegodziwymi, a tym samym skutki wprowadzenia ich do umowy z udziałem konsumentów. Ratio legis powoływanego przepisu jest zatem ochrona konsumenta jako słabszego uczestnika obrotu w relacjach z przedsiębiorcą - profesjonalistą w danej dziedzinie. W przedmiotowej sprawie niewątpliwym jest, że umowa pożyczki z 12.10.2022 roku nie zawierała uzasadnienia naliczenia prowizji we wskazanej wysokości – 2704 złotych. Wprawdzie prowizja może stanowić wynagrodzenie pożyczkodawcy za możliwość korzystania z kapitału pożyczki przez pożyczkodawcę, jednakże w ocenie sądu, tak wysoka prowizja jest sprzeczna z dobrymi obyczajami, zasadą ekwiwalentności świadczeń stron, rzetelnością kupiecką i normalnym zyskiem uczciwie prowadzącego interes przedsiębiorcy. Stanowi ona bowiem 84,5% faktycznie udostępnionej pozwanej do dyspozycji kwoty. W ocenie Sądu, wysokość powyższej prowizji nie uzasadnia nie tylko ryzyko prowadzonej działalności gospodarczej powoda, ale również brak jest logicznego uzasadnienia i powiązania ekonomicznego z poniesionymi rzeczywiście kosztami przez powoda z tytułu zawarcia z pozwaną umowy pożyczki (...).10.2022 roku. Ponadto zastrzeżenie prowizji w takiej wysokości zmierza do obejścia przepisów o odsetkach maksymalnych, co jest niedopuszczalne, albowiem nie ma odzwierciedlenia w faktycznych kosztach udzielenia pożyczki i nie uzasadnia zarobku pożyczkodawcy w kwocie stanowiącej znaczny procent otrzymanej przez pożyczkobiorcę pożyczki. Wobec powyższego, w ocenie sądu, strona powodowa nadmiernie zawyżyła prowizję traktując ją jako dodatkowe źródło łatwego zarobkowania. Niewątpliwym natomiast jest, że nie jest rolą Sądu ustalanie, w jakiej wysokości pożyczkodawca był uprawniony naliczyć prowizję. To powód winien wykazać kryteria, jakimi kierował się ustalając przedmiotową opłatę i właściwie uzasadnić konieczność naliczenia wynagrodzenia w tej właśnie wysokości, której to powinności powód nie sprostał. Tym bardziej, że zakwestionowane przez pozwaną postanowienie umowy nie zostało z nią uzgodnione indywidualnie. Zatem logicznym jest wniosek, że w rzeczywistości konsument (w tym wypadku pozwana) nie miała wpływu na wysokość prowizji, albowiem elementy te zostały jej narzucone przez przedsiębiorcę. Biorąc zatem pod uwagę powyższe rozważania należy stwierdzić, że zawarta z pozwaną umowa pożyczki w części dotyczącej wysokości prowizji, była sprzeczna z ustawą, dobrymi obyczajami, między innymi rzetelnością kupiecką i normalnym zyskiem uczciwie prowadzącego interes przedsiębiorcy. Dlatego też ta niedozwolona klauzula umowna, jako nieważna, nie wiązała stron umowy pożyczki z 12.10.2022 roku. W konsekwencji, skoro zdaniem Sądu, postanowienia umowy pożyczki z 12.10.2022 roku wiązały strony zobowiązania w części, a mianowicie w zakresie kwoty pożyczki faktycznie wypłaconej pozwanemu do dyspozycji – 3.200,00 złotych oraz kwoty odsetek w wysokości 1338,77 złotych, to sąd nie uwzględnił roszczenia strony powodowej w zakresie niespłaconej do dnia złożenia pozwu kwoty opłat i prowizji w wysokości 2704 złotych oraz niespłaconej do dnia złożenia pozwu kwoty należnych odsetek karnych w wysokości 381,79 złotych i odsetek umownych w wysokości 282,79 zł, albowiem kwota odsetek karnych i umownych została ustalona od kwoty kapitału i prowizji, czyli od postanowienia uznanego przez sąd za niedozwolone. W konsekwencji Sąd uznał roszczenie strony powodowej jedynie w zakresie kwoty (...),98 tytułem niespłaconej do dnia złożenia pozwu kwoty kapitału. O odsetkach sąd orzekł na mocy art. 481 § 1 i 2 k.c. Wobec powyższego Sąd orzekł jak w punkcie 1 i 2 sentencji wyroku. O kosztach procesu Sąd orzekł na mocy art. 98 § 1 i 1 1 k.p.c. Na koszty procesu po stronie powodowej składa się opłata o pozwu 400 zł , opłata skarbowa w wysokości 17,00 złotych oraz wynagrodzenie profesjonalnego pełnomocnika w wysokości 1800 złotych zgodnie z treścią § 2 pkt 4 Rozporządzenie Ministra Sprawiedliwości w sprawie opłat za czynności radców prawnych z 22 października 2015 roku (Dz.U. z 2015 r. poz. 1804), tj. z 3 stycznia 2018 roku (Dz.U. z 2018 r. poz. 265), łącznie 2217 zł z czego należało odjąć 66,71 % w jakim przegrywa powództwo, co stanowi 738,04 zł . Koszty procesu po stronie pozwanej to wynagrodzenie pełnomocnika pozwanego 1800 zł i opłata skarbowa 17 zł, łącznie 1817 zł z czego należało odjąć 33,39 % w jakim przegrywa powództwo, co stanowi 1210,30 zł . Po wzajemnym zbilansowaniu kosztów pozwanego 1210,30 zł i powoda 738,04 zł różnica należna stronie pozwanej wyniosła 472,26 zł . Dlatego też sąd orzekł jak w punkcie 3 sentencji wyroku. Z. 1. odnotować 2. odpis wyroku z uzasadnieniem doręczyć pełnomocnikom stron za pośrednictwem portalu informacyjnego 3. przedłożyć z apelacją, najdalej za 21 dni od wykonania. Człuchów, 17 kwietnia 2025 r.
Wyjaśnienie AI na podstawie urzędowego tekstu ustawy. Orientacyjne, nie zastępuje porady prawnej.