← Polska

I ACa 495/23

Sygn. akt I ACa 495/23 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 11 grudnia 2023 r. Sąd Apelacyjny w Katowicach I Wydział Cywilny w składzie: Przewodniczący: SSA Jolanta Polko Sędziowie: SA Piotr

§1k.c.

Zdarzenie, z którego powódki wywodzą swe roszczenia, miało miejsce w dniu 21 listopada 2004 r., dziesięcioletni termin przedawnienia upłynął zatem najpóźniej dnia 21 listopada 2014 r., powództwo tymczasem wytoczone zostało dopiero w dniu 19 listopada 2016 r., a nie było żadnych podstaw do uznania, że podniesienie zarzutu przedawnienia stanowi nadużycie prawa. W ocenie Sądu Okręgowego w sprawie niniejszej nie zaistniały także przewidziane w art. 357 1 k.c. przesłanki zmiany zawartej dnia 31 października 2003 r. umowy ubezpieczenia odpowiedzialności cywilnej przez podwyższenie sumy gwarancyjnej. Jako podstawę rozstrzygnięcia o podlegających rozliczeniu między stronami kosztach procesu w odniesieniu do pozwanego Koła (...) zastosował Sąd domyślnie normy art. 98 § 1 i § 3 k.p.c. oraz przywołał normę art. 105 § 1 k.p.c., a w odniesieniu do pozostałych pozwanych przywołał normę art. 102 k.p.c. Z kolei jako podstawę orzeczeń o kosztach skredytowanych i poniesionych w toku postępowania przez Skarb Państwa wskazał Sąd normy art. 113 ust. 1 ustawy o kosztach sądowych w sprawach cywilnych (przy domyślnym zastosowaniu w związku z nią zdania pierwszego in fine art. 100 k.p.c.) i art. 105§2 k.p.c. oraz art. 113 ust. 4 ustawy o kosztach sądowych w sprawach cywilnych. Apelacje od tego wyroku wniosły powódki oraz pozwani R. D.

(1)i C. (...) Towarzystwo (...) w P. Powódki, zaskarżyły wyrok w części oddalającej ich powództwo, w apelacji zarzuciły obrazę art. 357 1 k.c., art. 24§1 k.c. w związku z art. 448 k.c., art. 446§2 k.c., art.

§2k.c., oraz art.

217§1 k.p.c. w związku z art. 227 k.p.c. i w związku z art 162 k.p.c. W oparciu o te zarzuty wniosły o zmianę tego wyroku przez nowe ukształtowanie wynikającego z umowy ubezpieczenia odpowiedzialności cywilnej z dnia 31 października 2003 r. (polisa serii (...)) stosunku prawnego i podwyższenie określonej w niej górnej granicy odpowiedzialności pozwanego Towarzystwa do 282819,-zł, przez zasądzenie in solidum na rzecz każdej z nich od pozwanych dalszych 233 500,-zł zadośćuczynienia z ustawowymi odsetkami za opóźnienie od dnia doręczenia im odpisu pozwu, na rzecz M. N. dalszych 52 098,74 zł i na rzecz K. N.

(1)dalszych 46 500,-zł zadośćuczynienia, także z ustawowymi odsetkami za opóźnienie od dnia doręczenia odpisu pozwu, oraz na rzecz M. N. renty po 2000,-zł miesięcznie, i w tym przypadku z ustawowymi odsetkami za opóźnienie od dnia doręczenia odpisu pozwu; alternatywnie wniosły o uchylenie wyroku w zaskarżonej części i o przekazanie w tym zakresie sprawy Sądowi pierwszej instancji do ponownego rozpoznania. W każdym przypadku wniosły o zasądzenie na ich rzecz od pozwanych kosztów postępowania apelacyjnego. Ponadto na podstawie art. 380 k.p.c. wniosły o rozpoznanie postanowienia Sądu Okręgowego, którym oddalono ich wniosek o zobowiązanie pozwanego Towarzystwa do przedłożenia rocznych sprawozdań finansowych za lata 2004-2016 na okoliczność wykazania nadzwyczajnej zmiany stosunków. Pozwany R. D.
(1)w apelacji swej zaskarżył wyrok w części uwzględniającej w stosunku do niego powództwo. Zarzucił w niej obrazę prawa procesowego w zakresie art. 227 k.p.c. w związku z art. 278 § 1 k.p.c., art. 227 k.p.c., art. 233 § 1 k.p.c., art. 316 § 1 k.p.c. i art. 366 k.p.c. oraz prawa materialnego w zakresie art. 362 k.c., art. 23 k.c. i 24 k.c. w związku z art. 448 k.c., art. 363 § 2 k.c., art.

§ 2k.c., art.

46 Prawa łowieckiego i art. 357 1 k.c., wreszcie art. 98 i art. 102 k.p.c., także w związku z art. 233 § 1 k.p.c. W oparciu o te zarzuty wniósł o zmianę wyroku przez oddalenie w stosunku do niego powództwa w całości lub o zmniejszenie zasądzonych od niego z tytułu zadośćuczynienia kwot i zastrzeżenie, że pozwane Towarzystwo (...) odpowiada wobec powódek za skutki wypadku z dnia 21 listopada 2004 r. do sumy gwarancyjnej wynoszącej 282 819 zł, oraz o zasądzenie od każdej z powódek na jego rzecz kosztów procesu, ewentualnie po ich stosunkowym rozdzieleniu, a także o uwzględnienie żądania powódek nowego ukształtowania łączącego je z pozwanym Towarzystwem stosunku prawnego wynikającego z umowy ubezpieczenia odpowiedzialności cywilnej z dnia 31 października 2003 r. przez podwyższenie sumy gwarancyjnej do 282819,-zł, wreszcie o zasądzenie na jego rzecz od każdej z powódek kosztów postępowania apelacyjnego; alternatywnie wniósł o uchylenie wyroku w zaskarżonej części i przekazanie w tym zakresie sprawy Sądowi pierwszej instancji do ponownego rozpoznania i rozstrzygnięcia o kosztach. Wniósł nadto o reasumpcję postanowienia z dnia 12 lutego 2018 r., oddalającego jego wniosek o dopuszczenie dowodu z opinii biegłego do spraw broni palnej, oraz o dopuszczenie tego dowodu w toku postępowania apelacyjnego dla ustalenia, czy oddanie strzałów z jego broni w dniu 21 listopada 2004 r. mogło być wynikiem wadliwej pracy mechanizmów broni. Pozwane C. (...) Towarzystwo (...) w P. zarzuciło obrazę art. 824§1 k.c. oraz art. 102 k.p.c., wnosząc o zmianę wyroku przez oddalenie skierowanego przeciwko niemu powództwa w całości i przez zasądzenie solidarnie od powódek na jego rzecz z tytułu kosztów procesu 10800,-zł lub o stosunkowe kosztów rozdzielenie; wniosło też o zasądzenie od powódek na jego rzecz kosztów postępowania apelacyjnego. Powódki wniosły o oddalenie apelacji pozwanego D. i pozwanego C. (...) Towarzystwo (...) w P., pozwani zaś (z zastrzeżeniem stanowiska pozwanego R. D.

(1)co do żądania ukształtowania stosunku prawnego) wnieśli o oddalenie apelacji powódek; wnieśli oni też o zasądzenie na ich rzecz od powódek kosztów postępowania apelacyjnego. Wyrokiem z dnia 7 grudnia 2018r. Sąd Apelacyjny w Katowicach: 1) zmienił zaskarżony wyrok: a) w punkcie 1. o tyle, że zasądzone w jego podpunktach a) i b) od pozwanego C. (...) Towarzystwa (...) w P. na rzecz M. N. i K. N.
(1)kwoty obniżył w odniesieniu do każdej z nich do 20 000 złotych, i ich skierowane przeciwko niemu powództwo w części sumy te przekraczającej oddalił, a także o tyle, że wyeliminował z tego punktu zawarte w nim zastrzeżenie o ograniczeniu odpowiedzialności tego pozwanego za skutki wypadku z dnia 21 listopada 2004 roku do wynoszącej 200 000 złotych sumy gwarancyjnej, b) w punkcie 6. o tyle, że podlegającą pobraniu na rzecz Skarbu Państwa od pozwanego C. (...) Towarzystwa (...) w P. sumę obniżył do 2 000 złotych; 2) w pozostałej części apelację pozwanego C. (...) Towarzystwa (...) w P. oraz w całości apelację powódek i pozwanego R. D.
(1)oddalił; 3) zasądził od każdej z powódek na rzecz pozwanego C. (...) Towarzystwa (...) w P. po 8 100 złotych z tytułu kosztów postępowania apelacyjnego; 4) zasądził od każdej z powódek na rzecz pozwanego Koła (...) w C. po 8 100 złotych z tytułu kosztów postępowania apelacyjnego; 5) zasądza od każdej z powódek na rzecz pozwanego R. D.
(1)po 8 100 złotych z tytułu kosztów postępowania apelacyjnego. W skardze kasacyjnej powódki zaskarżyły wyrok Sądu Apelacyjnego w zakresie oddalenia wobec pozwanego R. D.
(1)żądania dalszego zadośćuczynienia w kwotach po 100 000 zł, wobec pozwanego Koła (...) żądania zadośćuczynienia w kwotach 152 098,74 zł na rzecz M. N. i 146 500 zł na rzecz K. N.
(1), a także w zakresie oddalenia wobec pozwanych R. D.
(1)i Koła (...) żądania renty w kwocie 2 000 zł miesięcznie. Sąd Najwyższy wyrokiem z 15 czerwca 2022 r. uchylił wyrok z 7 grudnia 2018 r. w punkcie w części oddalającej apelację powódek od wyroku Sądu Okręgowego w zakresie dotyczącym oddalenia powództwa M. N. o zasądzenie na jej rzecz od pozwanego R. D.
(1)kwoty 100 000 zł z ustawowymi odsetkami, od pozwanego Koła (...) w C. kwoty 152 098,74 zł z odsetkami ustawowymi i od pozwanych R. D.
(1)i Koła (...) w C. kwoty 2 000 zł miesięcznie z odsetkami ustawowymi, w zakresie oddalenia powództwa K. N.
(1)o zasądzenie na jej rzecz od pozwanego R. D.
(1)kwoty 100 000 zł z ustawowymi odsetkami i od pozwanego Koła (...) w C. kwoty 146 500 zł z odsetkami ustawowymi oraz w części rozstrzygającej o kosztach postępowania apelacyjnego pomiędzy tymi stronami (punkty 4 i 5) i w tym zakresie przekazał sprawę do ponownego rozpoznania Sądowi Apelacyjnemu pozostawiając temu Sądowi rozstrzygnięcie o kosztach postępowania kasacyjnego. Sąd Najwyższy wskazał, że unormowanie art. 46-49 ustawy Prawo łowieckie nie wyłącza odpowiedzialności zarządcy, dzierżawcy obwodu łowieckiego lub innego podmiotu na zasadach ogólnych, czyli na podstawie przepisów kodeksu cywilnego o czynach niedozwolonych za inne szkody niż określone w art. 46 ust. 1 pr. łowieckiego zarówno w mieniu, jaki i na osobie, wyrządzone przez zwierzynę łowną lub w związku z polowaniem. Koło łowieckie jako organizator polowania może na ogólnych zasadach ponosić odpowiedzialność z tytułu czynu niedozwolonego, a zatem także za krzywdę powstałą wskutek śmierci poszkodowanego w trakcie polowania w dniu 21 listopada 2004 r., którą ma rekompensować zadośćuczynienie pieniężne przysługujące najbliższym członkom rodziny na podstawie art. 448 w związku z art. 24 § 1 k.c. Dla przyjęcia odpowiedzialności osoby prawnej konieczne jest ustalenie, że pomiędzy jej bezprawnym i zawiniony zachowaniem a śmiercią męża i ojca powódek zachodzi adekwatny związek przyczynowy. Nie oznacza to jednak konieczności imiennego oznaczenia takich osób, gdyż wystarczające jest wykazanie, że zdarzenia szkodowego dopuściła się niezidentyfikowana osoba działająca w ramach struktury organizacyjnej organu. Za niesłuszną uznał Sąd Najwyższy odmowę zastosowania w sprawie art.

§ 2k.c.

Wskazał, że w przypadkach nieobjętych art. 11 k.p.c. sąd cywilny ma kompetencję do samodzielnego stwierdzenia, czy czyn niedozwolony stanowiący źródło szkody jest przestępstwem, jeśli ma to znaczenie dla rozstrzygnięcia sporu, ustalenia długości terminu przedawnienia. Według Sądu Najwyższego, nie zostały w sprawie uwzględnione wszystkie okoliczności mające wpływ na ocenę rozmiaru krzywd powódek. Nadto Sąd Najwyższy uznał za uzasadniony zarzut powódki M. N. dotyczący naruszenia art. 446 § 2 k.c., wskazując brak ustalenia wysokości hipotetycznych dochodów zmarłego oraz w jakiej części przypadałby one powódce. Rozpoznając ponownie sprawę na skutek apelacji powódek w zakresie, w jakim wyrok z 7 grudnia 2018 r. został uchylony, Sąd Apelacyjny zważył co następuje: Ustalenia faktyczne poczynione przez Sąd Okręgowy są prawidłowe, znajdują oparcie w zebranych dowodach, a należało je uzupełnić o dodatkowe okoliczności dotyczące sytuacji materialnej powódki M. N. po śmierci męża, a to w aspekcie przesłanek do renty alimentacyjnej. Ponownie rozpoznając sprawę Sąd Apelacyjny ustalił zatem, że powódka M. N. pobiera rentę rodzinną, która w okresie od września 2016r. do czerwca 2023r. kształtowała się w następujących wysokościach brutto: 1 467,62zł (IX 2016 – II 2018), 1 521,65zł (III 2018 – II 2019), 1 591,65 zł (III 2019 – II 2020), 1 661,65zł (III 2020 – II 2021), 1 732,10 zł (III 2021 – II 2022), 1853,35 zł (III 2022 – II 2023), 2 127,65 zł (od III 2023r.). Kwoty netto wypłacane powódce kształtowały się od 1 231,53zł do 1 936,16zł. Nadto w latach 2019 – 2023 powódka otrzymała jednorazowe dodatkowe świadczenia w kwotach brutto od 1 100 zł do 1 588,44 zł (dowód: zaświadczenie z (...) Oddział w C. z dnia 30.06.2023r. wraz decyzjami – k. 973-981) . Powódka M. N. mieszka w domu rodzinnym wraz córkami A. i A. oraz ich rodzinami, łącznie w budynku zamieszkuje 9 osób, w tym czworo dzieci. Powódka partycypuje w kosztach utrzymania nieruchomości w ten sposób, że pokrywa jedną trzecią należności za dostawę wody (tj. około 250 zł). Wraz z córka A. ponosi koszty wywozu śmieci w wysokości 140 zł miesięcznie (opłata jest naliczana za 5 osób, na powódkę przypada 28 zł). Opłata za telefon wynosi 29,30 zł , ubezpieczenie na życie 80 zł. Koszt zakupu opału w sezonie 2023/2024 wyniósł 10 000 zł na cały dom (część przypadająca na powódkę to 1 111 zł). Powódka w całości uiszcza podatek od nieruchomości w kwocie 450 zł rocznie. Koszt ubezpieczenia domu wynosi 600 zł rocznie. Od 2016r. powódka M. N. nie podejmowała zatrudnienia, wskazując na brak ofert pracy w pobliżu jej miejsca zamieszkania. Powódka mieszka w miejscowości P. oddalonej o 12 km od C.. Powódka ma wykształcenie podstawowe, w okresie małżeństwa z B. N. pracowała jedynie dorywczo. Od lipca 2021r. do maja 2023r. powódka przebywała u swojej najmłodszej córki K., która zamieszkuje w Irlandii. Aktualnie powódka prowadzi wspólne gospodarstwo domowe z córką A.. Powódka nie choruje i nie ma wydatków związanych z leczeniem. (dowód: zeznania powódki M. N. – k. 1047-1048) Powódka K. N.

(1)w toku procesu wyszła za mąż i w związku z tym zmieniała nazwisko na M. ( dowód: odpis skrócony aktu małżeństwa – k. 972) Sąd Apelacyjny pominął zgłoszony przez pozwanego Koło (...) w C. dowód z prywatnej opinii jako nieistotny dla rozstrzygnięcia sprawy (k. 1043). Sąd Apelacyjny w pełni podziela natomiast ustalenia Sądu pierwszej instancji dotyczące okoliczności związanych z organizacją polowania, jego przebiegiem, a także przyczynami śmiertelnego postrzelenia B. N., albowiem ustalenia te znajdują odzwierciedlenie w zgromadzonym materiale dowodowym sprawy. Sąd Okręgowy ustaleń tych dokonał zarówno na podstawie osobowych źródeł dowodowych, a po części w oparciu o opinię biegłego z zakresu leśnictwa i łowiectwa J. K.. Prawidłowa jest także ocena Sądu I instancji, w której nie uznał za w pełni miarodajną opinię biegłego w zakresie przebiegu polowania bezpośrednio przed zdarzeniem szkodowym, a w szczególności odnośnie usytuowania pokrzywdzonego B. N. względem myśliwych przed jego postrzeleniem. Ustalenia w tym przedmiocie poczynił Sąd na podstawie innych zebranych w toku postępowania dowodów, w szczególności zeznań świadków, uczestników polowania, opierając się przede wszystkim na zeznaniach złożonych w niedługim czasie po wypadku w toku postępowania karnego. Dokonanie zatem ustaleń w zakresie przebiegu polowania, na podstawie zeznań osób, które w polowaniu brały udział i przy wykorzystaniu wiadomości specjalnych biegłego na temat ogólnych warunków przeprowadzania polowań zbiorowych, norm zachowania ich uczestników, w tym odnośnie do zasad używania broni i amunicji było uprawnione, nie budzi zastrzeżeń Sądu odwoławczego. Przeprowadzona przez Sąd I instancji ocena tego materiału jest zgodna z regułami zawartymi w art. 233 § 1 k.p.c., nie narusza swobodnej oceny dowodów i Sąd Apelacyjny tę ocenę również podziela. Dowody przedstawione przez strony zostały ocenione przez Sąd pierwszej instancji zgodnie z regułami logicznego rozumowania oraz doświadczenia życiowego, a ich prawidłowa ocena nie dała podstaw do czynienia odmiennych ustaleń niż te, które legły u podstaw prawidłowego rozstrzygnięcia zawartego w zaskarżonym wyroku, że osobą odpowiedzialną za śmiertelny wypadek jest pozwany R. D.
(1)i pośrednio w ramach umowy ubezpieczenia C. (...) Towarzystwo (...). Podkreślić należy, że zwalczanie ustaleń faktycznych sądu oraz związanej z tym oceny materiału dowodowego może następować tylko poprzez argumenty natury jurydycznej, jak i wykazanie jakie kryteria oceny naruszył sąd przy ocenie konkretnych dowodów, uznając brak ich wiarygodności lub mocy dowodowej bądź niesłusznie im ją przyznając. Jeżeli natomiast z określonego materiału dowodowego sąd wyprowadza wnioski logicznie poprawne i zgodne z doświadczeniem życiowym, to ocena sądu nie narusza reguł swobodnej oceny dowodów. Tylko w przypadku, gdy brak jest logiki w powiązaniu wniosków z zebranymi dowodami lub gdy wnioskowanie sądu wykracza poza schematy logiki formalnej albo wbrew zasadom doświadczenia życiowego, nie uwzględnia jednoznacznych praktycznych związków przyczynowo - skutkowych, to przeprowadzona przez sąd ocena dowodów może być skutecznie podważona (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 27 września 2002 r., II CKN 817/00, OSNC 2000/7-8/139). W judykaturze powszechnie przyjmuje się, że zarzucenie naruszenia zasady swobodnej oceny dowodów nie może polegać na przedstawieniu przez stronę alternatywnego stanu faktycznego, a tylko na podważeniu podstaw tej oceny z wykazaniem, że jest ona rażąco wadliwa lub oczywiście błędna (por. np.: wyroki Sądu Najwyższego z dnia 12 kwietnia 2001 r., II CKN 588/99, LEX nr 52347; z dnia 2 kwietnia 2003 r., I CKN 160/01, LEX nr 78813; z dnia 15 kwietnia 2004 r., IV CK 274/03, LEX nr 164852; z dnia 29 czerwca 2004 r., II CK 393/03, LEX nr 585758), a tego skarżący nie wykazali. W ocenie Sądu Apelacyjnego powódki nie wykazały w toku niniejszego postępowania, by zachodziły przesłanki odpowiedzialności pozwanego Koła (...) za śmierć B. N. w ramach reżimu odpowiedzialności deliktowej. Ciężar dowodu w zakresie wykazania zarówno istnienia szkody i związku przyczynowego między powstaniem szkody a działaniem lub zaniechaniem sprawcy szkody, a także faktu, iż szkoda została wyrządzona z winy osoby pociągniętej do odpowiedzialności, spoczywa na poszkodowanym (art. 6 k.c.). Obowiązek naprawienia szkody spoczywa, bowiem tylko na tym, kto ją wyrządził tzn. tylko wtedy, gdy określone działanie lub zaniechanie przy wykonywaniu powierzonej czynności stało się przyczyną powstania szkody. Co istotne powódki, dokonując podmiotowego rozszerzenia powódka, powołały się wyłącznie na sam fakt zdarzenia, bez wskazania okoliczności, które miałyby uzasadniać odpowiedzialność Koła (...). Także w apelacji, oprócz postawienia zarzutu naruszenia przepisu art.

§ 2

k.c., skarżące nie wskazały konkretnych okoliczności pozwalających na stwierdzenie takich uchybień w zakresie organizacji polowania, które pozostawałyby w adekwatnym związku przyczynowym ze zdarzeniem szkodowym. Apelacja powódek nie zawiera jakichkolwiek zarzutów przeciwko dokonanej przez Sąd Okręgowy ocenie innych dowodów i ustaleniom co do przebiegu zdarzenia na ich podstawie poczynionym, a zatem, że naganiacze, w tym pokrzywdzony, doszli do linii myśliwych, minęli ich i poszli dalej, myśliwi wówczas odwrócili się, myśliwi flankowi, w tym R. D.

(1), musieli zmienić pozycje, po zajęciu stanowiska R. D.
(1)załadował broń, był wówczas zwrócony w kierunku, skąd mieli nadejść naganiacze w drugim pędzeniu miotu, nie padł wtedy jeszcze sygnał o rozpoczęciu drugiego pędzenia, strzał ugodził ojca powódek znajdującego się w niewielkiej odległości - 3, 5 metrów. W świetle tych ustaleń bez znaczenia dla rozstrzygnięcia sprawy pozostają wskazane w opinii zaniechania, w szczególności co do przeliczenia naganiaczy przed rozpoczęciem drugiej naganki. Te ustalenia prowadzą natomiast do wniosku, że jedyną przyczyną szkody było nieostrożne obchodzenie się z bronią przez myśliwego R. D.
(1), na co, ponad wszelką wątpliwość, organizacja polowania nie miała żadnego wpływu. W tej sytuacji z uwagi na brak adekwatnego związku przyczynowego pomiędzy wskazanymi w opinii biegłego i powołanymi w apelacji zaniechaniami w zakresie organizacji polowania, a śmiertelnym postrzeleniem ojca powódek żądanie pozwu skierowane przeciwko Kołu (...) nie mogło być uwzględnione na podstawie art. 415 k.c. Wobec powyższego wyrok Sądu I instancji oddalający powództwo w tej części odpowiada prawu, a zatem apelacja powódek w tym zakresie nie była uzasadniona, co skutkowało jej oddaleniem na podstawie art. 385 k.p.c. Przechodząc do oceny zarzutów podniesionych w apelacjach tak powódek odnośnie wysokości zasądzonych kwot z tytułu zadośćuczynienia, tytułem wstępu należy wskazać, że zgodnie z art. 24 § 1 k.c., ten czyjego dobro osobiste zostało naruszone może żądać między innymi zadośćuczynienia pieniężnego na zasadach przewidzianych w kodeksie. Zastosowanie znajduje tu zatem art. 448 k.c., zgodnie z którym w razie naruszenia dobra osobistego sąd może przyznać temu, czyje dobro osobiste zostało naruszone, odpowiednią sumę tytułem zadośćuczynienia pieniężnego za doznaną krzywdę lub na jego żądanie zasądzić odpowiednią sumę pieniężną na wskazany przez niego cel społeczny, niezależnie od innych środków potrzebnych do usunięcia skutków naruszenia. Ustawodawca w art. 23 k.c. przykładowo wymienił dobra osobiste będące pod ochroną prawa, pojęcia tego jednak nie zdefiniował. Przyjmuje się jednak w orzecznictwie sądowym i nauce prawa, iż dobra osobiste to wartości o charakterze niemajątkowym, wiążące się z osobowością człowieka, uznane powszechnie w społeczeństwie. Nie budzi wątpliwości, iż dobrem osobistym w rozumieniu art. 23 k.c. jest więc także prawo do niezakłóconego życia rodzinnego czy szczególne emocjonalne więzi rodzinne, w tym w szczególności w relacjach między małżonkami czy między rodzicem a dzieckiem. W ocenie Sądu Apelacyjnego na częściowe uwzględnienie zasługiwały zarzuty powódek dotyczące zaniżenia wysokości zasądzonego ich rzecz zadośćuczynienia. Wskazać wypada, iż zadośćuczynienie ma przede wszystkim charakter kompensacyjny, tym samym jego wysokość nie może stanowić zapłaty sumy symbolicznej, lecz musi przedstawiać jakąś ekonomicznie odczuwalną wartość. Zadośćuczynienie winno uwzględniać doznaną krzywdę poszkodowanego, na którą składają się cierpienia fizyczne w postaci bólu i innych dolegliwości oraz cierpienia psychiczne polegające na ujemnych odczuciach przeżywanych bądź w związku z cierpieniami fizycznymi. Kompensata majątkowa ma na celu przezwyciężenie przykrych doznań, umożliwienie pełniejszego zaspokojenia potrzeb i pragnień pokrzywdzonego Korygowanie przez Sąd II instancji zasądzonego zadośćuczynienia może być aktualne tylko wtedy, gdy przy uwzględnieniu wszystkich okoliczności sprawy, mających wpływ na jego wysokość, jest ono niewspółmiernie nieodpowiednie, tj. albo rażąco wygórowane, albo rażąco niskie (wyrok SN z 18 listopada 2004 r., I CK 219/04, opubl. w LEX nr 146356), co w przedmiotowej sprawie miało miejsce. Niewątpliwie tragiczna śmierć B. N. (męża i ojca) wywarła u powódek poczucie krzywdy i osamotnienia, a ból psychiczny spowodowany śmiercią najbliższej osoby skutkował przygnębieniem powódek, które były bardzo zżyte ze zmarłym. Z ustaleń Sądu Okręgowego wynika, że powódki boleśnie zniosły śmierć męża i ojca, przeżyły wstrząs. Stanowiły ze zmarłym zgodną rodzinę, mogły liczyć na jego wsparcie. Jednorazowy charakter zadośćuczynienia oraz obiektywny i niekwestionowany dramatyzm doznań powódek, ich cierpienia i wstrząs wywołany śmiercią osoby bliskiej niewątpliwie przemawiały za przyznaniem zadośćuczynienia wyższego, niż zasądzone zaskarżonym wyrokiem. Z drugiej strony nie można odmówić racji Sądowi Okręgowemu, który miarkując wysokość należnych powódkom świadczeń miał na uwadze, że śmierć ojca nie wpłynęła na ich późniejsze funkcjonowanie społeczne, zawodowe i rodzinne, prowadzą ustabilizowany tryb życia, nie znalazły się w sytuacji utraty jedynej bliskiej osoby, ich cierpienia po stracie ojca łagodzi obecność innych osób im bliskich. W żadnej mierze nie kwestionując tragedii, bólu i cierpienia jakich doznały powódki w wyniku śmierci męża i ojca, należy wskazać powódki nadal mogą liczyć na wzajemną pomoc i wsparcie, co potwierdziły ich zeznania. W tej sytuacji, jako odpowiednie, uznał Sąd odwoławczy w przypadku powódki M. N. zadośćuczynienie wynoszące 100 000 zł, a przypadku powódki K. M. zadośćuczynienie wynoszące 90 000 zł. Określenie wysokości zadośćuczynienia nastąpiło z uwzględnieniem wszystkich zachodzących okoliczności faktycznych, a Sąd Apelacyjny miał na uwadze zarówno przeciętną stopę życiową społeczeństwa jak i realia ekonomiczne powódek. Uwzględniając przy tym świadczenia wypłacone już powódkom z tego tytułu świadczenia w kwotach po 21 000 zł, Sąd Apelacyjny podwyższył należności podlegające zasądzeniu na ich rzecz od pozwanego R. D.
(1)w przypadku powódki M. N. do kwoty 84 598,74 zł (w tym 79 000 zł z tytułu zadośćuczynienia i 5 598,74zł z tytułu zwrotu kosztów pochówku), a w przypadku powódki K. M. do kwoty 69 000 zł zmieniając w tym zakresie zaskarżony wyrok z mocy art. 386 § 1 k.p.c. i oddalając apelację w pozostałej części w oparciu o art. 385 k.p.c. Przechodząc w dalszej kolejności do oceny rozstrzygnięcia oddającego roszczenie powódki M. N. o rentę, wskazać należy, że apelacja powódki w tej części nie była uzasadniona. W myśl przepisu art. 446 § k.c. osoba, względem której ciążył na zmarłym ustawowy obowiązek alimentacyjny, może żądać od zobowiązanego do naprawienia szkody renty obliczonej stosownie do potrzeb poszkodowanego oraz do możliwości zarobkowych i majątkowych zmarłego przez czas prawdopodobnego trwania obowiązku alimentacyjnego. Rolą renty z art. 446 § 2 k.c. jest naprawienie szkody przez wyrównanie uszczerbku majątkowego osoby uprawnionej, jakiego doznała na skutek śmierci osoby obowiązanej do alimentowania jej. Koniecznym jest zatem przyrównanie sytuacji osoby uprawnionej z hipotetyczną sytuacją, w jakiej osoba ta by się znajdowała, gdyby nie śmierć obowiązanego do alimentacji. Prawo do renty wynika zatem z pomniejszenia dochodu gospodarstwa domowego, przeznaczanego na potrzeby rodziny, które to zmniejszenie związane jest ze śmiercią zobowiązanego. Wobec tego podstawą dla ustalenia wysokości renty powinny być dochody uzyskiwane przez zmarłego i przeznaczane przez niego na utrzymanie gospodarstwa domowego, w którym funkcjonuje powódka. Przy ustalaniu zakresu zobowiązania zmarłego, który był obciążony obowiązkiem alimentacyjnym, Sąd musi dokonać oceny nie tylko rzeczywiście uzyskiwanych przez niego dochodów, ale jego możliwości zarobkowych. Wyznaczenie tych możliwości winno być oparte na realnych podstawach przemawiających za tym, że z dużym prawdopodobieństwem zmarły osiągnąłby oznaczone dochody. Tymczasem, analiza okoliczności sprawy wskazuje, że żądanie powódki z punktu widzenia powołanych przesłanek nie zasługiwało na uwzględnienie. W dacie zdarzenia (listopad 2004r.) B. N. miał 46 lat i był jedynym żywicielem rodziny, pracując jako robotnik drogowy. Przed śmiercią był zatrudniony w Spółce (...) za wynagrodzeniem w wysokości 2 708,40 zł brutto (około 1700,-zł netto) miesięcznie. W roku 2006 wynagrodzenie to hipotetycznie wzrosłoby do 2 245,38 zł. W kilka lat od śmierci B. N. spółka (...) ogłosiła upadłość. Co istotne umowy, w oparciu o które B. N. był zatrudniany w Spółce (...), były z nim zawierane na czas określony, a wysokość wynagrodzenia zmarłego była uzależniona od ilości zleceń otrzymywanych przez jego pracodawcę. Finansowo rodzinie zmarłego pomagali jego rodzice. Powódka z kolei nie pracowała zawodowo, a w czasie małżeństwa podejmowała jedynie sporadycznie zatrudnienie. W momencie śmierci B. N. dysponował miesięcznym dochodem w kwocie około 1 700 zł netto, co odpowiadało wysokości przeciętnego wynagrodzenia w 2004r., przy czym w tym czasie pracował znacznie więcej niż wynosił ustawowy wymiar pracy, co wynikało zarówno z potrzeby utrzymania wieloosobowej rodziny, jak również z pełni sił i wieku, które umożliwiały podjęcie takiego wysiłku. Z kolei w 2016r. B. N. miałby już 58 lat, zatem w oparciu o zasady doświadczenia życiowego, można z dużym prawdopodobieństwem przyjąć, że jego możliwości zarobkowe i majątkowe z chwili ustalania niniejszego świadczenia nie byłyby tożsame z tymi z chwili jego śmierci. Postępujący wiek zmarłego, ryzyko wystąpienia schorzeń samoistnych, dają bowiem podstawy do prognozy, że w okresie za jaki powódka domaga się renty, nie dysponowałby on możliwością świadczenia pracy z takim zaangażowaniem, jak w momencie śmierci. W tej sytuacji możliwości zarobkowe zmarłego, przy uwzględnieniu jego wieku, wykształcenia i doświadczenia zawodowego, należy oceniać na poziomie minimalnego wynagrodzenia, które w latach 2016 – 2023 kształtowało się od 1 850 zł (netto 1 355zł) do 3 600 zł (2 783 zł) miesięcznie brutto. Tym samym, dochody, którymi dysponowałby mąż powódki, które służyłyby do zaspokajania potrzeb dwóch osób, a zatem na osobę przypadałyby kwoty od 677,50zł do 1 391,50zł, byłyby niższe od tych osiąganych obecnie przez samą powódkę z tytułu renty rodzinnej w wysokości 2.127,65 zł brutto (netto około 1686,50zł). Nadto środki jakimi powódka dysponuje pozwalają na zaspokojenie jej usprawiedliwionych potrzeb związanych z utrzymaniem. Co istotne powódka prowadzi wspólne gospodarstwo domowe z jedną z córek - A., a nadto w budynku przez nią zajmowanym, mieszka także druga córka - A.. Koszty bieżącego utrzymania nieruchomości winny się zatem rozkładać proporcjonalnie do ilości osób zamieszkujących w nieruchomości, co oznacza, że powódkę winna obciążać zaledwie 1/9 cześć związanych z tym wydatków, co w oparciu o przedstawione dowody wynosi około 400 zł miesięcznie. Zatem na zaspokojenie innych potrzeb powódki, poza kosztami utrzymania domu, powódka dysponuje aktualnie kwotą około 1 200 zł miesięcznie. W tych okolicznościach brak więc wystarczających podstaw do przyjęcia, że B. N. hipotetycznie zobowiązany byłby względem powódki do wyższych świadczeń na podstawie art. 27 k.r.o., co uzasadniałoby zasądzenie na jej rzecz renty z art. 446 § 2 k.c. Tym samym roszczenie o zasądzenie renty nie zasługiwało na uwzględnienie, czego konsekwencją było oddalenie apelacji powódki M. N. w tej części. Wobec częściowego uwzględnienia apelacji obu powódek podwyższeniu podlegała kwota nieuiszczonych w pierwszej instancji kosztów sądowych, które należało pobrać od pozwanego R. D.
(1)na rzecz Skarbu Państwa stosownie do art. 113 ust. 1 ustawy o kosztach sądowych w sprawach cywilnych (pkt 1)c) wyroku). O kosztach postepowania apelacyjnego i kasacyjnego w zakresie roszczenia skierowanego przez powódki przeciwko pozwanemu R. D.
(1)Sąd odwoławczy orzekł na podstawie art. 100 k.p.c. przez ich stosunkowe rozdzielenie; koszty postępowania apelacyjnego wyniosły w tym przypadku 16 200 zł, objęły wynagrodzenia pełnomocników za czynności zastępstwa prawnego (2 x 8 100 zł). Powódka M. N. utrzymała się z żądaniem apelacji w 12,62%, wiec w takim zakresie koszty powinien ponieść pozwany, tj. w kwocie 2 044,44 zł. Powódka K. M. utrzymała się z żądaniem apelacji w 9,63%, więc w takim zakresie koszty powinien ponieść pozwany, tj. w kwocie 1 560,06 zł, różnice wynoszące odpowiednio 6 055,60 zł i 6 539,94 zł powinny mu zwrócić powódki. Z kolei pozwany przegrał własną apelację, a zatem winien zwrócić powódkom po 4 050 zł, wobec tego po skompensowaniu wzajemnych roszczeń - należności powódek zostały zmniejszone odpowiednio do 2 005,60 zł i 2 489,94 zł. W stosunku do wartości przedmiotu zaskarżenia wyroku skargą kasacyjną powódki ostatecznie utrzymały się ze swoimi żądaniami: M. N. w 18,45%, a K. M. w 15,35%; zatem w takim zakresie koszty postępowania kasacyjnego powinien ponieść pozwany R. D.
(1), tj. w kwocie 1 494,45zł odnośnie roszczeń M. N. i w kwocie 1 243,45zł odnośnie roszczeń K. M., bowiem koszty tego postępowania w sumie wyniosły 8 100 zł (wynagrodzenia pełnomocników 2 x 4 050 zł), różnice wynoszące 2 555,35 zł oraz 2 806,65 zł powinny mu zwrócić powódki. Łącznie z tytułu kosztów postępowania apelacyjnego i kasacyjnego powinny zatem powódki zwrócić pozwanemu R. D.
(1)odpowiednio: 4 561 05 zł M. N. oraz 5 296,54 zł K. M.. Jednakże Sąd Apelacyjny dokonał błędnego podliczenia kwot należnych pozwanemu z tytułu kosztów postępowania apelacyjnego i kasacyjnego, a wskazanych w punkcie 4) wyroku, co doprowadziło do zaniżonego zasądzenia tych kosztów w kwotach 3 500,05zł od M. N. i 3 733,29 zł od K. M.. O kosztach postępowania apelacyjnego i kasacyjnego w zakresie roszczenia skierowanego przez powódki przeciwko pozwanemu Kołu (...) w C. Sąd odwoławczy orzekł po myśli art. 98 § 1 i 3 w związku z art. 99 k.p.c. przez obciążenie powódek obowiązkiem zwrotu temu pozwanemu, na jego żądanie, kosztów zastępstwa prawnego, które w postępowaniu kasacyjnym objęły wynagrodzenie za wniesienie odpowiedzi na skargę (punkt 3) wyroku). Na podstawie art. 113 ust. 4 ustawy o kosztach sądowych w sprawach cywilnych w przypadku powódek oraz art. 113 ust. 1 tej ustawy przy zastosowaniu art. 102 k.p.c. w przypadku pozwanego R. D.
(1)Sąd odwoławczy odstąpił od ich obciążenia kosztami sądowymi w postępowaniu apelacyjnym i kasacyjnym. SSA Piotr Łakomiak SSA Jolanta Polko SSA Aneta Wolska

🔗 Do źródła urzędowego

Wyjaśnienie AI na podstawie urzędowego tekstu ustawy. Orientacyjne, nie zastępuje porady prawnej.