Sygn. akt V AGa 495/21 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 17 kwietnia 2023 r. Sąd Apelacyjny w Katowicach V Wydział Cywilny w składzie: Przewodniczący: Sędzia SA Barbara Konińska Protokolant: Anna Fic-Bojdoł po rozpoznaniu w dniu 30 marca 2023 r. w Katowicach na rozprawie sprawy z powództwa (...) Spółdzielni Pracy w M. przeciwko (...) Spółka z ograniczoną odpowiedzialnością Spółce Komandytowej w M. o zapłatę na skutek apelacji powódki od wyroku Sądu Okręgowego w Katowicach z dnia 31 maja 2021 r., sygn. akt XIII GC 275/20
(3). Notą księgową z dnia 30 marca 2018 r. (...)nałożyła na pozwaną karę umowną w kwocie 10 000 zł. Pismem z dnia 15 maja 2018 r. pozwana wezwała powódkę do zapłaty tej kwoty. Została wystawiona nota obciążeniowa. M. J. i G. N. byli pracownikami oddelegowanymi przez powódkę do pracy na podstawie umów zawartych z pozwaną. Pozwana skierowała do Sądu Rejonowego Katowice-Wschód w Katowicach wniosek o zawezwanie do próby ugodowej odnośnie zapłaty jednej z kar umownych w kwocie 10 000 zł dotyczącej pracownika M. J.. Wcześniej pismami z dnia 26 kwietnia 2018 r. i 15 maja 2018 r. wezwała powódkę do zapłaty kar. Pismem z dnia 10 października 2019 r. powódka wezwała pozwaną do zwrotu kwoty 10 000 zł z tytułu dokonanej kompensaty kary umownej. Powódka we wrześniu 2018 r. i wrześniu 2019 r. zawarła umowy pożyczki z C. U. na kwoty 15 000 zł, 18 000 zł i 18 000 zł, a w lutym, kwietniu i listopadzie 2018 r. oraz w lipcu, październiku 2019 r. zawarła umowy z Zakładem Ubezpieczeń Społecznych o odroczenie terminu płatności składek i rozłożenie na raty. Natomiast w kwietniu 2018 r. zawarła umowę mikrofaktoringu z Kancelarią (...) SA. Sąd Okręgowy uznał, iż powództwo zasługiwało na uwzględnienie w części. Sąd I Instancji wskazał, że zgłoszone w pozwie roszczenie dotyczyło miedzy innymi należności odsetkowych z tytułu opóźnienia w transakcjach handlowych naliczonych od dnia płatności wskazanych w poszczególnych fakturach do 30 września 2018 r. w łącznej kwocie 55 198,25 zł oraz za okres od 1 stycznia 2019 r. do 31 maja 2019 r. w łącznej kwocie 9785,84 zł. Podniósł, że wierzyciel w każdym przypadku opóźnienia zwykłego, czy też kwalifikowanego może żądać od dłużnika zapłaty świadczenia ubocznego w postaci odsetek. Wskazał też, że obowiązek zapłaty odsetek powstaje w chwili opóźnienia, bez względu na przyczynę opóźnienia i chociażby wierzyciel nie poniósł żadnej szkody. Sąd Okręgowy przywołał art. 481 k.c. i art. 4 a i art. 7 ust. 1 ustawy z dnia 8 marca 2013 r. o przeciwdziałaniu nadmiernym opóźnieniom w transakcjach handlowych oraz art. 455 k.c. Sąd Okręgowy ocenił, że powódka wykazała zasadność naliczonych odsetek z tytułu opóźnienia w płatności należności przez pozwaną i zasądził od pozwanej na rzecz powódki kwotę 64 984,09 zł z ustawowymi odsetkami za opóźnienie od daty wniesienia pozwu tj. 28 stycznia 2020 r. do dnia zapłaty. Wskazał, że kwota ta stanowi sumę żądanych należności odsetkowych, tj. kwoty 55 198,25 zł i 9785,84 zł. W pozostałej części Sąd Okręgowy nie uwzględnił wniesionego powództwa. Jak ocenił Sąd I Instancji na uwzględnienie nie zasługiwało roszczenie powódki w zakresie kwoty 20 000 zł z tytułu potrąconych przez pozwaną kar umownych wraz z odsetkami z tytułu opóźnienia w transakcjach handlowych naliczonymi na dzień 31 października 2019 r. w kwocie 2948,91 zł. Sąd Okręgowy podkreślił, że strony w obu umowach uzgodniły, iż w przypadku stwierdzenia przez zakład górniczy, na rzecz którego wykonywane były roboty górnicze stanu po użyciu alkoholu względnie stanu nietrzeźwości u pracownika powódki, których oddziaływanie na organizm pracownika uniemożliwiał należytego wykonywania obowiązków pracowniczych powódka zapłaci pozwanej karę umowną w wysokości określonej w nocie wystawionej przez Zakład (...). Sąd Okręgowy wskazał, że zgodnie z zasadą swobody umów określoną w art. 353 1 k.c. strony miały możliwość kształtowania w sposób dowolny treści umowy w zależności od ich woli. Stwierdził, że kara umowna zgodnie z art. 483 k.c. jest dodatkowym zastrzeżeniem umownym, które po myśli zasady swobody umów może być wprowadzone do treści umowy, mając na celu wzmocnienie skuteczności więzi powstałej między stronami poprzez skłonienie strony zobowiązanej do ścisłego wypełnienia zobowiązania. W ocenie Sądu Okręgowego powódka nie ma możliwości uchylenia się od obowiązku zapłaty tej kary albowiem nienależyte wykonanie zobowiązania jest następstwem okoliczności, za które ponosi odpowiedzialność. Skierowanie do pracy pracownika w stanie nietrzeźwości obciąża stronę powodową. Sąd Okręgowy wskazał, że strony w treści obu umów zawartych ustaliły, że wysokość tej kary zostanie ustalona przez Zakład (...) a z not księgowych wystawionych przez (...) SA i (...) SA wynika, że została ona nałożona na podstawie umów łączących pozwaną z Zakładami (...). W ocenie Sądu Okręgowego żądanie zapłaty potrąconych przez pozwaną kar umownych w łącznej kwocie 20 000 zł jest bezzasadne. Sąd Okręgowy uznał, że nie zasługuje również na uwzględnienie żądanie zapłaty kwoty 54 234,80 zł z tytułu kosztów egzekucji administracyjnej prowadzonej przez Naczelnika Urzędu Skarbowego w M.. Stwierdził, że żądanie to stanowi roszczenie odszkodowawcze, którego strona dochodzi oprócz roszczenia odsetkowego. Sąd Okręgowy wskazał, że zgodnie z art. 481 § 3 k.c. realizacja roszczenia o odsetki nie pozbawia wierzyciela możliwości domagania się odszkodowania na zasadach ogólnych, jeśli przesłanki uzasadniające takie żądanie zostały spełnione (art. 361 § 1 k.c.), a dłużnik pozostaje w zwłoce. W ocenie Sądu Okręgowego strona powodowa nie udowodniła związku przyczynowego pomiędzy zdarzeniem w postaci egzekucji administracyjnej, a doznaną szkodą. Sąd Okręgowy stwierdził, że okolicznością przyznaną przez powódkę była jej bardzo trudna sytuacja finansowa w czasie kiedy nastąpiła wymagalność wystawionych przez nią faktur. Dodał, że z przedłożonych przez powódkę porozumień zawartych z ZUS-em wynika, że jej problemy finansowe istniały już w 2017 r., przed zawarciem umów z pozwaną. Sąd I Instancji wskazał dalej, że powódka nie przedłożyła materiału porównawczego pozwalającego dokonać analizy jej sytuacji majątkowej przed zawarciem umowy, w czasie jej trwania jak i później i nie złożyła wniosków dowodowych pozwalający na uznanie jej żądania w tej części za zasadnego. O kosztach postępowania Sąd Okręgowy orzekł kierując się zasadą stosunkowego rozdziału kosztów na podstawie art. 100 k.p.c. W apelacji od powyższego wyroku powódka zaskarżyła go w części oddalającej żądania zapłaty kwot 20 000 zł oraz 54 234,80 zł i wyrokowi temu zarzuciła:
- odnośnie kwoty 20 000 zł obrazę prawa materialnego – art. 483 § 1 k.c. poprzez oddalenie roszczenia o zapłatę niesłusznie naliczonej kary umownej;
- błąd w ustaleniach faktycznych odnośnie kwoty 54 234,80 zł polegający na uznaniu, że powódka nie wskazała podstawy prawnej tej części roszczeń, istnienia związku przyczynowego między egzekucją administracyjną a powstaniem szkody oraz nie powołała dowodów na potwierdzenie trudnej sytuacji finansowej w okresie prowadzenia egzekucji administracyjnej. Podnosząc powyższe zarzuty powódka wniosła o zmianę wyroku Sądu Okręgowego w zaskarżonej części i zasadzenie na rzecz powódki – obok już przyznanych 64 984,09 zł – kwoty 74 234,80 zł z ustawowymi odsetkami od daty wniesienia pozwu oraz o przyznanie kosztów postępowania za I i II instancję odnośnie tej części pozwu. Pozwana w odpowiedzi na apelację wniosła o jej oddalenie i zasądzenie od powódki na jej rzecz kosztów postępowania apelacyjnego. Sąd Apelacyjny ustalił i zważył, co następuje: Apelacja pozwanej podlegała oddaleniu. Sąd Apelacyjny w całości podzielił ustalenia faktyczne dokonane przez Sąd Okręgowy, co czyni zbędnym ich powtarzanie. Sąd Okręgowy nie dopuścił się zarzucanego mu błędu w tychże ustaleniach oceniając materiał dowodowy zgodnie ze wskazaniami określonymi art. 233 § 1 k.p.c., w myśl którego to przepisu sąd ocenia wiarygodność i moc dowodów według własnego przekonania, po wszechstronnym rozważeniu zebranego materiału dowodowego. Powódka dochodząc odszkodowania w kwocie 54 234,80 zł nie wykazała istnienia związku przyczynowego między egzekucją administracyjną a powstaniem szkody w tejże kwocie. Domagając się odszkodowania wywodzonego z nienależytego wykonania umowy zgodnie z art. 471 k.c. powódka winna była wykazać adekwatny związek przyczynowy pomiędzy doznaną szkodą i działaniem lub zaniechaniem pozwanej. W efekcie powódka wykazać winna, że koszty egzekucji administracyjnej prowadzonej przez Naczelnika Urzędu Skarbowego w M. w kwocie 54 234,80 zł powstały wyłącznie na skutek opóźnień w płatnościach dokonanych przez pozwaną, a nie na skutek trudnej sytuacji finansowej powstałej również z innych przyczyn. Stwierdzenie takowej okoliczności biorąc pod uwagę, że pozwana zaprzeczyła istnieniu adekwatnego związku przyczynowego pomiędzy brakiem płatności w terminie a powstała u powódki szkodą, wymagałoby badania stanu finansów powódki w opisywanym w pozwie okresie. Badanie to, z uwagi na jego charakter, wymagało wiedzy specjalnej z zakresu księgowości i finansów. W konsekwencji wykazanie adekwatnego związku przyczynowego pomiędzy doznaną przez powódkę szkodą i zaniechaniem pozwanej wymagało dowodu z opinii biegłego odpowiedniej specjalności. Tymczasem powódka obciążona w tym zakresie ciężarem dowodu wynikającym z art. 6 k.c. nie złożyła wniosku o dopuszczenie dowodu z opinii biegłego w celu wykazania powyższego związku przyczynowego. Tymczasem jak słusznie stwierdził to Sąd I Instancji, okolicznością przyznaną przez powódkę była jej trudna sytuacja finansowa w czasie kiedy nastąpiła wymagalność wystawionych przez nią faktur oraz ze z przedłożonych przez powódkę porozumień zawartych z ZUS wynika, że jej problemy finansowe istniały już w 2017 r., zatem przed zawarciem umów z pozwaną. W efekcie Sąd Okręgowy prawidłowo ocenił, że powódka nie wykazała zasadności swego żądania w tym zakresie. Nadto wskazać należy, że opóźnienie w spełnieniu świadczenia pieniężnego rodzi, co do zasady, przewidziany w art. 481 § 1 k.c. obowiązek zapłacenia odsetek od tego świadczenia. Zgodnie z brzmieniem tego przepisu należą się one wierzycielowi niezależnie od tego czy poniósł szkodę pozostającą w związku z nieterminowym spełnieniem świadczenia i niezależnie od tego, czy opóźnienie było następstwem okoliczności, za które dłużnik ponosi odpowiedzialność. Zgodnie zaś z treścią art. 481 § 3 k.c. zawinione opóźnienie, czyli zwłoka dłużnika w spełnieniu świadczenia pieniężnego uprawnia wierzyciela do naprawienia szkody na zasadach ogólnych. Odsetki zatem w rozumieniu art. 481 § 1 k.c. są świadczeniem ubocznym, należnym za opóźnienie w zapłacie i rekompensują w sposób zryczałtowany szkody wywołane nieterminowym spełnieniem należnego wierzycielowi świadczenia. Uchybienie terminowi do zapłaty świadczenia pieniężnego, może spowodować szkodę wierzyciela, lecz mające ją pokryć odszkodowanie ma ją wyrównać, nie będąc źródłem dodatkowego wzbogacenia się wierzyciela kosztem dłużnika. Odszkodowanie nie może być wyższe od szkody, gdyż jest to jedna z podstawowych zasad, na których opiera się konstrukcja odszkodowania w prawie polskim i odstępstwo od niej musi wynikać z wyraźnego postanowienia ustawy (zob. uzasadnienie wyroku Sądu Najwyższego z 8 grudnia 2006 r., V CSK 350/06). Przepis art. 481 § 3 k.c. nie przewiduje takiego odstępstwa. Wobec tego należy uznać, że przyznaje on wierzycielowi prawo do odszkodowania za szkodę spowodowaną zwłoką w zapłacie nie obok roszczenia o odsetki, lecz uzupełniająco ponad to, co uzyskał z tytułu odsetek (zob. uzasadnienie uchwały Sądu Najwyższego z 8 listopada 2019 r., III CZP 32/19, OSNC 2020, nr 10, poz. 81). Uznać należy, że powyższe rozumowanie dotyczy także odsetek za opóźnienie w transakcjach handlowych przewidzianych ustawą z dnia 8 marca 2013 r. o przeciwdziałaniu nadmiernym opóźnieniom w transakcjach handlowych (t.j. Dz. U. z 2023 r. poz. 711). Na sumę dochodzoną pozwem składały się kwoty 55 198,25 zł z tytułu odsetek za opóźnienia w transakcjach handlowych naliczonych do 30 września 2018 r. i kwota 9785,84 zł z tytułu odsetek za opóźnienie w transakcjach handlowych za okres od 1 stycznia 2019 r. do 31 maja 2019 r. Suma tych dwu kwot przewyższa zatem żądaną przez powódkę kwotę 54 234,80 zł z tytułu zwrotu kosztów egzekucji administracyjnej prowadzonej przez Naczelnika Urzędu Skarbowego w M. jako odszkodowanie dochodzone na podstawie art. 481 § 3 k.c. Czyni to dodatkowo roszczenie odszkodowawcze powódki niezasadnym w świetle tego przepisu. Powódka zarzuciła także Sądowi Okręgowemu naruszenie art. 483 § 1 k.c. Postawiony w apelacji zarzut dotyczący naruszenia powyższego przepisu nie mógł jednak odnieść oczekiwanego przez skarżącą skutku. Przewidziana w § 5 umowy kara biorąc pod uwagę jej treść nie stanowi bowiem kary umownej w rozumieniu art. 483 k.c., lecz jest zobowiązaniem o charakterze gwarancyjnym do pokrycia not wystawionych przez zakład górniczy w przypadku stawienia się do pracy pracownika pod wpływem narkotyków, w stanie nietrzeźwości lub pod wpływem alkoholu w rozumieniu art. 65 § 1 k.c. Zgodnie z treścią art. 65 § 1 k.c. oświadczenie woli należy tak tłumaczyć, jak tego wymagają ze względu na okoliczności, w których złożone zostało, zasady współżycia społecznego oraz ustalone zwyczaje. W myśl zaś art. 65 § 2 k.c. w umowach należy raczej badać, jaki był zgodny zamiar stron i cel umowy, aniżeli opierać się na jej dosłownym brzmieniu. Norma art. 65 k.c. zawiera zatem ogólne reguły wykładni oświadczeń woli (umów). Sąd Najwyższy w uchwale składu siedmiu sędziów z dnia 29 czerwca 1995 r., III CZP 66/95 (OSNC 1995, nr 5, poz. 168) przyjął na tle tego przepisu tzw. kombinowaną metodę wykładni. Kombinowana metoda wykładni przyznaje pierwszeństwo - w wypadku oświadczeń woli składanych innej osobie - temu znaczeniu oświadczenia woli, które rzeczywiście nadały mu obie strony w chwili jego złożenia (subiektywny wzorzec wykładni). Podstawą tego pierwszeństwa jest zawarty w art. 65 § 2 nakaz badania raczej, jaki był zgodny zamiar stron umowy, aniżeli opierania się na dosłownym brzmieniu umowy. To, jak strony, składając oświadczenie woli, rozumiały je można wykazywać zarówno za pomocą dowodu z przesłuchania stron, jak i innych środków dowodowych (zob. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 5 marca 2008 r., sygn. akt V CSK 418/17). Jeżeli okaże się, że strony różnie rozumiały treść złożonego oświadczenia woli, to za prawnie wiążące - zgodnie z kombinowaną metodą wykładni - należy uznać znaczenie oświadczenia woli ustalone według wzorca obiektywnego. W tej fazie wykładni potrzeba ochrony adresata oświadczenia woli, przemawia za tym, aby było to znaczenie oświadczenia, które jest dostępne adresatowi przy założeniu - jak określa się w doktrynie i judykaturze (por. uchwała Sądu Najwyższego z dnia 29 czerwca 1995 r., III CZP 66/95) - starannych z jego strony zabiegów interpretacyjnych. Na ochronę zasługuje bowiem tylko takie zaufanie adresata do znaczenia oświadczenia woli, które jest wynikiem jego starannych zabiegów interpretacyjnych. Potwierdza to nakaz zawarty w art. 65 § 1 k.c., aby oświadczenia woli tłumaczyć tak, jak tego wymagają ze względu na okoliczności, w których zostało złożone, zasady współżycia społecznego i ustalone zwyczaje. Ustalając powyższe znaczenie oświadczenia woli należy zacząć od sensu wynikającego z reguł językowych, z tym, że przede wszystkim należy uwzględnić zasady, zwroty i zwyczaje językowe używane w środowisku, do którego należą strony, a dopiero potem ogólne reguły językowe. Trzeba jednak przy tym mieć na uwadze nie tylko interpretowany zwrot, ale także jego kontekst. Dlatego nie można przyjąć takiego znaczenia interpretowanego zwrotu, który pozostawałby w sprzeczności z pozostałymi składnikami wypowiedzi. Kłóciłoby się to bowiem z założeniem o racjonalnym działaniu uczestników obrotu prawnego. Przy wykładni oświadczenia woli należy - poza kontekstem językowym - brać pod uwagę także okoliczności złożenia oświadczenia woli, czyli tzw. kontekst sytuacyjny (art. 65 § 1 k.c.). Obejmuje on w szczególności przebieg negocjacji (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 3 września 1998 r., I CKN 815/97, OSNC 1999, Nr 2, poz. 38), dotychczasowe doświadczenie stron (por. wyrok Sąd Najwyższego z dnia 4 lipca 1975 r., III CRN 160/75, OSP 1977, Nr 1, poz. 6), ich status (wyrażający się, np. prowadzeniem działalności gospodarczej). Niezależnie od tego z art. 65 § 2 k.c. wynika nakaz kierowania się przy wykładni umowy jej celem. Nie jest konieczne, aby był to cel uzgodniony przez strony, wystarczy - przez analogię do art. 491 § 2, art. 492 i 493 k.c. - cel zamierzony przez jedną stronę, który jest wiadomy drugiej. Należy podzielić pogląd, że także na gruncie prawa polskiego, i to nie tylko w zakresie stosunków z udziałem konsumentów (art. 385 § 2 k.c.), wątpliwości należy tłumaczyć na niekorzyść strony, która zredagowała umowę. Ryzyko wątpliwości wynikających z niejasnych postanowień umowy, nie dających usunąć się w drodze wykładni, powinna bowiem ponieść strona, która zredagowała umowę (wyrok Sądu Najwyższego z 23 października 2015 r., V CSK 83/15). W niniejszym przypadku zarówno reguły językowe jak i cel zawartej klauzuli umownej świadczy jasno, że zamiarem stron było ustanowienie odpowiedzialności gwarancyjnej powódki za ewentualne kary nałożone na pozwaną w związku ze stawiennictwem do pracy w zakładzie górniczym pracowników powódki w stanie po użyciu alkoholu, lub w stanie nietrzeźwości, bądź pod wpływem narkotyków czy innych substancji, których oddziaływanie na organizm pracownika uniemożliwia należyte wykonywanie obowiązków pracowniczych zgodnie z § 7 umowy stron. Skoro strony umowy zgodnie z zasadą swobody umów zgodziły się na zawarcie tejże klauzuli układając swój stosunek prawny według własnego uznania zgodnie z art. 353 1 k.c. uznać należy, iż w przypadku obciążenia pozwanej notami w związku ze stawiennictwem nietrzeźwych pracowników pozwana zobowiązana jest do pokrycia w ramach gwarancji naprawy wynikłej z tego tytułu szkody (art. 361 § 2 k.c.). Umowa gwarancji jest ukształtowana podobnie do klauzuli kary umownej. Umowa ta jest jednostronnie zobowiązującą umową, przez którą gwarant zobowiązuje się świadczyć wierzycielowi w przypadku wystąpienia zdarzenia gwarantowanego, w taki sposób jakby rozważany wynik lub szkoda nie wystąpiły. Umowa gwarancji nie jest w przeciwieństwie do kary umownej dodatkowym zastrzeżeniem umownym, które dzieli los zobowiązania głównego. Kreuje samodzielną wierzytelność dla uprawnionego. Tymczasem z kary umownej wynika niesamoistna (akcesoryjna) wierzytelność wobec wierzytelności głównej, która z reguły zastępuje wierzytelność odszkodowawczą z art. 471 k.c. (P. Zakrzewski [w:] Kodeks cywilny. Komentarz. Tom III. Zobowiązania. Część ogólna (art. 353-534), red. M. Fras, M. Habdas, Warszawa 2018, art. 483). Pojęcie umowy gwarancyjnej nie zostało zdefiniowane ustawowo. Mimo to, na podstawie wypowiedzi orzecznictwa i przedstawicieli doktryny można wyciągnąć wniosek, zgodnie z którym przez umowę gwarancyjną w szerokim znaczeniu należy rozumieć taką umowę, na mocy której co najmniej jedna ze stron przyjmuje na siebie zobowiązanie do spełnienia świadczenia w razie zajścia zdarzenia, którego wystąpienie jest co do zasady niezależne od gwaranta (wyrok Sądu Najwyższego z 17 września 2021 r., V CSKP 166/21, OSNC 2022, nr 2, poz. 22). Analiza treści § 5 umowy stron, dokonana w świetle przepisów kodeksu cywilnego wskazuje, iż nie chodziło w niej o karę umowną w rozumieniu art. 483 i 484 k.c., lecz gwarancję pieniężną pokrycia not wystawionych przez zakład górniczy w razie stawienia się do pracy oddelegowanego pracownika w stanie nietrzeźwości lub po użyciu alkoholu. Kara umowna, bowiem, jak wynika z literalnego brzmienia art. 483 § 1 k.c., stanowi odszkodowanie za niewykonanie lub nienależyte wykonanie umowy. Przewidziana w umowie gwarancja pokrycia szkody przez zapłatę kary umownej nałożonej na inny podmiot jest w ramach swobody umów dopuszczalna (art. 353 1 k.c.). Powódka przyjęła na siebie w rzeczywistości obowiązek zwrotu (zapłaty) kar umownych nałożonych przez zakład górniczy na pozwaną. W efekcie od ustawowej kary umownej odróżnić należy dopuszczalne zastrzeżenie o charakterze gwarancyjnym, nakładające obowiązek wyrównania szkody, do którego nie stosuje się przepisów o karze umownej. To wola stron decyduje o tym, czy odpowiedzialność dłużnika skutkująca nałożeniem na niego obowiązku zapłaty kwoty pieniężnej dotyczy niewykonania bądź nienależytego wykonania zobowiązania z przyczyn od niego zależnych, czy też odpowiedzialność ta jest rozszerzona i dłużnik odpowiada za skutek w postaci niewykonania bądź nienależytego wykonania zobowiązania niezależnie od przyczyn, które do niego doprowadziły. Ponieważ w przypadku zobowiązań o charakterze gwarancyjnym brak jest podstaw do stosowania dla tego typu zastrzeżenia umownego przepisów dotyczących miarkowania kary umownej prawidłowo Sąd I instancji oddalił powództwo o zapłatę kwoty 20 000 wobec potrącenia jej przez pozwaną na podstawie zastrzegającego go w § 5 umowy postanowienia umownego.. Wobec powyższego Sąd Apelacyjny oddalił apelację na podstawie art. 385 k.p.c. uznając ją za niezasadną. Wyrok wydany został w składzie jednoosobowym zgodnie z treścią art. 15 zzs 1 ust.1 pkt.4 ustawy z dnia 2 marca 2020r. o szczególnych rozwiązaniach związanych z zapobieganiem, przeciwdziałaniem i zwalczaniem COVID-19, innych chorób zakaźnych oraz wywołanych nimi sytuacji kryzysowych (t.j. Dz.U. z 2020r., poz. 1842 ze zm.). O kosztach postępowania odwoławczego Sąd Apelacyjny orzekł na zasadzie art. 98 k.p.c. w zw. z § 2 pkt. 6 i 10 ust. 1 pkt. 2 Rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności adwokackie (t.j. Dz.U. z 2015 r., poz. 1800 ze zm.) obciążając nimi w całości powódkę stosownie do wyniku postępowania apelacyjnego. SSA Barbara Konińska