← Polska

II AKa 350/23

Sygn. akt II AKa 350/23 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 9 października 2024 r. Sąd Apelacyjny w Gdańsku II Wydział Karny w składzie: Przewodnicząca: SSA Dorota Rostankowska (spr.) Sędzi

§ 1kpk), który ocenił wiarygodność wyjaśnień oskarżonego D.

T. również w odniesieniu do innych dowodów zgromadzonych w sprawie. W polskim procesie karnym, zgodnie z art.74 § 1 kpk oskarżony nie ma obowiązku dowodzenia swej niewinności ani obowiązku dostarczania dowodów na swoją niekorzyść, ma swobodę w kształtowaniu swojej linii obrony. W ramach przysługującego mu prawa do obrony może on odmówić (bez podania powodów) odpowiedzi na poszczególne pytania oraz odmówić składania wyjaśnień (art.175 § 1 kpk) i sam fakt skorzystania z tego uprawnienia nie może dla niego powodować żadnych negatywnych następstw. Jeżeli jednak na składanie wyjaśnień (co również jest jego prawem) oskarżony się zdecydował, to wyjaśnienia te, jak każdy dowód podlegają swobodnej ocenie sądu, również w odniesieniu do innych dowodów zgromadzonych w sprawie. Sąd ma więc prawo oprzeć się przy ustalaniu stanu faktycznego na tej części wyjaśnień oskarżonego, które uznał za wiarygodne (patrz: postanowienie Sądu Najwyższego z 12 października 2023r., V KK 428/23). Z tego względu okoliczność, że oskarżony składa określonej treści wyjaśnienia sama w sobie nie implikuje uznania, że są one wiarygodne. Oskarżony będąc słuchanym w charakterze podejrzanego oraz w charakterze oskarżonego miał prawo odmówić złożenia wyjaśnień, ale też korzystał z przywileju bezkarności, gdy je składał, a owe wyjaśnienia byłyby „fałszywe”, co wynika z samej istoty prawa oskarżonego do obrony i procesowych gwarancji. Nie oznacza to jednak, że taka postawa i wyjaśnienia nie podlegają ocenie sądu, przed którym stanął on jako oskarżony. I to ocenie dokonywanej w świetle ogólnych zasad, o których mowa w przepisach kodeksu postępowania karnego, w szczególności w art.4 kpk i art.7 kpk. To bowiem na sądzie spoczywa obowiązek poczynienia ustaleń, czy stanowisko procesowe i wyjaśnienia oskarżonego posiadają walor wiarygodności, czy też nie. Składając wyjaśnienia oskarżony realizuje określoną strategię obrony i oczywiście może czynić tego rodzaju zabiegi. Niemniej musi się liczyć z pełnymi tego konsekwencjami. Niewątpliwie bowiem – mając na względzie to prawo – fakt prezentowania wielu wersji zdarzeń przez oskarżonego, czy też fakt negatywnej weryfikacji jego twierdzeń (nawet w określonym zakresie), tudzież jego postawy, może prowadzić do interpretacji tychże przez Sąd, jako nie zasługujący na uwzględnienie element linii obrony zmierzającej do uchronienia się przez oskarżonego przed odpowiedzialnością karną, bądź też zmierzający do jej umniejszenia. I rzucać negatywne światło na pozostałe jego wyjaśnienia, w szczególności gdy są sprzeczne z innymi dowodami zgromadzonymi w sprawie. Powyższy wywód wskazuje zatem, że z jednej strony oskarżony może korzystać ze swoich uprawnień w sposób szeroki, z drugiej zaś taka okoliczność procesowa nakłada na Sąd orzekający w sprawie obowiązek ostrożnego podejścia do zabiegów podejmowanych przez oskarżonego. Mając na uwadze ryzyko celowego prezentowania przez niego określnej wersji zdarzenia, która nie odpowiada rzeczywistemu obrazowi analizowanej sytuacji. Obowiązek taki aktualizuje się przede wszystkim – co oczywiste – w sytuacji, w której, oskarżony nie przyznaje się do popełnienia zarzucanego mu czynu. W ocenie Sądu Apelacyjnego został on przez Sąd I instancji wypełniony prawidłowo, kiedy to zaprezentował pogląd o odmówieniu wyjaśnieniom oskarżonego w określonym zakresie waloru wiarygodności. Swobodnej ocenie zostały również poddane przez Sąd Okręgowy dowody, na które powołuje się skarżący, tj. zeznania świadków: K. Ż. (str.17-18 uzasadnienia wyroku w brzmieniu uzupełnionym w trybie art.

§ 1

kpk), funkcjonariuszy Policji podejmujących czynności służbowe w okolicy bazy promowej (...) 7 października 2017r. (str.20-21, 24 uzasadnienia wyroku w brzmieniu uzupełnionym w trybie art.

§ 1kpk).

Skutku oczekiwanego przez skarżącego nie może przynieść cytowanie zeznań świadka K. Ż. (znanych nota bene Sądowi odwoławczemu, który zapoznaje się nie tylko z treścią zaskarżonego wyroku, jego uzasadnienia oraz wywiedzionych apelacji ale również z aktami sprawy). Trafnie Sąd I instancji wskazał, że zeznania tego świadka nie pozwoliły na poczynienie ustaleń co do powodów dla których oskarżony D. T. postanowił dokonać zmiany rezerwacji podróży promem na dzień następny. Świadek bowiem jedynie potwierdziła dokonanie takiej zmiany, co jest okolicznością bezsporną. Istotna natomiast dla kwestii odpowiedzialności karnej oskarżonego D. T. w omawianym zakresie jest kwestia powodów, dla których to uczynił, w szczególności czy nosiło to cechy dobrowolności. Należy w tym miejscu odnieść się do wskazanych przez skarżącego zeznań funkcjonariuszy Policji wykonujących w tym czasie i miejscu obowiązki służbowe. I tak funkcjonariusz Policji, świadek Ł. G. zeznał, że jechał za pojazdem kierowanym przez oskarżonego D. T. do bazy promowej (...), gdzie pojazd ów ustawił się w kolejce oczekujących na wjazd na prom. Dostrzegł również wyjazd pojazdu z tej kolejki i przejechanie do kasy biletowej w chwili, kiedy w tym miejscu pojawili się umundurowani funkcjonariusze Straży Granicznej w patrolu, z psem (str.159-160, 3495v akt sprawy). Wskazał nadto, że w jego ocenie pod budynek kas pojazd oskarżonego mógłby podjechać bez stania w kolejce oczekujących na wjazd na prom, co uzasadnił tym, że radiowozy dojechały do samochodu prowadzonego przez oskarżonego D. T. bez konieczności stania w kolejce, dojazd był swobodny (k.3495v akt sprawy). Świadek A. P., który również na terenie bazy promowej (...) prowadził obserwację samochodu kierowanego przez oskarżonego D. T. zeznał, że w chwili kiedy zauważył ten pojazd, poinformował straż graniczną, skutkiem czego patrol pieszy funkcjonariuszy Straży Granicznej udał się w kierunku kolejki samochodów, w której znajdował się pojazd kierowany przez oskarżonego D. T.. Wówczas oskarżony wyjechał z kolejki i zaparkował samochód przed kasami biletowymi, opuścił samochód i wszedł do środka (k.154-155 akt sprawy). Biorąc pod uwagę te zeznania, zasady logicznego rozumowania oraz wskazaną wyżej okoliczność, że określone ustalenie nie musi wynikać wprost z jakiegoś konkretnego dowodu, a być skutkiem nieodpartej logiki sytuacji, twierdzenie skarżącego, że oskarżony D. T. dobrowolnie odstąpił od zamiaru dokonania 7 października 2017r. wewnątrzwspólnotowej dostawy z Polski do Szwecji ukrytego w jego samochodzie haszyszu nie zasługuje na aprobatę. Owa nieodparta logika w powiązaniu z omówionym dowodami wskazuje bowiem, że przebukowanie biletu wynikało z obawy przed ujawnieniem narkotyków w samochodzie. Podnoszona zatem przez skarżącego okoliczność, że oskarżony D. T. „udał się do kas zanim doszło do podjęcia przez funkcjonariuszy policji jakichkolwiek czynności wobec niego (str.7 apelacji) nie może przynieść oczekiwanego przez niego rezultatu. Oczywistym bowiem – w ocenie Sądu Apelacyjnego – jest, że podjęcie przez funkcjonariuszy policji czynności służbowych uniemożliwiłoby oskarżonemu jakiekolwiek działania, w szczególności przebukowanie biletu. W realiach przedmiotowej sprawy impulsem do działania oskarżonego D. T. w tym zakresie było dostrzeżenia zbliżającego się patrolu Straży Granicznej. Skutku oczekiwanego przez skarżącego nie może również przynieść odwoływanie się do wyjaśnień oskarżonego A. D.

(1)(str.7 apelacji). Na wstępie wskazać należy, że temu oskarżonemu przypisano działanie wspólnie i w porozumieniu m.in. z D. T. w popełnieniu przestępstwa usiłowania dokonania wewnątrzwspólnotowej dostawy haszyszu 7 października 2017r. Jego odpowiedzialność zatem w tym zakresie jest ściśle związana z odpowiedzialnością oskarżonego D. T.. Przede wszystkim jednak podkreślenia wymaga, że skarżący odniósł się jedynie do części wyjaśnień oskarżonego A. D.
(1)dotyczących omawianej kwestii. Tymczasem składając wyjaśnienia na rozprawie 25 kwietnia 2019r. (k.3368-3369v akt sprawy) oskarżony podał również, że planowali z oskarżonym D. T., a następnie również z oskarżonym A. S.
(1)złożyć się na zakup haszyszu, który D. T. zobowiązał się przewieźć do Norwegii celem sprzedaży. Za całkowicie niewiarygodne zatem – w ocenie Sądu Apelacyjnego – uznać należy cytowane przez skarżącego depozycje oskarżonego A. D.
(1). Oskarżony bowiem tezy o odstąpieniu oskarżonego D. T. od zamiaru przewiezienia narkotyków do Norwegii nie poparł jakąkolwiek argumentacją, w szczególności taką, która pozwoliłaby na uznanie, że znajduje ona oparcie w zasadach logicznego rozumowania. Reasumując zatem, zgromadzony w sprawie i oceniony w sposób swobodny materiał dowodowy daje pełne podstawy do uznania oskarżonego D. T. winnym usiłowania dokonania wewnątrzwspólnotowej dostawy środków odurzających, a do dokonania tego przestępstwa nie doszło z uwagi na zatrzymanie przez policję. Wobec powyższego całkowicie bezprzedmiotowe są rozważania skarżącego dotyczące art.15 § 1 kk, jak również art.57 ust. 2 ustawy o przeciwdziałaniu narkomanii (str.6 apelacji). Odnosząc się natomiast do zarzutu obrazy art.410 kpk wskazać należy, że obowiązek wynikający z treści tego przepisu związany jest z tym, że sąd rozstrzyga w sprawie, przyjmując za podstawę swej decyzji całokształt okoliczności, ale tylko tych, które zostały ujawnione w toku rozprawy głównej, nawet jeżeli nie będą one stanowiły podstawy ustaleń faktycznych (por.: postanowienia Sądu Najwyższego z: 5 maja 2006r. III KK 351/05, 8 marca 2006r. III KK 246/05; wyrok Sądu Najwyższego z 4 kwietnia 2006r., IV KK 454/05). Uchybienie regułom art.410 kpk następuje poprzez oparcie wyroku na okolicznościach nieujawnionych w toku rozprawy głównej, bądź też przez pominięcie przy wyrokowaniu ujawnionych w toku rozprawy głównej okoliczności tak korzystnych, jak i niekorzystnych dla oskarżonego (por. m.in.: wyrok Sądu Najwyższego z 17 września 2004r., IV KK 102/04). Natomiast nie stanowi naruszenia przepisu art.410 kpk dokonanie takiej, czy innej oceny dowodu przeprowadzonego lub ujawnionego na rozprawie (por.: postanowienie Sądu Najwyższego z 2 czerwca 2002r., V KKN 34/01), w tym także nieodpowiadającej interesowi procesowemu skarżącego (patrz: wyrok Sądu Apelacyjnego w Krakowie, KZS 2/07 poz. 42). Przepis ten określa zatem podstawę dowodową wyroku. Całokształt okoliczności, jako podstawa wyroku, oznacza więc, że orzekający sąd rozstrzygając w sprawie rozważyć musi wszystkie okoliczności, jakie zostały ujawnione, zgodnie z prawem procesowym, w toku rozprawy, ocenić je zgodnie z wymogami określonymi w art.7 kpk, a następnie dokonać ustaleń dotyczących okoliczności istotnych w sprawie, wynikających z dowodów uznanych przez siebie za wiarygodne (por. wyrok Sądu Najwyższego z 26 sierpnia 1998r., IV KKN 324/98). Nie można zgodzić się z apelującym, że Sąd I instancji nie dopełnił obowiązku określonego w art.410 kpk, tj. wydania orzeczenia na podstawie całokształtu materiału dowodowego. Sąd orzekając w przedmiotowej sprawie ujawnił bowiem wszystkie istotne dowody i z pewnością nie oparł się na dowodach nieujawnionych. Analiza uzasadnienia (w brzmieniu po jego uzupełnieniu w trybie art.

§ 1

kpk) zaskarżonego wyroku, jak i przebiegu postępowania przed Sądem I instancji, nie pozwala także na stwierdzenie, że wyrok ten został wydany na podstawie części ujawnionego materiału dowodowego. „Naruszenie komentowanego przepisu (art.410 kpk – uwaga SA) stanowi zarówno brak ujawnienia określonego dowodu, a w konsekwencji jego pominięcie, jak i oparcie się przez sąd na dowodach formalnie nie ujawnionych i niezaliczonych w poczet materiału dowodowego (podobnie wyrok Sądu Apelacyjnego w Krakowie z 17 stycznia 2013r., II AKa 256/12). Istotą przepisu art.410 kpk jest to, że sąd, ferując wyrok, nie może opierać się na tym, co nie zostało ujawnione na rozprawie, jak również i to, że wyroku nie wolno wydawać na podstawie części ujawnionego materiału dowodowego, a musi on być wynikiem analizy całokształtu ujawnionych okoliczności, a więc i tych, które je podważają.” (Świecki Dariusz (red.), Kodeks postępowania karnego. Tom I. Komentarz aktualizowany. LEX/el.2022). Jak zasadnie wskazał Sąd Najwyższy w wyroku z 15 grudnia 2011r., II KK 183/11 „Przepisy art. 410, a także art. 424 (zwłaszcza w kontekście art. 99a) nie nakładają wcale na sąd orzekający bezwzględnego obowiązku przywoływania w uzasadnieniu orzeczenia wszystkich bez wyjątku dowodów. Sąd bowiem, mając na uwadze całokształt przeprowadzonych dowodów, zgodnie z zasadą swobodnej ich oceny, ma prawo oprzeć się na jednych, a pominąć inne, gdy ich treści są zbieżne. W przypadku natomiast, gdy treści dowodów są wzajemnie sprzeczne, to powinnością sądu jest wskazanie dowodów, na których się oparł, oraz podanie, dlaczego nie uznał dowodów przeciwnych (tak zasadnie Sąd Najwyższy w wyroku z 10 sierpnia 2011r., III KK 444/10). Warto podkreślić, że nie stanowi naruszenia przepisu art. 410 dokonanie oceny materiału dowodowego przeprowadzonego lub ujawnionego na rozprawie w sposób odmienny od subiektywnych oczekiwań stron procesowych”. „Artykuł 410 nakazujący uwzględnienie całokształtu okoliczności ujawnionych na rozprawie nie może być rozumiany w ten sposób, że każdy z przeprowadzonych dowodów ma stanowić podstawę ustaleń sądu. Jest to oczywiście niemożliwe, gdy z różnych dowodów wynikają sprzeczne okoliczności. Nie można więc zarzutu apelacyjnego opierać na tym, iż pewne dowody nie stanowiły podstawy ustaleń, jeżeli sąd rozważył je i ocenił ich znaczenie w sposób określony w art. 7 (wyrok Sądu Apelacyjnego w Katowicach z 17 grudnia 2018r., II AKa 418/18); podobnie: wyroki Sądu Najwyższego z: 26 marca 2014r. III KK 396/13, 15 grudnia 2011r. II KK 183/11; postanowienia Sądu Najwyższego z: 19 lutego 2014r. II KK 17/14, 14 czerwca 2013r. IV KK 82/13, 28 lutego 2013r. IV KK 389/12; wyrok Sądu Apelacyjnego w Krakowie z 6 marca 2014r., II AKa 279/13. Przenosząc te rozważania na grunt rozpoznawanej sprawy, podnieść należy, że skarżący nie wskazał w czym upatruje naruszenia przez Sąd Okręgowy przepisu art.410 kpk, w szczególności w kontekście omawianego zarzutu odnoszącego się do błędnego – w ocenie skarżącego – przypisania oskarżonemu D. T. przestępstwa z art.55 ust.3 ustawy z 29 lipca 2005r. o przeciwdziałaniu narkomanii popełnionego w stadium usiłowania. Całość bowiem argumentacji w tym zakresie (str.5-7 apelacji) w zasadzie ogranicza się do kwestionowania dokonanej przez Sąd Okręgowy oceny wiarygodności dowodów odnoszących się do tego czynu. Ta kwestia natomiast została już omówiona w niniejszym uzasadnieniu. Ad. b. Zarzut nie jest trafny. Na wstępie Sąd Apelacyjny odwołuje się do poczynionych już w niniejszym uzasadnieniu uwag natury ogólnej dotyczących obrazy art.4 kpk, art.7 kpk i art.410 kpk, które zachowują aktualność również w ramach omawianego zarzutu. Także bowiem i w tym zakresie argumentacja skarżącego sprowadza się w istocie do kwestionowania dokonanej przez Sąd I instancji oceny wiarygodności dowodów. Odwoływanie się w kontekście zarzutu związanego z przypisaniem oskarżonemu D. T. działania w zorganizowanej grupie przestępczej do jego świadomości co do „uczestnictwa w przedmiotowym przedsięwzięciu oskarżonego P. S.” (str.4, 5 apelacji) nie może przynieść oczekiwanego przez skarżącego rezultatu, gdyż Sąd Apelacyjny w toku kontroli instancyjnej uniewinnił oskarżonego P. S. od zarzutu udziału w zorganizowanej grupie przestępczej. Nie zmienia to jednak sytuacji procesowej oskarżonego D. T., gdyż działał on w owej grupie z oskarżonymi: A. D.

(1)i A. S.
(1), co wypełnia znamię działania w zorganizowanej grupie przestępczej, tj. działania co najmniej trzech osób. Nie ma bowiem racji skarżący twierdząc (str.4, 5 apelacji), że oskarżony D. T. nie miał żadnego kontaktu z oskarżonym A. S.
(1)oraz wiedzy o jego udziale w planowanym przestępczym przedsięwzięciu. Twierdzenie to jest bowiem sprzeczne nie tylko z zeznaniami funkcjonariuszy policji dokonujących obserwacji działania owej grupy przestępczej, ocenionymi również w kontekście zasad logicznego rozumowania, do czego szerzej Sąd II instancji odniesie się w dalszej części niniejszego uzasadnienia, ale również z wyjaśnieniami samego oskarżonego D. T., który podał, że spotkał się z oskarżonymi: A. D.
(1)i A. S.
(1)w Centrum Handlowym (...) w G.
(2)przy okazji omawiania kwestii dokonania przez oskarżonego przewozu towaru z Polski do Norwegii samochodem marki S. (k.148-151 akt sprawy). O spotkaniu z oskarżonym A. S.
(1)mówił również składając kolejne wyjaśnienia (k.233-234 akt sprawy). Doszło do niego w czasie przekazania samochodu S. już z zamontowanymi skrytkami, w których ukryto haszysz. Wyjaśnił wprost, że oskarżonego A. S.
(1)widział dwa razy. Nie jest zatem tak jak twierdzi skarżący, że nie wiedział o jego istnieniu. Okoliczności w jakich doszło do tych spotkań nie pozostawiają wątpliwości co do tego, że były one związane z planowanym przemytem. Wprawdzie oskarżony wyjaśnił, że towarem przemycanym miał być bursztyn, nie zaś haszysz ale tę część jego depozycji należy traktować jako niezasługującą na walor wiarygodności przyjętą linię obrony. Pozostaje ona bowiem w sprzeczności z wyjaśnieniami oskarżonego A. D.
(1), który podał, że w rozmowie z oskarżonym D. T., którą odbyli na Skwerze (...) w G.
(2)w 2016 lub 2017r. wybrzmiał temat narkotyków, które – jak wskazał oskarżony D. T. - w Norwegii są bardzo drogie, a on jest z grubsza w tym temacie zorientowany. Oskarżony D. T. zobowiązał zająć się transportem haszyszu, który po wprowadzeniu go w plan przedsięwzięcia przez oskarżonego A. D.
(1), zakupił oskarżony A. S.
(1)(k.3368-3369v, 3498-3499 akt sprawy). Biorąc pod uwagę wskazane wyżej zeznania świadka R. S., oraz mając na względzie zasady logicznego rozumowania, za potwierdzające fakt znajomości oskarżonego A. S.
(1)przez oskarżonego D. T. uznać należy również zeznania świadka Ł. G., który podał, że w dniu ujawnienia próby przemytu haszyszu na parking w Centrum Handlowym (...) w G.
(2)przyjechał samochodem marki M. (...) oskarżony A. S.
(1), zaś samochodem marki S. (...) na norweskich numerach rejestracyjnych oskarżony A. D.
(1). Z parkingu natomiast owym samochodem marki S. (...) wyjechał oskarżony D. T. i udał się w kierunku bazy promowej (...) w G.
(2), samochodem marki M. wyjechał zaś oskarżony A. S.
(1)(k.159-160 akt sprawy). Wobec powyższego podnoszona przez skarżącego okoliczność, że oskarżony D. T. nie wiedział o tym, że oskarżony A. S.
(1)kupił zagłuszarkę sygnału GPS (str.5 apelacji) nie może przynieść oczekiwanego przezeń rezultatu, tj. uznania, że oskarżony D. T. nie miał świadomości współpracy z oskarżonym A. S.
(1)w ramach zorganizowanej grupy przestępczej. Skarżący kwestionując istnienie zorganizowanej grupy przestępczej z udziałem oskarżonego D. T. w zasadzie ograniczył się do stwierdzenia, że działania jego oraz oskarżonych A. S.
(1)i A. D.
(1)nie wyszły poza ramy współsprawstwa (str.5 apelacji), nie popierając tego stanowiska jakąkolwiek argumentacją. Wobec powyższego Sąd II instancji odwołuje się do rozważań poczynionych w tej kwestii przez Sąd Okręgowy (str.37-39 uzasadnienia wyroku po jego uzupełnieniu w trybie art.

§ 1kpk).

Brak odniesienia się przez skarżącego do przedstawionej tam argumentacji zwalnia Sąd odwoławczy od konieczności czynienia szerszych rozważań w tym zakresie i pozwala na odwołanie się do wskazanych rozważań Sądu I instancji, które w pełni podziela. Dokonanie bowiem przez Sąd I instancji oceny wszystkich istotnych okoliczności, tak w zakresie ustaleń faktycznych, jak i argumentacji prawnej, co wynika z uzasadnienia wyroku, uprawnia Sąd odwoławczy do ograniczenia swojego uzasadnienia w tym zakresie do odesłania do tej argumentacji bez narażenia się na zarzut obrazy art.433 § 2 kpk (patrz: wyroki Sądu Apelacyjnego w Gdańsku z: 8 sierpnia 2024r. II AKa 183/24, 12 lipca 2024r. II AKa 141/24, 5 lipca 2024r. II AKa 39/24, 27 czerwca 2024r. II AKa 2/24, 2 maja 2024r. II AKa 331/23, 11 kwietnia 2024r. II AKa 262/23, 27 marca 2024r. II AKa 201/23, 14 marca 2024r. II AKa 383/13 i II AKa 251/21, 31 stycznia 2024r. II AKa 318/23, 21 grudnia 2023r. II AKa 127/23; wyrok Sądu Apelacyjnego w Warszawie z 24 maja 2022r., II AKa 318/21; postanowienia Sądu Najwyższego z: 28 kwietnia 2022r. III KK 133/22, 7 kwietnia 2022r. IV KK 280/21, 15 marca 2022r. IV K 14/22, 2 marca 2022r. II KK 58/22). W powyższym kontekście podkreślenia wymaga, że zgodnie z treścią art.427 § 2 kpk to po stronie obrońcy leży obowiązek wykazania, dlaczego nie zgadza się z zaskarżonym orzeczeniem, jak też przedstawienia rzeczowej w tym przedmiocie argumentacji. Kwestionowanie ustaleń Sądu I instancji nie może ograniczyć się jedynie do bardzo ogólnych stwierdzeń. Skarżący jest podmiotem profesjonalnym świadczącym usługi prawne w tym obronę, toteż wymagania wobec niego przekraczają ogólne sformułowanie wątpliwości co do powziętej przez sąd decyzji procesowej, dla poparcia podniesionego zarzutu. Zajęcie ex catedra stanowiska odmiennego niż uczynił to Sąd I instancji nie tworzy po stronie Sądu odwoławczego obowiązku poszukiwania w zaskarżonym rozstrzygnięciu wszelkich uchybień, jakie mogły zaistnieć w danej sprawie, a jedynie badanych z urzędu, o których mowa w art.439 kpk. Nie jest bowiem rzeczą sądu odwoławczego przejmowanie roli skarżącego i doszukiwanie się w oparciu o subiektywny jego pogląd, przy braku odniesienia się do argumentacji Sądu I instancji, uchybień w zaskarżonym orzeczeniu ponad to, co wyraźnie wskazał skarżący. Ad. c. Zarzut nie może zostać uznany za zasadny. Na wstępie wskazać należy, że przedmiotem oceny Sądu odwoławczego jest wyrok wydany przez Sąd Okręgowy, gdyż do niego odnoszą się zarzuty apelacji, w szczególności obecnie omawianej. Podkreślenia zatem wymaga, że w zaskarżonym orzeczeniu nie przypisano oskarżonemu D. T. uczynienia sobie stałego źródła dochodu z popełnienia przypisanego mu w pkt. II wyroku przestępstwa. Przyjęcie jako elementu kwalifikacji prawnej tego czynu również art.65 § 1 kk wynika natomiast z uznania, że został on popełniony w ramach zorganizowanej grupy przestępczej (czyn przypisany oskarżonemu w pkt. I wyroku). Wobec powyższego zawarte na str.43 uzasadnienia wyroku (w brzmieniu po uzupełnieniu w trybie art.

§ 1

kpk) rozważania dotyczące stałego źródła dochodu w rozumieniu art.65 § 1 kk traktować należy jako jedną z niedoskonałości jaką obarczona jest część motywacyjna zaskarżonego orzeczenia, nie mającą jednak wpływu na jego treść. Uchybienie to bowiem można wprawdzie uznać za naruszenie art.424 § 1 pkt 2) kpk ale z przyczyn wskazanych powyżej nie może mieć ono wpływu na treść orzeczenia. Omawiany zatem zarzut nie może zostać uznany za trafny. Podkreślenia bowiem wymaga, że zarzut obrazy przepisu postępowania może zostać uznany za trafny przy spełnieniu łącznie dwóch równorzędnych (podkreślenie SA) warunków: stwierdzenia, że do obrazy określonego przepisu kodeksu postępowania karnego doszło oraz, że miało to wpływ na treść orzeczenia. Apelacja obrońcy oskarżonego A. D.

(1)Ad. 1. Zarzut nie może zostać uznany za trafny, mimo że Sąd odwoławczy również dostrzegł liczne niedoskonałości uzasadnienia wyroku Sądu I instancji, co znalazło wyraz w wydaniu postanowienia w trybie art.

§ 1kpk.

Niemniej jednak, Sąd Apelacyjny w niniejszym składzie prezentuje stanowisko, że braki w uzasadnieniu wyroku Sądu I instancji, aktualnie, gdy obowiązuje art.455a kpk, ale również wcześniej, przed 1 lipca 2015r., w zasadzie nie mogą być samoistną przesłanką do uchylenia wyroku Sądu I instancji. Wynika to stąd, że uzasadnienie wyroku jest mimo wszystko dokumentem wtórnym w stosunku do jego sentencji, sporządzanym już po jej ogłoszeniu, dlatego w istocie nie może ono mieć wpływu treść rozstrzygnięć, o których mowa w art.413 § 1 i 2 kpk. Nie oznacza to jednak, że obraza art.424 kpk nie może być podstawą zarzutu zwykłego środka odwoławczego. Sąd odwoławczy, w przypadku postawienia takiego zarzutu, musi go rozważyć i nie może być zwolniony od przeanalizowania motywacyjnej części wyroku pod kątem ewentualnych braków argumentacyjnych, czy też błędów logicznych w nim zawartych - i w razie takiej konieczności - wątpliwości te uzupełnić i wyjaśnić we własnym zakresie. Jest to pochodną tego, że postępowanie apelacyjne ma to do siebie, że sąd dokonuje kontroli instancyjnej wyroku nie tylko na podstawie samego jego uzasadnienia, ale również w oparciu o analizę akt sprawy, w szczególności dowodów tam zebranych. W świetle poglądów doktryny i orzecznictwa, wyrażonych jeszcze przed wejściem w życie nowelizacji Kodeksu postępowania karnego, obowiązujących od 1 lipca 2015r., uzasadnienie wyroku nie determinuje prawidłowości rozstrzygnięć istniejących w jego sentencji (patrz: postanowienia Sądu Najwyższego z: 19 stycznia 2012r. V KK 425/11, 10 sierpnia 2011r. III KK 444/10; wyrok Sądu Apelacyjnego w Katowicach z 17 września 2009r., II AKa 232/09). Powyższe nie oznacza bynajmniej, że sąd odwoławczy nie ma obowiązku analizy pisemnych motywów pod kątem postawionych w apelacji zarzutów. Jeśli wynik tej analizy bezsprzecznie prowadzi do wniosku, że uzasadnienie zaskarżonego wyroku nie spełnia kryteriów określonych w art.424 § 1 i 2 kpk, wówczas obowiązkiem sądu odwoławczego jest uzupełnienie faktycznych i prawnych wywodów, zgodnie z granicami i kierunkiem środka zaskarżenia (patrz: wyrok Sądu Najwyższego z 30 września 2015r., II KK 59/15). Przechodząc na grunt rozpoznawanej sprawy wskazać należy, że nie sposób podzielić stanowiska skarżącej, że uzasadnienie zaskarżonego wyroku „nie odnosi się do dowodów” i „nie wiadomo na jakiej podstawie Sąd ustalił stan faktyczny” (str.4 apelacji). Nawet bowiem w brzmieniu pierwotnym (sprzed uzupełnienia w trybie art.

§ 1

kpk) Sąd Okręgowy wskazał jakie dowody stanowiły podstawę poczynionych ustaleń faktycznych (str.2-14 uzasadnienia wyroku). Po zwrocie uzasadnienia do uzupełnienia Sąd Okręgowy poczynił rozważania dotyczące wiarygodności poszczególnych dowodów odnosząc się w szczególności do tych wskazanych przez skarżącą (str.4 apelacji) i w ten sposób umożliwił poddanie ich kontroli odwoławczej. Podkreślenia przy tym ponowne wymaga, że Sąd II instancji dokonuje oceny zasadności zaskarżonego orzeczenia nie tylko w oparciu o jego część motywacyjną, ale również w oparciu o akta sprawy, w szczególności zgromadzone dowody, a to wszystko w zakresie przewidzianym prawem. Nie sposób za trafną w kontekście omawianego zarzutu uznać argumentację dotyczącą nieodniesienia się w uzasadnieniu zaskarżonego orzeczenia do treści mów końcowych obrońców. Mowy końcowe bowiem nie są elementem przewodu sądowego (wygłaszane są po jego zamknięciu), podczas gdy podstawą wyroku są dowody przeprowadzone w toku przewodu sądowego. Jeżeli mowa końcowa strony lub jej przedstawiciela procesowego miałaby spowodować poszerzenie postępowania dowodowego, doszłoby do otwarcia zamkniętego przewodu sądowego i przeprowadzenia tych dowodów, które następnie podlegałyby ocenie wyrażonej w uzasadnieniu wyroku. Taki pogląd znajduje, w ocenie Sądu Apelacyjnego w niniejszym składzie, oparcie w stanowisku komentatorów, że Kodeks postępowania karnego nie nakazuje dokładnego zaprotokołowania mów końcowych, a jedynie wnioski końcowe co do oczekiwanego rozstrzygnięcia (por. Hofmański, Sadzik, Zgryzek, Kodeks, t. 2, 2011, s. 614; Grzegorczyk, Kodeks, 2008, s. 860). Skoro tak, to nie sposób uznać aby argumentacja w nich zawarta miałaby być przedmiotem rozważań w uzasadnieniu wyroku. Skoro sama skarżąca w pierwszym akapicie uzasadnienia omawianej apelacji wskazała, że konieczność zastosowania formularza jest okolicznością niezawinioną przez sąd, popada w wewnętrzną sprzeczność obarczając w kolejnym akapicie Sąd I instancji odpowiedzialnością za utrudnienia w percepcji sporządzonej w takiej formie części motywacyjnej zaskarżonego wyroku. Choć Sąd Apelacyjny w niniejszym składzie nie jest zwolennikiem tzw. formularzy (przede wszystkim z uwagi na zawarcie w nim wielu elementów, które są zbędne w realiach określonego uzasadnienia, a jedynie powiększają jego objętość), to nie sposób jednak podzielić stanowiska skarżącej, że przez to wyrok jest niezrozumiały. Sąd Okręgowy bowiem, w uzasadnieniu wyroku uzupełnionym w trybie art.

§ 1

kpk wskazał w sposób przejrzysty ustalony stan faktyczny, jak również odniósł się (choć Sąd Apelacyjny oczekiwałby w tym zakresie większej jeszcze wnikliwości) do przeprowadzonych dowodów. Nie doszło zatem do naruszenia prawa oskarżonego A. D.

(1)do obrony, tj. obrazy art.6 kpk poprzez naruszenie art.424 § 1 kpk. Ad. 2. Lakoniczność argumentacji skarżącej w zakresie tego zarzutu i brak odniesienia się do argumentacji zawartej w uzasadnieniu zaskarżonego orzeczenia (w brzmieniu po uzupełnieniu go w trybie art.

§ 1kpk) czyni ten zarzut całkowicie bezzasadnym.

O wartości dowodowej dowodów z wyjaśnień oskarżonych Sąd Apelacyjny odnosił się już w niniejszym uzasadnieniu i do poczynionych tam uwag natury ogólnej odsyła nie stwierdzając konieczności powtarzania ich w tym miejscu. Ponownie podkreślenia bowiem wymaga, że brak odniesienia się przez skarżącego do przedstawionej argumentacji Sądu I instancji zwalnia Sąd odwoławczy od konieczności czynienia szerszych rozważań w tym zakresie i pozwala na odwołanie się do wskazanych rozważań Sądu I instancji, które w pełni podziela. Kwestionowanie bowiem ustaleń Sądu I instancji nie może ograniczyć się jedynie do bardzo ogólnych stwierdzeń i opierać się jedynie o dowody, które – w ocenie skarżącej, odmiennej niż Sądu I instancji – posiadają walor wiarygodności. Wobec takich braków w omawianej apelacji, Sąd II instancji ponownie odwołuje się do rozważań dotyczących znamion przestępstwa działania w zorganizowanej grupie przestępczej w rozumieniu art.258 § 1 kk. Nie ma racji skarżąca twierdząc (str.4 apelacji), że oskarżeni: D. T. i A. S.

(1)nie znali się, a nawet nie wiedzieli o swoim istnieniu. Przeczą o tym dowody szczegółowo omówione już w niniejszym uzasadnieniu, przy omawianiu apelacji wywiedzionej przez obrońcę oskarżonego D. T., do których to rozważań Sąd Apelacyjny w tym miejscu odsyła, gdyż skarżąca w omawianej apelacji w żaden sposób nie uargumentowała swego gołosłownego, w tym zakresie, twierdzenia. Podobnie, nie sposób za trafny uznać argumentu odnoszącego się do dobrowolnego – zdaniem skarżącej – odstąpienia oskarżonego D. T. od przekroczenie granicy. Również i do tej kwestii Sąd II instancji odnosił się w niniejszym uzasadnieniu i do poczynionych tam rozważań odsyła, gdyż także i w tym zakresie skarżąca ograniczyła się do poczynionego ex catedra stwierdzenia. Za przejaw braku znajomości akt sprawy można uznać twierdzenie skarżącej, że zeznania obserwujących oskarżonych funkcjonariuszy oraz wnioski wynikające z podejmowanych przez nich czynności operacyjnych świadczą o spontaniczności działania oskarżonych, którym przypisano (prawomocnie) działanie w warunkach zorganizowanej grupy przestępczej oraz angażowaniu na bieżąco kolejnych, nieświadomych osób (str.4 apelacji). Wobec braku jakiejkolwiek argumentacji w tym zakresie wystarczającym będzie odesłanie w tym miejscu do części motywacyjnej zaskarżonego orzeczenia, w której Sąd I instancji poczynił ustalenia co do wypełnienia przez oskarżonych (w tym oskarżonego A. D.
(1)) znamion popełnienia czynu z art.258 § 1 kk (str.6 uzasadnienia wyroku w brzmieniu po jego uzupełnieniu w trybie art.

§ 1kpk).

Nie sposób – w ocenie Sądu Apelacyjnego - mówić o spontaniczności działań oskarżonych, którym ostatecznie przypisano działanie w warunkach zorganizowanej grupy przestępczej, a zatem również oskarżonego A. D.

(1), skoro – jak już również wskazano w niniejszym uzasadnieniu – nawet z jego wyjaśnień wynika, że działania sprawców były zaplanowane, a każdy z nich miał określoną rolę do wykonania dla osiągnięcia zamierzonego celu przestępczego. Rola oskarżonego D. T. polegała na organizowaniu rynku zbytu narkotyków w Norwegii, wypożyczeniu samochodu przeznaczonego do przemytu i przewiezieniu narkotyków do miejsca przeznaczenia. Oskarżeni: A. D.
(1)i A. S.
(1)mieli zorganizować narkotyki przeznaczone do obrotu oraz zapewnić przystosowanie samochodu do ich przemytu. Skutku oczekiwanego przez skarżącą nie może również przynieść odwoływanie się do braku hierarchii w grupie (str.2 apelacji). Podkreślenia bowiem wymaga, że znamiona zorganizowanej grupy przestępczej są spełnione również wówczas gdy nie ma ona określonego przywódcy, który jest wyznacznikiem trwałości grupy w strukturze pionowej, ale może mieć również strukturę poziomą – z reguły ze stałym gronem uczestników koordynujących jej działalność według ustalonych reguł (tak: wyroki Sądu Apelacyjnego we Wrocławiu z: 22 grudnia 2022r. II AKa 389/22, 8 grudnia 2022r. II AKa 117/22; wyrok Sądu Apelacyjnego w Warszawie z 26 sierpnia 2021r., II AKa 315/19; postanowienie Sądu Najwyższego z 11 lutego 2021r., IV KK 567/20; wyrok Sądu Apelacyjnego w Poznaniu z 12 listopada 2020r., II AKa 217/18). Ad. 3.,
  1. Zarzuty nie są trafne. Sąd odwoławczy w niniejszym uzasadnieniu czynił już rozważania o braku podstaw do uznania, że oskarżony D. T. dobrowolnie odstąpił od zamiaru popełnienia przestępstwa z art.55 ust.3 ustawy o przeciwdziałaniu narkomanii i do nich odsyła nie stwierdzając potrzeby ponownego przytaczania ich w tym miejscu. Brak posiadania przy sobie rzeczy osobistych, czy zawartość bagażnika pojazdu, którym poruszał się oskarżony D. T. (str.5 apelacji) samo w sobie nie może implikować uznania, że doszło do wypełnienia znamion z przepisu art.15 § 1 kk lub jedynie do przygotowania do popełnienia przestępstwa z art.55 ust.3 ustawy o przeciwdziałaniu narkomanii. Przeczy temu niedostrzegana przez skarżącą, a trafnie oceniona przez Sąd Okręgowy okoliczność, że oskarżony D. T. wyjechał z kolejki pojazdów zmierzających na prom i przebukował bilet na inny termin na skutek zbliżania się do niego funkcjonariuszy Straży Granicznej. Szczegółowo do tego odnosił się Sąd Apelacyjny przy omawianiu zarzutów apelacji wywiedzionej na korzyść tego oskarżonego. Na marginesie zatem jedynie wskazać należy, że w obecnych czasach nie stanowi jakiegokolwiek problemu nabycie przedmiotów przydatnych w podróży (w tym również wspomnianych przez skarżącą: podstawowych kosmetyków, bielizny, butelki wody, zapasowej koszulki, bluzy czy kurtki) w jej trakcie. Na marginesie zatem jedynie wskazać należy, że w bagażniku samochodu, którym oskarżony D. T. przyjechał na terminal promowy (...) 7 października 2017r. znajdowała się kurtka (k.2248-2253 akt sprawy). Przedmioty zaś, o których wspomina skarżąca znajdujące się w bagażniku pojazdu, którym poruszał się (latarka czołowa, klucze oczkowe i miernik napięcia) nie są przydatne tylko przy demontażu zderzaka. Nie jest zatem tak jak twierdzi skarżąca, że gdyby oskarżony miał zamiar dokonać przemytu narkotyków to nie posiadałby przy sobie narządzi służących do demontażu zderzaków, w których ukryte były narkotyki. Przedmioty te bowiem mogły służyć mu również do innych, nie związanych z popełnieniem przestępstwa, celów. Ad.
  2. Zarzut nie jest trafny. Na wstępie wskazać należy, że podnoszenie przez skarżącą okoliczności, że w opisie czynu poza oskarżonym A. D.
(1)z imienia i nazwiska wymieniony został jedynie oskarżony A. S.
(1), co zaś do pozostałych osób użyto sformułowania „inne nieustalone” nie może przynieść oczekiwanego przezeń rezultatu, tj. uznania, że nie było możliwe przypisanie mu działania w ramach zorganizowanej grupy przestępczej. Za przestępstwo popełnione w grupie mającej na celu popełnianie przestępstw przyjmować bowiem należy przestępstwo popełnione przez choćby niektóre z trzech osób, które wspólnie lub za pośrednictwem niektórych z nich podzieliły się zadaniami w związku z zamiarem prowadzenia przestępczej działalności, jeżeli popełnienie przestępstwa wynikało z tego podziału (podobnie: Sąd Apelacyjny we Wrocławiu w wyroku z 23 maja 2023r., II AKa 55/23; Sąd Apelacyjny w Poznaniu w wyroku z 25 stycznia 2023r., II AKa 159/20; Sąd Apelacyjny w Warszawie w wyroku z 30 listopada 2022r., II AKa 457/22; Sąd Apelacyjny w Krakowie w wyroku z 19 grudnia 2003r., II AKa 257/03). Nie ma również racji skarżąca twierdząc, że środki odurzające objęte czynem przypisanym oskarżonemu w pkt. VII zaskarżonego wyroku należały wyłącznie do oskarżonego A. S.
(1). Przede wszystkim podkreślenia wymaga, że działanie sprawców w ramach zorganizowanej grupy przestępczej ściśle związane jest z podziałem ról. Rola przypisana oskarżonemu A. D.
(1)w popełnieniu przestępstwa opisanego w pkt VII wyroku polegała na przechowywaniu środków odurzających wspólnie i w porozumieniu z A. S.
(1). Nie ma racji skarżąca twierdząc, że tylko oskarżony A. S.
(1)miał dostęp do narkotyków przechowywanych w S.
(1). Jak wynika bowiem z zeznań zarówno funkcjonariuszy policji dokonujących obserwacji członków grupy: A. P. (k.154-155, 3619-3621v akt sprawy), R. S. (k.267-269 akt sprawy), jak i zeznań świadka D. P. – właściciela nieruchomości w S.
(1), obaj oskarżeni przyjeżdżali tam, korzystali z pomieszczeń gospodarczych znajdujących się na terenie posesji (k.67-70, 3470v-3472v, 3891v-3893 akt sprawy). Okoliczność zatem, że to oskarżony A. S.
(1)jako znajomy P. wynajął od nich pomieszczenia, w których składowane były narkotyki przeznaczone do obrotu w ramach zorganizowanej grupy przestępczej, do której należał również oskarżony A. D.
(1)nie może skutkować ekskulpowaniem tego ostatniego, skoro przypisano mu działanie wspólnie i w porozumieniu m.in. z oskarżonym A. S.
(1). Taki rodzaj sprawstwa nie wymaga od każdego ze współsprawców podejmowania wszystkich czynności sprawczych związanych z popełnieniem przestępstwa, a wystarczą te związane z ustalonym podziałem ról. Środki odurzające przechowane w S.
(1)i w samochodzie marki F. (...) oraz w garażu podziemnym oskarżonego A. S.
(1)były przeznaczone do wprowadzenia do obrotu przez grupę. Nie jest zatem istotne, że pomieszczeniami tymi dysponował oskarżony A. S.
(1), skoro pełną tego świadomość miał oskarżony A. D.
(1). Z tożsamych względów bez znaczenia dla odpowiedzialności karnej oskarżonego A. D.
(1)w przedmiotowej sprawie pozostaje, że na terenie nieruchomości do niego należących nie zabezpieczono środków odurzających. Z osób, które odbierały je w celu dalszej dystrybucji w ramach postępowania w przedmiotowej sprawie ustalono oskarżonych: A. C., A. R. i M. S.. Podkreślenia również wymaga, że to oskarżony A. D.
(1)przekazywał oskarżonym: A. C. i A. R. środki odurzające celem dalszego wprowadzenia do obrotu (oskarżony M. S. pozyskał narkotyki od oskarżonego A. C.). Nie ma racji skarżąca twierdząc (str.6 apelacji), że brak jest dowodów na to, że oskarżony A. D.
(1)brał udział w dalszej dystrybucji tych narkotyków. Oskarżony A. C. rozpoznał bowiem w A. D.
(1)osobę, której zgłosił potrzebę wzięcia „czegoś do palenia” celem sprzedaży i zarobku, wziął od niego narkotyki, które następnie przekazał oskarżonemu M. S. (k.989-991, 2992-2994, 3371 akt sprawy). Dokonujący obserwacji działań podejmowanych przez grupę, funkcjonariusze Policji również potwierdzili fakt przekazywania narkotyków przez oskarżonego A. D.
(1)tym dwóm współoskarżonym. świadek Ł. G. zeznał, że widział jak oskarżony A. D.
(1)przekazuje narkotyki oskarżonemu A. R. (k.481-483, k.3494-3497v akt sprawy). Świadek A. P. zeznał, że widział jak oskarżony A. D.
(1)przekazuje narkotyki oskarżonemu A. C. (k.471-473, 3620v akt sprawy). O odebraniu narkotyków z posesji oskarżonego A. D.
(1)w K. przez oskarżonego A. R. zeznał również świadek R. S. (k.3498-3499 akt sprawy). Przekazanie narkotyków tym współoskarżonym potwierdził sam oskarżony A. D.
(1)(k.3368-3369v akt sprawy). Ad. 6. Zarzut nie jest trafny. Z uwagi na fakt, że tożsamy został podniesiony w apelacji wywiedzionej przez obrońcę oskarżonego D. T., co było już przedmiotem rozważań w niniejszym uzasadnieniu, do nich Sąd II instancji odwołuje się nie stwierdzając potrzeby ponownego ich przytaczania. Zastosowanie art.65 § 1 kk w kwalifikacji prawnej czynów przypisanych oskarżonemu A. D.
(1)w pkt. VI, VII i X zaskarżonego orzeczenia nie wynikało z ustalenia w wyroku, że z popełnienia przestępstw uczynił sobie stałe źródło dochodu, a z tego że popełnił je działając w zorganizowanej grupie przestępczej. Zdziwienie Sądu Apelacyjnego budzi natomiast kwestionowanie przez doświadczonego prawnika, jakim jest obrońca oskarżonego A. D.
(1), przyjęcia znamienia działania w celu osiągnięcia korzyści majątkowej poprzez wskazanie, że oskarżony nie odniósł żadnej korzyści majątkowej z przestępstwa. Przepis art.115 § 4 kk stanowi bowiem wprost, że korzyść majątkowa to korzyść dla siebie lub kogo innego. Nadto do osiągnięcia korzyści majątkowej nie mogło dojść skoro pochód przestępstwa wewnątrzwspólnotowej dostawy środków odurzających (pkt VI zaskarżonego wyroku) zakończył się na etapie usiłowania. W odniesieniu zaś do czynów przypisanych oskarżonemu A. D.
(1)mu w pkt. VII i X zaskarżonego wyroku, nie sposób również mając na uwadze prawidłowe ustalenia poczynione w tym zakresie przez Sąd Okręgowy oraz zasady logicznego rozumowania uznać, że udział w obrocie środkami odurzającymi nie jest popełniany w celu osiągnięcia korzyści majątkowej. Zarzut związany z czynem przypisanym oskarżonemu A. D.
(1)w pkt. X zaskarżonego wyroku można obalić odwołując się do wyjaśnień samego oskarżonego, który podał, że oskarżony A. R. miał spłacić zaciągnięty u niego dług po sprzedaży narkotyków (k.3368-3369v akt sprawy). A zatem oskarżony A. D.
(1)wiedział zarówno o tym, że przekazane oskarżonemu A. R. narkotyki przeznaczone są do obrotu (oskarżony ten miał je bowiem sprzedać, a nie zatrzymać dla siebie), a nadto wiązało się to z osiągnięciem korzyści majątkowej przez A. R. (a zatem „kogo innego” w rozumieniu art.115 § 4 kk), skoro z zarobionych pieniędzy oskarżony ten miał oskarżonemu A. D.
(1)spłacić dług. Podobnie rzecz się ma z zarzutem związanym z czynem przypisanym oskarżonemu w pkt. VII zaskarżonego wyroku. Przy czym w tym przypadku część narkotyków została przekazana oskarżonemu A. C., który je dalej sprzedał (a zatem doszło do udziału w obrocie) oskarżonemu M. S.. W obu przypadkach oskarżony A. D.
(1)podał, że profesjonalnie pakował worki ze środkami odurzającymi przy użyciu zgrzewarki do folii. Ad. 7. Zarzut nie jest zasadny. Przede jest niczym nieuargumentowany. Sam zarzut bowiem odnosi się to tego, że – w ocenie skarżącej – oskarżony A. D.
(1)winien odpowiadać za udzielanie pomocy sprawcom przestępstw (str.2 apelacji). W uzasadnieniu zaś tego zarzutu skarżąca wskazała, że zeznania funkcjonariuszy policji nie odzwierciedlają stanu faktycznego, gdyż ze wskazanych przez nich miejsc nie można było dokonać opisywanych przez nich obserwacji (str.6 apelacji). Sąd II instancji nie stwierdza związku mi

🔗 Do źródła urzędowego

Wyjaśnienie AI na podstawie urzędowego tekstu ustawy. Orientacyjne, nie zastępuje porady prawnej.