UZASADNIENIE wyroku z dnia 28 lutego 2025 roku Pozwem z dnia 12 kwietnia 2024 r. powódka (...) spółka z ograniczoną odpowiedzialnością z siedzibą we W. , reprezentowana przez Pełnomocnika procesowego, wniosła o zasądzenie na swoją rzecz od (...) spółki akcyjnej z siedzibą w T. (posiadającej oddział na terenie Polski) kwoty 7.134,12 zł wraz z odsetkami ustawowymi za opóźnienie liczonymi od dnia 30.12.2023 r. do dnia zapłaty oraz zasądzenie kosztów procesu, w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych i opłaty skarbowej od pełnomocnictwa w wysokości 17 zł. W uzasadnieniu Powódka wskazała na umowę z 19.08.2022 r., jaką zawarł konsument z ozwanym - umowę pożyczki. Dalej Powódka wskazała, w aspekcie swojej legitymacji czynnej na umowę cesji powierniczej z daty 09.05.2023 r. w zakresie przelewu wierzytelności wynikających z zastosowania sankcji kredytu darmowego. Jako podstawę materialna roszczenia wskazano na art. 45 ustawy o kredycie konsumenckim. Wskazano na udzielone 22.03.2023 r. pełnomocnictwo do złożenia oświadczenia o skorzystaniu z sankcji, na złożenie oświadczenia przez Pełnomocnika 04.08.2023 r. oraz na skierowane wezwanie do zapłaty z 04.10.2023 r. oraz na „uzupełnienie” oświadczenia o skorzystaniu z sankcji pismem z 19.12.2023 r. Powódka wskazała na naruszenie art. 30 ust. 1 pkt 6, 7, 10, 11, 12 i 15 w.w. |Ustawy, poprzez:
(47)Państwa członkowskie powinny ustanowić przepisy dotyczące sankcji stosowanych w przypadku naruszenia przepisów krajowych przyjętych zgodnie z niniejszą dyrektywą i zapewnić ich wdrożenie. Wybór sankcji pozostaje w gestii państw członkowskich, lecz przewidziane sankcje powinny być skuteczne, proporcjonalne i odstraszające. 7. Co do orzecznictwa TSUE należy wskazać, iż w świetle Traktatu o Unii Europejskiej i także Traktatu o funkcjonowaniu Unii Europejskiej (dalej także Traktaty), Trybunał m.in. pełni rolę orzeczniczą w zakresie wykładni prawa poprzez orzeczenia prejudycjalne. Zatem nie ma uprawnień ustawodawczych, ale dokonuje wykładni prawa Unii Europejskiej odpowiadając na pytania prejudycjalne zadawane przez sądy państwa członkowskich (art. 267 TUE, dawny art. 234 TWE). Udzielając odpowiedzi na pytanie sądu, TSUE nie wydaje wyroku w sprawie prowadzonej przez sąd krajowy. Poniżej Sąd tutejszy odniesienie do kilku orzeczeń TSUE, z których jasno wynika, iż ocena indywidualnego przypadku należy do sądu krajowego, a TSUE wielokrotnie podkreśla na obowiązek sądu krajowego oceny i zbadania konkretnego przypadku m.in. na gruncie celów Dyrektywy 2008 jak i zakazu nadużycia prawa unijnego. TSUE w sprawie C – 714/22 - co najmniej dwukrotnie zaznaczył, iż ostateczna ocena i kwalifikacja poszczególnych zapisów umowy należy do sądu odsyłającego (krajowego) i to ten sąd odsyłający ma dokonać badania indywidualnego (m.in. pkt 63, 65, 74). W sprawie C 377-14 TSUE wyraźne wskazywał, iż do całkowitej kwoty kredytu, istotnie nie podlegają doliczeniu koszty, ale zarazem w żadnym miejscu nie wskazał, iż pożyczkodawca jest pozbawiony prawa naliczania odsetek od kredytu jaki udostępnia ze względu na cel przeznaczenia i aby te koszty w postaci tych odsetek od tej jego części nie były uwzględniane w całkowitym koszcie kredytu, a zatem w jego procentowanym wskaźniku tj. RRSO. Kolejny raz należy zaznaczyć, w Umowie K całkowita kwota kredytu (CKK) została podana odrębnie bez doliczenia do niej kosztów, w tym prowizji. Znanym jest, iż w załączniku do Dyrektywy znajduje się powołany wyżej w całości wzór. Wzór - de facto z matematyki finansowej - ma tu swoje odrębne znaczenie, albowiem nie sposób by było przyjąć, iż to poprzez ten wzór - ze specyficznymi znakami sumy Σ czy potęgowaniem z ujemnym i ułamkowym wykładnikiem „…(1+X) ( -S)1 oraz odpowiednio ułamkową podstawą, także z elementem pierwiastkowania - konsument ma uzyskać precyzyjną informację, tak jak zapisano to literalnie w Dyrektywie. Umowa pożyczki to nie cytat z ustaw czy z załączników, Umowa ma podawać w sposób jasny i zwięzły informacje, jakie ma odczytać konsument dla siebie. Poza tym, także w tej sprawie TSUE podkreślił, iż to sąd krajowy dokonuje badania i wyciąga wnioski oraz stosuje sankcje w przypadku stwierdzenia naruszenia, pod warunkiem zarazem, iż te sankcje spełniają wymogi ustanowione art. 23 Dyrektywy, zatem o ile m.in. są proporcjonalne (skuteczność, odstraszenie i proporcjonalność). Poza tym w tej też sprawie TSUE wskazał za art. 22 ust. 2 Dyrektywy 2008 (pkt 15), iż państwa członkowskie zapewniają, by konsumenci nie mogli zrzekać się praw przyznanych im na mocy przepisów prawa krajowego wprowadzających w życie niniejszą dyrektywę lub do niej się odnoszących. Z kolei ze spraw C 155/20 i 187/20 (rozpatrywane w łącznie ze sprawą C 33/20) wynika stanowisko co do braku ochrony dla działań stanowiących nadużycie prawa, prawa unijnego. TSUE wskazywał m.in., iż należy zbadać czy korzystanie przez konsumenta z przysługującego mu prawa (tam chodziło o odstąpienie od umowy) nie ulega ograniczeniu w efekcie zastosowania ogólnej zasady prawa Unii, według której „podmioty prawa nie mogą powoływać się na normy prawa w sposób noszący znamiona oszustwa lub nadużycia.” (podkreślenie własne). Tym bardziej więc dotyczyć to będzie sytuacji, gdzie powodem nie jest konsument, ale przedsiębiorca, który poprzez cesje powiernicze prowadzi własną działalność gospodarczą dochodząc w tej i innych sprawach zapłaty w 50 % na swoją rzecz – jak wskazuje Przelew. 8. Mając na uwadze poczynione ustalenia oraz powołane przepisy prawne i wskazania co do ich wykładni Sąd Rejonowy ocenił, iż roszczenie Powódki jest niezasadne, przy czym niezasadność ta wynika po pierwsze z przyjęcia braku podstaw do zastosowania sankcji kredytu darmowego, albowiem nie ma podstaw do przyjęcia naruszeń opisanych w pozwie w aspekcie art. 30 ust. 1 pkt 6, 7, 10, 11, 12 i 15 w zw. z art. 45 ust. 1 Ustawy K tj. takich w których można byłoby przyjąć, iż konkretny Konsument nie poznał swoich praw i obowiązków z Umowy K (jasny, zwięzły) w rozumieniu celów Dyrektywy 2008. Ponadto, powoływany w ramach legitymacji czynnej Przelew w aspekcie art. 22 ust. 2 Dyrektywy 2008 zmierza do obejścia tego zakazu i stanowi nadużycie prawa unijnego w zakresie celu Dyrektywy 2008 ochrona praw konsumentów i harmonizacja rynku kredytów konsumenckich. Dyrektywa 2008 i sankcja kredyt darmowego nie miała na celu budowanie rynku czy zysków po stronie przedsiębiorców kosztem (w tym wypadku aż w 50 % ) kosztem konsumentów. W tej sprawie zarazem nie było podstaw do uznania, iż termin zawity z art. 45 Ustawy K nie został dotrzymany. Umowa K pozostaje w trakcie jej wykonywania, nie została wypowiedziana. Zarazem z uwagi na zakres Przelewu jak i podstawę faktyczną roszczenia z odwołaniem się do Oświadczeń S1 i S2 Sąd nie mógł orzec czy ocenić żądania zapłaty poza zakresem tej legitymacji czy podstawy (art. 187 k.p.c., art. 321 k.p.c.) a nie tylko zmiana kwalifikacji prawnej (art., 156 2 k.p.c.). Przedmiotem Przelewu nie były wszelkie wierzytelności Konsumenta z Umowy K, ale tylko wynikające z powoływanej sankcji kredytu darmowego. Zarazem wyliczenie z pozwu co do kwoty żądania jest niepoprawne w zakresie twierdzenia, iż Pozwany pobrał prowizję w kwocie 4.137,12 zł (Umowa K określiła taką Prowizję, ale w tej kwocie wedle stanu na 31.08.2023 r. nie została jeszcze pobrana). 9. Co do pierwszej ze wskazanych przyczyn Sąd Rejonowy wskazuje:
- a)nie doszło do naliczania odsetek od „kredytowanych kosztów” – z Umowy K wynika jednoznacznie, iż odsetki umowne kapitałowe (podane w Umowie K) były naliczane od kwoty kredytu 28.000 zł od CKK;
- b)Prowizja w kwocie 4137,12 zł (które nie z pewnością stanowi 50 % CKK) nie była kredytowana, a istotnie miała być zapłacona w ratach po 57.96 zł miesięcznie – 72 raty;
- c)Prowizja jako koszt kredytu została uwzględniona w RRSO, gdyż RRSO wskazuje na koszty kredytu w ujęciu procentowym, zatem musi uwzględniać i prowizje odsetki od kredytu (pozycja co oczywiste z wzoru – spłat), zaś CKK zostało uwzględnione przy RRSO przy wyliczeniu – pozycja wypłat;
- d)CKZ całkowita kwota do zapłaty prawidłowo uwzględnia CKK, odsetki umowne (podane odrębnie kwotowo), Prowizję – wyliczenie arytmetyczne także jest poprawne;
- e)CK – całkowity koszt kredytu też podano prawidłowo: Prowizja, Odsetki Umowne; a co więcej podano nadto informacje o innych opłatach jak i szacunkowe koszty sądowe, egzekucyjne; dla jasności w CK nie zostały uwzględnione żadne „odsetki od kosztówczy prowizji”, albowiem Umowa K nie przewidywała odsetek od kosztów, a jedynie od kredytu 28.000 zł;
- f)istotnie Umowa K nie cytuje całości ustawy o kosztach sądowych w sprawach cywilnych czy ustawy kosztach komorniczych, ale nie ma takiego wymagania ani w Ustawie K, ani w Dyrektywie 2008 i tego rodzaju oczekiwanie byłoby nieporozumieniem w aspekcie zwięzłości i jasności informacji; co więcej z Umowy K wynika podanie i to w rzeczowym w rozsądnym zakresie danych o opłatach czy kosztach egzekucji;
- g)Umowa K nie zawiera odrębnych definicji odsetek maksymalnych i stopy referencyjnej NBP; przepisy art. 30 Ustawy nie wymagają podania takich definicji; Umowa K podaje zgodnie z Ustawą K: stopę, warunki stosowania tej stopy, a także okresy, warunki i procedury zmiany stopy oprocentowania i podaje indeks stopę; co więcej jeśli idzie o pojęcie odsetki maksymalne jest to pojęcie znane i dla przeciętnego i rozsądnego konsumenta nie powinno stanowić zagadnienia złożonego skoro wynika z podstawowego aktu prawa (powszechne znanego) Kodeks cywilny z 1964 r. i jest opisane od lat tymże aktem; co więcej w dobie Internetu, stron internetowych i Konsumenta – który posługuje się terminami takimi jak cesjonariusz i cedent, zawiera umowy przelewu powierniczego i ma dostęp do stron internetowych i potrafi skorzystać z oferty kredytu nawet przedsiębiorcy zagranicznego – nie sposób uznać, iż termin odsetki maksymalne wymaga aż definicji; co więcej Powódka nie wskazała, aby ten konkretny Konsument takiego wyjaśnienia potrzebował; co do definicji stopy referencyjnej NBP to należy podnieść, iż podawania takich definicji naruszałoby założenia co do zwięzłości umów jak i prostego języka; definicja ta bowiem odwołuje się do operacji banku centralnego, rynku międzybankowego; oczywiście nie można wykluczyć iż takie terminy nie byłyby obce dla Konsumenta, ale jeśli tak to definicja tym bardziej będzie zbędna;
- h)Umowa K określa skutki odstąpienia od Umowy K; termin, zwrot kwoty kredytu, odsetki dzienne; art. 30 ust. 1 pkt 15 nie zawiera wymogu dotyczącego podania opisu czy wykładni że umowę kredytu traktuje się jakby nie była zawarta; w ogóle to oczekiwanie odstaje od powołanych przepisów, które nie stawiają takiego wymagania i nie do końca jest zrozumiałe;
- i)nie doszło do naruszenia art. 30 ust. 1 pkt 10 w aspekcie art. 45 Ustawy K; jest to kolejny zarzut nie odpowiadający prawu i pomijający treść tych przepisów; to że Powód ma więcej oczekiwań niż te wynikające z Ustawy K czy Dyrektywy 2008 nie oznacza stworzenia nowej normy prawnej; co więcej nie wynika, aby te dodatkowe (ponad wymagania) informacje, miały mieć jakiekolwiek znaczenie dla Konsumenta; można ewentualnie przypuszczać, iż gdyby Konsument istotnie otrzymał takie informacje o skutkach ewentualnej sankcji zastanowiłby się czy w jego interesie leży zawarcie Przelewu na poziomie 50 % i to także w żaden sposób nieoszacowanych; przepis dotyczy informacji o kosztach ponoszonych i ich zmianach, a nie o ewentualnie czy teoretycznie zwracanych, gdyby hipotetycznie doszło do złożenia i to skutecznie oświadczenia z art. 45 Ustawy K; zresztą na jaki etap ewentualne koszty zwracane miałyby być szacowane 1 miesiąc po, 1 rok po zawarciu Umowy K czy w całości po spłacie; i kolejna uwaga, sama Powódka żadnych nawet szacunkowych wyliczeń nie podaje Konsumentowi w Przelewie; jeśli Przedsiębiorca stawia oczekiwania skądinąd wykraczające ponad ustawy, dyrektywy, drugiemu Przedsiębiorcy, to należy pamiętać, iż takie zarzuty stanowią de facto broń obosięczną w procesie; gdyby oczekiwania z pozwu przełożyć w ramach art. 385 1 k.c. na zapisy Przelewu, to Przelew musiałby być uznany za nieważny w całości albo bezskuteczny w wielu zapisach;
- j)nie jest zasadny zarzut co do sprawy oprocentowania stałego z art. 30 ust. 1 pkt 6 Ustawy K, a nawet jest trudny do zrozumienia; przepis ten wymaga wskazania stopy, warunków stosowania tej stopy, a także wskazania na okresy, warunki i procedury zmiany stopy oprocentowania wraz z podaniem indeksu lub stopy referencyjnej, o ile ma zastosowanie do pierwotnej stopy oprocentowania kredytu; ponadto jeżeli umowa o kredyt konsumencki przewiduje różne stopy oprocentowania, informacje te podaje się dla wszystkich stosowanych stóp procentowych w danym okresie obowiązywania umowy; Umowa K zawiera te dane i podaje, iż umówiona między stronami stopa oprocentowania kredytu jest stała i wynosi 10,99 %; z kolei ust. 2 § 3 dotyczy aspektu zmian dokonywanych przez ustawodawcę czy zmian w zakresie odsetek maksymalnych z uwagi na art. 359 k.c.; takie zmiany nie są zmianami umówiony przez Strony Umowy K, ale wskazują – informacja dodatkowo dla konsumenta, iż na wypadek zmiany tychże odsetek maksymalnych, umówiona jako stała stopa oprocentowania ulegnie obniżeniu; interpretacja z pozwu nie jest do końca logiczna, gdyż oznaczałaby uznanie i to wbrew zapisom ustawy, iż nie ma możliwości wyznaczenie stopy stałej, bo w każdej sytuacji teoretycznie możliwa jest „zmiana” z uwagi na zmiany niezależne od Umowy i jej Stron, ale zmiany ustawowe; co więcej, jeśli przyjąć za pozwem, iż stopa jest ewidentnie zmienna, to skoro jest to ewidentne to nie sposób uznać, iż konsument nie otrzymał informacji w Umowie K; 10. Jeśli chodzi o drugą przyczynę wskazaną w punkcie 8 Części D uzasadnienia, to nawet jeśli wbrew prawu i wbrew danym z Umowy K przyjąć, iż jakieś niedociągnięcia są to roszczenie zgłoszone przez Powoda – Przedsiębiorcę, który z Konsumentem zawiera umowę Przelewu o takiej treści jak załączona do pozwu, to roszczenie Powódki stanowi nadużycie prawa unijnego, albowiem nie zmierza do ochrony prawa konsumenta i ujednolicenia rynku kredytów konsumenckich, ale zmierza do wypracowania zysku przez Powódkę w zakresie swego przedsiębiorstwa w zakresie obrotu wierzytelnościami konsumenckim i to kosztem w tym wypadku tego Konsumenta na poziomie 50 %. Oczywiście wypracowanie zysku nie jest nielegalne i rozwój przedsiębiorczości jest jak najbardziej wskazany i celem przedsiębiorców jest wypracowanie zysku, gdyż bez tego prowadzenie przedsiębiorstwa nie ma ekonomicznego uzasadnienia; ale nie oznacza to, że ma się to odbyć nieuprawnionym obciążeniem konsumentów i kosztem pozbawiania przyznanej im ochrony. Celem Ustawy K i Dyrektywy 2008 w aspekcie art. 22 ust. 2 tej Dyrektywy nie było i nie jest ochrona konsumenta na poziomie 50 %. W tej sprawie jak i w wielu innych Sąd obserwuje ( i będzie rozważał skierowanie do Prezesa UOKiK pisma – informacji, gdyż ujawnione do tej pory przelewy różnych przedsiębiorców, najwyraźniej mają charakter masowy), iż prawa konsumenta przestały de facto mieć znaczenie albo mają znaczenie drugorzędne, względnie 50 %. Oczywiście wszystko zależy od konkretnego przypadku i rodzaju Umowy, kwot itd. Przy umowie o kredycie konsumenckim mamy wyraźny zakaz. Zakaz z art. 22 ust. 2 Dyrektywy 2008 nie może być obchodzony Przelewami powierniczymi na poziomie 50 %. Jest to szczególnie rażące, w sytuacji, kiedy Przelew (art. 385 1 k.c., Ustawa P, Dyrektywa 2005) nie wyjaśnia Konsumentowi choćby szacunkowo, na jakim poziomie kwotowym może otrzymać środki. O ile na podstawie Umowy K Konsument jest w stanie ocenić, jakie obciążenie jego budżetu będzie w trakcie Umowy jak i w ujęciu miesięcznym, to na podstawie samej umowy Przelewu nie ma takiej możliwości. Powódka oczekuje wyjaśnień czy definicji ponad art. 30 Ustawy K, ale sama zwalnia siebie z takich wyjaśnień przy Przelewie względem Konsumenta (art. 385 1 k.c.). Oczywiście można przyjąć, iż Przelew jest jasny, albowiem dane do wyliczeń wynikają z Umowy K, ale wówczas nie można stawiać zarzutów Umowie K nie stawiając tym samym zarzutów umowie Przelewu. W każdym razie roszczenie Powódki w tej sprawie podlegałoby oddaleniu także z tej dodatkowej przyczyny z art. 5 k.c. w zw. z art. 22 ust. 2 Dyrektywy 2008. Aby jeden podmiot –stawiał zarzuty drugiemu podmiotowi, trzeba pamiętać iż co do zasady powinien być wolny sam od takich zarzutów, albowiem wyroki wydawane przez sądy powszechne mają stanowić wyraz sprawowanego wymiaru sprawiedliwości. 11. Kolejną sprawą jest wysokość dochodzonej kwoty. Na dzień 31.08.2023 r. – wedle podstawy powództwa można mówić o zapłacie prowizji w kwocie 637,56 zł , gdyż Prowizja umówiona Umową K była spłacana w ratach. Co do odsetek, to rzeczywiście byłaby to kwota 2961 zł. Zatem teoretycznie w aspekcie samej tylko wysokości powództwo w części byłoby także niezasadne. 12. Mając na uwadze powyższe, powództwo zostało oddalone jak w punkcie 1 wyroku. W punkcie 2 zamieszczono orzeczenie o kosztach procesu. Pozwanej Spółce należny był zwrot kosztów procesu w całości jako stronie wygrywającej wraz z odsetkami wedle norm przepisanych - art. 98 k.p.c. Odpowiadały one kosztom zastępstwa procesowego i opłacie skarbowej – 1817 zł. Spisu kosztów czy szerszego wniosku Pozwana nie składała. 09.04.2025 r. ZARZĄDZENIE (...) 09.04.2025 r. (nieobecność 03.04.-07.04.2025 r.)