k.c. – zgodnie z tym przepisem, w brzmieniu obowiązującym w dniu zawarcia umowy podwykonawczej z 30 listopada 2016 r. (art. 1 w zw. z art. 12 ustawy z dnia 7 kwietnia 2017 r. o zmianie niektórych ustaw w celu ułatwienia dochodzenia wierzytelności, Dz.U. poz. 933 ze zm.), w umowie o roboty budowlane zawartej między inwestorem a wykonawcą (generalnym wykonawcą), strony ustalają zakres robót, które wykonawca będzie wykonywał osobiście lub za pomocą podwykonawców (§ 1). Do zawarcia przez wykonawcę umowy o roboty budowlane z podwykonawcą jest wymagana zgoda inwestora, zaś sama umowa powinna być dokonana w formie pisemnej pod rygorem nieważności (§ 2 i 4). Zawierający umowę z podwykonawcą oraz inwestor i wykonawca ponoszą solidarną odpowiedzialność za zapłatę wynagrodzenia za roboty budowlane wykonane przez podwykonawcę (§ 5); – Gmina N. jako inwestor zaakceptowała umowę podwykonawczą zawartą z powódką, co wypełniło – co do zasady – przesłanki odpowiedzialności inwestora za zapłatę wynagrodzenia za roboty budowlane wykonane przez powódkę (art.
przewidywała wynagrodzenie należne powódce w kwocie 306 847,90 zł za całość robót; (...) S.A. oraz Gmina N. wypłaciły powódce kwotę 108 317,31 zł, zaś umówiona kwota pozostała nieuregulowana w zakresie 198 530,31 zł; – Sąd uznał, że ustna zmiana umowy podwykonawczej w zakresie ustalenia wyższego wynagrodzenia należnego wykonawcy nie była wiążąca dla inwestora; jak zostało wykazane, powódka umówiła się ustnie z generalnym wykonawcą na zmiany w zakresie parametrów styropianu użytego przy pracach powódki, wskutek czego powódka musiała wykorzystać większą ilość materiału i żądała wyższego wynagrodzenia, jednakże nie wywołało to skutków prawnych pomiędzy powódką a pozwaną Gminą, bowiem zmiana umowy podwykonawczej w omówionym zakresie nie była zgłoszona inwestorowi w formie pisemnej (art.
i 4 k.c.) – nie została bowiem w ogóle w formie pisemnej dokonana; pozwana Gmina zaprzeczyła akceptacji aneksu do umowy podwykonawczej (nie było sporne, że aneks taki nigdy nie został podpisany, a przedmiotem rozpoznania nie była skuteczność dokonanej zmiany umowy pomiędzy (...) a powodem z uwagi na uprawomocnienie się nakazu zapłaty w stosunku do generalnego wykonawcy); w konsekwencji inwestor nie ponosi odpowiedzialności za zapłatę wynagrodzenia za prace powódki, nieobjęte pierwotną umową podwykonawczą; – Gmina N. podnosiła, że pozwana (...) S.A. skutecznie odstąpiła od umowy podwykonawczej z powódką, z czego wynikać ma skutek niweczący odpowiedzialność solidarną inwestora, jednakże w zakresie skuteczności odstąpienia, tut. Sąd był związany wyrokiem Sądu Rejonowego (...)w K. (sygn. (...)) zgodnie z art. 365 § 1 k.p.c. Orzeczenie prawomocne wiąże nie tylko strony i sąd, który je wydał, lecz również inne sądy oraz inne organy państwowe i organy administracji publicznej, a w wypadkach w ustawie przewidzianych także inne osoby – o ile zaś moc wiążącą na podstawie art. 365 § 1 k.c. ma tylko sentencja orzeczenia (nie mają jej zaś zawarte w uzasadnieniu motywy rozstrzygnięcia sądu), to w niektórych przypadkach ze względu na ogólność rozstrzygnięcia wyrażonego w sentencji orzeczenia okoliczności objęte uzasadnieniem mogą służyć do sprecyzowania zakresu mocy wiążącej tego rozstrzygnięcia, czyli granic jego prawomocności materialnej. Oznacza to nakaz przyjmowania, że w danej sytuacji stan prawny przedstawia się tak, jak to wynika z zawartego w orzeczeniu rozstrzygnięcia (wyrok Sądu Najwyższego z dnia 15 lutego 2007 r., sygn. II CSK 452/06); Sąd orzekający w niniejszej sprawie był zatem związany rozstrzygnięciem przez Sąd Rejonowy (...) w K. o nieskuteczności odstąpienia przez generalnego wykonawcę od umowy z podwykonawcą, co stanęło u podstaw rozstrzygnięcia Sądu Rejonowego zasądzającego należność na rzecz podwykonawcy w określonej wysokości; trzeba wskazać, iż uznanie omawianego oświadczenia o odstąpieniu za nieskuteczne wynika z treści rozstrzygnięcia uznającego odpowiedzialność generalnego wykonawcy i w istocie należy do treści orzeczenia; uwzględnienie mocy wiążącej wyroku Sądu Rejonowego (...) w K. z 15 czerwca 2018 r. nie jest możliwe bez uwzględnienia zasady odpowiedzialności, którą przypisano pozwanej (...) S.A., a którą stanowi wynagrodzenie ustalone w oparciu o wiążącą umowę; – na powyższy wniosek nie wpływa fakt, że stroną niniejszego postepowania jest Gmina N., która nie była stroną procesu toczącego się przed Sądem Rejonowym w K. (sygn. (...)); przesądzenie o bezskuteczności odstąpienia przez (...) S.A. od umowy podwykonawczej zawartej z powódką na zasadzie art. 365 § 1 k.c. wiąże inne sądy niezależnie od stron lub przedmiotu prowadzonego postępowania; – niezależnie od powyższego należy podkreślić, że pozwana Gmina nie wykazała w ramach niniejszego postępowania, by oświadczenie generalnego wykonawcy o odstąpieniu od umowy było skuteczne, tj. by w rzeczywistości zaistniały podstawy do odstąpienia od umowy z 30 listopada 2016 r.; – skoro oświadczenie generalnego wykonawcy o odstąpieniu było nieskuteczne, to nie wywołało skutku w postaci rozwiązania umowy podwykonawczej – brak zaś podstaw do przyjęcia, że złożenie nieskutecznego oświadczenia o odstąpieniu od umowy rodzi pomiędzy podwykonawcą a inwestorem jedynie odpowiedzialność odszkodowawczą; przeciwnie, należy w tym zakresie opierać się o treść umowy podwykonawczej w taki sposób, jak gdyby bezskutecznego oświadczenia o odstąpieniu w ogóle nie złożono (w tym wyraża się brak skutków prawnych na gruncie prawa cywilnego); – ponadto nawet skuteczne odstąpienie od umowy przez generalnego wykonawcę nie zniweczyłoby obciążającego inwestora obowiązku zapłaty wynagrodzenia za prace wykonane przez powódkę do daty odstąpienia, bowiem brak podstaw do uznania, że odstąpienie dotyczyło całości prac; wręcz przeciwnie, treść punktu 15.5 umowy podwykonawczej (k. 53v) wyraża wolę stron co do nadania oświadczeniu o odstąpieniu skutku ex nunc, skoro podwykonawcy miało przysługiwać wynagrodzenie adekwatne do części robót wykonanej przed odstąpieniem; dalsze działania powódki oraz generalnego wykonawcy, polegające m.in. na dokonaniu inwentaryzacji zakończonej części robót, potwierdzają, że odstąpienie od umowy nie miało skutku wstecznego; – nie było istotne, że powódka dochodziła wynagrodzenia za prace wykonane po terminie umownym, pierwotnie ustalonym na 24 marca 2017 r. – upływ tego terminu nie miał znaczenia dla uprawnienia powódki do żądania wynagrodzenia za wykonane prace, a przekroczenie terminu umownego wykonania prac nie niweczy obowiązku zapłaty za te prace. Sąd Okręgowy uznał, że ostateczne rozliczenie pomiędzy powódką a Gminą N. wygląda następująco: sumaryczne wynagrodzenie należne powódce zgodnie z pierwotną treścią umowy podwykonawczej powinno wynosić 306 847,90 zł netto. Pozwane opłaciły faktury wystawione przez powódkę w zakresie kwoty 108 317,31 zł, pozostała kwota równa 198 530,60 zł, dochodzona była przez powódkę w niniejszym postepowaniu i byłaby należna w razie wykonania pełnego zakresu prac przewidzianych umową. Jak ustalił biegły sądowy, powódka wykonała prace zlecone jej w ramach pierwotnej umowy podwykonawczej w zakresie 90,4%. Iloczyn 90,4% oraz kwoty wynagrodzenia netto (306 847,90 zł) odpowiada kwocie 277 390,50 zł. Uwzględniając opłacone już na rzecz powódki wynagrodzenie netto w łącznej wysokości równej 108 317,31 zł, należy przyjąć, że niewypłacone a należne wynagrodzenie wynosi 169 073,19 zł. W zakresie tej kwoty powództwo zasługuje na uwzględnienie wobec pozwanego inwestora – Gminy N. na mocy art. 647 w zw. z art.
(w brzmieniu obowiązującym w dacie zawarcia umowy podwykonawczej), przy czym odpowiedzialność Gminy jest solidarna z obowiązkiem zapłaty orzeczonym względem (...) S.A. w nakazie zapłaty sygn. (...), w tym co do kosztów procesu w zakresie pokrywającym się. Sąd uznał za niezasadne żądanie przekraczające w/w kwotę, mając na uwadze, że nie zostało wykazane wykonanie prac w większym rozmiarze ani zgłoszenie inwestorowi zmiany w umowie w zakresie wynagrodzenia. Z tych przyczyn dalej idące powództwo podlegało oddaleniu na mocy art. 6 k.c. w zw. z art. 647 k.c. w zw. z art.
Nie było też dopuszczalne przyjęcie, że roboty wykonane przez powódkę miały charakter nienależnego świadczenia, bowiem w tym zakresie powódka świadczyła na rzecz (...) S.A. i wobec tego podmiotu wynagrodzenie zostało w całości zasądzone jako należne, zaś nakaz zapłaty skierowany przeciwko (...) S.A. z dnia 12 lutego 2019 r. uprawomocnił się; z kolei podstawą, na jakiej Gmina pośrednio uzyskała świadczenie powódki była umowa z dnia 28 grudnia 2015 r., zawarta pomiędzy Gminą N. a (...) S.A. (obecnie (...) S.A.) – istniała zatem podstawa prawna, na której Gmina nabyła końcowe rezultaty prac powódki; w tych okolicznościach nie można zatem przyjąć, by roboty wykonane przez powódkę miały charakter świadczenia nienależnego względem Gminy N.. W konsekwencji Sąd oddalił powództwo w pozostałym zakresie na mocy art. 6 k.c. w zw. z art.
k.c. i art. 405 w zw. z art. 410 k.c. Sąd na podstawie art. 481 § 1 i 2 k.c. w zw. z art. 455 k.c. zasądził odsetki od dnia wskazanego w żądaniu, mając na uwadze treść wezwania do zapłaty (k. 85 – 86) i wyznaczony w nim termin na dokonanie zapłaty. Sąd wskazał, że na skutek oczywistej omyłki wpisano do treści sentencji daty odsetek dochodzonych od współpozwanego (wcześniejszej niż objęta żądaniem), mimo że przy rozstrzygnięciu badana była data wymagalności, określona w żądaniu - wpisanie błędnej daty wynikało z omyłki na etapie redakcji wyroku. Sąd na mocy art. 100 k.p.c. stosunkowo rozdzielił koszty procesu odpowiednio do wygranej każdej ze stron – tj. 85% do 15%. Na koszty poniesione przez obie złożyły się kwoty: 9.927,00 zł (opłata od pozwu), 2 930,84 zł (wykorzystana zaliczka na poczet opinii biegłego) oraz 5.417 zł x 2 (wynagrodzenie pełnomocnika procesowego) – łącznie 23 691,84 zł. Jako że powódka wygrała proces w zakresie 85%, powinna ponieść 15% kosztów, tj. kwotę 3 554 zł, a skoro poniosła koszty w wysokości 18.274,84 zł, to do zwrotu na jej rzecz pozostawała kwota 14.720,84 zł, o czym Sąd orzekł w punkcie III wyroku. Postanowieniem z dnia 26 lipca 2021 r. Sąd Okręgowy sprostował wyrok w ten sposób, że w miejsce słów „liczonymi od dnia 6 listopada 2017 r.” wpisał „liczonymi od dnia 27 sierpnia 2018 r.”. Apelację od powyższego wyroku w zakresie punktów I i III wniosła pozwana Gmina, zaskarżając orzeczenie w zakresie punktów I i III. Pozwana domagała się uchylenia wyroku, zniesienia postępowania przed sądem I instancji począwszy od dnia 15 lutego 2021 r. oraz przekazania sprawy temu sądowi do ponownego rozpoznania, lub zmiany wyroku i oddalenia powództwa w całości, lub też uchylenia wyroku i przekazania sporawy sądowi I instancji do ponownego rozpoznania. Skarżąca zarzuciła: ⚫ naruszenie art. 92 w zw. z 94 § 2 k.p.c. poprzez reprezentowanie pozwanej w postępowaniu przez nieumocowanego pełnomocnika, którego pełnomocnictwo wygasło w toku postępowania najpóźniej z dniem 15 lutego 2021 r. i którego czynności pozwana nie potwierdziła – co skutkowało pozbawieniem pozwanej możności obrony jej praw a w konsekwencji stanowi podstawę nieważności postępowania, o jakiej mowa w art. 379 pkt 2 i 5 k.p.c.; ⚫ naruszenie przepisów postępowania, mające istotny wpływ na wynik sprawy, tj.: - art. 365 § 1 k.p.c. w zw. z art. 366 k.p.c. poprzez nieuprawnione przyjęcie, że sąd I instancji był związany ustaleniami poczynionymi przez Sąd Rejonowy (...) w sprawie (...) pomiędzy wykonawcą (...) S.A. a powodem, podczas gdy Sąd Okręgowy winien był poczynić własne ustalenia i dokonać oceny przyczyn i skuteczności oświadczenia wykonawcy o odstąpieniu od umowy, bowiem zasada związania prawomocnym wyrokiem dotyczy wyłącznie sentencji orzeczenia i nie obejmuje motywów rozstrzygnięcia, - art. 233 § 1 k.p.c. poprzez dokonanie ustaleń w sposób dowolny i sprzeczny ze zgromadzonym materiałem, w tym ustaleń, że: nie doszło do skutecznego odstąpienia od umowy podwykonawczej oraz nie zaistniały potrzeby odstąpienia od tej umowy; ⚫ naruszenie przepisów prawa materialnego, tj.: - art. 65 § 1 k.c. poprzez niewłaściwe zastosowanie i dokonanie nieprawidłowej wykładni oświadczenia woli wykonawcy, zawartego w piśmie z dnia 17 maja 2017 r., - art. 395 § 2 w zw. z art. 494 § 1 k.c. poprzez ich niezastosowanie i przyjęcie, że mimo odstąpienia przez wykonawcę od umowy podwykonawczej odstąpienie miało skutek ex nunc, podczas gdy wg oświadczenia wykonawcy z dnia 17.7. 2017 r. jego wolą było odstąpienie od umowy w całości, jego odstąpienie wywołało skutek ex tunc, co winno było doprowadzić do fikcji prawnej polegającej na uznaniu umowy za niezawartą, - art.
w zw. z art. 395 § 2 k.c. poprzez niewłaściwe zastosowanie i przyjęcie, że pozwana odpowiada na zasadzie odpowiedzialności solidarnej za zapłatę wynagrodzenia pozwanej, wynikającej z umowy podwykonawczej, podczas gdy odstąpienie przez wykonawcę od umowy ze stroną powodową doprowadziło do wygaśnięcia odpowiedzialności inwestora na podstawie art.
W uzasadnieniu apelacji rozwinięto powyższe zarzuty, podtrzymując stanowisko prezentowane przed Sądem Okręgowym. Co do zarzutu nieważności apelująca podniosła, że radca prawny K. S.
w zw. z art. 395 § 2 k.c. Odsetki, jakie należało zasądzić od tychże kwot od Gminy rozpoczynają swój bieg odmiennie, niż w stosunku do generalnego wykonawcy (zgodnie zresztą ze stanowiskiem Sądu Okręgowego, uwzględniając sprostowanie wyroku), a mianowicie od daty, jaką wyznacza wezwanie do zapłaty skierowane do pozwanej (k. 85). Wobec nieskuteczności odstąpienia, na marginesie jedynie należy poczynić uwagę, że Sąd Apelacyjny podziela pogląd Sądu Okręgowego, iż odstąpienie to dotyczyć miało części prac niewykonanych, skoro umowa przewidywała w p. 15.5. rozliczenie z prac wykonanych (z zastrzeżeniem prawidłowości ich wykonania) oraz ich inwentaryzację. Inwentaryzacja przewidziana była dla określenia rozmiaru wykonanych robót i w konsekwencji obliczenia wynagrodzenia za wykonane prace. Ta umowna regulacja nie może być zinterpretowana jako przewidująca w tych okolicznościach sprawy odstąpienie od umowy ze skutkiem ex tunc, niweczące umowę w całości. Dostrzec należy, że powód pozostawał na budowie jeszcze do 2-3 czerwca 2017 r., a zakres wykonanych przez niego prac został obliczony przez biegłego w odniesieniu do treści pierwotnej umowy, bez zmian objętych niepodpisanym aneksem. Podzielić też należy stanowisko powoda, że argument o faktycznym zakończeniu wykonywania umowy przez powoda nie może być zasadnie użyty dla przyjęcia skuteczności odstąpienia od umowy (jak chciałaby strona apelująca), trudno bowiem przyjąć, że wykonuje ona nadal prace, gdy generalny wykonawca już tego nie chce. Zmianie ulec musiała treść zaskarżonego wyroku poprzez zastrzeżenie solidarnej odpowiedzialności pozwanej Gminy i (...) S.A. w zakresie objętym punktem I tego wyroku oraz w zakresie kosztów w kwocie 6082 zł, objętej nakazem zapłaty. Sąd Okręgowy w uzasadnieniu wyroku wspomniał o solidarnej odpowiedzialności wykonawcy i inwestora, ale nie wyartykułował tego, formułując wyrok. Jest to zmiana dokonana z urzędu a mimo braku zarzutów w tej kwestii jest dopuszczalna, bowiem dokonywana jest w zakresie prawa materialnego i nie jest zmianą na niekorzyść apelującej. Niemniej dotyczy to zobowiązań strony pozwanej, stąd konieczność wyrzeczenia o oddaleniu apelacji pozwanej w pozostałej części. Sąd Apelacyjny orzekł zatem jak w sentencji na podstawie art. 385 k.p.c. O kosztach postępowania apelacyjnego orzeczono na zasadzie art. 98 k.p.c., zasądzając na rzecz strony wygrywającej całość kosztów, bowiem w istocie w całości – poza opisaną wyżej korektą wyroku – strona pozwana przegrała w postępowaniu apelacyjnym. Na zasądzoną kwotę sklada się wynagrodzenie pełnomocnika strony powodowej, obliczone stosownie do wartości przedmiotu zaskarżenia na zasadach określonych w Rozporządzeniu Ministra Sprawiedliwości o opłatach za czynności adwokackie z dnia 22 października 2015 r.
Wyjaśnienie AI na podstawie urzędowego tekstu ustawy. Orientacyjne, nie zastępuje porady prawnej.