← Polska

I C 17/23

Sygn. akt I C 17/23 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 3 listopada 2023 roku Sąd Rejonowy w Gdyni I Wydział Cywilny w składzie: Przewodniczący: Sędzia Sławomir Splitt Protokolant: Jolanta

§ 3

k.c., który stanowi, że w razie istotnej zmiany siły nabywczej pieniądza po powstaniu zobowiązania, sąd może po rozważeniu interesów stron, zgodnie z zasadami współżycia społecznego, zmienić wysokość lub sposób spełnienia świadczenia pieniężnego, chociażby były ustalone w orzeczeniu lub umowie. Podkreślić należy, że przesłanką zastosowania waloryzacji sądowej jest istotna zmiana siły nabywczej pieniądza w okresie między powstaniem zobowiązania a jego wykonaniem. By mogło dojść do waloryzacji sądowej, zmiana siły nabywczej pieniądza po powstaniu zobowiązania musi być „istotna”, zatem nie może mieścić się w granicach zwykłego ryzyka kontraktowego (zob. M. Fras (red.), M. Habdas (red.), Kodeks cywilny. Komentarz. Tom III. Zobowiązania. Część ogólna (art. 353-534), WKP 2018). Należy jednak zauważyć, że niewielka inflacja, nawet utrzymująca się dłużej, objęta jest normalnym ryzykiem kontraktowym (zob. A. Kidyba (red.), Kodeks cywilny. Komentarz. Tom III. Zobowiązania - część ogólna, wyd. II, LEX 2014). W ocenie Sądu powództwo nie zasługiwało na uwzględnienie. W pierwszej kolejności należy wskazać, iż jednym z celów Dyrektywy Rady 93/13/EWG z dnia 5 kwietnia 1993 roku w sprawie nieuczciwych warunków w umowach konsumenckich (Dz.Urz.UE.L 1993 Nr 95, str. 29) jest wywarcie skutku odstraszającego dla przedsiębiorcy, który stosował nieuczciwe postanowienia umowne. Skutek odstraszający oznacza, że przedsiębiorca musi liczyć się z tym, że po uznaniu przez sąd danych postanowień za nieuczciwe straci wszystkie korzyści, a nie tylko nadwyżkę ponad to co mógłby uzyskać gdyby od początku zaproponował uczciwe warunki. W ocenie Sądu w kontekście odstraszającego celu dyrektywy nr 93/13 za całkowicie nieuzasadnioną należy uznać możliwość dochodzenia przez bank roszczeń czy to w postaci wynagrodzenia za bezumowne korzystanie z kapitału (o co powód początkowo wnosił) czy to w formie waloryzacji kapitału podlegającego zwrotowi (czego domaga się obecnie). Prawomocnym wyrokiem z dnia 7 października 2020 roku wydanym w sprawie o sygnaturze akt I C 1114/19 – utrzymanym następnie przez Sąd Okręgowy w Gdańsku – Sąd Rejonowy w Gdyni przesądził o nieważności umowy (...) o kredyt hipoteczny dla osób fizycznych (...) waloryzowany kursem (...) zawartej pomiędzy stronami. W ocenie Sądu nieważność umowy kredytowej i wynikająca z tego konieczność zwrotu przez strony świadczeń wzajemnych w przypadku uwzględnienia roszczenia o waloryzację świadczenia powoda prowadziłaby do powstania po stronie banku dodatkowej korzyści, która niewątpliwie stałaby w sprzeczności z odstraszającym charakterem sankcji nieważności. Jak wynika z uzasadnienia wyroku w sprawie o sygnaturze akt I C 1114/19 jedną z przesłanek uznania umowy kredytu za nieważną było stosowanie przez bank niedozwolonych postanowień umownych w postaci klauzul indeksacyjnych. Przedmiotowe klauzule odwoływały się do kursów waluty obcej ( (...)) ustalanych jednostronnie przez powoda tj. kursu kupna (...) przy wypłacie kredytu oraz kursu sprzedaży przy spłacie rat kapitałowo – odsetkowych. Jednym z celów zastosowania ww. mechanizmu było utrzymanie świadczenia kredytobiorcy na stale wysokim, a przy tym jednostronnie ustalanym poziomie, co w istocie sprowadzało się do stosowania sui generis waloryzacji świadczenia. Jak wynika z treści uzasadnienia wyroku w sprawie I C 1114/19 tut. Sądu, podstawą ustalenia nieważności umowy kredytowej było przyjęcie niemożności zastąpienia abuzywnego postanowienia umownego innym postanowieniem wynikającym z przepisu ustawy, które określałoby wartość świadczenia kredytobiorcy. Zdaniem Sądu dopuszczenie możliwości waloryzacji świadczenia sprowadzałoby się do wprowadzenia postanowienia, które faktycznie zastępowałoby postanowienie abuzywne pomimo tego, że Sąd orzekający o nieważności umowy uznał to za niedopuszczalne. Należy także zwrócić uwagę, iż w wyroku z dnia 15 czerwca 2023 r. C-520/21, (...) stwierdził, że art. 6 ust. 1 i art. 7 ust. 1 dyrektywy 93/13 należy interpretować w ten sposób, że stoją one na przeszkodzie wykładni sądowej prawa krajowego, zgodnie z którą instytucja kredytowa ma prawo żądać od konsumenta rekompensaty wykraczającej poza zwrot kapitału wypłaconego z tytułu wykonania tej umowy oraz poza zapłatę ustawowych odsetek za zwłokę od dnia wezwania do zapłaty. Uwzględnienie powództwa w kształcie wskazanym przez powoda skutkowałoby obejściem powyższego zakazu. Nadto, należy mieć na uwadze, że zgodnie z art. art.

§ 4k.c.

z żądaniem zmiany wysokości lub sposobu spełnienia świadczenia pieniężnego nie może wystąpić strona prowadząca przedsiębiorstwo, jeżeli świadczenie pozostaje w związku z prowadzeniem tego przedsiębiorstwa. Nie ulega wątpliwości, że ustawodawca wyłącza możliwość korzystania z waloryzacji sądowej jedynie przez osoby prowadzące przedsiębiorstwo w znaczeniu art. 55 1 k.c. Zgodnie z tym przepisem przedsiębiorstwo jest zorganizowanym zespołem składników niematerialnych i materialnych przeznaczonym do prowadzenia działalności gospodarczej. Obejmuje ono w szczególności wierzytelności, prawa z papierów wartościowych i środki pieniężne. Nie ulega wątpliwości, że bank spełnia kryteria wskazane w tym przepisie. Zważyć należy, iż w pozwie powód podnosił, że świadczenie nienależne nie pozostaje w związku z prowadzeniem przedsiębiorstwa banku i w tym zakresie powoływał się na dorobek judykatury. Sąd nie podziela powyższego poglądu. Na gruncie definicji zawartej w art. 55 1 k.c. przedsiębiorstwo jawi się jako zespół aktywów, gdyż do składników przedsiębiorstwa nie zalicza się zobowiązań (długów) związanych z jego prowadzeniem (zob. E. Gniewek, P. Machnikowski (red.), Kodeks cywilny. Komentarz. Wyd. 11, Warszawa 2023). W rozpatrywanym przypadku powód domaga się waloryzacji sądowej przysługującej mu w stosunku do dłużników (kredytobiorców) wierzytelności o zwrot nienależnego świadczenia. Podkreślić bowiem należy, że stosunek umowny, którego nieważność doprowadziła do konieczności zwrotu świadczeń wzajemnych został wykreowany w ramach przedsiębiorstwa powoda. Gdyby nie zawarcie nieważnej umowy kredytowej przez bank w ramach prowadzonej działalności gospodarczej, nie powstałby obowiązek zwrotu świadczeń wzajemnych. Środki wypłacone kredytobiorcy były składnikiem przedsiębiorstwa powoda. Wierzytelność w stosunku do pozwanych stanowi część aktywów banku. Tym samym – w ocenie Sądu – powodowy bank jako przedsiębiorca nie może domagać się waloryzacji sądowej udzielonego przez siebie w ramach swej działalności kredytu (zob. wyrok Sądu Apelacyjnego w Białymstoku z dnia 14 grudnia 2017 r., I ACa 447/17, L.). Kolejną okolicznością, która budzi wątpliwości jest wskazany przez powoda sposób waloryzacji świadczenia. Zdaniem Sądu przyjęta przez powoda formuła waloryzacji ma charakter jednostronny i nie uwzględnia ani charakteru wierzytelności, ani też sposobu realizacji obowiązku przez kredytobiorcę. Zważyć należy, iż powód odwołał się do aktualnej wartości nieruchomości zakupionej przez kredytobiorców za środki udostępnione na podstawie umowy o kredyt hipoteczny (...) o numerze (...). W ocenie Sądu nie można waloryzacji sprowadzać do porównania wartości świadczenia z ówczesną i aktualną wartością nieruchomości, albowiem relacja pomiędzy wysokością świadczenia pieniężnego a wartością nieruchomości w żaden sposób nie oddaje zmiany siły nabywczej pieniądza. Podkreślić należy, iż zmiana wartości nieruchomości zależna jest od wielu różnych czynników, a zmiana siły nabywczej pieniądza może, choć nie musi być jednym z tych czynników. Do wzrostu wartości nieruchomości może dojść na skutek czynników ekonomicznych (np. zwiększonej dostępności do kredytu, atrakcyjności oprocentowania kredytu, dopłat do oprocentowania kredytu), prawnych (np. zmiany planu zagospodarowania przestrzennego dopuszczającej jakiś rodzaj zabudowy), infrastrukturalnych (np. umożliwienie dostępu do infrastruktury technicznej poprzez wybudowanie wodociągu, gazociągu itd.), które nie mają żadnego związku ze zmianami siły nabywczej pieniądza. Mało tego ww. zmiany wartości nieruchomości mogą nastąpić także, wówczas gdy poziom inflacji nie ulega większym wahaniom. W rozpatrywanym przypadku od chwili zakupu działki przez pozwanych minęło blisko 17 lat. W momencie nabycia przez pozwanych działka miała wartość 45.000 zł. Aktualnie, wartość tej nieruchomość jest bez wątpienia znacznie wyższa, jednak wzrost wartości tej nieruchomości nie był spowodowany deprecjacją wartości pieniądza, lecz raczej ogólnym wzrostem popytu na działki budowlane znajdujących się w bezpośrednim sąsiedztwie aglomeracji trójmiejskiej. Analizując roczne wskaźniki cen towarów i usług konsumpcyjnych publikowane przez Główny Urząd Statystyczny na przestrzeni lat 2006-2023 można stwierdzić, że w zasadzie do 2022 roku średnia roczna stopa inflacji nie przekraczała kilku procent i czynnik ten nie mógł wpływać na znaczący wzrost wartości nieruchomości. W tym czasie wzrost wskaźnika inflacji mieścił się w zakresie normalnego ryzyka kontraktowego. Z powyższych względów wskaźnik odwołujący się do zmiany wartości nieruchomości nie może stanowić odpowiedniego wskaźnika wedle którego byłoby można dokonać sądowej waloryzacji świadczenia. Ponadto należy wskazać, że odnosząc dochodzone w niniejszym procesie roszczenie do swojego świadczenia pieniężnego powód pominął fakt, że kredytobiorca spłacał świadczenie z tytułu rat kapitałowo – odsetkowych na przestrzeni kilku lat, a zatem jego świadczenia ratalne także znajdowały odniesienie do realnej wartości obciążenia np. do wartości uzyskiwanego w tym czasie wynagrodzenia za pracę. Pomimo tego kredytobiorca uzyskał zwrot świadczenia w wysokości sumy nominalnej dokonywanych spłat, bez jakiegokolwiek odniesienia do zmiany siły nabywczej pieniądza. Tymczasem, zgodnie z treścią art.

§ 3k.c.

sąd może zmienić wysokość lub sposób spełnienia świadczenia pieniężnego po rozważeniu interesów stron. W doktrynie wskazuje się, że konieczność uwzględnienia interesów obu stron ma na celu udzielenie zrównoważonej ochrony interesów każdej z nich, z uwzględnieniem ich indywidualnej sytuacji. Przy ustalaniu zakresu waloryzacji sąd musi wziąć pod uwagę konieczność przywrócenia świadczeniu pieniężnemu jego pierwotnej siły nabywczej, jednak z uwzględnieniem indywidualnych okoliczności po stronie każdego z kontrahentów (zob. K. Osajda (red. serii), W. Borysiak (red. tomu), Kodeks cywilny. Komentarz. Wyd. 31, Warszawa 2023). Wobec powyższego zastosowanie sposobu waloryzacji świadczenia wskazanego przez powoda – zdaniem Sądu – prowadziłoby do jednostronnego uwzględnienia zmiany siły nabywczej roszczenia powoda bez odniesienia do świadczeń pieniężnych drugiej strony stosunku zobowiązaniowego. W takim wypadku zupełnie zostałby pominięty interes strony przeciwnej. Mając zatem na względzie wszystkie przytoczone powyżej okoliczności, na podstawie art.

§ 3k.c.

a contrario powództwo podlegało oddaleniu. O kosztach procesu Sąd orzekł na podstawie art. 98 k.p.c. i zgodnie z zasadą odpowiedzialności za wynik sprawy zasądził od przegrywającego niniejszy spór powoda solidarnie na rzecz powodów kwotę 3.617 zł, na którą składają się: opłata za czynności fachowego pełnomocnika powoda w stawce minimalnej stosownie do § 2 pkt 5 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych (3.600 zł) oraz opłata skarbowa od pełnomocnictwa (17 zł). Zgodnie z art. 98 § 1 1 k.p.c. od przyznanych kosztów procesu Sąd zasądził także odsetki ustawowe za opóźnienie od dnia uprawomocnienia się postanowienia do dnia zapłaty.

🔗 Do źródła urzędowego

Wyjaśnienie AI na podstawie urzędowego tekstu ustawy. Orientacyjne, nie zastępuje porady prawnej.