k.p.c., zgodnie z którym jeżeli odwołanie wniesiono w związku z niewydaniem decyzji przez organ rentowy, sąd w razie uwzględnienia odwołania zobowiązuje organ do wydania decyzji w określonym terminie, zawiadamiając o tym organ nadrzędny, albo orzeka co do istoty sprawy. W niniejszej sprawie wniosek o ponowne obliczenie emerytury został złożony w dacie 15 kwietnia 2024 roku, a w ciągu następnych dwóch miesięcy Zakład w sposób przepisany nie wydał decyzji rozstrzygającej, co uprawnia Sąd do wydania orzeczenia w sprawie z zakresu ubezpieczeń społecznych. Jednocześnie, kierując się możliwościami wyznaczonymi w art.
k.p.c., w połączeniu z ustaleniem wszystkich okoliczności faktycznych składających się na możliwość zastosowania przepisów materialnoprawnych, Sąd Okręgowy uznał za właściwe orzeczenie co do istoty sprawy. Poddając analizie żądanie w zakresie przeliczenia emerytury z uwzględnieniem właściwego mechanizmu waloryzacji, Sąd stwierdził, że możliwe jest zastosowanie takiego rozwiązania dopuszczalnego prawem, które pozwoli na skuteczne wykonanie wyroku Trybunału Konstytucyjnego w sprawie P 7/22. Podkreślenia wymaga, że na dzień ogłoszenia wyroku w niniejszej sprawie ustawodawca nie uregulował zawartych w nim uwag w drodze aktu prawnego. W ocenie Sądu pierwszej instancji, przepisy prawne przewidują natomiast mechanizm wzruszenia prawomocnej decyzji organu rentowego w postaci art. 114 ustawy emerytalnej. Przepis ten ma na celu eliminację z obrotu wadliwych decyzji, które w wyniku błędnej wykładni przepisów lub błędnego zastosowania przepisów (ze strony organu) do prawidłowo ustalonego stanu faktycznego, doprowadziły do pozbawienia ubezpieczonego przysługujących mu świadczeń lub zaniżenia ich wysokości. Z ust. 1 pkt 6 powołanego przepisu wynika bowiem, że w sprawie zakończonej prawomocną decyzją organ rentowy, na wniosek osoby zainteresowanej lub z urzędu, uchyla lub zmienia decyzję i ponownie ustala prawo do świadczeń lub ich wysokość, jeżeli przyznanie świadczeń lub nieprawidłowe obliczenie ich wysokości nastąpiło na skutek błędu organu rentowego. Według art. 114 ust. 1e pkt 3 ustawy emerytalnej w takim wypadku uchylenie lub zmiana decyzji, o której mowa w ust. 1, nie może nastąpić, jeżeli od dnia jej wydania upłynął okres 3 lat. Przy czym według ust. 1f przepisu ust. 1e nie stosuje się, jeżeli w wyniku uchylenia lub zmiany decyzji z przyczyn określonych w ust. 1 osoba zainteresowana nabędzie prawo do świadczenia lub świadczenie w wyższej wysokości. Taka sytuacja zachodzi w niniejszym postępowaniu, ponieważ błędem organu rentowego było zastosowanie niekonstytucyjnego przepisu. Utrwalone jest przy tym stanowisko judykatury dotyczące tzw. obiektywnej błędności decyzji i przyjmowania, że określenie „błąd organu rentowego” obejmuje sytuacje, w których organ miał podstawy do przyznania świadczenia lub ustalenia go w określonej wysokości, lecz z przyczyn leżących po jego stronie tego nie uczynił. Za takie przyczyny uznaje się nie tylko zaniedbania organu, ale również każdą obiektywną wadliwość decyzji, niezależnie od tego, czy jest to skutkiem zaniedbania, pomyłki, celowego działania organu czy też wadliwej techniki legislacyjnej i w konsekwencji niejednoznaczności obowiązujących przepisów. Co istotne również kontekst art. 114 ustawy emerytalnej, ze względu na swoją funkcję, jaką jest zmiana treści decyzji organu rentowego sprzecznej z ukształtowanymi z mocy prawa uprawnieniami osób ubezpieczonych, nie pozwala na zawężenie jego stosowania wyłącznie do okoliczności faktycznych (wyrok Sądu Najwyższego z dnia 4 października 2018 r., III UK 153/17, LEX nr 2563524). Należy więc uznać, że omawiany przepis obejmuje nie tylko niewłaściwą wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie przepisów prawa, ale także zastosowanie przepisu niezgodnego z Konstytucją. Koresponduje z tym stanowisko, w myśl którego orzeczenia Trybunału Konstytucyjnego mają retroaktywny skutek, który należy rozumieć w ten sposób, że uznany przez Trybunał za niezgodny z Konstytucją przepis prawa nie może być stosowany przez sądy i inne organy w odniesieniu do stanów faktycznych sprzed ogłoszenia orzeczenia Trybunału. Pogląd ten na gruncie przepisów prawa ubezpieczeń społecznych potwierdza dodatkowo deklaratywny charakter decyzji organu rentowego, które sprowadzają się jedynie do potwierdzenia uprawnień przysługujących ubezpieczonym z mocy prawa. Przepisy odnoszące się do trwałości i wzruszalności decyzji organu rentowego nie mogą być więc interpretowane i stosowane w taki sposób, który prowadziłby do trwałego pozbawienia osób ubezpieczonych uprawnień przysługujących im z mocy prawa. Deklaratywny charakter decyzji organu emerytalnego potwierdzających przysługiwanie ubezpieczonemu prawa do określonego świadczenia rzutuje szczególnie na ograniczenie ostateczności decyzji odmawiających prawa do świadczenia, ponieważ stabilność negatywnego rozstrzygnięcia o prawach jednostki nie jest w tym przypadku wartością, która mogłaby przeważyć nad rzeczywistą realizacją konstytucyjnego i ustawowego prawa do zabezpieczenia społecznego. Można to podsumować stwierdzeniem, że przepis był niekonstytucyjny od chwili uchwalenia, a więc także w momencie stosowania go przez organ rentowy, czego nie może podważyć fakt, iż w tym czasie korzystał on jeszcze z domniemania konstytucyjności (wyroki Sądu Najwyższego z dnia: 26 października 2016 r., III UK 5/16, LEX nr 2191474; 29 listopada 2016 r., II UK 416/15, LEX nr 2186572). Przekładając powyższe rozważania na grunt niniejszej sprawy uznać trzeba, że art. 114 ust. 1 pkt 6 ustawy emerytalnej jest pełnowartościową podstawą prawną pozwalająca na merytoryczne rozstrzygnięcie o prawie strony do przeliczenia nieprawidłowo obliczonej emerytury. Zawiera on materialnoprawne przesłanki, które mogą zostać wykorzystane nawet w sytuacji, gdy przepisy proceduralne nie pozwalają na wznowienie postępowania administracyjnego. Brak możliwości zastosowania wobec ubezpieczonego przeliczenia z uwzględnieniem art. 25a ust. 2 pkt 2 w zw. z ust. 2a ustawy emerytalnej z uwagi na zakresowe brzmienie art. 17 ustawy zmieniającej było niezgodne z prawem już w dacie wejścia w życie tego ostatniego przepisu, a nie dopiero w dacie orzekania przez Trybunał, wejścia w życie orzeczenia Trybunału, czy też złożenia wniosku o przeliczenie. Przy ponownej ocenie uprawnień emerytalnych wnioskodawczyni należało zatem przyjąć stan prawny, jak gdyby przepisy 17 ustawy zmieniającej w zakresie, w jakim pomija emerytury przyznane na wniosek zgłoszony przed dniem 1 czerwca 2021 roku, w ogóle nie obowiązywał. Jak wykazało postępowanie dowodowe tak rozumiany błąd organu rentowego doprowadził do sytuacji, w której wysokość emerytury wnioskodawczyni na dzień jej przyznania, tj. na dzień 1 czerwca 2014 roku, była niższa, niż należna, zaś organ nie dokonał odpowiedniego przeliczenia po nowelizacji ustawy, za co ponosi odpowiedzialność w myśl przytoczonych wyżej regulacji. Przechodząc do ostatniej kwestii konieczne Sąd Okręgowy wskazał, że przepis art. 114 ust 1 pkt 6 w zw. z ust. 1e pkt 3 ustawy emerytalnej zakreśla granice czasowe, w jakich może dojść do zmiany decyzji na niekorzyść ubezpieczonego. W przypadku błędu organu przeliczenie emerytury po upływie 3 lat od wydania decyzji jest możliwe tylko na korzyść ubezpieczonego. Natomiast kwestię od jakiej daty to przeliczenie jest możliwe reguluje art. 133 ustawy emerytalnej. Ustęp 1 tego przepisu stanowi, iż w razie ponownego ustalenia przez organ rentowy prawa do świadczeń lub ich wysokości, przyznane lub podwyższone świadczenia wypłaca się, poczynając od miesiąca, w którym powstało prawo do tych świadczeń lub do ich podwyższenia, jednak nie wcześniej niż: 1) od miesiąca, w którym zgłoszono wniosek o ponowne rozpatrzenie sprawy lub wydano decyzję z urzędu, z zastrzeżeniem art. 107a ust. 3; 2) za okres 3 lat poprzedzających bezpośrednio miesiąc, o którym mowa w pkt 1, jeżeli odmowa lub przyznanie niższych świadczeń były następstwem błędu organu rentowego lub odwoławczego. Powyższe oznacza, że w przedmiotowej sprawie, w której wadliwe zastosowanie przepisu było błędem organu rentowego, możliwe jest przeliczenie świadczenia 3 lata wstecz od złożenia przez ubezpieczonego wniosku o przeliczenie emerytury, w tym wypadku od dnia 1 kwietnia 2021 roku. Uwzględniając taki sposób rozumienia błędu organu rentowego, który obejmuje także wadliwą legislację i zestawiając to z rozważaniami dotyczącymi retroaktywnych skutków orzeczeń Trybunału Konstytucyjnego, w rozpatrywanej sprawie znajdzie zastosowanie art. 133 ust. 1 pkt 2 ustawy emerytalnej. Sąd Okręgowy zmienił więc zaskarżoną decyzję w ten sposób, że ustalił H. S. prawo do ponownego ustalenia wysokości emerytury z uwzględnieniem art. 25a ust. 2 pkt 2 oraz ust. 2a ustawy z dnia 17 grudnia 1998 roku o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych w brzmieniu nadanym art. 3 ustawy z dnia 24 czerwca 2021 roku o zmianie ustawy o systemie ubezpieczeń społecznych oraz niektórych innych ustaw z pominięciem art. 17 tej ustawy, począwszy od dnia 1 kwietnia 2021 roku. Sąd pierwszej instancji oddalił natomiast odwołanie w pozostałej części, tj. w zakresie przeliczenia emerytury przed dniem 1 kwietnia 2021 roku, zgodnie z żądaniem wnioskodawczyni od daty ustalenia prawa do emerytury w dniu 1 czerwca 2014 roku. Jak wskazano wyżej w przypadku błędu organu rentowego przepisy pozwalają jedynie na przeliczenie świadczenia za okres 3 lat poprzedzających złożenie przez ubezpieczonego wniosku o przeliczenie. Nie było więc podstaw do przeliczenia świadczenia od wcześniejszej daty niż dzień 1 kwietnia 2021 roku, który w świetle art. 129 ust. 1 ustawy emerytalnej stanowi pierwszy dzień miesiąca, w którym zgłoszono wniosek. W tej sytuacji odwołanie podlegało oddaleniu w tej części. Orzeczenie o kosztach procesu zawarte w punkcie III wyroku Sąd Okręgowy oparł na zasadzie ogólnej odpowiedzialności za wynik procesu, wyrażonej w art. 98 § 1 k.p.c., zgodnie z którym strona przegrywająca sprawę obowiązana jest zwrócić przeciwnikowi na jego żądanie koszty niezbędne do celowego dochodzenia praw i celowej obrony (koszty procesu). Jak stanowi § 1 1 zd. 1 przepisu od kwoty zasądzonej tytułem zwrotu kosztów procesu należą się odsetki, w wysokości odsetek ustawowych za opóźnienie w spełnieniu świadczenia pieniężnego, za czas od dnia uprawomocnienia się orzeczenia, którym je zasądzono, do dnia zapłaty. Stosownie do § 3 przepisu do niezbędnych kosztów procesu strony reprezentowanej przez adwokata zalicza się wynagrodzenie, jednak nie wyższe niż stawki opłat określone w odrębnych przepisach i wydatki jednego adwokata, koszty sądowe oraz koszty nakazanego przez sąd osobistego stawiennictwa strony. Koszty te zostały wykazane w rozporządzeniu Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 roku w sprawie opłat za czynności adwokackie (Dz.U. 2023 poz. 1964 tekst jednolity ze zm.). W rozpatrywanym przypadku Sąd Okręgowy zastosował stawkę przewidzianą w § 9 ust. 2 cyt. rozporządzenia i zasądził od Zakładu Ubezpieczeń Społecznych Oddziału w B. na rzecz H. S. kwotę 360 złotych z ustawowymi odsetkami za czas od dnia uprawomocnienia się orzeczenia, w którym je zasądzono do dnia zapłaty tytułem zwrotu kosztów procesu. Mając na uwadze powyższe Sąd Okręgowy w Lublinie, na podstawie powołanych przepisów oraz art.
Z wyrokiem nie zgodził się pozwany organ rentowy. We wniesionej apelacji zaskarżył wyrok w punktach I, III, podnosząc zarzuty:
k.p.c., uznał za właściwe orzeczenie co do istoty sprawy, zgodnie z mechanizmem wzruszenia prawomocnej decyzji organu rentowego na mocy art. 114 ustawy emerytalnej. Istotą powołanego przepisu jest bowiem eliminacja z obrotu wadliwych decyzji, które w wyniku błędnej wykładni przepisów lub błędnego zastosowania przepisów (ze strony organu) do prawidłowo ustalonego stanu faktycznego, doprowadziły do pozbawienia ubezpieczonej przysługujących świadczeń lub zaniżenia ich wysokości, w tym w wynik błędu organu rentowego. Przepis ten judykatura traktuje jako podstawę prawną dla weryfikacji i wzruszalności decyzji organów rentowych, w których zawarto ustalenia pozostające w obiektywnej sprzeczności z ukształtowanym ex lege stanem uprawnień emerytalno-rentowych zainteresowanych (por. wyroki Sądu Najwyższego z dnia: 25 lutego 2008 r., I UK 249/07, OSNP 2009 nr 11-12, poz. 152; 22 lutego 2010 r., I UK 247/09,LEX nr 585725; 9 grudnia 2015 r., I UK 533/14; 4 października 2018 r., III UK 153/17, LEX nr 2563524 oraz postanowienie Sądu Najwyższego z dnia: 10 stycznia 2024 r., II USK 387/22 LEX 3652264; 20 września 2011 r., I BU 4/11, LEX nr 1101321). Uznaje się przy tym, że sprzeczność taka zachodzi zarówno w przypadku decyzji organu rentowego błędnie przyznających świadczenie (potwierdzających prawo do świadczenia), pomimo że prawo do niego nie powstało, jak i w przypadku decyzji błędnie odmawiających realizacji prawa do świadczenia, przysługującego ubezpieczonemu z mocy prawa oraz decyzji nieprawidłowo ustalających wysokość tego świadczenia. Kontekst art. 114 ust. 1 ustawy emerytalnej nie stwarza podstaw do ograniczenia znaczenia występującego w nim zwrotu "okoliczności" wyłącznie do "okoliczności faktycznych". Dlatego nie można przypisywać pojęciu "okoliczności" wyłącznie wąskiego znaczenia. Dążąc do ustalenia znaczenia zwrotu "okoliczności", należy uwzględnić szerszy kontekst użycia analizowanego pojęcia w art. 114 ust. 1 ustawy emerytalnej. Ten kontekst determinowany jest przez funkcję art. 114 ustawy emerytalnej jaką jest zmiana treści decyzji organu rentowego sprzecznych z ukształtowanymi z mocy prawa uprawnieniami osób ubezpieczonych. Z przedstawionego rozumienia art. 114 ust. 1 wynika zatem, że sposób pojmowania przesłanek wznowienia postępowania jest szeroki i zasadniczo złagodzony w stosunku do wymogów zawartych w art. 399 k.p.c. i następnych dotyczących wznowienia postępowania cywilnego. Nie ulega jednak wątpliwości, że muszą one mieć wpływy na prawo do świadczenia z ubezpieczenia społecznego lub na jego wysokość (wyrok Sądu Najwyższego z dnia 1 listopada 2019 r., I UK 246/18, LEX nr 3584266). Przepis ten pozwala na weryfikację deklaratywnych decyzji organu emerytalnego, wadliwie ustalających wysokość świadczenia. Należy uznać zatem za prawidłowe zastosowanie w realiach rozpoznawanej sprawy, jak uczynił to Sąd Okręgowy normy art. 114 ust. 1 pkt 6 ustawy emerytalnej i dokonanie przeliczenia nieprawidłowo obliczonej emerytury ubezpieczonej, z uwzględnieniem regulacji prawnej wprowadzonej ustawą zmieniającą, przy jednoczesnym uznaniu, iż w realiach indywidulanie rozpoznawanej sprawy wnioskodawczyni art. 17 ustawy zmieniającej w zakresie, w jakim pomija emerytury przyznane na wniosek zgłoszony przed dniem 1 czerwca 2021 roku, w ogóle nie może mieć zastosowania. Nie ulega wątpliwości, iż świadczenie emerytalne ubezpieczonej z uwagi na zastosowany mechanizm waloryzacji składek, kapitału początkowego doprowadził do zaniżenia wysokości świadczenia niż przy przyjęciu mechanizmu zgodnie z art. 25 a ust.2 pkt 2 w zw. z ust. 2a ustawy emerytalnej. W świetle powyższego oczywista staje się konieczność przeliczenia świadczenia, tak by wysokość emerytury ubezpieczonej nie naruszała podstawowych zasad państwa prawa. Sąd Apelacyjny akceptuje także przyjęte przez Sąd pierwszej instancji granice czasowe zmiany decyzji na korzyść ubezpieczonej. Art. 114 ust. 1e pkt 3 w zw. z ust. 1f w zw. z art. 133 ust. 1 pkt 2 ustawy emerytalnej stanowi podstawę weryfikacji wadliwych decyzji na korzyść ubezpieczonego w wyniku błędu organu rentowego, jednakże z ograniczeniem czasowym przeliczenia świadczenia za okres uprzedni, w zakresie wypłaty świadczenia za okres 3 lat poprzedzających miesiąc złożenia wniosku o ponowne ustalenie wysokości świadczenia (wyrok Sądu Najwyższego z dnia 16 września 2021 r., II UKSP 67/21 OSNP 2022/7/72). Słusznie zatem Sąd Okręgowy wskazał, iż przeliczenie świadczenia winno nastąpić od dnia 1 kwietnia 2021 roku bowiem mieści się w granicach czasowych zakreślonych ustawą (art. 133 ust. 1 pkt 2 ustawy emerytalnej). Rozstrzygnięcie o kosztach procesu Sądu Okręgowego stanowi zatem konsekwencję przegrania procesu przez pozwany organ rentowy co do zasady i znajduje oparcie w powołanej regulacji prawnej w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku. Zaskarżony wyrok odpowiada prawu. Zarzuty apelacyjne pozwanego organu rentowego nie znajdują zatem uzasadnienia, a stanowią jedynie polemikę z prawidłowymi ustaleniami Sądu Okręgowego i w ocenie Sądu Apelacyjnego w żadnej mierze nie podważyły prawidłowego rozstrzygnięcia Sądu pierwszej instancji. Mając na uwadze powyższe, w konsekwencji przedstawionej oceny prawnej, Sąd Apelacyjny na podstawie art. 385 k.p.c. oddalił apelację. Iwona Jawor-Piszcz
Wyjaśnienie AI na podstawie urzędowego tekstu ustawy. Orientacyjne, nie zastępuje porady prawnej.