← Polska

I ACa 494/24

Sygn. akt I ACa 494/24 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 05 lipca 2024 r. Sąd Apelacyjny w Krakowie – I Wydział Cywilny w składzie: Przewodniczący: SSA Andrzej Żelazowski po rozpoznaniu n

§ 1k.p.c.

w przypadku wniesienia apelacji od wyroku wydanego na podstawie art. 191 1 k.p.c. można pominąć czynności, które ustawa nakazuje podjąć na skutek wniesienia apelacji, w szczególności nie wzywać powoda do usunięcia jej braków ani uiszczenia opłaty. Sąd drugiej instancji może rozpoznać apelację na posiedzeniu niejawnym, nie doręczając apelacji osobie wskazanej jako pozwany ani nie rozpoznając wniosków złożonych wraz z tą apelacją. Z kolei w § 2 powyższego przepisu wskazano, iż w przypadku wątpliwości apelację uważa się za wniesioną co do całości wyroku z wnioskiem o jego uchylenie i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania. Zgodnie natomiast z art.

§ 4k.p.c.

uzasadnienie wyroku oddalającego apelację sąd drugiej instancji może ograniczyć do odwołania się do ustaleń i wyjaśnienia podstawy prawnej wyroku zawartych w uzasadnieniu wyroku sądu pierwszej instancji. Sąd odwoławczy stwierdza, iż Sąd I instancji poczynił w całości trafne ustalenia oraz dokonał właściwej oceny prawnej pozwu (wzajemnego) złożonego przez T. L.. Sąd Apelacyjny w całej rozciągłości podziela zapatrywania Sądu Okręgowego dotyczące tego, iż powód nie wskazuje w treści pozwu skonkretyzowanej wierzytelności, przysługującej mu w stosunku do strony powodowej w sprawie (...) Spółdzielnia (...) w K.. Jak wynika z uzasadnienia pozwu powód wystąpił z roszczeniem o zapłatę kwoty 250.000 zł wskazując, że czyni to z tej przyczyny, że Spółdzielnia niesłusznie i z naruszeniem prawa wniosła przeciwko niemu pozew. Powód wskazuje na oczywistą wadliwość i bezprawność pozwu, które to okoliczności przesądzać mają o naruszeniu dóbr osobistych powoda (tą samą argumentację powiela zresztą w apelacji). W apelacji powód wskazał dodatkowo, że strona powodowa opiera żądania kierowane do powoda na sfałszowanych dokumentach i od wielu lat działa na jego szkodę, a w wyniku działań Spółdzielni doznał krzywdy i poniósł szkodę, co uzasadnia zasądzenie na jego rzecz kwoty dochodzonej pozwem. Przez oczywistą bezzasadność powództwa należy rozumieć sytuację, w której „dla każdego prawnika, bez potrzeby analizowania sprawy pod względem faktycznym i prawnym jest zupełnie oczywiste, że powództwo nie może być uwzględnione” (tak Sąd Najwyższy w postanowieniu z dnia 18 stycznia 1966 r. I CZ 124/65), gdy żądanie nie znajduje oparcia w obowiązujących przepisach prawnych (postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 13 sierpnia 1970 r. II CZ 104/70), „jeżeli brak podstaw zgłoszonych w pozwie żądań wynika z samych twierdzeń powoda, bez potrzeby sprawdzenia ich przesłanek” (postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 1 stycznia 1971 r. I CZ 7/71). Jak wynika z ustaleń Sądu Okręgowego w okolicznościach niniejszej sprawy powód uznaje za sprzeczne z prawem żądanie Spółdzielni aby miał być zobowiązany do uczestnictwa w kosztach eksploatacji i utrzymania nieruchomości zgodnie ze statutem Spółdzielni, w której korzysta z lokalu i boksu garażowego. Sam fakt dochodzenia roszczeń przez Spółdzielnię (nawet ewentualnie niezasadnych) nie przesądza o naruszeniu dóbr osobistych powoda lub o odpowiedzialności Spółdzielni za doznaną przez powoda szkodę. Stronie przysługują środki obrony w celu zwalczania niezasadnych roszczeń przewidziane przepisami procedury cywilnej oraz roszczenie o zwrot poniesionych kosztów procesu. Powód, poza powołaniem się na fakt wytaczania przeciwko niemu powództw, które są w jego ocenie bezzasadne, nie przytoczył żadnych okoliczności, z których wynikać miałoby, że faktycznie została mu wyrządzona szkoda przez Spółdzielnię, co przesądza o oczywistej bezzasadności wniesionego przez niego pozwu. Powód w apelacji w apelacji nie przedstawił argumentacji, która mogłaby zmienić powyższą ocenę. Ograniczył się jedynie do kwestionowania ustaleń Sądu pierwszej instancji i polemiki z wywodami zawartymi w uzasadnieniu wyroku. W związku z powyższym Sąd Apelacyjny uznał, że powództwo istotnie jest oczywiście bezzasadne, Sąd I instancji słusznie oddalił je więc na zasadzie art. 191 1 k.p.c. i Sąd odwoławczy nie znalazł podstaw do uchylenia zaskarżonego wyroku i przekazania sprawy Sądowi Okręgowemu do ponownego rozpoznania, co w konsekwencji skutkowało oddaleniem apelacji na podstawie art.

§ 3k.p.c.

Jednocześnie Sąd Apelacyjny odstąpił od obciążania powoda obowiązkiem uiszczania kosztów sądowych stosując dobrodziejstwo art. 102 k.p.c. 1Zob. uzasadnienie projektu ustaw o zmianie ustawy – Kodeks postępowania cywilnego oraz niektórych innych ustaw, druk sejmowy nr 3137.

🔗 Do źródła urzędowego

Wyjaśnienie AI na podstawie urzędowego tekstu ustawy. Orientacyjne, nie zastępuje porady prawnej.