← Polska

I ACa 760/22

Sygn. akt I ACa 760/22 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 2 września 2024 r. Sąd Apelacyjny w Krakowie I Wydział Cywilny w składzie: Przewodniczący: SSA Sławomir Jamróg Protokolant: Krzysz

§3

kc poprzez braku waloryzacji odszkodowania pomimo zgłoszonego przez powoda wniosku, albowiem zgodnie z orzecznictwem świadczenie z tytułu wynagrodzenia za bezumowne korzystanie z nieruchomości podlega waloryzacji (wyr. SN z 27.2.2019 r., II CSK 17/18, Legalis), VI naruszenie art. 327 1§1 k.p.c. w zw. z art. 245 k.p.c. poprzez odmowę przyznania wiarygodności opinii prywatnej sporządzonej przez rzeczoznawcę S. K. przedłożoną przez powoda, VII. naruszenie art. 327 1§1 k.p.c. w zw. z art. 233§1 k.p.c. poprzez brak odniesienia się do dokumentów dołączonych do pisma Powoda z dnia 15 października 2019r. na okoliczność ustalenia ciągłości w zakresie tytułu prawnego powoda do nieruchomości objętych postępowaniu, a mianowicie: Decyzji nr (...) Burmistrza Miasta L. Aktu notarialnego umowy sprzedaży z dnia 28 sierpnia 2015 r. Rep. (...)numer (...) Aktu notarialnego aneksu do umowy sprzedaży z dnia 30 października 2015 Rep. (...) numer (...)Aktu notarialnego aneksu do umowy sprzedaży z dnia 23 września 2016 r. Rep. (...) numer (...) VIII. naruszenie art. 100 k.p.c. poprzez obciążenie powoda kosztami zastępstwa procesowego w sytuacji, gdy roszczenie powoda jest zasadne co do zasady i zostało określone na podstawie opinii rzeczoznawcy majątkowego, IX. naruszenie art. 102 k.p.c. poprzez jego niezastosowanie w sytuacji, w której pozwany nie uiścił kwoty z tytułu bezumownego korzystania nawet w części, pomimo sporządzenia na własne potrzeby operatu szacunkowego i nie podjął kroków prawnych związanych z uregulowaniem kwestii związanych z bezumownym korzystaniem z nieruchomości powoda, czym spowodował konieczność złożenia pozwu, X. naruszenie art. 102 k.p.c. poprzez jego niezastosowanie w sytuacji, w której wysokość roszczenia wskazanego w pozwie wynikała z wysokości odszkodowania wskazanego w dołączonym do pozwu operacie rzeczoznawcy majątkowego z dnia 4 marca 2019 roku. Powód wniósł o zmianę zaskarżonego wyroku w punkcie II i podwyższenie kwoty zasądzonej w punkcie I do kwoty 85426 zł, oraz zmianę punktu IV poprzez zasądzenie od Pozwanej na rzecz Powoda kosztów postępowania za I instancją a także o zasądzenie kosztów procesu w tym kosztów zastępstwa procesowego za II instancje według norm prawem przepisanych . Ponadto powód wniósł o przeprowadzenie dowodu z opinii innego biegłego ds. wyceny nieruchomości celem sporządzenia opinii w zakresie wartości wynagrodzenia z bezumowne korzystanie z działek (...), (...), (...), z uwzględnieniem okoliczności, iż Powód nie korzystał z drogi, a tym samym o zmianę postanowienia dowodowego z dnia 5 marca 2021 r. (00:51:05 protokołu posiedzenia) oraz przeprowadzenie dowodu z opinii biegłego zgodnie z wnioskiem z 10 sierpnia 2021 r. o uzupełnienie opinii biegłego o waloryzację odszkodowania i uwzględnieniem zmiany wskazanej w pkt 4 apelacji dopuszczenie dowodu z opinii innego biegłego z zakresu szacowania wartości nieruchomości na okoliczność obliczenia należnego powodowi wynagrodzenia z tytułu bezumownego korzystania przez pozwanego z nieruchomości powoda, w szczególności wysokości czynszu dzierżawnego, który pozwany musiałby zapłacić za korzystanie z nieruchomości powoda, gdyby takie korzystanie odbywało się na zasadach rynkowych. Strona pozwana wniosła o oddalenie apelacji i o zasądzenie kosztów postępowania apelacyjnego. Pozwana podniosła, że opinia biegłego przeprowadzona w sprawie uwzględnia wskaźnik waloryzacji. Natomiast opinia dołączona do pozwu nie opera się o dane odpowiadające rzeczywistości w tym nie uwzględnia terenu, w którym położona jest nieruchomość. Pozwana ponadto wskazała, że powołane na etapie apelacji dokumenty nie zmieniają oceny, że w okresie wskazywanym w apelacji powód nie był właścicielem nieruchomości i nie wykazał by został pozbawiony możliwości korzystania z nieruchomości. Rozpoznając apelację Sąd Apelacyjny uznał za własne ustalenia Sądu Okręgowego z ta zmianą, że inaczej określił wartość wynagrodzenia za bezumowne korzystanie. Słusznie powód bowiem zarzucał, że przyjęcie przy wyliczeniu biegłej kryterium dotyczącego służebności przesyła ( na które wskazują zwroty i określenia wprost odwołujące się do służebności przesyłu) nie było prawidłowe. Konieczne więc było uwzględnienie wniosku o dopuszczenie dowodu z kolejnej opinii, której wynik stanowił podstawę ustaleń dotyczących wysokości wynagrodzenia określonego przez Sąd Apelacyjny na poziome 42.700 zł , o czym w dalszej części uzasadnienia. Sąd Apelacyjny zważył co następuje: Posiadanie to stan faktyczny. Dla przyjęcia posiadania samoistnego musi istnieć związek z władztwem faktycznym nad rzeczą, nie jest jednak wymagane, aby posiadacz zachowywał stały kontakt z rzeczą. Posiadanie takie może polegać także na umieszczeniu na tym gruncie urządzenia służącego wykonywanym przez ten podmiot zadaniom na rzecz społeczności lokalnej, (por. wyrok Sądu Najwyższego z 14.02.2007r., II CSK 456/06,). Może to być więc to także utworzenie urządzenia drogowego, co jednak nie pozbawiało właściciela własności. Na podmiocie umieszczającym urządzenie drogowe ciąży obowiązek zapłaty wynagrodzenia za bezumowne korzystanie z nieruchomości. Trzeba podkreślić jednocześnie, że nie wykazano by pozwana wykonując urządzenia drogowe polegające na wykonanie nawierzchni asfaltowej ul.(...) w 2005 r. działała w trybie art. 124 c w zw. z art. 124 u.g.n. Stworzenie zaś infrastruktury technicznej o jakiej mowa w art. 143 ust. 2 u.g.n. nie tworzy samo w sobie tytułu prawnego do korzystania z cudzej nieruchomości. Nie wykazano też by własność nieruchomości objętych pozwem przeszła na pozwaną w trybie art. 73 ust. 1 ustawy z 1998 r. - Przepisy wprowadzające ustawy reformujące administrację publiczną (Dz. U. Nr 133, poz. 872 z późn. zm.) lub w trybie art. 98 ust. 1 u.g.n. Pozwana zresztą na rozprawie apelacyjnej podała, że nie wywodzi skutków prawnych z tych regulacji, Powód więc jako właściciel może dochodzić od pozwanej roszczeń o wynagrodzenie w oparciu o art. 224 §2 k.c. w zw. z art. 225 k.c. za wskazany w piśmie z dnia 10 sierpnia 2021r. okres od września 2008 do września 2018r. z uwzględnieniem jednak okresu utraty przez powoda własności. Niezasadnie strona pozwana kwestionowała w toku procesu podstawy do zasądzenia wynagrodzenia. Zgodę powoda na położenie asfaltu należy bowiem oceniać w kontekście dążenia do zamiany gruntów. Była to więc zgoda warunkowana potwierdzeniem zmian stanu prawnego. Trzeba natomiast podzielić stanowisko Sądu Okręgowego, że powód w okresie po sprzedaży, która nastąpiła 28 sierpnia 2015 roku do rozwiązania umowy w dniu 23 września 2016 roku, nie był właścicielem gruntu. Umowa sprzedaży zawarta z M. F. została rozwiązana (k.137). Rozwiązanie umowy sprzedaży nieruchomości, wywiera jedynie skutek obligacyjny, nie powodując automatycznie przejścia własności nieruchomości z powrotem na zbywcę i wymaga złożenia przez strony stosownego oświadczenia woli o powrotnym przeniesieniu własności (por. uzasadnienie uchwały Sądu Najwyższego z dnia 27 kwietnia 1994 r. III CZP 60/94 ) Skutek rzeczowy powrotnego przejścia własności nastąpił w dniu 23 września 2016r. (k133). Nie miał on mocy wstecznej a strony umowy nie zawarli żadnych porozumień co do roszczeń właścicielskich za okres od zawarcia umowy sprzedaży z dnia 28 sierpnia 2015r. do czasu jej rozwiązania. Trzeba zaś podkreślić, że roszczenia objęte pozwę są stricte związane z własnością (por orzeczenie Sądu Najwyższego z dnia 17 lutego 1958 r. 2 CR 1326/57 ). Zarzut więc powoda pominięcia w wyliczeniu wynagrodzenia za ten okres nie mógł zostać uwzględniony. Sąd Apelacyjny zauważa, że przedmiotem powództwa został objęty okres od marca 2009r. do lutego 2019r włącznie. W piśmie z dnia 10 sierpnia 2021r. powód podał jednak, że zakresem żądania jest objęty okres 10 lat licząc od wezwania a więc za okres od września 2008 do września 2018r. przy uwzględnieniu waloryzacji stawek w związku ze spadkiem siły nabywczej pieniądza (k249), jednakże Sąd Okręgowy nie przyjął, że doszło do modyfikacji powództwa. Granice zaś apelacji nie dają podstaw do weryfikowania prawidłowości tej oceny skoro powód nadal w apelacji wskazuje, że powództwo powinno zostać uwzględnione za okres od 1 marca 2009r. do 28 lutego 2019r. ( z zastrzeżeniem wyłączenia okresu kiedy powód nie był właścicielem). Taki też okres od 1 marca 2009r. do 28 lutego 2019r był przedmiotem postępowania dowodowego i przedmiotem rozstrzygnięcia. Potwierdziły to też strony na rozprawie apelacyjnej. Obowiązek wynagrodzenia za korzystanie z rzeczy istnieje niezależnie od tego, czy posiadacz w sposób efektywny z rzeczy korzystał i odniósł korzyść, a także niezależnie od tego, czy właściciel sam nie korzystając z rzeczy, poniósł uszczerbek majątkowy. To więc czy korzystał on z tej nieruchomości czy nie, nie ma pozbawia go możliwości dochodzenia roszczeń. Istotne jest natomiast jaka część gruntu powoda została zajęta przez pozwaną jak i okoliczność, że nieruchomość była przedmiotem współkorzystania co uwzględniła biegła W. przy oszacowaniu (k. 397 i k. 406). Do tej opinii zaś nie podniesiono zarzutów. Obowiązek zapłaty wynagrodzenia jest wymagalny. Należy bowiem zauważyć, że powód pismem z dnia 19 września 2018r. wezwał pozwaną do zapłaty kwoty 303.840 zł przy przyjęciu ostatniego dziesięcioletniego okresu i stawki miesięcznej 3 zł miesięcznie za 1m2 co przy powierzchni 844m2 daje kwotę 2532 zł miesięcznie ( pozew k. 1-3 ). Zasadnie jednak strona pozwana kwestionowała opinię prywatną w sytuacji , gdy w operacie przedłożonym przez powoda uwzględniano ceny działek budowlanych i to jeszcze z innych obszarów niż objęty podstawa powództwa. Roszczenia z tytułu bezumownego korzystania przedawniają się w terminie określonym w art. 118 k.c. jednak nie dłużej niż w terminie określonym w art. 229§1 k.c. W polskim prawie cywilnym w odniesieniu do świadczeń pieniężnych obowiązuje zasada nominalizmu wyrażona w art. 358 § 1 k.c. Oznacza ona, że zapłata świadczenia pieniężnego powinna nastąpić w sumie nominalnej, bez względu na to, czy między chwilą powstania, a chwilą wykonania zobowiązania doszło do obniżenia lub podwyższenia siły nabywczej pieniądza, skutkującego zmianą wartości ekonomicznej świadczenia. Wyjątek od tej zasady stanowi waloryzacja umowna albo sądowa (art. 358 § 2 i 3 k.c.). Zasadniczą przesłanką waloryzacji sądowej jest wystąpienie istotnej zmiany siły nabywczej pieniądza. Przepis ten nie definiuje pojęcia "istotnej zmiany siły nabywczej pieniądza (por. Wyrok Sądu Najwyższego z dnia 27 lutego 2019 r. II CSK 17/18 i Postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 16 maja 2019 r. I CSK 655/18 Nie trzeba jednak wiadomości specjalnych by stwierdzić, że od 2008r procesy inflacyjne zmieniły siłę nabywcza pieniądza, co zresztą wynika z podanego przez biegłą W. wskaźnika cen i porównania wysokości wynagrodzenia uwzględniającego ruchy cen na rynku nieruchomości czy też porównanie przy uwzględnieniu stóp kapitalizacji. Podkreślić zaś trzeba, że określenie wartości z uwzględnieniem waloryzacji według wskaźnika zmian cen niewiele odbiega od określenia wartości tego wynagrodzenia przy uwzględnieniu ruchu cen na rynku nieruchomości. Istnieje więc podstawa do dokonania waloryzacji na podstawie art.

§3k.c.

, dla której najbardziej adekwatne jest uwzględnienie jako podstawy, zmiany ruchu cen na rynku nieruchomości. Dla roszczeń pieniężnych o wynagrodzenie z tytułu wynagrodzenia za bezumowne korzystanie z gruntu istotne znaczenie ma wysokość czynszu jaka można uzyskać z nieruchomości przy oddaniu rzeczy do korzystania w taki sposób jaki czynił to posiadacz. Roszczenie więc dotyczy określonej wartości pieniężnej, która ma określona siłę nabywczą, a z której powód nie mógł skorzystać z uwagi na upływ czasu ale która odnosiła się do wykorzystania nieruchomości. Zobowiązanie zaś do zapłaty powstało z chwilą zajęcia gruntu powoda przez pozwaną. Powód więc może dochodzić waloryzacji. Najbardziej adekwatne jest przyjęcie za podstawę rozstrzygnięcia waloryzacji w wariancie III, który opierał się na wskaźniku zmiany wysokości czynszu. Po odliczenia jednak od kwoty 47.774 kwoty 5.074 (k 414), tj. za okres kiedy powód nie był właścicielem gruntu kwota należnego zwaloryzowanego wynagrodzenia to 42.700 zł. Podkreślić też trzeba, że waloryzacja nie uchyla podstaw do żądania odsetek ustawowych za opóźnienie. Wysokość odsetek ustawowych należnych w danym okresie powinno się uwzględniać jako jeden z elementów podlegających ocenie sądu przy zastosowaniu art.

§ 3k.c.

(por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 16 września 1993r. I PRN 70/93 OSNC 1994/5/113 ). Sąd Apelacyjny uznał więc , że najbardziej więc adekwatne jest zwaloryzowanie roszczenia na wrzesień 2019r. tj na chwilę wezwania do zapłaty pismem z dnia 19 września 2018r. albowiem zasądzone od tego momentu odsetki ustawowe za opóźnienie pełnią także funkcje waloryzacyjne, a nie wykazano by dalsza zmiany siły nabywczej nie była kompensowana tymi odsetkami ustawowymi za opóźnienie. Dodatkowo powód określał swoje roszczenie na podstawie opinii prywatnej, która również określała wyliczenie na poziomie cen z 2019r. k48. W konsekwencji Sąd Apelacyjny zmienił na podstawie art. 386§1 k.p.c. zaskarżony wyrok zasądzając od pozwanej na rzecz powoda kwotę 42.700 zł z ustawowymi odsetkami za opóźnienie od dnia 26 września 2018r. do dnia zapłaty . Powyższe oznacza, że powód jest wygrywającym w 14 % . Zmiana wyroku, choć niewielka wymagała modyfikacji rozstrzygnięcia o kosztach procesu a to z uwagi na wielkość poniesionych przez powoda kosztów w postępowaniu przed Sądem Okręgowym. Powód bowiem poniósł opłatę od pozwu w kwocie 15.192 zł, opłaty skarbowa od pełnomocnictwa 17 zł i koszty adwokackie 10.800zł a także koszty dowodu z opinii biegłych 3.584,47 zł (k. 234 i 290 5.000zł 1000 zł).Powód poniósł więc 29.593,47zł Pozwana zaś poniosła 10.817zł . Łączne koszty procesu wynosiły więc 40.410.47 zł. Skoro powód jako przegrywający powinien ponieść 86% kosztów w tj 34.753 zł a strona pozwana 14% tj 5.657,47 zł , to powód powinien zwrócić pozwanej 5.159,53 zł a więc mniej niż wynikałoby to z różnicy kwot wskazanych w puntach IV i III zaskarżonego wyroku. Zawarte w wyroku Sądu Apelacyjnego orzeczenie o kosztach postępowania przed Sądem Okręgowym jest prawomocne z chwilą wydania, odsetki należą się za czas po upływie tygodnia od dnia jego ogłoszenia do dnia zapłaty. Pozwana poniosła celowe koszty obrony. Pomimo więc, że powód mógł mieć przekonanie o wyższym wynagrodzeniu niż zostało zasądzone nie byłoby słuszne przerzucenie na pozwaną całych kosztów prowadzenia wszczętego przez powoda procesu, którego wynik był dla powoda w przeważające części niekorzystny. Dalej idącą apelację oddalono na podstawie art. 385 k.p.c. Na etapie apelacji powód jest wygrywającym w 16 %.. Na tym etapie łączne poniesione koszty wynosiły 18.300zł (2x8100 zł wynagrodzenia +2000 zł zaliczka +100 zł ). Pozwana powinna ponieść 2.928 zł a poniosła 8.100 zł , co oznacza, że powód powinien zwrócić pozwanej 5.188 zł., Także i na tym etapie nie ma podstawy od odstąpienia od zasady odpowiedzialności za wynik sprawy. Wobec powyższego orzeczono jak w punkcie 3 na podstawie art. 100 k.p.c. w zw. z art. 98§1i§1 1 k.p.c. w zw. z § §2, §4, §8 pkt 7 i §16 ust. 1 pkt 2 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 3 października 2016 r. w sprawie ponoszenia przez Skarb Państwa kosztów nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej przez adwokata z urzędu (Dz.U.2023.2631 t.j..). Charakter sprawy uzasadniał natomiast nieobciążanie na podstawie art. 102 k.p.c. w zw. z art. 113 u.k.s.c. powoda kosztami postępowania apelacyjnego, które nie zostały uiszczone przy uwzględnieniu, że powód w świetle opinii dołączonej do pozwu i wadliwej metodologii opinii przeprowadzonej przed Sądem Okręgowym mógł w wewnętrznym przekonaniu uznawać potrzebę weryfikacji wynagrodzenia przez innego biegłego. . O ściągnięciu od pozwanej kwoty 935,85 zł tj części kosztów sądowych 16%x (2500 zł+3349.05), które nie zostały pokryte przez strony, orzeczono na podstawie art. 113 ust. 1 u.k.s.c. , przy uwzględnieniu, że pozwana jest przegrywającym w 16 %.

🔗 Do źródła urzędowego

Wyjaśnienie AI na podstawie urzędowego tekstu ustawy. Orientacyjne, nie zastępuje porady prawnej.