w przypadku wniesienia apelacji od wyroku wydanego na podstawie art. 191 1 k.p.c. można pominąć czynności, które ustawa nakazuje podjąć na skutek wniesienia apelacji, w szczególności nie wzywać powoda do usunięcia jej braków ani uiszczenia opłaty. Sąd drugiej instancji może rozpoznać apelację na posiedzeniu niejawnym, nie doręczając apelacji osobie wskazanej jako pozwany ani nie rozpoznając wniosków złożonych wraz z tą apelacją. Z kolei w § 2 powyższego przepisu wskazano, iż w przypadku wątpliwości apelację uważa się za wniesioną co do całości wyroku z wnioskiem o jego uchylenie i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania. Zgodnie natomiast z art.
uzasadnienie wyroku oddalającego apelację sąd drugiej instancji może ograniczyć do odwołania się do ustaleń i wyjaśnienia podstawy prawnej wyroku zawartych w uzasadnieniu wyroku sądu pierwszej instancji. Sąd odwoławczy stwierdza, iż Sąd I instancji poczynił w całości trafne ustalenia oraz dokonał właściwej oceny prawnej pozwu złożonego przez I. M.. Sąd Apelacyjny w całej rozciągłości podziela zapatrywania Sądu Okręgowego dotyczące tego, iż powód nie wskazuje w treści pozwu faktycznie istniejącej, nie budzącej wątpliwości, skonkretyzowanej wierzytelności, która przysługuje mu w stosunku do E. M., a tylko taka wierzytelność podlega ochronie i uzasadnia zaskarżenie czynności prawnej dłużnika dokonanej z pokrzywdzeniem wierzyciela na podstawie art. 527 §1 k.c. Wskazać w szczególności należy, że sam fakt wyzbycia się przez E. M. udziału w nieruchomości, w której strony wspólnie zamieszkiwały, przy czym powód zamieszkiwał w niej jedynie na podstawie umowy użyczenia, nie przesądza o istnieniu wierzytelności powoda z tego tytułu, która mogłaby podlegać ochronie na podstawie art. 527 §1 k.c. Powód w apelacji w apelacji nie przedstawił argumentacji, która mogłaby zmienić powyższą ocenę. Ograniczył się jedynie do kwestionowania ustaleń Sądu pierwszej instacji i polemiki z wywodami zawartymi w uzasadnieniu wyroku. W związku z powyższym Sąd Apelacyjny uznał, że powództwo istotnie jest oczywiście bezzasadne, Sąd I instancji słusznie oddalił je więc na zasadzie art. 191 1 k.p.c. i Sąd odwoławczy nie znalazł podstaw do uchylenia zaskarżonego wyroku i przekazania sprawy Sądowi Okręgowemu do ponownego rozpoznania, co w konsekwencji skutkowało oddaleniem apelacji na podstawie art.
Jednocześnie Sąd Apelacyjny odstąpił od obciążania powoda obowiązkiem uiszczania kosztów sądowych stosując dobrodziejstwo art. 102 k.p.c.
Wyjaśnienie AI na podstawie urzędowego tekstu ustawy. Orientacyjne, nie zastępuje porady prawnej.