kk nie istnieje, - zaniechanie poczynienia jakichkolwiek ustaleń w zakresie okoliczności mających znaczenie dla merytorycznego rozpoznania wniosku o zadośćuczynienie i odszkodowanie, co prowadzi do nierozpoznania istoty sprawy ☐ zasadny ☐ częściowo zasadny ☒ niezasadny
kk - środek zabezpieczający w postaci umieszczenia sprawcy w zamkniętym zakładzie psychiatrycznym może być aktualnie orzeczony wyłącznie w sytuacji, gdy w czasie czynu sprawca był osobą uznaną za chorą psychicznie lub upośledzoną umysłowo. Nie było to jednak istotą sporu w toku prowadzonego postępowania w przedmiocie odszkodowania i zadośćuczynienia, gdyż wynika to wprost z treści przywołanej normy prawnej; dziwić więc może fakt, że skarżący niemal połowę uzasadnienia wniesionej apelacji poświęca temu właśnie zagadnieniu, cytując zarówno sam przepis, jak i dotyczące go orzecznictwo. Przypomnieć zatem na wstępie należy, że podczas pierwszego rozpoznania sprawy przez Sąd Rejonowy w Tczewie (sygn. akt II K 452/20), opierając się na dostępnej ówcześnie opinii sądowo – psychiatrycznej biegłych K. K. i P. T., ustalono, że czyny te oskarżony popełnił w związku z rozpoznaną u niego chorobą psychiczną, co w konsekwencji skutkowało orzeczeniem środka zabezpieczającego w postaci umieszczenia N. D. w zamkniętym zakładzie psychiatrycznym (postanowienie z 22.03.2021r. – k. 208 akt II K 452/20). Nie ma przy tym racji skarżący twierdząc, że podczas ponownego rozpoznania tej sprawy w Sądzie I instancji (po uchyleniu poprzedniego postanowienia w postępowaniu kasacyjnym) jednoznacznie ustalono, że oskarżony w dacie czynu nie był osobą chorą psychicznie, a jedynie znajdował się w stanie „przemijających zakłóceń czynności psychicznych”. Aby zweryfikować twierdzenia pełnomocnika wnioskodawcy wystarczy sięgnąć do treści wyroku Sądu Rejonowego w Tczewie z 13.12.2022r, wydanego w sprawie II K 111/22 (k. 481 akt II K 111/22), a w szczególności do jego pisemnego uzasadnienia, w którym znalazły się ustalenia faktyczne poczynione przez Sąd (k. 487-494 akt II K 111/22). Sentencja wyroku nie daje w omawianym zakresie żadnych istotnych wskazówek, gdyż wynika z niej tylko tyle, że oskarżony miał w inkryminowanym czasie całkowicie zniesioną zdolność rozpoznania znaczenia zarzuconych mu czynów i pokierowania swoim postępowaniem (bez wskazania – z jakiego powodu), zaś jako podstawę prawną umorzenia postępowania podano art. 17 §1 pkt 2 kpk w zw. z art. 31 § 1 kk, co także nie rozstrzyga omawianej kwestii, gdyż w art. 31 §1 kk zawarte są trzy alternatywy (w tym choroba psychiczna i inne zakłócenie czynności psychicznych). Należało zatem w dalszej kolejności odwołać się do uzasadnienia tego wyroku, w tym do zawartych w nim ustaleń faktycznych. Tu natomiast – co niewątpliwie dość zaskakujące – Sąd Rejonowy w Tczewie uchylił się od zajęcia jednoznacznego stanowiska, bowiem w części 1 formularza uzasadnienia („ustalenia faktów”) podał jedynie, że „w sprawie sporządzone zostały opinie sądowo – psychiatryczne odnośnie stanu zdrowia psychicznego N. D.”, po czym wymieniono obie wydane w sprawie opinie, tj. opinię biegłych K. i T. oraz opinię biegłych Ś., Z. i M. (k. 487-488 akt II K 111/22). Co dość oryginalne, oceniając te dowody (część 2 formularza – ocena dowodów), Sąd Rejonowy uznał obie te opinie – pomimo istotnych rozbieżności w ich treści - za w pełni wiarygodne, w tym – co szczególnie ważne - w zakresie oceny stanu psychicznego oskarżonego w czasie czynów. Odnosząc się do pierwszej z przywołanych wyżej opinii Sąd stwierdził, że „dał wiarę opinii (…) na okoliczność stanu zdrowia psychicznego podejrzanego w momencie dopuszczenia się popełnienia czynów” (k. 489), zaś dalej potwierdził, że „biegli zawarli w niej szczegółowe sprawozdanie z przeprowadzonych badań oraz uzasadnili swoje wnioski odnośnie stanu psychicznego podejrzanego w inkryminowanym czasie oraz w chwili badań, z którymi to wnioskami sąd zgodził się w całości” (k. 490). Przypomnieć należy, że w pkt 8 pisemnej opinii ujęto, że biegli podtrzymują wniosek, że w chwili czynu podejrzany był osobą chorą psychicznie (k. 400). Oceniając natomiast drugą z opinii, Sąd Rejonowy podał, że dał wiarę tym opiniom (pisemnej i ustnej), w których biegli zawarli „szczegółowe sprawozdanie z przeprowadzonych badań oraz uzasadnili swoje wnioski odnośnie stanu psychicznego podejrzanego zarówno ogólnie, w chwili badań, jak i w inkryminowanym czasie” (k. 490). Tym samym Sąd Apelacyjny, nie mając podstaw prawnych do ponownego badania tych okoliczności i recenzowania ustaleń faktycznych czynionych w toku omawianego postępowania karnego, zmuszony był uznać, że Sąd Rejonowy w Tczewie ostatecznie (pośrednio, bo dopiero oceniając zebrane dowody) przyjął – abstrahując od poprawności takiego ustalenia – że w czasie czynu N. D. był zarówno chory psychicznie, jak i znajdował się w stanie zaburzeń psychotycznych, określanych w art. 31 §1 kk jako „inne zakłócenie czynności psychicznych”. Także w końcowej części pisemnego uzasadnienia wyroku Sąd Rejonowy nie zajął jednoznacznego stanowiska w zakresie podstawy faktycznej umorzenia postępowania karnego prowadzonego przeciwko N. D., gdyż na str. 7, przywołując w całości treść art. 31 § 1 kk, podał jedynie, że z obu opinii sądowo – psychiatrycznych wynika, że „takie okoliczności zachodzą w przypadku podejrzanego N. D.” (k. 493), nie precyzując jednak, o którą z alternatywnych podstaw zawartych w tym przepisie w istocie chodzi. W apelacji skarżący cytuje fragment uzasadnienia wyroku Sądu Rejonowego w Tczewie (w sprawie II K 111/22), błędnie twierdząc, że są to wiążące ustalenia tego Sądu (str. 4 apelacji). Już z samej początkowej treści tego cytatu wynika, że w tej wypowiedzi Sąd jedynie przedstawia (referuje) wnioski jednej z opinii psychiatrycznych wydanych w sprawie („Jak wynika z opinii biegłych ….”). Wyrwanie z kontekstu jednego z fragmentów tego uzasadnienia nie może zmienić ogólnej oceny ustaleń poczynionych w toku tego postępowania, co zostało wyżej szczegółowo omówione. Dodatkowo należy podkreślić, że cytowany fragment zawarty jest w tej części uzasadnienia wyroku, w której Sąd prowadzi rozważania nie tyle w zakresie poczytalności sprawcy w czasie czynu, ale co do aktualnej konieczności stosowania wobec N. D. jakichkolwiek środków zabezpieczających (k. 493). Rozpoczyna bowiem swój wywód słowami: „Przekonanie biegłych (…) w zakresie braku konieczności stosowania wobec podejrzanego środków zabezpieczających uznać należy za trafne i rzetelnie umotywowane”. Pewne zdziwienie może także budzić dość śmiała teza autora apelacji, że „opinia biegłych z dnia 5.09.2022r. (…) jednoznacznie przesądza, że N. D. ani w dacie czynu, ani w dacie orzekania nie był chory psychicznie” (str. 4 apelacji). Wystarczy tu wskazać, że była to tylko jedna z opinii wydanych w sprawie w tej kwestii, a nadto – że w procesie karnym to Sąd czyni ustalenia faktyczne w sprawie, a nie biegli. Nie jest prawdziwa także kolejna teza skarżącego – że ponowne umorzenie postępowania karnego, bez stosowania środków zabezpieczających, tj. w sprawie II K 111/22, nastąpiło na podstawie okoliczności, których nie uwzględniono we wcześniejszym postępowaniu (str. 4 apelacji). W obu przypadkach była to niepoczytalność sprawcy w czasie czynu (art. 31 §1 kk), zaś sprawa rozpoznawana była ponownie – po orzeczeniu uchylającym w trybie kasacji - wyłącznie z powodu uchybienia o charakterze formalnym (brak obecności podejrzanego na posiedzeniu Sądu). Jak już wyżej wskazano, nie można jednoznacznie stwierdzić, która z podstaw wymienionych w art. 31 §1 kk została ostatecznie przyjęta przez Sąd Rejonowy w Tczewie w toku postępowania o sygnaturze akt II K 111/22, albowiem nie wynika to wprost ani z treści wyroku, ani jego uzasadnienia. W obliczu opisanych wyżej okoliczności nie sposób zgodzić się ze skarżącym i z jego zasadniczą tezą (z której wyprowadza dalsze wnioski), że wnioskodawca nie popełnił czynu zabronionego w związku z chorobą psychiczną, a zwłaszcza z tym, że wynika to bezspornie z ustaleń poczynionych w postępowaniu karnym. W konsekwencji nietrafny jest i zarzut podniesiony w apelacji, że Sąd Okręgowy w Elblągu popełnił błąd w ustaleniach faktycznych. Chybione jest więc także twierdzenie pełnomocnika wnioskodawcy, zawarte w omawianym zarzucie, że brak było podstaw do zastosowania wobec N. D. środka zabezpieczającego o charakterze izolacyjnym. Słusznie przy tym Sąd I instancji przytoczył w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku dominujący w orzecznictwie pogląd, że roszczeń odszkodowawczych można skutecznie dochodzić wyłącznie w sytuacji, gdy zostało wykazane, że stosowany uprzednio środek zabezpieczający został orzeczony mimo braku wysokiego prawdopodobieństwa popełnienia przez sprawcę ponownie czynu o znacznej społecznej szkodliwości lub w sytuacji braku wykazania choroby psychicznej sprawcy, a zatem gdy orzeczenie to było wynikiem błędnego działania po stronie Sądu, nie zaś wtedy, gdy późniejsza rezygnacja z umieszczenia sprawcy w zakładzie psychiatrycznym jest związana z jego aktualnym stanem zdrowia, będącym wynikiem leczenia lub przeprowadzonej terapii. Wbrew sugestiom skarżącego, przywołany przez Sąd I instancji pogląd Sądu Najwyższego, zawarty w postanowieniu z 5.07.2012r. (V KK 354/11), w omawianym tu zakresie, pomimo zmiany legislacyjnej co do art. 94 kk i
kk, pozostaje nadal aktualny i koresponduje z treścią art. 552 § 3 kpk. Wszak przepis ten odsyła do art. 552 §1 kpk, stanowiącego, że roszczenia odszkodowawcze są należne w przypadku wykonania kary, której wnioskodawca „nie powinien był ponieść”. Przekładając tę ideę na grunt środków zabezpieczających, nie sposób uznać, że w czasie orzekania przez Sąd Rejonowy w Tczewie w sprawie II K 452/20, czy to materiał dowodowy, czy też ówczesny stan zdrowia psychicznego N. D. nie pozwalał Sądowi na umieszczenie sprawcy w zamkniętym zakładzie psychiatrycznym. Późniejsza terapia odbyta przez niego zarówno w trakcie internacji, jak i podczas pobytu na wolności, niewątpliwie wpłynęła na wnioski kolejnej opinii psychiatrycznej, finalnie skutkując takim stanem jego zdrowia, który umożliwiał odstąpienie od stosowania środków zabezpieczających podczas drugiego rozpoznania sprawy, podczas którego Sąd oceniał ponownie aktualny stan zdrowia podejrzanego. Nie mają tu też istotnego znaczenia argumenty skarżącego, że wnioskodawca nie był leczony farmakologicznie podczas pobytu w szpitalu psychiatrycznym (str. 4 apelacji), skoro w tym czasie przechodził terapię odwykową, która także miała na celu poprawienie jego stanu zdrowia i sposobu funkcjonowania w społeczeństwie. Przywołany wyżej pogląd Sądu Najwyższego, pomimo eksponowanych przez skarżącego zmian legislacyjnych z 2015r., podzielany jest także - w obecnym stanie prawnym - w wypowiedziach przedstawicieli doktryny ( zob. J. Matras, [w:] K. Dudka, komentarz do art. 552 kpk, LEX- elektr., stan na 1.09.2023r., teza nr 5). Sygnalizowana zmiana przepisów polegała bowiem głównie na przeniesieniu treści przepisu do innej jednostki redakcyjnej, z jednoczesnym wyeliminowaniem jednej z podstaw stosowania izolacyjnego środka zabezpieczającego („inne zakłócenie czynności psychicznych” – art. 31 §1 kk), co pozostaje bez wpływu na ogólny kształt zaprezentowanej w tym orzeczeniu koncepcji prawnej. Całkowicie gołosłowne jest twierdzenie skarżącego, jakoby Sąd I instancji uznał, że art. 94 §1 kk nadal obowiązuje, zaś co do art.
W całym uzasadnieniu zaskarżonego wyroku art. 94 §1 kk został przywołany tylko jeden raz i wiązało się to wyłącznie z zacytowaniem orzeczenia Sądu Najwyższego z 2012 roku (omyłkowo podanego jako 2021r.), a zatem z czasu, w którym przepis ten obowiązywał. Faktycznie Sąd Okręgowy nie odniósł się w swych wywodach do dyspozycji art.
Sąd Apelacyjny dostrzegł pewne mankamenty w zaprezentowanym przez Sąd Okręgowy toku rozumowania, wynikające ze skupienia uwagi wyłącznie na tych aspektach opinii psychiatrycznych, które wiązały się z aktualnym zapotrzebowaniem ze strony N. D. na stosowanie wobec niego środków zabezpieczających (perspektywa popełnienia czynu o znacznym stopniu społecznej szkodliwości), przy jednoczesnym zmarginalizowaniu rozważań co do stanu psychicznego wnioskodawcy w dacie czynu (opisanych szeroko wyżej przez Sąd Apelacyjny), zwłaszcza wynikającego z ostatniej z opinii psychiatrycznych; nie oznacza to jednak automatycznie, że zaskarżone rozstrzygnięcie jest błędne. Sąd I instancji prawidłowo przyjął bowiem, powołując się na trafny (i aktualny) pogląd Sądu Najwyższego, że podczas stosowania izolacyjnego środka zabezpieczającego Sąd Rejonowy w Tczewie miał wszelkie podstawy dowodowe i faktyczne, aby takie właśnie orzeczenie wydać. Skoro w zaskarżonym wyroku przyjęto, że z uwagi na ustalone okoliczności sprawy wnioskodawcy w ogóle nie przysługują – w świetle art. 552 kpk - roszczenia odszkodowawcze z tytułu zastosowania wobec niego środka zabezpieczającego polegającego na umieszczeniu w zamkniętym zakładzie psychiatrycznym, to oczywistym jest, że nie sposób zarzucać temu Sądowi – jak czyni to skarżący w treści omawianego zarzutu apelacyjnego – że zaniechał on czynienia dalszych ustaleń, mających szczegółowo wykazać wysokość ewentualnego odszkodowania oraz zadośćuczynienia. Skoro przesądzono zasadę (negatywnie), to dalsze rozważania w tym zakresie byłyby bezprzedmiotowe. Ad.
Oddalając wniosek N. D. Sąd Okręgowy w Elblągu nie naruszył zatem przepisu art. 552 § 3 kpk w zw. z art. 552 § 1 kpk. Bez znaczenia dla oceny trafności zaskarżonego wyroku pozostaje przytaczane przez skarżącego stanowisko procesowe zajęte w sprawie przez przedstawiciela Skarbu Państwa – Prezesa Sądu Okręgowego w Gdańsku. Było to stanowisko bardzo ogólne, które w żadnym stopniu nie wiąże Sądu orzekającego w sprawie. Wniosek 1) o zmianę zaskarżonego wyroku, poprzez uwzględnienie żądania wniosku w całości, ewentualnie 2) o uchylenie zaskarżonego wyroku i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Sądowi I instancji ☐ zasadny ☐ częściowo zasadny ☒ niezasadny Zwięźle o powodach uznania wniosku za zasadny, częściowo zasadny albo niezasadny. Wobec nieuwzględnienia któregokolwiek z zarzutów odwoławczych formułowanych we wniesionej przez pełnomocnika apelacji i uznania przez Sąd odwoławczy, że wnioskodawcy nie przysługuje odszkodowanie oraz zadośćuczynienie z tytułu internacji, brak było podstaw do zmiany wyroku w kierunku wnioskowanym przez skarżącego, tzn. poprzez zasądzenie kwot wynikających z wniosku wszczynającego niniejsze postępowanie. Wniosek alternatywny - o uchylenie wyroku i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania przez Sąd I instancji - nie posiada jakichkolwiek podstaw prawnych (katalog ten jest obecnie dość mocno ograniczony - art. 437 § 2 kpk). W toku postępowania odwoławczego nie ujawniono bynajmniej okoliczności (czy to podniesionych w treści zarzutów apelacyjnych, czy też dostrzeżonych przez Sąd z urzędu), które powodowałyby konieczność wydania orzeczenia o charakterze kasatoryjnym.
Wyjaśnienie AI na podstawie urzędowego tekstu ustawy. Orientacyjne, nie zastępuje porady prawnej.