, pozostawia się powtórne zawiadomienie o możliwości odbioru przesyłki w terminie nie dłuższym niż czternaście dni od daty pierwszego zawiadomienia. § 4. Doręczenie uważa się za dokonane z upływem ostatniego dnia okresu,
Odnosząc powyższe do realiów niniejszej sprawy Sąd Rejonowy wskazał, iż wnioskodawca nie odebrał osobiście wezwania. Brak jest także podstaw do przyjęcia, iż doszło do doręczenia wezwania w trybie art. 43 k.p.a. bowiem wezwania nie pozostawiono członkowi rodziny lub domownikowi wnioskodawcy, nie doszło także do doręczenia wezwania w trybie art. 44 k.p.a. bowiem ustawodawca nie przewidział by za doręczenie uznać samej próby ewentualnego doręczenia. Do skuteczności doręczenia zastępczego konieczne jest zachowanie ww. wymogów, a w szczególności pozostawienia zawiadomienia o pozostawieniu pisma. Jak wynika z niezakwestionowanych twierdzeń wnioskodawcy w chwili ewentualnego doręczenia przebywał on w miejscu zamieszkania. Wnioskodawca tak jak i żaden z domowników nie znalazł także w skrzynce na listy awiza. Brak jest więc zdaniem Sądu I instancji możliwości uznania, iż doszło do doręczenia wezwania przed wyznaczonym dniem badania wnioskodawcy. Wobec powyższego Sąd ten stwierdził, iż nie zaistniały okoliczności przewidziane w art. 59 ust. 6 ustawy z dnia 25 czerwca 1999 roku o świadczeniach pieniężnych z ubezpieczenia społecznego w razie choroby i macierzyństwa, a wnioskodawca M. G. zachował prawo do zasiłku chorobowego za okres od dnia 21 czerwca 2023 roku do dnia 1 sierpnia 2023 roku. Sąd Rejonowy wskazał również, że nawet w przypadku przyjęcia, iż doszło do doręczenia wezwania z dniem 14 czerwca 2023 roku – ostatnim dniem w którym wnioskodawca mógł je odebrać z urzędu pocztowego nie został spełniony wymóg z art. 92 k.p.a. nakazujący zachowanie 7 dniowego terminu między wezwaniem a badaniem. Dochowanie wszelkich przepisów Kodeksu postępowania administracyjnego, a zwłaszcza tych, które chronią interes strony jest obowiązkiem organu administracji prowadzącego postępowanie; strona nie powinna ponosić ujemnych konsekwencji wynikających z zaniedbań organu administracji". – Komentarz do KPA S. Wróbel, Zakamycze
, pozostawia się powtórnie zawiadomienie o możliwości odbioru przesyłki w terminie nie dłuższym niż czternaście dni od daty pierwszego zawiadomienia (art. 44 § 3), natomiast doręczenie uważa się za dokonane z upływem ostatniego dnia okresu,
44 § 4 KPA). Kumulatywne, a więc łączne spełnienie wszystkich ww. przesłanek może rodzić skutek doręczenia korespondencji. Trzeba mieć jednak na uwadze to, że każda z ww. czynności musi zostać skrupulatnie odnotowana z uwagi na obowiązującą zasadę oficjalności doręczeń (wyrok WSA w Krakowie z dnia 30 stycznia 2013 r., sygn. akt II SA/Kr 1507/12, dostępny w CBOSA). Ustawodawca łączy bowiem z instytucją doręczenia zastępczego daleko idące skutki dla adresata przesyłki, zatem zawiadomienie o pozostawieniu pisma (awizo) musi w pełnym zakresie odpowiadać warunkom określonym w art. 44 § 2 KPA, należy do nich w szczególności wymóg, aby zawiadomienie zostało umieszczone w odpowiednim miejscu: w oddawczej skrzynce pocztowej lub, gdy nie jest to możliwe, na drzwiach mieszkania adresata, jego biura lub innego pomieszczenia, w którym adresat wykonuje swoje czynności zawodowe, bądź w widocznym miejscu przy wejściu na posesję adresata. Należy zaznaczyć, że adresat pisma nie powinien ponosić jakichkolwiek negatywnych konsekwencji niezawinionych przez siebie uchybień przy doręczaniu mu korespondencji, będących wynikiem zaniedbań organu lub podmiotu dokonującego doręczenia, a wszelkie pojawiające się w tym zakresie wątpliwości winny być interpretowane i oceniane na jego korzyść (por. postanowienie NSA w postanowieniu z 15 września 2011 r., II GSK 1761/110) Podkreślić należy, że wnikliwa ocena prawidłowości wypełnienia dokumentu zwrotnego potwierdzenia odbioru jest konieczna, gdyż na skutek doręczenia w świetle art. 44 KPA przesyłkę uznaje się za doręczoną, pomimo że faktycznie takie doręczenie nie nastąpiło. W takiej sytuacji prawidłowe spełnienie wszystkich ustawowych zasad wymaganych dla skuteczności doręczenia w tej formie nie może budzić najmniejszych wątpliwości. W przeciwnym wypadku bowiem mogłoby dojść do niedopuszczalnego naruszenia prawa strony do udziału w postępowaniu (art. 145 KPA). W przedmiotowej sprawie nie zostały spełnione wszystkie przesłanki, o jakich mowa w art. 44 § 2 i 3 KPA, aby można przyjąć fikcję doręczenia przesyłki. Wynika to stąd, że na zwrotnym potwierdzeniu odbioru brak jest adnotacji doręczyciela o możliwości, sposobie, miejscu i terminie odbioru przesyłki, jak tego wymaga art. 44 k.p.a. Powyższe wyklucza uznanie, że przesyłka była prawidłowo awizowana i doręczona. W przedmiotowej sprawie z uwagi na wadliwość doręczenia zastępczego, nie można przyjąć domniemania prawidłowości doręczenia przesyłki wnioskodawcy. Ponadto z zeznań ubezpieczonego dodatkowo wynika, że w jego oddawczej skrzynce pocztowej – wbrew adnotacji poczty- doręczyciel pocztowy nie pozostawił awiza. Zeznania wnioskodawcy podważają zatem także domniemanie prawidłowego doręczenia mu przez ZUS wezwania na badanie lekarskie. W takiej sytuacji – obalenia domniemania prawidłowości doręczenia zastępczego- na organie rentowym spoczywał ciężar dowodu, że doręczenie zastępcze było skuteczne. Odwoływanie się przez organ rentowy wyłącznie do sporządzonej dokumentacji doręczenia przesyłki, z uwagi na jej wadliwość, nie spełnia tego wymogu. Organ rentowy nie podjął jednak przed Sądem I instancji jakiejkolwiek inicjatywy dowodowej. Dlatego zgłoszone dopiero na etapie postępowania apelacyjnego wnioski dowodowe, które ZUS mógł i powinien powołać w postępowaniu przed sądem pierwszej instancji, Sąd Okręgowy pominął na podstawie art. 381 k.p.c. jako spóźnione. Przepis art. 381 k.p.c. ma charakter dyscyplinujący strony procesowe, zobowiązując je do przedkładania wszystkich posiadanych dowodów w postępowaniu przed sądem pierwszej instancji, pod rygorem możliwości ich pominięcia w instancji odwoławczej, co ma zapewnić realizację ważnych zasad procesowych, tj. koncentracji dowodów i sprawności postępowania. Skuteczność zgłoszenia przed sądem drugiej instancji nowego dowodu - na podstawie art. 381 KPC - uzależniona jest od wykazania, że strona nie mogła go powołać w postępowaniu przed sądem pierwszej instancji, albo że potrzeba jego zgłoszenia wynikła później. Strona powinna zatem przynajmniej uprawdopodobnić wystąpienie okoliczności, o których mowa w art. 381 KPC. Nie jest taką okolicznością podnoszony w apelacji fakt dokonania przez Sąd Rejonowych ustaleń, że listonosz nie pozostawił w skrzynce ubezpieczonego na listy zawiadomienia o możliwości odbioru przesyłki, wbrew dowodowi z dokumentu. Należy przypomnieć ZUS, że ustalenia Sądu Rejonowego wynikają z zeznań ubezpieczonego, które wszak były organowi rentowemu znane i mógł je na etapie postępowania I instancyjnego zwalczać, czego jednak nie zrobił. Reasumując należy stwierdzić, że w niniejszej sprawie organ błędnie uznał, że przesyłka została prawidłowo doręczona skarżącemu na podstawie art. 44 § 1 - 4 KPA. Skoro zaś przesyłka nie została doręczona wnioskodawcy, to ZUS nie miał podstaw do uznania w świetle art. 59 ust. 5, 5a pkt 3, ust. 5b pkt 2, ust. 5c ustawy z dnia 25 czerwca 1999r. o świadczeniach pieniężnych z ubezpieczenia społecznego w razie choroby i macierzyństwa (tekst jedn. Dz. U. z 2022 r., poz. 1732 ze zm.), dalej „ustawy zasiłkowej”, że nastąpiło prawidłowe powiadomienie ubezpieczonego o terminie badania przez lekarza orzecznika Zakładu Ubezpieczeń Społecznych w trybie art. 44 § 4 kodeksu postępowania administracyjnego (tzw. doręczenie zastępcze). W niniejszej sprawie nie doszło zatem – jak imputuje ZUS - do doręczenia zastępczego wezwania przed wyznaczonym terminem badania Odwołującego. Brak prawidłowego zawiadomienia o badaniu lekarskim wyklucza uznanie, że wnioskodawca uniemożliwił to badanie, a tylko powyższe może skutkować utratą ważności zaświadczenia lekarskiego za okres przypadający od terminu badania do ostatniego dnia zaświadczenia lekarskiego w myśl art. 59 ust 6 ustawy zasiłkowej. Tym samym brak było podstaw do wydania przez ZUS decyzji w oparciu o art. 59 ust 10 ustawy zasiłkowej o pozbawieniu wnioskodawcy prawa do zasiłku chorobowego za okres od 21 czerwca 2023r. do 1 sierpnia 2023r. z uwagi na niestawienie się na badanie lekarskie w przedmiocie kontroli zasadności wystawienia zwolnienia lekarskiego. Wnioskodawca nie stawił się na badanie lekarskie, gdyż nie został o tym badaniu w sposób prawidłowy zawiadomiony przez organ rentowy. Nieprawidłowość w doręczeniu wezwania na badania lekarskie obciąża ZUS, a nie wnioskodawcę. Wnioskodawca nie może ponosić z tego tytułu negatywnych konsekwencji. Jedynym słusznym zarzutem apelacji jest zarzut naruszenia przez Sąd Rejonowy art. 92 k.p.a. przez jego zastosowanie. Przepis ten stanowi, że termin rozprawy powinien być tak wyznaczony, aby doręczenie wezwań oraz ogłoszenie o rozprawie nastąpiły przynajmniej na siedem dni przed rozprawą. Rację ma ZUS, że w przedmiotowej sprawie przepis ten nie ma zastosowania. Oznacza to, że pomiędzy wyznaczonym terminem badania lekarskiego, a zawiadomieniem o terminie badania nie musi być co najmniej 7-dniowej przerwy. Powyższe nie ma jednak jakiegokolwiek wpływu na rozpoznanie sprawy, z uwagi na to, że w niniejszej sprawie wnioskodawca w ogóle nie został zawiadomiony o terminie badania lekarskiego. Biorąc powyższe pod uwagę, Sąd Okręgowy na podstawie art. 385 k.pc. oddalił apelację jako bezzasadną.
Wyjaśnienie AI na podstawie urzędowego tekstu ustawy. Orientacyjne, nie zastępuje porady prawnej.