k.p.c. w przypadku umorzenia postępowania (w elektronicznym postępowaniu upominawczym – przyp. mój) każda ze stron ponosi koszty procesu związane ze swym udziałem w sprawie (§ 1). Jeżeli w terminie trzech miesięcy od dnia wydania postanowienia o umorzeniu elektronicznego postępowania upominawczego powód wniesie pozew przeciwko pozwanemu o to samo roszczenie w postępowaniu innym niż elektroniczne postępowanie upominawcze, skutki prawne, które ustawa wiąże z wytoczeniem powództwa, następują z dniem wniesienia pozwu w elektronicznym postępowaniu upominawczym. Na żądanie stron Sąd, rozpoznając sprawę, uwzględni koszty poniesione przez strony w elektronicznym postępowaniu upominawczym (§ 2). Sytuacja taka miała miejsce w niniejszej sprawie, postępowanie w sprawie o sygn. akt VI NC-e 442698/24 zostało bowiem umorzone postanowieniem z dnia 18 kwietnia 2024 roku, zaś powód pozew w przedmiotowej sprawie wniósł w dniu 18 lipca 2024 roku, a zatem z zachowaniem wskazanego w powyższym przepisie terminu, uprawniony był zatem co do zasady domagać się zasądzenia na jego rzecz kosztów procesu, w tym kosztów zastępstwa procesowego. Sąd miał przy tym na uwadze, że pozwany uregulował należność główną w kwocie 734 złotych w dniu 03 kwietnia 2024 roku, a zatem już po wytoczeniu przeciwko niemu powództwa (w elektronicznym postępowaniu upominawczym), co przesądza o uznaniu, że w tym zakresie jest stroną, która przegrała postępowanie przed Sądem Rejonowym Lublin – Zachód w Lublinie i to powodowi należą się koszty postępowania, w tym opłata sądowa w kwocie 30 złotych (zasądzona w punkcie trzecim wyroku na rzecz powoda na podstawie art. 100 k.p.c.) oraz koszty zastępstwa procesowego w kwocie 270 złotych (jak wskazał Sąd Najwyższy w uchwale z dnia 10 kwietnia 2024 roku, sygn. akt III CZP 53/23 w sprawie zainicjowanej pozwem na zasadach określonych w art.
1 k.p.c. Sąd rozstrzygając o kosztach procesu na żądanie strony zgłoszone zgodnie z art.
2 k.p.c. uwzględnia jedną opłatę za czynności pełnomocnika w wysokości odpowiadającej temu postępowaniu). Jednakże Sąd zważył również, że powód niezasadnie wytoczył powództwo o całe roszczenie w niniejszej sprawie, albowiem roszczenie w kwocie 734 złotych już wygasło. Żądanie jednakże tejże kwoty spowodowało konieczność podjęcia obrony przez pozwanego, w tym poprzez złożenie sprzeciwu w jego imieniu przez pełnomocnika w osobie radcy prawnego i konieczność podniesienia zarzutu spełnienia świadczenia. W związku zaś z podniesionym przez pozwanego zarzutem powód cofnął pozew w tym zakresie, a mając na uwadze, że zapłata nastąpiła przed wytoczeniem powództwa w niniejszej sprawie, koszty procesu w tym zakresie obejmujące koszty zastępstwa procesowego w kwocie 270 złotych (i 17 złotych tytułem opłaty skarbowej) należały się pozwanemu. Powyższe zaś przesądziło o zniesieniu tychże kosztów procesu między stronami (punkt V wyroku). Znajduje to przy tym potwierdzenie w uchwale Sądu Najwyższego z dnia 12 kwietnia 2024 roku (sygn. akt III CZP 66/23), w której wskazano, że spełnienie przez dłużnika określonego świadczenia powoduje, iż w tym zakresie wierzytelność wygasa. Wystąpienie na drogę sądową o zasądzenie tego rodzaju świadczenia jest zatem pozbawione podstawy prawnej wynikającej z przepisów prawa materialnego, a przepisy postępowania nie mogą stanowić podstawy do dokonania odmiennej oceny zasadności roszczenia o zasądzenie świadczenia pieniężnego, które nie przysługuje wierzycielowi w chwili wniesienia pozwu z uwagi na spełnienie świadczenia przez dłużnika. Nakazuje to rozważenie, czy pojęcie tego samego roszczenia użyte w art.
ogranicza się wyłącznie do przypadku, gdy powód w nowym postępowaniu dochodzi zasądzenia tej samej kwoty, która była przedmiotem żądania pozwu w elektronicznym postępowaniu upominawczym. Dla stwierdzenia, czy w nowym postępowaniu, toczącym się po zakończeniu elektronicznego postępowania upominawczego, powód wystąpił o to samo roszczenie zasadnicze znaczenie ma ustalenie, czy nie ulegała zmianie relacja podmiotowa, rodzaj roszczenia i jego podstawa faktyczna, zaś tym samym roszczeniem w rozumieniu art.
może być roszczenie w wysokości niższej niż jego wysokość dochodzona w elektronicznym postępowaniu upominawczym. A zatem w niniejszym postępowaniu powód winien był wytoczyć powództwo przed tutejszym Sądem wyłącznie o pozostałą niezaspokojoną jeszcze część roszczenia (odsetki ustawowe za opóźnienie w transakcjach handlowych) i koszty procesu należne mu od całego roszczenia dochodzonego w elektronicznym postępowaniu upominawczym. Wnosząc pozew do tutejszego Sądu również o kwotę 734 złotych, które to roszczenie w tej części już w tym czasie nie istniało, powód spowodował konieczność podjęcia przez pozwanego obrony w tym zakresie, a więc odpowiada za powstałe w związku z tym koszty. Podsumowując wskazać należy, że powodowi należał się zwrot kosztów w kwocie 30 złotych, 270 złotych i 17 złotych, pozwanemu zaś w kwocie 270 złotych i 17 złotych, co spowodowało, że w zakresie kwoty 287 złotych koszty te zniosły się (punkt piaty wyroku), zaś kwotę 30 złotych (wraz z odsetkami w wysokości odsetek ustawowych za opóźnienie liczonymi za okres od dnia uprawomocnienia się niniejszego orzeczenia do dnia zapłaty) Sąd zasądził na rzecz powoda w punkcie trzecim wyroku. W związku zaś z tym, że wytoczenie przed tutejszym Sądem powództwa o zapłatę kwoty 734 złotych było niezasadne (bo roszczenie w tym zakresie nie istniało), Sąd na podstawie art. 100 k.p.c. kosztami opłaty uzupełniającej od pozwu w kwocie 70 złotych obciążył powoda uznając je za uiszczone, w tym zakresie bowiem skoro roszczenie nie istniało, wytoczenie o nie powództwa nie było celowe i kosztów w związku z tym powstałych (a kwota 734 złotych wpłynęła na konieczność uregulowania opłaty uzupełniającej od pozwu) nie można uznać za niezbędne do celowego dochodzenia praw i celowej obrony (punkt czwarty wyroku). ZARZĄDZENIE 1. (...) 2. (...) 3. (...) 4. (...) SSR Justyna Supińska Gdynia, dnia 25 kwietnia 2025 roku
Wyjaśnienie AI na podstawie urzędowego tekstu ustawy. Orientacyjne, nie zastępuje porady prawnej.