ich treścią. W § 31 Regulaminu podano natomiast, że Bank przeprowadza rozliczenia pieniężne z rachunku rozliczeniowego na podstawie dyspozycji klienta wynikającej z dokumentów rozliczeniowych o nazwach, symbolach i wzorach przewidzianych dla danej formy zapłaty przez powszechnie obowiązujące przepisy prawa oraz przepisy obowiązujące w Banku.
Regulaminu dokumenty rozliczeniowe powinny były być wystawione w sposób czytelny i trwały,
treścią rubryk formularza. Podpisy na dokumentach musiały być zgodne ze wzorami podpisów złożonymi w Banku. W § 34 Regulaminu wskazano, że rozliczenia gotówkowe dokonywane są m.in. w drodze realizacji czeku. W § 51 postanowiono, że do rachunku rozliczeniowego prowadzonego w złotych Bank wydaje klientowi blankiety czekowe gotówkowe i rozrachunkowe.,
czek powinien był być wypełniony w sposób staranny, czytelny i trwały oraz podpisany
KWP. Kwota wyrażona cyframi powinna być zgodna z kwotą wyrażoną słownie. W przypadku rozbieżności pomiędzy tymi kwotami za ważną przyjmuje się kwotę wyrażoną słownie. Miejsca wolne przed i za kwotą wyrażoną cyframi i słownie powinny być zakreślone. Nazwa miesiąca powinna być napisana słownie. Czeki wystawione niezgodnie z postanowieniami ust. 1-4, jak również czeki, na których dokonano poprawek lub skreśleń, nie będą realizowane. W § 53 wskazano, że klient może wystawiać czeki gotówkowe. Bank realizuje czeki gotówkowe, które w szczególności nie są zastrzeżone, są właściwie wypełnione, tj,
postanowieniami § 44 Regulaminu. W Regulaminie wskazano również, że Bank sprawdza tożsamość osoby, która realizuje czek imienny. Obowiązkowi sprawdzania tożsamości podlega także osoba realizująca czek na okaziciela opiewający na kwotę, której wypłata
odrębnymi przepisami Banku podlega rejestracji. Do umowy dołączono również Kartę Wzorów Podpisów oraz Regulamin Otwierania i Prowadzenia Rachunków Bankowych w Złotych Dla Podmiotów Instytucjonalnych.
powyższego Regulaminu po pierwszym wpływie środków na rachunek bankowy posiadacz rachunku może wystąpić o wydanie blankietów czekowych, składając wniosek, (wzór wniosku stanowi załącznik nr 9 do niniejszego Regulaminu) podpisany w sposób zgodny z zasadami reprezentowania posiadacza rachunku. Posiadacz rachunku ma obowiązek starannego przechowywania blankietów czekowych. Bank prowadzi ewidencję wydanych blankietów czekowych, której wzór stanowi załącznik nr 10 do niniejszego Regulaminu. Zgodnie natomiast z § 51 Regulaminu po każdym dniu, w którym zostały zarejestrowane operacje na rachunku bankowym powodujące zmianę salda rachunku Bank sporządza wyciąg bankowy z rachunku i doręcza go posiadaczowi, chyba że zapisy umowy o prowadzenie rachunku stanowią inaczej. Bank jest zobowiązany przesyłać posiadaczowi rachunku co najmniej raz w miesiącu bezpłatnie wyciąg z rachunku bankowego z informacją o zmianach stanu rachunku i ustaleniem salda, chyba że zapisy umowy o prowadzenie rachunku stanowią inaczej. W § 53 Regulaminu podano zaś, że Bank wysyła posiadaczowi rachunku zawiadomienia o stanie jego rachunku (rachunków) na koniec roku kalendarzowego, z podaniem salda na ten dzień, w terminie 8 dni roboczych od zakończenia roku. Na dowód potwierdzenia zgodności sald na koniec roku posiadacz rachunku podpisuje kopię zawiadomienia, o którym mowa w ust. 1,
e wzorami podpisów złożonymi w Banku i zwraca ją Bankowi. Brak zwrotu potwierdzonego zawiadomienia Bank uznaje jako potwierdzenie przez posiadacza rachunku zgodności salda. Z dalszych ustaleń Sądu Okręgowego wynikało, że K. R. (będący wówczas głównym księgowym powodowej Spółki) wielokrotnie wnioskował do Banku o wydanie blankietów czekowych. Wypłaty dokumentowane były potwierdzeniami wypłat kasjerskich. Sąd I instancji ustalił nadto, że strony zawarły także umowę nr (...) o świadczenie usług systemu bankowości internetowej (...) na mocy której Bank będzie świadczył na rzecz Klienta usługi systemu bankowości internetowej (...) zwane dalej usługami (...), umożliwiające składanie dyspozycji oraz dostęp do informacji oferowanych przez Bank. We wniosku o udostępnienie kanału elektronicznego (...)jako użytkownicy bez prawa akceptacji dyspozycji zostali wskazani K. R. oraz M. S.. K. R. został także wskazany w wykazie osób upoważnionych do korzystania z systemu (...) D., Sąd Okręgowy ustalił, że w dniu 24.11.2017 r. pozwany Bank złożył do Prokuratury Rejonowej w (...)wniosek o uznanie za pokrzywdzonego w sprawie fałszerstwa dokonanego przez K. R.. Pismem z dnia 24.01.2018 r. Prokuratura Okręgowa w Ostrołęce wskazała, że z dokonywanych w toku postępowania ustaleń wynika, że przedstawione K. R. zarzuty będą uzupełnione o nowe czyny. Na zlecenie powoda sporządzona została opinia pozaprocesowa z kryminalistycznych badań porównawczych podpisów, której celem było ustalenie czy podpisy M. J. oraz K. N. jako materiał kwestionowany zostały nakreślone przez osoby, od której pochodził materiał porównawczy. Przeprowadzone badania wskazały, że na 317 dokumentach przedstawionych w formie kopii kserograficznych, szczegółowo wymienionych w treści opinii, w tym na 292 czekach oraz 25 dokumentach zatytułowanych „Wniosek o wydanie blankietów czekowych”, ujawniono nieautentyczne podpisy skrócone i nieczytelne przypisywane M. J. oraz podpisy czytelne o brzmieniu K. przypisywane K. N.. W opinii podano, że nie można wykluczyć, iż wykonawcą tych podpisów może być K. R.. Wskazano również, że w przypadku niektórych badanych podpisów, w szczególności nieczytelnych i skróconych, stopień niespontanicznego ich nakreślenia jest tak znaczący, że powinien był być przesłanką do podejrzenia o ich nieautentyczności u osób (np. pracowników banku), które w zakresie obowiązków pracowniczych mają weryfikację autentyczności podpisów. Następnie, Sąd Okręgowy wywiódł, że umowa o prowadzenie rachunku bankowego uregulowana jest w art. 725 - 733 k.c. Przez umowę rachunku bankowego bank zobowiązuje się względem posiadacza rachunku, na czas oznaczony lub nieoznaczony, do przechowywania jego środków pieniężnych oraz jeżeli umowa tak stanowi, do przeprowadzania na jego zlecenie rozliczeń pieniężnych. Stosownie do treści art. 726 k.c. bank może obracać czasowo wolnymi środkami pieniężnymi zgromadzonymi na rachunku bankowym z obowiązkiem ich zwrotu w całości lub w części na każde żądanie, chyba że umowa uzależnia obowiązek zwrotu od wypowiedzenia. Sąd I instancji wskazywał, że umowa rachunku bankowego jest oparta na konstrukcji depozytu nieprawidłowego (art. 845 k.c.). Konsekwencją takiego charakteru umowy jest to, że posiadacz rachunku z chwilą wpłaty pieniędzy do banku traci ich własność na rzecz banku. Nabywa on natomiast wierzytelność o zwrot takiej samej ich ilości […] (vide: wyrok Sądu Apelacyjnego w Szczecinie z dnia 6 marca 2015 r., I ACa 40/15, LEX nr 1770856). Tym samym w takim przypadku następuje nabycie własności zdeponowanych środków pieniężnych przez bank oraz nabycie przez posiadacza rachunku roszczenia o zwrot wpłaconych środków. Z chwilą realizacji wierzytelności, przez zwrot środków pieniężnych, posiadacz rachunku odzyskuje ich posiadanie i także własność. Sad Okręgowy wskazywał, że godnie z zawartą pomiędzy stronami umową, a konkretniej treścią Regulaminu Bank przeprowadza rozliczenia pieniężne z rachunku rozliczeniowego na podstawie dyspozycji klienta wynikającej z dokumentów rozliczeniowych o nazwach, symbolach i wzorach przewidzianych dla danej formy zapłaty przez powszechnie obowiązujące przepisy prawa oraz przepisy obowiązujące w Banku.
Regulaminu dokumenty rozliczeniowe powinny być wystawione w sposób czytelny i trwały,
treścią rubryk formularza. W § 34 regulaminu wskazano, że rozliczenia gotówkowe dokonywane są m.in. w drodze realizacji czeku. Podpis wystawcy czeku powinien być złożony własnoręcznie przez osoby upoważnione do dysponowania środkami na rachunku bankowym,
kartą wzorów podpisów. Do przedmiotowej umowy dołączono Kartę W. Podpisów. Jak wynika ze zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego upoważnionymi osobami do realizacji czeków na tle przedmiotowej sprawy byli M. J. - wiceprezes powodowej spółki oraz K. N. – prokurent tej spółki. Spór w niniejszej sprawie ogniskował się wokół okoliczności sfałszowania ok. 282 czeków i wyprowadzeniu w ten sposób z majątku powodowej spółki znacznych środków pieniężnych. Powód stał na stanowisku, iż to zaniedbania Banku umożliwiły nieuprawnionej osobie realizację czeków, opatrzonych sfałszowanymi podpisami. Następnie, Sąd I Instancji zaznaczy, że
art. 50 ust. 2 ustawy z dnia 29 sierpnia 1997r. - Prawo bankowe bank dokłada szczególnej staranności w zakresie zapewnienia bezpieczeństwa przechowywanych środków pieniężnych stwierdzając przy tym, że nie ulegało wątpliwościom Sądu, że bezpieczeństwo, o jakim mowa w tym przepisie, odnosi się zasadniczo do zapewnienia, że środki konkretnego posiadacza znajdujące się na rachunku bankowym nie zostaną wypłacone osobie nieuprawnionej. Konkretyzację tego obowiązku banku stanowi art. 65 ustawy – Prawo bankowe, nakładający obowiązek sprawdzenia autentyczności i prawidłowości formalnej dokumentu stanowiącego podstawę wypłaty oraz tożsamości dającego zlecenie. Powyższy przepis dodatkowo z art. 355 § 2 k.c., ustanawia obowiązek szczególnej, na odpowiednim profesjonalnym poziomie, staranności banku w realizacji umowy rachunku bankowego. Wywodził, że zawodowy charakter prowadzonej działalności, jak i jej specyfika związana z przechowywaniem i dysponowaniem środkami pieniężnymi kontrahenta, wymaga stosowania podwyższonego miernika staranności Bank obowiązany jest więc do zachowania podwyższonej, szczególnej staranności co oznacza, że wszelkie operacje dokonywane na rachunku bankowym wbrew woli posiadacza rachunku nie obciążają tego posiadacza, a jedynie bank. Każdy więc nieautoryzowany przelew czy nieautoryzowana wypłata gotówki m.in. w bankomacie powoduje ekonomiczną stratę banku, nie wpływając na uprawnienia posiadacza rachunku do żądania zwrotu wniesionej sumy pieniężnej. Bank za wypłaty z rachunku bankowego osobie nieuprawnionej odpowiada bowiem na zasadzie ryzyka, a z klientem wiąże go umowa rezultatu, którym jest właśnie stan bezpieczeństwa depozytów. Dlatego też, po wykazaniu, że doszło do wypłaty osobie nieuprawnionej i skorygowaniu stanu rachunku, bank będzie zobligowany do realizacji żądania wypłaty według zaktualizowanego salda, i to z odsetkami za opóźnienie, które należy postrzegać równorzędnie z nienależytym wykonaniem zobowiązania. Bank doprowadzając do wypłaty środków z rachunku bankowego klienta osobie nieuprawnionej, staje się dłużnikiem tego klienta. Nie następuje to jednak w sposób automatyczny. Do takiego ustalenia niezbędne jest rozważenie czy bank dopuścił się uchybień i działał w sposób pozbawiony należytej staranności. Zobowiązany jest bowiem do autoryzacji każdej transakcji oraz dokonywania wszelkich czynności z podwyższonym miernikiem dbania o interesy swoich klientów. W przedmiotowej sprawie niezbędnym zatem było ustalenie czy rzeczywiście przedmiotowe czeki zostały opatrzone podpisem osoby nieuprawnionej oraz czy pozwany Bank w sposób prawidłowy dokonał autoryzacji tych środków płatniczych. W tym celu, Sąd Okręgowy dopuścił dowód z opinii Laboratorium Kryminalistycznego Komendy Wojewódzkiej Policji w R. – Wydział Badania Dokumentów nr (...). W opinii wskazano, że trzysta siedemnaście częściowo czytelnych podpisów złożonych na dane (...) nie zostały nakreślone przez K. N., powstały w drodze naśladownictwa, na wzór autentycznego (-ych) podpisu (-ów) osoby, na dane której je złożono. Tak wykonane podpisy nie zawierają cech dystynktywnych wykonawcy, a stanowią jedynie próby naśladownictwa cech grafizmu osoby naśladowanej, dlatego też nie można poddać ich badaniom identyfikacyjnym w zakresie ustalenia wykonawcy. Z kolei trzysta siedemnaście nieczytelnych podpisów nie zostały zakwalifikowane do przeprowadzenia badań graficzno – porównawczych (k. 620 – 672). W sprawie opinię – ekspertyzę kryminalistyczną dokumentów, sporządziło również (...)Na podstawie wyników przeprowadzonych badań biegły R. I. stwierdził, że parafa, która została oznaczona numerem 1, widniejąca na Czeku (...) Banku (...) Bank (...) nr (...), datowanym na dzień 31.10.2014 r., (...) została nakreślona przez M. J., którego wzory pisma i podpisów zostały przekazane do badań w charakterze materiału porównawczego. Biegły podał, że przy założeniu, że kopia parafy, która została oznaczona numerem 1, widniejąca na kopii Czeku (...) Banku (...) Bank (...)nr (...), datowanym na dzień 22.10.2015 r., stanowiącym kolejną kartę nr 196 akt sprawy, nie została przerobiona graficznie (tzn. jest identyczna w stosunku do oryginału), to oryginał dowodowej parafy nie został nakreślony przez M. J., którego wzory pisma i podpisów zostały przekazane do badań w charakterze materiału porównawczego. Biegły wskazał także, że przy założeniu, że kopia częściowo czytelnego podpisu, która została oznaczona numerem 2, widniejąca na kopii Czeku (...) Banku (...) Bank (...) nr (...), datowanym na dzień 22.10.2015 r., stanowiącym kolejną kartę nr (...) nie została przerobiona graficznie (tzn. jest identyczna w stosunku do oryginału), to oryginał dowodowego podpisu nie został nakreślony przez K. N., której wzory pisma i podpisów zostały przekazane do badań w charakterze materiału porównawczego (k. 1357). Ponadto biegły w opinii wskazał szereg enumeratywnie wymienionych podpisów, które nie zostały nakreślone przez M. J. (k. 1357 – 1376) oraz K. N. (k. 1357 – 1395). Sąd Okręgowy wskazał następnie, że zasadniczo strony nie kwestionowały wniosków przedstawionych w opinii, a jedynie wnosili o ich uzupełnienie. W konsekwencji opiniujący sporządził opinię uzupełniającą, w której podkreślił, że nie można wyodrębnić grupy podpisów czy paraf, w których rozbieżności cech pisma są bardziej widoczne - prezentują one podobny poziom rozbieżności cech pisma. W opinii wskazano także, że nie można określić czy w danym, konkretnym przypadku osoba nieposiadająca wiedzy specjalistycznej oraz sprzętu musiała zauważyć cechy rozbieżne pisma. Podkreślone zostało, że są to predyspozycje indywidualne. Z tego też powodu nie każda osoba może zostać ekspertem z zakresu badań porównawczych pisma. Jednocześnie zaznaczono, że istnieje możliwość, że cechy rozbieżne pisma materiału dowodowego i materiału porównawczego mogły być dostrzegalne dla pracowników banków dokonujących weryfikacji. Niemniej, jak wskazał ekspert jest to jedynie jedna z możliwości i nie można w tym zakresie przyjąć jednoznacznego stanowiska (k. 1884 – 1885). Sąd Okręgowy uznał, że przeprowadzone w sprawie dowody z opinii biegłych sądowych były w przeważającej mierze spójne i tożsame w treści. Co prawda z opinii Laboratorium Kryminalistycznego Komendy Wojewódzkiej Policji w R. – Wydział Badania Dokumentów wynikało, iż w sposób jednoznaczny da się jedynie określić nieautentyczność podpisów złożonych przez K. N., niemniej drugi z ekspertów R. I. z (...) nie miał wątpliwości, iż także podpisy M. J. zostały podrobione. Tym samym Sąd uznał, że stanowią one miarodajny dowód do wydania rozstrzygnięcia w tej sprawie. Na podstawie powyższych opinii Sąd Okręgowy przyjął za udowodniony fakt sfałszowania analizowanych czeków. Niemniej stwierdził, że aby móc obciążyć pozwany Bank odpowiedzialnością za wypłatę środków na podstawie zastosowania tych środków płatniczych, należało ustalić czy Bank dokonał autoryzacji czeków i czy dołożył należytej staranności w ocenie ich autentyczności. W tym kontekście przywołał opinię biegłego R. I. i wskazał, że nie można było w niniejszej sprawie w sposób kategoryczny przyjąć, iż pracownicy Banku mogli rozpoznać nieautentyczność złożonych na czekach podpisów. Następnie, Sąd I instancji wskazał, że w tej sytuacji należało jedynie zbadać, czy pracownicy w ogóle dokonywali oceny tych podpisów pod kątem ich wiarygodności. Wskazał, że na tę okoliczność zeznania złożyli pracownicy Banku (...), W. K., A. Z., B. P., L. Ś.. Ich zeznania były spójne i jednolite w swej treści. Wszyscy pracownicy wskazali na tą samą procedurę weryfikowania czeków będących przedmiotem niniejszego postępowania. Z ich relacji wynikało, że klient K. R. podchodził do kasy, przedstawiał dokument i kasjer weryfikował wszystkie dane, które były na czeku. Sprawdzano czy wszystkie pozycje na czeku są wypełnione prawidłowo, weryfikowano podpis. Z uwagi na dużą liczbę rachunków, kasjerzy nie mieli odrębnych kart wzorów podpisów, karty były skanowane i kasjerzy pracowali na obrazie graficznym. Kiedy kasjer wchodził na rachunek klienta w celu dokonania wypłaty, wyświetlał się pogląd i wchodził w kartę wzorów podpisów. Na tej podstawie weryfikowane były czeki nieprzekraczające kwoty 10.000 zł. Z kolei czeki powyżej tej kwoty były dodatkowo akceptowane przez osoby upoważnione. Wszyscy świadkowie zeznali, że podpisy na przedmiotowych czekach nie budziły ich zastrzeżeń, nie nasuwały żadnych wątpliwości. Sąd Okręgowy wskazane zeznania uznał za wiarygodne. Wskazał, że na powyższą ocenę nie wpływały twierdzenia powoda, oraz zeznania świadka K. N., że pracownicy Banku znali K. R., który realizował sfałszowane czeki, co uśpiło ich czujność. Większość świadków podała, że nie zna osobiście osoby podejrzanej o fałszowanie czeków, był jedynie dla nich klientem Banku. Nadto jak wynika z zeznań świadków każdy czek był weryfikowany według ustalonej procedury, dlatego nie było podstaw by uznać, iż ewentualna znajomość K. R. wpłynęła na nierzetelność pracowników. Mając na uwadze wskazane okoliczności, Sąd Okręgowy doszedł do przekonania, iż nie można pracownikom Banku, a zatem i pozwanemu zarzucić działania bez należytej staranności. Z postępowania dowodowego wynikało bowiem, iż Bank uczynił wszystko z należytą, podwyższoną starannością, w kontekście oceny wiarygodności czeków realizowanych przez K. R.. Autoryzacji podlegały wszystkie czeki, żaden nie pozostał bez nadzoru wyznaczonych do tego osób. Następnie, Sąd I instancji odniósł się do stanowiska powoda,
którym Bank wykazał się nierzetelnością podczas przeprowadzanego w spółce audytu. Podkreślił, że podnoszona przez powoda okoliczność nierzetelności Banku w odniesieniu do udzielenia informacji o stanie salda rachunku K. R., a nie audytorowi, który przeprowadzał kontrolę w powodowej spółce, została udowodniona. Sąd Okręgowy stwierdził, że podziela stanowisko powoda, iż w sposób nieuprawniony i niczym nieuzasadniony Bank dane spółki przekazał księgowemu spółki - (...), a nie audytorowi. Takie działanie jest sprzeczne z logiką, a przede wszystkim celem dla którego przeprowadzany jest audyt. Wskazał też, że bez znaczenia dla powyższej oceny jest twierdzenie pozwanego, iż skoro Bank upoważnił księgowego do niektórych czynności związanych z bankowością spółki, jak i wyznaczył go do kontaktu z Bankiem, to wydawało się być uprawnionym przekazanie mu także analizowanych informacji. Takie rozumowanie było błędne i pozbawione podstaw w złożonych K. R. upoważnieniach. Nadto w tym zakresie świadek E. S.
Instrukcją otwierania i prowadzenia rachunków bankowych dla klientów zinstytucjonalizowanych i wynikającego z niej faktu obowiązywania wewnętrznej zasady, wedle której Bank zobligowany był odmówić wydania dalszych blankietów czekowych w sytuacji, kiedy klient pozostawał w dyspozycji - nie rozliczył uprzednio wydanych - pięciu blankietów, przy braku wyjaśnienia motywów takiego zaniechania w uzasadnieniu wyroku (mimo iż fakt ten samoistnie dowodzi niskiego poziomu standardu należytej staranności, jaki przyjął Bank, jak również braku z Banku mechanizmu nakierowanego na nadzór nad przestrzeganiem zasad nakreślonych w cyt. Instrukcji), b. faktu, iż Bank nie przeprowadził żadnych szkoleń dla pracowników realizujących czeki, jak również zaniechał wdrożenia jakichkolwiek zabezpieczeń technicznych zapobiegających realizacji sfałszowanych czeków (np.: wdrożenia oprogramowania) - co, w powiązaniu z liczbą wydanych i nieprzedstawionych do Banku blankietów czekowych, dowodzi niedochowania przez Bank należytej staranności w odniesieniu do obowiązku zapewnienia bezpieczeństwa zdeponowanych na rachunku powódki środków pieniężnych, c. faktu, iż Bank zaniechał wymagania od swoich klientów dokonywania podpisów, na karcie wzorów podpisów (w tym na potrzeby czeków), składających się co najmniej z nazwiska osoby uprawnionej do reprezentowania klienta - dopuszczając podpisy skrócone lub wręcz zbliżone do parafy, d. a - przede wszystkim zaś - brak dokonania przez Sąd I instancji samodzielnych ustaleń faktycznych i brak samodzielnej analizy przedmiotowych wniosków o wydanie blankietów czekowych oraz samych czeków - w kierunku ustalenia, czy różnice pomiędzy podpisami autentycznymi a spornymi podpisami nieautentycznymi nie są na tyle istotne, że obiektywnie oceniając (
zasadami doświadczeniami życiowego) powinny zostać dostrzeżone przez pracowników Banku (fakt przeprowadzenia opinii biegłych nie zwalniał Sądu Okręgowego z samodzielnej analizy materiału dowodowego - tym bardziej, iż w zakresie oceny, czy pracownicy Banku mogli dostrzec nieautentyczność podpisów pod czekami, biegli nie poczynili kategorycznych ustaleń) 1.4 naruszenie art. 233 § 1 k.p.c. w zw. z art. 227 k.p.c. w zw. z art. 328 § 2 k.p.c. w zw. z art. 65 Prawa bankowego i art. 50 ust. 2 Prawa bankowego poprzez wadliwą ocenę opinii biegłych i pominięcie zasadniczych przesłanek wniosku biegłego R. I. (pominięcie w tym zakresie pozyskanej opinii, jako dowodu) odnośnie tego, że: a. pracownicy Banku - pomimo istotnych rozbieżności podrobionych podpisów względem oryginałów - mogli nie wykryć fałszerstwa, to jest m.in. pominięcie wskazywanych przez biegłego takich okoliczności, jak: możliwości obserwacji, postrzeganie cech pisma, świadomość obecności cech pisma, ocena ważności danej cechy pisma, analiza cech pisma, ilość dostępnego czasu na analizę cech, predyspozycje psychofizyczne w danym momencie , które to okoliczności są zależne od Banku, b. gdy tymczasem opinia biegłego czytana w sposób kompletny, prowadzi do jednoznacznych wniosków, że Bank niejako „na przedpolu" nie dochował należytej staranności celem zapewnienia odpowiedniego poziomu weryfikacji przedkładanych mu do realizacji czeków, w tym co najmniej nie przeprowadzając szkoleń w przedmiocie badania autentyczności dokumentów; 1.5 naruszenie art. 233 § 1 k.p.c. w zw. z art. 227 k.p.c. w zw. z art. 328 § 2 k.p.c. w zw. z art. 65 Prawa bankowego i art. 50 ust. 2 Prawa bankowego poprzez pominięcie dowodów z zeznań świadków E. S.
jego treścią, a zatem wywiedzione przez powódkę żądanie winno być uwzględnione. Z powyższych względów na podstawie art. 386 § 1 k.p.c. orzeczono jak w sentencji. O kosztach procesu za obie instancje orzeczono w myśl art. 98 § 1 k.p.c. w zw. z art. 99 k.p.c., 109 § 2 k.p.c. zd. drugie oraz § 2 pkt. 9) oraz §10 ust. 1 pkt. 2) rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 roku w sprawie opłat za czynności adwokackie (Dz.U. poz. 1800 ze zm.)
zasadą odpowiedzialności a wynik postepowania w sprawie.
art. 109 § 2 k.p.c. zd. drugie przy ustalaniu wysokości kosztów poniesionych przez stronę reprezentowaną przez pełnomocnika będącego adwokatem, sąd bierze pod uwagę niezbędny nakład pracy pełnomocnika oraz czynności podjęte przez niego w sprawie, a także charakter sprawy i wkład pełnomocnika w przyczynienie się do jej wyjaśnienia i rozstrzygnięcia. Stosownie natomiast do § 15 ust.1 cytowanego wyżej rozporzadzenia opłaty stanowiące podstawę zasądzenia kosztów zastępstwa procesowego i kosztów adwokackich ustala się z uwzględnieniem stawek minimalnych określonych w rozdziałach 2-4, natomiast
ust. 3 ww. paragrafu rozporządzenia zasądza się opłatę za czynności profesjonalnego pełnomocnika z tytułu zastępstwa prawnego w wysokości przewyższającej stawkę minimalną, jeżeli uzasadnia to niezbędny nakład pracy pełnomocnika, a także charakter sprawy, wartość jej przedmiotu i wkład pracy pełnomocnika w przyczynienie się do jej wyjaśnienia i rozstrzygnięcia istotnych zagadnień prawnych budzących wątpliwości w doktrynie i orzecznictwie. W orzecznictwie Sądu Najwyższego podkreśla się, iż za przyznaniem pełnomocnikowi strony zwrotu kosztów procesu w wysokości wyższej niż stawka minimalna, przemawiać powinien nakład pracy, oceniany w okolicznościach danego przypadku, większy niż przeciętny, a sama sprawa powinna odznaczać się szczególnym stopniem skomplikowania tak pod względem prawnym jak i faktycznym (vide: postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 15 grudnia 2011 roku, sygn. akt II CZ 126/11,. LEX nr 1147753). W ocenie Sądu Apelacyjnego, mając na względzie okoliczności przedmiotowej sprawy, brak było podstaw do przyznania powódce kosztów zastępstwa procesowego w zwielokrotnionej wysokości. (...)
Wyjaśnienie AI na podstawie urzędowego tekstu ustawy. Orientacyjne, nie zastępuje porady prawnej.