k.c. Sąd I instancji przyjął, że postanowienia umowne nie zostały sformułowane w jednoznaczny sposób, albowiem nie zawierają jasnej i jednoznacznej informacji, z której wynikałoby, że wyrażenie salda kredytu w walucie obcej prowadzi do możliwych wahań wysokości zadłużenia wyrażonego w złotówkach, tj. wysokości świadczenia, którego spełnienie zwolni kredytobiorcę z zobowiązania, jak również, że takie wahania nie są w żaden sposób ograniczone, a z przyczyn wskazanych powyżej powód jako konsument nie został w sposób wyczerpujący i zrozumiały poinformowany o skutkach, jakie wiążą się z zastosowaniem mechanizmu indeksacji. Ponadto, umowa nie precyzuje, w jaki sposób ustalane są kursy walut w tabeli banku, jakie dane, jakie czynniki mają wpływ na ustalenie tych kursów’ i kto dokładnie dokonuje ich ustalenia oraz czy bank jest w jakikolwiek sposób ograniczony w swobodzie ustalania wysokości tych kursów, a zatem kursy CHF nie był przejrzysty. Sąd Okręgowy przyjął, że postanowienia przedmiotowej umowy kredytu w zakresie mechanizmu indeksacji (ryzyko walutowe) oraz określające sposób dokonania tego przeliczenia (§ 1 w zw. z § 10 umowy) stanowią niedozwolone postanowienia umowne, ponieważ kształtują prawa i obowiązki powoda w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami, rażąco naruszając ich interesy. Wniosek taki Sąd wyprowadził z dowodu z zeznań świadka I. K. (pracownika pozwanego Banku). Z tych zeznań wynikało, że w celu ustalenia zdolności kredytowej potencjalnego kredytobiorcy w przypadku kredytu powiązanego z walutą obcą, zdolność kredytową wyliczana była analogicznie, jak w przypadku kredytu zlotowego, z oprocentowaniem LIBOR, z tym że przy tych wyliczeniach dodatkowo powiększano kapitał o 20%, a to w celu uwzględnienia ewentualnego wzrostu kursu waluty. Z zeznań tego świadka wynikało, że to działanie miało na celu zabezpieczenie interesów wyłącznic banku. Świadek wprost wskazała, że oferując produkt w postaci kredytu denominowanego lub indeksowanego do waluty obcej, bank zabezpieczał siebie przed ryzykiem walutowym, nie rozkładał ryzyka kursowego pomiędzy siebie a konsumenta, gdyż rozłożenie tego ryzyka pomiędzy bank i konsumenta prowadziłoby do tego, że cena kredytu walutowego w CHF prawdopodobnie zrównałaby się z kredytem złotówkowym. Powód nie został w sposób prawidłowy poinformowany o ryzyku walutowym, to jest o zasadach działania mechanizmu indeksacji, co skutkowało naruszeniem zasady równości stron i niekorzystnym ukształtowaniem ich sytuacji ekonomicznej oraz było wyrazem nierzetelnego potraktowania powoda przez pozwanego. Abuzywne było również postanowienie umowy określające sposób przeliczenia świadczenia. Odwołanie do kursów walut zawartych w „Tabeli kursów” oznacza naruszenie równorzędności stron umowy przez nierównomierne rozłożenie uprawnień i obowiązków między partnerami stosunku obligacyjnego. Jednocześnie prawo Banku do ustalania kursu waluty nie doznawało żadnych umownych ograniczeń w postaci skonkretyzowanych, obiektywnych kryteriów zmian stosowanych kursów walutowych. Sąd Okręgowy uznał, że nierówność informacyjna stron, a w szczególności sytuacja, w której konsument dowiaduje się o poziomie zadłużenia ratalnego, już spłaconego po podjęciu odpowiedniej sumy z jego rachunku, nie może być zaakceptowana. Zdaniem Sądu I instancji umowa zawarta przez strony jest nieważna z uwagi na to, że ostatecznie zakwestionowaniu uległ cały mechanizm indeksacji. Za niedozwolone postanowienia umowne uznał postanowienia wprowadzające do umowy indeksację oraz określające sposób przeliczenia kwoty wyrażonej w umowie w złotych na kwotę wyrażoną w innej walucie, a następnie obowiązek świadczenia w złotych kwot stanowiących przeliczenia kwot ustalonych w walucie obcej. W konsekwencji Sąd przyjął, że postanowienia określające główne świadczenia stron były abuzywne (art.
Sąd Okręgowy uznał, że w sprawie nie ma możliwości zastosowania art.
Stwierdził, że po wyeliminowaniu z umowy zawartej przez strony postanowień uznanych za abuzywne, nie jest możliwe dalsze funkcjonowanie umowy, ponieważ nie dałoby się jej wykonać. W następstwie ustalenia, że przedmiotowa umowa kredytu jest nieważna, Sąd Okręgowy na podstawie art. 405 k.c. w zw. z art. 410 k.c. przyjął, że świadczenia uiszczane przez powoda były nienależne, nie wystąpiła również żadna z okoliczności wskazanych w art. 411 k.c. Z tego też względu na rzecz powoda zasądzona została suma 185.509,65 zł spłacona przez powoda tytułem rat odsetkowo - kapitałowych w okresie objętym pozwem. O odsetkach Sąd orzekł na podstawie art. 481 k.c. w związku z art. 455 k.c. Ustawowe odsetki zostały zasądzone od dnia następnego po doręczeniu stronie pozwanej odpisu pozwu, tj. od dnia 6 listopada 2019 r. Żądanie zasądzenia odsetek zostało oddalone w punkcie II wyroku. Sąd Okręgowy uznał, że zarzut przedawnienia roszczenia podniesiony przez pozwanego nie jest skuteczny, powołując się przy tym na pogląd wyrażony w wyroku TSUE z dnia 3 października 2019 r. w sprawie Kamila Dziubaka i Justyny Dziubak przeciwko Raiffeiscn Bank International AG. Artykuł 6 ust. 1 dyrektywy Rady 93/13/EWG z dnia 5 kwietnia 1993 r. w sprawne nieuczciwych warunków w umowach konsumenckich należy interpretować w ten sposób, że nic stoi on na przeszkodzie temu, aby sąd krajowy, po stwierdzeniu nieuczciwego charakteru niektórych warunków umowy kredytu indeksowanego do waluty obcej i oprocentowanego według stopy procentowej bezpośrednio powiązanej ze stopą międzybankową danej waluty, przyjął, zgodnie z prawem krajowym, że ta umowa nie może nadal obowiązywać bez takich warunków z tego powodu, że ich usunięcie spowodowałoby zmianę charakteru głównego przedmiotu umowy (punkt 1 wyroku), zaś zgodnie z punktem 2 wyroku, do celów tej oceny decydująca jest wola wyrażona przez konsumenta w tym względzie. Z powyższego przeczenia wynika, iż to wola konsumenta jest decydująca co do tego, czy decyduje się on na utrzymanie umowy po wyeliminowaniu nieuczciwych warunków umownych, czy też domaga się ustalenia nieważności całej umowy. Do momentu złożenia przez konsumenta wyraźnego oświadczenia w tym przedmiocie (mającego charakter prawokształtujacy) obie strony umowy nie znają jeszcze swojej sytuacji, w szczególności bank nie ma wiedzy, czy wobec powołania się na nieważność umowy powinien zwrócić konsumentowi otrzymane przez niego środki, albowiem w przypadku woli konsumenta wy eliminowania tylko pewnych postanowień umowa może być utrzymywana, a zatem obowiązek zwrotu przez bank całości otrzymanych środków nie powstanie. Termin przedawnienia powinien więc być liczony dopiero od daty, w której konsument złoży drugiej stronie umowy wyraźne oświadczenie co do tego, z jakiej możliwości chce skorzystać. Powód takie oświadczenie złożył zaś w dopiero w pozwie, który doręczony został bankowi w dniu 5 listopada 2019 r., najwcześniej zatem od tej daty winien być liczony termin przedawnienia ich roszczenia. Sąd uznał również, że podniesiony przez stronę pozwaną na rozprawie w dniu 25 marca 2021 r. zarzut potrącenia nie jest skuteczny. Pozwany może podnieść zarzut potrącenia nie później niż przy wdaniu się w spór co do istoty sprawi albo w terminie dwóch tygodni od dnia, gdy jego wierzytelność stała się wymagalna. Zarzut nie był skuteczny także z powodu braku formy. Zarzut potrącenia może zostać podniesiony tylko piśmie procesowym (art. 203 1 § 2 i § 3 zd. pierwsze k.p.c.). Ponadto, pełnomocnik procesowy pozwanego nie był umocowany do złożenia oświadczenia materialnoprawnego jaki jest zarzut potrącenia (art. 91 k.c.). Podniesiony przez pozwany Bank zarzut zatrzymania Sąd Okręgowy uznał za nieskuteczny. Zgłaszając ten zarzut pozwany uczynił to warunkowo, na wypadek uznania umowy kredytu za nieważną. Warunkowy charakter zarzutu zatrzymania wynikał z faktu, że pozwany bank w toku postępowania twierdził stanowczo, że umowa zawarta z powodem była ważna i tym samym nie służyło mu wobec powoda żadne roszczenie o zwrot spełnionych świadczeń w postaci wypłaconego kredytu. W ocenie Sądu niedopuszczalne jest zastrzeganie warunku w przypadku składania jednostronnych oświadczeń woli o charakterze prawokształtującym. Zastrzeżenie warunku powoduje w przypadku takiej czynności jej nieważność z uwagi na sprzeczność z art. 89 k.c., umożliwiającego zastrzeganie warunku tylko w przypadku czynności prawnych, których właściwość na to pozwala. Oświadczenie o skorzystaniu z prawa zatrzymania ma charakter jednostronnej czynności prawnej, której charakter nie pozwala na dokonywanie jej warunkowo, co przemawiało to za uznaniem, że zgłoszony zarzut był bezskuteczny. Ponadto, pozwany nie wykazał, że pełnomocnik procesowy był również umocowany do podjęcia czynności materialnoprawnej, którą jest oświadczenie o skorzystaniu z prawa zatrzymania. Jako podstawę orzeczenia o kosztach procesu Sąd Okręgowy wskazał art. 98 § 1 i § 3 k.p.c. Apelacja pozwanego Apelację od wyroku Sądu Okręgowego wniosła strona pozwana zaskarżając wyrok w części uwzględniającej powództwo tj. w zakresie uwzględniającym powództwo co do kwoty 185.509,65 zł wraz z ustawowymi odsetkami za opóźnienie zasądzonymi od dnia 6 listopada 2019 r. do dnia zapłaty (pkt I wyroku), a także w zakresie rozstrzygającym o kosztach procesu (pkt III wyroku). Zaskarżonemu wyrokowi apelujący zarzucił: I. Naruszenie przepisów prawa materialnego: 1. art.
oraz art. 385 2 k.c. polegające na błędnym uznaniu, że postanowienia umowy kredytu (...) nr (...) z dnia 25 września 2007 r. przewidujące tzw. mechanizm indeksacji (tj. zapisy § 2, § 4, § 9) stanowią klauzule niedozwolone, w szczególności wskutek uznania, że postanowienia te nie były przedmiotem indywidualnych uzgodnień stron, kształtują prawa i obowiązki powoda w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami, rażąco naruszają interes powoda, podczas gdy prawidłowa wykładania prowadzi do wniosku, że w odniesieniu do postanowień umowy kredytu nie zaistniały przesłanki stwierdzenia ich abuzywności; 2. art.
w związku z art. 58 § 1 k.c. polegające na ich błędnej wykładni prowadzącej do uznania, że umowa kredytu nie wiąże stron w zakresie pozostałym po usunięciu z niej postanowień przewidujących tzw. mechanizm indeksacji (tj. zapisów § 2, § 4, § 9) uznanych przez Sąd I instancji za klauzule niedozwolone, oraz że w związku z bezskutecznością tych postanowień umownych uznanych za klauzule niedozwolone, w dacie zawarcia umowy kredytu nie było możliwe zastąpienie abuzywnych postanowień przepisami dyspozytywnymi i zmiana ich treści, a w konsekwencji uznanie, że umowa kredytu jest z tego względu nieważna, mimo że brakujące postanowienia umowy kredytu uznane za abuzywne mogły i powinny zostać odpowiednio uzupełnione przy zastosowaniu przepisu art. 56 k.c. w związku z art. 65 k.c. i art. 354 k.c. bez konieczności zmiany istoty i charakteru umowy kredytu; 3. art. 358 § 1 i § 2 k.c. w związku z art. L p.w.k.c. poprzez ich niezastosowanie w niniejszej sprawie, wprost (wobec faktu, że kredyt jest stosunkiem zobowiązaniowym o charakterze ciągłym) jako obowiązującej w prawie polskim normy dyspozytywnej która mogłaby zastąpić normę rzekomo abuzywną, bądź przynajmniej w drodze analogii (np. poprzez analogiczne zastosowanie art. 41 prawa wekslowego), z racji tego, iż norma ustawowa późniejsza, niż data zawarcia umowy kredytu korzysta z domniemania uczciwości wynikającego z motywu trzynastego Dyrektywy 93/13 tak do wyliczenia wysokości wypłacanej kwoty kredytu oraz wysokości rat kapitałowo-odsetkowych kredytu dewizowego/walutowego w CHF przed dniem wejścia w życie tego przepisu tj. przed 24 stycznia 2009 roku, jak i do wyliczenia wysokości rat kapitałowo - odsetkowych kredytu dewizowego /walutowego w CHF po 24 stycznia 2009 roku (w razie dokonywania jego spłaty w PLN); 4. art. 31 ust. 2 i 3 w związku z art. 2 Konstytucji RP poprzez ich niezastosowanie i naruszenie konstytucyjnej zasady proporcjonalności sankcji w sytuacji, gdy mieści się w niej dyrektywa, w myśl której żadna z zasad i żaden z przepisów prawa prywatnego nie powinny być tłumaczone w sposób arbitralnie preferujący prawa i wolności pewnej kategorii osób w stosunku do praw i wolności innej kategorii podmiotów, a sankcje poza posiadaniem charakteru odstraszającego muszą być przede wszystkim proporcjonalne; 5. art. 411 pkt 1 k.c. poprzez jego niezastosowanie i w konsekwencji przyjęcie, że nie istniała podstawa prawna świadczenia „przez powodów” na rzecz pozwanego i pozwany zobowiązany był do zwrotu świadczenia, kiedy w rzeczywistości doszło do spełnienia okoliczności wskazanych art. 411 pkt 1 k.c. wyłączających możliwość dokonania zwrotu świadczenia; 6. art. 498 k.c. poprzez jego niezastosowanie i w konsekwencji błędne przyjęcie, że podniesiony przez pozwanego w toku postępowania przed Sądem I instancji ewentualny zarzut potrącenia na wypadek unieważnienia umowy kredytu jest bezpodstawny i nie zasługuje na uwzględnienie; 7. art. 496 k.c. w związku z art. 497 k.c. poprzez ich niezastosowanie i w konsekwencji błędne przyjęcie, że podniesiony przez pozwanego w toku postępowania przed Sądem I instancji ewentualny zarzut zatrzymania na wypadek unieważnienia umowy kredytu jest bezpodstawny i nie zasługuje na uwzględnienie, a także: II. Naruszenie przepisów postępowania cywilnego mające istoty wpływ na wynik sprawy: 1. art. 233 § 1 k.p.c. poprzez:
Odwołanie się w mechanizmie indeksacji kredytu do kursów walut stosowanych przez Bank, w sytuacji, gdy mechanizm ten nie został z powodem indywidualnie uzgodniony, sprawia, że pozwany miał uprawnienie do jednostronnego ustalenia wysokości kwoty kredytu wyrażonej w walucie indeksacji oraz wysokości rat kapitałowo odsetkowych poprzez wyznaczanie kursów waluty oraz wysokości tzw. spreadu. W umowie nie wskazano sposobu ustalania tych kursów. W orzecznictwie został wyrażony pogląd, że określenie wysokości należności obciążającej konsumenta z odwołaniem do tabel kursów ustalanych jednostronnie przez bank, bez wskazania obiektywnych kryteriów, jest nietransparentne, pozostawia pole do arbitralnego działania banku i w ten sposób obarcza kredytobiorcę nieprzewidywalnym ryzykiem oraz narusza równorzędność stron (tak Sąd Najwyższy w wyrokach z dnia 22 stycznia 2016 r., I CSK 1049/14 (OSNC 2016, Nr 11, poz. 134, z dnia 1 marca 2017 r., IV CSK 285/16 (nie publ.), z dnia 19 września 2018 r., I CNP 39/17, nie publ., z dnia 24 października 2018 r., II CSK 632/17, nie publ., z dnia 13 grudnia 2018 r., V CSK 559/17, nie publ., z dnia 27 lutego 2019 r., II CSK 19/18, nie publ., z dnia 4 kwietnia 2019 r., III CSK 159/17, OSP 2019, z. 12, poz. 115, z dnia 9 maja 2019 r., I CSK 242/18, nie publ., z dnia 29 października 2019 r., IV CSK 309/18, nie publ.). Sąd Apelacyjny w składzie rozpoznającym sprawę podziela ten pogląd i przyjmuje, że postanowienia umowy, określające zarówno zasady przeliczenia kwoty udzielonego kredytu na złotówki przy wypłacie kredytu, jak i spłacanych rat na walutę obcą, pozwalające bankowi swobodnie kształtować kurs waluty obcej, mają charakter niedozwolonych postanowień umownych. Sprzeczność z dobrymi obyczajami i naruszenie interesów konsumenta polega w tym przypadku na uzależnieniu wysokości świadczenia banku oraz wysokości świadczenia konsumenta od swobodnej decyzji banku. Sąd Apelacyjny przyjmuje za własny pogląd Sądu I instancji, że na pozwanym Banku spoczywał szeroki obowiązek informacyjny wobec R. D.
Niedozwolone postanowienia umowne są od początku, z mocy samego prawa, dotknięte bezskutecznością na korzyść kredytobiorcy, chyba że następczo udzieli on świadomej i wolnej zgody na te klauzule i w ten sposób przywróci im skuteczność z mocą wsteczną (zob. uchwałę składu 7 sędziów SN - zasada prawna - z dnia 7 maja 2021 r., III CZP 6/21, OSNC 2021, Nr 9, poz. 56). Powód takiej zgody nie udzielił. Po pisemnym pouczeniu przez Sąd Apelacyjny o konsekwencjach uznania umowy za nieważną podtrzymał dotychczasowe stanowisko. Wyeliminowanie klauzuli ryzyka kursowego z umowy, oznacza że utrzymanie umowy w mocy nie jest możliwe, co przemawia za jej całkowitą nieważnością. Nie może zostać uznana za ważną umowa, w której nie osiągnięto konsensusu co do elementów przedmiotowo istotnych umowy. Nie ulega wątpliwości, że postanowienia dotyczące ryzyka kursowego i klauzul przeliczeniowych odnoszą się do głównego przedmiotu umowy. W systemie prawnym nie ma takiego przepisu, który nadawałby się do uzupełnienia luki powstałej wskutek eliminacji abuzywnego postanowienia wprowadzającego do umowy ryzyko kursowe. W orzecznictwie został wyrażony pogląd, że sąd nie jest uprawniony do uzupełniania umowy treścią nieuzgodnioną przez strony, choćby zmierzała do wyrównania ich pozycji na gruncie łączącego je stosunku prawnego, nie jest też uprawniony do tego, by umowę tę przekształcić w inny rodzaj umowy (tak SN w wyroku z dnia 13 maja 2022 r., II CSKP 405/22). Sąd Apelacyjny podziela ten podgląd. Wyjaśnić jeszcze należy, że o tym, czy sporna umowa kredytu zawiera postanowienia niedozwolone w rozumieniu art.
decyduje treść tej umowy, a zwłaszcza to, czy pozwany przyznał sobie uprawnienie do kształtowania świadczeń drugiej strony (konsumenta) i czy doszło w ten sposób do zaburzenia równowagi kontraktowej stron, a nie to, jakie koszty poniósłby powód gdyby zwarł umowę kredytu złotowego. Rozliczenie kredytu po kursie rynkowym obowiązującym na rynku walutowym, czy też średnim kursem NBP (na co w uzasadnieniu apelacji wskazywał pozwany) stanowiłoby niedozwolone zastąpienie postanowień abuzywnych postanowieniami dyspozytywnymi. Jak powiedziano, Sąd nie jest uprawniony do tego, by umowę tę przekształcić w inny rodzaj umowy. Na rozstrzygnięcie sprawy nie mogło mieć też wpływu ustalenie, na ile kurs przyjmowany przez Bank odbiegał od kursu wolnorynkowego. Oceny czy postanowienie umowne jest niedozwolone dokonuje się według stanu z chwili zawarcia umowy (uchwała Sądu Najwyższego z 20 czerwca 2018 r. III CZP 29/17). Wydarzenia mające miejsce po zawarciu umowy nie mają wpływu na ocenę abuzywności postanowień umowy. Nie ma więc znaczenia, to czy po zawarciu umowy kurs stosowany przez pozwany bank rzeczywiście był kursem rynkowym. Nawet w sytuacji gdyby kurs ten był kursem rynkowym istniałaby podstawa do przyjęcia, że klauzule przeliczeniowe są abuzywne, albowiem potencjalnie dawały bankowi możliwość dowolnego kształtowania tego kursu i jednostronnego decydowania o wysokości rat spłat obciążających kredytobiorcę, co samo przez się rażąco naruszało jego interesy w chwili zawarcia umowy. Wobec powyższego, nieuzasadnione są podnoszone przez pozwanego zarzuty naruszenia przez Sąd I instancji art.
358 2 k.c., art. 385 § 1 k.c. w związku z art. 69 ust. 1 i 2 ustawy Prawo Bankowe, a także art.
i art. 385 § 1 k.c. w związku z art. 58 § 1 k.c. Nie jest również uzasadniony zarzut naruszenia z art. 58 § 3 k.c. W ocenie Sądu Apelacyjnego argumentacja przedstawiona w uzasadnieniu apelacji na poparcie tego zarzutu nie zasługuje na uwzględnienie. Nie można podzielić poglądu, że wyeliminowanie niedozwolonej klauzuli walutowej (indeksacyjnej) powinno skutkować zastąpieniem jej, na podstawie art. 65 § 2 k.c. i art. 56 k.c. lub na podstawie art. 69 ust. 3 ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 r. Prawo Bankowe innymi postanowieniami, które pozwolą na utrzymanie ważności i dalsze wykonywanie umowy kredytu. W świetle celów dyrektywy 93/13 (w szczególności prewencyjnych i zniechęcających przedsiębiorców do stosowania niedozwolonych klauzul umownych) oraz wprowadzonych na jej podstawie adekwatnych uregulowań prawa krajowego o ochronie konsumentów utrwaliła się w judykaturze wykładnia, zgodnie z którą niedopuszczalne byłoby, bez wyraźnej zgody konsumenta, a tym bardziej wbrew jego woli, czy to na podstawie wykładni oświadczeń woli, zwyczajów, zasad słuszności, czy też przy zastosowaniu ogólnych przepisów o charakterze dyspozytywnym, zastępowanie przez sąd krajowy uznanych za nieuczciwe warunków umowy innymi postanowieniami, w celu utrzymania skuteczności (ważności) kontraktu, choćby nawet miało to nastąpić z korzyścią dla konsumenta. Biorąc pod uwagę to, że art.
wyłącza stosowanie art. 58 § 3 k.c., omawiane nieuczciwe postanowienia indeksacyjne w kredytach „walutowych” nie powinny być zastępowane innym mechanizmem przeliczeniowym, opartym na przepisach kodeksu cywilnego, czy ustaw szczególnych (por. Sąd Najwyższy w wyroku z dnia 11 grudnia 2019 r., V CSK 382/18). Nie jest zasadny zarzut naruszenia art. 358 § 1 i § 2 k.c. w związku z art. L p.w.k.c. Po pierwsze, Kodeks cywilny nie zawiera przepisów dotyczących umowy kredytowej, która jest uregulowana w ustawie Prawo bankowe. Z tej przyczyny kodeks nie wymienia tej umowy w art. L p.w.k.c. Po drugie, nawet gdyby uznać umowę kredytu za umowę o charakterze ciągłym i przyjąć przez analogię stosowanie art. L p.w.k.c., to art. 358 § 2 k.c. nie jest przepisem pozwalającym na określenie kursu waluty. Należy stwierdzić, że skoro umowa kredytu była od samego początku nieważna, to nie można stosować do niej przepisu dotyczącego umowy o charakterze ciągłym. Rozumowanie takie pozbawione byłoby logiki. Umowa była nieważna od początku i nie zaczęła obowiązywać, zatem nie można do niej zastosować art. 358 § 2 k.c. Ponadto, zastosowanie art. 358 § 2 k.c. byłoby możliwe tylko wówczas, gdyby zgodnie z art. 358 § 1 k.c. zobowiązanie było wyrażone w walucie obcej. Tymczasem zobowiązanie powoda wynikające z umowy z dnia 25 września 2007 r. było wyrażone w złotych. Wypłata przez Bank kredytu w walucie obcej była od samego początku wykluczona. Zgodnie z umową Bank mógł wypłacić kwotę kredytu wyłącznie w złotych. Z tych względów art. 358 § 2 k.c. nie miał zastosowania, a zarzut naruszenia w tym zakresie Sąd Apelacyjny uznaje za bezzasadny. Wbrew apelacji nie został naruszony art. 358 § 2 k.c. w związku z art. 41 ustawy z dnia 28 kwietnia 1936 r. Prawo wekslowe poprzez niezastosowanie w sprawie. Jak już powiedziano art. 358 § 2 k.c. nie jest przepisem dyspozytywnym, który może znaleźć wprost zastosowanie. Nie może zatem zastąpić niedozwolonych (nieuczciwych) postanowień dotyczące przeliczania waluty w umowie kredytu indeksowanego. Również inne niż art. 358 § 1 k.c. konkretne przepisy ustawowe, które odwołują się do kursów wymiany walut, nie mogą być uznane za przepisy dyspozytywne znajdujące wprost zastosowanie w sprawie. W szczególności dotyczy to art. 41 ustawy z dnia 28 kwietnia 1936 r. Prawo wekslowe, który stanowi, że jeżeli weksel wystawiono na walutę, która nie jest walutą miejsca płatności, sumę wekslową można zapłacić w walucie krajowej podług jej wartości w dniu płatności. Przepis ten, został przewidziany na potrzeby specyficznych stosunków wekslowych. W zakresie wyznaczenia kursu odwołuje się do zwyczajów miejsca płatności. Brak podstaw do przyjęcia, że w przypadku umowy kredytu indeksowanego wykształcił się zwyczaj stosowania określonego kursu CHF. Sąd Apelacyjny przyjmuje, że skutkiem nieważności umowy kredytu powstają samodzielne roszczenia o zwrot nienależnego świadczenia w postaci wypłaconej przez Bank kwoty kredytu oraz sumy spłat dokonanych przez powoda. Przyjmując zatem nieważność umowy kredytu z dnia 22 lipca 2007 r. Sąd I instancji prawidłowo zastosował art. 410 § 1 k.c. w związku z art. 405 k.c. zasądzając od pozwanego na rzecz powoda kwotę faktycznie wpłaconą przy realizacji nieważnej umowy (tak Sąd Najwyższy w uchwale z 16 lutego 2021 r., III CZP 11/20, OSNC 2021/6/20 oraz w uchwale składu 7 sędziów, mającej moc zasady prawnej, z 7 maja 2021 r., III CZP 6/21, OSNC 2021/9/56). Zarzut naruszenia art. 411 pkt 1 k.c. jest bezzasadny. Nie można żądać zwrotu świadczenia jeżeli spełniający je wiedział, że nie był do świadczenia zobowiązany, chyba że spełnienie świadczenia nastąpiło w wykonaniu nieważnej czynności prawnej. Właśnie taki przypadek ma miejsce w rozpoznawanej sprawie. Powód świadczył na rzecz Banku w wykonaniu nieważnej czynności prawnej, a żądanie pozwu obejmuje sumę dokonanych spłat. Wobec tego wyłączenie możliwości żądania zwrotu świadczenia nienależnego w sprawie nie zachodzi. Ponadto, ustabilizowana wykładnia art. 411 pkt 1 k.c. oparta jest na ścisłym rozumieniu przesłanki wiedzy spełniającego świadczenie. Musi on nie tylko spełnić świadczenie całkowicie dobrowolnie, ale również z pozytywną wiedza i świadomością, że nie jest do tego świadczenia zobowiązany. Nie wystarczy więc, aby miał w tym względzie wątpliwości lub podejrzenia, że - być może - świadczy nienależnie w całości lub w części (tak Sąd Najwyższy w wyroku z dnia z dnia 24 października 2018 r. II CSK 632/17, LEX nr 2567917, por. także wyroki Sądu Najwyższego z dnia 12 grudnia 1997 r., III CKN 236/97, OSNC 1998 r., Nr 6, poz. 101, z dnia 10 czerwca 2003 r., I CKN 390/01, OSP z 2005 r. Nr 9, poz. 111, i z dnia 24 listopada 2011 r., I CSK 69/11, OSNC z 2012, nr 5 poz. 63). Powód spłacając zaciągnięty kredyt w początkowym okresie spłat pozostawał w przekonaniu, że umowa jest ważna. Natomiast w późniejszym okresie, kiedy powziął wątpliwość co do abuzywności postanowień umowy nie miał żadnej pewności co do przyszłego orzecznictwa sądów i TSUE w sprawach kredytów tzw. walutowych. Zaprezentowana linia została podtrzymana także w najnowszych orzeczeniach Sądu Najwyższego. Przesłanka wiedzy zubożonego co do braku podstawy do świadczenia wymaga ścisłej interpretacji, co oznacza, iż wątpliwości odnośnie do obowiązku spełnienia świadczenia nie mogą być utożsamiane z jego pozytywną wiedzą o braku powinności spełnienia świadczenia, nawet gdy wątpliwości w tej materii są poważne (tak SN w postanowieniu z dnia 30 maja 2023 r., I CSK 3033/22, LEX nr 3567100). Na marginesie jedynie należy odnotować, że formułując zarzut naruszenia art. 411 k.c., w uzasadnieniu apelacji pozwany powołał się na wyrok Sądu Apelacyjnego w Łodzi w sprawie I ACa 1233/16, który w wyniku zaskarżenia został przez Sąd Najwyższy uchylony. Nie jest uzasadniony zarzut naruszenia art. 31 ust. 2 i ust. 3 w związku z art. 2 Konstytucji RP. Stwierdzenie sankcji nieważności mieści się w zakresie sankcji, jaką dyrektywa 93/13 przewiduje w związku z wykorzystaniem przez przedsiębiorcę nieuczciwych postanowień umownych (zob. przywołane wyżej wyroki Sądu Najwyższego z dnia 17 marca 2022 r., II CSKP 474/22 i z dnia 19 maja 2022 r., II CSKP 797/22). W świetle tego orzecznictwa w razie stwierdzenia abuzywności klauzuli ryzyka walutowego utrzymanie umowy „nie wydaje się możliwe” z prawnego punktu widzenia, co dotyczy również klauzul przeliczeniowych przewidujących spread walutowy (wyroki TSUE z dnia: 14 marca 2019 r., C-118/17, pkt 52; z dnia 5 czerwca 2019 r., C-38/17, HS, pkt 43). Warunek umieszczony w umowie zawartej przez przedsiębiorcę z konsumentem jest wyłączony z zakresu stosowania tej dyrektywy wyłącznie wtedy, gdy warunek ten odzwierciedla treść bezwzględnie obowiązującego przepisu ustawowego lub wykonawczego w rozumieniu art. 1 ust. 2 dyrektywy 93/13 (wyrok TSUE z dnia 10 września 2014 r., C-34/13, pkt 80). Z tych względów sankcję nieważności umów należy uznać za proporcjonalną i tym samym za zgodną z art. 31 ust. 2 i 3 w związku z art. 2 Konstytucji RP. Podsumowując, Sąd Apelacyjny przyjmuje, że Sąd I instancji nie naruszył art. 385
Wyjaśnienie AI na podstawie urzędowego tekstu ustawy. Orientacyjne, nie zastępuje porady prawnej.