← Polska

VIII Pa 467/24

Sygn. akt VIII Pa 467/24 UZASADNIENIE Zaskarżonym wyrokiem z dnia 11.09.2024 roku Sąd Rejonowy dla Łodzi-Śródmieścia w Łodzi X Wydział Pracy i Ubezpieczeń Społecznych w sprawie sygn. akt X P 276/24 po

§ 1pkt 3 i 5 k.p.c. poprzez pominięcie dowodu z zeznań świadka I. C.

(1),
  1. b)art. 233 § 1 k.p.c. poprzez przekroczenie granic swobodnej oceny dowodów polegająca na przeprowadzeniu jej w sposób dowolny i wybiórczy, a nadto niezgodny z zasadami doświadczenia życiowego i zasad logicznego rozumowanie, co odnosi się do błędnej oceny zeznań powoda i przyznanie im waloru wiarygodności, mimo ich wewnętrznej sprzeczności, 3) sprzeczność istotnych ustaleń Sądu z zebranym materiałem dowodowym, polegającą na przyjęciu, że:
  2. a)przyczyną zwolnienia powoda była likwidacja zakładu pracy, a nie likwidacja stanowiska pracy,
  3. b)powód nie chciał rezygnować z pracy i nie zgadzał się na rozwiązanie umowy za porozumieniem stron. W odpowiedzi na apelację pełnomocnik powoda wniósł o oddalenie apelacji oraz zasądzenie od pozwanego na rzecz powoda kosztów apelacyjnego wg norm przepisanych przy uwzględnieniu, iż w postępowaniu apelacyjnym powód poniósł koszty reprezentacji przez pełnomocnika z wyboru w wysokości 1250 złotych, co w ocenie powoda również winno stanowić przesłankę do zwiększenia zasądzonych kosztów postępowania od pozwanej na rzecz powoda. Na rozprawie apelacyjnej w dniu 6.03.2025 r. tutejszy sąd pominął zawarty w apelacji wniosek dowodowy o przesłuchanie świadka I. C.
(1)na podstawie art.

§ 1pkt 2,3,5 k.p.c.

Sąd Okręgowy zważył co następuje: Apelacja jest bezzasadna, gdyż wszystkie podniesione w niej zarzuty okazały się chybione. W ocenie Sądu Okręgowego, Sąd Rejonowy w sposób prawidłowy dokonał analizy materiału dowodowego, poczynił ustalenia w zakresie stanu faktycznego oraz zastosował przepisy, skutkiem czego zaskarżony wyrok zawiera trafne i odpowiadające prawu rozstrzygnięcie. Sąd Okręgowy podziela dokonane przez Sąd Rejonowy ustalenia faktyczne i argumentację prawną przedstawioną w motywach zaskarżonego wyroku, przyjmując ustalenia i oceny tego sądu za własne w myśl art. 387 § 2 1 pkt 1 i 2 k.p.c. Z podniesionych w apelacji zarzutów, w pierwszej kolejności rozważenia wymagają zarzuty dotyczące naruszenia przez sąd I instancji przepisów prawa procesowego, gdyż oceny zasadności naruszenia prawa materialnego można dokonywać wówczas, gdy stan faktyczny sprawy stanowiący podstawę rozstrzygnięcia został ustalony zgodnie z zasadami procedury cywilnej (por. wyrok Sądu Najwyższego z 2 lipca 2004 r., sygn. akt II CK 409/03). W tym zakresie osią zarzutów apelacji były przywołane w apelacji uchybienia art. 233 § 1 k.p.c. który stanowi, iż Sąd ocenia wiarygodność i moc dowodów, według własnego przekonania na podstawie wszechstronnego rozważenia zebranego materiału. Wskazać należy, że zarzut sprzeczności istotnych ustaleń sądu z treścią zebranego w sprawie materiału dowodowego może tylko wówczas wzruszyć zaskarżony wyrok, gdy istnieje dysharmonia między materiałem zgromadzonym w sprawie a konkluzją, do jakiej doszedł sąd na jego podstawie. W ocenie Sądu Okręgowego, w niniejszej sprawie nie zachodzi taka sytuacja. a apelujący takowej dysharmonii nie wykazał, zatem zarzut „sprzeczności poczynionych w sprawie ustaleń faktycznych przyjętych za podstawę orzeczenia” jest bezpodstawny. Odnosząc się do twierdzeń apelacji wskazujących na niewłaściwą ocenę zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego, poprzez wyprowadzenie błędnych, sprzecznych z zasadami logiki i doświadczenia życiowego wniosków z zeznań powoda podnieść należy, iż Sąd I instancji nie przekroczył granic swobodnej oceny dowodów logicznie argumentując, w jakim zakresie uznał za wiarygodne zeznania świadka i stron postępowania. Oceniając materiał dowodowy Sąd Rejonowy wskazał, iż zeznania ww. były ze sobą zbieżne i tworzyły spójny obraz stanu faktycznego sprawy. To zaś oznacza, że wbrew twierdzeniom pozwanej te właśnie dowody, w tym dowód z zeznań powoda zostały uznane za wiarygodne. Natomiast pozwana na podstawie tych samych dowodów wyprowadza jedynie odmienne wnioski niż Sąd meriti, co nie jest jednoznaczne z dokonaniem sprzecznych ustaleń faktycznych, czy też nieprawidłowej oceny zebranego w sprawie materiału dowodowego. Skuteczny zarzut przekroczenia granic swobody w ocenie dowodów może mieć miejsce tylko w okolicznościach szczególnych tj. w razie pogwałcenia reguł logicznego rozumowania bądź sprzeniewierzenia się zasadom doświadczenia życiowego. Zatem dla skuteczności zarzutu naruszenia swobodnej oceny dowodów nie wystarcza stwierdzenie o wadliwości dokonanych ustaleń faktycznych, odwołujące się do stanu faktycznego, który w przekonaniu skarżącego odpowiada rzeczywistości, bowiem konieczne jest wskazanie przyczyn dyskwalifikujących postępowanie Sądu w tym zakresie. W szczególności apelujący powinien wskazać jakie kryteria oceny dowodów naruszył Sąd przy ocenie konkretnych dowodów uznając brak ich wiarygodności i mocy dowodowej lub niesłusznie im je przyznając. Ponadto jeżeli z określonego materiału dowodowego Sąd wyprowadza wnioski logicznie poprawne i zgodne z doświadczeniem życiowym, to dokonana ocena nie narusza reguł swobodnej oceny dowodów i musi się ostać, choćby w równym stopniu, na podstawie tego materiału dowodowego można było wysnuć wnioski odmienne (postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 23.01.2001 r., sygn. akt IV CKN 970/00, niepubl., wyrok Sądu Najwyższego z dnia 27.09.2002 r., sygn. akt II CKN 817/00). Zdaniem Sądu Okręgowego przeprowadzone przez Sąd I instancji rozważania prawne były jasne, logiczne i racjonalne. Zauważyć należy, że Sąd Rejonowy dochodząc w konkluzji do przeciwnych wniosków niż strona pozwana w apelacji w sposób szeroki i skrupulatny wyjaśnił jakie aspekty prawne przesądziły o tym, że do powoda ma zastosowanie prawna ochrona pracownika z uwagi na wiek przedemerytalny. Natomiast stanowisko pozwanej potwierdza jej błąd – bowiem jak prawidłowo ustalił sąd I instancji – sama ona przyznała, że miała świadomość niedopuszczalności wypowiedzenia umowy o pracę powodowi w okresie ochrony prawnej w trybie art. 39 k.p, mimo tego rozwiązała z nim umowę o pracę z zachowaniem trzymiesięcznego okresu wypowiedzenia wskazując jako przyczynę wypowiedzenia likwidację stanowiska pracy powoda. Skoro ochrona szczególna trwałości zatrudnienia pracowników w wieku przedemerytalnym jest ochroną bezwzględną, to dokonanie wypowiedzenia z jej naruszeniem przesądzało o uwzględnieniu powództwa. Sąd Okręgowy nie znalazł również podstaw dla modyfikacji na podstawie art. 380 k.p.c. postanowienia Sądu pierwszej instancji wydanego na rozprawie w dniu 11.09.2024 r. o pominięciu wniosku o dopuszczenie dowodu z zeznań świadka I. C.

(1). Należy zauważyć, że Sąd Rejonowy nie dopuścił się naruszenia przepisów postępowania pomijając wniosek dowodowy o dopuszczenie dowodu z zeznań świadka I. C.
(2). Złożony przez pozwaną wniosek dowodowy sąd pominął, ponieważ miał on wykazać okoliczności, które były nieprzydatne dla rozstrzygnięcia sprawy, nadto zmierzał on jedynie do niezasadnego przedłużenia postępowania, zatem Sąd Rejonowy zasadnie pominął ten wniosek. Zebrany materiał dowodowy był wystarczający do zamknięcia rozprawy i nie zachodziła konieczność przeprowadzenia wnioskowanego dowodu, ponieważ okoliczność ta nie była istotne dla rozstrzygnięcia przedmiotowej sprawy. Autor apelacji domaga się od Sądu Okręgowego kontroli prawidłowości tej decyzji, podnosząc, że istniały podstawy do uwzględnienia złożonego wniosku, jednak nie ma wątpliwości, że przeprowadzenie takiej kontroli na etapie postępowania odwoławczego jest możliwe tylko wówczas, jeśli stronie wciąż przysługuje uprawnienie do powoływania się na ewentualne uchybienie popełnione przez Sąd niższej instancji (tak np. w uchwale SN z dnia 27 października 2005 r., III CZP 55/05, OSNC Nr 9 z 2006 r., poz. 144 i w wielu innych orzeczeniach). Nie budzi wątpliwości, że warunkiem skorzystania z trybu przewidzianego w art. 380 k.p.c. i efektywnego podnoszenia zarzutu naruszenia prawa procesowego, które skutkowało niezasadnym pominięciem wniosku dowodowego, jest uprzednie zasygnalizowanie tego uchybienia Sądowi pierwszej instancji. W myśl przepisu art. 162 k.p.c., strona powinna zwrócić uwagę sądu na uchybienie przepisom postępowania, wnosząc o wpisanie zastrzeżenia do protokołu. Zatem stronie, która zastrzeżenia nie zgłosiła, nie przysługuje prawo powoływania się na takie uchybienia w dalszym toku postępowania, chyba że chodzi o przepisy postępowania, których naruszenie sąd powinien wziąć pod rozwagę z urzędu, albo że strona uprawdopodobni, iż nie zgłosiła zastrzeżeń bez swojej winy. Prekluzja przewidziana w art. 162 k.p.c. odnosi się do uchybień popełnionych przez sąd przy podejmowaniu czynności procesowych. W orzecznictwie sądowym przyjmuje się, że oddalenie (czy też pominięcie) przez Sąd wniosku dowodowego zgłoszonego przez stronę może zatem być kwestionowane w apelacji, o ile zgłosi ona zastrzeżenie w trybie art. 162 k.p.c. Nadto art. 162 k.p.c. winien podlegać wykładni ścisłej. Strona nie może więc skutecznie zarzucać w apelacji uchybienia przez Sąd pierwszej instancji przepisom postępowania polegającego na wydaniu postanowienia, które może być zmienione lub uchylone stosownie do okoliczności, jeżeli nie zwróciła uwagi sądu na to uchybienie w trybie powołanego przepisu (tak m.in. SN w wyroku z dnia 12 czerwca 2015 r. w sprawie II CSK 450/14, LEX nr 1754049). Zachowanie uprawnienia do powoływania się na uchybienia przepisom postępowania, z wyjątkiem przewidzianym w art. 162 zd. 2 k.p.c., wymaga - poza dochowaniem terminu zgłoszenia zastrzeżenia - wskazania spostrzeżonego przez stronę uchybienia z wyczerpującym przytoczeniem naruszonych przepisów postępowania wraz z wnioskiem o wpisanie tak sformułowanego zastrzeżenia do protokołu. Niewpisanie zastrzeżenia do protokołu powoduje utratę podnoszonych zarzutów. Zastrzeżenie nie jest także skuteczne, gdy nie zawiera wyczerpującego przytoczenia naruszonych przepisów postępowania i nie spełnia tym samym celu umożliwienia sądowi usunięcia skutków naruszenia przepisów postępowania (tak SN w wyroku z dnia 10 sierpnia 2006 r. V CSK 237/06, LEX nr 201179; w wyroku z dnia 27 listopada 2013 r., V CSK 544/12, LEX nr 1438426). Tymczasem w realiach sporu strona pozwana tych wymogów nie dopełniła. Protokół elektroniczny rozprawy z dnia 11.09.2024 r. przekonuje, że po ogłoszeniu postanowienia o pominięciu wniosku o dopuszczenie dowodu z zeznań świadka I. C.
(1), pozwana nie zgłosiła zastrzeżenia do protokołu w trybie art. 162 k.p.c. W takiej sytuacji strona nie może skutecznie zarzucać Sądowi Rejonowemu uchybień. Konieczne, w świetle wskazanej normy, było uprzednie zwrócenie na nie uwagi Sądowi Rejonowemu (zob. uchwałę SN z 27.06.2008 r., III CZP 50/08, OSNC 2009/7-8/103, Biul. SN 2008/6/13), czego jednak nie uczyniono, mimo że sąd zwracał uwagę pozwanej na możliwość złożenia zastrzeżenia do protokołu w związku z pominięciem wniosku dowodowego. Po wtóre zaś, dowody te były nieprzydatne dla rozstrzygnięcia sprawy. Nie budzi zatem wątpliwości, że Sąd Rejonowy, pomijając wniosek dowodowy o przesłuchanie wskazanego świadka nie naruszył art.

§ 1pkt 3 i 5 k.p.c., zaś zawarty w apelacji wniosek o przesłuchanie świadka I. C.

(1)w świetle art. 381 k.p.c. określającym regułę prekluzji dowodowej nie mógł zostać uwzględniony i podlegał pominięciu na podstawie art.

§ 1pkt 2,3,5 k.p.c.

Rzeczywistość przyczyny może mieć zasadnicze znaczenie dla subiektywnego przekonania pracownika co do celowości wniesienia odwołania od wypowiedzenia. Tym samym wprowadzenie w błąd może mieć miejsce tylko wówczas, gdy pracownik nie jest w stanie ocenić rzeczywistości przyczyny, a zatem w przypadkach, gdy pracodawca wskazuje przyczynę niedotyczącą pracownika (np. zmiany organizacyjne, które nie miały miejsca – zob. wyr. SN z 30.5.2001 r., I PKN 415/00 OSNP 2003, Nr 7, poz. 168). Wskazać jednak należy, iż w istocie, nie zostało zlikwidowane przez pozwaną stanowisko pracy kucharza, nie doszło też do ograniczenia działalności pozwanej, która cały czas prowadzi restaurację. W kontekście do powyższego, Sąd Okręgowy nie dopatrzył się przy tym uchybień w zakresie zastosowania przez sąd I instancji art. 265 § 1 i 2 k.p. Sąd Okręgowy podziela stanowisko sądu meriti o uzasadnionej przyczynie przywrócenia powodowi terminu na wniesienie odwołania, zgodnie z art. 265 § 2 k.p., jak i przytoczone poglądy judykatury, wobec czego nie zachodzi potrzeba ich powielania. W ocenie tutejszego Sądu sam fakt braku pouczenia przez pracodawcę powoda o przysługującym mu uprawnieniniu do złożenia odwołania był wystarczający do przywrócenia terminu do złożenia odwołania od wypowiedzenia umowy o pracę. Jednocześnie wprowadzenie pracownika przez pracodawcę w błąd co do rzeczywistej przyczyny wypowiedzenia umowy o pracę, a tak też było w analizowanej sprawie może uzasadniać przywrócenie terminu do wniesienia odwołania. Nadto Sąd Okręgowy podziela stanowisko Sądu I instancji, że to w dniu 25 stycznia 2024 roku ustały przyczyny uchybienia terminowi do złożenia odwołania od wypowiedzenia umowy o pracę, gdyż dopiero wówczas powód dowiedział się w trakcie porady prawnej o niezgodności z prawem rozwiązania z nim umowy o pracę oraz o możliwości złożenia odwołania do sądu wraz z wnioskiem o przywrócenie terminu. Skoro dokonane powodowi przez pozwaną wypowiedzenie umowy o pracę zostało dokonane z naruszeniem przepisu art. 39 k.p., to skutkowało to prawem pracownika do wystąpienia z roszczeniem o przywrócenie do pracy na poprzednich warunkach albo o odszkodowanie (art. 45 § 1 k.p.). Sąd Okręgowy nie zgodził się również z zarzutami dot. naruszenia przez sąd I instancji przepisów tj. art. 8 k.p. w zw. z art. 45 § 1 k.p., skoro pozwana dokonała wypowiedzenia umowy o pracę powodowi - będąc świadomą i nie licząc się ze szczególną ochroną jego stosunku pracy. Powód zaś z kolei był przekonany, że stosunek pracy jest rozwiązywany w związku z planowaną likwidacją zakładu pracy. Sąd Rejonowy dokonując analizy roszczenia powoda prawidłowo zaś uznał, iż należy dokonać jego oceny przez pryzmat art. 8 k.p. i wskazanych w nim zasad współżycia społecznego. Apelacja sprowadza się zatem do nieskutecznej polemiki z trafnym stanowiskiem Sądu Rejonowego, prezentując odmienną ocenę materiału dowodowego i wykładnię powołanych wyżej przepisów prawa, której Sąd II instancji nie podziela, akceptując stanowisko Sądu I instancji. Biorąc powyższe pod uwagę Sąd Okręgowy w Łodzi w oparciu o art. 385 k.p.c. oddalił apelację jako bezzasadną. O kosztach procesu Sąd Okręgowy orzekł na podstawie art. 98 § 1 k.p.c., ustalając koszty zastępstwa procesowego za II instancję na podstawie § 10 ust.1 pkt 1 w zw. z § 9 ust. 1 pkt 1 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22.10.2015 roku w sprawie opłat za czynności adwokackie (Dz.U.2023.0.1964), nie znajdując podstaw do zasądzenia kosztów zastępstwa procesowego w zwiększonym wymiarze. O odsetkach ustawowych za opóźnienie od zasądzonej kwoty tytułem zwrotu kosztów zastępstwa procesowego orzeczono na podstawie art. 98 § 1 1 k.p.c.

🔗 Do źródła urzędowego

Wyjaśnienie AI na podstawie urzędowego tekstu ustawy. Orientacyjne, nie zastępuje porady prawnej.