Sąd Okręgowy zważył co następuje: Apelacja jest bezzasadna, gdyż wszystkie podniesione w niej zarzuty okazały się chybione. W ocenie Sądu Okręgowego, Sąd Rejonowy w sposób prawidłowy dokonał analizy materiału dowodowego, poczynił ustalenia w zakresie stanu faktycznego oraz zastosował przepisy, skutkiem czego zaskarżony wyrok zawiera trafne i odpowiadające prawu rozstrzygnięcie. Sąd Okręgowy podziela dokonane przez Sąd Rejonowy ustalenia faktyczne i argumentację prawną przedstawioną w motywach zaskarżonego wyroku, przyjmując ustalenia i oceny tego sądu za własne w myśl art. 387 § 2 1 pkt 1 i 2 k.p.c. Z podniesionych w apelacji zarzutów, w pierwszej kolejności rozważenia wymagają zarzuty dotyczące naruszenia przez sąd I instancji przepisów prawa procesowego, gdyż oceny zasadności naruszenia prawa materialnego można dokonywać wówczas, gdy stan faktyczny sprawy stanowiący podstawę rozstrzygnięcia został ustalony zgodnie z zasadami procedury cywilnej (por. wyrok Sądu Najwyższego z 2 lipca 2004 r., sygn. akt II CK 409/03). W tym zakresie osią zarzutów apelacji były przywołane w apelacji uchybienia art. 233 § 1 k.p.c. który stanowi, iż Sąd ocenia wiarygodność i moc dowodów, według własnego przekonania na podstawie wszechstronnego rozważenia zebranego materiału. Wskazać należy, że zarzut sprzeczności istotnych ustaleń sądu z treścią zebranego w sprawie materiału dowodowego może tylko wówczas wzruszyć zaskarżony wyrok, gdy istnieje dysharmonia między materiałem zgromadzonym w sprawie a konkluzją, do jakiej doszedł sąd na jego podstawie. W ocenie Sądu Okręgowego, w niniejszej sprawie nie zachodzi taka sytuacja. a apelujący takowej dysharmonii nie wykazał, zatem zarzut „sprzeczności poczynionych w sprawie ustaleń faktycznych przyjętych za podstawę orzeczenia” jest bezpodstawny. Odnosząc się do twierdzeń apelacji wskazujących na niewłaściwą ocenę zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego, poprzez wyprowadzenie błędnych, sprzecznych z zasadami logiki i doświadczenia życiowego wniosków z zeznań powoda podnieść należy, iż Sąd I instancji nie przekroczył granic swobodnej oceny dowodów logicznie argumentując, w jakim zakresie uznał za wiarygodne zeznania świadka i stron postępowania. Oceniając materiał dowodowy Sąd Rejonowy wskazał, iż zeznania ww. były ze sobą zbieżne i tworzyły spójny obraz stanu faktycznego sprawy. To zaś oznacza, że wbrew twierdzeniom pozwanej te właśnie dowody, w tym dowód z zeznań powoda zostały uznane za wiarygodne. Natomiast pozwana na podstawie tych samych dowodów wyprowadza jedynie odmienne wnioski niż Sąd meriti, co nie jest jednoznaczne z dokonaniem sprzecznych ustaleń faktycznych, czy też nieprawidłowej oceny zebranego w sprawie materiału dowodowego. Skuteczny zarzut przekroczenia granic swobody w ocenie dowodów może mieć miejsce tylko w okolicznościach szczególnych tj. w razie pogwałcenia reguł logicznego rozumowania bądź sprzeniewierzenia się zasadom doświadczenia życiowego. Zatem dla skuteczności zarzutu naruszenia swobodnej oceny dowodów nie wystarcza stwierdzenie o wadliwości dokonanych ustaleń faktycznych, odwołujące się do stanu faktycznego, który w przekonaniu skarżącego odpowiada rzeczywistości, bowiem konieczne jest wskazanie przyczyn dyskwalifikujących postępowanie Sądu w tym zakresie. W szczególności apelujący powinien wskazać jakie kryteria oceny dowodów naruszył Sąd przy ocenie konkretnych dowodów uznając brak ich wiarygodności i mocy dowodowej lub niesłusznie im je przyznając. Ponadto jeżeli z określonego materiału dowodowego Sąd wyprowadza wnioski logicznie poprawne i zgodne z doświadczeniem życiowym, to dokonana ocena nie narusza reguł swobodnej oceny dowodów i musi się ostać, choćby w równym stopniu, na podstawie tego materiału dowodowego można było wysnuć wnioski odmienne (postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 23.01.2001 r., sygn. akt IV CKN 970/00, niepubl., wyrok Sądu Najwyższego z dnia 27.09.2002 r., sygn. akt II CKN 817/00). Zdaniem Sądu Okręgowego przeprowadzone przez Sąd I instancji rozważania prawne były jasne, logiczne i racjonalne. Zauważyć należy, że Sąd Rejonowy dochodząc w konkluzji do przeciwnych wniosków niż strona pozwana w apelacji w sposób szeroki i skrupulatny wyjaśnił jakie aspekty prawne przesądziły o tym, że do powoda ma zastosowanie prawna ochrona pracownika z uwagi na wiek przedemerytalny. Natomiast stanowisko pozwanej potwierdza jej błąd – bowiem jak prawidłowo ustalił sąd I instancji – sama ona przyznała, że miała świadomość niedopuszczalności wypowiedzenia umowy o pracę powodowi w okresie ochrony prawnej w trybie art. 39 k.p, mimo tego rozwiązała z nim umowę o pracę z zachowaniem trzymiesięcznego okresu wypowiedzenia wskazując jako przyczynę wypowiedzenia likwidację stanowiska pracy powoda. Skoro ochrona szczególna trwałości zatrudnienia pracowników w wieku przedemerytalnym jest ochroną bezwzględną, to dokonanie wypowiedzenia z jej naruszeniem przesądzało o uwzględnieniu powództwa. Sąd Okręgowy nie znalazł również podstaw dla modyfikacji na podstawie art. 380 k.p.c. postanowienia Sądu pierwszej instancji wydanego na rozprawie w dniu 11.09.2024 r. o pominięciu wniosku o dopuszczenie dowodu z zeznań świadka I. C.
Rzeczywistość przyczyny może mieć zasadnicze znaczenie dla subiektywnego przekonania pracownika co do celowości wniesienia odwołania od wypowiedzenia. Tym samym wprowadzenie w błąd może mieć miejsce tylko wówczas, gdy pracownik nie jest w stanie ocenić rzeczywistości przyczyny, a zatem w przypadkach, gdy pracodawca wskazuje przyczynę niedotyczącą pracownika (np. zmiany organizacyjne, które nie miały miejsca – zob. wyr. SN z 30.5.2001 r., I PKN 415/00 OSNP 2003, Nr 7, poz. 168). Wskazać jednak należy, iż w istocie, nie zostało zlikwidowane przez pozwaną stanowisko pracy kucharza, nie doszło też do ograniczenia działalności pozwanej, która cały czas prowadzi restaurację. W kontekście do powyższego, Sąd Okręgowy nie dopatrzył się przy tym uchybień w zakresie zastosowania przez sąd I instancji art. 265 § 1 i 2 k.p. Sąd Okręgowy podziela stanowisko sądu meriti o uzasadnionej przyczynie przywrócenia powodowi terminu na wniesienie odwołania, zgodnie z art. 265 § 2 k.p., jak i przytoczone poglądy judykatury, wobec czego nie zachodzi potrzeba ich powielania. W ocenie tutejszego Sądu sam fakt braku pouczenia przez pracodawcę powoda o przysługującym mu uprawnieniniu do złożenia odwołania był wystarczający do przywrócenia terminu do złożenia odwołania od wypowiedzenia umowy o pracę. Jednocześnie wprowadzenie pracownika przez pracodawcę w błąd co do rzeczywistej przyczyny wypowiedzenia umowy o pracę, a tak też było w analizowanej sprawie może uzasadniać przywrócenie terminu do wniesienia odwołania. Nadto Sąd Okręgowy podziela stanowisko Sądu I instancji, że to w dniu 25 stycznia 2024 roku ustały przyczyny uchybienia terminowi do złożenia odwołania od wypowiedzenia umowy o pracę, gdyż dopiero wówczas powód dowiedział się w trakcie porady prawnej o niezgodności z prawem rozwiązania z nim umowy o pracę oraz o możliwości złożenia odwołania do sądu wraz z wnioskiem o przywrócenie terminu. Skoro dokonane powodowi przez pozwaną wypowiedzenie umowy o pracę zostało dokonane z naruszeniem przepisu art. 39 k.p., to skutkowało to prawem pracownika do wystąpienia z roszczeniem o przywrócenie do pracy na poprzednich warunkach albo o odszkodowanie (art. 45 § 1 k.p.). Sąd Okręgowy nie zgodził się również z zarzutami dot. naruszenia przez sąd I instancji przepisów tj. art. 8 k.p. w zw. z art. 45 § 1 k.p., skoro pozwana dokonała wypowiedzenia umowy o pracę powodowi - będąc świadomą i nie licząc się ze szczególną ochroną jego stosunku pracy. Powód zaś z kolei był przekonany, że stosunek pracy jest rozwiązywany w związku z planowaną likwidacją zakładu pracy. Sąd Rejonowy dokonując analizy roszczenia powoda prawidłowo zaś uznał, iż należy dokonać jego oceny przez pryzmat art. 8 k.p. i wskazanych w nim zasad współżycia społecznego. Apelacja sprowadza się zatem do nieskutecznej polemiki z trafnym stanowiskiem Sądu Rejonowego, prezentując odmienną ocenę materiału dowodowego i wykładnię powołanych wyżej przepisów prawa, której Sąd II instancji nie podziela, akceptując stanowisko Sądu I instancji. Biorąc powyższe pod uwagę Sąd Okręgowy w Łodzi w oparciu o art. 385 k.p.c. oddalił apelację jako bezzasadną. O kosztach procesu Sąd Okręgowy orzekł na podstawie art. 98 § 1 k.p.c., ustalając koszty zastępstwa procesowego za II instancję na podstawie § 10 ust.1 pkt 1 w zw. z § 9 ust. 1 pkt 1 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22.10.2015 roku w sprawie opłat za czynności adwokackie (Dz.U.2023.0.1964), nie znajdując podstaw do zasądzenia kosztów zastępstwa procesowego w zwiększonym wymiarze. O odsetkach ustawowych za opóźnienie od zasądzonej kwoty tytułem zwrotu kosztów zastępstwa procesowego orzeczono na podstawie art. 98 § 1 1 k.p.c.
Wyjaśnienie AI na podstawie urzędowego tekstu ustawy. Orientacyjne, nie zastępuje porady prawnej.