- poprzez zaniechanie wskazania w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku wyjaśnienia podstaw prawnych, z przytoczeniem przepisów prawa, w zakresie orzeczenia o możliwości świadczenia przez powoda pracy o charakterze budowlano - remontowym przy wykorzystaniu koparki dwudrożnej w systemie kolei bez jakichkolwiek uprawnień kolejowych, co doprowadziło do uniemożliwienia dokonania oceny, czy Sąd Rejonowy faktycznie rozpoznał istotę niniejszej sprawy;
Co prawda w pierwszym z zarzutów apelujący wskazał na naruszenie przez Sąd I instancji przepisów prawa procesowego, tj. art.
k.p.c., zgodnie z którym uzasadnienie wyroku sporządza się w sposób zwięzły, niemniej jednak uzasadnienie tego zarzutu wskazuje, że w istocie powodowi chodziło o zarzut naruszenia art.
Obraza art.
może być bowiem skutecznym zarzutem apelacji tylko wtedy, gdy uzasadnienie zaskarżonego wyroku zawiera tak kardynalne braki, które uniemożliwiają kontrolę instancyjną. Naruszenie przepisu, określającego wymagania, jakim winno odpowiadać uzasadnienie wyroku sądu zgodnie z art.
może być ocenione jako mogące mieć istotny wpływ na wynik sprawy w sytuacjach tylko wyjątkowych, do których zaliczyć można takie, w których braki w zakresie poczynionych ustaleń faktycznych, oceny dowodów czy oceny prawnej są tak znaczne, że sfera motywacyjna orzeczenia pozostaje nieujawniona bądź ujawniona w sposób uniemożliwiający poddanie jej ocenie instancyjnej. Wynika to z faktu, że w systemie apelacyjnym, w którym Sąd II instancji jest sądem merytorycznym, a postępowanie odwoławcze jest kontynuacją postępowania przed sądem pierwszoinstancyjnym, uchybienia w formie uzasadnienia, nieprowadzące do trudności w identyfikacji motywów rozstrzygnięcia sprawy, nie mają znaczenia dla możliwości rozpoznania apelacji. Inaczej rzecz ujmując, zarzut wadliwego sporządzenia uzasadnienia zaskarżonego orzeczenia może okazać się zasadny tylko wówczas, gdy z powodu braku w uzasadnieniu elementów wymienionych w art.
zaskarżone orzeczenie nie poddaje się kontroli, czyli gdy treść uzasadnienia orzeczenia Sądu I instancji uniemożliwia całkowicie dokonanie toku wywodu, który doprowadził do jego wydania. Dodatkowo wskazać należy, że art.
wymaga, aby uzasadnienie wyroku zawierało wskazanie przyczyn, dla których sąd odmówił wiarygodności i mocy dowodowej dowodów niestanowiących podstawy dokonanych ustaleń. Nie wymaga natomiast, żeby uzasadnienie wyjaśniało, dlaczego sąd uznał za wiarygodne i mające moc dowodową te dowody, na których się oparł. Sąd ma przy tym obowiązek odnieść się w uzasadnieniu tylko do tych dowodów, które dotyczyły faktów istotnych dla rozstrzygnięcia sprawy (wyrok SN z 28.09.2000 r., IV CKN 109/00, LEX nr 532102; wyrok SN z 7.10.2009 r., III CSK 39/09, LEX nr 532155). Zgodnie natomiast z art.
uzasadnienie winno zawierać wyjaśnienie podstawy prawnej wyroku. Przepis ten nakłada na Sąd obowiązek przede wszystkim wskazania przepisu prawa, na którym się oparł bądź w świetle którego ocenił roszczenie. Sąd powinien również wyjaśnić, w jaki sposób przepis ten wpływa na treść rozstrzygnięcia, zarówno gdy powództwo zostaje uwzględnione, jak i wówczas, gdy zostaje oddalone. Sąd powinien bowiem wskazać dlaczego roszczenie jest w jego ocenie usprawiedliwione w świetle określonej normy prawnej, albo też wyjaśnić dlaczego dany stany faktyczny nie wypełnia przesłanek żadnej z wchodzących w grę norm prawa materialnego. Analiza zaskarżonego uzasadnienia wyroku Sądu Rejonowego, nie pozwala na uznanie, że nie spełnia ono wymogów określonych w regulacji art.
Przede wszystkim Sąd I instancji w sposób jasny i precyzyjny ustalił w sprawie stan faktyczny. Sąd Rejonowy przyznał dowodom złożonym do akt sprawy autentyczność oraz zgodność z rzeczywistym stanem rzeczy, która nie budziła wątpliwości w ocenie Sądu. Jednocześnie Sąd wskazał na te dowody, na podstawie których nastąpiło rozstrzygnięcie. Podstawą ustalenia stanu faktycznego była także opinia biegłego d.s. kolejnictwa. Wobec powyższego podniesiony zarzut nie mógł odnieść zamierzonych skutków. W tym miejscu należy podkreślić, że powołanie się jako na podstawę naruszenia art.
jest usprawiedliwione tylko wówczas, gdy z uzasadnienia orzeczenia nie daje się odczytać, jaki stan faktyczny lub prawny stanowił podstawę rozstrzygnięcia, co uniemożliwia kontrolę instancyjną (zob. wyrok Sądu Apelacyjnego w Szczecinie z 9.07.2021 r. III AUa 143/21, Legalis nr 2633983). Sporządzone przez Sąd Rejonowy pisemne uzasadnienie realizuje tymczasem wszelkie funkcje przypisywane temu dokumentowi, który pełniąc rolę sprawozdawczą pozwolił, tak stronom, jak i Sądowi Okręgowemu zrekonstruować rozumowanie, jakie wiodło do sformułowania wniosków przyjętych przez Sąd a quo, dając w ten sposób możliwość ich zweryfikowania w toku kontroli instancyjnej. Stąd zarzut naruszenia przepisu art.
okazał się w efekcie pozbawiony uzasadnionych podstaw. Jednocześnie ze względu na podniesioną przez apelanta na uzasadnienie tego zarzutu argumentację, należy stanowczo podkreślić, że czym innym jest nieprzekonujący charakter wywodów Sądu pierwszej instancji, który może być podstawą wytykania błędów proceduralnych, czy kwestionowania zasadności orzeczenia, ale nie podważania formalnej zawartości uzasadnienia (zob. wyrok Sądu Apelacyjnego w Poznaniu z 1.09.2021 r., I AGa 201/20, Legalis nr 2640224). Z zarzutem naruszenia w/w przepisu łączył się kolejny zarzut wyrażony w pkt 2 apelacji. W analizowanej sprawie sąd I instancji nie naruszył zasady zawartej w art. 233 § 1 k.p.c., który nakazuje, aby sąd oceniał wiarygodność i moc dowodów według własnego przekonania, na podstawie wszechstronnego rozważenia zebranego materiału. Sąd Rejonowy wydając wyrok wziął pod uwagę zebrane dowody i przeanalizował je, uzasadniając, jakie okoliczności uznał za udowodnione, a którym dowodom nie dał wiary i na jakich w tej mierze oparł się dowodach, oraz dlaczego nie uznał dowodów przeciwnych. Godzi się zauważyć, iż podstawowym zadaniem sądu orzekającego, wyrażającym istotę sądzenia jest rozstrzyganie kwestii spornych w warunkach niezawisłości, na podstawie własnego przekonania sędziego przy uwzględnieniu całokształtu zebranego materiału ( tak: wyrok SN z dnia 16 lutego 1996 roku, II CRN 173/95, publ. LEX nr 1635264). Zdaniem Sądu Okręgowego ze zgromadzonego materiału dowodowego Sąd Rejonowy wyprowadził wnioski logicznie poprawne i zgodne z doświadczeniem życiowym, ocena Sądu pierwszej instancji nie narusza reguł swobodnej oceny dowodów i musi się ostać. Należy podkreślić, iż tylko w przypadku, gdy brak jest logiki w wiązaniu wniosków z zebranymi dowodami lub gdy wnioskowanie sądu wykracza poza schematy logiki formalnej albo, wbrew zasadom doświadczenia życiowego, nie uwzględnia jednoznacznych praktycznych związków przyczynowo- skutkowych, to przeprowadzona przez sąd ocena dowodów może być skutecznie podważona. Zdaniem powoda Sąd Rejonowy naruszył wskazany przepis art. 233 § 1 k.p.c. w zw. z art. 278 § 1 k.p.c. przez dowolną ocenę opinii biegłego sądowego inż. R. M. i przyjęcie sprzecznie ze standardami procedury cywilnej - że przedmiotowy dowód dostarczył Sądowi Rejonowemu wiadomości specjalnych, podczas gdy jak twierdził treść opinii tegoż biegłego sprowadza się do analizy prawnej norm prawa kolejowego, co doprowadziło jego zdaniem do uniemożliwienia dokonania oceny czy sąd I instancji faktycznie rozpoznał istotę niniejszej sprawy. Z takim stanowiskiem powoda nie można się jednak zgodzić. Należy zasygnalizować, że specyfika oceny dowodu z opinii biegłego, wyraża się w tym, że sfera merytoryczna opinii kontrolowana jest przez sąd, który nie posiada wiadomości specjalnych pod kątem ich zgodności z zasadami logiki i wiedzy powszechnej, poziomu wiedzy biegłego, podstaw teoretycznych opinii, a także sposobu motywowania oraz stopnia stanowczości wyrażonych w niej wniosków. Odwołanie się, przez sąd, do tych kryteriów oceny, stanowi wystarczające i należyte uzasadnienie przyczyn uznania opinii biegłych za przekonujące lub nieprzekonujące (por. wyroki SN: z dnia 15 listopada 2000 r., IV CKN 1383/00, publ. LEX nr 52 544; z dnia 21 października 2004 r., V CK 143/04, publ. L. oraz z dnia 7 kwietnia 2005 r., II CK 572/04, publ. LEX nr 151656, a także postanowienie SN z dnia 7 listopada 2000 r., I CKN 1170/98, publ. OSNC 2001, z. 4, poz. 64). Dowód z opinii biegłego ma, przy tym, charakter szczególny, ponieważ jego celem jest dostarczenie sądowi wiadomości specjalnych, niezbędnych do rozstrzygnięcia sprawy. Dlatego nie można go zastąpić inną czynnością dowodową (np. przesłuchaniem świadka) czy zaniechać jego przeprowadzenia z powodu posiadania wiedzy specjalnej przez sędziego wchodzącego w skład sądu orzekającego. Prawidłowo zatem Sąd Rejonowy ocenił dowód z opinii biegłego d.s. kolejnictwa. Rację miał wprawdzie apelujący wskazując, że w świetle stanowiska judykatury zadaniem biegłego nie jest ustalenie stanu faktycznego sprawy, lecz naświetlenie i wyjaśnienie przez sąd okoliczności z punktu widzenia posiadanych przez biegłego wiadomości specjalnych przy uwzględnieniu zebranego i udostępnionego biegłemu materiału sprawy (por. wyrok SN z dnia 11 lipca 1969 r., I CR 140/69, publ. OSNC 1970/5/85; uzasadnienie wyroku SN z dnia 19 grudnia 2006 r., V CSK 360/06, publ. LEX nr 238973). W tym ujęciu rolą biegłego jest być pomocnikiem sądu, który może udzielić fachowych informacji i wiadomości dla ustalenia i oceny okoliczności sprawy, ułatwiając tym samym sądowi właściwą ocenę faktów i rozstrzygnięcie sporu. Biegli nie komunikują zatem sądowi swych spostrzeżeń o okolicznościach faktycznych sprawy (tak jak świadkowie lub strony), lecz wypowiadają co do tych okoliczności opinię na podstawie swych wiadomości fachowych i doświadczenia życiowego (tak T. Ereciński [w:] T. Ereciński (red.), Komentarz do Kodeksu postępowania cywilnego. Część pierwsza. Postępowanie rozpoznawcze, wyd. 4, Warszawa 2003, tom 1, s. 553-554). Niemniej jednak, przenosząc powyższe uwagi na grunt niniejszej sprawy wskazać trzeba, iż opinia wskazanego biegłego była logiczna, jasna i stanowcza, zawierała prawidłowo umotywowane wnioski. Sąd I instancji dokonał jej rzetelnej oceny i argumentacji tego Sądu powód skutecznie w apelacji nie podważył. Faktycznie konstruując przedmiotową opinię biegły sądowy inż. R. M. w dużej części skoncentrował się w niej na analizie prawnej norm prawa kolejowego. Tak szczegółowa analiza, wypunktowanych w niej pojęć branżowych, była, jednak, konieczna, z punktu widzenia istoty sporu. Biegły d.s. kolejnictwa, dostarczył sądowi wiadomości specjalnych, w zakresie wymagań niezbędnych do definiowania pojazdów dwudrożnych jako pojazdów szynowych specjalnych. Opinia biegłego podlega ocenie, jak każdy inny dowód, z tym, że dotyczy wiadomości specjalnych. Sąd, dokonując ustaleń w oparciu o opinię biegłego, nie miał wątpliwości, w zakresie jej fachowości i rzetelności. Wobec powyższego, zarzut naruszenia przez Sąd Rejonowy art. 233 § 1 k.p.c. w zw. z art. 278 § 1 k.p.c. okazał się chybiony. W ramach zarzutów naruszenia art. 233 § 1 k.p.c. skarżący podniósł, wskazywał także, że sąd I instancji rozstrzygając całkowicie pominął istniejący pomiędzy powodem, a pozwanym spór koncentrujący się na konieczności ponoszenia przez pozwanego kosztów wynagrodzenia powoda w kwocie co najmniej 8000 zł, chociaż jak wskazywał - pozwany nie mógł zapewnić mu pracy na poziomie 200 h w miesiącu. W ocenie tutejszego sądu nie był to jednak zarzut wystarczająco uzasadniony. Apelacja powoda stanowi wyłącznie polemikę z prawidłowymi ustaleniami faktycznymi dokonanymi przez Sąd Rejonowy. Zabieg ten nie może odnieść zamierzonego skutku, gdyż nie wskazano konkretnych nielogiczności, sprzeczności w rozumowaniu czy wybiórczego potraktowania materiału dowodowego. Ocena dowodów przeprowadzonych w postępowaniu pierwszoinstancyjnym była prawidłowa. Wersja zdarzeń przyjęta przez Sąd Rejonowy jest logiczna i zgodna z zasadami doświadczenia życiowego. Trzeba również podkreślić, że postawienie zarzutu naruszenia zasad swobodnej oceny dowodów nie może polegać na wskazaniu przez stronę alternatywnego stanu faktycznego, ustalonego przez nią na podstawie własnej oceny dowodów, a więc bez wykazania konkretnych błędów w rozumowaniu sądu (zob. m.in. wyrok Sądu Najwyższego z 29 czerwca 2004 r., II CK 393/03, L.). W kontekście powyższych rozważań, przyjąć zatem należy, iż, prezentowana w apelacji, argumentacja, jest chybiona i nie może się ostać. Sąd drugiej instancji zważył więc, iż zaskarżone rozstrzygnięcie było oczywiście uzasadnione. Biorąc, zatem, pod uwagę wszystkie okoliczności niniejszej sprawy oraz poczynione rozważania prawne, z uwagi na niezasadność wszystkich podniesionych zarzutów, apelacja, na podstawie art. 385 k.p.c., podlegała oddaleniu, jako bezzasadna, o czym orzeczono, jak w pkt. 1 sentencji wyroku. O częściowym zwrocie kosztów zastępstwa procesowego za II instancję orzeczono na podstawie art. 102 k.p.c. W ocenie Sądu zasadnym było obciążenie powoda tymi kosztami wyłącznie w połowie. Stosownie do dyspozycji art. 98 §1 1 k.p.c. od kwoty zasądzonej tytułem zwrotu kosztów procesu zasądzono odsetki ustawowe za opóźnienie, za czas po upływie tygodnie od dnia ogłoszenia orzeczenia do dnia zapłaty.
Wyjaśnienie AI na podstawie urzędowego tekstu ustawy. Orientacyjne, nie zastępuje porady prawnej.