1 umowy przedsiębiorca zobowiązał się do pośredniczenia nabycia prawa własności lokalu mieszkalnego przy ul. (...) w S., w ramach inwestycji dokonywanej przez dewelopera (...), za cenę 290.000 zł. W § 3 umowy wskazano, że za wykonanie umowy przedsiębiorcy przysługuje prowizja w wysokości 3% ceny nabycia powiększona o 23% VAT. Do obliczenia prowizji przyjmuje się cenę brutto określoną w umowie wymienione w §4, nie mniejszą nić 90% ceny ofertowej zbywcy (§3 ust. 1).
1 umowy przedsiębiorca nabywa prawo do wynagrodzenia określonego w §3 w dniu zawarcia przez zamawiającego z klientem wskazanym przez przedsiębiorcę umowy przenoszącej prawo do nieruchomości lub umowy zobowiązującej do przeniesienia prawa (np. umowy deweloperskiej) bądź umowy przedwstępnej zobowiązującej do zawarcia którejkolwiek z ww. umów. Zgodnie natomiast z §4 ust. 2 prawo do wynagrodzenia w pełnej wysokości przysługuje przedsiębiorcy także, gdy zamawiający podpisze dokument potwierdzający wolę nabycia nieruchomości wskazanej przez przedsiębiorcę, w szczególności gdy podpisze z klientem wskazanym przez przedsiębiorcę protokół uzgodnień, w którym strony ustalą warunki transakcji lub klient wyda nieruchomości, a do umowy określonej w ustępie poprzedzającym nie dojdzie z przyczyn lezących po stronie zamawiającego.
3 umowy za klienta wskazanego przez przedsiębiorcę uważa się każdą osobę skojarzoną z zamawiającym w wyniku działania przedsiębiorcy. Zgodnie natomiast z §4 ust. 5 wynagrodzenie płatne jest bez dodatkowego wezwania gotówką do rąk przedsiębiorcy lub maklera. W dniu 30 marca 2018 r. powód zawarł z pozwanym umowę rezerwacyjną – protokół uzgodnień.
pkt 1 tej umowy M. G.
pkt 2, powód wpłacił K. M. kwotę 4.000 zł, tytułem kaucji rezerwacyjnej. Co ważne, właśnie podpisanie tej konkretnej umowy – protokołu uzgodnień, co wielokrotnie potwierdzał pozwany stanowiło podstawę do zatrzymanie wręczonego wynagrodzenia. W ocenie sądu odwoławczego stanowisko takie nie było celne. W pierwszej kolejności jednak wskazać należy, iż strony skutecznie zawarły umowę z dnia 28 marca 2018 r. Zdaniem sądu okręgowego nie można zgodzić się z powodem, iż jej postanowienia noszą cechy abuzywności. Nic przy tym nie wskazuje, iż powód nie miał możliwości negocjowania prowizji, a o klauzulach niedozwolonych nie można mówić w sytuacji gdy sam z negocjacji zrezygnował godząc się na warunki zaproponowane przez pozwanego, bądź w sposób odmienny niż literalny odkodowywał (wręcz: nie doczytał) treści postanowień umowy. Generalnie zatem zarzuty apelacji kwestionujące uwzględnienie przez sąd rejonowy postanowień umowy odnoszących się do wynagrodzenia – jak klauzul niedozwolonych nie są słuszne. Jednakże ostatecznie rację należy przyznać apelującemu, iż w okolicznościach sprawy żądanie zwrotu zatrzymanej kwoty 4000 zł uznać należy za usprawiedliwione. Uprawnienie do wynagrodzenia w postaci prowizji wynikające z umowy pośrednictwa w sprzedaży nieruchomości uregulowane zostało w § 4 umowy. Wyjaśnić należy, iż takie wynagrodzenie to jest zapłata za skojarzenie klienta agencji ze zbywcą nieruchomości i to w wyniku starań pośrednika. Jest wynagrodzeniem za faktyczne stworzenie kupującemu sposobności do zawarcia umowy. Przy czym w § 4 ocenianej umowy pośrednik – Przedsiębiorca trudniący się obrotem nieruchomości i zawodowo zawierający szereg umów - wyczerpująco i jasno oznaczył sytuację w których należne jest mu wynagrodzenie. Otóż w § tym m.in. wskazano, iż prawo do wynagrodzenia w pełniej wysokości przysługuj także, gdy zamawiający w szczególności podpisze z Klientem wskazanym przez Przedsiębiorcę protokół uzgodnień, w którym strony ustalą warunki transakcji. O ile w okolicznościach niniejszej sprawy powód niewątpliwe dobrowolnie i świadomie podpisał kolejną umowę z dnia 30.02.2018 r. tj. umowę rezerwacyjną – protokół uzgodnień, to jednak wbrew poglądom pozwanego, jak i sądu rejonowego taka czynność prawna nie dawała podstaw do żądania wynagrodzenia. Umowa ta nie została bowiem podpisana z „Klientem wskazanym przez Przedsiębiorcę” (jak stanowi § 4 umowy z 28.03.2018 r.) tj. z deweloperem, ale z samym Przedsiębiorcą - agencją obrotu nieruchomości. W treści umowy nie wskazuje się przy tym, iż Przedsiębiorca działa w imieniu i na rzecz np. dewelopera. W tym stanie rzeczy nie sposób mówić, iż ziściło się zdarzenie które uprawniało pozwanego do pobrania wynagrodzenia, w szczególności, że z okoliczności sprawy wynika, iż powód nigdy zarezerwowanego mieszkania nie kupił. Sąd okręgowy dodatkowo rozważał przy tym kwestię czy zasadność pobrania wynagrodzenia nie wynika z faktu zawarcia umowy rezerwacyjnej w biurze dewelopera z tym ostatnim, co w zasadzie powód potwierdził wskazując, iż deweloperowi uiścił 1000 zł. Nie wydaje się jednak aby ten fakt był wystarczający do zatrzymania wynagrodzenia przez agenta i w kwocie 4000 zł w oparciu o umowę z 30.02.2018 r. Nie przewidywała tego bowiem umowa pośrednictwa. Nadto z twierdzeń pozwanego wynika, że obowiązek zapłaty wynagrodzenia nie wynikał wcale z umowy zawartej z deweloperem, ale z podpisania protokół uzgodnień. Nadto sąd okręgowy uznał, iż postanowienia umowy rezerwacyjnej uregulowane w pkt 4 i 5 dotyczącym kaucji rezerwacyjnej z umowy z dnia 30.02.2018 r.– zaliczyć należy do postanowień niedozwolonych, po myśli art. 385 1 k.c. Nie jest to główne świadczenie stron, nadto nieuzgodnione indywidualnie i oczywiście kształtuje obowiązki zamawiającego konsumenta w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami. Postanowienie pkt
Wyjaśnienie AI na podstawie urzędowego tekstu ustawy. Orientacyjne, nie zastępuje porady prawnej.