← Polska

IV Ka 87/25

Sygn. akt IV Ka 87/25 UZASADNIENIE Na wstępie, przed odniesieniem się do zarzutów apelacyjnych, sąd odwoławczy pragnie zaznaczyć, że w niniejszej sprawie odstąpił od sporządzenia uzasadnienia na formularzu UK 2, chociaż taki obowiązek wynika z treści art. 99a § 1kpk, albowiem zastosowanie tego formularza, które treść została ustalona w rozporządzeniu Ministra Sprawiedliwości z dnia 28 (...) 2019 r. w sprawie wzorów formularzy uzasadnień wyroków oraz sposobu ich wypełniania (Dz.U. z 2019 r. poz. 2349), jako dokumentu, w którym miałoby się wykazać zrealizowanie obowiązku wynikającego z art. 457 § 3 kpk w zw. z art. 433 § 1 i 2 kpk, naruszałoby prawo stron do rzetelnego procesu w kontekście art. 6 ust. 1 Europejskiej Konwencji o Ochronie Praw i Podstawowych Wolności (art. 91 ust. 2 Konstytucji R.). Decyzję taką podjęto mając na uwadze prawo stron, sądu kasacyjnego i sądu I instancji do dogłębnego poznania toku rozumowania sądu odwoławczego. Jest to wartość nieporównywalnie wyższa od specyficznie pojmowanej chęci ułatwienia pracy sędziemu sporządzającemu uzasadnienie wyroku z zastosowaniem dyrektywy „zwięzłości” wywodu, niestety bez dbałości o kryterium jego jakości (por.: s. 52 uzasadnienia rządowego projektu noweli z 19.07.2019 r. do ustawy, Mierzwińska-Lorencka J. w: Kodeks postępowania karnego. Komentarz do nowelizacji z 2019 r. teza 1 do art. 99a, WKP 2020 r.). W tym zakresie kierowano się też wytycznymi zawartymi w uzasadnieniu wyroku Sądu Najwyższego z dnia 11 sierpnia 2020 r. w sprawie o sygn. I KA 1/20 (OSNKW z 2020 r., z. 9-10, poz. 41). M. Z. została oskarżona o to, że: w dniu 20 stycznia 2021 r. w T., woj. (...) jako lekarz w (...) Sp. z o.o., pełniąc funkcję koordynatora w Oddziale Chorób Wewnętrznych i będąc zobowiązana do przestrzegania właściwego sposobu postępowania diagnostyczno-leczniczego naraziła pacjenta J. G.

(1)na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty życia lub ciężkiego uszczerbku na zdrowiu poprzez niedopełnienie obowiązków związanych z przetoczeniem pacjentowi preparatu krwiopochodnego w ten sposób, że zleciła wykonanie przetoczenia składnika krwi pielęgniarce nie posiadającej uprawnień do przetaczania krwi i jej składników, nie była obecna w chwili rozpoczęcia przetoczenia, nie dokonała identyfikacji biorcy krwi oraz kontroli dokumentacji medycznej przed zabiegiem przetoczenia, tj. sprawdzenia wyniku próby zgodności i oznaczenia grupy krwi pacjenta oraz nie obserwowała pacjenta podczas przetoczenia, czym naruszyła przepisy § 3 ust 1 i § 13 ust. 1 rozporządzenia Ministra Zdrowia z dnia 16 października 2017 r. w sprawie leczenia krwią i jej składnikami w podmiotach leczniczych wykonujących działalność leczniczą w rodzaju stacjonarne i całodobowe świadczenia zdrowotne w zw. z art. 4 ustawy z dnia 5 grudnia 1996 r. o zawodach lekarza i lekarza dentysty, na skutek czego doszło do przetoczenia przyjętemu do ww. placówki medycznej w dniu 19 stycznia 2021 r. w stanie ciężkim pokrzywdzonemu J. G.
(1)niezgodnego w układzie AB O koncentratu krwinek czerwonych, przeznaczonego dla innego pacjenta, czego skutkiem była poważna niepożądana reakcja - niedokrwistości immunohemolitycznej, wystąpienie ostrej niedomogi krążeniowo- oddechowej u osoby ze śródmiąższowym zapaleniem płuc w przebiegu COVID-19 z licznymi przewlekłymi zmianami chorobowymi w obrębie układu sercowo-naczyniowego, skutkujących zgonem pokrzywdzonego w dniu 21 stycznia 2021 r., tj. popełnienia przestępstwa z art. 160 § 2 kk w zb. z art. 155 kk w zw. z art. 11 § 2 kl. K. P.
(1)została oskarżona o to, że: w dniu 20 stycznia 2021 r. w T., woj. (...) jako pielęgniarka w (...) Sp. z o.o., pełniąc dyżur w Oddziale Chorób Wewnętrznych i będąc zobowiązana do przestrzegania właściwego sposobu postępowania naraziła pacjenta J. G.
(1)na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty życia lub ciężkiego uszczerbku na zdrowiu poprzez niedopełnienie obowiązków związanych z przetoczeniem pacjentowi preparatu krwiopochodnego w ten sposób, że nie posiadając uprawnień do przetaczania krwi i jej składników, wykonując polecenie lekarza dyżurnego nie dokonała w sposób właściwy identyfikacji biorcy i odpowiadającego jemu składnika krwi oraz kontroli dokumentacji medycznej przed zabiegiem przetoczenia, tj. bez sprawdzenia wyniku próby zgodności i oznaczenia grupy krwi pacjenta, czym naruszyła przepisy § 3 ust 2 rozporządzenia Ministra Zdrowia z dnia 16 października 2017 r. w sprawie leczenia krwią i j ej składnikami w podmiotach leczniczych wykonuj ących działalność leczniczą w rodzaju stacjonarne i całodobowe świadczenia zdrowotne podłączyła pacjentowi J. G.
(1)niezgodny w układzie (...) koncentrat krwinek czerwonych, przeznaczony dla innego pacjenta, czego skutkiem była poważna niepożądana reakcja - niedokrwistości immunohemolitycznej, wystąpienie ostrej niedomogi krążeniowo- oddechowej u osoby ze śródmiąższowym zapaleniem płuc w przebiegu COVID-19 z licznymi przewlekłymi zmianami chorobowymi w obrębie układu sercowo-naczyniowego, skutkujących zgonem pokrzywdzonego w dniu 21 stycznia 2021 r., tj. popełnienie czynu z art. 160 § 2 kk w zb. z art. 155 kk w zw. z art. 11 § 2 kk. Sąd Rejonowy w Tomaszowie Maz. wyrokiem z dnia 21 października 2024 r. w sprawie II K 342/24: - na podstawie art. 66 § 1 i 2 k.k., art. 67 § 1 k.k. postępowanie karne w sprawie II K 342/24 wobec oskarżonych M. Z. i K. P.
(1)warunkowo umorzył na okres próby wynoszący 2 lata; - na podstawie art. 67 § 3 k.k. zasądził od oskarżonej M. Z. na rzecz oskarżycielek posiłkowych: E. G., M. G.
(1), B. P., A. G. kwotę po 20000 złotych na każdą z nich tytułem nawiązki; - na podstawie art. 67 § 3 kk zasądził od oskarżonej K. P.
(1)na rzecz oskarżycielek posiłkowych: E. G., M. G.
(1), B. P., A. G. kwotę po 5000 złotych na każdą z nich tytułem nawiązki; - zasądził solidarnie od oskarżonych M. Z. i K. P.
(1)na rzecz oskarżycielki posiłkowej A. G. kwotę 1033,20 złotych tytułem zwrotu kosztów zastępstwa procesowego; - na podstawie art. 44 § 1 kk orzekł przepadek na rzecz Skarbu Państwa dowodów rzeczowych ujętych w wykazie dowodów rzeczowych numer księgi dowodów rzeczowych 5/2024 pozycja 1, 2, 3, 4, 5 karta 679 nakazując ich zniszczenie, - zasądził od oskarżonej M. Z. na rzecz Skarbu Państwa kwotę 8668,39 złotych tytułem kosztów sądowych; - zasądził od oskarżonej K. P.
(1)na rzecz Skarbu Państwa kwotę 8668,39 złotych tytułem kosztów sądowych. Powyższy wyrok zaskarżyli: obrońca oskarżonej M. Z., pełnomocnik oskarżycieli posiłkowych, prokurator. Obrońca M. Z. zaskarżył wyrok w całości. Wyrokowi zarzucił: 1. błąd w ustaleniach faktycznych przyjętych za podstawę rozstrzygnięcia, który miał wpływ na treść orzeczenia, a polegający na uznaniu, iż: - M. Z. dopuściła się czynu narażenia J. G.
(2)na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty życia lub ciężkiego uszczerbku na zdrowiu w postaci umyślnej, podczas gdy zebrany w sprawie materiał dowodowy wskazuje, iż nie miała ona ani zamiaru narażać zdrowia i życia pacjenta ani na to się nie godziła; - warunkowe umorzenie postępowania na okres próby 2 lat będzie wystarczające dla zweryfikowania słuszności postawionej przez Sąd pozytywnej prognozy kryminologicznej, podczas gdy postawa M. Z., jej właściwości i warunki osobiste, dotychczasowe wzorowe wykonywanie zawodu lekarza, okoliczności popełnienia zarzucanego jej czynu tj. działanie w szczególnej sytuacji pandemii oraz zachowanie się po zdarzeniu wskazują, iż wystarczającym okresem dla powyższych celów będzie okres 1 roku próby; - nawiązka w wysokości po 20000 złotych na rzecz każdej z oskarżycielek posiłkowych jest adekwatną rekompensatą za doznaną przez nie krzywdę, w sytuacji braku ustalenia jak mocne więzi łączyły żonę i córki z J. D.. - nawiązka w wysokości po 20000 złotych dla każdej z oskarżycielek posiłkowych jest adekwatna do rozmiaru krzywdy; 2. orzeczenie rażąco wysokich nawiązek na rzecz oskarżycielek posiłkowych W konkluzji wniósł o zmianę zaskarżonego wyroku poprzez: 1. warunkowe umorzenie postępowania karnego wobec M. Z. na okres próby wynoszący 1 rok; 2. zasądzenie na rzecz oskarżycielek posiłkowych: - A. D. kwoty 10000 złotych; - M. D. kwoty 5000 złotych; - E. D. kwoty 3000 złotych; - B. P. kwoty 3000 złotych; 3. względnie o uchylenie wyroku i przekazanie Sądowi I Instancji do ponownego rozpoznania Pełnomocnik oskarżycielek posiłkowych M. G.
(1), E. G., B. P. zaskarżył wyrok na niekorzyść obu oskarżonych w części orzeczenia o karze. Wyrokowi zarzucił rażącą niewspółmierność rozstrzygnięcia o karze poprzez warunkowe umorzenie postępowania karnego w sytuacji, gdy nie zostały spełnione wszystkie przesłanki dla możliwości skorzystania z dobrodziejstwa warunkowego umorzenia postępowania, w tym zwłaszcza z uwagi na znaczny stopień szkodliwości społecznej czynów przypisanych obu oskarżonym, ich właściwości osobiste, postawę i karygodne zachowanie wobec pacjenta J. G.
(1), manifestujące się rażącym naruszeniem reguł ostrożności wymaganej w danych okolicznościach w stosunku do najwyższego dobra, jakim jest życie i zdrowie pacjenta. W konkluzji wniósł o zmianę zaskarżonego wyroku poprzez wymierzenie oskarżonym: - M. Z. karę pozbawienia wolności w wymiarze 2 lat z warunkowym zawieszeniem jej wykonania na 3-letni okres próby oraz karę grzywny w wysokości 200 stawek dziennych przyjmując wysokość jednej stawki w kwocie 100 zł, orzeczenie tytułem częściowego zadośćuczynienia na rzecz oskarżycielek posiłkowych kwot po 20000 złotych, zwrot kosztów zastępstwa procesowego, - K. P.
(1)karę pozbawienia wolności w wymiarze 1 roku z warunkowym zawieszeniem jej wykonania na 2-letni okres próby oraz karę grzywny w wysokości 200 stawek dziennych przyjmując wysokość jednej stawki w kwocie 40 zł, orzeczenie tytułem częściowego zadośćuczynienia na rzecz oskarżycielek posiłkowych kwot po 10000 złotych. Prokurator zaskarżył wyrok w całości na niekorzyść obu oskarżonych. Wyrokowi zarzucił obrazę przepisów prawa materialnego w wypadku innym niż kwalifikacja prawna czynu, tj:
  1. a)art. 115 § 2 kk poprzez zaniechanie dokonania należytej oceny wynikających ze zgromadzonego materiału dowodowego okoliczności, w tym w perspektywie kryteriów o charakterze podmiotowym i przedmiotowym wymienionych w przepisie tego artykułu, pomijając całkowicie w ramach tej oceny rodzaj i charakter naruszonych dóbr, jakimi były w niniejszej sprawie życie i zdrowie, rozmiar wyrządzonej szkody w postaci śmierci pokrzywdzonego, wagę naruszonych przez oskarżone obowiązków, jak również rodzaj naruszonych przez nie reguł ostrożności i stopień ich naruszenia, a dokonując oceny stopnia społecznej szkodliwości czynów oskarżonych w oparciu o przesłanki strony podmiotowej (postać zamiaru i motywację sprawcy), okoliczności popełnionych przestępstw (stan epidemii oraz błędy w organizacji pracy) oraz odwołując się do kryteriów niewskazanych w tym przepisie, a mianowicie inkryminowanych oskarżonym nie jest znaczny, skutkującego warunkowym umorzeniem postępowania;
  2. b)art. 67 § 3 kk poprzez orzeczenie wobec oskarżonych nawiązek na rzecz oskarżycielek posiłkowych pomimo braku materialnoprawnej podstawy do tego, by móc środki te orzekać na rzecz innych, aniżeli bezpośrednio pokrzywdzony, osób. W konkluzji wniósł o uchylenie zaskarżonego wyroku i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Sądowi Rejonowemu w Tomaszowie Maz. W odpowiedzi na apelacje prokuratora i pełnomocnika oskarżycielek posiłkowych - obrońca K. P.
(1)wniósł o utrzymanie w mocy zaskarżonego wyroku wobec tej oskarżonej. Sąd odwoławczy zważył, co następuje: Apelacja obrońcy M. Z. nie jest zasadna. Apelacja pełnomocnika oskarżycielek posiłkowych w zasadniczym nurcie zasługuje na uwzględnienie. Apelacja prokuratora jest zasadna ( aczkolwiek wniosek jest bezpodstawny ). W odniesieniu do apelacji obrońcy M. Z. sąd odwoławczy musi podnieć, że analizując całokształt zebranych w sprawie dowodów należy uznać, że sąd rejonowy zebrał je w sposób wystarczający do merytorycznego rozstrzygnięcia i nalżycie ocenił, co pozwoliło mu na wyprowadzenie prawidłowych ustaleń faktycznych co do sprawstwa oskarżonej. Sąd ten ustosunkował się do istotnych dowodów w sprawie, mając w polu widzenia określone między nimi rozbieżności i stanowisku swemu dał wyraz w zasługującym na aprobatę uzasadnieniu. Dlatego też podzielając ocenę dowodów zaprezentowaną przez sąd merytoryczny, sąd okręgowy nie widzi zasadniczych powodów, aby powtarzać okoliczności wyprowadzone w motywach zaskarżonego wyroku, co wiązałoby się z cytowaniem ich obszernych fragmentów. Poczynione przez sąd ustalenia faktyczne znajdują bowiem odpowiednie oparcie w zebranym w sprawie materiale dowodowym, który został poddany analizie oraz ocenie, respektującej wymogi art. 4 kpk, art. 5 kpk, art. 7 kpk, art. 410 kpk. Konfrontując ustalenia faktyczne z przeprowadzonymi na rozprawie głównej dowodami trzeba stwierdzić, iż dokonana przez sąd rejonowy rekonstrukcja zdarzeń i okoliczności popełnienia przypisanego oskarżonym przestępstw nie wykazuje błędu i jest zgodna z przeprowadzonymi dowodami, którym sąd ten dał wiarę i się na nich oparł. Sąd odwoławczy musi jednak uporządkować i uszczegółowić oceny i analizy sądu I instancji. W kontekście odpowiedzialności karnej z art. 160 § 2 kk lekarz obowiązany jest podjąć wszelkie możliwe czynności diagnostyczno-terapeutyczne, jakie tylko w danej chwili i warunkach są możliwie i jakie wynikają z aktualnego stanu wiedzy medycznej, gdy tylko ich zaniechanie narażałoby człowieka na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty życia lub ciężkiego uszczerbku na zdrowiu i nie ma przy tym znaczenia to, czy pacjent wskutek błędu w sztuce lekarskiej zmarł albo doznał ciężkiego uszczerbku na zdrowiu. Innymi słowy, lekarz obowiązany jest bronić ludzkiego życia i zdrowia gdy tylko są one zagrożone i jego odpowiedzialności nie uchyla sam fakt, że nawet gdyby postępował prawidłowo, to i tak nie dałoby się wykluczyć, że pacjent by zmarł albo doznał ciężkiego uszczerbku na zdrowiu. Lekarz - gwarant poniesie odpowiedzialność karną z art. 160 § 2 kk (lub § 3 kk ), gdy swoim zachowaniem stworzył lub zdynamizował bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty życia lub ciężkiego uszczerbku dla zdrowia u osoby, wobec której występował w roli gwaranta nienastąpienia skutku. Warunek natomiast odpowiedzialności karnej lekarza - gwaranta z art. 160 § 2 i 3 kk w postaci obiektywnego przypisania mu skutku będzie spełniony, gdy zostanie ustalone, że pożądane zachowanie, stanowiące realizację ciążącego na lekarzu obowiązku, zapobiegłoby realnemu narażeniu człowieka na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty życia albo ciężkiego uszczerbku na zdrowiu. Tak więc nie ulega wątpliwości, że owym skutkiem jest narażenie człowieka na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty życia albo ciężkiego uszczerbku na zdrowiu, a nie dopiero stan, w którym życie albo zdrowie ludzkie jest już zagrożone. Skoro skutkiem przestępstwa jest samo „narażenie” na niebezpieczeństwo (czyli sprowadzenie już samej możliwości wystąpienia określonych niebezpiecznych dla zdrowia lub życia następstw), to odpowiedzialności karnej z art. 160 kk podlega lekarz gwarant, który w wyniku zaniechania udzielenia właściwego świadczenia zdrowotnego zdynamizował swą bezczynnością przebieg i rozwój procesów chorobowych u pacjenta w ten sposób, że zaczęły one bezpośrednio zagrażać jego życiu i zdrowia. Gwarant, jak przyjął SN w wyroku z 3 września 2013 r. (WK 14/13, Legalis), ma „obowiązek wdrożyć wszystkie te działania, które w warunkach sytuacyjnych, w jakich działa, są według rekomendacji wynikających z aktualnego stanu wiedzy medycznej wymagane jako dające szansę na wykluczenie, ograniczenie czy neutralizację niebezpieczeństwa „pierwotnego” – a nie tylko takie, które mogą do tego prowadzić w sposób pewny (…). Przestępstwa stypizowane w art. 160 § 1 - 3 kk mają charakter skutkowy (materialny) i należą do kategorii przestępstw z konkretnego narażenia na niebezpieczeństwo. Do ich znamion należy skutek w postaci niebezpieczeństwa dla życia i zdrowia. Dokonując wykładni pozostałych znamion tego przestępstwa trzeba podkreślić, że niebezpieczeństwo to oznacza sytuację - pewien szczególny układ rzeczy lub zjawisk odrębny od samego czynu, charakteryzujący się dynamicznym rozwojem - która ma właściwość przechodzenia w inny stan, natomiast bezpośredniość niebezpieczeństwa należy wiązać nie tyle z bliskością czasową skutku mogącego nastąpić w związku z rozwojem sytuacji, ile ze stanem, gdy nieuchronnym następstwem dalszego rozwoju sytuacji, bez konieczności pojawienia się jakichś nowych czynników „dynamizujących”, jest niebezpieczeństwo dla życia lub zdrowia. Skutkiem takiego działania sprawcy ma być sprowadzenie określonego stanu rzeczy, który charakteryzuje się tym, że towarzyszy mu pewien obiektywnie istniejący potencjał niebezpieczeństwa utraty życia albo ciężkiego uszczerbku na zdrowiu. Sprawca swoją świadomością musi obejmować przynajmniej możliwość narażenia człowieka na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty życia lub ciężkiego uszczerbku na zdrowiu i chcieć wytworzyć taki stan, bądź też przewidując możliwość narażenia człowieka na określone w ustawie skutki, godzić się na takie narażenie (wyr. SA w Białymstoku z 29 września 1998 r., II AKa 87/98, OSA 1999, Nr 5, poz. 38). Nieumyślne zaś narażenie na niebezpieczeństwo, zgodnie z formułą art. 9 § 2 k.k., można przypisać sprawcy, gdy nie mając zamiaru narażenia człowieka, naraża go jednak w wyniku niezachowania wymaganej w danych okolicznościach ostrożności, w sytuacji, w której narażenie człowieka na utratę życia lub ciężki uszczerbek na zdrowiu przewidywał lub mógł przewidzieć (wyr. SN z 28 kwietnia 2000 r., V KKN 318/99, Prok. i Pr. – wkł. 2000, Nr 12, poz. 6 ). Dla przypisania sprawcy odpowiedzialności z art. 160 § 2 kk konieczne jest ustalenie, iż swoim działaniem doprowadził do skutku przestępczego, jakim jest sytuacja niebezpieczna, czego chciał lub na który to skutek się zgodził. Błędna jest wykładnia sprowadzająca pielęgniarkę wyłącznie do roli wykonawcy poleceń lekarza oraz czynności typowo opiekuńczo-pielęgnacyjnych. Jest to wykwalifikowany podmiot zobowiązany do udzielania świadczeń zdrowotnych i przygotowany do reagowania na pogarszający się stan zdrowia pacjenta, a nie oczekiwania na wytyczne lekarza ( por. wyrok Sądu Najwyższego - Izba Karna z dnia 9 lutego 2023 r. II KK 392/22, Legalis ). Ustawa z dnia 15 lipca 2011 r. o zawodach pielęgniarki i położnej (t.j. Dz.U. z 2022 r. poz. 551) prowadzi do p wniosku, że wykonywanie zawodu pielęgniarki polega między innymi na samodzielnym rozpoznawaniu warunków i potrzeb zdrowotnych pacjenta oraz samodzielnym udzielaniu w określonym zakresie świadczeń zapobiegawczych, diagnostycznych, leczniczych i rehabilitacyjnych oraz medycznych czynności ratunkowych (art. 4 ust. 1 pkt 1 i 4 ), wymaga należytej staranności, postępowania zgodnego z zasadami etyki zawodowej, poszanowania praw pacjenta i dbałości o jego bezpieczeństwo oraz wykorzystywania wskazań aktualnej wiedzy medycznej (art. 11 ), a nadto, zobowiązuje do udzielenia pomocy, zgodnie z posiadanymi kwalifikacjami (art. 12 ust. 1 ). Ma rację sąd merytoryczny, że kardynalnym dowodem weryfikującym dowody osobowe jest opinia Wojskowego Instytutu Medycznego , której brak, powodów, aby zarzucić nie obiektywizm, profesjonalizm, niepełność, czy brak jasności. Opinia odpowiedziała na wszystkie istotne zagadnienia wynikające z inkryminowanych czynów, wskazała nie tylko ostateczne konkluzje ale również drogi, które biegłych do takich wniosków doprowadziły, które „obudowane” zostały fachową wiedzą. Znamię czasownikowe „naraża” jest określeniem zbiorczym odnoszącym się do każdego sposobu zachowania, który wywołuje stan bezpośredniego niebezpieczeństwa dla życia lub zdrowia. Sprawca musi więc naruszyć opartą na wiedzy i doświadczeniu regułę postępowania, która chroni te dobra przed zagrożeniem. Art. 160 kk kryminalizuje tylko takie zachowania, które sprowadzają „bezpośrednie” niebezpieczeństwo wystąpienia skutków w nim opisanych. Poza zakresem normy sankcjonowanej zawartej w tym przepisie znajdują się więc wszystkie inne ryzykowne względem życia lub zdrowia człowieka w wymiarze indywidualnym zachowania, których niebezpieczeństwo cechy tej nie posiada. Wywołanie jedynie stanu „pośredniego” niebezpieczeństwa dla tych dóbr, znajdzie się poza obszarem realizacji funkcji ochronnej prawa karnego – o ile nie będzie można przyjąć usiłowania realizacji znamion art. 160 kk – stanowiąc wyłącznie podstawę pozaprawnokarnej reakcji w ramach postępowania dyscyplinarnego lub cywilnego w razie poniesienia przez narażonego określonych szkód. W ramach przedmiotowych czynów „pośrednie” naruszenia procedur medycznych stworzyły uwarunkowania do podejmowanie lub zaniechania przez obie oskarżone czynności w stosunku do pokrzywdzonego, które prowadziły już do „bezpośredniego” niebezpieczeństwo wystąpienia u niego skutków opisanych w art. 160 kk. Z zakresu świadczeń realizowanych przez lekarza Koordynatora Oddziału Chorób Wewnętrznych stanowiącego załącznik nr 1 do umowy z dn. 31 sierpnia 2021 r. ((...)) podpisanej przez lekarza M. Z. wynika, że nie realizowała ona obowiązków wynikających z nadzoru oraz zapisów w zakresie: - pkt V ppkt. 1- opracowanie projektów, aktów normatywnych, pism i instrukcji - jako koordynator oddziału, który przemianowano na oddział leczący Covid19. Lekarz koordynujący M. Z. nie stworzyła instrukcji opisującej organizację zabiegu przetoczenia składnika krwi na oddziale w czasie pandemii COVID19 i wprowadzonym w związku z tym rygorem sanitarnym. Nie opracowała zasad organizacji przetoczenia składnika krwi uwzględniających szczególny czas rygoru sanitarnego związanego z bezpieczeństwem pacjentów i personelu medycznego równocześnie zgodnych z wymogami prawnymi tego zabiegu. Dokumenty pt.: „Wewnętrzne ustalenia toczenia krwi i jej składników oraz produktów krwiopochodnych na potrzeby Oddziału COVID - 19 od 26 października 2020 r” oraz dokument o tym samym tytule obowiązujący od 25 stycznia 2021r. ( (...)) z autoryzacją lekarza M. Z. i pielęgniarki oddziałowej mgr E. K. zawierają tylko spis procedur, bez opisu czynności, które należy wykonać. Zatem nie stanowią żadnych instrukcji lub zaleceń; - pkt V ppkt 5 - nadzorowania przestrzegania prawa, wewnętrznych aktów prawnych i norm etycznych przez podwładny personel oraz ppkt 8 - znajomości i przestrzegania przepisów prawa (w tym aktów wewnętrznych szpitala) dotyczących wykonywania powierzonych zadań - w szpitalu sporządzono Standardową Procedurę Operacyjną leczenia krwią i jej składnikami (P-KR-01), która obowiązywała od 1 lipca 2020r, opracowana przez lekarza odpowiedzialnego za gospodarkę krwią dr. M. G.
(2)i zatwierdzona przez Prezesa (...) Sp.z o.o. W. C. - brak nadzoru nad wykonywaniem zapisów procedury przez podległy personel, pomimo, że lekarz M. Z. potwierdziła jej znajomość i zobowiązała się do ich przestrzegania. Ponadto, ponieważ jako koordynator, nie wyznaczyła lekarza odpowiedzialnego za gospodarkę krwią (ppkt 2.2; ppkt 2.3, P- KR-01) należy rozumieć, że lek. M. Z. odpowiadała za całość problemów związanych z gospodarką krwią na jej oddziale; - ppkt 13 - czuwania w porozumieniu z pielęgniarką oddziałową nad stałym systematycznym doszkalaniem personelu medycznego - koordynator oddziału lekarz M. Z. nie posiadała wiedzy o uprawnieniach pielęgniarek, sama w dniu 20 stycznia 2021 r. ( w dniu zdarzenia) zleciła wykonanie przetoczenia składników krwi pielęgniarce K. P.
(1), nie posiadającej uprawnień do ich przetaczania. Ponadto, z przedstawionej listy uprawnionych do przetaczania krwi i jej składników z dnia 11 marca 2021 r. wynika, że na 27 zatrudnionych pielęgniarek uprawnienia posiadało tylko 13 pielęgniarek, przy czym 3 z nich nabyło uprawnienia w dniu 9-10 marca 2021r., a więc po zdarzeniu przetoczenia niezgodnego koncentratu krwinek czerwonych ( Książka Transfuzyjna, dn. rozpoczęcia 19.01.2021 r.). Księga Transfuzjologiczna jest księgą obowiązkowo prowadzoną na oddziale. Z wpisów w niej w dniach 19- 22. 01. 2021r. wynika, że przetoczeń składników krwi dokonywały pielęgniarki nie posiadające uprawnień tzn. K. P.
(1), K. M., D. B., A. K. (Książka Transfuzyjna, dn. rozpoczęcia 19 stycznia 2021 r.; poz. 1- 20); - w dniu 19 stycznia 2021 r. oprócz pielęgniarki K. P.
(1), która nie posiadała uprawnień do przetaczania składników krwi ani nie zapoznała się z obowiązującą procedurą (P-KR-01) na dyżurze była pielęgniarka G. W. z ważnymi uprawnieniami, ale na skutek braku odpowiedniej organizacji pracy na tak szczególnym oddziale, przebywała w pokoju socjalnym. Brak należytego nadzoru nad pracą młodego, niedoświadczonego personelu medycznego, brak jasno wytyczonych grane w uprawnieniach personelu do wykonywania czynności związanych z przetoczeniem składników krwi oraz z dokumentacją tej czynności. Pozostały personel pielęgniarski: A. Ć., K. P.
(1)oraz G. W. w swoich zakresach obowiązków i odpowiedzialności posiadały wpis, że w sytuacjach, kiedy działanie przekracza jej wiedzę i umiejętności pielęgniarka jest zobowiązana do poszukiwania kompetentnej konsultacji i pomocy oraz pielęgniarka zobowiązana jest wykonywać inne zadania w ramach swoich kompetencji zawodowych na polecenie przełożonego - zatem, jeżeli nie została przeszkolona i przy braku uprawnień ma obowiązek odmówić wykonania polecenia ((...); k 375-377; 380; 388-390). Zarówno pielęgniarka K. P.
(2), jak i pielęgniarka Ć. A. nie wykonały zapisanego obowiązku i przystąpiły do wykonania czynności do których nie były uprawnione; - zasady organizacji przetoczenia składnika krwi powinny uwzględniać szczególny czas rygoru sanitarnego związanego z bezpieczeństwem pacjentów i personelu medycznego jednak powinny być zgodne i spełniać wymogi prawne tego zabiegu. Ten brak na oddziale sprecyzowanych jednoznacznie procedur wskazujących na prawidłowy sposób postępowania z przyniesionymi z Banku (...) składnikami powodował, że obowiązywały „utrwalone praktyki akceptowalne przez zwierzchników, które nie miały potwierdzenia w żadnych dokumentach systemu jakości obecnych na oddziale. Z informacji przekazanych przez pielęgniarki i kierownika Banku Krwi w toku postępowania wyjaśniającego wynika, że stosowano: - grzecznościowy opis pojemnika śmieniem i nazwiskiem pacjenta, dla którego jest przeznaczony niezmywalnym flamastrem ( I. S. (kierownik banku Krwi) - praktyka niezgodna z rozp. MZ); - informacja ustna o imieniu i nazwisku pacjenta, dla którego przeznaczony jest składnik krwi podczas przekazywania pojemnika na granicy stref „czystej” i „brudnej” (personel ubrany był wtedy w maski odzież ochronną, czepek, przyłbicę, kombinezon prawdopodobnie z kapturem) - przekazanie ustne informacji, komu należy podłączyć krew jest niedopuszczalne, a fakt konieczności używania odzieży ochronnej, zasłaniania ust i nosa powodował trudności komunikacyjne (K. P.
(1)) ; - ksero wyniku próby zgodności, które przekazywane było łącznie ze składnikiem krwi na stronę brudną ( G. W. ); - dodatkową karteczkę przyklejoną na pojemnik z nazwiskiem i imieniem biorcy składnika krwi. Żadne z powyższych, przytoczonych postępowań nie spełnia wymogu zgodnego z rozporządzeniem MZ (Dz.U.poz. 1441) identyfikacji biorcy i odpowiadającemu mu składnika krwi. Zatem są postępowaniem raczej „zwyczajowym”. Zgodnie z rozporządzeniem MZ z dnia 8 lipca 2019 r. w sprawie leczenia krwią i stadnikami w podmiotach leczniczych wykonujących działalność leczniczą w rodzaju stacjonarne i całodobowe świadczenia zdrowotne (Dz.U.poz. 1441) oraz obowiązująca w szpitalu procedurą P-KR-01 ( k 266-296) mającym zastosowanie podczas zabiegu przetaczania składników: a. lekarz jest odpowiedzialny za: - ustalenie wskazań do przetoczenia; - identyfikację biorcy krwi i kontrolę dokumentacji medycznej przed przetoczeniem; - zabieg przetoczenia; - prawidłowe udokumentowanie zabiegu przetoczenia (P-KR-01, pkt 2.8; (...) 1.3.24.0, k 267 ( §
  1. 1 ); b.pielęgniarka lub położna jest odpowiedzialna między innymi za ( P-KR-01, pkt 2.9, (...) 1.3.24.0 k 267): - identyfikację biorcy krwi i kontrolę dokumentacji medycznej przed przetoczeniem - prawidłowe udokumentowanie zabiegu przetoczenia ( § 3.2 ). Do zadań lekarzy i pielęgniarek lub położnych wykonujących czynności związane z przetoczeniem należy: (między innymi ) identyfikacja biorcy krwi i kontrola dokumentacji medycznej przed zabiegiem przetoczenia ( § 4.1 ). Lekarz wypisuje zamówienie indywidualne na krew lub jej składniki na podstawie potwierdzonego wyniku badania grupy krwi pacjenta, informacji dotyczących poprzednich przetoczeń oraz szczególnych wskazań dotyczących krwi i jej składnika ( § 9.1 ). Potwierdzonym wynikiem grupy krwi jest wyłącznie wynik oparty na dwóch badaniach, wykonanych z dwóch próbek krwi pobranych od pacjenta, każdorazowo zidentyfikowanego, w różnym czasie, z dwóch różnych miejsc wkłucia ( § 9.2 ). Kontrola zgodności grupy krwi biorcy z każdą jednostką krwi lub jej składnika przeznaczoną do przetoczenia jest przeprowadzana w obecności pacjenta i polega na: 1.identyfikacji pacjenta oraz porównaniu jego imienia i nazwiska, numeru PESEL lub daty urodzenia z danymi w wyniku próby zgodności, 2.porównaniu wyniku badania grupy krwi pacjenta z grupą krwi na etykiecie pojemnika oraz w przypadku przetaczania KKCz, KPK i KG, dodatkowo z grupą krwi zawartą w wyniku próby zgodności; 3.porównaniu numeru donacji krwi lub jej składnika z numerem donacji zawartym w wyniku próby zgodności, jeżeli jest wymagany, 4.sprawdzeniu, czy jednostka krwi lub jej składnik została przygotowana zgodnie ze specjalnymi zaleceniami wpisanymi w karcie zleceń lekarskich; 5.porównaniu wyniku grupy krwi pacjenta z grupą krwi na etykiecie składnika, w przypadku przetaczania (...), osocza lub krioprecypitatu ( §
  2. 1 ). Wynik próby zgodności, jeżeli jest wymagany, oraz wynik grupy krwi musza być dostępne podczas przetoczenia ( § 11.8 ). Lekarz odpowiedzialny za przetoczenie jest obecny w chwili rozpoczęcia przetoczenia zawartości każdego pojemnika z krwią lub jej składnikami. ( podobne zapisy w obowiązującej procedurze P-KR-01, pkt 2.8;
  3. 9; 3.1: 3.2 ;5.1 (...) 1.3.24.0 k 267, 273 ( § 13.1 ). W tym kontekście bezpośrednie przyczyny wynikające z postaw oskarżonych, które doprowadziły do narażenia J. G.
(1)na niebezpieczeństwo z art. 160 kk polegały na tym, że w dniu 20 stycznia 2021 roku na oddziale przebywał lekarz odpowiedzialny za przetoczenie oraz 4 pielęgniarki ( dwie na tzw. stronie „brudnej - covidowej”; i dwie na stronie „czystej ). Pielęgniarka K. P.
(1)nie posiadała uprawnień do wykonywania czynności transfuzjologicznych określonych w §3.2 rozp.MZ oraz w ( P-KR-01, pkt 24 (...) 1.3.24.0 nr kart 267), jednak podłączyła choremu składniki krwi. Brak jest udokumentowanego zapoznania się z obowiązującą w szpitalu (...) w zakresie przetaczania krwi i jej składników przez pielęgniarkę K. P.
(1). Warto tu zaznaczyć, że pielęgniarka posiadająca uprawnienia była obecna na dyżurze, ale znajdowała się w pokoju socjalnym. Nie chodzi przy tym o dokonanie samej czynności przyłączenia, ale podjęcie się tej czynności bez znajomości procedur transfuzjologicznych, w szczególności związanych z oznaczeniem pojemnika, identyfikacji pacjenta i roli lekarza podczas tej procedury. Brak było wpisu odpowiednich zleceń do Indywidualnej Karty Zleceń przez lekarza zlecającego zabiegi przetaczania składników krwi, zlecenia lekarskie były jedyną obecną na S. R w „brudnej” części Oddziału dokumentacją medyczną, w której odnotowywany był zaplanowany przez lekarza zabieg przetoczenia. Z przekazanej dokumentacji wynika, że pielęgniarka G. W. nie odnotowała w karcie zleceń faktu przetoczenia osocza od ozdrowieńców choremu J. G.
(1). Brak jest informacji o udokumentowaniu czy też sprawdzeniu karty zleceń lekarskich przetoczenia krwinek czerwonych przez pielęgniarkę K. P.
(1). Zgodnie ze złożonymi wyjaśnieniami pielęgniarka K. P.
(1), co prawda, prawidłowo zidentyfikowała pacjenta przed przetoczeniem (pytając go o imię i nazwisko, sprawdzając opaskę na ręku) jednak zabrakło podczas tej identyfikacji drugiego niezbędnego kroku czyli porównania uzyskanych danych z danymi na wyniku próby zgodności. Wynik próby zgodności nie został jej przekazany razem z pojemnikiem z koncentratem krwinek czerwonych. Procedury postępowania przed przetoczeniem i zapisy rozporządzenia narzucają obowiązek obecności wyniku grupy krwi i wyniku próby zgodności przy łóżku chorego. Przekazanie ustne informacji, komu należy podłączyć krew jest niedopuszczalne. tym bardziej, że dodatkowo trudności komunikacyjne stanowiła odzież ochronna (Rozp.MZ § 11.1 ppkt 1 oraz P-KR-01 rozdz.4, pkt. 4.7, (...) 1.324.0, k 271); K. P.
(1)nie znała tych procedur i z tego powodu nie zachowała ich, w szczególności co do powiązania pojemnika z określonym pacjentem. Polegała na tym tylko co usłyszała o danych pacjenta od innej pielęgniarki będąc w kombinezonie ochronnym. Nie odmówiła wykonania tej procedury, nie domagała się właściwego oznaczenia pojemnika ( pielęgniarka A. Ć. również nie miała nadanych uprawnień a odebrała pojemnik z krwią z banku krwi ). Lekarz M. Z., pełniąca dyżur, znała procedury dotyczące przetaczania smaków krwi obowiązujące w szpitalu i potwierdziła to własnym podpisem oświadczeniu w (...), jednak poleciła przetoczyć koncentrat krwinek czerwonych pielęgniarce bez uprawnień. Według zeznań E. K., pielęgniarki oddziałowej, lista pielęgniarek uprawnionych do wykonywania czynności związanych z przemoczeniem składników krwi znajdowała się w książce przetoczeń, ale lekarz dyżurująca nie miała na ten temat wiedzy. Brak znajomości pielęgniarek z uprawnieniami obciąża M. Z., gdyż nie wiedząc, która z nich je posiadała, przed rozpoczęciem procedury, powinna się o tym upewnić. Pobrania na badania grupy krwi i badanie potwierdzone grupy krwi dokonano w odstępie 1 minuty. Nie wypełniono zapisów dotyczące określenia potwierdzonej grupy krwi znajdujące w § 9.2 rozporządzenia MZ i rozdz.3: pkt. 3.5 procedury szpitalnej P-KR-01, (...) 1.3.24.0 ( k 269). Brak w obserwacjach lekarskich faktu przetoczenia składników krwi (osocza i koncentratu krwinek czerwonych), wskazań do ich przetoczenia, liczby jednostek składnika. oceny przetoczenia. Znajduje się jedynie zapis o zleceniu przetoczenia osocza od ozdrowieńców. Brakuje również pisemnej zgody chorego na przemoczenie składnika krwi (P-KR-01 rozdz.3, pkt. 3.5, (...) 1.3.24.0, k 268). M. Z. - lekarz odpowiedzialny za przetoczenie nie była obecna przy podłączeniu każdego składnika krwi. Identyfikację chorego przeprowadziła przy biurku w innym pomieszczeniu, a nie przy łóżku chorego. W książce dokonała wpisu przetoczenia składnika krwi włącznie z oceną przeoczenia jeszcze przed podłączeniem krwi ( Rozp.MZ § 13.1; P-KR-01 rozdz.5, pc 5’ (...) 1.3.24.0 nr kart 273). Zapis ten figuruje przy nazwisku chorego Z. J. i pierwotna informacja „bez powikłań” została skreślona i zastąpiona wpisem „nie przetoczono”. W tym przypadku przetoczenie niezgodnego grupowo koncentratu krwinek czerwonych i dodatkowo inne nieprawidłowości w postępowaniu lekarzy i personelu medycznego (nieobecność lekarza przy podłączeniu składnika krwi pacjentowi, brak porównania dokumentów - próby zgodności, pojemnika i chorego, brak uprawnień do przetaczania krwi przez pielęgniarkę, brak identyfikacji chorego przed podłączeniem pojemnika z krwią) spowodowały narażenie chorego na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty życia lub ciężkiego uszczerbku na zdrowiu. Obowiązujące w tym zakresie procedury wymagają wieloetapowego i wielopłaszczyznowego identyfikowania pacjenta z przeznaczonym dla niego materiałem transfuzyjnym, tak aby ta identyfikacja była pewna. Oskarżone w tym zakresie nie zachowały podstawowych standardów, pomijając większość wymogów tych procedur. Nie spełniając ich mogły przewidywać, że do pacjenta trafi niewłaściwy preparat i na takie narażenie się godziły. Utrzymując nieprawidłowych praktyki przez dłuższy czas musiały mieć świadomość, że może w końcu dojść do pomyłki oraz narażenia życia i zdrowia pacjenta na niebezpieczeństwo i nie zmieniając tych praktyk – na to się godziły. Umyślne narażenie życia lub zdrowia człowieka na bezpośrednie niebezpieczeństwo wynika w stosunku do obu oskarżonych z zamiaru ewentualnego. W przypadku K. P.
(1)dotyczyło to braku znajomości procedur, z czego wynikał brak właściwej identyfikacji pacjenta; natomiast M. Z. zaniechała w zasadzie podjęcia czynności należących do lekarza przy transfuzji, oddając je w ręce pielęgniarki bez uprawnień. Przy takiej skali naruszenia procedur, możliwym do wyobrażenia przez obie oskarżone był błąd medyczny polegający na podaniu preparatu innemu pacjentowi, mimo to nie skorygowały swoich czynności/ zaniechań, aby wykluczyć taką możliwość. Poczynione przez sąd ustalenia faktyczne odnośnie przedmiotowego czynu w zakresie art. 160 § 2 kk znajdują odpowiednie oparcie w zebranym w sprawie materiale dowodowym. Wbrew odmiennym twierdzeniom zawartym w apelacji, mającym charakter polemiczny – nie ma podstaw, ani do skutecznego kwestionowania dokonanej przez sąd I instancji oceny zebranego w sprawie materiału dowodowego, ani też poczynionych na podstawie tego materiału dowodowego ustaleń faktycznych odnośnie sprawstwa oskarżonych. Apelacja obrońcy M. Z. podważa stanowisko sądu przede wszystkim z pozycji wyjaśnień oskarżonej oraz własnych subiektywnych ocen wymowy przeprowadzonych na rozprawie dowodów, przy wybiórczym i subiektywnym ujęciu ich zakresu, charakteru i treści. Podniesione wyżej okoliczności, a także inne wskazane w motywach zaskarżonego wyroku dały jednak podstawę do poczynienia ustaleń faktycznych dotyczących sprawstwa M. Z. odnośnie popełnienia przypisanego jej czynu. Zasadnie są zarzuty zawarte w apelacjach pełnomocnika oskarżycieli posiłkowych i prokuratora wskazujących na rażąco łagodną reakcję karną zastosowaną wobec obu oskarżonych w I instancji ( nie zasługuje w tym zakresie na uwzględnienia apelacja obrońcy M. Z., jak również stanowisko zawarte w odpowiedzi na apelację obrońcy K. P.
(1)). Podstawową przesłanką zastosowania warunkowego umorzenia postępowania jest stwierdzenie, że wina i społeczna szkodliwość czynu nie są znaczne. Oznacza to przede wszystkim, że sąd, rozważając stosowanie tego środka, musi najpierw ustalić wszystkie przesłanki odpowiedzialności karnej (zob. post. SN z 27.11.2003 r., I KK 301/03, OSNKW 2004, Nr 1, poz. 9). Zwraca się także uwagę, że wymagany nieznaczny stopień winy powinien być w szczególności przyjmowany, gdy zachodzą kodeksowe okoliczności zmniejszające winę, tj. takie, z którymi ustawodawca karny łączy zastosowanie nadzwyczajnego złagodzenia kary lub odstąpienia od jej wymierzenia. Ustalenie stopnia społecznej szkodliwości czynu następuje przede wszystkim na podstawie okoliczności wskazanych w art. 115 § 2 kk. Stopień ten musi być wyższy od „znikomego”, ale niższy od „znacznego”. Oznacza to, że sąd, chcąc zastosować warunkowe umorzenie postępowania, może wziąć pod uwagę tylko te czyny zabronione, które charakteryzują się małą lub średnią szkodliwością społeczną (wyr. SA w Krakowie z 30.3.2005 r., II AKa 50/05, KZS 2005, Nr 5, poz. 33), poza zastosowaniem tej instytucji pozostają natomiast te przestępstwa, które charakteryzują się znacznym (wysokim) stopniem społecznej szkodliwości. Zdaniem sądu odwoławczego okoliczności popełnienia przypisanych oskarżonym czynów wskazują na znaczny ich stopień społecznej szkodliwości. Z uzasadnienia wyroku sądu I instancji wynika, że przy ocenie stopnia społecznej szkodliwości czynów sąd nie odniósł się okoliczności wskazanych w art. 115 § 2 kk. Pojęcie rażącej niewspółmierności może odnosić się zarówno do wymiaru kary, jak również jej rodzaju i zmiana wyroku w tym zakresie może nastąpić tylko wówczas gdy skarżący wykaże w środku zaskarżenia w sposób przekonujący, że orzeczona wobec oskarżonego kara nosi cechy rażącej lub surowości. Sposób popełnienia tych czynów, zakres naruszenia procedur medycznych, skutek w postaci śmierci pacjenta determinują stopień społecznej szkodliwości tych czynów jako znaczny. Przepis art. 160 § 2 kk chroni życie i zdrowie człowieka na etapie poprzedzającym naruszenie tych dóbr. Jest to przestępstwo skutkowe, do przyjęcia odpowiedzialności konieczne jest zatem zaistnienie skutku w postaci obiektywnie istniejącego potencjału niebezpieczeństwa utraty życia lub ciężkiego uszczerbku na zdrowiu. Narażenie na to niebezpieczeństwo ma mieć charakter konkretny. W tym przypadku następstwem inkryminowanych zachowań oskarżonych była śmierć pacjenta. Zachodzi zbieg realny art. 160 § 2 kk z przepisami określającymi nieumyślne spowodowanie śmierci – art. 155 kk co stanowi okoliczność obciążającą, zwiększającą stopień społecznej szkodliwości przedmiotowych czynów. Stopień zawinienia zmniejszają trudne warunku funkcjonowania służby zdrowia w okresie pandemii, jednak nie można wyolbrzymiać tej okoliczności, gdyż w tym czasie należało modyfikować procedury, a nie utrwalać nieprawidłowe zwyczaje. Celem reakcji karnej jest zapobieganie przestępstwom. Cel ten konkretyzuje się w postaci prewencji generalnej i prewencji indywidualnej. W ten sposób kara wpływa na kształtowanie postaw moralnych nie tylko samego sprawcy, który został odpowiednio ukarany, ale również na inne osoby, które dzięki świadomości zagrożenia karą za określone zachowanie, będą przestrzegać porządku prawnego. Prewencja indywidualna wiąże się z odpowiednim oddziaływaniem na sprawcę przestępstwa. Sprowadza się ona do zapobiegnięcia ponownemu popełnieniu przestępstwa przez konkretnego sprawcę, poprzez dobranie i zastosowanie odpowiedniej reakcji karnej. Oskarżone nie były uprzednio karane. Sąd odwoławczy po rozważeniu stanowiska prokuratora i pełnomocnika oskarżycieli posiłkowych uznał, że oskarżonym po rozważeniu zakresu sprawstwa - przy prawidłowym uwzględnieniu dyrektyw wymiaru kary - powinny być ( w miejsce warunkowego umorzenia postępowania i rozstrzygnięć z tym związanych ) wymierzone kary: - M. Z. – 10 miesięcy pozbawienia wolności z warunkowym zawieszeniem jej wykonania na okres próby 1 jednego roku; - K. P.
(1)- 6 miesięcy pozbawienia wolności z warunkowym zawieszeniem jej wykonania na okres próby 1 jednego roku. W ramach środka probacyjnego sąd odwoławczy zobowiązał obie oskarżone do informowania na piśmie sądu o przebiegu okresu próby co 6 miesięcy. Dyrektywa stopnia społecznej szkodliwości ma sprzyjać wymierzeniu kary sprawiedliwej i powinna nie tylko wyznaczyć górny pułap kary współmiernej do stopnia społecznej szkodliwości konkretnego czynu, ale i przeciwdziałać wymierzeniu kary zbyt łagodnej w przypadku znacznej społecznej szkodliwości czynu; sąd przy wymiarze kary zobowiązany jest baczyć, aby jej dolegliwość nie przekraczała stopnia winy. Te dwie dyrektywy w tym przypadku wpływają jednak na surowość kary, która musi być dostoswana do wagi czynu i stopnia zawinienia sprawcy i w tej sprawie jej rodzaj ma determinujące znaczenie. Kara wymierzona zgodnie z dyrektywą prewencji indywidualnej powinna osiągnąć cel zapobiegawczy, a zatem zapobiec popełnieniu w przyszłości przestępstwa przez sprawcę. Z drugiej strony oczywistym jest, iż wychowanie sprawcy nie jest tożsame z pobłażaniem mu i koniecznością wymierzenia kary łagodnej, gdyż w określonych sytuacjach to właśnie kara izolacyjna odpowiednio wymierzona spełnia nie tylko rolę odwetu za popełnione przestępstwo, ale jest też czynnikiem wychowawczym, pozwalającym na uzmysłowienie sprawcy nie tylko faktu nieopłacalności łamania prawa, ale i związanych z tym konsekwencji. Celem tej kary jest także przywrócenie w środowisku poczucia naruszonego bezpieczeństwa oraz to, aby przez właściwy wybór rodzaju kary, zapewnić realność ochrony najważniejszych dóbr chronionych przez prawo karne. Czyny te zostały popełnione w 2021 roku. Po ich popełnieniu oskarżone przestrzegały porządku prawnego. Z danych osobopoznawczych wynika jednoznacznie, iż obie oskarżone prowadzą ustabilizowane życie, co wskazuje, że czyn ten był incydentem w ich dotychczasowym zachowaniu. Czyn ten był uwarunkowany sytuacyjnie. Szczegółowe przesłanki dotyczące osoby sprawcy uzasadniają postawioną wobec nich dodatnią prognozę kryminologiczną. Postawy oskarżonych z punktu widzenia przyjętego przez porządek prawny systemu aksjologicznego – są pozytywne i nie ma potrzeby obecnie ich korygowania poprzez wymierzenie im surowszej kary, czy też dłuższego okresu probacyjnego. Uwzględniając obciążenia finansowe wynikające z wyroku, sąd odwoławczy odstąpił od wymierzenia im grzywien. Ten epizodyczny czyn nie może zniszczyć dorobku życiowego i zawodowego oskarżonych i zaprzeczyć ich dotychczasowej drodze życiowej. Zgodnie z art. 46 § 1 kk w razie skazania sąd może orzec, a na wniosek pokrzywdzonego lub innej osoby uprawnionej orzeka, stosując przepisy prawa cywilnego, obowiązek naprawienia, w całości albo w części, wyrządzonej przestępstwem szkody lub zadośćuczynienia za doznaną krzywdę. Osoby wskazane w art. 52 § 1 kpk powinny co do zasady posiadać odrębny tytuł prawny wynikający przede wszystkim z norm prawa cywilnego, aby móc domagać się odszkodowania lub zadośćuczynienia w związku z popełnieniem czynu zabronionego wobec pokrzywdzonego. ( wyrok Sądu Najwyższego - Izba Karna z dnia 17 kwietnia 2024 r. III KK 81/24, Legalis ). Zgodnie z art. 52 § 1 kpk w razie śmierci pokrzywdzonego prawa, które by mu przysługiwały mogą wykonywać m.in. osoby najbliższe. Na mocy powyższego przepisu podmioty te wykonują uprawnienia procesowe zmarłego pokrzywdzonego. Karnoprawną podstawę do orzeczenia obowiązku naprawienia szkody lub zadośćuczynienia za doznaną krzywdę stanowi z kolei art. 46 § 1 kk, zgodnie z którym sąd, orzekając o powyższym, stosuje przepisy prawa cywilnego, z wyłączeniem możliwości zasądzenia renty. Jak już wcześniej nadmieniono możliwość zasądzenia zadośćuczynienia za doznaną krzywdę jest szczegółowo uregulowana w przepisach prawa cywilnego materialnego. Zadośćuczynienie ma na celu wynagrodzenie określonej szkody niemajątkowej, ale tylko w sytuacjach wprost wskazanych w ustawie, tj. między innymi w przypadku uszkodzenia ciała, wywołania rozstroju zdrowia, pozbawienia wolności. Jest to zatem roszczenie o charakterze quasi osobistym, ściśle związane z osobą poszkodowanego i w związku z tym, co do zasady, nie przechodzi na spadkobierców. Wyjątek od tej reguły wprowadza np. art. 445 § 3 kc w zw. z art. 444 § 1 kc. Odrębną regulację zawiera art. 446 § 4 kc, zgodnie z którym sąd może także przyznać najbliższym członkom rodziny zmarłego odpowiednią sumę tytułem zadośćuczynienia pieniężnego za doznaną krzywdę, jednak tylko w przypadku, jeżeli wskutek uszkodzenia ciała lub wywołania rozstroju zdrowia nastąpiła śmierć poszkodowanego. Oskarżyciele posiłkowi nie posiadała odrębnego podmiotowego uprawnienia cywilnoprawnego do dochodzenia zadośćuczynienia za doznaną krzywdę. Ich roszczenie podlega w tym przypadku realizacji na podstawie przepisu art. 446 § 4 kc, ponieważ u J. G.
(1)doszło do poważnej reakcji poprzetoczeniowej wywołanej przetoczeniem niezgodnego w układzie (...) koncentratu krwinek czerwonych. Skutkiem tego przetoczenia było wystąpienie ostrej poprzetoczeniowej reakcji hemolitycznej. Wystąpiła hemoliza, której nie dało się opanować intensywnym leczeniem, co zakończyło się zgonem pacjenta pozostającym w związku przyczynowo-skutkowym z przetoczeniem choremu niezgodnego grupowo koncentratu krwinek czerwonych. Krzywdę doznaną w wyniku śmierci osoby bliskiej bardzo trudno ocenić i wyrazić w formie pieniężnej, a każdy przypadek powinien być traktowany indywidualnie z uwzględnieniem wszystkich okoliczności sprawy, przy czym ocena ta ma opierać się na kryteriach obiektywnych, a nie na wyłącznie subiektywnych odczuciach pokrzywdzonego. Zadośćuczynienie powinno uwzględniać dramatyzm doznań osoby bliskiej, poczucie osamotnienia i pustki, cierpienia moralne i wstrząs psychiczny wywołany śmiercią osoby najbliższej, rodzaj i intensywność więzi łączącej pokrzywdzonego ze zmarłym, oparcie w innych osobach bliskich, wiek osoby uprawnionej do zadośćuczynienia, stopień w jakim pokrzywdzony będzie umiał się znaleźć w nowej rzeczywistości i zdolności jej zaakceptowania, leczenie doznanej traumy, a także wiek pokrzywdzonego. Zadośćuczynienie nie powinno prowadzić do wzbogacenia pokrzywdzonego. Powinno jednak przedstawiać odczuwalną ekonomicznie wartość, a jego wysokość nie może sprowadzać się do kwoty symbolicznej. Sad odwoławczy na podstawie art. 46 § 1 kk orzekł na rzecz najbliższych członków rodziny zmarłego pokrzywdzonego: E. G., M. G.
(1), B. P., A. G. tytułem zadośćuczynienia za doznaną krzywdę: - od M. Z. kwoty po 20000 złotych; - od K. P.
(1)kwoty po 5000 złotych. Zasady doświadczenia życiowego pozwalają przyjąć, że stopień bólu i cierpienia odczuwanego przez żonę i dzieci po śmierci męża i ojca w nagłych, nieprzewidywanych okolicznościach, jako sprzeczny z naturalnym porządkiem, dotyka glęboko, co w pełni uzasadnia ustalenie kwoty zadośćuczynienia na rzecz rodziców w powyższej wysokości; przy czym na zakres zadośćuczynienia wobec obu oskarżonych wpłynął zakres sprawstwa, wynikający z odpowiedzialności zawodowej i podejmowanych czynności wykonawczych. Najistotniejszym celem zadośćuczynienia, o którym stanowi art. 446 § 4 kc jest wynagrodzenie doznanej przez poszkodowanego krzywdy, czyli zrealizowanie funkcji kompensacyjnej. Ma ono umożliwić mu uzyskanie satysfakcji, która wpłynie korzystnie na jego samopoczucie i pozwoli zniwelować poczucie krzywdy wywołanej czynem niedozwolonym. Rozmiar zadośćuczynienia należy odnieść do stopy życiowej społeczeństwa, która tylko pośrednio rzutuje na umiarkowany jego wymiar i to w zasadzie bez względu na status społeczny oraz materialny poszkodowanego. Wysokość zasądzonego zadośćuczynienia przedstawiać przy tym odczuwalną wartość ekonomiczną, adekwatną do warunków gospodarki rynkowej i jest utrzymana w rozsądnych granicach, odpowiadających aktualnym warunkom i przeciętnej stopie życiowej społeczeństwa. W przypadkach, w których stopień bliskości osoby uprawnionej względem zmarłego jest taki sam, wiek uprawnionego podobny, podobna intensywność więzi między uprawnionym a zmarłym, podobna skala przeżywanego bólu i cierpień uprawnionego, podobny stopień negatywnego wpływu śmierci osoby najbliższej na życie uprawnionego, powinny być zasądzone podobne kwoty z tego tytułu. Należy zacytować orzeczenie Sadu Apelacyjnego w Krakowie wskazujące, iż kwoty orzeczone w niniejszej sprawie tytułem zadośćuczynienia nie są rażąco wygórowane: „Jakkolwiek subiektywny charakter krzywdy powoduje, że przydatność kierowania się przy ustalaniu wysokości zadośćuczynienia sumami zasądzonymi z tego tytułu w innych sprawach jest ograniczona, niemniej nie jest ona zupełnie pozbawiona znaczenia, albowiem pozwala ocenić, czy na tle tych innych przypadków żądane zadośćuczynienie nie jest nadmiernie wygórowane lub zaniżone. Dla małżonka lub rodziców zasądzane były kwoty około 100000 -150000 złotych, orzecznictwo raczej wskazywało na adekwatność kwot zasądzanych na rzecz rodzeństwa na poziomie 60000 - 76000 złotych. Kwoty na poziomie około 50000 złotych były zaś uznawane za odpowiednie dla dalszych wstępnych” ( Wyrok Sądu Apelacyjnego w Krakowie - I Wydział Cywilny z dnia 23 listopada 2023 r. I ACa 403/22, Legalis ). W odniesieniu do apelacji prokuratora należy dodatkow odnieść się do dwóch kwestii: - nie można mówić o istnieniu jakiejkolwiek realnej potrzeby ponownego rozpoznania sprawy, w sytuacji możliwości wykorzystania przez sąd II instancji inicjatywy dowodowej nadanej mu przez treść art. 452 § 2 kpk. Jeśli zatem sąd okręgowy uznałby, że zachodzi potrzeba poszerzenia i weryfikacji materiału dowodowego, to samodzielnie winien ten materiał uzupełnić, a następnie dokonać jego stosownej oceny. Z uwagi na aktualne brzmienie art. 452 § 2 kpk oraz treść art. 167 kpk, regułą jest obecnie prowadzenie uzupełniającego postępowania dowodowego przed Sądem II instancji i orzekanie reformatoryjne, zaś uchylenie wyroku sądu I instancji w oparciu o przesłankę z art. 437 § 2 kpk powinno mieć miejsce jedynie w sytuacjach wyjątkowych, kiedy bez ponowienia wszystkich dowodów nie jest możliwe wydanie trafnego rozstrzygnięcia. Zakaz sformułowany w art. 454 § 1 kpk bezwzględnie wyklucza możliwość skazania oskarżonego po raz pierwszy w instancji odwoławczej, gdy został uniewinniony lub postępowanie wobec niego umorzono. Nowelizacja KPK z 19 lipca 2019 r. zawęża dotychczasowe reguły ne peuis. Nie obejmuje już ten zakaz warunkowego umorzenia postępowania. Oznacza to, że w wypadku zaskarżenia wyroku na niekorzyść oskarżonego zawierającego tego rodzaju rozstrzygnięcie sąd odwoławczy może zmienić zaskarżony wyrok i skazać oskarżonego na jedną z kar przewidzianych w art. 32 kk; - samodzielną podstawę do nałożenia na sprawcę obowiązku naprawienia szkody przy warunkowym umorzeniu postępowania stanowi przepis art. 67 § 3 kk ( wyr. SO w Białymstoku z 13.6.2013 r., VIII Ka 260/13, Legalis; wyr. SO w Tarnobrzegu z 13.5.2014 r., II Ka 101/14, Legalis). Beneficjentem tego obowiązku jest przede wszystkim pokrzywdzony ( art. 49 § 1 kk ). Zgodnie z przepisem art. 67 § 3 kk, zamiast obowiązku naprawienia szkody lub zadośćuczynienia za doznaną krzywdę, orzeka się nawiązkę. W przeciwieństwie jednak do regulacji z art. 46 § 1 kk, przepis ten nie stanowi, że chodzi o nawiązkę na rzecz pokrzywdzonego, co z punktu widzenia wykładni systemowej prowadzi do wniosku, że nawiązka orzekana w trybie art. 67 § 3 kk, wymierzana w miejsce obowiązku naprawienia szkody lub zadośćuczynienia może być orzekana także na rzecz beneficjentów określonych w 47 kk (J. Lachowski, w: M. Królikowski, R. Zawłocki, KK. Komentarz, t. 1, 2021, art. 67, Nb 16–22). Do podmiotów określonych w art. 47 kk nie należą osoby wskazane w art. 52 § 1 kpk. Dlatego miał rację prokurator podnosząc, ze sąd I instancji nie posiadał podstawy materialnoprawnej do orzeczenia na rzecz osób najbliższych, które w razie śmierci pokrzywdzonego wykonują prawa, które by mu przysługiwały, nawiązek na podstawie art. 67 § 3 kk. Z tych względów sąd okręgowy orzekł, jak w sentencji. Z uwagi na obciążenia finansowe wynikające z wyroku, zwolnił obie oskarżone od opłaty za obie instancje i wydatków poniesionych prze Skarb Państwa w postępowaniu odwoławczym.

🔗 Do źródła urzędowego

Wyjaśnienie AI na podstawie urzędowego tekstu ustawy. Orientacyjne, nie zastępuje porady prawnej.