← Polska

I C 408/24

Sygn. akt I C 408/24 WYROK ZAOCZNY W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 16 kwietnia 2025 roku Sąd Rejonowy w Opocznie I Wydział Cywilny w następującym składzie: Przewodniczący: Asesor sądowy M. S.

§ 1

kc z wyłączeniem jedynie jednoznacznie sformułowanych postanowień określających główne świadczenia stron oraz tych postanowień, na których konsument miał rzeczywistych wpływ, co musi zostać wykazane przez proferenta (wyrok SA w Warszawie z dnia 15 czerwca 2007 r., VI Ca 228/07). Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej w wyroku z dnia 3 września 2020 r. wydanym w połączonych sprawach C-84/19, C-222/19 i C-252/19 kompleksowo omówił zagadnienia związane z badaniem warunków umowy obejmujących pozaaodsetkowe koszty kredytu. Trybunał potwierdził stanowisko zaprezentowane we wcześniejszym, wyroku z dnia 26 marca 2020 r. wydanym w sprawie C-779/19, że fakt, iż ogólna kwota pozaodsetkowych kosztów kredytu mieści się w limicie wynikającym z art. 36a ustawy o kredycie konsumenckim (Dz. U. nr 126, poz. 715) nie wyklucza badania poszczególnych warunków umowy. Co istotne, Trybunał zwrócił uwagę, że wydaje się, że przepis art.

kc przewiduje szerszą ochroną konsumenta niż przepisy dyrektywy 93/13 gdyż jego brzmienie umożliwia badanie adekwatności ceny czy też wynagrodzenia jeżeli nie dotyczą one świadczenia głównego. W motywach 69-78 Trybunał w sposób wyraźny wskazał, że świadczeniem głównym w przypadku umowy pożyczki jest co do zasady jej spłata z odsetkami. Pozostałe koszty mogą być uznane za świadczenie główne jeżeli sformułowane zostały w sposób jasny i przejrzysty, w tym w sposób umożliwiający konsumentowi zrozumienie różnic między nimi i ekonomicznego sensu ich wprowadzenia. Strona powodowa w pozwie domagała się zasądzenia od pozwanego kwoty 9.669,63 zł tytułem należności pozostałej do spłaty a wynikającej z umowa pożyczki ratalnej nr (...) z dnia 23 marca 2020 r. Godzi się przypomnieć, że całkowita kwota do zapłaty została w umowie określona na kwotę 9.570,63 zł i obejmowała: kwotę udzielonej pożyczki w wysokości 4.900,00 zł, odsetki umowne oraz prowizję operacyjną w wysokości 4.129,15 zł naliczoną za cały okres obowiązywania umowy. Wątpliwości Sądu na gruncie przedmiotowej umowy pożyczki budzi naliczenie przez powoda prowizji operacyjnej w wysokości 4.129,15 zł, która była naliczana za cały okres trwania umowy i stanowiła ok. 85% kwoty udzielonej pożyczki. Zdaniem Sądu charakter opłaty operacyjnej odpowiada prowizji za udzielenie kredytu, a zatem podlegała ona ocenie pod kątem art.

kc. W ocenie Sądu postanowienia przedmiotowej umowy, w której zastrzeżono prowizję operacyjną należy uznać za sprzeczne z zasadami współżycia społecznego w rozumieniu art. 58 § 2 kc, art. 353 1 kc, a także za stanowiące niedozwolone klauzule umowne w myśl art.

§ 1kc.

W myśl bowiem tego ostatniego przepisu, postanowienia umowy zawartej z konsumentem nieuzgodnione indywidualnie nie wiążą go, jeżeli kształtują jego prawa i obowiązki w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami, rażąco naruszając jego interesy (niedozwolone postanowienia umowne). O ile za bezsporne należy uznać, że pożyczkodawca ma prawo pobierać wynagrodzenie z tytułu udzielenia pożyczki, to jednocześnie oczywistym pozostaje, iż wynagrodzenie to nie może być kształtowane w sposób dowolny. Nie zmienia tego okoliczność, że przepisy ustawy o kredycie konsumenckim, w szczególności art. 36a ograniczają wysokość pozaodsetkowych kosztów pożyczki poprzez wprowadzenie matematycznego wzoru służącego do obliczania tychże koszów. Wzór ten ustala bowiem maksymalną, a nie powszechnie obowiązującą wysokość kosztów pozaodsetkowych. Zgodnie ze stanowiskiem Sądu Najwyższego wyrażonym w wyroku z dnia 22 czerwca 2022 r., I NSNc 455/21, przepisy art. 36a ustawy o kredycie konsumenckim nie określają pozytywnie, w sposób bezwzględnie wiążący, liczby, charakteru i konkretnej wysokości kosztów składających się na pozaodsetkowe koszty kredytu, a jedynie wytyczają ramy, w których postanowienia umowy kredytu konsumenckiego, określające te koszty, muszą się „mieścić”. Zamieszczony w ustawie wzór nie może stanowić sposobu obejścia przepisów o odsetkach maksymalnych przez dodawanie do kwoty spłaty bliżej nieuzasadnionych i z niczego nie wynikających dodatkowych obciążeń. Podkreślić należy, że wprowadzenie do ustawy o kredycie konsumenckim konstrukcji pozaodsetkowych kosztów kredytu nie wyłącza możliwości badania, czy zapisy umowne przewidujące tego rodzaju koszty nie stanowią niedozwolonych klauzul umownych. Również okoliczność, że pozaodsetkowe koszty kredytu konsumenckiego nie przekraczają wysokości określonej w art. 36a ust. 1 i 2 ustawy z dnia 12 maja 2011 r. o kredycie konsumenckim, nie wyłącza oceny, czy postanowienia określające te koszty są niedozwolone (art.

§ 1

k.c.) (postanowienie SN z dnia 23 listopada 2022 r., I CSK 1306/22, LEX nr 3555245). W myśl art. 353 1 kc treść lub cel stosunku prawnego ułożonego przez strony nie może sprzeciwiać się właściwości (naturze) stosunku, ustawie ani zasadom współżycia społecznego. Tymczasem zapisy umowy odnoszące się do prowizji są sprzeczne z zasadami współżycia społecznego i kształtują obowiązki drugiej strony umowy (pożyczkobiorcy-pozwanego) w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami, albowiem określona przez pożyczkodawcę prowizja nie ma jakiegokolwiek uzasadnienia. W orzecznictwie wskazuje się, że pod pojęciem działania wbrew dobrym obyczajom, przy kształtowaniu stosunku zobowiązaniowego, kryje się wprowadzenie do umowy klauzul, które godzą w równowagę kontraktową stron takiego stosunku, natomiast przez rażące naruszenie interesów konsumenta rozumie się nieusprawiedliwioną dysproporcję, na niekorzyść konsumenta, praw i obowiązków stron wynikających w umowy (wyroki SN z dnia 13 lipca 2005r., I CSK 832/04 oraz z dnia 3 lutego 2006 r., I CK 297/05). Dokonując oceny rzetelności określonego postanowienia umowy konsumenckiej należy zawsze rozważyć indywidualnie rozkład obciążeń, kosztów i ryzyka jakie wiąże się z przyjętymi rozwiązaniami oraz zbadać jak wyglądałyby prawa i obowiązki konsumenta w sytuacji, w której postanowienie to nie zostałoby zastrzeżone, pamiętając jednocześnie podczas dokonywania kontroli o tym, że każdorazowo istotny jest charakter stosunku prawnego uregulowanego umową, który w konkretnej sytuacji może usprawiedliwiać zastosowaną konstrukcję i odejście od typowych reguł wyznaczonych przepisami dyspozytywnymi. Dlatego też Sąd uznał, że brak jest jakichkolwiek podstaw do przyjęcia, że koszty, jakie pożyczkodawca poniósł w związku z czynnościami skutkującymi zawarciem umowy pozostają w choćby zbliżonej proporcji do żądanego od pozwanego świadczenia wzajemnego. Wskazać również należy, że rolą Sądu nie jest ustalenie, w jakiej wysokości pożyczkodawca był uprawniony naliczyć prowizji operacyjnej od udzielonej pożyczki. To powód powinien wykazać kryteria, jakimi kierował się ustalając opłatę operacyjną i właściwie uzasadnić konieczność jej naliczenia w takiej wysokości. Sama konstrukcja pozaodsetkowych kosztów kredytu nie oznacza przy tym, że pożyczkodawca może naliczać wszelkiego rodzaju opłaty, kierując się wyłącznie swoim interesem, bacząc wyłącznie, aby ich wysokość nie przekraczała granicy wyznaczonej przytoczonym przepisem. Podkreślić należy, że w sytuacji, w której pożyczkodawca pobiera opłaty za różne czynności (opłatę przygotowawczą, operacyjną itp.) winien on wykazać, na czym te czynności polegają, że zostały faktycznie podjęte na gruncie danej umowy, a nadto, że z ich tytułu poniósł określone koszty. Powyższej powinności powód nie sprostował. Ani w umowie pożyczki ani w żadnym innym piśmie załączonym do akt sprawy nie zostało wskazane za jakie czynności powyższa prowizja operacyjna była naliczana, z jakich przyczyn wysokość opłaty została uzależniona od kwoty udzielonej pożyczki i okresu trwania zobowiązania. Wskazane zostało jedynie, że prowizja operacyjna została naliczona za cały okres trwania umowy. Skoro prowizja operacyjna miał być pobierana co miesiąc w związku z konkretnymi czynnościami, które za każdym razem powinny mieć ten sam powtarzalny charakter, to opłata ta winna wyrażać się jednakową kwotą dla wszystkich udzielanych przez pierwotnego wierzyciela pożyczek. Z doświadczenia życiowego i zawodowego Sądu wynika, że tak nie jest. W sprawie nie zostało wyjaśnione za jakie konkretnie czynności opłata ta miała być pobierana. Wreszcie wysokość wskazanej prowizji operacyjnej jest nie tylko nieproporcjonalna do kwoty udzielonej pożyczki. Podkreślić należy, że nawet gdyby powód wskazał co obejmowała prowizja operacyjna, to na gruncie zebranego w sprawie materiału dowodowego nieweryfikowalnym jest, czy koszty te zostały faktycznie poniesione przez pierwotnego wierzyciela, a w szczególności czy są adekwatne do nakładu jego pracy, wygenerowanymi wydatkami i współistniejącym ryzykiem. W świetle doświadczenia życiowego trudno przy tym przyjąć, że czynności przedsięwzięte przez pierwotnego wierzyciela, a następnie przez powoda, związane z obsługą pożyczki, wymagały poniesienia wydatków w kwocie 4.129,15 zł, w szczególności, jeśli uwzględni się okoliczność, że przedłożona umowa pożyczki ma charakter szablonowy, a jedynymi zmiennymi w jej treści są w istocie kwota udzielonej pożyczki, wysokość odsetek i pozaodsetkowych kosztów pożyczki oraz okres zobowiązania - nawet przy założeniu, że umowa została zawarta na okres 24 miesięcy. Również ocena ryzyka związanego z udzieleniem pożyczki nie uzasadnia aż tak wysokich kosztów. W świetle dokonanych powyżej rozważań podkreślenia wymaga, że Sąd nie kwestionuje uprawnienia pożyczkodawcy do pobierania od pożyczkobiorcy opłat za czynności związane z obsługą pożyczki. Opłaty takie winny być jednak ustalone na rozsądnym poziomie i nie mogą godzić w interesy konsumenta. Zakres kosztów związanych z tymi czynnościami, determinujący ich wysokość, powinien zatem zostać przedstawiony w pozwie w taki sposób, aby w świetle doświadczenia życiowego oraz logiki nie budził żadnych wątpliwości. Sporne opłaty nie mogą bowiem stanowić dodatkowego wynagrodzenia dla pożyczkodawcy, a jedynie wyrównanie poniesionych przez niego wydatków. Tymczasem, o czym była już mowa, kwota wskazana przez powoda nie ma żadnego przełożenia na możliwe rzeczywiste koszty w tym zakresie i nie poddaje się jakiejkolwiek weryfikacji, do czego uznania wystarcza już samo doświadczenie życiowe. Dodatkowego wyjaśnienia wymaga, że wprawdzie sporna prowizja operacyjna została ustalona umową stron, to jednak należy mieć na uwadze, że swoboda umów nie pozostaje całkowicie dowolna i podlega pewnym ograniczeniom. W myśl art. 353 1 kc treść lub cel stosunku prawnego ułożonego przez strony nie może sprzeciwiać się właściwości (naturze) stosunku, ustawie ani zasadom współżycia społecznego. Tymczasem zapisy umowy odnoszące się do prowizji operacyjnej są sprzeczne z zasadami współżycia społecznego i kształtują obowiązki pożyczkobiorcy – pozwanego w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami, albowiem określona przez stronę powodową prowizja nie ma jakiegokolwiek uzasadnienia. W tym miejscu wypada przypomnieć, że w judykaturze uznaje się, że pod pojęciem działania wbrew dobrym obyczajom - przy kształtowaniu treści stosunku zobowiązaniowego - kryje się wprowadzanie do umowy klauzul, które godzą w równowagę kontraktową stron takiego stosunku, natomiast przez rażące naruszenie interesów konsumenta rozumie się nieusprawiedliwioną dysproporcję - na niekorzyść konsumenta - praw i obowiązków stron, wynikających z umowy (por. wyroki Sądu Najwyższego: z dnia 13 lipca 2005 roku, I CK 832/04, Biul. SN 2005/11/ 13 oraz z dnia 3 lutego 2006 roku, I CK 297/05, Biul. SN 2006/5-6/12). Dokonując oceny rzetelności określonego postanowienia umowy konsumenckiej należy zawsze rozważyć indywidualnie rozkład obciążeń, kosztów i ryzyka, jaki wiąże się z przyjętymi rozwiązaniami oraz zbadać jak wyglądałyby prawa lub obowiązki konsumenta w sytuacji, w której postanowienie to nie zostałoby zastrzeżone, pamiętając jednocześnie podczas dokonywania kontroli o tym, że każdorazowo istotny jest charakter stosunku prawnego regulowanego umową, który w konkretnej sytuacji może usprawiedliwiać zastosowaną konstrukcję i odejście do typowych reguł wyznaczonych przepisami dyspozytywnymi. Dodatkowo zauważyć należy, że wskazana w umowie prowizja operacyjna została podzielona stosowanie do czasu trwania umowy na 24 części i była pobierana w stosunku miesięcznym poprzez doliczenie jej do każdej raty pożyczki. Już sam w sobie sposób naliczania tejże opłaty ukazuje jej bliźniacze podobieństwo do odsetek. Dokonując analizy treści umowy Sąd ustalił, że pożyczkodawca podjął próbę obejścia przepisu art. 359 § 2 1 kc poprzez zastosowanie opłaty za obsługę pożyczki, co znajduje odzwierciedlenie w znacznie przekraczającej odsetki maksymalne rzeczywistej wysokości tychże. Mając na względzie, że w niniejszym przypadku mamy do czynienia z obrotem konsumenckim, Sąd uznał, iż stosowany przez pierwotnego wierzyciela zabieg prowadzi do naruszenia interesów konsumenta. Zastrzeżenie takich opłat, zmierzające do obejścia przepisów o odsetkach maksymalnych jest niedopuszczalne (art. 359 § 2 1 kc ), a zatem jako sprzeczne z ustawą – nieważne, chyba że właściwy przepis przewiduje inny skutek, w szczególności ten, iż na miejsce nieważnych postanowień czynności prawnej wchodzą odpowiednie przepisy ustawy ( art. 58 § 1 kc). Dodatkowo również wskazać należy, że ustalenie wysokości prowizji operacyjnej na tak wysokim poziomie jak to miało miejsce w niniejszej sprawie w stosunku do faktycznie otrzymanej przez stronę pozwaną kwoty, przy jednoczesnym obciążeniu pozwanego obowiązkiem zapłaty umownych odsetek kapitałowych i to w wysokości odsetek maksymalnych, należy uznać za naruszające art.

§ 1kc.

Powód nie tylko nie wykazał bowiem, że treść umowy w zakresie kosztów przedmiotowej prowizji nie była indywidualnie uzgodniona przez powoda ze stroną pozwaną, ale także nie udowodnił, że opłata ta jest ekwiwalentna do świadczenia wzajemnego, a także celowa. W tym miejscu zaznaczyć należy, że dla uznania opłaty operacyjnej za niewiążącą pozwanego nie ma znaczenia ewentualne wypełnienie przez pierwotnego wierzyciela obowiązków informacyjnych nałożonych na niego w ustawie o kredycie konsumenckim oraz fakt czytelnego i rzetelnego wskazania w treści umowy poszczególnych kwot, jak również okoliczność dokonania potrącenia tych kwot przy wypłacie stronie pozwanej kwoty pożyczki, czy też okoliczność dobrowolnego zawarcia umowy przez pozwanego, w tym w zakresie fakultatywnych postanowień dotyczących opłaty operacyjnej, nawet przy założeniu istnienia modelu konsumenta jako świadomego i rozsądnego podmiotu. W świetle powyższych rozważań Sąd uznał, że postanowienia umowne w zakresie prowizji operacyjnej za niewiążące pozwanego. Mając na uwadze okoliczność, że powód tytułem niespłaconego przez pozwanego kapitału i prowizji operacyjnej dochodził łącznie kwoty 6.907,62 zł (kapitał 4.415,24 zł + prowizja operacyjna 2.492,38 zł), zaś Sąd uznał prowizję operacyjną wskazaną w umowie za klauzulę niedozwoloną, to zasądzeniu podlegała kwota 2.778,47 zł (4.415,24 zł – 1.636,77 zł). Tytułem odsetek umownych w wysokości odsetek maksymalnych za opóźnienie powód dochodził kwoty 1.452,02 zł. Z harmonogramu spłaty wynika, że na wysokość raty składała się kwota kapitału, odsetki oraz prowizja operacyjna i od tej łącznej kwoty powód naliczył dochodzone odsetki umowne. Mając zatem na uwadze, że dochodzone odsetki umowne zostały naliczone także od prowizji operacyjnej, Sąd dokonał stosunkowego przeliczenia wysokości należnych odsetek umownych, zasądzając je w wysokości 929,29 zł. Reasumując, Sąd uznał za zasadne zasądzenie od pozwanego na rzecz powoda kwoty 5.017,75 zł (2.778,47 zł + 1.309,99 zł + 929,29 zł) – pkt 1 wyroku. W pozostałym zakresie powództwo podlegało oddaleniu jako niezasadne – pkt 2 wyroku. Materialnoprawną podstawę roszczenia odsetkowego powoda stanowi przepis art. 481 § 1 kc zgodnie z którym jeżeli dłużnik opóźnia się ze spełnieniem świadczenia pieniężnego, wierzyciel może żądać odsetek za czas opóźnienia, chociażby nie poniósł żadnej szkody i chociażby opóźnienie było następstwem okoliczności, za które dłużnik odpowiedzialności nie ponosi. Wskazany przepis obciąża dłużnika obowiązkiem zapłaty odsetek bez względu na przyczyny uchybienia terminu płatności sumy głównej. Sam fakt opóźnienia przesądza, że wierzycielowi należą się odsetki. Dłużnik jest zobowiązany uiścić je, choćby nie dopuścił się zwłoki w rozumieniu art. 476 kc, a zatem nawet w przypadku gdy opóźnienie jest następstwem okoliczności, za które nie ponosi odpowiedzialności i choćby wierzyciel nie doznał szkody. W niniejszej sprawie Sąd uznał, że od zasądzonej kwoty 2.778,47 zł odsetki umowne w wysokości odsetek maksymalnych za opóźnienie należą się powodowi od dnia wytoczenia powództwa do dnia zapłaty, zgodnie z żądaniem pozwu, a ponadto od kwoty 2.239,28 zł odsetki ustawowych za opóźnienie również od dnia wytoczenia powództwa do dnia zapłaty. O kosztach procesu orzeczono w pkt 3 wyroku w oparciu o art. art. 98 § 1, 1 1 i 3 kpc w zw. z art. 100 kpc. Z żądanej przez powoda należności zasądzona została kwota 5.017,75 zł, co oznacza, że powód wygrał sprawę w ok. 52%. Na koszty procesu poniesione przez powoda w łącznej kwocie 2.317 zł złożyły się: - 500,00 zł tytułem opłaty sądowej od pozwu, - 17,00 zł tytułem opłaty skarbowej od pełnomocnictwa, - 1.800,00 zł tytułem kosztów zastępstwa procesowego ustalona na podstawie (§ 2 pkt 4 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych). Biorąc pod uwagę wynik postępowania, Sąd zasądził od pozwanego na rzecz powoda kwotę 1.204,84 zł wraz z odsetkami w wysokości odsetek ustawowych za opóźnienie w spełnieniu świadczenia pieniężnego liczonymi od dnia uprawomocnienia się orzeczenia do dnia zapłaty. Na marginesie wskazać należy, że roszczenie dochodzone przez powoda nie jest przedawnione. Powód dochodzi roszczenia przeciwko pozwanemu posiadającemu status konsumenta, a termin przedawnienia dla tego typu żądania, jako związanego z prowadzoną działalnością gospodarczą wynosi 3 lata. Przedmiotowa umowa pożyczki została zawarta na okres od dnia 23 marca 2020 r. do dnia 22 marca 2022 r. Mając na uwadze brzmienie art. 118 kc, na dzień złożenia pozwu w postępowaniu upominawczym, tj. 25 listopada 2024 r., dochodzona wierzytelność nie była przedawniona. Mając powyższe na uwadze, orzeczono jak w sentencji orzeczenia. Asesor sądowy M. S. Za zgodność z oryginałem świadczy ZARZĄDZENIE Odpis wyroku zaocznego doręczyć: - pełnomocnikowi strony powodowej, - pozwanemu z pouczeniem o terminie i sposobie do wniesienia środka zaskarżenia – sprzeciwu. O., dnia 16 kwietnia 2025 roku Asesor sądowy M. S.

🔗 Do źródła urzędowego

Wyjaśnienie AI na podstawie urzędowego tekstu ustawy. Orientacyjne, nie zastępuje porady prawnej.