Sygn. akt I C 974/22 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 25 kwietnia 2025r. Sąd Rejonowy w Kaliszu w I Wydziale Cywilnym, w składzie: Przewodniczący: sędzia Michał Włodarek Protokolant: Maria Stasiak po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w dniu 25 kwietnia 2025r. w K. sprawy z powództwa U. Z. (PESEL (...)) przeciwko pozwanemu Towarzystwu (...) S.A. z/s w W. (KRS (...)) o zapłatę
(5), powinna być przeprowadzona przy udziale osoby posiadającej uprawnienia budowlane, poza tym nie różni się niczym od kontroli rocznej. Z dokumentów kontroli rocznych za lata 2019, 2020, 2021 wynika: - z dnia 18 marca 2019 – uwag nie stwierdzono, - orzeczenie techniczne nr (...) z dnia 20 lutego 2020r. – ocena techniczna huśtawki dla dzieci niepełnosprawnych – stan bardzo zły; uwagi/zalecenia: brak ogrodzenia, zabezpieczenia huśtawki – zalecenie uzupełnić braki; zaleca się zabezpieczenie urządzenia przed korzystaniem z urządzenia osób bez opiekuna oraz przez dzieci zdrowe; brak jednego sznurka do rozhuśtania – zalecenie uzupełnić braki, uszkodzona rączka do trzymania – zalecenie uzupełnić rączkę; miejscami odpryski farby na elementach metalowych – zalecenie – należy oczyścić metalowy element i nanieść nową powłokę malarską; ocena końcowa – bardzo zły – urządzenie należy wyłączyć z użytkowania, zdemontować lub dokonać gruntownej naprawy, - orzeczenie techniczne nr (...) z dnia 10 marca 2021r. – ocena techniczna huśtawki dla dzieci niepełnosprawnych – stan zadowalający; uwagi/zalecenia – konserwacja i malowanie; ocena końcowa – zadowalający – uznaje się urządzenie za zdatne do dalszego użytkowania, wymagające jedynie drobnych napraw i/lub prac serwisowych, nie wpływających na bezpieczeństwo i możliwość dalszego użytkowania. W dniu 30 czerwca 2020r., w dacie zaistnienia zdarzenia wypadkowego – urządzenie w postaci huśtawki dla dzieci niepełnosprawnych znajdowało się w stanie technicznym, które nie kwalifikowało go do bezpiecznej eksploatacji. Funkcjonowanie placu zabaw dla dzieci niepełnosprawnych znajdującego się na polach marsowych w K. nie zostało objęte przez jego zarządcę – Miasto K., niezbędnym stałym nadzorem, nie zapewniono regularnych kontroli oraz utrzymania wysokich standardów bezpieczeństwa; nie wprowadzono odpowiedniego systemu zarządzania bezpieczeństwem placu zabaw, zgodnie z wymaganiami normy (...); nie był prowadzony dziennik placu zabaw, w którym czynności powyższe były dokumentowane; postanowienia normy (...) wymagają, aby prowadzić 3 rodzaje kontroli placu zabaw. Przeprowadzono jedynie kontrole roczne nie prowadzono kontroli funkcjonalnej (zużycia) oraz rutynowej kontroli wzrokowej. Ogólny stan technicznych huśtawki dla niepełnosprawnych na dzień zaistnienia zdarzenia w dniu 30 czerwca 2020 nie pozwala na stwierdzenie, czy dokonano na nim usunięcia usterek stwierdzonych w wyniku rocznej kontroli w dniu 20 lutego 2020r. Zarządca zlecił wykonanie naprawy huśtawki w reakcji na pisemne powiadomienie o zaistniałym wypadku powódki w dniu 19 lipca 2020r. Zachowanie użytkowników placu zabaw na czas zaistnienia zdarzenia wypadku było niewłaściwe, niezgodne z postanowieniami Regulaminu placu zabaw, a w szczególności dotyczącego użytkowania huśtawki dla dzieci niepełnosprawnych. Podczas zaistnienia zdarzenia z huśtawki korzystała dwójka zdrowych dzieci bez nadzoru; podczas zdarzenia poszkodowana nie powinna przebywać w miejscu w strefie funkcjonalnych huśtawki, w którym doszło do wypadku. W związku z niewprowadzeniem przez jego zarządcę – Miasto K. niezbędnego stałego nadzoru, nie zapewniono regularnych kontroli, to utrzymanie wysokich standardów bezpieczeństwa placu zabaw nie zostało zapewnione. Stan techniczny huśtawki dla osób niepełnosprawnych był niezadowalający lub jak wynika z protokołu kontroli rocznej – bardzo zły i nie zapewniał bezpiecznego jej użytkowania. W czasie zaistnienia zdarzenia sposób użytkowania huśtawki dla dzieci niepełnosprawnych również odbiegał od warunków zgodnych z Regulaminem. Na czas oględzin huśtawka dla dzieci niepełnosprawnych była wyłączona z użytkowania. Huśtawka jako urządzenie była niekompletna, oznakowanie o braku możliwości użytkowania właściwe. ( opinia biegłego w dziedzinie budownictwa i zarządzania nieruchomościami k. 1006-1018, 1037-1039) Niepoprawne funkcjonowanie (zużycie eksploatacyjne) siłowników rampy było prawdopodobną przyczyną zwolnienia platformy służącej do wjazdu wózka na huśtawkę. Nieakceptowalny stan techniczny huśtawki został potwierdzony orzeczeniem technicznym nr (...) z dnia 20 lutego 2020r. Zgodnie z normą (...)pkt 4.1 jeżeli poziom bezpieczeństwa urządzeń wykazuje nieakceptowalne ryzyko należy uniemożliwić dostęp i korzystanie z wyposażenia placu zabaw. Na ciało poszkodowanej działała rampa o masie 7,59kg z prędkością 14,71 m/s w efekcie końcowym pędem wynoszącym p = 111,6kg x m/s. Podczas zaistnienia zdarzenia z huśtawki dla osób niepełnosprawnych korzystała dwójka zdrowych dzieci bez nadzoru. Niewłaściwe korzystanie z urządzeń mogło stanowić przyczynę zwolnienia platformy. Poszkodowana nie powinna znajdować się strefie funkcjonowania huśtawki. Zgodnie z normą (...) plac zabaw w tym wyposażeniem placów zabaw, nawierzchnie, ogrodzenia, ścieżki należy kontrolować w następujący sposób: - kontrola po montażowa przed oddaniem placu zabaw do użytku, - rutynowa kontrola wzrokowa (minimum 1 raz w tygodniu), - kontrola funkcjonalna (od 1 – 3 miesięcy), - kontrola główna (1 raz / rok), - kontrola okresowa (co najmniej raz na 5 lat). Urządzenie w dacie zdarzenia posiadało orzeczenie techniczne nr (...) z dnia 20 lutego 2020r. zgodnie, z którym huśtawka nie nadawała się do użytkowania i należało ją bezzwłocznie wyłączyć z użytkowania, zdemontować dokonać gruntownej naprawy. Zarządca zlecił naprawę huśtawki i pomimo nie uzupełnienia stwierdzonych braków dopuścił urządzenie do ruchu. Aby zapobiegać wypadkom, zarządca powinien zapewnić, że dla każdego placu zabaw zostanie ustanowiony i będzie utrzymywany odpowiedni plan kontroli. Powinien on uwzględniać warunki lokalne, instrukcje producenta dotyczące wyposażenia i nawierzchni placu zabaw, które mogą mieć wpływ na niezbędną częstotliwość kontroli oraz rodzaje kontroli. Zaleca się, aby plan zawierał wykaz urządzeń, które należy poddać kontroli oraz metody ich przeprowadzania. Zapewnienie bezpieczeństwa użytkowników placu zabaw to najwyższy priorytet dla ich właścicieli i zarządców terenów. To oni ponoszą odpowiedzialność cywilną i karną za bezpieczeństwo użytkowania placu zabaw, w tym za stan techniczny wyposażenia. Powinni więc dokonywać napraw i kontroli w takich okresach i w taki sposób, aby zapobiegać powstaniu wypadków. Najczęstsze nieprawidłowości występujące na placach zabaw to braki: ogrodzenia, regulaminu, oznaczenia urządzeń, regularnych przeglądów, konserwacji, kotwienia urządzeń, niezachowanie stref minimalnych wokół urządzeń zabawowych, niewłaściwa nawierzchnia, korozja, ostre krawędzie, itd. Brak właściwego nadzoru nad placami zabaw jest najczęstszą przyczyną wypadków na tego typu obiektach. ( opinia biegłego w dziedzinie mechaniki i budowy maszyn oraz inżynierii mechanicznej k. 1052-1068) Powódka na skutek zdarzenia z dnia 30 czerwca 2020r. doznała stłuczenia uda lewego, krwiaka uda lewego – wymagającego leczenia chirurgicznego, pod postacią odbarczenia krwiaka. Powstanie krwiaka związane było z działaniem narzędzia tępego/tępokrawędzistego uderzającego w udo powódki. Mechanizm powstania tego obrażenia mógł odpowiadać uderzeniu otwierającą się klapą w udo powódki. Leczenie powódki zakończyło się 25 sierpnia 2020r. Doznane przez powódkę obrażenia nie spowodowały dla niej długotrwałych następstw, czy też długotrwałego naruszenia czynności narządów ciała. ( opinia biegłego w dziedzinie medycyny ratunkowej, sądowej i neurochirurga k. 1102-1104) W wyniku zdarzenia z dnia 30 czerwca 2020r. powódka doznała rozległego stłuczenia lewego uda powikłanego krwiakiem w tkance podskórnej, który po wstępnym leczeniu zachowawczym wymagał nacięcia i ewakuacji oraz dalszej kontroli w poradni chirurgicznej. Uraz mógł powstać w wyniku okoliczności opisanych przez powódkę. Czas niezdolności do pracy trwał od dnia urazu do zakończenia leczenia chirurgicznego, tj. 25 sierpnia 2020r. Przed urazem nie było czynników w zakresie chirurgicznym, ortopedycznym i hematologiczny mogącym powodować lub spotęgować podobne stany. Ewakuacja chirurgiczna krwiaka była jedyną słuszną metodą postępowania w tym przypadku ze względu na jego rozległość. Powyższy uraz spowodował powstanie u powódki trwałego uszczerbku na zdrowiu w rozmiarze 5%. Stan chirurgiczny nie będzie miał istotnego wpływu na rozwój ewentualnych dalszych powikłań zwyrodnieniowych w uszkodzonej kończynie. ( opinia biegłego w dziedzinie chirurgii ogólnej k. 1117-1118) W obszarze ortopedycznym w wyniku zdarzenia z dnia 30 czerwca 2020r. powódka doznała obrażeń narządów ruchów w postaci stłuczenia uda lewego powikłanego krwiakiem w tkance podskórnej. Zastosowano zabiegowe metody leczenia obrażeń narządów ruchu. Uszczerbek na zdrowiu jaki powódka doznała w wyniku obrażeń narządów ruchów na skutek urazów w wypadku w dniu 30 czerwca 2020r. wynosi 5% i ma charakter stały. ( opinia biegłego w dziedzinie ortopedii k. 1146-1151, 1176) Powódka dokonała zgłoszenia u pozwanego Towarzystwa (...) S.A. z/s w W. zaistnienia szkody na osobie i mieniu w celu przeprowadzenia postępowania szkodowego w ramach odpowiedzialności gwarancyjnej ubezpieczyciela. Postępowanie szkodowe zostało zarejestrowane pod numerem (...)-
- W związku ze zgłoszeniem pozwany przeprowadził postępowanie szkodowe i decyzją z dnia 19 listopada 2020r. w związku ze zdarzeniem i jego skutkami na organizmie, zdrowiu i mieniu, odmówił przyznania powódce jakiejkolwiek kwoty tytułem kompensaty i odszkodowania. ( pismo powódki k. 31, 32, decyzja k. 33, 55-57, zgłoszenie szkody k. 81) Powódka poniosła wydatki związane z zakupem lekarstw i opatrunków medycznych oraz uzyskaniem porady medycznej w łącznej wysokości 411,39zł. ( rachunki k. 25, 63, historia choroby k. 64-65) Sąd uznał za przydatne do ustalenia stanu faktycznego opinie główną i uzupełniające sporządzone przez biegłych w dziedzinie budownictwa i zarządzania nieruchomościami, mechaniki i budowy maszyn oraz inżynierii mechanicznej, medycyny ratunkowej, sądowej i neurochirurgii, chirurgii ogólnej i ortopedii albowiem są one pełne, jasne, zrozumiałe, wyczerpujące i kompleksowe oraz wewnętrznie spójne. Biegli w poszczególnych opiniach udzielili odpowiedzi na wszystkie postawione w tezach dowodowych pytania, sformułowania zawarte w treści każdej z opinii pozwalają na zrozumienie wyrażonych w nich ocen i poglądów oraz sposobu dochodzenia do nich, a ponadto biegli przedstawili metody badawcze i materiał badawczy, na którym się oparli. Wnioski końcowe każdej z opinii są zwięzłe i precyzyjne, a ponadto wnioski opinii są logiczne i znajdują oparcie w przeprowadzonych przez biegłych badaniach i nie budzą zastrzeżeń, co do ich trafności w porównaniu z podanym w opiniach materiałem badawczym. Ponadto biegli w sposób fachowy i rzeczowy ustosunkowali się również do wszystkich zarzutów skierowanych w stosunku do opinii wypowiadając się szczegółowo w obszarze każdego zastrzeżenia odwołując się przy tym do dokumentarnego materiału dowodowego oraz reguł postępowania przy sporządzaniu takiego typu operatu. Podnoszone w tych warunkach uwagi należy uznać jedynie za polemikę z prawidłowo i właściwie sporządzonymi dokumentami procesowymi i nie stanowią podstawy do reformacji albo odrzucenia czy to w całości lub w części tak przeprowadzonych w postępowaniu rozpoznawczym czynności procesowych. Należy również podnieść w tym miejscu, iż pomimo odmiennych wniosków końcowych opinii biegłego w dziedzinie medycyny ratunkowej, sądowej i neurochirurga w stosunku do opinii biegłych chirurga i ortopedy, co do trwałości lub długotrwałości uszczerbku na zdrowiu powódki w następstwie skutków wypadku z dnia 30 czerwca 2020r., to sporządzone przez nich dokumenty urzędowe zachowują walor źródła ustaleń faktycznych i szacowania rozmiaru uszczerbku na zdrowiu powódki w związku z opisywanym zdarzeniem, w szczególności wobec stwierdzenia, iż przywołani specjaliści są przedstawicielami odrębnych dyscyplin medycznych, których jedynie w części obszary krzyżują się. Za wiarygodne należało uznać zaliczone w poczet materiału dowodowego dokumenty zgromadzone w postępowaniu albowiem zostały one sporządzone przez uprawnione organy w ramach przysługujących im kompetencji, w sposób rzetelny i fachowy. Ich prawdziwość i autentyczność nie wzbudziła w ocenie Sądu wątpliwości. Sąd Rejonowy zważył, co następuje. Na podstawie art. 15 ust. 1 ustawy z dnia 11 września 2015r. o działalności ubezpieczeniowej i reasekuracyjnej (Dz. U. 2024.838 – t.j. – ze zm.) zakład ubezpieczeń udziela ochrony ubezpieczeniowej na podstawie umowy ubezpieczenia zawartej z ubezpieczającym, natomiast w myśl art. 15 ust. 2 cyt. ustawy umowa ubezpieczenia ma charakter dobrowolny, z zastrzeżeniem przepisów ustawy o ubezpieczeniach obowiązkowych, Ubezpieczeniowym Funduszu Gwarancyjnym i Polskim Biurze Ubezpieczycieli Komunikacyjnych. Stosownie do treści art. 16 w/w ustawy ogólne warunki ubezpieczenia określają w szczególności prawa i obowiązki każdej ze stron umowy ubezpieczenia oraz zakres odpowiedzialności zakładu ubezpieczeń. Na podstawie art. 805 § 1 kc przez umowę ubezpieczenia ubezpieczyciel zobowiązuje się, w zakresie działalności swego przedsiębiorstwa, spełnić określone świadczenie w razie zajścia przewidzianego w umowie wypadku, a ubezpieczający zobowiązuje się zapłacić składkę, natomiast na podstawie art. 805 § 2 pkt 2 kc świadczenie ubezpieczyciela polega w szczególności na zapłacie przy ubezpieczeniu osobowym - umówionej sumy pieniężnej, renty lub innego świadczenia w razie zajścia przewidzianego w umowie wypadku w życiu osoby ubezpieczonej. Na podstawie art. 829 § 1 pkt 2 kc ubezpieczenie osobowe może w szczególności dotyczyć przy ubezpieczeniu następstw nieszczęśliwych wypadków - uszkodzenia ciała, rozstroju zdrowia lub śmierci wskutek nieszczęśliwego wypadku. O zakresie odpowiedzialności ubezpieczyciela decyduje treść umowy ubezpieczenia, wykładana według zasady określonej w art. 15 ust. 1 w/w ustawy. Elementami przedmiotowo istotnymi umowy ubezpieczenia jest z jednej strony zobowiązanie do spełnienia określonego świadczenia przez Ubezpieczyciela w razie zajścia określonego w umowie wypadku, z drugiej zaś strony zobowiązanie do zapłaty składki przez Ubezpieczającego. Ubezpieczający w zamian za opłaconą składkę uzyskuje od ubezpieczyciela ochronę przed wystąpieniem określonego wypadku, natomiast ubezpieczyciel spełnia świadczenie, w celu zwolnienia się z ciążącego na nim zobowiązania. Wypadek ubezpieczeniowy jest to zdarzenie, w razie zajścia którego ubezpieczyciel zobowiązuje się spełnić określone w umowie ubezpieczenia świadczenie. Uwzględniając charakter umowy ubezpieczenia określony przez przepisy kodeksu cywilnego należy przyjąć, że ograniczają one istotnie możliwość przypisania ubezpieczającemu takiego nienależytego wykonania umowy, które prowadzi do zwolnienia z odpowiedzialności zakładu ubezpieczeń. Przewidują bowiem co do zasady obowiązek wypłaty odszkodowania w przypadku zajścia wypadku ubezpieczeniowego przewidzianego w umowie ubezpieczenia. Podstawowym obowiązkiem ubezpieczającego jest zaś uiszczenie odpowiednio skalkulowanej przez zakład ubezpieczeń składki, która uwzględnia poziom jego ryzyka – por. wyrok SN z dnia 11 grudnia 2007r. w sprawie o sygn. akt II CSK 375/07, opubl. LEX nr 492168, wyrok SN z dnia 17 czerwca 1983r. w sprawie o sygn. akt I CR 189/83, opubl. OSNC 1984/4/45, wyrok SN z dnia 26 maja 2000r. w sprawie o sygn. akt I CKN 744/98, opub. LEX nr
- O powstaniu odpowiedzialności zakładu ubezpieczeń nie decyduje wyłącznie powstanie po stronie ubezpieczającego cywilnoprawnego obowiązku naprawienia szkody wyrządzonej osobie trzeciej, lecz wystąpienie wypadku ubezpieczeniowego. Wypadek ubezpieczeniowy jest natomiast zdarzeniem, które strony umowy ubezpieczenia określiły jako przyczynę uzasadniającą odpowiedzialność zakładu ubezpieczeń. Swoboda kształtowania stosunku umownego umożliwia ułożenie go w taki sposób, że ochroną ubezpieczeniową będzie objęta tylko odpowiedzialność cywilna ubezpieczającego powstała przy zachowaniu określonych wymagań dodatkowych. Z uwagi na cel umowy ubezpieczenia, jakim jest zapewnienie ubezpieczającemu rzeczywistej ochrony, konieczne jest, aby umowa lub stanowiące jej część ogólne warunki ubezpieczenia precyzowały, w sposób nie budzący wątpliwości już w chwili zawarcia umowy, jakie zdarzenia są, a jakie już nie są objęte odpowiedzialnością zakładu ubezpieczeń. – por. wyrok SN z dnia 22 maja 2009r. w sprawie o sygn. akt III CSK 300/08, opubl. LEX nr
- Stosownie do treści art. 3 pkt 4 lit. c ustawy z dnia 7 lipca 1994r. prawo budowlane (Dz. U. 2025.418 – t.j.) ilekroć w ustawie jest mowa o obiekcie małej architektury – należy przez to rozumieć niewielkie obiekty, a w szczególności użytkowe służące rekreacji codziennej i utrzymaniu porządku, jak: piaskownice, huśtawki, drabinki, śmietniki. Wobec tak ukształtowanej wypowiedzi prawodawcy należy stanąć na stanowisku, że obiektem małej architektury nie jest „plac zabaw”, lecz poszczególne jego elementy, składające się na funkcjonalną całość. Plac zabaw to pewien wyodrębniony funkcjonalnie zespół obiektów małej architektury, służący codziennej rekreacji dzieci. W ocenie Sądu pozwany odpowiada za krzywdę i szkodę doznaną przez powódkę na zasadzie winy z art. 415 kc, co zostało jednoznacznie potwierdzone w opiniach biegłych w dziedzinie budownictwa i zarządzania nieruchomościami oraz mechaniki i budowy maszyn oraz inżynierii mechanicznej. W szczególności zawinione zaniechanie odpowiedzialnego za stan techniczny urządzeń małej infrastruktury znajdujących na przedmiotowym placu zabaw należy dopatrywać się w braku stosownego nadzoru i kontroli ze strony Miasta K., oraz pomimo ujawnionych wadliwości i uchybień w działaniu huśtawki nie wyłączenia jej z użytkowania, co stanowiło zagrożenie zarówno dla użytkowników jak i osób postronnych, a ponadto na braku ogrodzenia huśtawki lub fizycznego wydzielenia zakresu jej oddziaływania, tak aby w obszarze jej działania nie znajdowały się osoby postronne, bądź by były w takiej odległości od działającego urządzenia, aby było ono dla nich bezpieczne, a także w braku takie zorganizowania, aby do huśtawki nie miały dostępu dzieci zdrowe bez nadzoru – por. art. 441 kc, art. 426 kc i art. 427 kc. Zgodnie z dyspozycją art. 415 kc kto z winy swej wyrządził drugiemu szkodę obowiązany jest do jej naprawienia. Podstawę uznania odpowiedzialności sprawy jest zatem wykazanie kumulatywnie trzech przesłanek: zdarzenie, z którym ustawa wiąże odpowiedzialność na określonej zasadzie, szkoda oraz związek przyczynowy między tym zdarzeniem, a szkodą. Przy ustalaniu odpowiedzialności z tytułu czynów niedozwolonych znajdują zastosowanie przepisy dotyczące związku przyczynowego, szkody i sposobów jej naprawienia (art. 361-363 kc). Przesłanki te uzupełniane są przez art. 361 kc, w którym ustawodawca dodaje do nich adekwatny związek przyczynowy między zachowaniem sprawczym i naruszeniem dobra, z którego wynikła szkoda. Wina w art. 415 kc przesądza o zarzucalności zachowania sprawczego i może przybrać postać umyślności bądź nieumyślności. Wina jest bezsporna, jeżeli sprawa dopuszcza się umyślnie czynu bezprawnego. Ma on wówczas zamiar naruszania obowiązujących nakazów lub zakazów, chce je przekroczyć (zamiar bezpośredni) albo przewiduje taką możliwości i godzi się na ten skutek (zamiar ewentualny). Z kolei winę nieumyślną sprawcy uznaje się w dwóch sytuacjach. Z dezaprobatą spotyka się zachowanie, gdy sprawca nie chce postępować bezprawnie i chociaż przewiduje taką możliwość, nie godzi się na ten skutek, bezpodstawnie sądząc, że go uniknie (lekkomyślność, rażące niedbalstwo). Zarzut winy nieumyślnej można postawić sprawcy tylko wówczas, gdy ustalona zostaje naganność decyzji, jaką sprawca podjął w konkretnej sytuacji, nieświadomy możliwości bezprawnego zachowania albo bezpodstawnie sądząc, że go uniknie. Dominuje pogląd, że właściwym kryterium oceny jest należyta staranność, w kształcie określonym w przepisie art. 355 kc (uchwała Sądu Najwyższego z dnia 15.02.1971r., III CZP 33/70, Lex, wyrok SN z 12.06.2002r., III CKN 694/00, Lex). Szkoda zarówno majątkowa, jak i niemajątkowa musi pozostawać w normalnym związku przyczynowym z wypadkiem w rozumieniu art. 361 § 1 kc. Na tle art. 361 § 1 kc odnotowania wymaga, że na gruncie tego przepisu „obojętne jest, czy ma miejsce związek przyczynowy bezpośredni, czy pośredni oraz, czy jest to związek przyczynowy złożony, wieloczłonowy, z tym, że odpowiedzialność cywilną uzasadnia jedynie taki związek przyczynowy wieloczłonowy, w którym między poszczególnymi ogniwami zachodzi normalna zależność przyczynowa, a więc każde ogniwo tego związku podlega ocenie z punktu widzenia przyczynowości adekwatnej. Norma zawarta w przepisie art. 361 § 1 kc opiera się na założeniach teorii adekwatnego związku przyczynowego, w wersji obiektywnej, zwanego też „normalnym związkiem przyczynowym”. Teoria ta zakłada, że związek przyczynowy zachodzi tylko wtedy, gdy w grupie wszystkich przyczyn i skutków mamy do czynienia jedynie z takimi przyczynami, które normalnie powodują określone skutki. Nie wystarczy więc stwierdzić istnienie związku przyczynowego jako takiego, lecz należy stwierdzić, że chodzi o następstwa normalne (a nie niezwykłe, nadzwyczajne). Związek przyczynowy należy pojmować jako obiektywne powiązanie ze sobą zjawiska nazwanego „przyczyną” ze zjawiskiem określonym jako „skutek”. Istnienie związku przyczynowego jako zjawiska obiektywnego determinowane jest okolicznościami faktycznymi sprawy. W pierwszej kolejności należy za pomocą testu „ conditio sine qua non” zbadać, czy określony skutek stanowi obiektywne następstwo zdarzenia, które wskazano jako jego przyczynę, to znaczy, czy oceniany skutek nastąpiłby mimo braku wskazanej przyczyny. Jeżeli odpowiedź jest negatywna, czyli badany skutek nastąpiłby również mimo nieobecności tej przyczyny należy stwierdzić, że nie występuje żaden obiektywny związek przyczynowy i nie ma potrzeby dalszego badania, czy relacje pomiędzy przyczyną a skutkiem są adekwatne w rozumieniu art. 361 § 1 kc. Pojawienie się w przebiegu kauzalnym przyczyny zewnętrznej, nie powiązanej z działaniem lub zaniechaniem podmiotu odpowiedzialnego za powstanie szkody, przesądza o braku związku przyczynowego, jeśli bez przyczyny pierwotnej szkoda i tak powstałaby. Przepis art. 361 § 1 kc wiąże jednak odpowiedzialność tylko z normalnymi następstwami zjawisk stanowiących jej podstawę. W razie pozytywnego stwierdzenia, że dany fakt był koniecznym warunkiem wystąpienia skutku, należy rozważyć, czy wspomniane powiązania można traktować jako „normalne”, tzn. typowe lub oczekiwane w zwykłej kolejności rzeczy. Typowym jest skutek jaki daje się przewidzieć w zwykłym porządku rzeczy, taki, o którym na postawie zasad doświadczenia życiowego, wiadomo, że jest charakterystyczny dla danej przyczyny jako normalny rezultat określonego zjawiska. Nie mieści się w płaszczyźnie adekwatnego związku przyczynowego skutek, który wprawdzie daje się łączyć z określonym zdarzeniem początkowym w sensie oddziaływania sprawczego, ale jest następstwem nietypowym, tj. nie występującym w kolejności zdarzeń, która charakterystyczna jest dla określonej przyczyny i przez to nie dającym się uwzględnić w ewentualnych przewidywaniach, a zarazem zależny jest w istocie od innych zdarzeń, które w zbiegu z przyczyną wyjściową jawią się jako przypadkowy zbieg okoliczności – por. wyrok s.apel. w Lublinie z dnia 20 maja 2015r. w sprawie o sygn. akt I ACa 968/14, opubl. LEX nr 1770850, wyrok s.apel. w Białymstoku z dnia 8 kwietnia 2015r. w sprawie o sygn. akt I ACa 959/14, opubl. LEX nr 1667508, wyrok s.apel. w Warszawie z dnia 4 listopada 2014r. w sprawie o sygn. akt VI ACa 68/14, opubl. LEX nr 1624064, wyrok s.apel. w Łodzi z dnia 28 października 2014r. w sprawie o sygn. akt I ACa 824/14, opubl. LEX nr 1554766, wyrok s.apel. w Lublinie z dnia 13 lutego 2014r. w sprawie o sygn. akt I ACa 785/13, opubl. LEX nr
- W przypadku badania istnienia adekwatnego związku przyczynowego pomiędzy szkodą, a zdarzeniem szkodzącym, przybierającym postać zaniechania, przeprowadzenie testu conditio sine qua non polega na przeprowadzeniu oceny, według zasad wiedzy i doświadczenia życiowego, z jak dużym prawdopodobieństwem ukształtowałyby się stosunki faktyczne, gdyby zostało podjęte zaniechane działanie. Jak już wskazano związek pomiędzy działaniem czynnika sprawczego a szkodą nie musi mieć charakteru bezpośredniego (tak SN w wyr. z 24.5.2005 r., V CK 654/04, Legalis). Adekwatny związek przyczynowy może mieć charakter wieloczłonowy – jeśli zdarzenie A jest normalną przyczyną zdarzenia B, a zdarzenie B normalną przyczyną zdarzenia C, to zdarzenie A stanowi normalną przyczynę zdarzenia C (tak T. Dybowski, w: System, t. III, cz. 1, s. 255; podobnie SN w wyr. z 17.2.2011 r., III CSK 136/10, Legalis). Każde kolejne ogniwo (następstwo) pozostające w normalnym związku przyczynowym należy zakwalifikować jako normalne następstwo zdarzenia, które zainicjowało ciąg przyczynowo – skutkowy. W świetle art. 361 § 1 kc nie jest wymagane istnienie bezpośredniego związku przyczynowego pomiędzy zachowaniem pozwanego a szkodą powstałą u powoda, jako „przesłanki odpowiedzialności odszkodowawczej”. Przez normalne następstwa działania lub zaniechania, z którego szkoda wynikła, należy też rozumieć takie następstwa, które mają charakter pośredni. Do zaistnienia adekwatnego związku przyczynowego wystarczające jest ustalenie ciągu zdarzeń, w którym jedno z nich jest koniecznym warunkiem (przyczyną) wystąpienia następnego. Konieczne jest, by powiązania pomiędzy poszczególnymi wydarzeniami były normalne, tzn. typowe, oczekiwane w zwykłej kolejności rzeczy, a niebędące rezultatem jakiegoś zupełnie wyjątkowego zbiegu okoliczności”. W sytuacji, gdy szkoda jest wynikiem oddziaływania kilku czynników, po pierwsze, należy zbadać, czy każdy z nich doprowadził do powstania całej szkody, czy można stwierdzić, jaka część uszczerbku była skutkiem każdego z badanych zdarzeń (wielość przyczyn czy wielość szkód). Jeśli możliwe jest powiązanie uszczerbków z konkretnymi przyczynami w sposób rozłączny, to można obiektywnie określić, kto ponosi odpowiedzialność za jaką część szkody (wielość szkód). Dopiero jeśli niemożliwe jest ustalenie, jaka część szkody spowodowana została którą przyczyną, mamy do czynienia z wielością przyczyn. Przyczyny powstania jednego uszczerbku mogą mieć charakter przyczyn równorzędnych albo pozostawać w stanie descendencji. Jeśli szkoda spowodowana jest kilkoma przyczynami i niemożliwe jest określenie, który z badanych czynników szkodzących spowodował jaką część uszczerbku (por. wyr. SN z 23.10.2002 r., II CKN 1185/00, Legalis; wyr. SN z 20.3.2009 r., II CSK 564/08, Legalis), wszyscy sprawcy ponoszą odpowiedzialność solidarną za całość szkody zgodnie z dyspozycją art. 441 kc. Co do zasady, stan świadomości sprawcy szkody przesądza o możliwości uznania przypisania tej osobie winy i nie ma wpływu na istnienie lub brak związku przyczynowego między działaniem (zaniechaniem) a powstaniem szkody. Treść art. 361 § 1 kc nie pozostawia wątpliwości, że szkoda może być wynikiem nie tylko działania sprawcy, ale także niewykonania ciążącego na nim obowiązku (zaniechania). Jeśli zdarzenie szkodzące ma postać zaniechania, test conditio sine qua non ulega modyfikacji. Nie polega on na badaniu, czy szkoda wystąpiłaby, gdyby zaniechanie nie miało miejsca, ale czy gdyby zamiast zaniechanego działania podjęto właściwe (nakazane) działania, to szansa wystąpienia szkody uległaby istotnemu zmniejszeniu (por. A. Koch, Związek przyczynowy jako podstawa odpowiedzialności, s. 74; tenże, w: Gutowski, Komentarz, t. I, s. 1301, Nb 12; A. Olejniczak, w: Kidyba, Komentarz, 2014, t. III, cz. 1, s. 99, Nb 4). Ponadto wymagane (nakazane) działanie musi być dla podmiotu, któremu jest nakazane, możliwe do realizacji. Biorąc pod uwagę hipotetyczny charakter przebiegu zdarzeń, nie jest wymagane jednoznaczne stwierdzenie, że gdyby podjęto nakazane działanie, szkoda z całą pewnością nie wystąpiłaby, wystarczające jest dowiedzenie, że nakazane działanie znacznie zmniejszałoby prawdopodobieństwo wystąpienia szkody. W wyroku z dnia 11 lutego 2004r., I CK 222/03, opubl. Sąd Najwyższy stwierdził, że wykazanie przyczynowości zaniechania wymaga wskazania działania zapobiegawczego oraz „stwierdzenia, że istniała obiektywna potrzeba i możliwość jego podjęcia”, a gdyby zachowanie to zostało podjęte, zapobiegłoby szkodzie. Obowiązkiem administratora placu zabaw i osoby odpowiedzialnej za zapewnienie jego użytkownikom wszelkich warunków bezpieczeństwa było dopełnienie możliwie jak najdalej idących starań, aby przebywanie tam było bezpieczne i nie niosło ryzyka zaistnienia wypadków i doznania urazu. Tymczasem zgromadzony materiał dowodowy, w tym wnioski opinii biegłych w dziedzinie budownictwa oraz mechaniki i budowy maszyn, jednoznacznie wskazują, że brak było właściwego nadzoru osoby odpowiedzialnej w miejscu za zachowanie zasad bezpieczeństwa, a pomimo ujawnienia wad urządzenia nie zostało ono wyłączone z użytku. Nie ulega więc wątpliwości, że podstawą odpowiedzialności jest w przedstawionych okolicznościach zawinione zaniechanie działania, do którego ubezpieczony u strony pozwanej był zobowiązany. Skoro administrator inwestycji budowalnej jest gwarantem bezpieczeństwa, to zaniechanie przeprowadzenia przeglądu i konserwacji urządzeń w sposób nienaruszający zasady bezpieczeństwa, musi rodzić odpowiedzialność z mocy art. 415 kc. Przyczynienie się w ujęciu art. 362 kc oznacza, że pomiędzy zachowaniem poszkodowanego a szkodą istnieje adekwatny związek przyczynowy. Wina lub oczywista nieprawidłowość (albo ich brak) po stronie poszkodowanego podlegają uwzględnieniu przy ocenie, czy i w jakim stopniu przyczynienie się uzasadnia obniżenie odszkodowania. Ocena stopnia przyczynienia musi uwzględniać wiek i doświadczenie stron oraz ciążące na nich obowiązki, a także stopień świadomości poszkodowanego. Przyczynieniem się jest każde zachowanie się poszkodowanego pozostające w normalnym związku przyczynowym ze szkodą, za którą ponosi odpowiedzialność inna osoba. Przyczynienie się do szkody występuje wtedy, gdy na podstawie stanu faktycznego sprawy uzasadniony jest wniosek, że bez udziału poszkodowanego szkoda by nie powstała lub nie przybrałaby ustalonych rozmiarów. Nie oznacza to jednak prostego przełożenia stopnia przyczynienia się poszkodowanego do powstania szkody na obniżenie należnego odszkodowania czy też zadośćuczynienia i nie przesądza o stopniu tego obniżenia. Użycie przez ustawodawcę w art. 362 kc sformułowania „stosowne okoliczności” nakazuje, aby sąd uwzględnił wszystkie okoliczności konkretnej sprawy, takie np. jak stopień winy sprawcy, wiek poszkodowanego i stopień jego rozwoju, szczególne okoliczności towarzyszące zdarzeniu wywołującemu szkodę. Dopiero po dokonaniu prawidłowej oceny wszystkich zindywidualizowanych okoliczności związanych z przyczynieniem się poszkodowanego do powstania lub zwiększenia szkody ocenić można, jaka kwota będzie odpowiednią sumą zadośćuczynienia. Trzeba podnieść, iż ustalony przez Sąd stan faktyczny nie pozwala na stwierdzenie, iż powódka swoim zachowaniem przyczyniła się do zaistnienia zdarzenia, spowodowania u niej powstania obrażeń ciała oraz powstania szkody niemajątkowej i w mieniu. W szczególności należy, w tym zakresie wziąć pod uwagę konkluzje opinii biegłych w dziedzinie budownictwa oraz mechaniki i budowy maszyn, którzy podnieśli, iż pomimo, że powódka nie powinna przebywać w obszarze działania huśtawki, to jednak dalsze konstatacje w/w specjalistów stwierdzają szereg zaniechań po stronie administratora placu zabaw, które przełożyły się bezpośrednio na zaistnienie zdarzenia wypadkowego i jego skutki. Dotyczy to braku stosownego nadzoru i kontroli ze strony Miasta K., oraz pomimo ujawnionych wadliwości i uchybień w działaniu huśtawki nie wyłączenia niebezpiecznego urządzenia z użytkowania, co stanowiło zagrożenie zarówno dla jej użytkowników jak i osób postronnych. Braku ogrodzenia huśtawki lub fizycznego wydzielenia zakresu jej oddziaływania, tak aby w obszarze jej działania nie znajdowały się osoby postronne, bądź by były w takiej odległości od działającego urządzenia, aby było ono dla nich bezpieczne. Brak takiego zorganizowania, aby do huśtawki nie miały dostępu dzieci zdrowe bez nadzoru – por. art. 441 kc, art. 426 kc i art. 427 kc. Przenosząc powyższe rozważania na grunt przedmiotowej sprawy należy jednoznacznie stwierdzić, iż Miasto K. zawarło z pozwanym ważną i skuteczną umowę ubezpieczenia odpowiedzialności cywilnej. Postanowienia tego kontraktu oraz ogólne warunki ubezpieczenia określiły podmioty, przedmiot i treść zobowiązania. Strony zgodnie ustaliły elementy przedmiotowo istotne tego kontraktu oraz wyraźnie oznaczyły prawa i obowiązki podmiotów zobowiązania. Zgodne oświadczenia stron kontraktu dotyczyły również zakresu odpowiedzialności zakładu ubezpieczeń w przypadku zaistnienia zdarzenia objętego treścią umowy, przy czym szczegółowe uregulowania w tym zakresie wynikały z ogólnych warunków umowy ubezpieczenia, które stanowiły integralną część umowy i o których ubezpieczający został prawidłowo i skutecznie poinformowany przed jego zawarciem. Analiza treści postanowień ogólnych warunków ubezpieczenia oraz postanowień umowy ubezpieczenia pozwala na kategoryczne stwierdzenia, że mając na względzie zgromadzony w sprawie materiał dowodowy, w szczególności treść opinii powołanych w sprawie biegłych, powódka uległa wypadkowi stanowiącemu nagłe zdarzenie wywołane przyczyną zewnętrzną. Mechanizm powstania szkody zaistniał w zaprezentowanych przez powódkę warunkach, nie ujawniły się przy tym żadne obiektywne okoliczności egzoneracyjne lub ekskulpacyjne, których wystąpienie spowodowałoby uwolnienie pozwanego od odpowiedzialności kontraktowej i wypłaty umówionych rekompensaty i odszkodowania. Zadośćuczynienie pełni przede wszystkim funkcję kompensacyjną, czyli jego rolą jest wynagrodzenie krzywdy (szkody niemajątkowej) rozumianej jako cierpienie fizyczne (ból i innego rodzaju dolegliwości) i psychiczne (ujemne odczucia przeżywane w związku z cierpieniami fizycznymi lub następstwami uszkodzenia ciała lub rozstrojem zdrowia), aby przynajmniej w ten sposób częściowo przywrócić równowagę zachwianą w wyniku popełnienia czynu niedozwolonego. Okoliczność powyższa powoduje, że o rozmiarze należnego zadośćuczynienia decyduje w pierwszym rzędzie rozmiar i natężenie doznanej krzywdy, tj. rodzaj, charakter, długotrwałość cierpień fizycznych i ujemnych doznań psychicznych, ich intensywność, nieodwracalność negatywnych skutków zdrowotnych, np. stopień i trwałość kalectwa, w tym potrzeby stałej rehabilitacji, zażywania środków farmakologicznych, utrata perspektyw na przyszłość, konieczność korzystania z opieki osób trzecich, poczucie wykluczenia i nieprzydatności społecznej, a ponadto prognozy na przyszłość (polepszenie lub pogorszenie stanu zdrowia) oraz towarzyszące jej poczucie bezradności powodowanej koniecznością korzystania z opieki innych osób oraz nieprzydatności społecznej, a także wiek poszkodowanego, konieczność zmiany zatrudnienia, niemożność wykonywania zawodu, uprawiania sportów, pracy twórczej lub artystycznej, utratę kontaktów towarzyskich, zmianę trybu życia, przyzwyczajeń, czy też sposobu spędzania wolnego czasu. Zmierzenie rozmiaru doznanej krzywdy nie jest możliwe, gdyż krzywda stanowi subiektywne przeżycie danej osoby. Niezbędne jest wszakże odniesienie wysokości żądanej kwoty do konkretnych, obiektywnych okoliczności faktycznych w danej sprawie, a nie do subiektywnego poczucia krzywdy osoby uprawnionej. Wysokość zadośćuczynienia odpowiadająca doznanej krzywdzie powinna być odczuwalna dla poszkodowanego i przynosić mu równowagę emocjonalną, naruszoną przez doznane cierpienia psychiczne i fizyczne. Zadośćuczynienie przyznawane jest jednorazowo, zatem musi rekompensować całą krzywdę w postaci cierpień fizycznych i psychicznych już doznanych jak i tych, które w związku z doznanym uszkodzeniem ciała wystąpią w przyszłości jako możliwe do przewidzenia następstwa czynu niedozwolonego, a także prognozę na przyszłość – por. wyrok s.apel. w Warszawie z dnia 5 czerwca 2014r. w sprawie o sygn. akt I ACa 1670/13, opubl. LEX nr 1509116, wyrok s.apel. w Krakowie z dnia 27 lutego 2014r. w sprawie o sygn. akt I ACa 1622/13, opubl. LEX nr 1563513, wyrok s.apel. w Lublinie z dnia 18 listopada 2014r. w sprawie o sygn. akt I ACa 615/14, opubl. LEX nr 1587268, wyrok s.apel. w Białymstoku z dnia 6 listopada 2014r. w sprawie o sygn. akt I ACa 457/14, opubl. LEX nr 1554625, wyrok s.apel. w Łodzi z dnia 5 lutego 2014r. w sprawie o sygn. akt I ACa 936/13, opubl. LEX nr 1439218, wyrok s.apel. w Łodzi z dnia 11 czerwca 2014r. w sprawie o sygn. akt I ACa 1593/13, opubl. LEX nr 1480479, wyrok s.apel. w Łodzi z dnia 13 grudnia 2013r. w sprawie o sygn. akt I ACa 829/13, opubl. LEX nr 1416140, wyrok s.apel. w Gdańsku z dnia 15 stycznia 2014r. w sprawie o sygn. akt V ACa 755/13, opubl. LEX nr 1454457 Przenosząc powyższe rozważania na grunt przedmiotowej sprawy należy stwierdzić, iż pomiędzy zdarzeniem i powstałą u powódki szkodą niemajątkową istnieje adekwatny związek przyczynowy, który nie pozostaje w jakiejkolwiek zależności z istniejącymi u niej schorzeniami samoistnymi i innymi dolegliwościami, a ocena zdiagnozowanych u powódki schorzeń powypadkowych, ich rodzaj, charakter, rozmiar, jakość, intensywność i czas trwania, wpływ na funkcjonowanie w życiu osobistym i zawodowym oraz starania o odwrócenie ujemnych następstw oceniane przez pryzmat kwantyfikatorów decydujących o wysokości zadośćuczynienia wskazują, iż przyznana przez Sąd kwota zadośćuczynienia w wysokości 20.000,00zł, przy uwzględnieniu rodzaju, charakteru i rozmiarów cierpień fizycznych i psychicznych powódki oraz doznanego na skutek wypadku trwałego uszczerbku na zdrowiu w rozmiarze 5% w obszarze ortopedycznym i chirurgicznym, nie jest rażąca niska i nadmiernie wygórowana. Odczucie krzywdy jest pojęciem subiektywnym i niewymiernym, jednak określając wysokość zadośćuczynienia Sąd kierował się przesłankami obiektywnymi, biorąc pod uwagę szeroko rozumiane cierpienia fizyczne i psychiczne poszkodowanego, w tym skutki jakie zdarzenie wywarło na organizmie powoda, w ograniczeniach w życiu codziennym, planach życiowych, możliwości funkcjonowania w rodzinie i w dotychczasowym środowisku. Przyznanie odpowiedniego zadośćuczynienia oznacza przyznanie takiej kwoty, która rozsądnie oceniana da się określić jako godziwa w realiach danej sprawy. Skutkiem tej oceny winno zaś być zasądzenie zadośćuczynienia, które wystarcza do złagodzenia doznanych cierpień, a zarazem nie premiuje osób o słabszej konstrukcji psychicznej, reagujących intensywniej na sytuacje traumatyczne lub też nie prowadzi do pokrzywdzenia osób o osobowości zamkniętej, kumulującej w sobie wewnętrzne emocje. W szczególności Sąd miał na względzie rodzaj, charakter i rozmiar doznanej krzywdy, w tym cierpień fizycznych i psychicznych powódki, przy uwzględnieniu przebytego procesu leczenia i rehabilitacji oraz czasu jego trwania i ich rezultatów i wpływ zdarzenia na bieżące funkcjonowanie powódki, w szczególności na wywołaną zdarzeniem wypadkowym trwałość uszczerbku na jej zdrowiu. Kwota zadośćuczynienia nie może stanowić źródła wzbogacenia dla poszkodowanego, a jedynym kryterium dla oceny wysokości zasądzonego zadośćuczynienia jest rozmiar krzywdy doznanej przez poszkodowanego. Zadośćuczynienie powinno być bowiem zarazem środkiem pomocy dla poszkodowanego i pozostawać w odpowiednim stosunku do rozmiarów krzywdy, winna ona uwzględniać aktualne warunki i przeciętną stopę życiową społeczności, w której przebywa pokrzywdzony, przy czym rozmiar szkody niemajątkowej, ustala się, uwzględniając moment wyrokowania. – por. wyrok SN z dnia 29 sierpnia 2013r. w sprawie o sygn. akt I CSK 667/12, opubl. LEX nr 1391106, wyrok s.apel. w Warszawie z dnia 17 kwietnia 2013r. w sprawie o sygn. akt VI ACa 974/12, opubl. LEX nr 1362966, wyrok s.apel. w Katowicach z dnia 16 kwietnia 2014r. w sprawie o sygn. akt I ACa 940/13, opubl. LEX nr 1466803, wyrok SN z dnia 24 lipca 2014r. w sprawie o sygn. akt II CSK 595/13, opubl. LEXX nr
- Powódka była również uprawniona do żądania zwrotu wydatków z tytułu kosztów leczenia oraz zakupu leków w łącznej wysokości 411,39zł. Świadczenie ubezpieczyciela w ramach umowy ubezpieczenia odpowiedzialności cywilnej obejmuje także uzasadnione i celowe koszty leczenia oraz rehabilitacji poszkodowanego niefinansowane ze środków publicznych. Przepis art. 444 § 1 kc nie nakłada na poszkodowanego obowiązku wykazywania, iż nie mógł skorzystać z państwowej służby zdrowia. (por. uchwała SN z dnia 19 maja 2016r. w sprawie o sygn. akt III CZP 63/15, opubl. Biul. SN 2016 nr 5). W myśl art. 444 § 1 kc odszkodowanie obejmuje wszelkie koszty wynikłe z uszkodzenia ciała lub wywołania rozstroju zdrowia. Celem odszkodowania w ramach art. 444 § 1 kc jest restytucja stanu istniejącego przed wypadkiem, a jeśli jego przywrócenie nie jest możliwe, zastąpienie stanu dawnego stanem, w którym poszkodowanemu zostaną zapewnione warunki życiowe zbliżone do tych, jakie miał przed wyrządzeniem mu uszczerbku. Ogranicza się jednak rozmiary obowiązku pokrycia „wszelkich kosztów” wymaganiem, aby ich żądanie było konieczne i celowe. Osoba, która doznała uszczerbku na zdrowiu na skutek wypadku ma zatem prawo domagać się w ramach naprawienia szkody, pokrycia wszystkich niezbędnych i celowych wydatków wynikających z tego zdarzenia. Ponadto pojęcie „wszelkie koszty”, o których mowa w art. 444 § 1 kc oznacza koszty różnego rodzaju, których nie da się z góry określić. Celowość ponoszenia wszelkich wydatków może być związana nie tylko z możliwością uzyskania poprawy stanu zdrowia, ale też z potrzebą utrzymania tego stanu, jego niepogarszania. Muszą to być jednakże koszty, które pozostają w związku przyczynowym z likwidacją skutków uszkodzenia ciała. Koszty te należy oceniać wg kryteriów obiektywnych w zakresie potrzeb poszkodowanego. Nie mogą to być koszty, które przekraczają te potrzeby. Realność szkody wyraża się w tym, że przyznanie odszkodowania nie uzasadnia sama utrata zdrowia i ewentualność poniesienia wydatków, ale rzeczywiste zwiększenie potrzeb powstałe w następstwie uszkodzenia ciała lub wywołania rozstroju zdrowia. Przesłanką uwzględnienia żądania, o którym mowa w art. 444 § 1 kc jest wyłącznie wykazanie przez poszkodowanego, że suma której zwrotu domaga się od zobowiązanego do naprawienia szkody jest sumą potrzebną na koszty restytucji pełnej sprawności. W szczególności należało, tu mieć na względzie ostateczne wyniki przyjętych i wdrożonych u powódki metod leczniczych i usprawniających. Zgodnie z zasadami procesu cywilnego ciężar gromadzenia materiału dowodowego spoczywa na stronach (art. 232 kpc, art. 3 kpc, art. 6 kc). Jego istota sprowadza się do ryzyka poniesienia przez stronę ujemnych konsekwencji braku wywiązania się z powinności przedstawienia dowodów. Skutkiem braku wykazania przez stronę prawdziwości twierdzeń o faktach istotnych dla sprawy jest tylko to, że twierdzenia takie zasadniczo nie będą mogły leżeć u podstaw sądowego rozstrzygnięcia. Strona, która nie udowodni przytoczonych twierdzeń, utraci korzyści, jakie uzyskałaby aktywnym działaniem (por. wyrok s.apel w Białymstoku z dnia 28 sierpnia 2014r. w sprawie o sygn. akt I ACa 286/14, opubl. LEX nr 1511625). O roszczeniu ubocznym orzeczono w oparciu o treść art. 481 § 1 i 2 - 2 4 kc w zw. z art. 455 kc oraz art. 29 ustawy z dnia 11 września 2015r. o działalności ubezpieczeniowej i reasekuracyjnej (Dz. U. 2024.838 – t.j. – ze zm.) i art. 817 § 1 kc – por. wyrok s.apel. w Łodzi z dnia 20 lutego 2014r. w sprawie o sygn. akt I ACa 1080/13, opubl. LEX nr 1439194, wyrok SN z dnia 18 listopada 2009r. w sprawie o sygn. akt II CSK 257/09, opubl. LEX nr
- O kosztach procesu, w tym kosztach zastępstwa procesowego orzeczono na podstawie art. 108 § 1 kpc w zw. z art. 98 § 1 – 1 1 i 3 kpc i w zw. z § 2 pkt 1 i § 19 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych (Dz. U. 2023.1935 – t.j. ze zm.) oraz w oparciu o treść art. 13 ust. 1 pkt 1 i ust. 2 i art. 113 ust. 1 ustawy z dnia 28 lipca 2005r. o kosztach sądowych w sprawach cywilnych (Dz. U. 2024.959 – j.t. ze zm.) i art. 1 ust. 1 pkt 2 i art. 5 ust. 1 ustawy z dnia 16 listopada 2006r. o opłacie skarbowej (Dz. U. 2023.2111 – t.j.). Z tych wszystkich względów orzeczono jak w sentencji wyroku. sędzia Michał Włodarek