← Polska

I ACa 1412/23

Obsah (4)§ 2§ 1§ 4§ 3

Sygn. akt I ACa 1412/23 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 28 marca 2024 r. Sąd Apelacyjny w Szczecinie I Wydział Cywilny w składzie następującym: Przewodniczący: SSA Edyta Buczkowska-Żuk

§ 2k.c., a powodowie przez cały okres wykonywania umowy nie podważali jej ważności.

Pozwany podniósł zarzut przedawnienia wszystkich roszczeń powodów z uwagi na to, że wypłata kredytu i jego przeliczenie z CHF na PLN miały miejsce ponad 10 lat przed wytoczeniem powództwa zaznaczając przy tym, iż stanowisko takie nie oznacza uznania zasadności podnoszenia powództwa. Pozwany podkreślił, iż w sytuacji nieuznania 10 letniego terminu zarzut ten odnosić się ma do zwrotu uiszczonych rat kredytowych na więcej niż 3 lata przed dniem wniesienia pozwu. Wyrokiem z dnia 24 kwietnia 2023 r. Sąd Okręgowy w Koszalinie: 1. ustalił, że UMOWA KREDYTU mieszkaniowego (...) hipoteczny z oprocentowaniem zmiennym NR (...) zawarta w dniu 14 sierpnia 2008 r. pomiędzy M. K. i B. K., a (...) Bankiem (...) S. A. w W. jest nieważna, 2. zasądził od pozwanego (...) Banku (...) S. A. w W. łącznie na rzecz B. K. i M. K. kwotę 219 111,49 (dwieście dziewiętnaście tysięcy sto jedenaście 49/100) złotych wraz z odsetkami ustawowymi za opóźnienie liczonymi od kwoty 169 918,36 (sto sześćdziesiąt dziewięć tysięcy dziewięćset osiemnaście 36/100) złotych od dnia 24 kwietnia 2021r. do dnia zapłaty i odsetkami ustawowymi za opóźnienie liczonymi od kwoty 49 193,13 (czterdzieści dziewięć tysięcy sto dziewięćdziesiąt trzy 13 /100) złotych od dnia 21 września 2022 r. do dnia zapłaty, 3. zasądził od pozwanego (...) Banku (...) S. A. w W. na rzecz powódki B. K. kwotę 11317 zł (jedenaście tysięcy trzysta siedemnaście) złotych tytułem zwrotu kosztów procesu, w tym kwotę 10800 (dziesięć tysięcy osiemset) złotych tytułem zwrotu kosztów zastępstwa procesowego z odsetkami ustawowymi za opóźnienie w spełnieniu świadczenia pieniężnego należnymi za czas od uprawomocnienia się niniejszego wyroku do dnia zapłaty, 4. zasądził od pozwanego (...) Banku (...) S. A. w W. na rzecz powoda M. K. kwotę 11317 zł (jedenaście tysięcy trzysta siedemnaście) złotych tytułem zwrotu kosztów procesu, w tym kwotę 10800 (dziesięć tysięcy osiemset) złotych tytułem zwrotu kosztów zastępstwa procesowego z odsetkami ustawowymi za opóźnienie w spełnieniu świadczenia pieniężnego należnymi za czas od uprawomocnienia się niniejszego wyroku do dnia zapłaty. Sąd Okręgowy ustalił, że w dniu 14 sierpnia 2008r. strona powodowa B. K., M. K. zawarli z (...) Bankiem (...) kredytu mieszkaniowego (...)” hipoteczny z oprocentowaniem zmiennym nr 203- (...) na remont domu jednorodzinnego. Na podstawie umowy pozwany udzielił powodom kredytu w kwocie 104.188,00 CHF, kwota ta miała zostać wypłacona w walucie polskiej. Zgodnie z § 1 Umowa składała się z części Szczegółowej Umowy zwanej dalej „CSU” i części Ogólnej Umowy, zwanej „COU” . Zgodnie z § 4 ust. 2 w zw. z § 4 ust. 3 Części Ogólnej Umowy („COU”), w przypadku wypłaty kredytu albo transzy w walucie polskiej, stosuje się kurs kupna dla dewiz obowiązujący w (...) S.A w dniu realizacji zlecenia płatniczego, według aktualnej Tabeli kursów. W przypadku wypłaty kredytu albo transzy w walucie wymienialnej innej niż waluta kredytu, stosuje się kursy kupna/sprzedaży dla dewiz obowiązujące w (...) S.A w dniu realizacji zlecenia płatniczego, według aktualnej Tabeli kursów. Kredyt został udzielony na 360 miesięcy, tj. do dnia 5.07.2038 r. (§2 ust 4 i § 7 ust. 3 CSU) Zgodnie z § 10 ust 2 COU w celu obliczenia stopy procentowej, opłata przygotowawcza o której mowa w § 3 ust. 1 pkt 1 CSU, oraz koszty, o których mowa w § 3 CSU - wyrażone w walucie polskiej - zostały przeliczone na równowartość w walucie kredytu, przy zastosowaniu obowiązującego w chwili rejestracji umowy w systemie informatycznym (...) S.A kursu sprzedaży dla dewiz, zgodnie z aktualną Tabela kursów. Za czynności związane z obsługą kredytu oraz zmianą postanowień umowy, (...) S.A. pobierał od kredytobiorców prowizje i opłaty bankowe, określone w Taryfie. (...) S.A. każdorazowo informując kredytobiorców o zmianach rodzaju i wysokości prowizji oraz opłat bankowych. Niezależnie jednak od powiadomienia, o którym mowa w zdaniu poprzedzającym, (...) S.A. miał podawać do wiadomości kredytobiorców obowiązujące prowizje i opłaty bankowe oraz ich wysokość w komunikacie (...) S.A., dostępnym w lokalach oddziałów (...) S.A. oraz na stronie internetowej (...) (§ 13 ust. 1 i 2 COU). Natomiast § 14 ust 4 COU stanowi iż szacunkowy całkowity koszt kredytu, o którym mowa w § 3 ust 1 CSU, został wyliczony zgodnie z Ustawa z dnia 20 lipca 2001 r o kredycie konsumenckim. Do obliczenia szacunkowego całkowitego kosztu kredytu - przy przeliczeniu kwot wyrażonych w walucie kredytu na równowartość kwot wyrażonych w walucie polskiej – (...) S.A stosuje kurs sprzedaży dla dewiz, zgodnie z aktualną Tabelą kursów obowiązujący w chwili rejestracji umowy w systemie informatycznym (...) S.A. § 16 ust. 1 COU stanowi iż prowizja od udzielonego kredytu, płatna w dniu zawarcia umowy , będzie przeliczona na walutę polską przy zastosowaniu wynikającego w aktualnej Tabeli kursów kursu sprzedaży dla: 1. dewiz – w przypadku wpłaty w formie przelewu środków, 2. pieniędzy – w przypadku wpłaty w formie bezgotówkowej. Zgodnie z treścią § 22 ust. 2 COU w przypadku dokonywania spłat zadłużenia z : 1) ROR - środki z rachunku będą pobierane w walucie polskiej wysokość stanowiącej równowartość kwoty kredytu lub raty spłaty kredytu w walucie wymienialnej, w której udzielony jest kredyt, przy zastosowaniu kursu sprzedaży dla dewiz, obowiązującego w (...) S.A. w dniu, o którym mowa w § 7 ust. 5 CSU, według aktualnej Tabeli kursów, 2) rachunku walutowego – środki z rachunku będą pobierane :

  1. a)w walucie kredytu w wysokości stanowiącej kwotę kredytu lub ratę spłaty kredytu,
  2. b)w walucie innej niż waluta kredytu, w wysokości stanowiącej równowartość kwoty kredytu lub raty spłaty kredytu w walucie wymienialnej, w której udzielony jest kredyt, przy zastosowaniu kursów kupna/sprzedaży dla dewiz, obowiązujących w (...) S.A w dniu o którym mowa w § 7 ust. 5 CSU, według aktualnej Tabeli kursów, 3) rachunku technicznego– środki z rachunku będą pobierane w walucie kredytu w wysokości stanowiącej kwotę kredytu lub raty. Wpłaty dokonywane na rachunek techniczny w walucie innej niż waluta kredytu, będą przeliczane na walutę kredytu, przy zastosowaniu kursów kupna/sprzedaży dla walut obowiązujących w (...) S.A według aktualnej Tabeli kursów. W myśl § 32 ust. 1 COU niespłacenie przez kredytobiorcę części albo całości raty spłaty kredytu określonym w umowie, spowoduje, że należność z tytułu zaległej spłaty staje się zadłużeniem przeterminowanym i może zostać przez (...) S.A przeliczona na walutę polską, przy zastosowaniu kursu sprzedaży dla dewiz, obowiązującego w (...) S.A w dniu, o którym mowa w § 7 ust. 5 CSU według aktualnej Tabeli kursów. § 36 ust. 1 COU stanowił iż, jeżeli spłata zadłużenia przeterminowanego i odsetek nastąpi w walucie innej niż waluta polska: 1) w formie bezgotówkowej - kwota wpłaty zostaje przeliczona na kwotę stanowiącą równowartość w walucie polskiej – według kursu kupna dla dewiz, obowiązującego w (...) S.A w dniu wpływu środków na rachunek, z którego następuje spłata rat kredytu, zgodnie aktualną Tabeli kursów, 2) w formie gotówkowej - kwota wpłaty zostaje przeliczona na kwotę stanowiącą równowartość w walucie polskiej - według kursu kupna dla pieniędzy obowiązującego w (...) S.A w dniu wpływu środków na rachunek, z którego następuje spłata rat kredytu, zgodnie aktualną Tabelą kursów. Kredyt uważa się za spłacony w całości, jeżeli wynikające z umowy zadłużenie, po spłacie ostatniej raty kredytu i odsetek wynosi „zero”, albo jeżeli w wyniku ostatecznego rozliczenia wystąpi nadpłata lub niedopłata, nie wyższa niż dwukrotność kosztu pocztowej przesyłki poleconej do kredytobiorcy, wyrażona w walucie obcej, przy zastosowaniu kursu średniego Narodowego Banku Polskiego, obowiązującego w dniu spłaty kredytu, o którym mowa w § 7 ust. 5 CSU, zgodnie z aktualną Tabelą kursu (§ 39 ust. 1 COU). W przypadku nadpłaty wyższej niż dwukrotność kosztu pocztowej przesyłki poleconej do kredytobiorcy, wyrażonej w walucie polskiej, przy zastosowaniu kursu średniego Narodowego Banku Polskiego, obowiązującego w dniu spłaty kredytu, o którym mowa w § 7 ust. 5 CSU, zgodnie z aktualną Tabelą kursów, wypłata przez (...) S.A. kwoty nadpłaty zostanie dokonana w formie przelewu na: 1) wskazany przez kredytobiorcę rachunek prowadzony w walucie polskiej, przy zastosowaniu obowiązującego w (...) S.A. w dniu wypłaty kursu kupna dla dewiz, zgodnie z aktualną Tabelą kursów, 2) rachunek walutowy, 3) wskazany przez kredytobiorcę rachunek prowadzony w walucie innej niż waluta kredytu, przy zastosowaniu kursów kupna/sprzedaży dla walut, obowiązujących w (...) S.A. w dniu wypłaty, według aktualnej Tabeli kursów (§ 39 ust. 2 COU). Tabela kursów zgodnie z § 1 ust. 1 pkt 14 COU to (...) S.A obowiązująca w chwili dokonywania przez (...) S.A określonych w umowie przeliczeń kursowych, dostępna w (...) S. A oraz na stronie internetowej (...) S.A. Oprocentowanie kredytu było zmienne (§ 6 ust. 1 COU). W dniu zwarcia umowy wynosiło 4,7283 p.p. (§ 2 ust. 8 CSU). Pozwany co 3 miesiące przesyłał powodowi informacje na temat należnych rat kredytu (§ 23 COU). Zabezpieczeniem wierzytelności Banku z tytułu udzielonego kredytu była hipoteka zwykła w kwocie 104.188,00 CHF i hipoteka kaucyjna do wysokości 31.256,40 CHF, które miały zostać ustanowione na zakupionej nieruchomości będącej własnością powódki B. K. położonej w miejscowości (...) gm. R. dla której jest prowadzona księga wieczysta KW nr (...) przez Sąd Rejonowy w Białogardzie, a także przelew wierzytelności z umowy ubezpieczenia, weksel in blanco z klauzulą bez protestu wraz z deklaracją wekslową i oświadczenie kredytobiorców o poddaniu się egzekucji. (§ 4 CSU) W § 11 ust 2. CSU wskazano, iż Kredytobiorcy zostali poinformowani iż ponoszą ryzyko zmiany kursów waluty, polegające na wzroście wysokości zadłużenia z tytułu kredytu oraz wysokości rat kredytu wyrażonych w walucie polskiej, przy wzroście kursów waluty kredytu. Środki z kredytu zostały wypłacone przez Bank w trzech transzach: W dniu 18.08.2008r. pozwany wypłacił z tytułu umowy kwotę 75.001,49 PLN, co stanowiło równowartość 37.146,00 CHF. Tego samego dnia Bank pobrał prowizję w wysokości 1041,88 CHF. W dniu 24.10.2008r. wypłacono druga transzę kredytu w kwocie 70.000,01 PLN, co stanowiło równowartość 27.229,94 CHF. Ostatnią transzą kredytu z dnia 12.03.2009r. pozwany wypłacił 113.228,31 PLN, co stanowiło równowartość 38.770,18 CHF Powód M. K. w chwili zawierania umowy miał 49 lat, a powódka B. K., która była żoną powoda miała 31 lat. To był ich pierwszy kredyt hipoteczny, jak i pierwsze zobowiązanie powiązane z kursem waluty obcej. To M. K. zajmował się formalnościami związanymi z uzyskaniem kredytu. W 2008r. M. K. był żołnierzem zawodowym, a B. K. pracownikiem socjalnym. Powodowie pracowali na podstawie umów o pracę i uzyskali dochód w złotych polskich. Powodowie szukali kredytu poprzez doradcę kredytowego (...) z K.. Doradca z (...) przekazał powodom, żeby udali się do Banku (...) S.A. Przed zawarciem kredytu były trzy spotkania. Kredyt był potrzebny powodom na modernizację i budowę domu jednorodzinnego. Powodom przedstawiono propozycję wyłącznie kredytu we franku szwajcarskim. Ofertę przedstawiono, jako najkorzystniejszą dla powodów. Innych ofert kredytów nie złożono. Powodom nie wyjaśniono w jakim celu w umowie znajdują się zapisy dotyczące waluty CHF, ani nie przedstawiono kursu historycznego CHF. Przedstawiciel Banku poinformował kredytobiorców, iż kredyt jest bezpieczny, kurs CHF może wzrosnąć maksymalnie do 10% i o tyle może wzrosnąć rata kredytu. Nie przedstawiano powodom żadnych tabel, ani wykresów. Rozmowy dotyczyły celu na który miał zostać zaciągnięty kredyt oraz zabezpieczenia spłaty. Na kolejnych spotkaniach powodowie przedstawili swoje dane osobowe. Na trzecim spotkaniu doszło do podpisania umowy. Powodowie chcieli otrzymać umowę, ale dostali informacje ze ona jest wysyłana do banku z centrali. Powodowie dopiero na spotkaniu z pracownikiem banku przeczytali umowę, zapoznali się z nią i podpisali. Nie pokazano powodom symulacji jak się może zmieniać rata w zależności o kursu CHF. Powodom przekazano, że frank szwajcarski jest stabilną walutą i godną zaufania , nie będzie drastycznego wzrostu kursu. Nie wyjaśniono powodom w jaki sposób Bank będzie ustalał kurs waluty. Powodów nie poinformowano o możliwości spłaty kredytu w CHF. W momencie zawierania umowy powodowie nie prowadzili działalności gospodarczej, a nieruchomość na której budowę wzięto kredyt była wykorzystywana przez powodów na cele mieszkalne. Z powodami nie omawiano dokumentu dot. ryzyka kursowego, nie przedstawiano im kursów historycznych franka, ani symulacji kursowych kursu tej waluty w przyszłości. Powodowie nie dopytywali się jak będą wyglądać przeliczenia waluty. Mieli oni świadomość, że kursy walut podlegają wahaniom i wpłacali różne kwoty rat w PLN, żeby nie generować zadłużenia i być na bieżąco ze spłatą kredytu. Powodowie nie mieli świadomości stosowania przez bank innego przelicznika kursu, niż w oparciu o kurs NBP. Pracownik banku stwarzał atmosferę, iż kredyt jest bezpieczny i najważniejsze aby pilnować terminowej spłaty rat. O kwestii ewentualnej nieważności umowy kredytu powodowie dowiedzieli się z mediów około 2020r.Na rozprawie w dniu 20.03.2023r. powodowie oświadczyli, że mają świadomość konsekwencji stwierdzenia nieważności umowy i podtrzymują to żądanie, uprzednio pouczeni przez Sąd w tym zakresie. Powołując się na zawarcie w treści umowy kredytu (...) Hipoteczny nr (...) z dnia 14 sierpnia 2008r. postanowień sprzecznych z obowiązującym prawem, powodowie Reklamacją z dnia 3 marca 2021r. strona powodowa wezwała pozwanego do zapłaty w związku z nienależnie pobranymi przez pozwanego środkami w kwocie 89.903,00 zł. Powodowie zakreślili bankowi termin 30 dni od otrzymania reklamacji. Pozwany otrzymał reklamację w dniu 24.03.2021. Wobec złożenia reklamacji pozwany podtrzymał swoje stanowisko w prawie i nie zapłacił żądanej kwoty, nie widząc podstaw do uznania nieważności umowy. Kursy walut obcych obowiązujących w banku były ustalane w oparciu o wewnętrze regulacje banku, i kursy rynkowe. Poddawano je do ogólnej wiadomości kredytobiorców. Dostępne były w siedzibach pozwanego i na stronie internetowej banku. W zakresie udzielania informacji o ryzyku walutowym i ryzyku stopy walutowej, a także możliwości spłat w walucie kredytu w pozwanym banku istniały określone procedury wewnętrzne, obligujące do ich przekazywania przez pracowników potencjalnym klientom. Przy podpisywaniu umowy z powodami, pozwanego reprezentowała pracownica A. Z.. W okresie od 14.08.2008r. do 13.06.2021r. powodowie M. K. i B. K. na rzecz pozwanego Banku tytułem spłaty umowy kredytu wpłacili łącznie kwotę 206.609,77 zł w tym kapitał 137.390,05 zł, odsetki 69.108,13 zł i odsetki karne w wys. 111,59 zł. Powyższy stan faktyczny Sąd ustalił częściowo na podstawie okoliczności bezspornych między stronami, jak również w oparciu o dokumenty złożone do akt sprawy, a także przesłuchanie strony powodowej. Wiarygodność tych dowodów nie była w toku procesu kwestionowana przez strony, nie budziła również wątpliwości Sądu. Za wiarygodne uznano przesłuchanie powoda M. K. i powódki B. K. na fakty dotyczące zaciągnięcia przez powodów przedmiotowego kredytu, okoliczności zawierania umowy kredytu, braku możliwości negocjacji szczegółowych warunków umowy, w tym zwłaszcza postanowień dotyczących wymiany waluty oraz zawarcia umowy przy wykorzystaniu wzorca stosowanego przez Bank. Okazały się one zgodne z dowodami z dokumentów i doświadczeniem życiowym (co do braku możliwości negocjacji postanowień zawartych w tego rodzaju umowach z bankiem), a co istotne strona pozwana nie zaoferowała dowodów zmierzających do poczynienia odmiennych ustaleń faktycznych w tym zakresie. Przymiot wiarygodności należało przyznać także zeznaniom A. Z., ale wyłącznie co do tego, jakie obowiązywały procedury i obowiązki informacyjne przy zawieraniu umowy, gdyż jako Doradca w tej konkretnej sprawie nie miała kontaktu z klientami przy zawieraniu umowy. Za wiarygodne Sąd uznał również zeznania świadka W. B.. Świadek W. B. wskazała, iż powodów nie kojarzy, nie kojarzy też czy to ona zawierała z powodami umowę. Tu należy wskazać iż świadek ten jest w zaawansowanym wieku, w banku pracował wiele lat, a od momentu zawierania umowy minęło ok. 15 lat. Świadek ten nie pamiętał powodów, a jedynie zeznał o zachowaniu ustalonych procedur. Nie sposób zatem na podstawie zeznań świadka poczynić jakichkolwiek konkretnych ustaleń, co do poziomu i stopnia szczegółowości udzielonych powodom informacji, możliwości negocjowania przez nich warunków umowy oraz realnego wpływu na treść postanowień umowy. Tym samym, nie kwestionując wiarygodności złożonych przez świadka zeznań nie sposób jednak doszukać się w nich treści dla czynienia istotnych dla rozstrzygnięcia sprawy ustaleń, jej dalszego słuchania zatem zaniechano oddalając wniosek dowodowy w tym zakresie. Oddalono również wniosek dowody z przesłuchania świadka J. W., jako że dowód ten nie był konieczny do rozpoznania przedmiotowej sprawy na podstawie art. 235 2 § 1 pkt 2 i 5 kpc. Świadek ten nie miał kontaktu z powodami na etapie zawierania umowy . Dla rozpoznania sprawy nie miały również znaczenia pisma przedłożone przez pozwanego w postaci raportu UOKiK, raportu KNF, opinii J. T., jako że powstały już po zawarciu umowy, a więc były nieznane powodom w chwili zawarcia umowy i nie mogły mieć wpływu na ich decyzje o zawarciu umowy z pozwanym jak i na treść umowy kredytowej. Jako, że wskazany materiał dowodowy, okazał się wystarczający do rozstrzygnięcia przedmiotowej sprawy w zakresie powództwa głównego wnioski dowodowe stron, w szczególności wnioskowany przez strony dowód z opinii biegłego z zakresu bankowości został na podstawie art. 235 2 § 1 pkt 2 i 5 k.p.c. pominięty jako zbędny dla ustalenia istotnych okoliczności sprawy. Materiał dowodowy w postaci zgromadzonych w aktach sprawy dokumentów oraz zeznań powodów i świadka należało uznać za wystarczający do ustalenia stanu faktycznego i wydania na jego podstawie wyroku. Również po uchyleniu art. 217 § 3 k.p.c. zachował aktualność pogląd Sądu Apelacyjnego w Białymstoku wyrażony w wyroku z 16.04.2018 r., I ACa 566/17, LEX nr 2572281, zgodnie z którym postępowanie dowodowe w sprawie cywilnej nie może zmierzać w dowolnym kierunku, wyznaczonym przez wnioski dowodowe stron. Sąd nie tylko może, ale wręcz powinien pominąć wnioski dowodowe, które zmierzają do wykazania okoliczności nieistotnych dla rozstrzygnięcia lub zmierzających do ustalenia okoliczności już dostatecznie wyjaśnionych, zgodnie ze stanowiskiem wnioskującej strony, w istocie bowiem takie dowody należy traktować, jako powołane tylko dla zwłoki i zbędne. Odnosząc się do szerokiej argumentacji użytej w odpowiedzi na pozew, Sąd wskazał, iż pozwany zdaje się nie dostrzegać, że oś sporu między stronami i podstawę do formułowania zarzutów o nieważności tej czynności prawnej stanowił sposób konstrukcji poszczególnych postanowień analizowanej umowy kredytowej a nie ekonomiczne aspekty ustalania kursów przez pozwany bank. Przedmiotowa ocena poszczególnych zapisów umów może być natomiast dokonana bez udziału biegłego, na podstawie analizy samej jej treści. Z treści art. 385 2 k.c. wprost wynika, że oceny zgodności postanowienia umowy z dobrymi obyczajami dokonuje się według stanu z chwili zawarcia umowy, biorąc pod uwagę jej treść, okoliczności zawarcia oraz uwzględniając umowy pozostające w związku z umową obejmującą postanowienie będące przedmiotem oceny. Zasady wykładni zgodnej z prawem europejskim wymagają, by norma ta była wykładana w kontekście treści art. 4 ust. 1 Dyrektywy 93/13. Norma ta stanowi zaś, że nie naruszając przepisów art. 7, nieuczciwy charakter warunków umowy jest określany z uwzględnieniem rodzaju towarów lub usług, których umowa dotyczy i z odniesieniem, w momencie zawarcia umowy, do wszelkich okoliczności związanych z zawarciem umowy oraz do innych warunków tej umowy lub innej umowy, od której ta jest zależna. Zatem obojętne pozostaje to, w jaki sposób po zawarciu umowy, w toku jej wykonywania, przedsiębiorca (w niniejszej sprawie pozwany bank) wykorzystywał klauzulę uznaną za nieuczciwą. Abuzywność postanowień umownych ocenia się bowiem według stanu na dzień zawierania umowy, a więc zdarzenia, które wystąpiły później pozbawione są bez jakiejkolwiek doniosłości procesowej. Konsument jest natomiast uprawniony do powoływania się w każdym czasie na zastosowanie w umowie niedozwolonych klauzul umownych i wynikający stąd zarzut nieważności czynności prawnej, a rozstrzygnięcie, czy sporne postanowienia umowne rażąco naruszają interesy powodów są zastrzeżone do wyłącznej kompetencji sądu orzekającego. W świetle konsekwentnego stanowiska powodów, w tym treści złożonego oświadczenia na rozprawie w dniu 20.03.2023 r. po tym jak powodowie zostali pouczenie przez Sąd o skutkach dot. stwierdzenia nieważności umowy, nie budzi wątpliwości Sądu Okręgowego, że powodowie są świadomi konsekwencji uznania abuzywności postanowień umownych, a co za tym idzie – nieważności umowy, zwłaszcza w zakresie konieczności dokonania pomiędzy stronami rozliczeń świadczeń uzyskanych w wyniku umowy, a także potencjalnego ryzyka wystąpienia przez pozwanego z roszczeniem o zapłatę wynagrodzenia za korzystanie z kapitału i zwrotu kapitału zwaloryzowanego i pomimo tej świadomości podtrzymali żądanie stwierdzenia nieważności umowy. Nie było spornym w sprawie, że 14 sierpnia 2008 r. strony zawarły umowę kredytu denominowanego walutą obcą – CHF, którego wypłata i spłata następowała odpowiednio po kursie kupna/sprzedaży dla CHF obowiązującego i ustalanego przez pozwany Bank, w przypadku wpłaty poprzez pobranie z rachunku strony powodowej raty w złotych polskich. Istota sporu sprowadzała się do oceny sposobu i skutków tak ukształtowanego między stronami stosunku zobowiązaniowego w odniesieniu do postanowień umowy w zakresie klauzul wymiany waluty, które strony interpretowały odmiennie, wywodząc z nich przeciwstawne konsekwencje w kontekście zgłoszonego żądania o zapłatę. W pierwszej kolejności Są rozważył także podniesione przez stronę powodową zarzuty dotyczące abuzywności postanowień umownych. Przepis art.

§ 1k.c.

stanowi, że postanowienia umowy zawieranej z konsumentem, które nie zostały z nim indywidualnie uzgodnione, nie wiążą go, jeżeli kształtują jego prawa i obowiązki w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami, rażąco naruszając jego interesy. Nie dotyczy to jedynie postanowień określających główne świadczenia stron, w tym cenę lub wynagrodzenie, jeżeli zostały sformułowane w sposób jednoznaczny. Zgodnie z art.

§ 2

k.c., zamieszczona w umowie klauzula abuzywna nie wiąże konsumenta, a strony są związane umową w pozostałym zakresie. Analiza art.

§ 1k.c.

wskazuje , że aby dane postanowienie mogło zostać uznane za niedozwolone (niewiążące konsumenta), muszą zostać spełnione 3 warunki: 1. muszą wystąpić obie przesłanki pozytywne z art.

§ 1zd.

pierwsze k.c.: naruszenie dobrych obyczajów i rażące naruszenie interesów konsumenta, 2. nie może wystąpić przesłanka negatywna z art.

§ 1zd.

pierwsze k.c.: indywidualne uzgodnienie postanowienia z konsumentem, 3. nie mogą wystąpić obie przesłanki negatywne z art.

§ 1zd.

drugie k.c.: określenie przez badane postanowienie głównych świadczeń stron oraz jednoznaczność badanego postanowienia; wystąpienie tylko jednej z tych przesłanek negatywnych nie jest przeszkodą do stwierdzenia abuzywności postanowienia. Oceny uczciwego charakteru tych postanowień, należy dokonywać odwołując się do uchwały Sądu Najwyższego z 20 czerwca 2018r., III CZP 29/17 ( Legalis nr 1786276) i powołanego w niej orzecznictwa TSUE, stosownie do art. 4 ust.1 oraz art. 3 ust. 1 wdrożonej do naszego porządku prawnego Dyrektywy Rady 93/13/EWG z 5 kwietnia 1993 r. w sprawie nieuczciwych warunków w umowach konsumenckich, w odniesieniu do chwili zawarcia umowy kredytu z uwzględnieniem wszystkich okoliczności, o których poprzednik prawny pozwanego banku wiedział lub mógł wiedzieć przy zawieraniu umowy i które mogły wpływać na jej późniejsze wykonanie, gdyż warunek umowny może wprowadzać między stronami nierównowagę pojawiającą się dopiero w czasie wykonywania umowy. Ocena ta nie może zależeć od zdarzeń, które wystąpiły po zawarciu umowy i są niezależne od woli stron, a okoliczności, które zaistniały po zawarciu umowy, nie mają znaczenia dla oceny abuzywności postanowień umowy. Zdaniem Sądu powołane wyżej postanowienia dotyczące przeliczania kwoty kredytu (wysokość udostępnionego kapitału) i ustalania wysokości rat kredytowych rzutujące na zakres świadczenia strony powodowej, jak też na zakres świadczenia strony pozwanej przy wypłacie kapitału kredytu zawarte w łączącej ją z pozwanym Bankiem umowie - są w świetle art.

k.c. niedozwolone, a przez to dla konsumentów nie wiążące. W niniejszej sprawie zostały spełnione wszystkie ww. przesłanki określone w powołanym przepisie, pozwalające uznać postanowienia łączącej strony umowy dotyczącej mechanizmu wymiany waluty, za klauzule abuzywne. W doktrynie i orzecznictwie powszechnie już przyjmuje się, że odwołanie się do kursów walut zawartych w tabeli kursów i ogłaszanych w siedzibie Banku narusza równorzędność stron umowy przez nierównomierne rozłożenie uprawnień i obowiązków między partnerami stosunku obligacyjnego oraz że prawo banku do ustalania kursu waluty nieograniczone skonkretyzowanymi, obiektywnymi kryteriami zmian stosowanych kursów walutowych świadczy o braku właściwej przejrzystości i jasności postanowienia umownego, które uniemożliwia konsumentowi przewidzieć, na podstawie transparentnych i zrozumiałych kryteriów, wynikających dla niego z umowy konsekwencji ekonomicznych. Obowiązkiem Sądu było ustalenie czy w niniejszej sprawie mamy do czynienia z abuzywnością postanowień umownych, w oparciu o art.

§ 1k.c.

W orzecznictwie Trybunału Sprawiedliwości podkreśla się bowiem obowiązek ustalania z urzędu, bez konieczności oczekiwania na inicjatywę zainteresowanego, czy dane postanowienie jest niedozwolone („nieuczciwe”) w rozumieniu dyrektywy 93/13/EWG 745 ( zob. wyrok TS z 9.11.2010 r., C-137/08, CURIA, czy postanowienie TS z 16.11.2010 r., C-76/10, CURIA). Sąd krajowy jest zatem zobowiązany, w pierwszym etapie prowadzonego badania - w każdym wypadku i niezależnie od przepisów prawa krajowego - zbadać, czy sporny warunek umowny został indywidualnie uzgodniony przez przedsiębiorcę i konsumenta. Również Sąd Najwyższy w uchwale składu siedmiu sędziów z dnia 7 maja 2021 r. w sprawie sygn. akt III CZP 6/21 podkreślił, iż sąd krajowy ma obowiązek od chwili gdy dysponuje niezbędnymi informacjami dotyczącymi okoliczności prawnych i faktycznych danej sprawy - zbadania z urzędu czy klauzula ma charakter abuzywny i wyciągnięcia z tego konsekwencji, bez oczekiwania na to, aby konsument poinformowany o swoich prawach domagał się stwierdzenia jej nieważności. Sąd krajowy jest zatem zobowiązany, w pierwszym etapie prowadzonego badania - w każdym wypadku i niezależnie od przepisów prawa krajowego - zbadać, czy sporny warunek umowny został indywidualnie uzgodniony przez przedsiębiorcę i konsumenta. Sąd wskazał, że obowiązkiem sądu jest dokonywanie oceny zobiektywizowanej odwołującej się do wzorca konsumenta jako osoby rozważnej, poinformowanej, o przeciętnej wiedzy i doświadczeniu życiowym (tak wyrok SA w Szczecinie z 19 listopada 2020 r., I ACa 265/20, LEX nr 3101665). Nie mają znaczenia osobiste przymioty kredytobiorcy, takie jak poziom posiadanej wiedzy ekonomicznej czy fakt zaciągania już kolejnego kredytu. Sąd nie jest też uprawniony do badania rzeczywistych motywów, które skłoniły powodów do wytoczenia powództwa – tak długo, jak mieszczą się one w granicach wyznaczonych art. 5 k.c., które w niniejszej sprawie wbrew zarzutom skarżącego nie zostały przekroczone. Problem kredytów frankowych nie dotyczy tego, że kurs CHF wzrósł, tylko tego, że w umowach/regulaminach/ załącznikach znalazły się niedozwolone klauzule powodujące ich nieskuteczność lub nawet nieważność całej umowy. Być może gdyby nie doszło do wzrostu kursu franka, problem w ogóle by się nie pojawił. Z drugiej strony, gdyby pozwany nie stosował klauzul abuzywnych, to sama zmiana kursu CHF nie rodziłaby dla niego negatywnych skutków. Dla ustalenia czy dana osoba posiada status konsumenta bez znaczenia jest jej wykształcenie, wiek i doświadczenie życiowe. Badana jest relacja między czynnością prawną – umową a działalnością gospodarczą lub zawodową kredytobiorcy. Przy czym związek musi być bezpośredni. W tym miejscu wskazać należy, że przepis art. 385

(1)k.c. realizuje cele Dyrektywy Radcy Wspólnot Europejskich 93/13 z dnia 05 kwietnia 1993 r. w sprawie nieuczciwych warunków w umowach konsumenckich (Dz. U. EU L. 1993.95.29), wobec czego nie jest bez znaczenia to jak pojęcie konsumenta postrzegane jest przez Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej. A ten stwierdził, że przymiot konsumenta ma charakter obiektywny i nie zależy od jego wiedzy czy posiadanych informacji (sprawa Horatiu Ovidiu Costea vs. S.C. Volksbank Romania SA, sygnatura C-110-14). Potwierdził to również Sąd Okręgowy w Warszawie w wyroku z dnia 31 maja 2017 r., w sprawie IIC 920/15 - stwierdzając, że na przyznanie przymiotu konsumenta nie ma wpływu: posiadane w dniu zawierania umowy „wykształcenie, miejsce zatrudnienia czy fakt, iż wówczas (kredytobiorca) był już stroną innej umowy o kredyt albowiem tego typu okoliczności nie mają w tym zakresie znaczenia. Nie wprowadza ich bowiem ani ustawodawca polski w art. 22
(1)k.c., ani nie poleca do wprowadzenia prawodawca wspólnotowy (unijny)”. Z dowodów zgromadzonych w sprawie jednoznacznie wynika, że powodowie zawarli przedmiotową umowę jako konsumenci (art. 22 1 k.c.), zaś pozwany Bank zawarł ją w ramach prowadzonej działalności gospodarczej w zakresie czynności bankowych (art. 43 1 k.c.). Bezspornym w niniejszej sprawie jest bowiem to, że zaciągniecie przedmiotowego kredytu nie nastąpiło w celu związanym tak bezpośrednio czy nawet pośrednio z działalnością gospodarczą lub zawodową strony powodowej. W czasie zawierania umowy kredytowej powodowie nie prowadzili działalności gospodarczej. Zawarli oni umowę kredytu aby zaspokoić swoje potrzeby mieszkaniowe, nie była to zatem czynności związana w jakikolwiek sposób z działalnością gospodarczą lub zawodową. Odnosząc się kolejno do przesłanek z art.

§ 1k.c.

Sąd wskazał, że kwestionowane postanowienia umowne kształtują prawa i obowiązki strony powodowej w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami, rażąco naruszając jej interesy. Przez rażące naruszenie interesów konsumenta należy rozumieć nieusprawiedliwioną dysproporcję praw i obowiązków na jego niekorzyść w określonym stosunku obligacyjnym. Natomiast działanie wbrew dobrym obyczajom (w zakresie kształtowania treści stosunku obligacyjnego) oznacza tworzenie przez partnera konsumenta takich klauzul umownych, które godzą w równowagę kontraktową stron takiego stosunku (tak w wyroku Sądu Apelacyjnego w Warszawie z dnia 22 października 2020 roku, w sprawie I ACa 709/19). Ocena zachowań w świetle dobrych obyczajów następuje najczęściej poprzez odwołanie się do takich wartości jak: szacunek wobec partnera, uczciwość, zaufanie, lojalność, rzetelność i fachowość. Postanowienia umów, które kształtują prawa i obowiązki konsumenta, nie pozwalając na realizację tych wartości, uznawane są za sprzeczne z dobrymi obyczajami. Postanowienie umowne jest sprzeczne z dobrymi obyczajami, gdy można rozsądnie założyć, że kontrahent konsumenta, traktujący go w sposób sprawiedliwy i słuszny i uwzględniający jego prawnie uzasadnione roszczenia, nie mógłby racjonalnie się spodziewać, że konsument zaakceptowałby w ramach negocjacji klauzulę będącą źródłem braku równowagi stron (por. wyroki Sądu Najwyższego z dnia 15 stycznia 2016 roku w sprawie I CSK 125/15 i z dnia 04 kwietnia 2019 roku w sprawie III C 159/17). Sąd Okręgowy w pełni podzielił ugruntowany już w orzecznictwie pogląd, iż niejasny i niepoddający się weryfikacji mechanizm ustalania przez bank kursów waluty, pozostawiający bankowi swobodę zarówno co własnego świadczenia jak i świadczenia kontrahenta, jest w sposób oczywisty sprzeczny z dobrymi obyczajami i rażąco narusza interesy konsumenta. Pozwany nie wykazał w toku procesu, aby postanowienia umowne dotyczące przeliczania wysokości udzielonego kredytu, spłaty rat, denominacji jak i te obciążające go całym ryzykiem wzrostu kursu waluty były negocjowane indywidualnie z konsumentem, mimo że zgodnie z art.

§ 4k.c., ciężar dowodu w tym zakresie spoczywał na nim.

Za indywidualnie uzgodnione można uznać jedynie te postanowienia, które były przedmiotem negocjacji, bądź są wynikiem porozumienia lub świadomej zgody co do ich zastosowania. Te zaś okoliczności nie zostały wykazane przez pozwanego. Umowa została zawarta według wzorca umowy stosowanego powszechnie przez pozwanego, a elementami umowy, na który strona powodowa miała wpływ były jedynie np. data zawarcia umowy, kwota kredytu i liczba rat jego spłaty. Jest to jednak niewystarczające do uznania, że warunki umowy kredytu były z nim negocjowane indywidualnie. Nie budziło zatem wątpliwości, że ww. postanowienia przedmiotowej Umowy, nie były uzgadniane ze stroną powodową indywidualnie przed jej zawarciem. W szczególności odnosi się to do postanowień umowy przejętych z wzorca umowy zaproponowanego konsumentowi przez kontrahenta (art.

§ 3k.c.).

Przy czym Sąd podkreślił, że wzorce są to klauzule, opracowane przed zawarciem umowy i wprowadzane do stosunku prawnego przez jedną ze stron w ten sposób, że druga strona nie ma wpływu na ich treść. Są one zwykle opracowywane w oderwaniu od konkretnego stosunku umownego i w sposób jednolity określają treść przyszłych umów, stąd strona która wyraziła zgodę na stosowanie wzorca nie może zmieniać jego treści według swojej woli. Ciężar dowodu, że dane postanowienie umowne zostało uzgodnione indywidualnie, spoczywa na tym, kto się na to powołuje (art.

§ 4k.c.).

Natomiast strona pozwana w niniejszej sprawie nie wykazała, aby strona powodowa miała jakikolwiek wpływ na ww. kwestionowane w pozwie postanowienia umowne. Samo zaakceptowanie przez stronę powodową kwestionowanych postanowień poprzez podpisanie przedmiotowej Umowy nie oznacza, że postanowienia te zostały z nią indywidulanie uzgodnione bądź że miała realny wpływ na ich treść. Zwrócił Sąd także uwagę na to, iż nawet ewentualne zaoferowanie stronie powodowej – poza kredytem denominowanym – także innych wersji kredytu w tym min. złotowego, nie może być uznane za równoznaczne z indywidualnym uzgodnieniem warunków takiego kredytu. Podobnie należy ocenić argumentację pozwanego, zgodnie z którą indywidualne uzgodnienie warunków umowy polegało na tym, iż powodowie sami wnioskowali o zawarcie umowy kredytu denominowanego do franka szwajcarskiego. W ocenie Sądu Okręgowego przyjęcie takiego stanowiska całkowicie wypacza ochronę przyznaną konsumentom w art.

k.c. Gdyby bowiem rzetelnie poinformowano konsumenta o ryzyku, do złożenia wniosku w tym kształcie nigdy by nie doszło. Co istotne, brak indywidualnego uzgodnienia treści umowy znajduje pełne potwierdzenie w zeznaniach strony powodowej. Strona ta na rozprawie w dniu 20.03.2023 r. zeznała, że nie była informowana o tym, że może negocjować umowę, tzn. że umowa może mieć inną treść, niż ta która została przygotowana przez Bank. Zeznała również, że umowa w dniu podpisania były już gotowa, wydrukowana. Okoliczności sprawy, ocenione w świetle wskazań doświadczenia życiowego nie pozostawiają bowiem wątpliwości, że przedmiotowa Umowa były typową umową adhezyjną. Wybór klienta banku ograniczał się do zaakceptowania warunków narzuconych przez pozwanego bądź do rezygnacji z zawarcia umowy Kolejno Sąd wskazał, iż postanowienia umowy w których bank w ww. umowach odsyła do tabel kursowych stanowią główny przedmiot umowy. W orzecznictwie TSUE podkreśla się, że za postanowienia umowne mieszczące się w pojęciu "głównego przedmiotu umowy" w rozumieniu art. 4 ust. 2 dyrektywy Rady 93/13/EWG z dnia 5 kwietnia 1993 r. w sprawie nieuczciwych warunków w umowach konsumenckich (Dz.Urz.UE.L nr 95, s. 29) należy uważać te, które określają podstawowe świadczenia w ramach danej umowy i które z tego względu charakteryzują tę umowę (zob. wyroki TSUE: z 30 kwietnia 2014 r., C-26/13, Kásler i Káslerné Rábai, pkt 49-50; z 26 lutego 2015 r., C-143/13, Matei, pkt 54; z 23 kwietnia 2015 r., C-96/14, Van Hove, pkt 33; z 20 września 2017 r., C-186/16, Andriciuc i in., pkt 35. Należy zatem uznać iż postanowienia znoszące mechanizm dot. przeliczenia waluty i mechanizm różnic kursów walutowych, pośrednio prowadzą do zaniknięcia ryzyka kursowego, bezpośrednio związanego z kredytem denominowanym. Są one zatem bez wątpienia istotą umowy tego kredytu, wpływają bowiem, na sposób wykonania tej umowy. Powracając zatem do klauzul regulujących ustalanie przez Bank kursu wymiany waluty oraz do klauzuli ryzyka walutowego należy ocenić czy sformułowane zostały one w sposób jednoznaczny. W ocenie Sądu, postanowienia zawarte w umowie nie spełniają tego kryterium. Na podstawie kwestionowanych postanowień umownych nie było bowiem możliwe precyzyjne określenie kwoty kredytu oraz kwoty spłaty. Przy czym ani w umowie ani w załącznikach nie zostały określone w jednoznaczny i weryfikowalny sposób kryteria, w oparciu o które Bank ustalał kursy walut, w tym nie wskazano żadnych kryteriów co do górnej granicy kursów ustalanych jednostronnie przez Bank. Nie sprecyzowano również wymogu, aby wysokość kursu ustalanego przez bank pozostawała w określonej relacji do aktualnego kursu CHF, na przykład kursu średniego publikowanego przez Narodowy Bank Polski, czy też do innych obiektywnych nieustalanych przez pozwanego wskaźników ekonomicznych. Z umowy nadto nie wynika brak uprawnienia do dodawania „marży pozaumownej”. Tak określony sposób ustalania jednego z podstawowych czynników rzutujących na rozmiar świadczenia głównego kredytobiorcy i to praktycznie na wszystkich etapach realizacji umowy, w przekonaniu Sądu nie poddaje się kontroli, jest bowiem nieprzewidywalny dla konsumenta. Powyższe oznacza, że bankowi pozostawiono w istocie swobodne określenie kwoty podlegającej zwrotowi przez kredytobiorcę, jak również kwotę podlegająca wypłacie tytułem kapitału, ponieważ umowa nie precyzuje w dostateczny sposób w jaki sposób kredytujący bank wyznacza kursy walut w sporządzanej przez siebie tabeli kursów, większą cześć ryzyka kursowego przerzucając na konsumenta. Oznacza to, że bankowi pozostawiona została pełna dowolność w zakresie wyboru kryteriów ustalania kursu CHF w swoich tabelach kursowych, a przez to kształtowania wysokości zobowiązań własnych i strony powodowej, której kredyt udzielono kredyt. W powołanym wyżej wyroku Trybunału Sprawiedliwości w sprawie C-26/13 wskazano, że ocena tego, czy warunek umowny został wyrażony prostym i zrozumiałym językiem, powinna uwzględniać wszystkie okoliczności sprawy, w szczególności informacje udzielone konsumentowi przy zawarciu umowy oraz nie powinna ograniczać się do aspektów ściśle formalnych i językowych, a uwzględniać również konsekwencje ekonomiczne zastosowania warunku i jego ewentualny stosunek do pozostałych warunków umownych. Mając powyższe na uwadze, Sąd rozważył także, czy informacje udzielone stronie powodowej przez pozwany Bank były wystarczające do podjęcia przez nią świadomej i rozważnej decyzji. Zgodnie z wyrokiem Trybunału Sprawiedliwości z dnia 20 września 2018 roku w sprawie C-51/17 - warunki umowy powinny być wyrażone prostym i zrozumiałym językiem, co zobowiązuje instytucje finansowe do dostarczenia kredytobiorcom informacji wystarczających do podjęcia przez nich świadomych i rozważnych decyzji. Wymóg ten oznacza zatem, że warunek dotyczący, sposobu przeliczenia przez bank waluty, ryzyka kursowego musi zostać zrozumiany przez konsumenta. Natomiast z dowodów zgromadzonych w niniejszej sprawie nie wynika, aby strona pozwana sprostała powyższemu obowiązkowi. Nie wynika z nich bowiem, aby pozwany Bank przed zawarciem przedmiotowych Umów, wykonując ciążący na nim obowiązek informacyjny, przedstawił w rzetelny sposób informację o tym, że mogą wystąpić znaczne wahania kursu waluty, co może mieć znaczący wpływ na wysokość raty kredytowej i salda zadłużenia. Nie przedstawiono w szczególności powodom – którzy nie uzyskiwali dochodów w walucie obcej – symulacji rat kredytowych przy założeniu znacznego wzrostu kursu CHF. Nie przedstawiono także – znanych przecież przez Bank – wahań kursu CHF z ostatnich lat przed zawarciem Umowy. Przy umowie zawartej na okres 360 m-cy, tj. 30 lat za stosowne należy uznać przedstawienie historycznych kursów CHF wobec PLN co najmniej za taki okres tak aby konsument mógł sam ocenić stabilność waluty, w czasookresie analogicznym, a co za tym idzie oszacować ryzyko i przeanalizować czy ten produkt bankowy jest dla niego bezpieczny. Podkreślił, iż nawet samo odebranie od strony powodowej oświadczenia o tym, że jest świadoma ryzyka kursowego, nie spełnia wymogu udzielenia rzetelnej i jasnej informacji w powyższym zakresie. W ocenie Sądu, samo istnienie w pozwanym Banku jakichkolwiek procedur, informatorów, okólników, dotyczących zawierania umów kredytowych, w tym odnoszących się do zakresu przekazywanych konsumentom informacji, samo przez się nie oznacza, że pozwany Bank wypełnił w sposób należyty obowiązek informacyjny wobec strony powodowej. Bez wątpienia zaś udzielana kredytobiorcom informacja o ryzyku kursowym powinna być dla nich jasna i zrozumiała. W taki też sposób jak wyżej wspomniano, powinien być im przedstawiony, a w miarę potrzeby zobrazowany na przykładach (symulacjach, wykresach) mechanizm przeliczeniowy. Jak wskazał to Sąd Najwyższy w uzasadnieniu wyroku z dnia z dnia 29 października 2019 r. sygn. akt IV CSK 309/18, gdyby rzeczywiście zostało należycie wyjaśnione znaczenie zmiany kursu waluty i ponoszonego ryzyka, to racjonalny kredytobiorca nie decydowałby się na kredyt powiązany z kursem waluty obcej w sposób wadliwy, w perspektywie jego spłacania przez kilkadziesiąt lat, zwłaszcza jeżeli z okoliczności sprawy nie wynika inne stanowisko. Poza tym, gdyby kredytujący bank zamierzał wystarczająco poinformować kredytobiorcę będącego osobą fizyczną - konsumentem o niebezpieczeństwach wynikających z kredytu powiązanego z kursem waluty obcej, to nie proponowałby w ogóle zawierania takich umów kredytowych, zdając sobie sprawę jako profesjonalista, że umowa taka może zostać łatwo oceniona jako nieuczciwa. Podsumowująca wskazać należy iż kwestionowane postanowienia umowne odnosiły się do świadczenia głównego i nie zostały sformułowane w sposób jednoznaczny. Zastosowanie abuzywnych klauzul dotyczących ustalania wysokości świadczenia kredytodawcy i kredytobiorcom, stanowi samoistną i wystarczającą przesłankę nieważności umowy. Trudno bowiem przyjąć iż umowa w której nie ustalono kursu wymiany waluty, kursu po jakim wypłacono kapitał może być wykonywana. Stanowisko to jest w orzecznictwie Sądu Apelacyjnego w Szczecinie ugruntowane (por. np. wyroki z 24.06.2021 r., I ACa 35/21, LEX nr 3224412; z 29.07.2021 r., I ACa 274/21, LEX nr 3230560; z 23.11.2021 r., I ACa 590/21, niepubl.; z 20.12.2021 r., I ACa 605/21, niepubl., z 20.12.2021 r., I ACa 705/21, niepubl., z 22 marca 2022 r., I ACa 324/20, niepubl. czy z 7 kwietnia 2022 r., I ACa 599/21, niepubl.). Wprawdzie w świetle art.

§ 2

k.c., jeżeli niedozwolone postanowienie umowne nie wiąże konsumenta, strony są związane umową w pozostałym zakresie, zasadą jest bowiem niezwiązanie konsumenta samym niedozwolonym postanowieniem. Jeżeli jednak eliminacja niedozwolonego postanowienia umownego doprowadzi do takiej deformacji regulacji umownej, że na podstawie pozostałej jej treści nie da się odtworzyć treści praw i obowiązków stron, to nie można przyjąć, iż strony pozostają związane pozostałą częścią umowy. W świetle art. 6 ust. 1 dyrektywy Rady 93/13/EWG na mocy prawa krajowego nieuczciwe warunki w umowach zawieranych przez sprzedawców lub dostawców z konsumentami nie będą wiążące dla konsumenta, a umowa w pozostałej części będzie nadal obowiązywała strony, jeżeli jest to możliwe po wyłączeniu z niej nieuczciwych warunków. Jak wynika z pkt 1 sentencji wyroku TSUE z dnia 3 października 2019 r., C-260/18 wydanego w sprawie Kamila i Justyny Dziubak przeciwko Raiffeisen Bank International AG, artykuł 6 ust. 1 dyrektywy Rady 93/13/EWG - nie stoi na przeszkodzie temu, aby sąd krajowy po stwierdzeniu nieuczciwego charakteru niektórych warunków umowy kredytu indeksowanego do waluty obcej i oprocentowanego według stopy procentowej bezpośrednio powiązanej ze stopą międzybankową danej waluty, przyjął, zgodnie z prawem krajowym, że ta umowa nie może nadal obowiązywać bez takich warunków z tego powodu, że ich usunięcie spowodowałoby zmianę charakteru głównego przedmiotu umowy. Nie ma racji pozwany wskazując, iż byt umowy może być zachowany bowiem umowę można uzupełnić przepisem dyspozytywny, jednak zdaniem Sądu Okręgowego jest to niemożliwe bowiem w chwili zawarcia umowy przepis taki nie istniał, a co do przepisów wprowadzonych później to w tym zakresie brak woli strony powodowej na takie rozwiązanie. W ocenie Sądu Okręgowego utrzymanie w mocy łączących strony umowy kredytu denominowanego do waluty CHF bez uznanych za niedozwolone postanowień regulujących mechanizm wymiany waluty jest niemożliwe, gdyż prowadziłoby do zmiany charakteru prawnego tego stosunku obligacyjnego. W takiej sytuacji pośrednio zostałoby wyeliminowane bowiem z tej umowy ryzyko kursowe determinujące zastosowanie w dalszym ciągu obowiązującego postanowienia o oprocentowaniu kredytu określanego według LIBOR (obecnie SARON). Strony zaś zgodziły się wyłącznie na to aby ten współczynnik miał w umowie zastosowanie. Pozostawienie umowy w kształcie okrojonym poprzez wyeliminowanie z niej klauzul indeksacyjnych określających przecież główne świadczenia stron umowy, zdaniem Sądu stanowiłoby naruszenie art. 353

(1)k.c. wyrażającego zasadę swobody umów. Byłoby sprzeczne z istotą, naturą stosunku zobowiązaniowego, który strony chciały wykreować. Bez takich bowiem postanowień nie może dojść do ważnego zawarcia umowy kredytu denominowanego kursem waluty obcej. Ani treść art.

k.c., ani żaden inny przepis prawa nie daje podstaw do zastąpienia abuzywnych klauzul innymi, a w szczególności takimi, które określałaby inny sposób ustalenia kursu waluty waloryzacji. Podstawy takiej nie stanowi art. 358 § 2 k.c., ponieważ nie obowiązywał on w chwili zawierania przez strony umów, poza tym nie może on znaleźć zastosowania na zasadzie analogii. Przepis ten został wprowadzony do Kodeksu Cywilnego w dniu 24 stycznia 2009 roku, a zatem po zawarciu przez strony umowy kredytu : Co do losów zawartej umowy możliwe zatem są rozwiązania:

  1. stwierdzenia nieważności umowy, która bez klauzuli niedozwolonej nie może dalej funkcjonować w obrocie prawnym, zwłaszcza ze względu na brak (odpadnięcie) któregoś z koniecznych składników ( essentialia negotii) umowy nazwanej kredytu bankowego,
  2. przyjęcia, za zgodą konsumenta że umowa jest ważna, ale w miejsce bezskutecznych postanowień waloryzacyjnych nie wchodzą żadne dodatkowe postanowienia,
  3. za zgodą stron zastąpienie bezskutecznych postanowień innymi postanowieniami których skuteczność nie byłaby kwestionowana. W przedmiotowym postępowaniu strona powodowa, reprezentowana przez zawodowego pełnomocnika, w sposób jednoznaczny powoływała się na nieważność umowy zawartej z pozwanym, co oznaczało, iż wykluczyli możliwość zastosowania rozwiązania polegającego na zastąpieniu postanowień uznanych za abuzywne ustawowymi przepisami dyspozytywnymi, zwłaszcza, że brak jest odpowiednich przepisów określających zasady waloryzacji walutowej w umowach kredytowych. Reasumując, przedmiotową umowę należało uznać za nieważną z powodu stwierdzenia abuzywności postanowień( pkt 1 sentencji wyroku) W orzecznictwie przyjmuje się, iż strona, która kredytu nie spłaciła miała interes prawny o którym mowa w art. 189 k.p.c. w żądaniu stwierdzenia nieważności umowy, na takie orzeczenie powoływała się strona powodowa wskazując iż tylko ustalenie nieważności zwolni ich z wykonywania umowy w przyszłości, jednoznacznie kształtując zakres jej obowiązków. Sąd Okręgowy uznaje za własny pogląd wyrażony przez Sąd Apelacyjny w Szczecinie iż; „w przypadku gdy konsekwencje ustalenia nieistnienia stosunku prawnego nie ograniczają się do aktualizacji obowiązku świadczenia przez pozwanego, lecz dotyczą także innych aspektów sfery prawnej powoda (np. wpływają na określenie treści praw i obowiązków powoda jako dłużnika pozwanego), sama możliwość wytoczenia powództwa oświadczenie może nie wyczerpywać interesu prawnego w żądaniu ustalenia” (wyrok S.A w Szczecinie z dnia 12 października 2021 r., sygn.. I ACa 337/21). Ustalenie w tej sprawie nieważności umowy sprawia iż dochodzenie przez Bank rat płatnych w przyszłości jest bezpodstawne. Pozwala także stronie powodowej podjąć czynności związane z wykreśleniem z ksiąg wieczystych hipotek, stąd należało orzec jak w pkt 1 sentencji. Zasadne okazało się żądanie strony powodowej zasądzenia od strony pozwanej sumy pieniężnej (pkt II wyroku). Kwota 219.111,49 zł stanowi sumę rat kapitałowo-odsetkowych spłaconych w okresie od 14.08.2008r. do 13.06.2021r. przez powodów M. K. i B. K.. Jak wynikało z przesłuchania powodów to oni spłacili te kwotę pozwanemu, po modyfikacji powództwa zaistniała zatem podstawa ku temu aby powodom ww. kwotę zasądzić. Co do zaś zasądzenia ww. kwot wskazać należy iż podstawę prawną żądania strony powodowej w niniejszej sprawie stanowiły przepisy art. 405 k.c. i art. 410 § 1 i § 2 k.c. Zgodnie z art. 405 k.c., kto bez podstawy prawnej uzyskał korzyść majątkową kosztem innej osoby, obowiązany jest do wydania korzyści w naturze, a gdyby to nie było możliwe, do zwrotu jej wartości. Stosownie do art. 410 § 1 przepisy artykułów poprzedzających stosuje się w szczególności do świadczenia nienależnego. Przepis art. 410 § 2 k.c. stanowi zaś, że świadczenie jest nienależne, jeżeli ten, kto je spełnił, nie był w ogóle zobowiązany względem osoby, której świadczył, albo jeżeli podstawa świadczenia odpadła lub zamierzony cel świadczenia nie został osiągnięty, albo jeżeli czynność prawna zobowiązująca do świadczenia była nieważna i nie stała się ważna po spełnieniu świadczenia. Świadczenie spełnione przez kredytobiorcę na podstawie postanowienia abuzywnego jest świadczeniem nienależnym oznacza, iż co do zasady podlega ono zwrotowi, choćby kredytobiorca był równolegle dłużnikiem banku (wyroku Sądu Najwyższego z dnia 11 grudnia 2019 r., V CSK 382/18). Skoro – jak wyżej ustalono – przedmiotowa Umowa jest nieważna, a więc nie istnieje stosunek zobowiązaniowy, wynikający z tej Umowy, to strony powinny zwrócić sobie kwoty świadczone na jej podstawie (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 16 lutego 2021 roku, w sprawie III CZP 11/20). Sąd wskazał, iż zgodnie z uchwałą 7 Sędziów Sądu Najwyższego z dnia 07 maja 2021 r. w sprawie III CZP 6/21 jeżeli bez bezskutecznego postanowienia umowa kredytu nie może wiązać, konsumentowi i kredytodawcy przysługują odrębne roszczenia o zwrot świadczeń pieniężnych spełnionych w wykonaniu tej umowy (art. 410 § 1 w związku z art. 405 k.c.). W ocenie Sądu Okręgowego, nie można mówić o tym, by żądaniu powodów należało odmówić ochrony prawnej z uwagi na to, że spełniając świadczenia nie zastrzegli ich zwrotu oraz że świadczenia te czyniły zadość zasadom współżycia społecznego (art. 411 pkt 2 k.c.). Problematyka nieważności kredytów waloryzowanych walutą szwajcarską stała się przedmiotem rozstrzygnięć sądowych po kilku latach obowiązywania spornej umowy, a przełomowe orzeczenie TSUE w sprawie C-260/18, wydane zostało dopiero w dniu 3 października 2019 r. Oczywistym staje się w tej sytuacji konstatacja, że powodowie nie mogli w obiektywny sposób stwierdzić, że spełniają na rzecz banku świadczenia nienależne i trudno byłoby wymagać od nich zastrzegania zwrotu tych świadczeń. Wobec powyższego, stwierdzić należało, iż żądanie strony powodowej o zasądzenie od strony pozwanej kwoty jest zasadne. O odsetkach ustawowych za opóźnienie Sąd orzekł na podstawie art. 481 § 1 k.c., zgodnie z którym jeżeli dłużnik opóźnia się ze spełnieniem świadczenia pieniężnego, wierzyciel może żądać odsetek za czas opóźnienia, chociażby nie poniósł żadnej szkody i chociażby opóźnienie było następstwem okoliczności, za które dłużnik odpowiedzialności nie ponosi. Zgodnie z art. 455 k.c. jeżeli termin spełnienia świadczenia nie jest oznaczony ani nie wynika z właściwości zobowiązania, świadczenie powinno być spełnione niezwłocznie po wezwaniu dłużnika do wykonania. W niniejszej sprawie strona powodowa przed wniesieniem pozwu w reklamacji wezwała pozwanego do zapłaty kwoty wszystkich wpłaconych pozwanemu rat powołując się na abuzywność postanowień i nieważność umowy zakreślając pozwanemu termin 30 dni. Termin ten minął 23 kwietnia 2021 r. Stąd odsetki od kwoty 169.918,36 zł obejmującej pierwotne żądania pozwu zostały zasądzone od dnia następnego tj.
  4. kwietnia 2021 r. Natomiast odsetki od kwoty 49.193,13 zł zasądzono od dnia 21 września 2022 r. do dnia zapłaty, tzn. dzień po doręczeniu pisma w przedmiocie modyfikacji powództwa stronie pozwanej, które miało miejsce dnia 20 września 2022r. Tu należy wskazać, iż w przypadku zobowiązania bezterminowego, dopiero niezaspokojenie w wyznaczonym terminie, powoduje zwłokę i uprawnia do naliczania odsetek. Na zakończenie Sąd wskazał, iż nie podzielił zarzutów strony pozwanej dotyczących przedawnienia roszczenia powodów. W ocenie Sądu – mając na uwadze m.in. treść wyroku Trybunału Sprawiedliwości z dnia 22 kwietnia 2021 roku w sprawie C-485/19 – uznać należało, iż termin przedawnienia roszczeń powodów o zwrot kwot wpłaconych na podstawie nieważnej umowy, a więc o zwrot świadczenia nienależnego – zaczął biec dla powodów nie od chwili dokonania poszczególnych spłat rat kredytu, lecz od chwili, kiedy uświadomili sobie istnienie w umowie nieuczciwych postanowień umownych i powołali się wobec strony pozwanej na nieuczciwe postanowienia umowne, skutkujące nieważnością umowy, co w niniejszej sprawie nastąpiło nie wcześniej niż w 2020 roku, jak bowiem zeznał powód – o ewentualnej nieważności umowy dowiedział się z mediów w tym czasie. Skoro zatem pozew w niniejszej sprawie został wniesiony w dniu 03 listopada 2021 roku, to roszczenia powodów o zapłatę nie przedawniły się. Gdyż dla roszczenia o zwrot świadczenia nienależnego termin przedawnienia wynosi 10 lat, przy uwzględnieniu przepisów intertemporalnych tj. art. 5 ust. 3 ustawy z dnia 13 kwietnia 2018 r. o zmianie ustawy - Kodeks cywilny oraz niektórych innych ustaw (Dz. U. z 2018 r. poz. 1104). Sąd podkreślił również, że w uzasadnieniu wyroku nie ma obowiązku wyrażania szczegółowego stanowiska do wszystkich poglądów przywołanych przez strony, w tym do wszystkich argumentów strony zarówno strony powodowej jaki strony pozwanej przytaczanych przeciwko roszczeniu, o ile nie miały one istotnego znaczenia dla rozstrzygnięcia sprawy (wyrok SN z 29.10.1998r. w spr. II UKN 282/98, Legalis). Sąd powinien skupić się na głównych zarzutach stron, sformułowanych w toku procesu jasno i poddanych wprost pod rozwagę sądu, nie może zaś odnosić się do każdej okoliczność faktycznej czy prawnej o której strony wspominają w obszernych pismach. Zadaniem Sądu jest zatem wyjaśnienie przyczyn wydania orzeczenia, a powinien Sąd zrobić w sposób zwięzły (art. 327 1 § 2 k.p.c.). O kosztach postępowania Sąd orzekł na podstawie art. 98 i 108 k.p.c., obciążając nimi w całości stronę pozwaną, strona powodowa bowiem spór wygrała. Sąd miał na uwadze zakres obowiązków pełnomocnika powodów i przyznał koszty osobno na rzecz B. K. (pkt 3 wyroku) i M. K. (pkt 4 wyroku), po stronie powodów zachodzi współuczestnictwo materialne , co uprawnia do przyznania kosztów każdemu z osobna.. Na zasądzoną od pozwanego Banku na rzecz każdego z powodów kwotę składają się: ½ opłaty sądowej od pozwu w wysokość 500 zł, wynagrodzenie pełnomocnika procesowego powodów będącego radcą prawnym w wysokości 10800 zł (zgodnie z § 2 pkt 6 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości w sprawie opłat za czynności radców prawnych z dnia 22 października 2015 roku a także opłata skarbowa od pełnomocnictwa w wysokości 17 zł. Na podstawie art. 98 § 1 1 k.p.c. od zasądzonych kosztów procesu Sąd zasądził również odsetki ustawowe za opóźnienie, liczone od dnia uprawomocnienia się wyroku do dnia zapłaty. Powyższy wyrok w całości zaskarżył apelacją pozwany, zarzucając mu: a. ustalenie niezgodnie z rzeczywistym stanem rzeczy, że strona powodowa - pomimo obowiązujących procedur - nie została poinformowana o mechanizmie ustalania przez Bank kursu CHF, czy możliwości wzrostu kursu franka szwajcarskiego oraz związanym z tym ryzykiem wzrostu zadłużenia w złotych polskich; b. ustalenie niezgodnie z rzeczywistym stanem rzeczy, że kwestionowane postanowienia umowne nie były sformułowane w sposób jednoznaczny; c. ustalenie niezgodnie z rzeczywistym stanem rzeczy, że pozwany dysponował całkowitą swobodą w zakresie ustalania kursu waluty i mógł dowolnie ustalać wysokość rat, w sytuacji, gdy wartość waluty szwajcarskiej nie jest stała, ale podlega zmianom i wahaniom niezależnym od pozwanego, a kurs stosowany przez Bank odzwierciedlał sytuację rynkową, a tym samym musiał uwzględniać wskaźniki rynkowe niezależne od Banku; d. ustalenie niezgodnie z rzeczywistym stanem rzeczy, że umowa pozwala jednej ze stron (bankowi) kształtować wielkość zobowiązania drugiej strony (pozwanego); e. ustalenie niezgodnie z rzeczywistym stanem rzeczy, że Powodowie nie mieli możliwości negocjowania warunków kredytu, gdyż podpisana przez Powodów umowa stanowiła opracowany przez Bank wzorzec umowy, w sytuacji, gdy: - umowy kredytu zawierane przez pozwany bank pozostawiały klientom, w tym Kredytobiorcom, już na etapie ich zawierania pełną swobodę w zakresie wyboru formuły wypłaty oraz spłaty kredytu, w tym także rachunku, na który nastąpić ma wypłata kredytu oraz rachunku, z którego spłacane miało być zobowiązanie; - Kredytobiorcy byli uprawnieni do negocjowania kursu waluty CHF, f. ustalenie niezgodnie z rzeczywistym stanem rzeczy, że kwestionowane postanowienia umowne są sprzeczne z dobrymi obyczajami i rażąco naruszają interesy konsumentów; g. ustalenie niezgodnie z rzeczywistym stanem rzeczy, że sporna umowa zawiera klauzule abuzywne; h. ustalenie niezgodnie z rzeczywistym stanem rzeczy, że nie istnieją przepisy dyspozytywne pozwalające na zastąpienie spornej klauzuli umownej w przypadku stwierdzenia jej abuzywności; i. ustalenie niezgodnie z rzeczywistym stanem rzeczy, że ustalające orzeczenie sądu usuwa wątpliwości co do istnienia stosunku prawnego wynikające z umowy i zapobiega dalszemu sporowi o roszczenia Banku wynikające z umowy; Pozwany zaskarżonemu wyrokowi zarzucił także obrazę przepisów postępowania, która miała wpływ na wynik sprawy tj.
  5. naruszenie art. 235 2 § 1 pkt 2 i 5 k.p.c. w zw. z art. 227 k.p.c. w zw. z art. 278 k.p.c. poprzez pominięcie jako niemających znaczenia dla rozstrzygnięcia spraw)' dowodów objętych zawartymi w odpowiedzi na pozew wnioskami dowodowymi o dopuszczenie i przeprowadzenie dowodu z opinii biegłych sądowych: 1) specjalisty z zakresu bankowości, finansów i rachunkowości (lub ekonomii), 2) specjalisty z zakresu terminowych operacji finansowych, czym Sąd I Instancji pozbawił się możliwości wszechstronnego ustalenia okoliczności sprawy przy uwzględnieniu posiadanych przez biegłych sądowych wiadomości specjalnych i zamiast tego poprzestał na własnych, w wielu miejscach dowolnych ustaleniach w zakresie sposobu ustalania kursów w Tabeli i ich obiektywnego, rynkowego charakteru, możliwości/braku możliwości dalszego wykonywania Umowy kredytu po ustaleniu bezskuteczności klauzuli indeksacyjnej, ustalenia rzeczywistego rozkładu ryzyk stron Umowy kredytu, w tym przyczyn i sposobów zabezpieczania ryzyka walutowego przez Bank, w sytuacji gdy poczynienie takich ustaleń było istotne dla rozstrzygnięcia sprawy i wymagało od Sądu I Instancji specjalistycznej wiedzy z zakresu bankowości ekonomii i finansów.
  6. naruszenie art. 278 § 1 k.p.c. w zw. z art. 233 § 1 k.p.c. poprzez dokonanie przez Sąd samodzielnych ustaleń w zakresie wymagającym wiadomości specjalnych tj. w zakresie stwierdzenia przez Sąd I instancji, że sposób określania kursów stosowanych przez bank dla poszczególnych transakcji w świetle umowy jest niczym nieograniczony, a kryteria tynkowe i potencjalny wpływ nadzoru finansowego nie stanowią w tym przypadku wystarczającej granicy - pomimo, że tego rodzaju ustalenia wymagają wiedz}' specjalistycznej z zakresu ekonomii i wiedzy na temat zasad mechanizmów funkcjonowania rynku walutowego, a ustalenia Sądu w tym zakresie pozostają całkowicie dowolne;
  7. art. 235 2 § 1 pkt 2 i 5 k.p.c. w zw. z art. 227 k.p.c. w zw. z art. 2432 k.p.c. poprzez pominięcie jako nieistotnego dla rozstrzygnięcia sprawy dowodu objętego zawartym w odpowiedzi na pozew wnioskiem dowodowym o dopuszczenie i przeprowadzenie dowodu z dokumentów -pkt 12 f, h, i, j, k, 1 w sytuacji gdy dowód z przedmiotowego dokumentu został zgłoszony celem wykazania m.in. faktu informacji przekazanych powodowi, możliwości negocjowania kursu, odrzucenia przez powoda kredytu w PLN, zależności kursów od sytuacji tynkowej, czynników wpływających na wysokość kursów walut;
  8. art. 235 2 § 1 pkt 1, 2 i 5 k.p.c. w zw. z art. 227 k.p.c. poprzez pominięcie jako nieistotnych dla rozstrzygnięcia sprawy dowodów objętych zawartymi w odpowiedzi na pozew wnioskami dowodowymi o dopuszczenie i przeprowadzenie dowodu z zeznań świadka W. B. oraz świadka J. W. w sytuacji gdy miały one istotne znaczenie dla jej rozpoznania, bowiem dotyczyły okoliczności dotyczących m.in. obowiązku informowania kredytobiorców o warunkach kredytu, ryzyku kursowym i ryzyku zmiany stóp procentowych, warunkach i mechanizmach funkcjonowania prowizji, wyjaśnienia powodom zasad rozliczenia umowy;
  9. naruszenie art. 98 § 1 i 3 k.p.c. w zw. z art. 72 § 1 pkt 1 k.p.c. poprzez jego niewłaściwe zastosowanie i błędne zasądzenie na rzecz każdego z powodów od pozwanego zwrotu kosztów zastępstwa procesowego po 11.317 zł, podczas gdy koszty zastępstwa procesowego przy współuczestnictwie materialnym winny być łącznym obciążeniem kosztami; Pozwany zaskarżonemu wyrokowi zarzucił również obrazę przepisów prawa materialnego, tj.
  10. naruszenie art. 189 k.p.c. poprzez przyjęcie, że Powodowie posiadali interes prawny w żądaniu ustalenia nieważności Umowy Kredytu, w szczególności wobec przyjęcia, że powództwo o ustalenie znosi wątpliwości stron i zapobiega dalszemu sporowi o roszczenia strony pozwanej wynikając z umowy oraz przyjęcie, że powodowie wykazali istnienie interesu prawnego;
  11. naruszenie art.

§ 1k.c.

w zw. z art. 3 oraz art. 4 ust. 2 Dyrektywy Rady 93/13/EWG z dnia 5 kwietnia 1993 r. w sprawie nieuczciwych warunków w umowach konsumenckich w zw. z § 4 ust 1 pkt 2 COU w zw. z § 4 ust 2 COU w zw. z § 16 ust. 1 COU w zw. z § 22 ust. 2 pkt 1 COU w zw. z § 32 ust. 1 COU w zw. z § 36 ust. 1 COU poprzez ich błędną wykładnię polegającą na przyjęciu, że kwestionowane postanowienia umowne są niejednoznaczne i nie zostały indywidualnie uzgodnione, w sytuacji gdy kwestionowane przez Powoda postanowienia umowy kredytu zostały sformułowane jasnym, zrozumiałym językiem, a tym samym nie podlegają ocenie z punktu widzenia abuzywności; niezależnie jednak od powyższego jednoznaczność kwestionowanych postanowień winna być badana z uwzględnieniem przesłanki dobrej wiaiy, co jednak zostało pominięte przez Sąd; 3. naruszenie art.

§ 1k.c.

w zw. z art. 6 ust. 1 Dyrektywy 93/13 w zw. art. 7 ust. 1 Dyrektywy 93/13 poprzez ich błędną wykładnię i niewłaściwe zastosowanie przejawiające się w uznaniu, że postanowienia Umowy Kredytu odsyłające do tabeli kursów Banku kwalifikują się jako niedozwolone postanowienia umowne w rozumieniu art.

§ 1

k.c, w sytuacji gdy nie kształtują praw i obowiązków Powodów w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami i nie naruszają rażąco jego interesu, w związku z czym nie mogły zostać uznane za niedozwolone postanowienia umowne; 4. naruszenie art.

§ 2k.c.

poprzez jego niezastosowanie co skutkowało błędnym uznaniem, że na skutek kontroli abuzywności umowy uznać ją należy za nieważną w całości, mimo że w przypadku ewentualnego usunięcia z treści Umowy klauzul uznanych przez Sąd za abuzywne:

  1. a)Umowa kredytowa w dalszym ciągu posiadałaby wszystkie elementy niezbędne dla odtworzenia treści głównych zobowiązań stron, a jedyna luka dotyczyłaby sposobu wykonania zobowiązania;
  2. b)możliwe jest utrzymanie Umowy w pozostałym zakresie w mocy poprzez zastosowanie w miejsce pominiętego postanowienia Umowy innego pozostającego w mocy postanowienia umownego lub powszechnie obowiązującego przepisu prawa;
  3. c)możliwość wykonywania Umowy istnieje na gruncie art. 69 ust. 3 Prawa Bankowego w obecnym brzmieniu oraz art. 358 § 2 k.c. albowiem Kredytobiorca ma możliwość spełnienia świadczenia bezpośrednio w walucie CHF (na mocy art. 69 ust. 3 Pr. Bank), nie tracąc przy tym uprawnienia do spłaty w walucie PLN (na mocy art. 358 k.c), a w konsekwencji Umowa może być wykonywana poprzez spełnienie zobowiązania w walucie obcej lub w walucie PLN;
  4. d)w przypadku przyjęcia za abuzywne postanowień dotyczących kursu wymiany walut możliwe jest, wobec regulacji art. 358 § 2 k.c, art. 783 k.p.c. w brzmieniu na dzień zawarcia Umowy Kredytu, art. 8 ustawy z 18 grudnia 1998 r. Prawo dewizowe w brzmieniu obowiązującym na dzień zawarcia Umowy Kredytu oraz art. 24 ust. 3 ustawy o Narodowym Banku Polskim, zastosowanie średniego kursu NBP jako przelicznika waluty obcej;
  5. e)art.

§ 2k.c.

ustanawia w sytuacji określonej w art.

k.c zasadę zachowania mocy wiążącej umowy; 5. naruszenie art.

§ 1i 2 k.c.

w zw. z art. 358 k.c. (według stanu prawnego z dnia 24 stycznia 2009 r.) w zw. z art. 3 k.c. oraz art 6 ust. 1 Dyrektywy 93/13 poprzez ich błędną wykładnię i stwierdzenie nieważności Umowy Kredytu w sytuacji, gdy Sąd Okręgowy pominął, że Umowa Kredytu w dacie jej zawierania w pełni zaspokajała potrzeby Powodów i była dla niej najkorzystniejsza, a stosując sankcję nieważności Sąd Okręgowy naruszył zasady proporcjonalności, pewności obrotu oraz utrzymania umowy w mocy, które są jednymi z podstawowych zasad prawa cywilnego;

  1. naruszenie art. 69 ust. 3 PrBank poprzez jego niezastosowanie w sytuacji stwierdzenia przez Sąd abuzywności klauzuli przeliczeniowej;
  2. naruszenie art. 24 ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 r. o Narodowym Banku Polskim w zw. z art. 32 ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 r. o Narodowym Banku Polskim (dalej ustawa o NBP), względnie art. 41 ustawy z dnia 28 kwietnia 1936 r. Prawo Wekslowe poprzez ich niezastosowanie w sytuacji gdy wobec braku określenia w Umowach Kredytu sposobu przeliczenia waluty polskiej na walutę kredytu (co jest wynikiem przyjęcia bezskuteczności postanowień o tabeli kursowej kredytodawcy), winny znaleźć zasady przeliczania określone przez Narodowy Bank Polski, jako podmiotu uprawnionego na podstawie ustawy do organizowania rozliczeń pieniężnych wynikających z konieczności ustalenia kursu złotego w stosunku do walut obcych;
  3. naruszenie art. 405 k.c. w zw. z art. 410 § 1 i 2 k.c. poprzez ich niewłaściwe zastosowanie i pominięcie, że Powodowie nie zwrócili Bankowi do chwili obecnej całej kwoty udostępnionego kapitału;
  4. naruszenie art. 409 k.c. poprzez jego niezastosowanie, w sytuacji gdy Pozwany zużył już środki uiszczone przez Powoda;
  5. naruszenie art. 411 pkt. 1 k.c. poprzez jego niezastosowanie, w sytuacji gdy Powodowie świadomie i dobrowolnie spełniał świadczenia na rzecz Banku;
  6. naruszenie art. 411 pkt 2 k.c. poprzez jego niezastosowanie, co doprowadziło do uwzględnienia przez Sąd Okręgowy powództwa o zapłatę, w sytuacji gdy spełnienie świadczenia przez Powoda czyniło zadość zasadom współżycia społecznego;
  7. naruszenie art. 411 pkt 4 k.c. poprzez jego niezastosowanie, co doprowadziło do uwzględnienia przez Sąd I instancji powództwa o zapłatę, w sytuacji gdy Powodowie spłacając kolejne raty kapitałowo - odsetkowe świadczył z zamiarem spłaty zadłużenia, które to świadczenia na rzecz Banku na skutek stwierdzenia nieważności Umowy kredytu trzeba uznać za należne na innej podstawie prawnej (art. 410 k.c);
  8. naruszenie art. 118 k.c. w zw. z art. 120 k.c. poprzez ich niewłaściwe zastosowanie przez brak uznania, że roszczenie Powoda uległo przedawnieniu podczas gdy zastosowanie winien mieć termin przedawnienia co najwyżej 3 - letni;
  9. naruszenie art. 118 k.c. w zw. z art. 120 k.c. poprzez ich błędną wykładnię i niewłaściwe zastosowanie poprzez uznanie, że roszczenie Powoda nie uległo przedawnieniu mimo braku dokonania przez Sąd ustaleń zarówno co do momentu, w którym Kredytobiorca zakwestionował skuteczność i ważność postanowień Umowy jak i momentu, kiedy najwcześniej mógł to zrobić a zatem momentu miarodajnego dla ustalenia rozpoczęcia biegu terminu przedawnienia roszczeń Powodów;
  10. w przypadku nie podzielenia powyższych zarzutów co do braku podstaw do stwierdzenia abuzywności całości klauzuli denominacyjnej zawartej w Umowie pozwany wskazał na naruszenie art.

§ 1i 2 k.c.

poprzez uznanie za abuzywne całości postanowień umownych klauzuli denominacyjnej w sytuacji gdy okoliczności przemawiające w ocenie Sądu za abuzywnością odnoszą się jedynie do elementu konstrukcji klauzuli denominacyjnej w postaci postanowień regulujących wyłącznie sposób przeliczania tj. zastosowanie konkretnych kursów walut wg Tabeli Banku (klauzuli spreadu walutowego) mającego charakter posiłkowy przy jednoczesnym braku abuzywności klauzuli denominacyjnej w pozostałym zakresie co skutkowało błędnym uznaniem, iż Umowa po usunięciu postanowień abuzywnych nie może zostać utrzymana w mocy wobec wyeliminowania postanowień określających główne świadczenia stron umowy mimo że postanowieniem takim jest sama klauzula denominacyjna nie zaś klauzula spreadu walutowego a tym samym nawet w przypadku przyjęcia abuzywności klauzuli spreadu walutowego umowa nie zostanie pozbawiona postanowień określających główne świadczenia stron umowy; 16. w przypadku nie podzielenia powyższych zarzutów pozwany wskazał na naruszenie art. 455 k.c. w zw. z art. 481 k.c. poprzez ich niewłaściwe zastosowanie i uwzględnienie roszczenia odsetkowego, w sytuacji gdy zobowiązania zwrotu świadczeń obu stron powstają i stają się wymagalne dopiero z momentem prawomocnego wyroku stwierdzającego nieważność umowy/względnie daty podjęcia przez Powoda wiążącej decyzji w przedmiocie ewentualnego sanowania niedozwolonych klauzul i co do zaakceptowania konsekwencji całkowitej nieważności Umowy Kredytu (vide: uchwała Sądu Najwyższego III CZP 6/21 z dnia 7 maja 2021 r.), Pozwany na podstawie art. 374 k.p.c. wnoszę o przeprowadzenie rozprawy. Na podstawie art. 380 k.p.c. wniósł o rozpoznanie i zmianę przez Sąd II Instancji postanowień Sądu I Instancji o pominięciu dowodu objętego wnioskiem dowodowym pozwanego o dopuszczenie i przeprowadzenie dowodu z opinii biegłych sądowych: 1) specjalisty z zakresu bankowości, finansów i rachunkowości (lub ekonomii), 2) specjalisty z zakresu terminowych operacji finansowych poprzez dopuszczenie i przeprowadzenie przedmiotowych dowodów na fakty szczegółowo określone w treści wniosków dowodowych zawartych w odpowiedzi na pozew. Mając na względzie przedstawione zarzuty na podstawie art. 368 § 1 pkt 5 k.p.c. w zw. z art. 386 § 1 i 4 k.p.c. pozwany wniósł o: 1) zmianę zaskarżonego wyroku w całości poprzez oddalenie powództwa w całości oraz stosowne do wyniku sprawy rozliczenie kosztów procesu za I instancję, 2) zasądzenie od Powoda na rzecz Pozwanego kosztów postępowania w postępowaniu odwoławczym, w tym kosztów zastępstwa procesowego stosownie do art. 98 § 11 k.p.c. według norm przepisanych i opłaty skarbowej od pełnomocnictwa; ewentualnie 3) uchylenie wyroku w całości i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Sądowi I Instancji, w tym także w celu orzeczenia o kosztach postępowania, w tym kosztach zastępstwa procesowego. Bardzo obszerne uzasadnienie apelacji rozszerza podniesione w niej zarzuty. W odpowiedzi na apelację powodowie wnieśli o jej oddalenie i zasądzenie kosztów postępowania apelacyjnego. W piśmie procesowym z dnia 10 sierpnia 2023 r. pozwany zgłosił zarzut wykonania przez pozwanego prawa zatrzymania świadczeń powodów rzecz Banku z tytułu Umowy Kredytu w zakresie kwoty 258.229,81 PLN, stanowiącej równowartość wypłaconego kapitału kredytu. Do pisma dołączone zostało oświadczenie o skorzystaniu z prawa zatrzymania celem wykazania faktu złożenia powodom materialnoprawnego oświadczenia o skorzystania z prawa zatrzymania. SĄD APELACYJNY ZWAŻYŁ CO NASTĘPUJE: Apelacja wywiedziona przez pozwanego okazała się co do bezzasadna i jako taka podlegała oddaleniu za wyjątkiem wadliwego rozliczenia kosztów procesu przez Sąd Okręgowy. Na wstępie rozważań podnieść należy, że postępowanie apelacyjne, jakkolwiek jest postępowaniem odwoławczym i kontrolnym, to jednakże zachowuje charakter postępowania rozpoznawczego. Oznacza to, że Sąd odwoławczy ma pełną swobodę jurysdykcyjną, ograniczoną granicami zaskarżenia. Sąd ten nie może zatem poprzestać jedynie na ustosunkowaniu się do zarzutów apelacyjnych. Merytoryczny charakter orzekania Sądu II instancji polega na tym, że ma on obowiązek poczynić własne ustalenia i ocenić je samodzielnie z punktu widzenia prawa materialnego, a więc dokonać subsumcji. Z tego też względu Sąd ten może, a jeżeli je dostrzeże – powinien, naprawić wszystkie stwierdzone w postępowaniu apelacyjnym naruszenia prawa materialnego popełnione przez Sąd I instancji i to niezależnie od tego, czy zostały one podniesione w apelacji, jeśli tylko mieszczą się w granicach zaskarżenia (por. np. wyrok Sądu Najwyższego z 13 kwietnia 2000 r., III CKN 812/98). Jak jednolicie wskazuje się w judykaturze, obowiązek rozpoznania sprawy w granicach apelacji (art. 378 § 1 k.p.c.), oznacza związanie sądu odwoławczego zarzutami prawa procesowego (tak Sąd Najwyższy m.in. w uchwale z 31 stycznia 2008 r., III CZP 49/07), za wyjątkiem oczywiście tego rodzaju naruszeń, które skutkują nieważnością postępowania. Skarżący nie podnosił zarzutu nieważności postępowania. Badając tę kwestię z urzędu, Sąd odwoławczy również nie dopatrzył się naruszenia przez Sąd pierwszej instancji przepisów prawa procesowego, które by nią skutkowały. Mając na względzie, że postępowanie apelacyjne posiada charakter nie tylko kontrolny, ale i rozpoznawczy, Sąd Apelacyjny dokonał ponownie własnej oceny przedstawionego mu pod osąd materiału procesowego, która doprowadziła do wniosku, że Sąd pierwszej instancji, wbrew zarzutom apelacji, w sposób prawidłowy przeprowadził postępowanie dowodowe, a poczynione ustalenia faktyczne w zakresie istotnym dla rozpoznania sprawy (zawarte w wyodrębnionej redakcyjnie części uzasadnienia zaskarżonego wyroku) nie są wadliwe i znajdują odzwierciedlenie w treści przedstawionych w sprawie dowodów. Sąd odwoławczy, z mocy art. 387 § 2 1 pkt 1 k.p.c., czyni ustalenia faktyczne Sądu Okręgowego częścią uzasadnienia własnego wyroku, nie znajdując potrzeby ponownego ich szczegółowego przytaczania. Nie budziła również wątpliwości Sądu Apelacyjnego prawidłowość zastosowania do niewadliwie ustalonego stanu faktycznego sprawy właściwych przepisów prawa materialnego, stąd też, analogicznie jak w przypadku ustaleń faktycznych, Sąd odwoławczy dokonaną przez Sąd pierwszej instancji ocenę prawną roszczenia powodów podziela i przyjmuje za własną, czyniąc ją elementem własnego uzasadnienia (art. 387 § 2 1 pkt 2 k.p.c.). Sąd Apelacyjny wskazuje ponadto, że z obowiązku ustanowionego w art. 378 § 1 k.p.c. nie wynika konieczność osobnego omówienia w uzasadnieniu wyroku każdego zarzutu i argumentu podniesionego w apelacji, ale wystarczające jest odniesienie się do nich w sposób wskazujący, że zostały przez sąd drugiej instancji rozważone (por. wyroki Sądu Najwyższego z 24 marca 2010 r., V CSK 296/09, z 26 kwietnia 2012 r., III CSK 300/11, z 4 września 2014 r., II CSK 478/13 i 22 sierpnia 2018 r., III UK 119/17), a nadto w pełni podziela pogląd wyrażony przez Sąd Najwyższy, wedle którego sąd drugiej instancji jest obowiązany zamieścić w swoim uzasadnieniu wyłącznie takie elementy, które ze względu na treść apelacji i zakres rozpoznania są potrzebne do rozstrzygnięcia sprawy, ale nie ma zarazem obowiązku wyrażania szczegółowego stanowiska do wszystkich poglądów prezentowanych przez strony, jeżeli nie mają one istotnego znaczenia dla rozstrzygnięcia sprawy (zob. postanowienie Sądu Najwyższego z 16 marca 2012 r., sygn. IV CSK 373/11 czy wyrok Sądu Najwyższego z 29 października 1998 r., sygn. II UKN 282/98). W aktualnym stanie prawnym należy do tego mieć na uwadze, że zgodnie z art. 327 1 § 2 k.p.c. uzasadnienie wyroku sporządza się w sposób zwięzły. Jeżeli zarzuty apelacyjne i ich uzasadnienie są ponadprzeciętnie rozbudowane, a tak jest w tej sprawie, można je rozważać łącznie, chwytając oś problemu, byleby podsumować je stanowczą puentą z wyjaśnieniem, dlaczego tego rodzaju argumentacja nie jest zasadna - tak postanowienie Sądu Najwyższego z 17 listopada 2020 r., I UK 437/19). W apelacji podniesiono zarzuty dotyczące naruszenia przepisów prawa procesowego, jak i te, które podnosiły obrazę przepisów prawa materialnego. W pierwszej kolejności należało odnieść się do zarzutów dotyczących naruszenia prawa procesowego, gdyż dopiero prawidłowo ustalony stan faktyczny stanowić może podstawę dla rozstrzygnięcia żądań zgłoszonych w niniejszej sprawie. Po pierwsze za nieuzasadniony należy uznać zarzut naruszenia art. 235 2 § 1 pkt 1, 2, 3 i 5 k.p.c. w zw. z art. 278 § 1 k.p.c. w zw. z art. 227 k.p.c. Zdaniem skarżącego naruszenie wskazanych przepisów polegało na pominięciu jako nieistotnego dla rozstrzygnięcia sprawy oraz zmierzającego jedynie do przedłużenia postępowania zawartego w odpowiedzi na pozew wniosku dowodowego o dopuszczenie i przeprowadzenie dowodu z opinii biegłego sądowego z zakresu ekonomii ze specjalnością w zakresie bankowości, czym Sąd Okręgowy uniemożliwił wszechstronne ustalenie okoliczności sprawy przy uwzględnieniu m.in. posiadanych przez biegłego sądowego wiadomości specjalnych niezbędnych dla należytego rozpatrzenia i rozstrzygnięcia sprawy, z uwzględnieniem zasady prawdy materialnej; Wbrew stanowisku apelującego bez znaczenia dla rozstrzygnięcia sprawy jest przeprowadzenie dowodu z opinii biegłego na okoliczności wymienione w odpowiedzi na pozew. Ocena ważności umowy kredytu lub abuzywności jej postanowień, to ocena prawna leżąca wyłącznie w gestii Sądu, natomiast wysokość świadczeń spełnionych przez powodów wynika z przedłożonych przez obie strony dokumentów. W kontekście żądania zgłoszonego przez powodów i jego podstaw prawnych okoliczności, na jakie strona pozwana wnioskowała dowód z opinii biegłego są bez znaczenia dla niniejszego postępowania. W niniejszym postępowaniu nie są badane ani rynkowość stosowanych przez Bank kursów ani wysokość spreadów, ani porównania spłaty do kursu NBP, ale jedynie treść konkretnych postanowień umowy i ich zgodność z obowiązującymi przepisami prawa. Nie jest też istotne to, jak wyglądałoby zadłużenie powodów przy przyjęciu że zaciągali kredyt złotowy oprocentowany stawką WIBOR 3 M, albowiem stan faktyczny sprawy wskazuje na to, że spośród zaproponowanych im przez pozwany Bank kredytów wybrali jedną opcję- tę, która jest przedmiotem sporu w sprawie. Z powyższych względów nie jest też uzasadniony zarzut naruszenia art. 278 § 1 k.p.c. w zw. z art. 233 § 1 k.p.c. „poprzez dokonanie przez Sąd samodzielnych ustaleń w zakresie wymagającym wiadomości specjalnych tj. w zakresie stwierdzenia przez Sąd I instancji, że sposób określania kursów stosowanych przez bank dla poszczególnych transakcji w świetle umowy jest niczym nieograniczony, a kryteria rynkowe i potencjalny wpływ nadzoru finansowego nie stanowią w tym przypadku wystarczającej granicy”. Wbrew bowiem odmiennemu poglądowi apelującego w okolicznościach rozpoznawanej sprawy ustalenia w powyższym zakresie nie wymagały wiedzy specjalistycznej z zakresu ekonomii i wiedzy na temat zasad zachowywania kursów walut. Za niezasadny uznaje też Sąd Apelacyjny zarzuty dotyczące poprawności zastosowania art. 233 § 1 k.p.c. Norma ta formułuje zasadniczą podstawę prawną, określającą kompetencje Sądu w zakresie oceny materiału procesowego. Zgodnie z jej brzmieniem sąd ocenia wiarygodność i moc dowodów według własnego przekonania, na podstawie wszechstronnego rozważenia zebranego materiału. Wynikający z tej normy wzorzec tzw. swobodnej oceny dowodu przyznaje sądowi kompetencję, która (co do zasady) nie jest ograniczana przez normy prawne, ustalające formalną hierarchię środków dowodowych (jak jest to w przypadku systemu opartego o zasadę legalnej oceny dowodów). Zasady oceny dowodów kierunkują proces badania prawdziwości twierdzeń stron o faktach uznanych przez sąd za istotne dla rozstrzygnięcia. Sąd przyznaje zatem pozyskanemu w toku postępowania dowodowi (czy też ściślej wynikowi przeprowadzenia czynności dowodowej) walor wiarygodności i mocy dowodowej (względnie odmawia ich przyznania) w oparciu o własne przekonanie, powzięte (co do zasady) po bezpośrednim zetknięciu się ze źródłem dowodowym i po poznaniu całokształtu materiału dowodowego przedstawionego pod osąd. W nauce i orzecznictwie nie budzi wątpliwości to, że prawidłowe wykonanie tej kompetencji wymaga porównania wniosków wynikających z poszczególnych dowodów przy uwzględnieniu zasad logiki i doświadczenia życiowego. Ocena wiarygodności stanowi zatem wypadkową wniosków wyprowadzonych w efekcie bezpośredniego udziału w procesie przeprowadzania dowodu (a więc spostrzeżeń dokonywanych np. w trakcie przesłuchania świadka lub oględzin) oraz dokonywanego przy uwzględnieniu zasad logiki i doświadczenia życiowego porównywania wyników uzyskanych w następstwie przeprowadzenia poszczególnych dowodów. W tym kontekście jurydycznym podkreślano w judykaturze wielokrotnie, że oparcie opisanego wyżej, sformalizowanego prawnie procesu poznawczego (jakim jest badanie faktu w postępowaniu sądowym) o zasadę swobodnej oceny oznacza przyznanie sądowi kompetencji jurysdykcyjnej, pozwalającej na wiążące przesądzenie znaczenia procesowego poszczególnych dowodów. W związku z tym przyjmuje się zgodnie, że jeżeli z poddanego pod osąd materiału dowodowego sąd wyprowadza ocenę opartą o wnioski logicznie poprawne i zgodne z zasadami doświadczenia życiowego, to taka ocena dowodów musi być uznana za prawidłową, choćby nawet w równym stopniu, na podstawie tego samego materiału dowodowego (np. po uznaniu innych z wykluczających się dowodów za wiarygodne), dawały się wyprowadzić wnioski odmienne. Sąd odwoławczy musi odnosić opisany wzorzec i zasady weryfikacji materiału dowodowego do oceny zarzutu naruszenia art. 233 k.p.c. Dla skuteczności zarzutu naruszenia art. 233 § 1 k.p.c. nie wystarcza więc stwierdzenie o wadliwości dokonanych ustaleń faktycznych, odwołujące się do stanu faktycznego, który w przekonaniu skarżącego odpowiada rzeczywistości. Konieczne jest podanie i uzasadnienie przyczyn wykazujących to, że sąd nie zachował opisanego wzorca oceny. Skarżący powinien zatem wskazać, jakie kryteria oceny naruszył sąd przy ocenie konkretnych dowodów, uznając brak ich wiarygodności i mocy dowodowej lub niesłuszne im je przyznając (por. np. wyroki Sądu Najwyższego z dnia: 23 stycznia 2001 r., IV CKN 970/00; 12 kwietnia 2001 r., II CKN 588/99; 10 stycznia 2002 r., II CKN 572/99). Jak wyjaśniono wyżej, jako zasadnicze kryteria tej oceny, wyróżnia się zgodność wniosków sądu z zasadami logiki i doświadczenia życiowego oraz komplementarność (spójność) argumentacji polegającą na wyprowadzaniu poprawnych wniosków z całokształtu materiału procesowego. Komplementarność ta będzie naruszona w przypadku nieuzasadnionego pominięcia przez Sąd oceny części dowodów, z których wynikać mogą wnioski przeciwne do przyjętych za podstawę rozstrzygnięcia. Zatem skarżący nie może poprzestać na przedstawieniu własnej (korzystnej dla jego stanowiska procesowego) oceny znaczenia i waloru procesowego poszczególnych dowodów, lecz musi wyeksponować i uzasadnić zaistnienie takich okoliczności, które świadczyć będą o sprzeczności logicznej oceny dokonanej przez sąd, względnie jej nieprzystawania do wniosków, jakie należy wyprowadzić z zasad doświadczenia życiowego, czy też wykazać wady polegającej na zaniechaniu wzięcia pod uwagę wniosków wynikających z nieocenionych przez sąd dowodów. Odnosząc się w tym kontekście prawnym do stanowiska skarżącego w pierwszej kolejności stwierdzić należy, że część zarzutów formułowanych w rozbudowanej apelacji a zawartych w zarzucie dotyczącym dokonanie błędnych ustaleń fatycznych w istocie nie dotyczy kwestii ustaleń faktycznych, lecz ich prawnej oceny. Wstępnie zwrócić należy uwagę na to, że apelujący w istocie przeprowadza polemikę nie tyle z ustaleniami faktycznymi (zawartymi w wyodrębnionej redakcyjnie części uzasadnienia zaskarżonego wyroku), co z wywodami dotyczącymi oceny tychże ustaleń w kontekście stosowanych przez Sąd Okręgowy norm prawa materialnego. Za takie należy poczytać w szczególności zarzuty dotyczące oceny postanowień klauzuli waloryzacyjnej. Podobnie oceniać należy zarzuty dotyczące pouczenia strony powodowej o ryzyku kursowym (walutowym) oraz wyboru przez powodów kredytu denominowanego do waluty obcej, a także te odnoszące się do możliwości zastąpienia kwestionowanych klauzul przepisami dyspozytywnymi. W rezultacie przedstawione kwestie jako niemieszczące się w tej płaszczyźnie zaskarżonego wyroku, która wiąże się z zastosowaniem przez Sąd Okręgowy normy art. 233 § 1 k.p.c. oraz zarzuty podnoszące błędnie ustaloną podstawę faktyczną rozstrzygnięcia nie mogą uzasadniać zarzutu naruszenia tej normy. Przedstawiane przez skarżącego w tej części apelacji argumenty zostaną uwzględnione przy odnoszeniu się do kwestii poprawności zastosowania prawa materialnego. Wskazać także trzeba, że wbrew odmiennemu poglądowi apelującego słusznie sąd I instancji nie uwzględnił przy ustalaniu stanu faktycznego przywoływanych w apelacji i odpowiedzi na pozew dokumentów wymienionych w odpowiedzi na pozew w punkcie XII ppkt. h, i, j, k i albowiem dokumenty te powstały już po zawarciu spornej umowy i w sposób oczywisty informacje tam zawarte nie mogły być przekazane powodom przed powzięciem przez nich decyzji o zawarciu spornej umowy. Natomiast dokument opisany w pkt. XII ppkt. f odpowiedzi na pozew stanowi dowód obowiązywania w pozwanym banku określonej procedury, o czy także zeznawali świadkowie w niniejszej sprawie, ale w żaden sposób nie odzwierciedla ani sposobu przekazania informacji objętych procedurą, ani też zakresu tych informacji udzielonych konkretnym osobom tj. powodom. Słusznie także Sąd Okręgowy skonstatował, iż zeznania świadka J. W. są nieistotne dla rozstrzygnięcia w sprawie, gdyż nie negocjował on warunków umowy z powodami, a jedynie jako kierownik zespołu podpisał sporną umowę w imieniu pozwanego. Fakt, że osoby podpisujące w imieniu pozwanego umowy nie uczestniczyły w kontaktach z klientami potwierdzają zeznania świadka A. Z.. Odnosząc się do zarzutu zmierzającego do podważenia ustalenia Sądu Okręgowego co do tego, że postanowienia umowne dotyczące denominacji nie były negocjowane indywidualnie przez strony, pozwany odwołuje się do umowy kredytu, która miała pozostawiać klientom, już na etapie ich zawierania pełną swobodę w zakresie wyboru formuły wypłaty oraz spłaty kredytu, w tym także rachunku, na który nastąpić ma wypłata kredytu oraz rachunku, z którego spłacane miało być zobowiązanie. Dodatkowo w apelacji wskazano, że powodowie byli uprawnieni do negocjowania kursu waluty CHF. W apelacji nie przedstawiono jednak argumentów i nie przywołano dowodów wskazujących na to, by doszło do negocjacji z powodami w zakresie treści i kształtu poszczególnych konstrukcji uznanych za abuzywne, a tylko takie, w świetle przytoczonych niżej argumentów prawnych, postanowienia mogą być uznane za indywidualnie uzgodnione w rozumieniu art.

§ 1k.c.

w zw. z art. 3 ust 1 Dyrektywy 93/13. Pozwany pomija w swoich wywodach to, że w myśl art. 3 ust 2 Dyrektywy 93/13, warunki umowy zawsze zostaną uznane za niewynegocjowane indywidualnie, jeżeli zostały sporządzone wcześniej i konsument nie miał w związku z tym wpływu na ich treść, zwłaszcza jeśli zostały przedstawione konsumentowi w formie uprzednio sformułowanej umowy standardowej. Fakt, że niektóre aspekty warunku lub jeden szczególny warunek były negocjowane indywidualnie, nie wyłącza stosowania tego artykułu do pozostałej części umowy, jeżeli ogólna ocena umowy wskazuje na to, że została ona sporządzona w formie uprzednio sformułowanej umowy standardowej. Jak zaś słusznie zauważył Sąd I instancji w pisemnych motywach zaskarżonego wyroku, ciężar dowodu w tym zakresie spoczywał na pozwanym. A zatem pozwany, twierdząc że klauzula waloryzacyjna była objęta indywidualnym uzgodnieniem nie może poprzestać na argumentacji przedstawionej w apelacji. Już same tezy stawiane przez pozwanego w istocie bowiem negują prezentowane przez niego wnioski. Samoistnie bowiem możliwość wyboru przez powodów między kredytem denominowanym i umową niezawierającą takiego mechanizmu, czy też przystanie przez powodów na propozycję pozwanego banku, nie może oznaczać, że powodowie mogli negocjować z bankiem kształt klauzuli denominacyjnej i z tej możliwości skorzystali (np. w wyniku negocjacji strony przyjęły określony sposób denominacji, ustaliły rodzaj czynników, jakie będą brane pod uwagę przy ustaleniu kursu waluty, negocjowały granice ryzyka walutowego związanego z tym mechanizmem, czy też w przypadku klauzuli spreadowej poddały negocjacjom sposób ustalania kursu waluty i czynniki które miały być brane pod uwagę przy określaniu tego miernika wartości itp.). Tożsame uwagi dotyczą treści wniosku kredytowego. Wynika z niego bowiem tyle tylko, że powodowie nie negocjowali uznanych za abuzywne postanowień umowy, lecz dokonali wyboru jednego spośród oferowanych przez pozwany bank, opracowanych przezeń wzorców umownych (produktów). W tym kontekście argumenty skarżącego nie mogą być uznane za uzasadnione. Apelujący wskazywał również, że w toku wstępnych negocjacji kredytowych wyjaśnił kredytobiorcom istotę i mechanizm kredytu denominowanego w walucie obcej oraz różnice między kredytem w złotych polskich, a powodowie oświadczyli, że zostali poinformowani o tym, że poniosą ryzyko zmiany kursów walutowych. W ocenie Sądu odwoławczego, argumenty strony pozwanej przedstawione w tej płaszczyźnie nie mogą być uznane za podważające prawidłowość oceny Sądu Okręgowego dokonanej na podstawie art. 233 §1 k.p.c. Po pierwsze, z dokumentów zgromadzonych w aktach sprawy nie wynikają inne od przyjętych przez Sąd Okręgowy wnioski co do przebiegu kontaktów między stronami przed zawarciem umowy i treści informacji przedstawionej przez przedsiębiorcę w płaszczyźnie istotnej dla rozstrzygnięcia. Przywołując treść prezentowanych w apelacji dowodów skarżący pomija bowiem zasadniczą dla oceny tej kwestii konieczność rekonstrukcji zakresu informacji, jaka powinna zostać przedstawiona konsumentowi zgodnie z wzorcem przyjętym w judykaturze Trybunału Sprawiedliwości na tle wykładni normy art. 4 ust 2 i art. 5 ust 1 Dyrektywy. Dopiero prawidłowa rekonstrukcja wzorca określającego powinności przedsiębiorcy, których wykonanie ma zniwelować brak równowagi informacyjnej stron umowy może prowadzić do oceny sposobu wykonania obowiązków. Wzorzec ten zostanie szczegółowo przedstawiony w ramach dalszych wywodów. W tym miejscu wskazać jedynie należy, że w świetle orzecznictwa TSUE dotyczącego wprost umów kredytów denominowanych i indeksowanych do waluty obcej, informacja udzielana przez przedsiębiorcę nie może ograniczać się do pouczenia o „ryzyku kursowym” (a więc o zmienności kursu waluty, do której kredyt jest denominowany w stosunku do waluty krajowej). Wskazuje się w orzecznictwie, że „wymóg przejrzystości warunków umowy kredytu denominowanego w walucie obcej, które narażają kredytobiorcę na ryzyko kursowe, jest spełniony wyłącznie w sytuacji, gdy przedsiębiorca dostarczył temu kredytobiorcy dokładne i wystarczające informacje odnośnie do ryzyka kursowego pozwalające właściwie poinformowanemu oraz dostatecznie uważnemu i rozsądnemu przeciętnemu konsumentowi na dokonanie oceny ryzyka potencjalnie znaczących skutków gospodarczych takich warunków umownych dla jego zobowiązań finansowych w trakcie całego okresu obowiązywania tej umowy”. Podkreśla się zarazem, że okoliczność, że „konsument oświadcza, iż jest w pełni świadomy potencjalnych ryzyk wynikających z zawarcia wspomnianej umowy, nie ma sama w sobie znaczenia dla oceny, czy przedsiębiorca spełnił wspomniany wymóg przejrzystości” (por. postanowienie TSUE z 6 grudnia 2021 r., C-670/20, LEX nr 3273910 i tam cytowane wcześniejsze wypowiedzi). Tego zaś pozwany nie wykazał, natomiast „Informacja o ryzyku kursowym i ryzyku stopy procentowej dla kredytobiorców zaciągających kredyty hipoteczne” nie została podpisana przez powodów. Ponadto zauważa sąd drugiej instancji, że znajdująca się na k. 118v symulacja (również bez podpisu powodów) dotyczy kredytu w wysokości 150.000 zł zaciągniętego na 20 lat, a uwzględnione w niej porównania wysokości rat kredytów w PLN i w CHF przy przyjętym kursie CHF w wysokości od 2,50 zł do 2,76 zł oraz zmiennym oprocentowaniu każdorazowo wskazują na to, że rata kredytu w CHF jest w prezentowanej opcji niższa, niż tego wyrażonego w PLN. O właściwym wykonaniu przez bank obowiązku informacyjnego nie może też świadczyć oświadczenie podpisane przez powodów, gdyż jest to oświadczenie na tyle ogólne, że musi być ocenione jako oświadczenie blankietowe. Ponadto nie wynika z niego, jakie konkretne informacje związane z ryzykiem walutowym powodom zostały przedstawione, ani też, aby zostali oni poinformowani w przystępny i weryfikowalny sposób, w jaki sposób Bank ustala kursy walut w Tabelach kursów walut Banku. W tej części wywodu dotyczącej zarzutu naruszenia art. 233 § 1 k.p.c. oraz błędnych ustaleń faktycznych poprzestać należy zatem na stwierdzeniu, że w świetle opisanego wzorca nie mogą stanowić samoistnej podstawy do ustalania, czy przedsiębiorca spełnił swoje powinności na etapie zawierania umowy, jedynie oświadczenie kredytobiorcy o „świadomości ryzyka kursowego” czy też ogólna pisemna informacja o „ryzyku kursowym” i „ryzyku stóp procentowych”. Z materiału procesowego zebranego w niniejszej sprawie w istocie nie wynika w ogóle, jaka informacja została przekazana powodom przez przedsiębiorcę przed zawarciem umowy i jaka informacja stanowiła podstawę podjęcia przez nich decyzji i wyrażenia woli o zaciągnięciu zobowiązania co do kredytu denominowanego, zaciągniętego na okres 30 lat. Wyczerpując krytykę pod adresem przedstawionych w apelacji zarzutów naruszenia prawa procesowego, należy jeszcze dodać, że zarzut związany z oddaleniem wniosku dowodowego o przeprowadzenie dowodu z opinii biegłego pozostaje w ścisłym związku z materialnoprawnym zarzutem naruszenia art.

k.c., na podstawie którego to przepisu Sąd Okręgowy stwierdził, że kwestionowane klauzule są abuzywnymi, przede wszystkim dlatego, że to pozwany bank, jako strona umowy kształtował kurs CHF, zaś zawarte w umowie zapisy umożliwiające jemu wpływanie w ten sposób na wysokość zadłużenia powodów były sformułowane w taki nieprecyzyjny sposób, że niemożliwa była obiektywna weryfikacja prawidłowości czynności banku w zakresie ustalania kursu CHF. W związku z powyższym w tym miejscu należy tylko zaznaczyć, że wobec stwierdzenia abuzywności zapisów kwestionowanej umowy żadnego znaczenia dla rozstrzygnięcia sprawy nie miałyby ewentualne wnioski opinii w takiej postaci, w jakiej wskazano je w tezie dowodowej strony pozwanej. W konsekwencji uznania za niezasadne zarzutów dotyczących naruszenia prawa procesowego za bezzasadne również uznał sąd drugiej instancji pozostałe zarzuty dotyczące błędnych ustaleń faktycznych. Skarżący upatrywał także naruszenia art. 233 § 1 k.p.c. w wadliwym ustaleniu, że sposób ustalania kursów walut publikowanych przez bank w Tabeli Kursów Walut Obcych nosił cechy dowolności. W tym miejscu wskazać zatem należy, że uwarunkowania rynkowe, które mają wpływ na wyliczenie kursu walut, nie zmieniają takiego stanu rzeczy, że mimo stosowania powszechnie przez banki i podmioty trudniące się wymianą walut takich samych zobiektywizowanych reguł, kursy walut ustalane są przez nie na różnym poziomie. Świadczy to o tym, iż pozwany bank miał dowolność w ustalaniu kursu walut. Czynność ta dokonywana jest też jednostronnie, bez określonych jasno kryteriów, czemu dał wyraz Sąd pierwszej instancji w swoim uzasadnieniu. Świadczy to o tym, iż pozwany bank miał dowolność w ustalaniu kursu walut, chociaż nie pozostaje to w całkowitym oderwaniu od uwarunkowań rynkowych. Przechodząc do materialnoprawnej oceny powództwa, Sąd Apelacyjny wskazuje, że nie zasługują na uwzględnienie zarzuty postawione w pkt III apelacji. Nietrafny jest w szczególności zarzut naruszenia naruszenie art. 189 k.p.c. Sąd Apelacyjny przypomina, że zgodnie przyjmuje się obecnie w nauce i orzecznictwie, że norma art. 189 k.p.c. kreuje szczególną (niewynikającą z przepisów prawa materialnego) formę ochrony prawnej praw podmiotowych. Jako przyznającej prawo do żądania szczególnej ochrony prawnej, normie tej przypisuje się charakter materialnoprawny. Interes prawny jest zazwyczaj pojmowany jako przesłanka materialnoprawna powództwa o ustalenie – por. np. T Ereciński [red.], Komentarz do kodeksu postępowania cywilnego, Część pierwsza. Postępowanie rozpoznawcze, tom I Warszawa 2004, s 402 – 403 i tam cytowane orzecznictwo). Powodowie mają zatem procesowoprawny obowiązek przytoczenia (a następnie materialnoprawny obowiązek udowodnienia) okoliczności faktycznych uzasadniających istnienie po ich stronie interesu prawnego w żądaniu ustalenia (prawa do żądania ochrony przez uzyskanie wyroku ustalającego). Interes prawny postrzega się z jednej strony jako przesłankę, która musi istnieć obiektywnie. Z drugiej zaś strony interes jest przesłanką warunkującą dopiero możliwość dalszego badania w procesie twierdzeń stron co do istnienia lub nieistnienia ustalanego prawa lub stosunku prawnego. Innymi słowy w przypadku stwierdzenia przez Sąd braku interesu prawnego w żądaniu ustalenia istnienia bądź nieistnienia prawa lub stosunku prawnego, powództwo musi ulec oddaleniu bez oceny zasadności twierdzeń stron procesu co do istnienia prawa objętego żądaniami pozwu. Wprawdzie w piśmiennictwie formułuje się obecnie szeroko uargumentowany pogląd, że w takiej sytuacji należy pozew odrzucić (por. np. K. Weitz, Charakter interesu prawnego jako przesłanki powództwa o ustalenie (art. 189 k.p.c.), (PS 2018, nr 7-8, s. 7-36), to jednak rozstrzyganie kwestii właściwej formy prawnej orzeczenia nie ma znaczenia w niniejszej sprawie, z uwagi na brak podstaw do przyjęcia, że Sąd Okręgowy naruszył normę art. 189 k.p.c. Jedynie na marginesie zaznaczyć należy, że powodowie mieli pełne prawo wytoczyć powództwo dopiero teraz, a nawet jeśli uczynili to pod wpływem wypracowanego orzecznictwa sądów krajowych oraz TSUE, to nie można czynić im z tego powodu zarzutów. Posiadają oni bowiem pełną swobodę w odniesieniu do terminu wytoczenia powództwa, które oczywiście ograniczone może być jedynie kwestią ewentualnego przedawnienia. W sprawie o ustalenie nieważności umowy czy jej części istotne jest, jaki skutek ta umowa wywarła w ujmowanym wielopłaszczyznowo aspekcie skutków cywilnoprawnych. Orzeczenie stwierdzające nieważność umowy niweczy jej skutki ex tunc i z uwagi na związanie zarówno stron, jak i innych sądów jego treścią z mocy art. 365 § 1 k.p.c., jako swoisty prejudykat, ma istotne znaczenie dla dalszych czynności stron w związku ze spłacaniem kredytu przez powodów. Należy więc zauważyć, że nie sposób uznać, by w sytuacji powodów, których pozwany nadal traktuje jako swoich dłużników roszczenie o zapłatę byłoby „dalej idące” w stosunku do roszczenia z art. 189 k.p.c., albowiem wydany w takiej sprawie wyrok może dotyczyć tylko konkretnej kwoty, a sentencja nie może unieważniać całej umowy, czy też jej poszczególnych zapisów i nie da się przyjąć, że orzeczenie odnośnie takiego roszczenia rozstrzyga definitywnie i ostatecznie stan niepewności, tym bardziej, iż w świetle nowszego orzecznictwa motywy orzeczenia nie uzyskują mocy wiążącej na podstawie art. 365 § 1 k.p.c. (zob. np. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 26 kwietnia 2019 r., V CSK 80/18 LEX nr 2650726). Sporną umowę zawarto na 30 lat, do 6.07.2038 roku (§ 2 pkt. 4 umowy, k. 22). Umowa nie została jeszcze wykonana w całości według jej treści. Roszczenie powodów o zwrot kwot wpłaconych tytułem rat kredytu z natury rzeczy nie może zatem obejmować tych rat, których termin płatności jeszcze nie nadszedł i które z tej przyczyny nie zostały wpłacone. W tym stanie rzeczy jedynie roszczenie ustalające nieważność umowy w sposób definitywny usunie wątpliwości co do stanu związania stron umową. W konsekwencji powyższego, Sąd Apelacyjny nie miał wątpliwości, że powodom przysługiwał interes prawny, o jakim mowa w art. 189 k.p.c., zatem zarzut naruszenia tego przepisu jest bezzasadny. Sąd Apelacyjny stwierdza, że Sąd Okręgowy trafnie zakwalifikował roszczenie objęte pozwem, słusznie też przyjmując, iż zawarte w umowie klauzule waloryzacyjne kształtowały prawa i obowiązki powodów, jako konsumentów w sposób rażąco sprzeczny z dobrymi obyczajami i rażąco naruszały ich interesy (art.

§ 1

k.c.), co powodowało konieczność uznania tych postanowień umownych za niedozwolone. Pierwszoplanowo zauważyć trzeba, że zasadnicza część argumentacji pozwanego nie uwzględnia w ogóle wzorca oceny ukształtowanego w orzecznictwie TSUE i SN na podstawie wykładni art.

i nast. k.c. w kontekście normatywnym tworzonym przez regulację dyrektywy 93/13. Na konieczność jego uwzględniania tutejszy Sąd wielokrotnie już zwracał uwagę w swych orzeczeniach, wydanych w podobnych sprawach dotyczących kredytu denominowanego (np. I ACa 1745/22, I ACa 1149/22), których rozważania w tym zakresie Sąd Apelacyjny w składzie rozpoznającym niniejszą sprawę podziela i poniżej szeroko przytacza. W pierwszej kolejności należy wskazać, że sąd w sprawie z udziałem konsumenta z urzędu powinien zbadać kwestię uczciwego charakteru klauzul umownych i ocenić skutki ewentualnej abuzywności w kontekście normy art. 6 ust. 1 dyrektywy 93/13 (por. np. wyrok TSUE z dnia 4 czerwca 2020 r., C-495/19, Kancelaria Medius S.A. z siedzibą w Krakowie przeciwko R.N., Lex nr 3008597; wyrok TSUE z dnia 17 maja 2018 r., C-147/16, Karel de Groote – Hogeschool Katholieke Hogeschool Antwerpen VZV vs. Susan Romy Jozef Kuijp i tam cytowane wcześniejsze wypowiedzi judykatury). Sąd powinien zatem wstępnie ocenić postanowienia umowy w płaszczyźnie art. 4 ust. 2 w zw. z art. 5 dyrektywy 93/13 (art. 385

(1)§ 1 zdanie drugie k.c.). Wynik wstępnego badania determinuje dalsze postępowanie sądu. W przypadku, w którym sąd ustali, że konkretne potencjalnie abuzywne postanowienie umowne zostało sformułowane w sposób odpowiadający art. 4 ust. 2 dyrektywy 93/13, wyłączona zostanie możliwość jego kontroli w świetle kryteriów określonych w art. 3 dyrektywy 93/
  1. W przypadku natomiast uznania, że postanowienie umowy nie zachowuje tego wzorca powoduje konieczność jego zbadania w kontekście przesłanek z art. 3 dyrektywy 93/
  2. Należy ocenić czy doszło do działania sprzecznie z dobrymi obyczajami (interpretowanymi w kontekście przesłanki dobrej wiary), a jeśli tak, to czy zachodzi druga przesłanka abuzywności. Po przesądzeniu, że klauzula jest abuzywna aktualizuje się konieczność ustalenia sankcji tego stanu zgodnie z art. 6 ust. 1 dyrektywy 93/
  3. W omawianym przepisie wskazano, iż Państwa Członkowskie stanowią, że na mocy prawa krajowego nieuczciwe warunki w umowach zawieranych przez sprzedawców lub dostawców z konsumentami nie będą wiążące dla konsumenta, a umowa w pozostałej części będzie obowiązywała strony, jeżeli jest to możliwe po wyeliminowaniu z niej nieuczciwych warunków. Kompleksowa ocena opisanych kwestii dokonuje się na podstawie przepisów prawa krajowego interpretowanych zgodnie z regulacją dyrektywy 93/
  4. Sąd polski jest zobowiązany do uwzględniania przy stosowaniu prawa wykładni prawa europejskiego przyjętej w rozstrzygnięciach Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej. W świetle art. 19 ust. 1 Traktatu o Unii Europejskiej (Dz. U. z 2004 r., Nr 90, poz. 864/30 ze zm.) TSUE zapewnia poszanowanie prawa europejskiego, a sądy polskie (i innych krajów członkowskich) zobowiązane są do uwzględnianiu przy stosowaniu prawa europejskiego jego wykładni przyjętej w rozstrzygnięciach TSUE. Istnieje zarazem obowiązek dokonywania przez sąd krajowy także wykładni prawa krajowego w sposób zapewniający spójność (zgodność) z prawem wspólnotowym (tzw. obowiązek wykładni zgodnej), a więc norma transponująca regulację dyrektywy (w tym przypadku art. 385 i nast. k.c. jako transponujące przepisy dyrektywy 93/13) musi być odczytywana zgodnie z jej znaczeniem prawnym i uwzględniać cele tej regulacji (na temat obowiązku wykładni zgodnej por. w nauce m.in. N. Baranowska, Stosowanie wykładni zgodnej z prawem unijnym w sprawach horyzontalnych w razie nieprawidłowej implementacji dyrektywy, Europejski Przegląd Sądowy 2018, nr 2, s. 4 – 14; w orzecznictwie TSUE: wyrok z dnia 13 marca 1997 r., C-197/96, Komisja Wspólnot Europejskich przeciwko Republice Francuskiej; wyrok z dnia 18 stycznia 2001 r., C-162/99, Komisja Wspólnot Europejskich przeciwko Republice Włoskiej). Sąd Okręgowy trafnie zakwalifikował sporne klauzule jako określające główne świadczenie stron w rozumieniu art. 4 ust. 2 dyrektywy 93/13 i art. 385
(1)§ 1 k.c. Należy uważać za nie warunki, które określają podstawowe świadczenia w ramach danej umowy i które z tego względu ją charakteryzują. Nie są nimi natomiast te, które wykazują charakter posiłkowy względem warunków definiujących istotę stosunku umownego (por. wyrok TSUE z dnia 16 lipca 2020 r., C-224/19, CY przeciwko Caixabank S.A.). Ściśle na gruncie kredytów denominowanych/indeksowanych do waluty obcej wskazano w orzecznictwie TSUE, że należą do nich klauzule, które wiążą się z obciążaniem kredytobiorcy-konsumenta ryzykiem zmiany kursu waluty i związanym z nim ryzykiem zwiększenia kosztu kredytu (por. np. wyrok TSUE z dnia 30 kwietnia 2014 r., C-26/13, Arpad Kasler i Hajnalka Kaslerne Rabai v. OTP Jelzalogbank Zrt; wyrok TSUE z dnia 3 października 2019 r., C-260/18, Kamil Dziubak i Joanna Dziubak przeciwko Raiffeisen Bank International AG). W tym kierunku idzie również najnowsze orzecznictwo krajowe (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 11 grudnia 2019 r., sygn. akt V CSK 382/18, Lex nr 2771344 i tam powołane orzecznictwo). Warunki umowy kredytu, przewidujące, że waluta obca jest walutą rozliczeniową, a waluta krajowa walutą spłaty i powodujące skutek w postaci ponoszenia ryzyka kursowego przez kredytobiorcę są objęte zakresem tego przepisu w przypadku, gdy warunki te określają istotny element charakteryzujący wspomnianą umowę (por. wyrok TSUE z dnia 10 czerwca 2021 r., C-776/19, V i in. Przeciwko BNP Parinas Personal Finanse SA i Procureur de la Republique). Postanowienia kreujące mechanizm ustalania wartości podstawowych w ramach umowy kredytu świadczeń stron jako określające bezpośrednio wartość wzajemnych zobowiązań muszą być zatem w niniejszej sprawie kwalifikowane w płaszczyźnie art. 4 ust. 2 dyrektywy 93/13 w zw. z art. 5 dyrektywy 93/13 oraz art.

§ 1k.c.

Zgodnie z art. 4 ust. 2 dyrektywy 93/13 ocena nieuczciwego charakteru warunków nie dotyczy ani określenia głównego przedmiotu umowy, ani relacji ceny i wynagrodzenia do dostarczonych w zamian towarów i usług, o ile warunki te zostały wyrażone prostym i zrozumiałym językiem. Art. 5 dyrektywy 93/13 przewiduje natomiast, że w przypadku umów, w których wszystkie lub niektóre z przedstawionych konsumentowi warunków wyrażone są na piśmie, warunki te muszą zawsze być sporządzone prostym i zrozumiałym językiem. Wszelkie wątpliwości co do treści warunku należy interpretować na korzyść konsumenta. Przywoływany przepis prawa krajowego stanowi wreszcie, że przewidziany w tym przepisie brak związania konsumenta nieuczciwą klauzulą umowną nie dotyczy postanowień określających główne świadczenia stron, w tym cenę lub wynagrodzenie, jeżeli zostały sformułowane w sposób jednoznaczny. W sprawie dotyczącej umowy o kredyt hipoteczny Trybunał uznał, że wspomniany warunek musi być nie tylko zrozumiały pod względem formalnym i gramatycznym, ale również umożliwiać, by właściwie poinformowany oraz dostatecznie uważny i rozsądny przeciętny konsument był w stanie zrozumieć konkretne metody obliczania świadczenia i oszacować tym samym w oparciu o jednoznaczne i zrozumiałe kryteria potencjalnie istotne konsekwencje gospodarcze takiego warunku dla swoich zobowiązań finansowych (por. wyrok TSUE z dnia 3 marca 2020 r., C-125/18, Gómez del Moral Guasch). W kontekście samych zaś umów o kredyt denominowany wielokrotnie wskazywano w orzecznictwie, że art. 4 ust. 2 dyrektywy 93/13 powinien być rozumiany jako nakazujący nie tylko, by dany warunek był zrozumiały dla konsumenta z gramatycznego punktu widzenia, ale także, by umowa przedstawiała w sposób przejrzysty konkretne działanie mechanizmu wymiany waluty obcej, do którego odnosi się ów warunek, a także związek między tym mechanizmem a mechanizmem przewidzianym w innych warunkach umowy kredytu, tak by rzeczony konsument był w stanie oszacować, w oparciu o jednoznaczne i zrozumiałe kryteria, wypływające dla niego z tej umowy konsekwencje ekonomiczne (wyrok TSUE z dnia 30 kwietnia 2014 r., C-26/13). Zgodnie z art.

§ 4k.c.

to na pozwanym spoczywał ciężar dowodu, że klauzule waloryzacyjne zostały indywidualnie uzgodnione z powodami. Jak jednak już na to wskazywano, w rozpoznawanej sprawie brakuje jakiegokolwiek dowodu na okoliczność, że ustalenie takie w istocie miało miejsce. Dowodem na indywidualne uzgodnienie kwestionowanych zapisów nie może być zaś treść wniosku kredytowego czy umowy, które przecież zawarte zostały na druku i wzorcu wykorzystywanym przez Bank. Wobec niewykazania, że sporne postanowienia umowy były negocjowane indywidualnie, należało uznać, iż w sprawie nie zachodzą przesłanki wyłączające dopuszczalność badania ich abuzywności na podstawie art.

§ 1k.c.

w zw. art. 4 ust. 2 dyrektywy 93/13. Warunki te podlegały więc ocenie z perspektywy art.

§ 1k.c., który musi być odczytywany w kontekście art.

3 ust. 1 dyrektywy 93/13. Zgodnie z tym przepisem warunki umowy, które nie były indywidualnie negocjowane, uznaje się za nieuczciwe, jeśli stojąc w sprzeczności z wymogami dobrej wiary, powodują znaczącą nierównowagę wynikających z umowy praw i obowiązków stron ze szkodą dla konsumenta. Dobrą wiarę należy rozumieć, po pierwsze, zgodnie z preambułą do dyrektywy 93/13, gdzie wskazano, że przy dokonywaniu oceny działania w dobrej wierze będzie brana pod uwagę zwłaszcza siła pozycji przetargowej stron umowy, a w szczególności czy konsument był zachęcany do wyrażenia zgody na warunki umowy i czy towary lub usługi były sprzedane lub dostarczone na specjalne zamówienie konsumenta, sprzedawca lub dostawca spełnia wymóg działania w dobrej wierze, jeżeli traktuje on drugą stronę umowy w sposób sprawiedliwy i słuszny, należycie uwzględniając jej prawne uzasadnione roszczenia. W judykaturze europejskiej dodaje się, że sąd krajowy musi w tym aspekcie sprawdzić czy przedsiębiorca traktujący konsumenta w sposób uczciwy i słuszny mógłby racjonalnie spodziewać się, iż konsument ten przyjąłby taki warunek w drodze negocjacji indywidualnych (por. wyrok TSUE z dnia 16 lipca 2020 r., C-224/19). W ustawodawstwie polskim syntetycznie wskazano z kolei, że dobre obyczaje to reguły postępowania niesprzeczne z etyką, moralnością i aprobowanymi społecznie obyczajami. Wskazano zarazem, że za sprzeczne z dobrymi obyczajami można uznać także działania zmierzające do niedoinformowania, dezorientacji, wywołania błędnego przekonania konsumenta, wykorzystania jego niewiedzy lub naiwności, a więc o działanie potocznie określane jako nieuczciwe, nierzetelne, odbiegając od przyjętych standardów postępowania (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 7 listopada 2019 r., sygn. akt IV CSK 13/19, Lex nr 2741776). Przekładając powyższe na okoliczności rozpoznawanej sprawy Sąd Apelacyjny wskazuje, że abuzywność spornych postanowień umownych przejawiała się po pierwsze w tym, iż kredytujący bank, narzucając postanowienia umowy, przyznał sobie zarazem prawo do jednostronnego regulowania wysokości transz wypłaconego kredytu, jak i rat z tytułu spłaty kredytu poprzez dowolne wyznaczanie kursów kupna i sprzedaży franka szwajcarskiego. Ów mechanizm waloryzacji nie został precyzyjnie opisany w żadnym postanowieniu umownym, co pozbawiło powodów możliwości samodzielnego oszacowania, w oparciu o jednoznaczne i zrozumiałe kryteria, konkretnych konsekwencji ekonomicznych jego stosowania. Zgodnie z § 4 ust. 2 COU w przypadku wypłaty kredytu albo transzy w walucie polskiej stosuje się kurs kupna dla dewiz obowiązujący w (...) SA w dniu realizacji zlecenia płatniczego, według aktualnej Tabeli kursów. W myśl z kolei § 21 ust. 1 COU spłata zadłużenia Kredytobiorcy z tytułu kredytu i odsetek następuje w drodze potrącenia przez (...) SA wierzytelności pieniężnych z tytułu udzielonego kredytu, z wierzytelnościami pieniężnymi Kredytobiorcy z tytułu środków pieniężnych zgromadzonych na rachunku ROR, rachunku walutowym, rachunku technicznym, prowadzonym przez (...) S.A. W paragrafie 22 ust. 2 wskazano, że w przypadku dokonywania spłat zadłużenia Kredytobiorców z: 1) ROR – środki z rachunku będą pobierane w walucie polskiej w wysokości stanowiącej równowartość kwoty kredytu w walucie wymienialnej, w której udzielony jest kredyt przy zastosowaniu kursu sprzedaży dla dewiz, obowiązującego w (...) S.A. w dniu, o którym mowa w § 7 ust. 5) CSU, według aktualnej tabeli kursów; 2) rachunku walutowego – środki z rachunku będą pobierane:

  1. a)w walucie kredytu, w wysokości stanowiącej kwotę kredytu lub ratę spłaty kredytu;
  2. b)w walucie innej niż waluta kredytu, w wysokości stanowiącej równowartość kwoty kredytu lub raty spłaty kredytu w walucie wymienialnej, w której udzielony jest kredyt, przy zastosowaniu kursów kupna/sprzedaży dla dewiz, obowiązujących w (...) SA w dniu, o którym mowa w § 7 ust. 5 CSU, według aktualnej Tabeli kursów; 3) rachunku technicznego - środki z rachunku będą pobierane w walucie kredytu w wysokości stanowiącej kwotę kredytu lub raty. Wpłaty dokonywane na rachunek techniczny w walucie innej niż waluta kredytu, będą przeliczane na walutę kredytu przy zastosowaniu kursów kupna/sprzedaży dla walut, obowiązujących w (...) SA według aktualnej Tabeli kursów. Oznacza to, że bank pozostawił sobie dowolność w zakresie wyboru kryteriów ustalania kursu w swoich tabelach kursowych, a przez to kształtowania wysokości zobowiązań swoich i powodów. Samo sprecyzowanie momentu waloryzacji nie stanowiło wystarczającego zabezpieczenia interesów konsumenta w sytuacji, w której pozwany poprzez arbitralne wyznaczenia kursu franka szwajcarskiego uzyskał prawo do niczym nieskrępowanego decydowania o wysokości zadłużenia powodów, co na gruncie art. 353 1 k.c. uznać należy za sprzeczne z naturą stosunku zobowiązaniowego. Bez znaczenia dla sprawy pozostaje to, czy pozwany przy ustalaniu kursów waluty musiał brać pod uwagę uwarunkowania rynkowe czy też nie. Brak jest w niniejszej sprawie ponadto jakichkolwiek dowodów na to, aby w celu spełnienia świadczenia na rzecz powodów pozwany dokonywał realnych transakcji na rynku walutowym i by ich konsekwencją był określany przez niego kurs franka szwajcarskiego na potrzeby określenia ustalenia wysokości obciążających powodów rat kredytu. Zasadniczą słabością argumentów odwołujących się do rynkowości kursu walut jest ten oczywisty fakt, że choć banki i podmioty trudniące się wymianą walut typowo powołują się na korzystanie z tych samych, mającymi być zobiektywizowanymi, kryteriów ustalania kursów walut, to w każdym z nich kurs tak sprzedaży, jak i nabycia waluty jest różny. Nawet niewielka (w sensie efektu ekonomicznego) dowolność w ustalaniu kursu walut, a co za tym idzie wysokości zobowiązania, jest niedopuszczalna, gdyż w dalszym ciągu to wyłącznie jedna ze stron umowy decyduje o wysokości zobowiązania. Klauzule

🔗 Do źródła urzędowego

Wyjaśnienie AI na podstawie urzędowego tekstu ustawy. Orientacyjne, nie zastępuje porady prawnej.