Sygn. akt II Ca 339/14 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 19 maja 2014 r. Sąd Okręgowy w Kielcach II Wydział Cywilny Odwoławczy w składzie: Przewodniczący: SSO Magdalena Bajor-Nadolska Sędziowie: SSO Cezary Klepacz SSO Teresa Strojnowska (spr.) Protokolant: protokolant sądowy Iwona Cierpikowska po rozpoznaniu w dniu 19 maja 2014 r. w Kielcach na rozprawie sprawy z powództwa J. K. przeciwko R. H. o zapłatę na skutek apelacji powoda od wyroku Sądu Rejonowego w Kielcach z dnia 11 czerwca 2013 r., sygn. VII C 440/12 zmienia zaskarżony wyrok w punkcie IV (czwartym) w całości i odstępuje od obciążenia J. K. częścią opłaty od pozwu; oddala apelację w pozostałej części; zasądza od J. K. na rzecz R. H. kwotę 300 (trzysta) złotych tytułem kosztów postępowania apelacyjnego, a w pozostałym zakresie jej wniosek oddala. Sygn. akt II Ca 339/14 UZASADNIENIE Wyrokiem z dnia 11 czerwca 2013 roku sygn. akt VIIC 440/12 w sprawie z powództwa J. K.przeciwko R. H.o zapłatę, Sąd Rejonowy w Kielcach zasądził od pozwanej na rzecz powoda tytułem zachowku po matce A. K., zmarłej 31 stycznia 2011r., kwotę 4 060,74 zł z ustawowymi odsetkami od dnia 11 czerwca 2013r. do dnia zapłaty (pkt I), oddalił powództwo w pozostałej części (pkt II), zasądził od powoda na rzecz pozwanej kwotę 3 146,89 zł tytułem zwrotu kosztów procesu (pkt III), nakazał pobrać od powoda z zasądzonego na jego rzecz w pkt I roszczenia, na rzecz Skarbu Państwa kwotę 2 921,87 zł tytułem nieuiszczonej opłaty od pozwu (pkt IV), nakazał pobrać od powoda na rzecz Skarbu Państwa kwotę 1 951,57 zł tytułem nieuiszczonych wydatków sądowych (V) oraz od pozwanej na rzecz Skarbu Państwa kwotę 338,81 zł tytułem nieuiszczonych kosztów (pkt VI). Sąd Rejonowy oparł swoje rozstrzygnięcie na następujących ustaleniach faktycznych: Matka powodaA. K.zmarła w dniu 31 stycznia 2011r. Jako spadkobierców ustawowych pozostawiła dwoje dzieci: R. H.i J. K.. Spadek po niej odziedziczyła w całości córka R. H., postanowieniem Sądu Rejonowego w Kielcach z dnia 23 stycznia 2012r. sygn. akt VII Ns 968/11 jako spadkobierca testamentowy, na podstawie testamentu notarialnego Rep. (...) sporządzonego w dniu 1 marca 1999r. przed notariuszem V. T.w Kancelarii Notarialnej w K., otwartego i ogłoszonego w Sądzie Rejonowym w Kielcach w dniu 23 stycznia 2012r. w sprawie VII Ns 968/11. W skład spadku po A. K.wchodzą meble w postaci: szafy, stołu, kredensu i serwantki o łącznej wartości 600,00 zł oraz substrat stanowiący kwotę 203 326,00 zł jako wartość lokalu mieszkalnego nr(...)położonego w K.przy ul. (...)wraz udziałem (...)części we współwłasności części budynku i urządzeń, które nie służą wyłącznie do użytku właścicieli lokali i prawie użytkowania wieczystego gruntu. Lokal ten spadkodawczyni A. K., aktem notarialnym Rep.(...)sporządzonym przed notariuszem E. K.w Kancelarii Notarialnej w K.w dniu 9 maja 2003r. darowała na rzecz spadkobierczyni ustawowej, córki R. H.. Nie była to drobna darowizna, zwyczajowo przyjęta w danych stosunkach, dokonana w okresie krótszym niż dziesięć lat przed otwarciem spadku, a zatem podlegająca zaliczeniu na poczet schedy spadkowej. Wartość przedmiotu darowizny sąd dokonał w oparciu o opinię sporządzoną przez biegłego E. F.. Przy ocenie wartości tej nieruchomości sąd uwzględnił jej stan na dzień dokonania darowizny i wartości według z daty orzekania. Ustalając wartość tej nieruchomości, sąd uwzględnił obciążenie nieruchomości dożywotnią służebnością osobistą, polegającą na prawie zamieszkiwania w tym lokalu przez A. K., wyliczoną przez biegłego E. F.na kwotę 30 164,00 zł. Kwota powstała z pomniejszenia o wartość tego dożywocia wynosi 173 162,00 zł (203 326,00 zł – 30 164,00 zł = 173 162,00 zł). Następnie została ona pomniejszona o kwotę 24 944,22 zł, stanowiącą wartość istniejącej w dacie dokonania darowizny, hipoteki zwykłej, obciążającej przedmiotowy lokal mieszkalny, która to kwota została spłacona przez R. H., co zostało potwierdzone dowodami wpłat. Po odliczeniu tych obciążeń wartość dokonanej przez spadkodawczynię darowizny, wynosiła 148 217,78 zł (173 162,00 zł – 24 944,22 zł = 148 217,78 zł). Po doliczeniu do tej kwoty, wartości majątku spadkowego w postaci mebli, w kwocie 600,00 zł, wartość substratu zachowku wynosi 148 817,78 zł (148 217,78 zł + 600 zł = 148 817,78 zł). Przy dokonaniu tych wyliczeń, nie uwzględnił sąd kwoty 24 251,30 zł, wpłaconej przez R. H.na poczet ceny nabycia przez spadkodawczynię przedmiotowego mieszkania, jako dług spadkowy, ponieważ według zeznań samej pozwanej, była to forma darowizny na rzecz matki, jako pomoc dla niej, bez oczekiwania na zwrot tych pieniędzy. Należny powodowi zachowek wynosi 37 204,44 zł (148 817,78 zł x ¼ = 37 204,44 zł). Powyższą kwotę sąd, w oparciu o zasady współżycia społecznego (art.5 k.c.), obniżył o ¼, z powodu zachowania powoda wobec spadkodawczyni – matki A. K.. Powód dochodzi zachowku od siostry, która wyłącznie zajmowała się matką, przeznaczyła znaczną część z własnych środków na wykup przez matkę mieszkania. Powód nie wykazywał matką żadnego zainteresowania, nie pomagał siostrze w opiece nad matką, nie utrzymywał kontaktów, nie odwiedzał jej, nie wspierał ani finansowo ani też psychicznie, nawet w czasie, kiedy ciężko i poważnie chorowała, wymagała szczególnych starań i troski. W takiej sytuacji uwzględnienie w całości żądań powoda, naruszałoby, zdaniem sądu, normy moralne, zawierające reguły postępowania wobec osób najbliższych. Cały ciężar opieki i pielęgnacji spoczywał na siostrze powoda R. H.. Tak wyliczona kwota zachowku w wysokości 27 903,33 zł została następnie pomniejszona o kwotę 23 842,59 zł, zgłoszoną przez pozwaną do rozliczenia, jako spłaconą z tytułu pożyczki, którą pozwana zaciągnęła w banku na prośbę powoda i przekazała na jego rzecz. Na powyższą kwotę składa się: 12 426,04 zł (spłata kapitału), 8 100,76 zł (odsetki od kredytu), 3 315,75 zł (ubezpieczenie kredytu, nie podlegające zwrotowi, uiszczone w dacie zawarcia umowy kredytowej). Sąd nie dał wiary powodowi, że na poczet zaciągniętego przez siostrę kredytu spłacił 5 lub 6 rat. Zatem przysługująca pozwanej względem powoda wierzytelność w wysokości 23 842,59 zł i zgłoszona, doprowadziła do umorzenia wierzytelności powoda w tej właśnie kwocie i pozostała kwota 4 060,74 zł (27 903,33 zł – 23 842,59 zł = 4 060,74 zł). Dalej idący zarzut potrącenia całej, lecz nie spłaconej kwoty kredytu, zaciągniętego przez pozwaną na rzecz powoda, nie został uwzględniony, jako jeszcze niewymagalnej. W tak ustalonym stanie faktycznym, sąd zasądził od pozwanej na rzecz powoda, tytułem zachowku, kwotę 4 060,74 zł z ustawowymi odsetkami od daty wyroku, uznając, że roszczenie powoda z tytułu zachowku staje się wymagalne z chwilą określenia jej wysokości przez sąd. O kosztach procesu i sądowych orzekł zgodnie z wynikiem sprawy. Powód żądał zasądzenia na jego rzecz kwoty 62 500 zł, sąd zasądził natomiast kwotę 4 060,74 zł. Jego żądanie zostało uwzględnione w 6,5 %, oddalone w 93,5% i w takim stosunku sąd orzekł o kosztach procesu i sądowych. W ocenie Sądu, na gruncie rozpoznawanej sprawy, przy przedstawionym przez strony materiale dowodowym, wykazany został skład i wartość substratu masy spadkowej w celu ustalenia wysokości należnego powodowi zachowku, jako uzasadnione i odliczone od kwoty należnego zachowku, zostały w znacznej części, kwoty zgłoszone przez pozwaną, uiszczone przez nią zarówno z tytułu hipoteki obciążającej przedmiotowy lokal, jak też z tytułu zaciągniętego dla pozwanego kredytu w banku. Nie zostały, zdaniem sądu, udowodnione przez pozwaną wszystkie zgłoszone do rozliczenia należności z tytułu uiszczenia na wykup mieszkania przez spadkodawczynię, jak też z tytułu niespłaconych, nie wymagalnych na datę orzekania, rat kredytu, zaciągniętego dla powoda. Również powód nie wykazał skutecznie, aby dokonał spłaty 5 lub 6 rat tego kredytu. Tak więc sąd, uznając roszczenie powoda za uzasadnione co do zasady, po dokonaniu odliczeń, zasądził na jego rzecz od pozwanej kwotę 4 060,74 zł. Apelację od tego orzeczenia, w części oddalającej powództwo co do kwoty 9 301,11 zł wniósł powód i zarzucił: - naruszenie przepisów prawa materialnego tj. 5 k.c. poprzez jego zastosowanie pomimo, iż w okolicznościach faktycznych sprawy nie zachodzi żadna szczególna i wyjątkowa sytuacja, uzasadniająca obniżenie żądania oraz uwzględnienie, przy powołaniu się na zasady współżycia społecznego, jedynie sytuacji osobistej i materialnej jednej strony procesu, a mianowicie pozwanej, z pominięciem ustalenia sytuacji osobistej i majątkowej powoda, - naruszenie przepisów postepowania, a to art.328 §2 k.p.c. w zw. z art.233 §1 k.p.c. poprzez nie wskazanie w treści uzasadnienia wyroku dowodów, na których sąd oparł treść rozstrzygnięcia, przyczyn, dla których innym dowodom odmówił wiarygodności i mocy dowodowej w zakresie uznania zasadności obniżenia przysługującego powodowi zachowku z powodu kolizji z zasadami współżycia społecznego (art.5 k.c.), co uniemożliwia poznanie toku rozumowania sądu, które legło u podstaw wydanego rozstrzygnięcia, a tym samym uniemożliwia skuteczną kontrolę instancyjną. Nadto przyjęcie, że powód prowadził przez długi czas pasożytniczy tryb życia, nadużywał alkoholu, nie pomagał, nawet w minimalnym stopniu w opiece nad chorą matką, co stanowi przekroczenie granic swobodnej oceny dowodów, a które to uchybienie miało wpływ na treść wydanego orzeczenia, - sprzeczność istotnych ustaleń faktycznych ze zgromadzonym w sprawie materiałem dowodowym przez błędne ustalenie, iż w sprawie nie występują wyjątkowe okoliczności, uzasadniające nie obciążenie w ogóle powoda kosztami procesu i w konsekwencji zasądzenie od powoda kosztów procesu w pełnej wysokości, w sytuacji, gdy: powód jest osobą o orzeczonym umiarkowanym stopniu niepełnosprawności, zdolną do pracy w warunkach pracy chronionej, utrzymuje się z niskiego wynagrodzenia za pracę w niepełnym czasie pracy, był subiektywnie przekonany o zasadności swojego żądania, które co do zasady okazało się słuszne, charakter sprawy ma dla powoda moralne znaczenie. Orzeczenie o kosztach godzi w zasady współżycia społecznego, a to zasadę słuszności, sprawiedliwości społecznej, a zatem jego sytuacja życiowa i finansowa oraz charakter sprawy, stanowią szczególny wypadek, uzasadniający nie obciążanie powoda w ogóle kosztami. Zdaniem skarżącego, w sprawie nie istniały okoliczności tego rodzaju, które uzasadniałyby obniżenie należnego powodowi zachowku o 1/4 część tj. o kwotę 9 302,00 zł. Powód nie zaprzecza, że jego dziećmi przez okres ok. 2 lat opiekowała się matka z siostrą, gdy zamieszkiwał u matki i pozostawał na jej utrzymaniu, kiedy stracił pracę. Co do opieki nad matką, sprawowaną głównie przez siostrę R. H., to wynikało z faktu, iż zamieszkiwała z matką i było to naturalnie uzasadnione. Powód w ostatnich latach przed śmiercią matki pracował w transporcie międzynarodowym, co wiązało się często z kilkudniową nieobecnością w kraju. Jednak, jeśli był obecny w domu, to odwiedzał matkę, jak tylko pozwalała na to sytuacja. Nie nadużywał alkoholu, a matka nie żaliła się na niego do bliskich i znajomych, o czym świadczą zeznania M. K.obecnej żony powoda, G. Z., czy samej pozwanej. Sytuacja osobista i majątkowa powoda nie jest lepsza aniżeli powódki, czego sąd nie uwzględnił orzekając o kosztach procesu. Wskazując na powyższe apelujący wniósł o: - uchylenie zaskarżonego wyroku i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania sądowi pierwszej instancji w celu przeprowadzenie pełnego postepowania dowodowego w szczególności celem ustalenia sytuacji osobistej i majątkowej powoda, ewentualnie, - o zmianę zaskarżonego wyroku przez zasądzenie od pozwanej na rzecz powoda dalszej kwoty 9 301,11 zł z ustawowymi odsetkami od dnia 11 czerwca 2013r. do dnia zapłaty oraz nieobciążanie powoda kosztami postępowania za I instancję. Sąd Okręgowy zważył, co następuje. Apelacja jest uzasadniona jedynie w części dotyczącej obciążenia powoda kosztami nieuiszczonej opłaty od pozwu w części od oddalonego powództwa, tj. do kwoty 2 921,87 zł, w pozostałym zakresie jest bezzasadna i podlega oddaleniu. Sąd Rejonowy dokonał prawidłowej i wszechstronnej oceny zebranego w sprawie materiału dowodowego, nie uchybiając przy tym ani zasadom logicznego rozumowania, ani zasadom doświadczenia życiowego, które Sąd Okręgowy podziela i przyjmuje za własne. Nie naruszył także przepisów prawa materialnego w postaci zastosowania art.5 k.c. i trafnie uznał, że w sprawie wystąpiły okoliczności tego rodzaju, które uzasadniały obniżenie o ¼ część należnej powodowi kwoty, tytułem zachowku po zmarłej matce A. K.. Chociaż ma rację powód, że instytucja zachowku służy ochronie interesów majątkowych najbliższych członków rodziny spadkodawcy, wymienionych w art.991 k.c., to jednak orzecznictwo Sądu Najwyższego przewiduje w wyjątkowych wypadkach, obniżenie należności z tego tytułu na podstawie art.5 k.c., w szczególności przy uwzględnieniu klauzuli zasad współżycia społecznego i taki szczególny przypadek zachodzi w niniejszej sprawie uzasadniający obniżenie należnego powodowi zachowku o ¼ część. Odnosząc się do zarzutu naruszenia przepisu art.5 k.c., przez jego zastosowanie, który stanowi, że nie można czynić ze swego prawa użytku, który byłby sprzeczny ze społeczno-gospodarczym przeznaczeniem tego prawa lub z zasadami współżycia społecznego i oznacza, że takie działanie lub zaniechanie uprawnionego, nie jest uważane za wykonywanie prawa i nie korzysta z ochrony, należy stwierdzić, że nie jest on uzasadniony. Zasady współżycia społecznego to z jednej strony całokształt norm moralnych, obyczajowych i zwyczajowych, reguł prawnych, obowiązujących w społeczeństwie, z drugiej strony to także normy moralne, odnoszące się do zachowań innych osób. Zasady współżycia społecznego w rozumieniu art.5 k.c. są pojęciem pozostającym w ścisłym związku z całokształtem okoliczności danej sprawy, mają zastosowanie w wyjątkowych sytuacjach i wyznaczają podstawy, granice jej rozstrzygnięcia,. Specyfika roszczenia o zachowek polega na tym, że przyznanie prawa do zachowku służy urzeczywistnieniu obowiązków moralnych, jakie spadkodawca ma wobec osób najbliższych (art.991 k.c.). Etyczny charakter zachowku ma zatem wpływ na ocenę roszczenia z punktu widzenia zasad współżycia społecznego, o których mowa w art.5 k.c. W niniejszej sprawie powód jako syn spadkodawczyni, domagając się od pozwanej siostry – R. H., zachowku, realizuje prawo dziecka spadkodawcy do otrzymania minimalnego udziału w spadku. Sprzeczność takiego żądania z zasadami współżycia społecznego, zachodzi wówczas, gdy w świetle reguł lub wartości moralnych, powszechnie społecznie akceptowanych, żądanie zapłaty należności z tytułu zachowku, jest negatywnie ocenione. Doniosłość skutków związanych z pozbawieniem całkowitym lub częściowym prawa do zachowku, uzasadnia przyjęcie, że postępowanie uprawnionego do zachowku, musi być rażąco naganne oraz cechować się jego złą wolą (por. wyr. SN z 07.04.2004r., IV CK 215/03, Lex nr 152889, 25.01.2001r., IV CKN 250/00, Lex nr 490432). O nadużyciu prawa przez żądanie zapłaty zachowku, decydują okoliczności istniejące głównie na płaszczyźnie „uprawniony do zachowku – spadkobierca”. Okoliczności występujące na linii „uprawniony do zachowku – spadkodawca” nie są pozbawione znaczenia, jednak tylko jako dodatkowe, potęgujące stan sprzeczności z kryteriami nadużycia prawa. Samodzielnie nie mogą stanowić podstawy do stwierdzenia nadużycia prawa (glosa T.Juszyńskiego do wyr. SN z 07.04.2004r., IV CK 215/03, Państwo i Prawo 2005/6/111). Zgłoszony przez pozwaną zarzut sprzeczności żądania pozwu z zasadami współżycia społecznego zarówno z powodu okoliczności pomiędzy nią i powodem, jak też pomiędzy powodem i zmarłą matką okazał się uzasadniony, skutkując obniżenie należnego powodowi zachowku o ¼ część. Słusznie Sąd Rejonowy uwzględnił te zachowania uprawnionego powoda, które wskazują na to, jak wywiązywał się on ze swych obowiązków względem najbliższych, tj. siostry R. H.i matki A. K. który właściwie ich nie wypełniał. Prawidłowo sąd przyjął, że, pozwana wykazała, iż ciężar sprawowania osobistej opieki nad matką stron, spoczywał na pozwanej, w czym pomagał jej jedynie mąż M. H. i wiązał się, z racji niedyspozycji zdrowotnej spadkodawczyni, z szeregiem ograniczeń i utrudnień w życiu pozwanej, powodował też zwiększenie wydatków w związku z koniecznością zapewnienia matce należytej opieki, pielęgnacji (zakup leków, zawożenie matki do lekarza, powrót do domu), a matce stron brakowało kontaktów z synem, o którego często dopytywała córkę. A. K.chorowała od około 1989r., przeszła w 1997r. zawał serca i od tego czasu podupadła poważnie na zdrowiu, przestała być w pełni samodzielna, wymagała opieki, zarówno w sprawach życia codziennego, jak też w zakresie korzystania ze służb medycznych (wizyty w przychodni, wizyty domowe, szpital, badania). Potrzebną opiekę i pomoc świadczyła zamieszkująca z nią córka R. H.. Potwierdzili to przesłuchani w sprawie świadkowie: G. Z., M. H.. G. Z.zeznała, że przez cały okres choroby A. K.opiekowała się nią tylko córka R. H.. Zna powoda, lecz ten nie dzielił z siostrą trudów opieki nad chorą matką, nie odwiedzał jej. Tylko R. H.ponosiła zwiększone koszty wynikające ze stanu zdrowia matki. Jej brat J. K.nie pomagał jej w tym finansowo. W staraniach o chorą matkę R. H.była, zdaniem świadka, pozostawiona samej sobie, nie mogła liczyć na pomoc i wsparcie brata. Fakt, iż A. K.nie żaliła się na syna, leczy tylko, a może właśnie aż, mówiąc o nim, miała łzy w oczach, nie były to jednak łzy szczęścia, nie jest dowodem na to, że powód był troskliwym i opiekuńczym synem. To jednak jest okoliczność dodatkowo świadcząca o tym, że obniżenie należnego zachowku na podstawie art.5 k.c. jest uzasadnione, chociaż głównie z powodu relacji powoda z pozwaną, a dodatkowo jeszcze z powodu jego postawy wobec zmarłej matki oraz siostry. W czasie, kiedy powód znajdował się w trudnej sytuacji życiowej, choć było to wiele lat temu, mieszkał w domu matki razem z siostrą, pozostawał na ich utrzymaniu, łącznie z kupnem papierosów (zeznania świadka G. Z.k.53).To one obie (matka i siostra) opiekowały się jego małymi dziećmi. Powód wówczas nie pracował, nadużywał alkoholu (zeznania pozwanej, świadków G. Z.k.53,M. K.
Wyjaśnienie AI na podstawie urzędowego tekstu ustawy. Orientacyjne, nie zastępuje porady prawnej.