k.c. w zw. z art. 353 1 k.c., art. 5 k.c. poprzez błędne ich zastosowania do stosowanych przez stronę powodową opłat w postaci prowizji i uznanie wskazanych wyżej opłat za sprzeczne z zasadami współżycia społecznego, a także stanowiące niedozwolone klauzule umowne co prowadzi do naruszenia interesów konsumenta, co w konsekwencji doprowadziło do oddalenia powództwa; 5. naruszenie art.
k.c. w zw. z art. 359 § 2 1 poprzez jego błędne zastosowanie i uznanie, że powódka naliczając opłatę prowizyjną zmierzała do obejścia przepisów o odsetkach maksymalnych, co doprowadziło do oddalenia powództwa;
k.c. Pojęcie abuzywności sprowadza się do analizy wielopłaszczyznowej, przez co pojęcia tego nie daje się „zamknąć” tylko w prostej, matematycznej weryfikacji pułapu zastrzeganych w ramach umowy pożyczki pozaodsetkowych opłat pod kątem naruszenia art. 36a ustawy o kredycie konsumenckim. Taka konkluzja w pełni koreluje z celem tak regulacji unijnych, jak i powiązanych z nimi regulacji krajowych. Nie jest bowiem tak, by art. 36a ustawy o kredycie konsumenckim stanowił proste lex specialis wobec art.
k.c. Zakres normowania tych regulacji jest bowiem odmienny, podobnie jak odmienny jest też ich cel (przepis art. 36a ustawy o kredycie konsumenckim odnosi się jedynie do określenia górnej wysokości pozaodsetkowych opłat w ramach pożyczki i odnosi się do rygoru związanego z przekroczeniem tego pułapu; art.
k.c. odnosi się zaś do szeregu okoliczności dotyczących tworzenia umowy z konsumentem i jej finalnej treści, a kontrola abuzywności odbywa się także w odniesieniu do umów kredytowych, które limitu z art. 36a ww. ustawy nie przekraczają). Możliwość sprawdzania przez sąd, czy ustalenia dotyczące pozaodsetkowych kosztów kredytu, pomimo tego, że mieszczą się w określonym prawnie pułapie, mają ewentualnie nieuczciwy charakter, potwierdził TSUE m. in. w wyroku z 26 marca 2020 r. w sprawie C-779/18. Podzielić należało przekonanie Sądu Rejonowego, że co do wynagrodzenia prowizyjnego pożyczkodawcy, postanowienie umowy w tym zakresie uznać należy za niedozwolone i apelacja nie podważa skutecznie tego stanowiska, ograniczając się do przekonywania, że pozaodsetkowe koszty kredytu mieszczą się w ustawowym limicie. Taka argumentacja, nie wsparta nawet wykazaniem sposobu kalkulacji tej kwoty (i odniesieniem jej do realnych kosztów) nie może jednak odnieść zamierzonego w apelacji efektu. Podkreślić należy, że umowa pożyczki, aby można było ją uznać za nienaruszającą zasad uczciwego obrotu, powinna też określać, które opłaty i prowizje stanowią zysk pożyczkodawcy, a które są pobierane na pokrycie konkretnych kosztów ponoszonych przez niego w związku z zawartą umową i jej obsługą. Trafne jest stanowisko (zob. m.in. wyrok Sądu Okręgowego w Suwałkach z 18 grudnia 2017 r. I Ca 452/17), że za niedozwolone klauzule umowne, w świetle art.
k.c., należy więc każdorazowo uznawać te postanowienia umowne, które pod postacią opłaty pobieranej formalnie na poczet pokrycia kosztów konkretnych czynności, w rzeczywistości stanowią dla pożyczkodawcy źródło dodatkowego zysku, ukryte przed konsumentem, pozwalając mu jednocześnie omijać przepisy dotyczące wysokości odsetek maksymalnych oraz niedopuszczalności kary umownej za niespełnienie świadczenia pieniężnego (art. 483 § 1 k.c.). Takie świadczenie, choćby zostało nazwane wynagrodzeniem (prowizja) nie stanowi świadczenia głównego stron (zob. też uchwała Sądu Najwyższego z 27 października 2021 r. III CZP 43/20, wyrok Sądu Najwyższego z 17 listopada 2011 r., III CSK 38/11, wyrok Sądu Antymonopolowego z 30 września 2002 r., XVII Amc 47/01, wyrok Sądu Okręgowego w Suwałkach z 18 grudnia 2017 r., I Ca 452/17). Z uwagi na przewidzianą w art. 353 1 k.c. zasadę swobody umów nie można co prawda wyłączyć co do zasady prawa do obciążenia kredytobiorcy (pożyczkobiorcy) prowizją, w szczególności w sytuacji, gdy samo korzystanie przez kredytobiorcę z kapitału jest nieoprocentowane. Wysokość prowizji powinna zostać jednak określona w sposób niepowodujący nadmiernego obciążenia konsumenta pozaodsetkowymi kosztami związanymi z zawarciem umowy. Nadto powinna mieć uzasadnienie w nakładzie pracy (w tym związanego z ryzykiem niewykonania lub nienależytego wykonania umowy przez kredytobiorcę), w wydatkach na przygotowanie i realizację umowy tak, aby nie kreowała bezpodstawnego przysporzenia po stronie kredytodawcy. Okoliczności te podlegają badaniu przez sąd w sporze o zapłatę takich należności. Strona powodowa nie wykazała, aby prowizja pożyczkodawcy w kwocie 3.991 zł była efektem indywidualnych uzgodnień z konsumentem S. M.. Brak w jej przypadku jakiejkolwiek ekwiwalentności świadczeń. Powód obciążając pozwaną jako konsumenta prowizją we wskazanej wyżej wysokości wręcz nałożył cały ciężar i ryzyko związane z prowadzoną przez siebie działalnością na pozwaną. Analizowane postanowienie umowy ukształtowało więc sytuację konsumenta w sposób naruszający równowagę obojga kontrahentów, z jednoczesnym uprzywilejowaniem strony powodowej jako podmiotu profesjonalnego, co powszechnie traktowane jest jako postępowanie naruszające dobre obyczaje w obrocie gospodarczym. W związku z tym należało je uznać za niedozwoloną klauzulę umowną. W tym stanie rzeczy, weryfikacja treści umowy pożyczki prowadzi do wniosku, iż niedozwoloną klauzulą umowną jest zapis przedmiotowej umowy pożyczki nakładający na pozwaną, która zaciągnęła pożyczkę w kwocie 4.600 zł, obowiązek uiszczenia prowizji pożyczkodawcy w kwocie 3.991 zł, co stanowi blisko 87 % kwoty pożyczki. Wysokość powyższej opłaty jest zatem rażąco zawyżona i nieadekwatna do oferowanego świadczenia, przy jednoczesnym pozbawieniu konsumenta możliwości negocjowania tej stawki. Jednocześnie strona powodowa pobierała wynagrodzenie z tytułu udzielonej pożyczki w postaci odsetek kapitałowych. Eliminacja klauzul abuzywnych nie powoduje nieważności całej umowy z uwagi na brzmienie art.
i trudno zaakceptować byłoby sytuację, że pożyczkobiorca wskazując na wadliwe zapisy umowne byłby zupełnie zwolniony od całości swego obowiązku, wynikającego przecież także ze skutecznych (niewadliwych) postanowień umowy. Sąd Rejonowy dokonał prawidłowego wyliczenia roszczenia należnego powódce (z uwzględnieniem odsetek kapitałowych) po wyeliminowaniu klauzul abuzywnych i doszedł do słusznego wniosku, że brak było podstaw do wypowiedzenia pozwanej umowy pismem z dnia 29 sierpnia 2022 r. Nadto podzielić należy stanowisko Sądu I instancji, że wypowiedzenie umowy było nieskuteczne, gdyż powódce należne były kwoty z tytułu kapitału udzielonej pożyczki (4600 zł), opłaty przygotowawczej (340 zł) oraz prowizji pośrednika finansowego (269 zł) z odsetkami kapitałowymi bez wynagrodzenia prowizyjnego pożyczkodawcy. Stąd też należało przeliczyć wartość rat – w tym kapitału oraz odsetek należnych do zapłaty, a następnie ocenić, czy istniały podstawy do wypełnienia weksla. Określenie wartości rat nie stanowi przy tym nieuprawnionej ingerencji przez Sąd w treści stosunku prawnego stron, lecz konsekwencję abuzywności postanowień umowy dotyczących pozaodsetkowych kosztów pożyczki. Mając powyższe na uwadze Sąd Rejonowy prawidłowo ocenił, że w chwili wezwania do zapłaty, a także wypowiedzenia umowy oraz wypełnienia weksla nie istniała zaległość o wartości odpowiadającej wysokości jednej raty. Brak było więc już tylko z tej przyczyny podstaw do wypowiedzenia umowy pożyczki (§8 pkt 1 umowy pożyczki – k. 10 akt). Również na dzień wypełnienia weksla nie istniała zaległość przekraczająca wysokość pełnej raty pożyczki. Nie zostały więc spełnione warunki określone w deklaracji wekslowej jako podstawa wypełnienia weksla (k. 3, 7 akt). Z tej przyczyny Sąd I instancji słusznie oddalił powództwo w całości. Mając na uwadze to, że strona powodowa dochodziła roszczenia z weksla wypełnionego na skutek wypowiedzenia umowy pożyczki i nie zmieniła podstawy faktycznej żądania pozwu (na żądanie zwrotu wymagalnych rat pożyczki albo z tytułu bezpodstawnego wzbogacenia), Sąd Rejonowy prawidłowo zgodnie z art. 321 § 1 k.p.c. orzekł jedynie o tym żądaniu powódki. Mając powyższe na względzie, Sąd Okręgowy na podstawie art. 385 k.p.c. oddalił apelację powoda jako bezzasadną. Małgorzata Radomska-Stęplewska
Wyjaśnienie AI na podstawie urzędowego tekstu ustawy. Orientacyjne, nie zastępuje porady prawnej.