p. 2 kpc poprzez brak wskazania w uzasadnieniu wyroku jaką kwotę zasądzono tytułem odszkodowania za koszty parkowania a jaką za koszty najmu pojazdu zastępczego (zważywszy, że powód dochodził roszczenia częściowego), co utrudnia o ile nie uniemożliwia kontrolę instancyjną wyroku,
Sąd Okręgowy w składzie rozpoznającym niniejszą apelację podziela ugruntowane już w orzecznictwie sądowym stanowisko, iż zarzut wadliwego sporządzenia uzasadnienia zaskarżonego orzeczenia może okazać się zasadny tylko wówczas, gdy z powodu braku w uzasadnieniu elementów wymienionych w art.
pkt 1 i 2 kpc zaskarżone orzeczenie nie poddaje się kontroli, czyli gdy treść uzasadnienia orzeczenia sądu uniemożliwia całkowicie dokonanie oceny toku wywodu, który doprowadził do jego wydania (tak też Sąd Apelacyjny w Szczecinie w wyroku z dnia 28.01.2022r I AGa 111/21 czy Sąd Apelacyjny w Krakowie w wyroku z dnia 16.04.2021r I AGa 258/19). Zgodzić oczywiście należy się ze skarżącym, iż w niniejszej sprawie pisemne motywy rozstrzygnięcia nie wskazują kwot przyznanych powodowi odrębnie w stosunku do kosztów najmu pojazdu i odrębnie parkowania pojazdu. Niemniej jednak zwrócić należy uwagę, iż Sąd uwzględnił powództwo w całości, roszczenia objęte pozwem były dochodzone częściowo, zaś pełne kwoty potencjalnie należne powodowi wynikały z uzasadnienia pozwu (k: 5 odwrót – 6). Tym samym Sąd przesądził zasadę odpowiedzialności pozwanego, zaś sposób zaliczenia należności objętych wyrokiem zarówno na koszty najmu jak i parkowania leżą w gestii strony powodowej. W związku z powyższym wydane rozstrzygnięcie poddaje się w pełni kontroli instancyjnej, zaś zgłoszony zarzut nie znajduje uzasadnienia. Nie ma racji skarżący stawiając zarzuty naruszenia art. 233§1 kpc i art. 278§1 kpc. W realiach niniejszej sprawy Sąd I instancji dokonał prawidłowej oceny dowodów zebranych w sprawie, czego wynikiem było poczynienie właściwych ustaleń faktycznych. Ocena ta ma charakter wszechstronny, zgodny z zasadami logiki i doświadczenia życiowego i w pełni odpowiada zasadzie swobodnej oceny dowodów. Zgodzić należy się oczywiście ze skarżącym, iż do zadań biegłego w niniejszej sprawie należała ocena uzasadnionego technologicznie okresu naprawy uszkodzonego pojazdu, zaś do Sądu I instancji ocena – na podstawie całokształtu materiału dowodowego – uzasadnionego okresu najmu pojazdu na podstawie materialnoprawnej oceny ustalonego stanu faktycznego sprawy. Nie ulega jednak wątpliwości, iż ustalenie uzasadnionego okresu najmu winno znaleźć odzwierciedlenie w stanie faktycznym sprawy z uwzględnieniem jednak nie tylko dowodu z opinii biegłego, ale również innych dowodów, w tym chociażby daty oględzin pojazdu, sporządzenia ostatecznej kalkulacji naprawy pojazdu czy daty wypłaty należnego poszkodowanemu odszkodowania. Rzecz w tym, iż umyka skarżącemu, ze Sąd I instancji ustalenia w tym zakresie przecież poczynił i dał im wyraz w pisemnych motywach rozstrzygnięcia (k: 130 – 130 odwrót). Sam fakt, iż uzasadnienie wyroku nie odpowiada oczekiwaniom skarżącego co do umiejscowienia tych faktów, nie oznacza, aby Sąd błędnie ocenił dowody i wadliwie ustalił stan faktyczny sprawy. Faktem nie budzącym wątpliwości jest okoliczność, iż Sąd I instancji nie poczynił ustaleń co do kosztów potencjalnego najmu pojazdu za pośrednictwem pozwanego. Zaniechanie to – co wynika również z treści apelacji – było jednak w pełni prawidłowe, jeżeli weźmiemy pod uwagę konieczność ustalenia jedynie faktów istotnych dla rozstrzygnięcia sprawy (art. 227 kpc). Zwrócić bowiem należy uwagę, iż w postępowaniu likwidacyjnym pozwany zaakceptował koszty najmu pojazdu do stawki dobowej w wysokości 147,60zł (k: 66 odwrót), na którą powołał się również w sprzeciwie od nakazu zapłaty (k: 58). Ze zdziwieniem należy zatem przyjąć zmianę stanowiska w tym zakresie w złożonym środku zaskarżenia ze wskazaniem, iż poszkodowana mogła nająć zastępczy jednak za kwotę ponad dwukrotnie wyższą tj. 307,50zł (k: 136 odwrót). Wskazane stanowisko skutkuje oceną, iż propozycje pozwanego zakładu ubezpieczeń na etapie likwidacji szkody nie miały realnego charakteru i słusznie zostały pominięte przez Sąd I instancji przy ustaleniu stanu faktycznego sprawy. Za nieuzasadnione uznać należy również wszystkie zarzuty prawa materialnego postawione przez skarżącego. Sąd I instancji wydając zaskarżone rozstrzygnięcie nie naruszył zarówno art. 361 kc jak i art. 354§2 kc oraz art. 362 kc. Przed analizą wskazanych zarzutów dotyczących kosztów najmu pojazdu zastępczego, należy poczynić kilka uwag wstępnych. W pierwszej kolejności wskazać należy, iż oczywiście odpowiedzialność ubezpieczyciela z tytułu umowy obowiązkowego ubezpieczenia odpowiedzialności cywilnej posiadaczy pojazdów mechanicznych za uszkodzenie albo zniszczenie pojazdu mechanicznego niesłużącego do prowadzenia działalności gospodarczej obejmuje celowe i ekonomicznie uzasadnione wydatki na najem pojazdu zastępczego (uchwała Sądu Najwyższego z dnia 17.11.2011r III CZP 5/11). Co do zasady zatem poszkodowany ma pełne prawo korzystać z auta zastępczego na czas niezbędny co celowej naprawy uszkodzonego pojazdu bądź nabycia auta w przypadku szkody całkowitej. Nie wszystkie jednak wydatki pozostające w związku przyczynowym z wypadkiem komunikacyjnym mogą być refundowane, istnieje bowiem obowiązek wierzyciela zapobiegania szkodzie i zmniejszania jej rozmiarów (art. 354§2 kc, art. 362 kc i art. 826§1 kc). Powszechnie wiadomym jest, iż zakłady ubezpieczeń w ramach likwidacji szkody zapewniają możliwość najmu pojazdu zastępczego, zaś jego organizacja nie przysparza szczególnych problemów a wymaga jedynie od osoby poszkodowanej dołożenia minimum staranności, kontaktu z ubezpieczycielem oraz zainteresowania jego ofertą. Ewentualne jedno lub dwudniowe oczekiwanie na podstawienie takiego auta nie wydaje się być tak istotną niedogodnością, aby miała ona rzutować na najem pojazdu z firmy zewnętrznej. Bezrefleksyjna i niczym nieuzasadniona odmowa skorzystania z propozycji ubezpieczyciela, brak jakiejkolwiek współpracy z zakładem ubezpieczeń wywołana jedynie wcześniejszym zapewnieniem sobie auta zastępczego, skutkująca jednak dysproporcją cenową w stawkach najmu może być uznana stosownie od okoliczności sprawy za przyczynienie się poszkodowanego do zwiększenia rozmiarów szkody (art. 354§2 kc w zw. z art. 362 kc). Nie ulega bowiem wątpliwości, iż uprawnieniem poszkodowanego jest uzyskanie pojazdu zastępczego o danej klasie pojazdu bez względu przecież na miejsce, z którego jest on wynajmowany, jednak jego obowiązkiem jest dążenie do minimalizacji szkody, chociażby poprzez wybór tańszej oferty najmu pojazdu tej samej kategorii. Sąd Okręgowy w składzie rozpoznającym apelację podziela w tym zakresie poglądy wyrażone m.in. w wyroku Sądu Apelacyjnego w Krakowie z dnia 15.07.2020r I ACa 1219/18, wyrokach Sądu Okręgowego w łodzi z dnia 14.06.2019r XIII Ga 1488/18 i 03.07.2019r III Ca 328/19, wyroku Sądu Najwyższego z dnia 25.02.2015r IV CSK 297/14 czy postanowieniu tego Sądu z dnia 19.04.2018r I CSK 765/17. Nie do zaakceptowania jest takie zachowanie poszkodowanego, który jedynie ze względu na własną wygodę czy wręcz „lenistwo sytuacyjne”, wynajmuje pojazd od wypożyczalni zewnętrznej po znacznie wyższej stawce najmu niż możliwa do uzyskania za pośrednictwem zakładu ubezpieczeń a następnie zachowuje jedynie pozory zainteresowania możliwością najmu pojazdu od ubezpieczyciela w trakcie zgłoszenia szkody. Na dłużniku ciąży w związku z tym obowiązek zwrotu wydatków celowych i ekonomicznie uzasadnionych, pozwalających na wyeliminowanie negatywnych dla poszkodowanego następstw, niedających się wyeliminować w inny sposób, z zachowaniem rozsądnej proporcji między korzyścią wierzyciela a obciążeniem dłużnika. Nie jest celowe nadmierne rozszerzanie odpowiedzialności odszkodowawczej i w konsekwencji - gwarancyjnej ubezpieczyciela, co mogłoby prowadzić do wzrostu składek ubezpieczeniowych (vide wyrok Sądu Apelacyjnego w Poznaniu z dnia 30.05.2019r I ACa 830/18). Zauważyć jednak przy tym należy, iż oczywiście odpowiedzialność ubezpieczyciela z tytułu umowy obowiązkowego ubezpieczenia odpowiedzialności cywilnej posiadaczy pojazdów mechanicznych za uszkodzenie albo zniszczenie pojazdu mechanicznego niesłużącego do prowadzenia działalności gospodarczej obejmuje celowe i ekonomicznie uzasadnione wydatki na najem pojazdu zastępczego (uchwała Sądu Najwyższego z dnia 17.11.2011r III CZP 5/11). Co do zasady zatem poszkodowany ma pełne prawo korzystać z auta zastępczego na czas niezbędny co celowej naprawy uszkodzonego pojazdu bądź nabycia auta w przypadku szkody całkowitej. Odpowiedzialność ubezpieczyciela odpowiedzialności cywilnej posiadacza pojazdu mechanicznego obejmuje celowe i ekonomicznie uzasadnione wydatki, poniesione przez poszkodowanego na najem pojazdu zastępczego w okresie przedłużającej się naprawy, chyba że są one następstwem okoliczności za które odpowiedzialność ponosi poszkodowany lub osoba trzecia (uchwała Sądu Najwyższego z dnia 15.02.2019r III CZP 84/18). W uzasadnieniu wskazanego orzeczenia, które Sąd II instancji w pełni podziela, wskazano, iż „odpowiedzialność ta zmierza do wyeliminowania negatywnych następstw majątkowych doznanych przez poszkodowanego w wyniku uszkodzenia pojazdu i obejmuje rzeczywisty okres pozbawienia poszkodowanego możliwości korzystania ze swojego pojazdu uzasadniony koniecznym i niezbędnym w okolicznościach danej sprawy okresem jego naprawy. Nie ogranicza się do czasu technologicznej naprawy lecz obejmuje wszystkie obiektywne czynniki wpływające na proces naprawy np. możliwości organizacyjne warsztatu naprawczego, obłożenie zamówieniami, dni wolne od pracy, oczekiwanie na części, przekazanie pojazdu do naprawy i jego odbiór, czynności ubezpieczyciela w toku likwidacji szkody. (…) Konieczność badania normalności związku przyczynowego, a więc przesłanki odpowiedzialności z art. 361§1 kc występuje tylko wówczas gdy między badanymi zjawiskami w ogóle występuje obiektywny związek przyczynowy. Przedłużona naprawa stanowi niewątpliwie obiektywne następstwo kolizji, bo gdyby do niej nie doszło to uszkodzony w jej wyniku pojazd w ogóle nie trafiłby do warsztatu i nie pojawiłby się tego rodzaju problem. W orzecznictwie Sądu Najwyższego zaprezentowano, zachowujące aktualność również w aktualnym ustroju gospodarczym i zasługujące na podzielenie stanowisko, że jest także normalnym następstwem kolizji w rozumieniu art. 361 § 1 KC (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 4 listopada 1977 r., II CR 355/77, OSNC 1978, nr 11, poz. 205)”. Przenosząc powyższe rozważania na grunt niniejszej sprawy słusznie Sąd I instancji uznał, iż cały okres najmu pojazdu zastępczego przez poszkodowaną pozostawał w związku przyczynowym ze szkodą, zaś brak przy tym podstaw do jakiegokolwiek uznania, aby poszkodowana naruszył obowiązek współpracy z dłużnikiem i przyczyniła się do zwiększenia rozmiarów szkody. Po pierwsze nie ma podstaw do uznania, iż poszkodowany ma obowiązek pokryć koszty naprawy z własnych środków bez uzyskania ostatecznie ustalonego odszkodowania ze strony zakładu ubezpieczeń, który dodatkowo przekroczył ustawowy termin nakazujący likwidację szkody i tak o ponad miesiąc. Nie ma żadnych podstaw prawnych, aby twierdzić, iż poszkodowany ma obowiązek zlecenia naprawy już po pierwszym kosztorysie naprawy, bez ostatecznej decyzji zakładu ubezpieczeń o ustaleniu wysokości kosztów naprawy, jak również ich wypłacie. Dopiero decyzja ubezpieczyciela z jednej strony stanowi uznanie swojej odpowiedzialności za szkodą a z drugiej pozwala przecież na podjęcie decyzji co do możliwości naprawy pojazdu w granicach uznanych przez zobowiązanego. Po drugie do decyzji poszkodowanego należy, czy chce likwidować szkodę w formie gotówkowej za pośrednictwem wybranego przez siebie warsztatu, czy tez w formie bezgotówkowej. Nie ma również przepisów określających termin zgłoszenia szkody z ubezpieczenia OC zakładowi ubezpieczeń, zaś ocena daty zgłoszenia szkody musi być oceniana pod kątem starannego działania (art. 355§1 kc). Przenosząc powyższe na grunt niniejszej sprawy nie ma podstaw do uznania, aby poszkodowana zgłaszając szkodę w dniu 15 lipca 2021 roku a więc w drugim dniu po wystąpieniu szkody, naruszyła obowiązek starannego działania. Nie ulega przy tym wątpliwości, iż mogła również wynająć auto zastępczego już od dnia 13 lipca 2021 roku jako dnia szkody. Skoro zaś pozwany dokonywał dwukrotnie oględzin pojazdu w dniach 19 lipca i 30 sierpnia 2021 roku, zaś wypłata odszkodowania ustalonego wszak na znaczną kwotę nastąpiła 08 września 2021 roku to biorąc pod uwagę technologiczny czas naprawy pojazdu na 12 dni, nie ma podstaw do kwestionowania okresu jego najmu trwający do 17 września 2021 roku. Odnosząc się do zarzutu dotyczącego wysokości dobowej stawki najmu pojazdu stosowanego przez powoda w umowie z poszkodowaną, to Sąd Okręgowy w składzie rozpoznającym apelację podziela co do zasady twierdzenia skarżącego o obowiązku uprawnionego minimalizacji szkody i podjęcia co najmniej próby ustalenia możliwości najmu pojazdu za pośrednictwem pozwanego. Rzecz jednak w tym, iż w realiach niniejszej sprawy tezy te nie mają żadnego zastosowania. Niezależnie bowiem od braku jakiegokolwiek zainteresowania poszkodowanej propozycją najmu pojazdu za pośrednictwem pozwanego, nie wykazał on faktycznej stawki dobowej, za którą był w stanie nająć pojazd w tej samej klasie co uszkodzony. Ocena ta musi nastąpić na podstawie całkowitej sprzeczności twierdzeń w tym zakresie postawionych w postępowaniu rozpoznawczym i apelacyjnym, gdzie podawane stawki wyniosły bądź 147,60zł bądź aż 307,50zł. Okoliczność ta wpływa na ocenę, iż pozwany nie miał możliwości realnie zagwarantować poszkodowanej pojazdu zastępczego w cenie niższej niż wynikająca z umowy zawartej z powodem. Tym samym, nawet przy uwzględnieniu teoretycznej trafności stanowiska skarżącego na gruncie art. 354 kc i art. 362 kc, Sąd II instancji nie dysponuje danymi kwotowymi umożliwiającymi ewentualną ingerencję w rozstrzygnięcie Sądu I instancji. Dodatkowo wskazać należy – choć brak w tym zakresie zarzutu apelacyjnego, iż parkowanie uszkodzonego pojazdu nie tylko pozostaje w związku przyczynowym ze szkodą, ale pozwala również na uniknięcie lub co najmniej zminimalizowanie jakichkolwiek zarzutów ze strony zakładu ubezpieczeń związanych z potencjalnym powstaniem dodatkowych uszkodzeń pojazdu podczas parkowania w miejscu niezabezpieczonym. Również zatem uwzględnienie powództwa w tym zakresie było uzasadnione. Reasumując, stwierdzić należy, iż dochodzone przez powoda roszczenia pozostawały w adekwatnym związku przyczynowym ze szkodą (art. 361 kc), zaś brak jakichkolwiek podstaw, aby poszkodowana przyczyniła się do zwiększenia rozmiarów szkody (art. 362 kc) poprzez naruszenie obowiązku współdziałania z pozwanym na etapie likwidacji szkody (art. 354§2 kc), skoro pozwany nie zaoferował w tym zakresie dowodów, w szczególności co do stawki najmu, pozwalających na odmienną ocenę kosztów najmu pojazdu zastępczego. Reasumując stwierdzić należy iż apelacja pozwanego nie miała usprawiedliwionych podstaw i podlegała oddaleniu w całości z mocy art. 385 kpc. O kosztach postępowania apelacyjnego orzeczono w oparciu o normę art. 98§1 kpc w zw. z art. 391§1 kpc oraz §2 p. 3 i §10 ust. 1 p. 1 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22.10.2015r w sprawie opłat za czynności radców prawnych zasądzając na rzecz powoda kwotę 450zł tytułem zwrotu kosztów postępowania odwoławczego, z ustawowymi odsetkami za opóźnienie zgodnie z art. 98§1 1 kpc.
Wyjaśnienie AI na podstawie urzędowego tekstu ustawy. Orientacyjne, nie zastępuje porady prawnej.