postanowienia umowy zawieranej z konsumentem nieuzgodnione indywidualnie nie wiążą go, jeżeli kształtują jego prawa i obowiązki w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami, rażąco naruszając jego interesy (niedozwolone postanowienia umowne). Nie dotyczy to postanowień określających główne świadczenia stron, w tym cenę lub wynagrodzenie, jeżeli zostały sformułowane w sposób jednoznaczny. Jeżeli postanowienie umowy zgodnie z § 1 nie wiąże konsumenta, strony są związane umową w pozostałym zakresie (§ 2). Nieuzgodnione indywidualnie są te postanowienia umowy, na których treść konsument nie miał rzeczywistego wpływu. W szczególności odnosi się to do postanowień umowy przejętych z wzorca umowy zaproponowanego konsumentowi przez kontrahenta (§ 3). Ciężar dowodu, że postanowienie zostało uzgodnione indywidualnie, spoczywa na tym, kto się na to powołuje (§ 4). Na podstawie art. 385 2 k.c. oceny zgodności postanowienia umowy z dobrymi obyczajami dokonuje się według stanu z chwili zawarcia umowy, biorąc pod uwagę jej treść, okoliczności zawarcia oraz uwzględniając umowy pozostające w związku z umową obejmującą postanowienie będące przedmiotem oceny. Wskazać należy, że strona pozwana z pewnością przy zawieraniu umowy występowała w charakterze konsumenta, który nie miał wpływu na postanowienia umowy pożyczki o adhezyjnym charakterze. Strona powodowa jest natomiast przedsiębiorcą zajmującym się prowadzeniem działalności gospodarczej w zakresie udzielania pożyczek gotówkowych i przy zawieraniu umów posługuje się wzorcami umownymi. Sąd może, a nawet powinien dokonywać oceny postanowień zawartych umów, a także postanowień samych wzorców umów, co do ich zgodności z prawem. Ocena ta dokonywana jest konkretnie w toczącym się miedzy przedsiębiorcą a konsumentem sporze, którego przedmiotem są skutki prawne określonego postanowienia umowy. Umowy konsumenckie podlegają ocenie w świetle klauzuli generalnej z art.
Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej w wyroku z dnia 3 września 2020 r. wydanym w połączonych sprawach C-84/19, C-222/19 i C-252/19 (ECLI:EU:C:2020:631) kompleksowo omówił zagadnienia związane z badaniem warunków umowy obejmujących pozaodsetkowe koszty kredytu. Trybunał potwierdził stanowisko zaprezentowane we wcześniejszym, wyroku z dnia 26 marca 2020 r. wydanym w sprawie C-779/19, że fakt, iż ogólna kwota pozaodsetkowych kosztów kredytu mieści się w limicie wynikającym z art. 36a ustawy o kredycie konsumenckim (Dz. U. nr 126, poz. 715) nie wyklucza badania poszczególnych warunków umowy. Co istotne, Trybunał zwrócił uwagę, że wydaje się, że przepis art.
k.c. przewiduje szerszą ochroną konsumenta niż przepisy dyrektywy 93/13 gdyż jego brzmienie umożliwia badanie adekwatności ceny czy też wynagrodzenia jeżeli nie dotyczą one świadczenia głównego. W motywach 69-78 Trybunał w sposób wyraźny wskazał, że świadczeniem głównym w przypadku umowy pożyczki jest co do zasady jej spłata z odsetkami. Pozostałe koszty mogą być uznane za świadczenie główne jeżeli sformułowane zostały w sposób jasny i przejrzysty, w tym w sposób umożliwiający konsumentowi zrozumienie różnic między nimi i ekonomicznego sensu ich wprowadzenia. Podobnie stwierdzono w uchwale SN z 27 października 2021 r. III CZP 43/20, zgodnie z którą wynagrodzenie prowizyjne (prowizja), stanowiące wynagrodzenie z tytułu udzielenia pożyczki, przewidziane w umowie pożyczki, do której mają zastosowanie przepisy ustawy z dnia 12 maja 2011 r. o kredycie konsumenckim (jedn. tekst: Dz.U. z 2019 r., poz. 1083 ze zm.), nie jest świadczeniem głównym w rozumieniu art.
k.c., a okoliczność, że pozaodsetkowe koszty kredytu konsumenckiego nie przekraczają wysokości określonej w art. 36a ust. 1 i 2 ustawy z dnia 12 maja 2011 r. o kredycie konsumenckim, nie wyłącza oceny, czy postanowienia określające te koszty są niedozwolone (art.
W przypadku umowy pożyczki w ocenie Sądu jako główne świadczenia stron należy określić wypłatę kapitału, bieżącą obsługę umowy (po stronie pożyczkodawcy) oraz terminowy zwrot kapitału i zapłatę wynagrodzenia (odsetek kapitałowych). W ocenie Sądu charakteru takiego nie można nadać zapłacie chociażby prowizji pożyczkodawcy. Tym samym kluczowe staje się określenie, czy postanowienia dotyczące kosztów pozaodsetkowych były sprzeczne z dobrymi obyczajami i jednocześnie rażąco naruszały interesy konsumenta. Podkreślić należy oczywiście, że obciążenie pożyczkobiorcy prowizją i podobnymi opłatami jest dopuszczalne na gruncie przepisów ustawy o kredycie konsumencki. Zgodnie z art. 5 pkt 6 tej ustawy całkowity koszt kredytu - wszelkie koszty, które konsument jest zobowiązany ponieść w związku z umową o kredyt, w szczególności:
k.c. Zdaniem Sądu w świetle obciążenia pożyczkobiorcy z jednej strony opłatą przygotowawczą oraz kosztem prowizji pośrednika finansowego, co najmniej niejednoznaczne są dla konsumenta zapisy załącznika dotyczące konieczności poniesienia w ramach prowizji takich kosztów prowadzenia działalności gospodarczej pożyczkodawcy, jak: koszt wynagrodzeń pracowników, koszt działań marketingowych, koszt wdrożenia nowych produktów i narzędzi, koszt utrzymania i obsługi systemów teleinformatycznych, koszt operacji bankowych i pocztowych, koszt zużycia materiałów i energii, materiałów biurowych i środków czystości, koszt podatków i danin publicznych, a nadto kwota podatku dochodowego od osób prawnych oraz marża pożyczkodawcy. Należy przy tym stwierdzić, że wskazane koszty dotyczą ogólnie działalności prowadzonej przez powoda, przy czym powód nie wyjaśnił, dlaczego w konkretnym przypadku pozwanemu koszty te naliczone zostały w tak znacznej wysokości. Nie sposób nie zauważyć, że pożyczkobiorca z jednej strony został przez powoda obciążony prowizją dla pośrednika, a mimo tego nakłada się na niego dalsze koszty związane z zatrudnianiem pracowników przez powoda. Uzasadnione wątpliwości budzi przerzucanie na pożyczkobiorcę kosztów związanych z wdrożeniem nowych produktów, narzędzi, kosztów materiałów promocyjnych. Warto również podkreślić, że na wysokość podatku dochodowego od osób prawnych, który podmiot ma obowiązek uiścić, wpływ ma wysokość ustalonych kosztów pozaodsetkowych, a nie odwrotnie. Należy odnotować, że zgodnie z zapisami załącznikami kwotę 837 zł (56,59% tejże prowizji) przeznaczono na marżę – wynagrodzenie pożyczkodawcy. Co istotne marża jest jednym z wielu wymienionych kosztów pożyczkodawcy. Z doświadczenia życiowego wynika natomiast, że marża traktowana jako wynagrodzenie przedsiębiorcy stanowi właśnie wynagrodzenie z którego finansuje on koszty swojej działalności jak te które wymieniono powyżej. Powód naliczając marżę przyznał sobie dodatkową korzyść w wysokości 56,59% kapitału. Prowizja winna stanowić wyrównanie kosztów, jakie przedsiębiorca ponosi w związku z zawarciem umowy, nie może natomiast stanowić źródła dalszego wzbogacenia podmiotu silniejszego. Wniosek ten staje się tym bardziej oczywisty, w świetle tego, że konsument w zamian za zapłatę bardzo wysokiej marży nie otrzymuje od pożyczkodawcy żadnego ekwiwalentnego świadczenia. Sumując, Sąd uznał, że zapisy umowy dotyczące pozaodsetkowych kosztów kredytu stanowią próbę obejścia przepisów o odsetkach maksymalnych, które nota bene również zostały zastrzeżone przez pożyczkodawcę w umowie i stanowiły oprócz pozaodsetkowych kosztów kredytu wynagrodzenie pożyczkodawcy i znaczne obciążenie dla pożyczkobiorcy w kwocie 1.356 zł. W art. 359 § 2 1 k.c. uregulowano górną granicę należności za korzystanie z kapitału. W tym stanie sprawy, Sąd uznał, że zapisy o prowizji, prowizji pośrednika kredytowego oraz opłaty przygotowawczej nie wiążą konsumenta (strony pozwanej) i należało je wyeliminować z umowy będącej podstawą stosunku podstawowego w sprawie. Ponadto Sąd uznał, że powód nieprawidłowo naliczył odsetki kapitałowe nie tylko od sumy udzielonej pozwanemu pożyczki ale również od kosztów pozaodsetkowych. Z istoty rzeczy odsetki kapitałowe stanowią wynagrodzenie należne za udostępnienie kapitału (art. 359 § 1 k.c.) i tylko od udostępnionego kapitału winny być naliczane, nie zaś od kredytowanych kosztów pożyczki. Z powyższych względów Sąd za usprawiedliwione uznał naliczenie przez powoda odsetek kapitałowych maksymalnie kwoty w wysokości 672,85 złotych (por. k. 30), tzn. naliczonych zgodnie z oprocentowaniem przyjętym w umowie, za okres 36 miesięcy. Niemniej umowa obowiązywała jedynie do dnia 13 lipca 2023 r. (w dniu 13 czerwca 2023 r. zwrócono do nadawcy przesyłkę zawierająca wypowiedzenie umowy z zachowaniem terminu 30 dni). W tym stanie rzeczy, należało uznać, że na podstawie zawartej umowy strona pozwana powinna zwrócić na rzecz pożyczkodawcy kwotę 1.950 złotych tytułem kapitału oraz maksymalnie kwotę 672,85 złotych tytułem odsetek należnych od ww. kapitału. Łącznie 2.622,85 zł. Z treści dokumentów załączonych do pozwu wynika, że pozwana uiściła na rzecz powoda łącznie kwotę 2.984 zł. Warto przy tym podkreślić, że „nadpłata” przez pozwaną usprawiedliwionej kwoty roszczenia wynosiła 361,15 zł, a zatem pokryła dodatkowo koszt opłaty przygotowawczej. Tym samym roszczenie pożyczkodawcy zostało zaspokojone w całości. W świetle żądania pozwu stwierdzić należy zatem, że roszczenie nie jest usprawiedliwione w żadnej części. Sąd odnotował również, że powód wraz z pozwem przedłożył dokument uznania długu przez pozwaną. Niemniej zdaniem Sądu przedmiotowym oświadczeniem nie mogła objąć kwot tytułem pozaodsetkowych kosztów kredytu albowiem ww. postanowienia umowne nie tylko nie wiążą pozwanej jako konsumenta na podstawie art.
k.c., ale również w tym zakresie stanowią nieważne postanowienia umowne które w świetle art. 58 § 3 k.c. i pozwana nie mogła uznać w tym zakresie swojego długu. Obciążenie pozwanej należnościami z tytułu pozaodsetkowych kosztów kredytu w wysokości tak nadmiernej było bowiem sprzeczne z prawem i zasadami współżycia społecznego. Ponownie należy bowiem podkreślić, że z uwagi na to, że po stronie pozwanej występuje konsument, któremu narzucono warunki umowne w samej umowie, to takie narzucenie miało również miejsce w przypadku złożenia oświadczenia jak na k. 18. Z treści oświadczenia wynika bowiem, że strona pozwana dążyła do spłaty pożyczkodawcy w ratach po wypowiedzeniu umowy i wystawieniu weksla. Wobec tego pożyczkodawca oczekiwał od niej podpisania dokumentu nazwanego „oświadczenie o uznaniu długu”. Niemniej wobec zdaniem Sądu przedłożenie przedmiotowego dokumentu do podpisu pozwanej miało legitymizować naliczenie przez pożyczkodawcę wysokich pozaodsetkowych kosztów kredytu, jednakże było to działanie pozorne. Konsument nie miał żadnego wpływu na ustalenie wysokości kosztów i zapisów umowy w tym zakresie , a jego rola sprowadzała się do jego podpisania. Tym samym uznanie długu w zakresie pozaodsetkowych kosztów kredytu Sąd uznał za nieważne i niewiążące pozwanej. W tym stanie rzeczy roszczenie nie zasługiwało na uwzględnienie w żadnej części, a zatem powództwo podlegało oddaleniu w całości. Na marginesie należy przy tym wskazać, że powód nieprawidłowo formułował roszczenie odsetkowe w zakresie rodzaju dochodzonych odsetek za opóźnienie. Powód wywodził swoje roszczenie z przepisów ustawy Prawo wekslowe (art. 104, art. 38 w zw. z art. 103) oraz, w zakresie roszczenia odsetkowego, na podstawie art. 481 § 2 1 k.c. Z istoty faktu, że weksel stanowi samoistną podstawę roszczenia wynika, że nie można obok niego dochodzić odsetek w wysokości określonej umową. Powód nie zastrzegł w treści weksla oprocentowania sumy wekslowej (art. 5 prawa wekslowego), a zatem nie mógł domagać się zasądzenia od pozwanej odsetek umownych za opóźnienie w wysokości odsetek maksymalnych. Asesor sądowy Anna Bindas-Smoderek
Wyjaśnienie AI na podstawie urzędowego tekstu ustawy. Orientacyjne, nie zastępuje porady prawnej.