316 §1 k.p.c., stanowiącej, że wyrok zapada po przeprowadzeniu rozprawy. Sąd Odwoławczy, rozpoznając apelację powódki zobligowany był uwzględnić nieważność postępowania z urzędu, zgodnie z art. 378 § 1 k.p.c., niezależnie od braku powołania się na ten zarzut przez apelującą. Wskazać należy, że uregulowanie art.
uprawnia Sąd do rozpoznania sprawy na posiedzeniu niejawnym, gdy pozwany uznaje powództwo lub gdy po złożeniu przez strony pism procesowych i dokumentów, w tym również po wniesieniu zarzutów lub sprzeciwu od nakazu zapłaty albo sprzeciwu od wyroku zaocznego. Z sytuacją taką mamy do czynienia, gdy Sąd uzna, mając na względzie całokształt przytoczonych twierdzeń i zgłoszonych wniosków dowodowych, że przeprowadzenie rozprawy nie jest konieczne. Jednakże należy zauważyć, że § 3 wskazuje na niedopuszczalność rozpoznania sprawy na posiedzeniu niejawnym, jeśli strona w pierwszym piśmie procesowym złożyła wniosek o przeprowadzenie rozprawy, chyba że pozwany uznał powództwo. (zob. Postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 13 grudnia 2018 r. V CZ 85/18; wyrok Sądu Najwyższego z dnia 9 listopada 2011 r. II CSK 132/11). Zaznaczyć w tym miejscu należy, że w treści sprzeciwu od nakazu zapłaty pozwana nie uznała wniesionego powództwa. Zasadą wynikającą z art. 9 k.p.c. oraz 148 k.p.c. a także art. 45 Konstytucji jest, iż sprawa cywilna powinna być rozpoznawana na rozprawie. Przy czym Sąd Apelacyjny w Gdańsku w wyroku z dnia 21 listopada 2018 r. III AUa 1233/18 wskazał, że rozprawę poza jawnością rozpoznania sprawy charakteryzuje także to, że realizuje ona m. in. zasadę ustności, koncentracji materiału procesowego, bezpośredniości, kontradyktoryjności. Wyrokowanie na posiedzeniu niejawnym będzie, zatem w ocenie tego Sądu prowadzić do wyłączenia (jak w przypadku jawności oraz ustności) oraz ograniczenia (odnośnie do kontradyktoryjności) ich stosowania. Powyższą ocenę podziela Sąd rozpoznający niniejszą sprawę. Wyjaśnić przy tym należy, że zgodnie z art. 9 k.p.c. rozpoznawanie spraw odbywa się jawnie, chyba że przepis szczególny stanowi inaczej. Strony i uczestnicy postępowania mają prawo przeglądać akta sprawy i otrzymywać odpisy, kopie lub wyciągi z tych akt. Przepis statuuje zasadę jawności, która znajduje swoje umocowanie we wspomnianym wyżej art. 45 Konstytucji RP, stanowiącym, że rozpoznawanie spraw przed wszystkimi sądami Rzeczypospolitej Polskiej odbywa się jawnie. Według art. 45 ust. 2 Konstytucji RP wyłączenie jawności rozprawy może nastąpić ze względu na moralność, bezpieczeństwo państwa i porządek publiczny oraz ze względu na ochronę życia prywatnego stron lub inny ważny interes prywatny. Wyrok ogłaszany jest publicznie. Również art. 42 § 2 prawo o ustroju sądów powszechnych stanowi, że sądy rozpoznają i rozstrzygają sprawy w postępowaniu jawnym, § 3 tego przepisu zaś – że rozpoznanie sprawy w postępowaniu niejawnym lub wyłączenie jawności postępowania jest dopuszczalne jedynie na podstawie przepisów ustaw. Jawność postępowania cywilnego stanowi jedną z gwarancji bezstronności sędziego, a w konsekwencji gwarancji rzetelnego prowadzenia procesu. Przez jawność postępowania cywilnego należy rozumieć jawność wobec uczestników postępowania oraz jawność wobec osób postronnych. Sąd Okręgowy pragnie ponownie podkreślić, że zasada jawności jest nie tylko jedną z najważniejszych zasad rządzących wymiarem sprawiedliwości, ale także przykładem zasady, która znajduje pełne odzwierciedlenie w Kodeksie postępowania cywilnego. Zgodnie z powyższym wyróżnia się dwa rodzaje jawności: jawność wewnętrzną – czyli jawność wobec stron i uczestników postępowania oraz jawność zewnętrzną – jawność wobec osób trzecich. Jawność zewnętrzna w praktyce oznacza, że każdy może uczestniczyć w postępowaniu jako obserwator oraz ma prawo wysłuchać ogłoszenia wyroku, co jest równoznaczne z wolnym wstępem na salę rozpraw. Jawność wewnętrzna odnosi się natomiast do swobodnego dostępu stron i uczestników postępowania do akt rozpoznawanej sprawy, jak również do otrzymywania odpisów, kopii lub wyciągów z akt sprawy. Ponadto, w niniejszej sprawie przytoczyć należy wyrok Sądu Najwyższego z dnia 1 grudnia 2022 r., sygn. akt II CSKP 725/22, gdzie wyjaśniono, że art. 316 § 1 k.p.c. wyraża jedną z podstawowych zasad orzekania, nakazującą sądowi uwzględnienie stanu faktycznego i prawnego (stanu rzeczy) istniejącego w chwili zamknięcia rozprawy (stan sprawy może bowiem w toku procesu ulegać zmianom). Jeżeli po zamknięciu rozprawy ujawniła się potrzeba przeprowadzenia jakiekolwiek dowodu nie wymienionego w art. 224 § 2 k.p.c., to - zgodnie z art. 316 § 2 k.p.c. - rozprawa powinna być otwarta na nowo. Przeprowadzenie po zamknięciu rozprawy dowodu nie objętego dyspozycją art. 224 § 2 k.p.c. jest niedopuszczalne bez otwarcia - stosownie do art. 316 § 2 k.p.c. - rozprawy na nowo i stanowi nie tylko naruszenie tych przepisów, lecz powoduje nieważność postępowania w rozumieniu art. 379 pkt 5 k.p.c., bowiem poprzez bezpodstawne odstąpienie od zasady jawności rozpoznawania spraw zagwarantowanej art. 9 k.p.c., pozbawia strony możności obrony swych praw. Ponadto zwrócić należy uwagę na wyrok Sądu Najwyższego z dnia 10 lipca 2002 r., sygn. akt II CKN 822/00, gdzie wskazano, że jeżeli strona na skutek wadliwości procesowych sądu nie mogła uczestniczyć i nie uczestniczyła w rozprawie bezpośrednio poprzedzającej wydanie wyroku, to zachodzą podstawy, by przyjąć, że strona ta została pozbawiona możności obrony swych praw. Przytoczyć w tym miejscu wypada stanowisko, zgodnie z którym „ Rozprawa służy realizacji prawa do sprawiedliwego rozpatrzenia sprawy, umożliwia wyjaśnienie kwestii spornych i istotnych dla sprawy, służy istocie sprawiedliwości proceduralnej i możności bycia wysłuchanym. Doktryna prawa konstytucyjnego traktuje jawność postępowania jako sprzężoną z tą możnością – w trakcie jawnego posiedzenia sądowego (rozprawy) strony mają możliwość bezpośredniego lub ustnego przedstawienia sądowi swoich racji i ich skonfrontowania wobec sądu z racjami drugiej strony (por. W. Broniewicz, Jawność jako konstytucyjna zasada prawa procesu cywilnego, Nowe Prawo 1954, nr 5-6, s. 78-94). Z rozprawą ściśle związane jest prawo do wysłuchania. Prawo to jest zapewnione nie tylko poprzez możliwość wniesienia pism procesowych, a więc realizację zasady pisemności, ale także poprzez możliwość wysłuchania przed sądem, gdzie strony mają możliwość ustnego przedstawienia swojego stanowiska, dyskusji i przekonania sądu co do swoich racji i argumentów (tak. A. Łazarska, „Publiczność i jawność „dwie siostry” – gwarancja rzetelności przed sądem administracyjnym, Państwo i Prawo, styczeń 2025, zeszyt 1
tj. wydanie wyroku na posiedzeniu niejawnym. Wobec powyższego Sąd I instancji uchybił przepisom postępowania bowiem nie mógł wydać wyroku na posiedzeniu niejawnym. Wydanie wyroku przez Sąd I instancji z naruszeniem art.
skutkuje pozbawieniem strony możliwości obrony swoich praw, a w konsekwencji powoduje nieważność postępowania w rozumieniu art. 379 pkt 5 k.p.c. Stanowisko takie znajduje odzwierciedlenie w orzecznictwie Sądu Najwyższego (wyrok SN z 20 marca 2024 r., I USKP 106/23; zob. także wyrok Sądu Apelacyjnego w Warszawie z 27 maja 2024 r., III AUa 78/23). W związku z wystąpieniem w niniejszej sprawie sytuacji powodującej nieważność postępowania przed Sądem I instancji, zaistniała potrzeba uchylenia zaskarżonego wyroku, co skutkowało przekazaniem sprawy do ponownego rozpoznania i rozstrzygnięcia o kosztach postępowania apelacyjnego. Bez znaczenia dla rozstrzygnięcia Sądu Okręgowego pozostawały okoliczności wynikające z dokonanych przez Sąd Rejonowy, a kontestowanych w apelacji, ustaleń faktycznych. Ustalenia takie, jako dokonane w warunkach nieważności postępowania, pozbawione są znaczenia, ponieważ wada, jaką zostało dotknięte, wyłącza możliwość podejmowania jakichkolwiek rozważań w oparciu o jego wyniki (por. wyrok SN z dnia 12 lutego 2010 r. I CSK 272/09; wyrok Sądu Apelacyjnego w Rzeszowie z dnia 26 marca 2015 r. III AUa 967/14). Przez wzgląd na powyższe Sąd Okręgowy zaniechał merytorycznej oceny wyroku Sądu I instancji, który zaskarżyła apelacją powódka. Stanowisko Sądu Najwyższego wyrażone w wyroku z dnia 15 grudnia 2020 r. III UK 380/19 wskazuje, iż w sprawie mankamenty procedowania wieńczy wydanie wyroku na posiedzeniu niejawnym przez Sąd Rejonowy, które powinny być potraktowane jako kardynalne uchybienie procesowe. Powyższe zostało dostrzeżone przez Sąd II instancji, co w konsekwencji przełożyło się na rozstrzygnięcie Sądu Okręgowego wyrażone w sentencji na podstawie art. 386 § 2 k.p.c. w zw. z art. 379 pkt 5 k.p.c. Jednocześnie o kosztach postępowania apelacyjnego orzeczono na podstawie art. 108 § 2 k.p.c., zgodnie z treścią którego sąd drugiej instancji, uchylając zaskarżone orzeczenie i przekazując sprawę sądowi pierwszej instancji do rozpoznania, pozostawia temu sądowi rozstrzygnięcie o kosztach instancji odwoławczej. Na mocy powołanych przepisów, Sąd Okręgowy orzekł jak na wstępie. sędzia Monika Skalska
Wyjaśnienie AI na podstawie urzędowego tekstu ustawy. Orientacyjne, nie zastępuje porady prawnej.