Sygn. akt VI A Ca 830/13 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 16 stycznia 2014 r. Sąd Apelacyjny w Warszawie VI Wydział Cywilny w składzie: Przewodniczący - Sędzia SA– Ryszard Sarnowicz Sędzia SA– Ewa Stefańska Sędzia SO del. – Magdalena Sajur-Kordula (spr.) Protokolant: sekr. sądowy Katarzyna Kędzierska po rozpoznaniu w dniu 16 stycznia 2014 r. w Warszawie na rozprawie sprawy z powództwa Gminy J. z siedzibą w J. przeciwko Prezesowi Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów o ograniczenie konkurencji na skutek apelacji powoda od wyroku Sądu Okręgowego w Warszawie – Sądu Ochrony Konkurencji i Konsumentów z dnia 1 lutego 2013 r., sygn. akt XVII AmA 10/11 I. prostuje zaskarżony wyrok w punkcie pierwszym w ten sposób, że po słowach: „art. 11 ust. 1 i 2” dopisuje: „ustawy o ochronie konkurencji i konsumentów”; II. oddala apelację; III. zasądza od Gminy J. z siedzibą w J. na rzecz Prezesa Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów kwotę 270 zł tytułem zwrotu kosztów postępowania apelacyjnego. Sygn. akt VI ACa 830/13 UZASADNIENIE Decyzją z dnia 9 września 2010 roku Prezes Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów (zwany dalej „Prezesem UOKiK”) po przeprowadzeniu postępowania antymonopolowego: I. na podstawie art. 10 ustawy z dnia 16 lutego 2007 r. o ochronie konkurencji i konsumentów (Dz.U. Nr 50, poz. 331 ze zm., zwana dalej „uokik”) uznał za praktykę ograniczającą konkurencję działania Gminy J. polegające na nadużywaniu pozycji dominującej na lokalnym rynku zbiorowego odprowadzania ścieków na terenie Gminy J. poprzez:
(3)ścieków siecią kanalizacyjną w wysokości 2,31 PLN netto (2,47 PLN brutto). Ww taryfa została przedłużona Uchwałą nr (...) Rady Gminy J. z dnia 4 grudnia 2009 r. na okres od dnia 1 lutego 2010 r. do dnia 31 stycznia 2011 r. Zgodnie z oświadczeniem Gminy koszty oczyszczania ścieków i ich przesyłu nie są rozdzielone, ale kalkulacja łączna uwzględnia cenę za oczyszczanie ścieków a koszty przesyłu zostały ograniczone do kosztów napraw bieżących i usuwania awarii sieci (pismo z 25.02.2010 r., k. 72 akt administracyjnych). Twierdzenie podnoszone w odwołaniu, że cena za odprowadzenie 1 m 3 ścieków na poziomie 2,47 PLN brutto obejmuje w istocie jedynie koszt oczyszczania ścieków na oczyszczalni, bez kosztów przesyłu ścieków siecią jest, zdaniem Sądu, sprzeczne z materiałem dowodowym. Taryfa przyjmująca kwotę 2,47 PLN za okres 1 luty 2008r. do 31 stycznia 2009 r. została skalkulowana na podstawie „Kalkulacji utrzymania oczyszczalni ścieków w Gminie J. w okresie 1 luty 2008 do 31 stycznia 2009 r.”, a następnie przedłużona na okres 1 luty 2010 r. do 31 stycznia 2011 r. Przy ustaleniach taryfy Gmina nie wymagała wykazania rzeczywistych kosztów, a skoro na pytania UOKiK oświadczyła, że cena obejmuje koszty oczyszczania i przesyłu to oznacza, że tak rozumiała proponowaną cenę. Jak oświadczyła Gmina koszty oczyszczania ścieków dostarczanych siecią i dowożonych wozami asenizacyjnymi ustalane są na terenie Gminy na podstawie tej samej kalkulacji stanowiącej podstawę ustalania taryf. W pozycji kalkulacji kosztów nie jest wyodrębniana pozycja dotycząca ścieków dowożonych. Do obliczeń ceny we wniosku taryfowym wzięte zostały w jednej pozycji kalkulacji zarówno koszty oczyszczania ścieków dostarczanych siecią kanalizacyjną, jak i dowożonych wozami ascenizacyjnymi, jak i ilości dostarczanych tymi dwoma sposobami. W przypadku ścieków dowożonych na oczyszczalnie nie są ponoszone przez Gminę koszty przesyłu siecią, ponieważ dostawca ścieków dowozi je bezpośrednio na oczyszczalnię i z tego tytułu ponosi dodatkowe koszty przewozu wozem asenizacyjnym w wysokości 65,88 PLN za godzinę pracy ciągnika. W ocenie Sądu, działania Gminy na lokalnym rynku oczyszczania ścieków dowożonych wozami asenizacyjnymi świadczą o nadużywaniu jej pozycji dominującej nie tylko poprzez jednakowe ukształtowanie przez Zakład kosztów oczyszczania i przesyłu dla ścieków dowożonych na oczyszczalnie oraz ścieków dostarczanych siecią kanalizacyjną, ale również poprzez zorganizowanie usługi wywozu ścieków bytowych z dołów szczelnych (szamb) w taki sposób, że mieszkańcy oprócz kosztów przesyłu muszą ponosić koszty wywozu ścieków. Twierdzenia podniesione w odwołaniu o korzystnym kalkulowaniu taryf są o tyle chybione, że ocena „korzystności” zależy od przynależności do danej grupy mieszkańców; mieszkańcy mający sieć kanalizacyjną mogą twierdzić o korzystności taryf, natomiast interesy mieszkańców korzystających z wozów asenizacyjnych nie są uwzględnione w taryfie. Według Sadu, można postawić tezę o zazębianiu się rynku oczyszczania ścieków dowożonych wozami asenizacyjnymi na terenie Gminy z rynkiem zbiorowego odprowadzania ścieków. Mieszkańcy, którzy współfinansują koszty sieci kanalizacyjnej osiągają korzyści na etapie korzystania z tej sieci. Mieszkańcy, którzy nie finansują kosztów sieci kanalizacyjnej i korzystają z wozów asenizacyjnych ponoszą wyższe koszty obejmujące dowożenie i przesył. Odnośnie zarzutów dotyczących rozstrzygnięcia w zakresie kar nałożonych na Gminę Sąd wskazał, że kara została orzeczona ze względu na występowanie praktyki ograniczającej konkurencję i prawo ustawa o ochronie konkurencji i konsumentów przewiduje nałożenie kary bez wyjątku czy popełniającym nadużycia jest przedsiębiorca określony w art. 4 ust. 1 czy art. 4 ust. 1a). W dyspozycji art. 106 ust. 1 uokik mowa jest o przedsiębiorcy bez rozróżnienia na przedsiębiorcę w rozumieniu przepisów o swobodzie działalności gospodarczej i podmiot organizujący lub świadczący usługi o charakterze użyteczności publicznej, które nie są działalnością gospodarczą w rozumieniu przepisów o swobodzie działalności gospodarczej. Zdaniem Sądu, skoro kara jest nakładana na podmiot, z którego jednostką budżetową wiąże się naruszenie przepisów ustawy, to nie ma uzasadnienia przyjęcia do wymiaru kary tylko wyłącznie dochodów jednostki budżetowej skoro odpowiedzialność za organizowanie usług i działalność jednostki jako nieposiadającej osobowości prawnej spoczywa na podmiocie. Jak wskazywano pod pojęciem organizowania usług o charakterze użyteczności publicznej w rozumieniu art. 4 pkt 1 lit.
- a)uokik należy rozumieć działalność jednostek samorządu terytorialnego, która polega na tworzeniu wszelkiego rodzaju ram świadczenia takich usług oraz zasad wykonywania takiej działalności. Przy wymiarze kary nakładanej na gminę z tytułu praktyk ograniczających konkurencję ustalając przychód bierze sie pod uwagę, że termin „przychód” w rachunkowości przedsiębiorstw odpowiada terminowi „dochód” w rachunkowości jednostek samorządu terytorialnego. Przepisy określające źródła dochodów gminy zawarte są w ustawie z dnia 13 listopada 2003 r. o dochodach jednostek samorządu terytorialnego (j.t. Dz.U.2010 Nr 80, poz.526). Ugruntowany jest pogląd, że przy ustalaniu podstawy wymiaru kar pieniężnych nie uwzględnia sie dochodów gminy uzyskiwanych z danin o charakterze publicznoprawnym (por. M. Król-Bogomilska, (w:) Ustawa o ochronie konkurencji i konsumentów. Komentarz pod red. T. Skoczny, Wydawnictwo CH Beck, Warszawa 2009, s. 1633). Należy również nadmienić, że Sąd podzielił stanowisko Prezesa UOKiK, iż nałożona kara pieniężna w sposób adekwatny uwzględnia okoliczności niniejszej sprawy, w szczególności fakt udowodnienia stosowania przez odwołującą praktyk naruszających ograniczających konkurencję, a także jej bezprawny, długotrwały i uciążliwy dla konsumentów charakter. Wymierzając karę Prezes UOKiK po samym uwzględnieniu jej fakultatywności, kieruje się następującymi kryteriami: 1. nie większej niż 10% przychodu osiągniętego w roku rozliczeniowym poprzedzającym rok nałożenia kary, 2. cztery przesłanki ustalania kar pieniężnych: okres, stopień oraz okoliczności naruszenia przepisów ustawy, a także uprzednie naruszenie przepisów ustawy. Trafne jest, wg Sadu, nałożenie odrębnych kar pieniężnych za poszczególne naruszenia stwierdzone w decyzji, bowiem różnią się one wagą, stopniem uciążliwości jakie poszczególne praktyki wywołują na rynku oraz stopniem dotkliwości dla kontrahentów. W ocenie Sądu naganne jest zaniechanie wprowadzenia rozwiązań stanowionych prawem (opłata adiacencka, wykonywanie połączeń, ustalanie taryf) w zamian za niejasne zasady realizacji zadań własnych. Dodatkowo okres naruszeń, świadomość działania niezgodnego z prawem, przerzucanie kosztów na mieszkańców stanowią czynniki wpływające na wymiar kary. Z tych względów odwołanie odniosło skutek jedynie w zakresie zmiany pkt I.3 decyzji (przyjmując datę zaniechania praktyki opisanej w pkt I.3 z dniem zawarcia umów bez §6 ust. 10 wzorca tj. 4 stycznia 2010r.), a w pozostałej części należało je oddalić jako bezzasadne na podstawie art. 479 31a § 1 k.p.c. Zmiana decyzji nie wpłynęła na zmianę wymiaru kary albowiem okoliczność niewprowadzenia praktyki w życie została uwzględniona przy jej obliczaniu. Uznając odwołującego się za przegrywającego sprawę stosownie do przepisu art. 98 k.p.c. w związku z art. 98 § 3 k.p.c. w związku z art. 99 k.p.c. zaliczono do niezbędnych kosztów procesu poniesionych przez Prezesa UOKiK wynagrodzenie radcy prawnego należne stosownie do § 14 ust. 3 pkt 1 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 28 września 2002 roku w sprawie opłat za czynności radców prawnych oraz ponoszenia przez Skarb Państwa kosztów pomocy prawnej udzielonej przez radcę prawnego ustanowionego z urzędu (Dz.U. 2002r., Nr 163, poz. 1349 ze zm.) w wysokości 360 zł. Apelację od powyższego wyroku wniósł powód, zaskarżając go w całości. Zaskarżonemu wyrokowi zarzucił: I. Sprzeczność istotnych ustaleń faktycznych ze zgromadzonym w sprawie materiałem dowodowym (art. 233 § 1 k.p.c.) w wyniku: 1. ustalenia, że powód uzależniał podłączenie nieruchomości do gminnej sieci kanalizacyjnej od samodzielnej budowy przez podmiot przyłączany fragmentu sieci kanalizacyjnej poza granicą nieruchomości; 2. ustalenia, że określona przez pozwanego cena odprowadzenia 1 m 3 ścieków ustalona na poziomie 2,47 zł obejmowała również koszt przesyłu ścieków, a nie tylko koszt ich oczyszczenia; 3. ustalenia, że powód realizował „wcinki" na zasadzie wyłączności - co, jego zdaniem, miało wpływ na wynik postępowania w sprawie. II. Naruszenie prawa materialnego, tj.: -art. 106 ust. 1 pkt 1 u.o.k.k. poprzez jego niewłaściwe zastosowanie, wobec nałożenia na powoda kary pieniężnej, gdy tymczasem przesłanki nałożenia tej kary nie zostały spełnione; ewentualnie - art. 111 u.o.k.k. w zw. z art. 106 ust. 1 pkt 1 u.o.k.k. poprzez jego niewłaściwe zastosowanie, wobec nałożenia na powoda kary pieniężnej, gdy tymczasem należało odstąpić od nałożenia kary pieniężnej na powoda, względnie znacząco obniżyć jej wymiar. III. Naruszenie prawa procesowego, tj. art. 217 k.p.c. poprzez jego niezastosowanie, wobec oddalenia zgłoszonych przez powoda w odwołaniu od decyzji Prezesa UOKiK z dnia 24 września 2010 r. wniosków o przesłuchanie w charakterze świadka B. W., na okoliczność: (
- i)możliwości samodzielnego wykonania „wcinki" samodzielnie przez właściciela nieruchomości przyłączanej lub wybrany przez niego podmiot trzeci, (
- ii)dobrowolności oraz incydentalnego charakteru budowy przyłącza kanalizacyjnego poza granicami nieruchomości przyłączanej przez podmioty przyłączane, (iii) faktu, iż cena odprowadzenia 1 m 3 ścieków ustalona na poziomie 2,47 zł obejmowała jedynie koszt oczyszczenia ścieków, a nie ich przesyłu, (
- iv)wysokości opat adiacenckich w związku z przyłączeniem do kanalizacji. W związku z powyższymi uchybieniami, wniósł o: -zmianę zaskarżonego wyroku poprzez uwzględnienie odwołania w całości; -przesłuchanie w charakterze świadka B. W. na okoliczności wskazane w pkt III zarzutów; Wniósł również o zasądzenie kosztów procesu. Pozwany w odpowiedzi na apelację wniósł o jej oddalenie oraz o zasadzenie na swoją rzecz od powoda kosztów postępowania apelacyjnego. Sąd Apelacyjny na rozprawie w dniu 16 stycznia 2014r. oddalił wniosek powoda o dopuszczenie dowodu z zeznań świadka J. W. z uwagi na wyjaśnienie okoliczności, na które świadek miałby zeznawać, za pomocą dokumentów oraz oświadczeń strony powodowej. Sąd Apelacyjny zważył, co następuje: Apelacja nie jest zasadna i nie mogła odnieść skutku. Ustalenia faktyczne poczynione w sprawie, Sąd Apelacyjny w pełni akceptuje i przyjmuje za podstawę dla własnych rozważań, co przesądza również o niezasadności pierwszego zarzutu apelacji t.j. naruszenia art. 233 § 1 k.p.c. Zasada swobodnej oceny dowodów, określona powyższym przepisem, wyraża się w jej ocenie według własnego przekonania Sądu, opartego na podstawie wszechstronnego rozważenia zebranego materiału dowodowego. Jej istotną cechą jest bezstronność, brak dowolności, przestrzeganie zasad logicznego rozumowania i zasad doświadczenia życiowego w wyciąganiu wniosków. Zasadność postawionego zarzutu wymaga wykazania, iż Sąd dokonując oceny zebranego materiału dowodowego, uchybił zasadom logicznego rozumowania lub doświadczenia życiowego. Samo przekonanie powoda, że ocena dowodów pozwala na wyciągnięcie z nich odmiennych wniosków nie jest wystarczające. Wszechstronne rozważenie zebranego materiału oznacza uwzględnienie wszystkich dowodów przeprowadzonych w postępowaniu oraz wszystkich okoliczności towarzyszących przeprowadzaniu poszczególnych środków dowodowych, a mających znaczenie dla ich mocy dowodowej i wiarygodności. Sąd Okręgowy omówił wszystkie przeprowadzone dowody, odniósł się również wnikliwie i rzetelnie do dowodów, których nie uwzględnił, podał przyczyny oddalenia wniosków dowodowych z zeznań świadków oraz dokumentów. Sąd prawidłowo ustalił, że przyłączenie do sieci odbywa się na wniosek osoby ubiegającej się o przyłączenie. Zakład Usług (...) po otrzymaniu wniosku wydaje warunki techniczne na przyłączenie nieruchomości, zaś przed podpisaniem umowy o odprowadzanie ścieków Zakład dokonuje odbioru wykonanego przyłącza pod kątem ich spełnienia. Zakład ma prawo odmówić przyłączenia, gdy przyłącze zostało wykonane niezgodnie z wydanymi warunkami. Przyłącze wykonuje odbiorca we własnym zakresie i na własny koszt od budynku do najbliższej studzienki, w tym również poza terenem własnej nieruchomości. Za przyłączenie do sieci pobiera opłatę partycypacyjną, zaś wykonując „wcinkę” również opłatę za jej wykonanie. Wcinkę wykonują konserwatorzy Zakładu Usług (...) dokonujący odbioru przyłącza. Odnośnie kwestii ceny za odprowadzanie ścieków Sąd stwierdził, że w Gminie była stosowana jedna cena w wysokości 2,47 zł brutto za odprowadzenie 1 m 3 ścieków. W tej samej wysokości pobierano opłatę za wywóz ścieków wozami asenizacyjnymi. Na szczególne podkreślenie zasługuje fakt, że ustalenia powyższe Sąd I instancji poczynił w oparciu o dokumenty zebrane w postępowaniu administracyjnym, jak również na podstawie oświadczeń samej Gminy J.. Z zebranych dowodów Sąd wyprowadził wnioski logicznie poprawne i brak jest podstaw do przyjęcia, iż przekroczył granice swobodnej oceny dowodów. Odnosząc się do zarzutu naruszenia art. 1 ustawy okik, a więc przepisu wyrażającego ogólne cele i zakres przedmiotowy ustawy o ochronie konkurencji i konsumentów, stwierdzić należy, że wbrew twierdzeniom powoda, Prezes UOKiK i Sąd Ochrony Konkurencji i Konsumentów zastosowali go prawidłowo. Z art. 1 ust 1 ustawy okik wynika dla Prezesa UOKiK prawo podejmowania ochrony przedsiębiorców i konsumentów wyłącznie w interesie publicznym. Interes publiczny nie jest kategorią stałą i niezmienną, winien być ustalany odrębnie w każdej sprawie. Przedstawiciele doktryny i sądy definiują interes publiczny jako dotyczący ogółu, nieokreślonej liczby osób, nie zaś jednostki. Dla działania w interesie publicznym wystarczy, żeby skutkami działań sprzecznych z ustawą był dotknięty jakiś szerszy krąg uczestników rynku, a nie jeden podmiot. Celem bowiem ustawy nie jest ochrona prywatnoprawnego interesu przedsiębiorcy lub konsumenta (tak: Konrad Kohutek „Ustawa o ochronie konkurencji i konsumentów. Komentarz”, Warszawa 2008). Prawidłowe jest stanowisko Sądu Okręgowego, że zaopatrzenie w wodę i odprowadzanie ścieków zalicza się do usług użyteczności publicznej, czyli usług podejmowanych i świadczonych w interesie publicznym. Skutkami bezprawnych działań powodowej Gminy, dotknięci są wszyscy zarówno aktualni jak i przyszli (...), którzy przyłączyli się lub zechcą przyłączyć do gminnej sieci kanalizacyjnej. Krąg tych osób jest nieokreślony, niepoliczalny, dlatego w niniejszym przypadku nie może być mowy o interesie indywidualnym konkretnego konsumenta czy też sumie interesów pojedynczych konsumentów, rozumianych jako zamknięta grupa. Z tych względów uznać należy, że Prezes UOKiK wydając decyzję w stosunku do powoda, działał w interesie publicznym. Mimo, iż argumentacja powoda dotycząca m.in. kwestii dobrobytu mieszkańców, stosunków dobrosąsiedzkich ze słowackim miastem T. oraz górskiego położenia gminy, została przytoczona w uzasadnieniu zarzutu braku interesu publicznoprawnego, to w istocie problemy te winny być oceniane w kontekście, czy powód dopuścił się nadużycia pozycji dominującej. Zgodnie z art. 9 ust. 1 ustawy okik zakazane jest nadużywanie pozycji dominującej na rynku właściwym przez jednego lub kilku przedsiębiorców. Określenie rynku właściwego przez Prezesa UOKiK oraz okoliczność, że powód posiada pozycję dominującą na lokalnym rynku zbiorowego odprowadzania ścieków na terenie Gminy J., było w sprawie bezsporne. Spór dotyczył tego, czy powód tej pozycji dominującej nadużywa. Nadużywanie pozycji dominującej, polega na zachowaniu zasadniczo legalnym, które delegalizuje szczególna pozycja rynkowa przedsiębiorcy dominującego. W pierwszej kolejności należało więc udzielić odpowiedzi na pytanie, czy zachowanie powoda, w przypadku każdej z czterech praktyk było legalne? Odnośnie dwóch pierwszych praktyk: -czy dopuszczalne jest pobieranie od mieszkańców gminy opłaty partycypacyjnej celem budowy sieci kanalizacyjnej wbrew przepisom ustaw: ustawy z dnia 8 marca 1990r. o samorządzie gminnym (t.j. Dz.U. z 2001r. Nr 142 poz. 1591), ustawy z dnia 20 grudnia 1996r. o gospodarce komunalnej (t.j. Dz.U. z 2011r. Nr 45 poz. 236), ustawy z dnia 7 czerwca 2001r. o zbiorowym zaopatrzeniu w wodę i zbiorowym odprowadzaniu ścieków (Dz.U. z 2006r. Nr 123 poz. 858 ze zm.) oraz ustawy z dnia 21 sierpnia 1997r. o gospodarce nieruchomościami (t.j. Dz.U. z 2010r. Nr 102 poz. 651). - czy dopuszczalne jest przerzucanie na mieszkańców budowy fragmentu sieci i opłaty za pobieraniu wcinki wbrew zapisom ustawy o zbiorowym zaopatrzeniu w wodę i zbiorowym odprowadzaniu ścieków? W przypadku pierwszej praktyki w/w przepisy stanowią, że koszty budowy sieci ponosi gmina, a jedynym sposobem uczestnictwa mieszkańców gminy w tych kosztach jest opłata adiacencka, przewidziana w ustawie o gospodarce nieruchomościami. Natomiast budowa części sieci od granicy nieruchomości do miejsca wykonania włączenia oraz samego włączenia (wcinki) spoczywa na gminie. Sąd Apelacyjny stoi na stanowisku, iż dopuszczalne jest, żeby koszty te były ponoszone przez mieszkańców na zasadzie dobrowolności, na podstawie umów cywilnoprawnych zawieranych z poszczególnymi osobami. Istotne jest aby umowy te podlegały indywidualnym negocjacjom. Tymczasem Gmina zawierała z konsumentami „Umowy w sprawie finansowania udziału mieszkańców oraz określenia wzajemnych obowiązków Gminy J. i mieszkańców w procesie budowy kanalizacji sanitarnej” przy użyciu wzorca, w rozumieniu art. 384 § 1 k.c. Powód ustalił wzorzec t.j. przygotował jego treść jednostronnie, w taki sposób, że konsumenci nie mieli wpływu na jego brzmienie. Pojęcie wzorca nie zostało w przepisach prawa polskiego zdefiniowane, natomiast wg poglądów doktryny, wzorzec umowny to jednostronnie i uprzednio przygotowane zestawienie klauzul umownych, ujętych w sposób generalny i abstrakcyjny, z przeznaczeniem do wykorzystania w nieograniczonej liczbie przypadków. (tak: M. Bednarek „Wzorce umów w prawie polskim” C.H. Beck 2005). Przygotowany przez powoda wzór umowy, niewątpliwie zawiera wszystkie te elementy. Charakter prawny umowy adhezyjnej powoduje więc, że adherent nie ma wpływu na jej brzmienie, akceptuje ją w całości bądź odrzuca. Biorąc pod uwagę treść „Regulaminu odprowadzania ścieków” obowiązującego w Zakładzie Usług (...) przy Urzędzie Gminy J., „Protokołu odbioru instalacji na okoliczność podłączenia budynku do sieci kanalizacji sanitarnej” oraz wymaganych do niego załączników, Sąd Apelacyjny podziela wniosek Sądu I instancji, że powód istotnie uzależniał podłączenie nieruchomości do gminnej sieci kanalizacyjnej od zapłaty przez podmiot przyłączany kwoty 1850 zł oraz narzucał odbiorcom uciążliwy dla nich i przynoszący Gminie nieuzasadnione korzyści obowiązek budowy fragmentu sieci. Konsumenci, chcąc podłączyć swoje nieruchomości do sieci musieli te koszty ponosić. Prawidłowo więc Prezes UOKiK stwierdził, że w tych dwóch przypadkach powód nadużył swej pozycji dominującej. Odnosząc się do zarzuconego przez powoda braku należytej oceny okoliczności faktycznych, uwarunkowań geograficznych, hydrologicznych, środowiskowych, międzynarodowych Gminy J. oraz że działania te odpowiadały interesom mieszkańców, Sąd Apelacyjny uważa ten zarzut za bezpodstawny. Ma rację skarżący- co do zasady, że niekiedy dla konsumentów korzystniejsze byłoby zezwolenie przedsiębiorcy na kontynuowanie swych zachowań, formalnie stanowiących nadużywanie pozycji dominującej, niż jego zakazywanie. Ocena, w oparciu o kryterium gospodarcze, powinna być dokonywana w danym konkretnym wypadku. Sąd I instancji prawidłowo wskazał, że Gmina J. zorganizowała wykonanie zadania użyteczności publicznej w ten sposób, że konsumenci nie godzący się na finansowanie zadania własnego gminy, pozostaliby bez kanalizacji. Świadczy to o niewątpliwym naruszeniu interesów konsumentów, w szczególności majątkowych, oraz o nieuzasadnionych korzyściach Gminy. Taka sytuacja, gdy niektórzy mieszkańcy Gminy są zmuszeni do finansowania budowy sieci, jest niedopuszczalna. Alternatywą takiego działania, winno być prawidłowe zorganizowanie usług dotyczących odprowadzania ścieków, w tym również pobieranie prawidłowo skalkulowanej opłaty za te usługi. Powód powołując się na konieczność podwyższenia stawki nie przedstawił żadnych dowodów na okoliczność, że to rozwiązanie nie będzie globalnie korzystniejsze dla mieszkańców Gminy. Odnosząc się do dwóch pozostałych praktyk wskazanych w decyzji- to istnienie praktyki zarzuconej powodowi w pkt I.3 nie było kwestionowane w apelacji. Natomiast rozstrzygnięcie Sądu I instancji dotyczące praktyki z pkt II decyzji jest prawidłowe. Sąd wykazał bowiem, że Gmina J. stosowała jedną stawkę w przypadku zarówno odbiorców korzystających z sieci kanalizacyjnej oraz korzystających z wozów asenizacyjnych. Oczywiste jest, ze skoro opłata jest taka sama, to nie wynika ze sporządzonej kalkulacji, gdyż składniki ceny w obu przypadkach powinny być różne. Słuszna jest więc ocena, że powód narzucił odbiorcom, nie korzystającym z sieci kanalizacyjnej, nieuczciwe ceny oczyszczania ścieków oraz, że ponoszą oni koszty utrzymania sieci kanalizacyjnej, mimo że z niej nie korzystają. Bezzasadny okazał się również zarzut naruszenia art. 106 ust. 1 pkt 1 w zw. z art. 111 ustawy okik. Zgodnie z art.106 ust. 1 pkt 1 ustawy okik Prezes Urzędu może nałożyć na przedsiębiorcę, w drodze decyzji, karę pieniężną w wysokości nie większej niż 10% przychodu osiągniętego w roku rozliczeniowym poprzedzającym rok nałożenia kary, jeżeli przedsiębiorca ten, choćby nieumyślnie dopuścił się naruszenia zakazu określonego w art. 9 ustawy okik. Przy wymiarze kary pieniężnej, zgodnie z art.111 ustawy okik należy uwzględnić w szczególności okres, stopień oraz okoliczności naruszenia przepisów ustawy, a także uprzednie naruszenie przepisów ustawy. Jak wynika z cytowanych przepisów nałożenie kary ma charakter fakultatywny, zaś jej wysokość jest uzależniona od wymienionych przesłanek. Kara ma spełniać rolę prewencyjną, zarówno w ujęciu ogólnym- oddziaływanie na ogół adresatów norm prawnych, jak i w ujęciu indywidualnym- ma bowiem zabezpieczać konsumentów przed ponownym naruszeniem dobra prawnego przez Gminę J.. Kara ma oddziaływać prewencyjnie w sensie negatywnym- poprzez odstraszanie przedsiębiorców od zachowań sprzecznych z prawem i w sensie pozytywnym- poprzez wzmacnianie hamulców u przedsiębiorców przestrzegających prawa. Kara ma oddziaływanie również represyjne, musi stanowić dla ukaranego dolegliwość za naruszenie prawa. Sąd Okręgowy rozważył powyższe przesłanki nałozenia kary, jak również jej cele. Brak podstaw by odstąpić od kary za poszczególne przypadki naruszenia ustawy, w tym również za praktykę określona w pkt I.3 decyzji, co do której Sąd I instancji stwierdził zaniechanie, gdyż kara ta w wysokości 3.211 zł ma charakter symboliczny. Podsumowując- kary pieniężne są adekwatne do naruszeń ustawy, zaś w niniejszym przypadku mają one również znaczenie edukacyjne, gdyż być może spowodują, iż Gmina zorganizuje gospodarkę ściekami w sposób prawidłowy. Biorąc powyższe pod uwagę na mocy art. 385 k.p.c. apelacja jako bezzasadna podlegała oddaleniu. Orzeczenie o kosztach postępowania apelacyjnego oparto na podstawie art. 98 § 1 i 3 k.p.c. Sprostowania niedokładności w wyroku Sądu I instancji dokonano na postawie art. 350 § 1 k.p.c.