załączonym do pozwu kosztorysem i fakturą VAT wyniosły 5 961,79 zł. W wyniku umowy cesji zawartej z poszkodowaną powód nabył wierzytelność przysługującą w związku ze szkodą komunikacyjną. Pozwany w toku postępowania likwidacyjnego zweryfikował kosztorys i fakturę VAT, a następnie wypłacił powodowi bezsporną kwotę odszkodowania z tytułu naprawy pojazdu w łącznej kwocie 4 672,75 złotych. Powód dochodził pozwem różnicy pomiędzy kwotą wynikającą z faktury, a kwotą wypłaconą przez pozwanego wynoszącą 1 289,04 zł. Ponadto powód skapitalizował odsetki od kwoty 1 289,04 zł od dnia 7 kwietnia 2023 roku do dnia poprzedzającego wniesienie pozwu do sądu. Uzasadniając datę wymagalności roszczenia, będącą zarazem datą, od której powód naliczał skapitalizowane w pozwie odsetki ustawowe za opóźnienie powód podał, że datą tą jest dzień 7 kwietnia 2023 roku – następny po dniu wydania przez pozwanego decyzji o wypłacie odszkodowania (k. 4-7). W dniu 6 grudnia 2024 roku referendarz sądowy w Sądzie Rejonowym w T. wydał w sprawie I Nc (...) nakaz zapłaty w postępowaniu upominawczym w całości uwzględniający żądanie pozwu (k. 53). W ustawowym terminie pozwany wniósł sprzeciw od nakazu zapłaty w postępowaniu upominawczym zaskarżając go w całości. W sprzeciwie od nakazu zapłaty pozwany wniósł o uchylenie nakazu zapłaty, oddalenie powództwa i zasądzenie kosztów procesu według norm przepisanych, w tym kosztów opłaty skarbowej od pełnomocnictwa. Pozwany podał, iż z właścicielem pojazdu łączyła go umowa Autocasco potwierdzona polisą nr (...). Pozwany wskazał, że w przedmiotowej sprawie zastosowanie mają Ogólne Warunki Ubezpieczenia o symbolu (...)01/23, na podstawie których zawarto umowę ubezpieczenia pojazdu w wariancie serwisowym. Wskazane ogólne warunki ubezpieczenia Autocasco zostały skutecznie włączone do treści umowy i stały się wiążące. Ubezpieczenie zostało zawarte w wariancie serwisowym. Pozwany wskazał, że umowa ubezpieczenia ma charakter dobrowolny. Pozwany zaznaczył, że żądanie odszkodowania ponad wypłacone dotychczas jest nieuzasadnione. Pozwany wskazał też, że powód nie wykazał, że wysokość szkody była równa kwocie wskazanej na fakturze VAT. Pozwany wskazał, że likwidacji powstałej szkody należało dokonać
postanowieniami umowy ubezpieczenia AC oraz OWU, co wymagało każdorazowego uzgodnienia z ubezpieczycielem. Pozwany wskazał też, że stawki stosowane przez powoda nie były stawkami średnimi w regionie – stawki te są znacznie zawyżone i nie stanowią ekwiwalentu świadczonej usługi. Wypłata nastąpiła na podstawie zweryfikowanej faktury VAT
postanowieniami OWU. Pozwany wskazał, że
treścią OWU poszkodowany zobowiązany był do uzgodnienia kosztów naprawy z pozwanym. Warsztat w trakcie likwidacji szkody przesłał pozwanemu kosztorys naprawy pojazdu, a pozwany zweryfikował przedstawiony koszt naprawy pojazdu i odesłał weryfikację kosztorysu. Poszkodowany wybrał wariant serwisowy, zaś pozwany w oparciu o przedłożony kosztorys dokonał weryfikacji kosztów naprawy obniżając wysokość stawki za roboczogodzinę prac blacharsko-lakierniczych do stawki 170,00 zł netto z poziomu 250,00 zł netto za prace blacharsko-lakiernicze. Pozwany nie uznał także kosztu mycia pojazdu. Pozwany wskazał, że powód przesłał mu fakturę bez uwzględnienia jego stanowiska. Powód przesłał pozwanemu kosztorys naprawy, który pozwany odesłał wraz z przedstawieniem stanowiska na temat kosztów naprawy. Powód przesłał natomiast fakturę, w której nie uwzględnił wcześniej przedstawionego stanowiska pozwanego. W związku z tym przedstawiony na fakturze koszt prac blacharsko-lakierniczych pozwany zweryfikował obniżając wysokość stawki za roboczogodzinę do 170 zł, tak jak we wcześniejszej weryfikacji kosztorysu warsztatu. Pozwany ponownie zweryfikował koszt o mycie pojazdu, którego nie uznał. Pozwany wskazał, że wypłacona kwota pokrywa w całości poniesioną przez powoda szkodę. Pozwany wskazał też, że stawki naprawy pojazdu w ramach umów bezgotówkowych, w których obowiązanym do uiszczenia ceny naprawy będzie ubezpieczyciel różnią się od stawek naprawy pojazdów w ramach umów obejmujących zobowiązanie do zapłaty przez inne podmioty. Takie postępowanie, twierdził pozwany, jest sprzeczne ze społeczno-gospodarczym przeznaczeniem prawa do odszkodowania, które ma wyrównywać rzeczywistą szkodę wyrządzoną w majątku podmiotu poszkodowanego, a nie stanowić źródło nieuzasadnionego wzbogacenia przedsiębiorcy trudniącego się profesjonalnie nabywaniem wierzytelności wobec ubezpieczycieli i świadczącego usługi usuwania szkód po zawyżonych cenach wobec tych ubezpieczycieli. Pozwany zaznaczył, że strony umowy ubezpieczenia uzgodniły, że w przypadku braku uzgodnienia kosztów naprawy odszkodowanie będzie wyliczone w oparciu o stawkę roboczogodziny ograniczoną od góry kwotą 110 zł brutto za jedną roboczogodzinę prac naprawczych. Pozwany zaznaczył, że postanowienia zawarte w Ogólnych Warunkach Ubezpieczenia autocasco nakazują poszkodowanemu uprzednie uzgodnienie sposobu i wysokości kosztów naprawy. Pozwany wskazał, że faktura za naprawę pojazdu nie została z nim uzgodniona, w tym w zakresie stawek za roboczogodzinę prac blacharsko-lakierniczych, jak również kosztu mycia pojazdu, który nie jest objęty ochroną autocasco. Pozwany wskazał, że przyjętych w fakturze stawek nie zaakceptował, a przedstawiony w niej koszt naprawy pojazdu nie został z nim wcześniej uzgodniony. Pozwany wskazał, że miał prawo do weryfikacji stawki do wysokości 110 zł brutto, z czego nie skorzystał na korzyść powoda. Pozwany wskazał, że nie jest odpowiedzialny za wszelkie wydatki związane ze szkodą, zaś likwidacja szkody prowadzona była w oparciu o postanowienia Ogólnych Warunków Ubezpieczenia (k. 61-66v). W piśmie przygotowawczym z dnia 10 lutego 2025 roku strona powodowa podtrzymała swoje stanowisko w sprawie. Powód zaznaczył, że podjął próbę uzgodnienia kosztów naprawy, która nastąpiła w momencie przesłania pozwanemu kosztorysu naprawy pojazdu, który podlegał weryfikacji przez pozwanego. Powód twierdził, że traktował tę weryfikację jako próbę uzgodnienia kosztów naprawy. Zdaniem powoda koszty i zakres naprawy były uzgodnione pomiędzy stronami, ale nie zostały finalnie zaakceptowane przez pozwanego w zakresie stawki za roboczogodzinę prac blacharskich i lakierniczych oraz czynności okołonaprawczych w postaci mycia pojazdu przed i po szkodzie. Powód twierdził też, że klauzula zawarta w § 23 i 24 ogólnych warunków ubezpieczenia AC winna być uznana za klauzulę abuzywną z uwagi na fakt, że uzgodnienie kosztów naprawy oznacza automatycznie konieczność akceptacji kosztów naprawy ustalonych przez ubezpieczyciela, któremu tym samym przyznaje się jednostronne uprawnienie do kreowania stosunku prawnego między stronami, zaś poszkodowany pozbawiony jest możliwości weryfikacji arbitralnej decyzji pozwanego na etapie postępowania sądowego. Ponadto, zdaniem powoda redakcja OWU jest nieprecyzyjna i niejednoznaczna, ponieważ nie wynika z nich w żaden sposób, aby pozwany określił procedurę dotyczącą sposobu i terminu uzgadniania kosztów naprawy, a ponadto nie wskazał możliwości zakwestionowania i weryfikacji stanowiska ubezpieczyciela. Powód zaznaczył, że stosowanej przez niego stawki za roboczogodzinę prac naprawczych nie można uznać za nadmiernie wygórowaną. Powód podniósł też, że przepisy ogólnych warunków umowy nie zawierają jasno określonej metodologii, na podstawie której zostałby wyliczony wynik końcowy. Powód wskazał, że z przepisów OWU nie wynika jak należy rozumieć i wyliczać stawkę średnią za roboczogodzinę. Zdaniem powoda mycie pojazdu stanowi niezbędny i uzasadniony koszt naprawy pojazdu, ponieważ jest to operacja pozwalająca rzetelnie ocenić stan pojazdu przed i po naprawie (k. 105-111). Do zamknięcia rozprawy stanowiska stron nie uległy zmianie. Sąd Rejonowy ustalił, co następuje: E. H. zawarła w dniu 28 kwietnia 2022 roku z (...) Spółką Akcyjną w S. umowę ubezpieczenia: polisę (...). Pojazdem objętym ubezpieczeniem był samochód marki D. (...) S. H., rok produkcji 2019, nr rejestracyjny (...). Umowa przewidywała wariant ubezpieczenia w zakresie Autocasco z sumą ubezpieczenia w wysokości 31 993 zł brutto. Przed zawarciem umowy poszkodowana otrzymała tekst Ogólnych Warunków Ubezpieczenia wraz z załącznikami, na podstawie których umowę zawarto, a poszkodowana zapoznała się z ich treścią i zaakceptowała ich treść. Okres ubezpieczenia na podstawie polisy nr (...) to okres od 29 kwietnia 2022 roku do 28 kwietnia 2023 roku. Integralną część umowy, a także podstawę zawartej umowy stanowiły Ogólne Warunki Ubezpieczenia (...) Mechanicznych od U., Zniszczenia lub Uszkodzenia (Autocasco-Diler) należących do Klientów Indywidualnych oraz Małych i Średnich (...) o symbolu (...)01/21.
treścią § 22 ust. 1 Ogólnych Warunków Ubezpieczenia (...) Mechanicznych od U., Zniszczenia lub Uszkodzenia (Autocasco-Diler) należących do Klientów Indywidualnych oraz Małych i Średnich (...) o symbolu (...)01/21 (dalej: OWU), w zależności od sposobu ustalenia wysokości szkody określonego w umowie ubezpieczenia, ustalenie wysokości szkody częściowej następuje w wariancie kosztorysowym lub serwisowym z zastrzeżeniem postanowień § 24 ust. 2.
2 OWU, w przypadku szkody częściowej pojazdu E. ustala wysokość odszkodowania w kwocie odpowiadającej kosztom naprawy, wynikającej z zastosowania cen usług i części zamiennych w wartościach brutto lub netto/netto plus 50% VAT, zależnie od zadeklarowanej przez Ubezpieczającego sumy ubezpieczenia, obowiązujących na terytorium Polski w dniu ustalenia odszkodowania, z zastrzeżeniem postanowień § 18-19 i 23-31.
3 OWU, wysokość odszkodowania, o których mowa w ust. 1, obejmuje koszty naprawy zgodne z zakresem uszkodzeń opisanych w protokole szkody (ocenie technicznej) sporządzonej przez E. (...) (lub na jej zlecenie) i powstałych bezpośrednio w zgłoszonym wypadku.
4, sposób naprawy pojazdu i wysokość jej kosztów powinny każdorazowo zostać uzgodnione z E. (...)
treścią § 24 ust. 1 OWU – jeżeli w umowie ubezpieczenia zawartej w wariancie serwisowym przyjęto sumę ubezpieczenia brutto, ustalenie wysokości szkody częściowej i wysokości odszkodowania następuje po przedłożeniu faktur dokumentujących naprawę pojazdu według uprzednio uzgodnionych z E. (...) kosztów i sposobu naprawy pojazdu przez zakład dokonujący tej naprawy, z zastosowaniem: 1) naprawczych norm czasowych producenta pojazdu zawartych w systemie A., 2) średniej stawki za roboczogodzinę ustalonej w oparciu o ceny usług stosowane przez warsztaty porównywalnej kategorii do warsztatu dokonującego naprawy, działające na terenie miejsca naprawy pojazdu, 3) ceny części i materiałów producenta pojazdu ujęte w systemie A.. W razie udokumentowania fakturami naprawy pojazdu dokonanej bez uprzedniego uzgodnienia z E. kosztów i sposobu naprawy, koszty naprawy podlegają weryfikacji do średniej arytmetycznej cen usług naprawczych stosowanych na terenie powiatu właściwego dla miejsca zarejestrowania pojazdu, a w przypadku gdy pojazd jest przedmiotem leasingu lub stanowi zabezpieczenie kredytu, miejsca stałego zameldowania lub siedziby firmy (...), nie więcej niż 100 zł brutto za 1 roboczogodzinę prac blacharskich, lakierniczych i mechanicznych. Natomiast ceny części zamiennych i materiałów (w tym lakierniczych) podlegają weryfikacji maksymalnie do wartości brutto zawartych w systemie A., pomniejszonych o wysokość zużycia eksploatacyjnego, o którym mowa w § 29 ust. 2 (§ 24 ust. 4 OWU).
zastrzegła sobie prawo do sprawdzenia przed ustaleniem wysokości szkody zgodności dokonanej naprawy z zakresem i kwalifikacją w protokole szkody oraz przedłożonymi fakturami bądź rachunkami za naprawę.
OWU, w przypadku stwierdzenia niezgodności dokonanej naprawy z zakresem i kwalifikacją zawartą w protokole szkody lub rachunkach bądź fakturach za naprawę, E. ustala wysokość szkody w oparciu o faktycznie wykonany zakres i sposób naprawy nie więcej, niż określony w protokole szkody sporządzonym przed przystąpieniem do naprawy. Fakty bezsporne, a nadto dowód : kopia polisy (...) z dnia 28 kwietnia 2022 r. - k. 14, Ogólne warunki ubezpieczenia - k. 15-41v W dniu 12 marca 2023 roku doszło do zdarzenia drogowego, w wyniku którego uszkodzeniu uległ pojazd marki D. nr rej. (...) należący do poszkodowanej E. H.. Fakty bezsporne, a nadto dowód : kopia dowodu rejestracyjnego pojazdu – k. 13-13v, fotografie uszkodzonego pojazdu – k. 211-229 Szkoda została zgłoszona pozwanemu w dniu 13 marca 2023 roku. Pozwany wiadomością e-mail z dnia 13 marca 2023 roku (wysłaną na adres poczty elektronicznej poszkodowanej E. H. – ewaholod7@wp.pl) powiadomił poszkodowaną o przyjęciu zgłoszenia szkody, która może być podstawą dochodzenia roszczeń z umowy ubezpieczenia (polisy nr (...)). Pozwany poinformował poszkodowaną, że sprawa została zakwalifikowana do obsługi w ramach procedury uproszczonej (bez oględzin). Pozwany poinformował poszkodowaną także o numerze akt postępowania likwidacyjnego (w temacie wiadomości e-mail) – (...). Pozwany poprosił również m. in. o kosztorys, który wymaga weryfikacji E. przed rozpoczęciem naprawy oraz dokument potwierdzający poniesione koszty naprawy np. fakturę. Bezsporne, a nadto dowód : wiadomość e-mail z dnia 13 marca 2023 r. – k. 185-186 Naprawę pojazdu poszkodowana zleciła (...) spółce z ograniczoną odpowiedzialnością w T. w dniu 16 marca 2023 roku. Dowód : kopia umowy zlecenia naprawy z dnia 16 marca 2023 r. - k. 47-48, kopia oświadczenia poszkodowanej z dnia 16 marca 2023 r. - k. 48v W dniu 16 marca 2023 roku E. H. zawarła z (...) spółką z ograniczoną odpowiedzialnością w T. umowę przelewu wierzytelności z tytułu zwrotu kosztów naprawy pojazdu marki D. o nr rej. (...) powstałych w związku ze szkodą komunikacyjną z dnia 12 marca 2023 roku. W umowie przelewu wskazano także, że szkoda likwidowana jest przez pozwanego w postępowaniu likwidacyjnym (...). Poszkodowana podpisała umowę przelewu wierzytelności osobiście, natomiast w imieniu (...) spółkę z ograniczoną odpowiedzialnością w T. umowę zawarł jej pełnomocnik, D. K.. Dowód : kopia umowy przelewu wierzytelności z dnia 16 marca 2023 r. - k. 11-11v, kopia pełnomocnictwa z dnia 2 maja 2021 r. – k. 12 Działający w imieniu (...) spółka z ograniczoną odpowiedzialnością w T. D. K. w dniu 17 marca 2023 roku przesłał pozwanemu wiadomość e-mail, w której wskazał, że przesyła dokumenty szkodowe z prośbą o weryfikację i odesłanie. Wiadomość e-mail została przesłana także do wiadomości na adres poczty elektronicznej poszkodowanej – ewaholod7@wp.pl. (...) wiadomości e-mail załączone zostały dokumenty dotyczące naprawy pojazdu, w tym fotografie uszkodzonego pojazdu, polisa ubezpieczeniowa i kalkulacja naprawy nr (...) z dnia 17 marca 2023 roku na kwotę 6 106,85 zł brutto. Pozwany zweryfikował nadesłany kosztorys dokonując korekty w zakresie stawki za jedną roboczogodzinę prac blacharskich, mechanicznych i lakierniczych obniżając ją ze stawki wskazanej w kosztorysie powoda w wysokości 250 zł do akceptowanej przez siebie stawki 170 zł, a także odmawiając uznania kosztów mycia pojazdu przed szkodą i po szkodzie. Zweryfikowany kosztorys został odesłany powodowi w formie załącznika do wiadomości e-mail wysłanej w dniu 21 marca 2023 roku. Powód (...) spółka z ograniczoną odpowiedzialnością w T. przeprowadził naprawę uszkodzonego pojazdu i z tego tytułu wystawił poszkodowanej fakturę nr (...) z dnia 29 marca 2023 r. na kwotę 5 961,79 złotych. Usługa naprawcza została wykonana w dniu 29 marca 2023 roku. Koszty naprawy wskazane w fakturze zostały ujęte także w kalkulacji naprawy nr (...) sporządzonej przez powoda w dniu 30 marca 2023 roku. Kalkulacja powoda z dnia 30 marca 2023 roku różniła się od kalkulacji z dnia 17 marca 2023 roku. W pierwotnej kalkulacji znajdowała się pozycja naprawcza, której nie było w nowej: dane samochodu wczytać (cena tej czynności wynosiła 50,00 zł netto), a ponadto w pierwotnej kalkulacji znajdowała się też w katalogu części zamiennych pozycja: list ozd ramy ok P L (za cenę 115,63 zł netto), której nie było w nowym kosztorysie. Nowa kalkulacja zakładała lakierowanie elementu list ozd ram okna L, czego nie przewidywała pierwotna kalkulacja. W efekcie naniesionych na pierwotny kosztorys korekt obniżone zostały koszty robocizny (o 50 zł netto) oraz części zamiennych (o 117,94 zł netto), wzrosły natomiast koszty lakierowania (o 50 zł netto). Dowód : wiadomość e-mail z dnia 20 marca 2023 r. i z dnia 17 marca 2023 r. – w aktach szkody na płycie CD – k. 183, plik: (...)_ (...)_M., kalkulacja naprawy nr (...) z dnia 17 marca 2023 r. – k. 192-198, wiadomość e-mail z dnia 21 marca 2023 r. – k. 73, zweryfikowana kalkulacja naprawy z dnia 21 marca 2023 r. – k. 73v-75, kopia faktury nr (...) z dnia 29 marca 2023 r. – k. 42, kalkulacja naprawy nr (...) z dnia 30 marca 2023 r. – k. 43-
OWU według stawki za roboczogodzinę wynoszącej 100 zł brutto wynosi 3 516,29 zł brutto. Natomiast koszt naprawy
OWU według zweryfikowanej przez pozwanego stawki powoda do kwoty 170 zł netto za roboczogodzinę wynosi 4 672,75 zł brutto. Nie znalazły uzasadnienia dla przeprowadzenia naprawy dodatkowe koszty mycia pojazdu przed i po naprawie, gdyż nie wchodzą one w zakres czynności wynikających z technologii napraw producenta, a tym samym nie stanowią kosztów naprawy
polisą AC. Poza tym mycie pojazdu przed naprawą jest uwzględnione w normach czasowych systemu A., a mycie po naprawie nie wynika bezpośrednio z technologii producenta, do której odnoszą się postanowienia w ogólnych warunkach ubezpieczenia Autocasco. Mycie pojazdu po naprawie jest zabiegiem wizerunkowym, wynikającym ze standardów obsługi klientów w (...). Nie są to koszty naprawy szkody z polisy AC. Dowód : pisemna opinia biegłego K. U. z dnia 8 kwietnia 2025 r. – k. 150-158v Sąd Rejonowy zważył, co następuje: Stan faktyczny w zakresie niezbędnym dla rozstrzygnięcia Sąd ustalił na podstawie dowodów z dokumentów załączonych do pozwu, do sprzeciwu od nakazu zapłaty, akt szkody nr (...) złożonych przez pozwanego wraz z pismem procesowym z dnia 22 maja 2025 roku, a także dowodu z opinii biegłego. Dokumenty przedstawione przez strony nie były kwestionowane co do wiarygodności, sąd także nie znalazł podstaw, by ich wiarygodność kwestionować. Dostarczone dokumenty przedstawiają przebieg postępowania likwidacyjnego prowadzonego przez ubezpieczyciela. Z kolei dokumenty dołączone przez powoda do pozwu przedstawiają także okoliczności nabycia przez niego wierzytelności, której zapłaty dochodził pozwem, zlecenia naprawy pojazdu, jego naprawy i wystawienia faktury. Dokumenty dostarczone przez strony miały walor dokumentów prywatnych stanowiących dowód tego, że osoba, która go podpisała, złożyła oświadczenie zawarte w dokumencie (art. 245 k.p.c.). Dokumenty złożone przez strony przedstawiają logiczny i spójny ciąg wydarzeń od momentu zawarcia umowy ubezpieczenia z pozwanym przez poszkodowaną E. H., przez zdarzenie szkodowe z dnia 12 marca 2023 roku do zakończenia postępowania likwidacyjnego przez pozwanego. Poza tym w znacznej mierze dokumenty złożone przez obie strony w znacznej mierze były dokumentami tożsamymi, co wskazuje, że strony nie były niezgodne co do faktów dotyczących przebiegu postępowania likwidacyjnego poprzedzającego postępowanie przed sądem. Ustalając rozmiar szkody, a także koszt jej naprawienia, Sąd oparł się na opinii biegłego z zakresu techniki samochodowej K. U. z dnia 8 kwietnia 2025 roku. Sąd nie jest związany opinią biegłego i ocenia ją na równi z innymi środkami dowodowymi w ramach swobodnej oceny dowodów przewidzianej w art. 233 § 1 k.p.c.,
którym Sąd ocenia wiarygodność i moc dowodów według własnego przekonania, na podstawie wszechstronnego rozważenia materiału dowodowego. Ocenę opinii biegłych odróżniają jednak szczególne kryteria. Stanowią je: zgodność z zasadami logiki i wiedzy powszechnej, poziom wiedzy biegłych, podstawy teoretyczne opinii, sposób motywowania oraz stopień stanowczości wyrażonej w niej wniosków. Przedmiotem opinii nie jest bowiem przedstawienie faktów, lecz ich ocena na podstawie wiedzy fachowej (wiadomości specjalnych). Nie podlega ona zatem weryfikacji jak dowód na podstawie kryteriów prawdy i fałszu. Nie chodzi tu bowiem o kwestię wiarygodności lecz o pozytywne lub negatywne uznanie wartości zawartego w opinii i jej uzasadnieniu rozumowania. Sąd ocenia dowód z opinii biegłego nie tylko przez pryzmat jej wniosków końcowych, ale również w oparciu o dokumentację, na podstawie której została wydana. Sąd uznał opinię biegłego za fachową i w pełni wiarygodną. Opinia ta została sporządzona w sposób rzetelny, wyczerpujący, była logiczna, spójna, nie zawierała sprzeczności. Biegły udzielił odpowiedzi na pytanie sformułowane w tezie dowodowej w sposób wyczerpujący, przedstawiając szczegółowo koszty naprawy pojazdu, według stawek za roboczogodzinę, które wynikają z ogólnych warunków ubezpieczenia. Biegły posiadał nadto niezbędne kwalifikacje i doświadczenie i z tego względu w ocenie Sądu był osobą kompetentną do sporządzenia opinii w niniejszej sprawie. Biegły w sposób jasny i precyzyjny określił uzasadniony koszt naprawy pojazdu marki D. według stawek średnich ustalonych na podstawie cen usług stosowanych przez warsztaty porównywalnej kategorii do warsztatu dokonującego naprawy, działające na terenie miejsca naprawy pojazdu koszt naprawy pojazdu wyniósłby 5 155,15 zł brutto. Na podstawie dokonanych przez biegłego kalkulacji sąd był w stanie dokonać prostych arytmetycznych obliczeń prowadzących do ustalenia jaki był koszt naprawy pojazdu
OWU według stawki za roboczogodzinę wynoszącej 100 zł brutto – koszt ten wyniósłby 3 495,76 zł brutto. Natomiast koszt naprawy według zweryfikowanej przez pozwanego stawki powoda do kwoty 170 zł netto za roboczogodzinę, również obliczony na podstawie opinii biegłego, wynosi 4 672,75 zł brutto. Do powyższych wyliczeń nie była już potrzebna opinia biegłego, bowiem wystarczyło podstawić do kalkulacji przygotowanej przez biegłego stawki za roboczogodziny prac naprawczych wynoszące odpowiednio 100 zł brutto oraz 170 zł netto i wykonać obliczenia matematyczne. Biegły w sposób przekonujący umotywował swoje stanowisko. Biegły przedstawił prawidłowy w ocenie sądu sposób wyliczenia średniej stawki za jedną roboczogodzinę prac naprawczych na podstawie cen usług stosowanych przez warsztaty porównywalnej kategorii do warsztatu dokonującego naprawy, działające na terenie miejsca naprawy pojazdu. Ponadto za wiarygodnością opinii biegłego dodatkowo przemawia fakt, iż żadna ze stron nie kwestionowała wniosków opinii. Także w ocenie Sądu biegły w sposób rzeczowy uargumentował wnioski opinii oraz załączoną do opinii kalkulację naprawy pojazdu. W związku z tym opinia biegłego stanowiła podstawę ustaleń faktycznych poczynionych w sprawie. Sąd postanowieniem wydanym na rozprawie w dniu 2 lipca 2025 roku oddalił sformułowany w punkcie 8 pozwu wniosek powoda o zobowiązanie strony pozwanej na podstawie art. 248 § 1 k.p.c. do przedłożenia dokumentów stanowiących akta szkody numer (...) ponieważ pozwany złożył akta szkody na płycie CD wraz ze sprzeciwem od nakazu zapłaty, a ponadto złożył je także w formie papierowej wraz z pismem procesowym z dnia 22 maja 2025 roku, więc wniosek powoda był bezprzedmiotowy. Oprócz tego
treścią art. 29 ust. 6 ustawy z dnia 11 września 2015 r. o działalności ubezpieczeniowej i reasekuracyjnej (t.j. Dz.U. z 2024 r., poz. 838 ze zm.), zakład ubezpieczeń udostępnia ubezpieczającemu, ubezpieczonemu, osobie występującej z roszczeniem lub uprawnionemu z umowy ubezpieczenia informacje i dokumenty gromadzone w celu ustalenia odpowiedzialności zakładu ubezpieczeń lub wysokości odszkodowania lub świadczenia. Osoby te mogą żądać pisemnego potwierdzenia przez zakład ubezpieczeń udostępnionych informacji, a także sporządzenia na swój koszt kserokopii dokumentów i potwierdzenia ich zgodności z oryginałem przez zakład ubezpieczeń. Powód wystąpił z roszczeniem przeciwko pozwanemu będącemu zakładem ubezpieczeń, wobec czego ma prawo samodzielnie pozyskać dokumenty z akt szkody. Finalnie dokumenty zgromadzone w aktach szkody i tak stały się podstawą ustaleń faktycznych poczynionych w sprawie, ponieważ akta szkody zostały dostarczone przez pozwanego na płycie CD oraz w formie papierowej. Dokumenty zgromadzone w aktach szkody stanowią dowód bez wydawania odrębnego postanowienia (art. 243 2 k.p.c.). Postanowieniami wydanymi na rozprawie w dniu 2 lipca 2025 roku sąd pominął także dowód z kopii opinii sporządzonej przez R. W. do sprawy toczącej się przed Sądem Rejonowym w Ż. sygn. akt (...) wnioskowany w punkcie 7 pisma przygotowawczego powoda z dnia 10 lutego 2025 roku, dowód z opinii biegłego M. P. z dnia 8 marca 2024 roku w sprawie (...) toczącej się przed Sądem Rejonowym w W. wnioskowany w punkcie 8 pisma przygotowawczego powoda z dnia 10 lutego 2025 roku oraz dowód z wyroku Sądu Okręgowego w G. (...) z dnia 12 grudnia 2024 roku wnioskowany w punkcie 9 pisma przygotowawczego powoda z dnia 10 lutego 2025 roku. Wszystkie powyższe dowody sąd pominął na podstawie art. 235
art. 805 § 1 k.c. przez umowę ubezpieczenia ubezpieczyciel zobowiązuje się, w zakresie działalności swego przedsiębiorstwa, spełnić określone świadczenie w razie zajścia przewidzianego w umowie wypadku, a ubezpieczający zobowiązuje się zapłacić składkę. Z treści przepisu 805 § 2 k.c. wynika nadto, że przy ubezpieczeniu majątkowym świadczenie zakładu ubezpieczeń polega przede wszystkim na zapłacie określonego odszkodowania za szkodę powstałą wskutek przewidzianego w umowie wypadku. Zgodnie natomiast z przepisem art. 824 1 § 1 k.c. o ile nie umówiono się inaczej, suma pieniężna wypłacona przez ubezpieczyciela z tytułu ubezpieczenia nie może być wyższa od poniesionej szkody. Sąd zważył, że umowa ubezpieczenia autocasco jest ubezpieczeniem dobrowolnym, pełniącym głównie funkcję ochronną, zaś warunki tego ubezpieczenia określa zakład ubezpieczeń w tzw. ogólnych warunkach ubezpieczenia. Z chwilą doręczenia ubezpieczonemu ogólnych warunków ubezpieczenia stają się one integralną częścią umowy i należy je stosować. W ubezpieczeniach autocasco bowiem kompensacja szkody dokonywana jest w granicach określonych warunkami ubezpieczeń (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 27 stycznia 1981 roku, IV CR 555/80, Lex nr 8304). W przedmiotowej sprawie z załączonej do pozwu polisy nr (...) wynikało, że przed zawarciem umowy poszkodowany otrzymał tekst ogólnych warunków ubezpieczenia wraz z klauzulami dodatkowymi i aneksami, na podstawie których zawarta została umowa ubezpieczenia, zaś poszkodowana zapoznała się z nimi i zaakceptowała ich treść. Tymi ogólnymi warunkami ubezpieczenia były Ogólne Warunki Ubezpieczeń komunikacyjnych E. (...)-E7-K-01/23. W niniejszej sprawie zastosowanie miały właśnie wymienione powyżej Ogólne Warunki Ubezpieczenia (...) Mechanicznych od U., Zniszczenia lub Uszkodzenia (Autocasco-Diler) należących do Klientów Indywidualnych oraz Małych i Średnich (...) o symbolu (...)01/21.
treścią § 22 ust. 1 OWU, w zależności od sposobu ustalenia wysokości szkody określonego w umowie ubezpieczenia, ustalenie wysokości szkody częściowej następuje w wariancie kosztorysowym lub serwisowym z zastrzeżeniem postanowień § 24 ust. 2.
2 OWU, w przypadku szkody częściowej pojazdu E. ustala wysokość odszkodowania w kwocie odpowiadającej kosztom naprawy, wynikającej z zastosowania cen usług i części zamiennych w wartościach brutto lub netto/netto plus 50% VAT, zależnie od zadeklarowanej przez Ubezpieczającego sumy ubezpieczenia, obowiązujących na terytorium Polski w dniu ustalenia odszkodowania, z zastrzeżeniem postanowień § 18-19 i 23-31.
3 OWU, wysokość odszkodowania, o których mowa w ust. 1, obejmuje koszty naprawy zgodne z zakresem uszkodzeń opisanych w protokole szkody (ocenie technicznej) sporządzonej przez E. (lub na jej zlecenie) i powstałych bezpośrednio w zgłoszonym wypadku.
4, sposób naprawy pojazdu i wysokość jej kosztów powinny każdorazowo zostać uzgodnione z E..
treścią § 24 ust. 1 OWU – jeżeli w umowie ubezpieczenia zawartej w wariancie serwisowym przyjęto sumę ubezpieczenia brutto, ustalenie wysokości szkody częściowej i wysokości odszkodowania następuje po przedłożeniu faktur dokumentujących naprawę pojazdu według uprzednio uzgodnionych z E. kosztów i sposobu naprawy pojazdu przez zakład dokonujący tej naprawy, z zastosowaniem: 1) naprawczych norm czasowych producenta pojazdu zawartych w systemie A., 2) średniej stawki za roboczogodzinę ustalonej w oparciu o ceny usług stosowane przez warsztaty porównywalnej kategorii do warsztatu dokonującego naprawy, działające na terenie miejsca naprawy pojazdu, 3) ceny części i materiałów producenta pojazdu ujęte w systemie A.. W razie udokumentowania fakturami naprawy pojazdu dokonanej bez uprzedniego uzgodnienia z E. kosztów i sposobu naprawy, koszty naprawy podlegają weryfikacji do średniej arytmetycznej cen usług naprawczych stosowanych na terenie powiatu właściwego dla miejsca zarejestrowania pojazdu, a w przypadku gdy pojazd jest przedmiotem leasingu lub stanowi zabezpieczenie kredytu, miejsca stałego zameldowania lub siedziby firmy (...), nie więcej niż 100 zł brutto za 1 roboczogodzinę prac blacharskich, lakierniczych i mechanicznych. Natomiast ceny części zamiennych i materiałów (w tym lakierniczych) podlegają weryfikacji maksymalnie do wartości brutto zawartych w systemie A., pomniejszonych o wysokość zużycia eksploatacyjnego, o którym mowa w § 29 ust. 2 (§ 24 ust. 4 OWU).
zastrzegła sobie prawo do sprawdzenia przed ustaleniem wysokości szkody zgodności dokonanej naprawy z zakresem i kwalifikacją w protokole szkody oraz przedłożonymi fakturami bądź rachunkami za naprawę.
OWU, w przypadku stwierdzenia niezgodności dokonanej naprawy z zakresem i kwalifikacją zawartą w protokole szkody lub rachunkach bądź fakturach za naprawę, E. ustala wysokość szkody w oparciu o faktycznie wykonany zakres i sposób naprawy nie więcej, niż określony w protokole szkody sporządzonym przed przystąpieniem do naprawy. Co do wysokości stawek zastosowanych przez powoda, to w pierwszej kolejności Sąd badał w jakich granicach pozwany w świetle obowiązujących w niniejszej sprawie OWU AC miał prawo je zweryfikować. Niewątpliwie podstawowym źródłem zobowiązania ubezpieczyciela jest umowa ubezpieczenia AC, której integralną częścią są ogólne warunki ubezpieczenia, a te w niniejszym przypadku upoważniają zakład ubezpieczeń do weryfikacji kosztów naprawy, w wariancie serwisowym, w zakresie stawki za 1 roboczogodzinę prac naprawczych poprzez jej ustalenie z zastosowaniem średniej stawki za roboczogodzinę ustalonej w oparciu o ceny usług stosowane przez warsztaty porównywalnej kategorii do warsztatu dokonującego naprawy, działające na terenie miejsca naprawy pojazdu. Nie ulega wątpliwości, iż powyższe postanowienia OWU upoważniały pozwanego do ustalenia odszkodowania w wysokości wyliczonej na podstawie średniej stawki za roboczogodzinę. Inaczej niż powód, sąd nie miał wątpliwości co do tego jak należy liczyć stawkę średnią za roboczogodzinę według przepisów OWU. Wskazać należy, że umowa ubezpieczenia autocasco jest umową dobrowolną, której szczegółowe warunki strony określają w jej treści, natomiast
art. 15 ust. 5 ustawy z dnia 11 września 2015 r. o działalności ubezpieczeniowej i reasekuracyjnej, postanowienia umowy ubezpieczenia, ogólnych warunków ubezpieczenia oraz innych wzorców umowy sformułowane niejednoznacznie interpretuje się na korzyść ubezpieczającego, ubezpieczonego lub uprawnionego z umowy ubezpieczenia. Ponadto ustęp 3 tego przepisu stanowi, że umowa ubezpieczenia, ogólne warunki ubezpieczenia oraz inne wzorce umowy są formułowane jednoznacznie i w sposób zrozumiały. W art. 65 k.c. zostały określone ogólne dyrektywy wykładni mające zastosowanie do wszelkich oświadczeń woli (§ 1) oraz umów (§ 2). Przepis art. 65 § 1 k.c. stanowi o tym, jak „tłumaczyć” oświadczenia woli. Oznacza to, że kwestia interpretacji oświadczenia woli strony jest zakreślona zasadami ujętymi w tym przepisie. Oświadczenia woli wymagają wykładni w celu ustalenia właściwego ich znaczenia, a w rezultacie w celu rozpoznania skutków prawnych, jakie one wywołują. Ustalenie treści oświadczenia woli stron należy do ustaleń faktycznych. Natomiast wykładnia oświadczenia woli to zagadnienie prawne. Odbywa się na podstawie art. 65 k.c. W orzecznictwie na gruncie art. 65 k.c. przyjmuje się tzw. metodę kombinowaną (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 7 marca 2007 roku, sygn. akt II CSK 489/06, Lex nr 274245), która zakłada interpretację oświadczeń woli uwzględniającą jednoczesną realizację dwóch wartości: konieczność respektowania woli podmiotu składającego oświadczenie i potrzebę ochrony zaufania osób trzecich do treści złożonego oświadczenia. Stosowanie tej metody składa się z dwóch faz: w pierwszej decydujące znaczenie należy przypisać rzeczywistej woli stron, jeżeli natomiast okaże się, że strony nie przypisywały złożonemu oświadczeniu takiego samego znaczenia, należy przejść do drugiej fazy, w której w sposób obiektywny ustala się właściwe znaczenie oświadczenia, biorąc pod uwagę, jak adresat rozumiał jego sens i jak powinien ten sens rozumieć. W drugiej fazie podstawową dyrektywą wykładni jest przypisanie oświadczeniu sensu, jaki z treścią komunikatu wiązać mógł potencjalny, racjonalny odbiorca. Oświadczeniu należy nadać sens, jaki nadałby mu typowy odbiorca, znajdujący się w pozycji adresata.
treścią art. 384 § 1 k.c. ustalony przez jedną ze stron wzorzec umowy, w szczególności ogólne warunki umów, wzór umowy, regulamin, wiąże drugą stronę, jeżeli został jej doręczony przed zawarciem umowy. Dokonując wykładni powyższego przepisu, sąd miał na uwadze, że
art. 65 § 1 i 2 k.c. oświadczenie woli należy tak tłumaczyć, jak tego wymagają ze względu na okoliczności, w których złożone zostało, zasady współżycia społecznego oraz ustalone zwyczaje. W umowach należy raczej badać, jaki był zgodny zamiar stron i cel umowy, aniżeli opierać się na jej dosłownym brzmieniu. W ocenie sądu mając na względzie przywołane dyrektywy interpretacyjne dotyczące stosunków umownych nie sposób było jednak dokonywać wykładni odmiennej od językowej warstwy przepisów zawartych w ogólnych warunkach ubezpieczenia. Dokonując analizy postanowień OWU AC, w tym w szczególności postanowienia § 24 ust. 1 i 4 OWU, Sąd uznał, że postanowienia te nie budzą wątpliwości interpretacyjnych. Przeciętny odbiorca postanowienia umownego sformułowanego w § 24 ust. 1 OWU zrozumiałby je w ten sposób, że wolą stron było przyjęcie stawek za roboczogodzinę naprawy odpowiadających średniej stawce arytmetycznej wyliczonej ze stawek za roboczogodzinę stosowanych przez warsztaty porównywalnej kategorii do warsztatu wykonującego naprawę, działające na terenie miejsca naprawy pojazdu. We wskazanym postanowieniu OWU wyraźnie zaznaczono, że średnią stawkę za 1 roboczogodzinę naprawy wylicza się ze stosowanych na konkretnie określonym obszarze (terenie miejsca naprawy pojazdu) stawek. Określenie to wyraźnie wskazuje na obowiązek uśrednienia stawek i w efekcie ustalenie średnich arytmetycznych stawek. W ocenie Sądu postanowienie to jest jasne i pozwala w sposób precyzyjny i obiektywny ustalić wysokość stawki, biorąc pod uwagę jasne kryteria zarówno co do wysokości, jak i co do obszaru, na którym występują warsztaty stanowiące grupę porównawczą. Wskazać przy tym należy, iż pojazd D. (...) numer rejestracyjny (...) został po szkodzie z dnia 12 marca 2023 roku naprawiony w warsztacie naprawczym mającym siedzibę w T., średnią stawkę arytmetyczną za roboczogodzinę należało więc ustalić na podstawie stawek obowiązujących na terenie miejsca naprawy, czyli na terenie miasta T.. Zdaniem Sądu takie ukształtowanie mechanizmu ustalenia wysokości odszkodowania nie prowadzi do jednostronnego, ani dowolnego kształtowania jego wysokości. Należy przy tym zauważyć, że w treści OWU nie podano definicji terminu „warsztat porównywalnej kategorii”. Mając na względzie powyższe postanowienia umowne Sąd uznał, że stawka za roboczogodzinę prac naprawczych i lakierniczych wskazana przez warsztat naprawczy niewątpliwie powinna zostać zweryfikowana w oparciu o średnie stawki występujące na rynku z ograniczeniem tego badania jedynie do zakładów naprawczych o kategorii serwisu autoryzowanego, ponieważ takim jest również warsztat powoda, działających na rynku (...), a zatem na terenie miasta T.. Kryteria zastosowane w § 24 ust. 1 OWU pozwalają w sposób obiektywny ustalić wysokość odszkodowania wyliczoną w oparciu o średnią stawkę za roboczogodzinę. Wobec powyższego Sąd oparł się na tym cytowanym powyżej postanowieniu umowny
tak przyjętą wykładnią oświadczenia woli i przyjął, że w przypadku zastosowania § 24 ust. 1 OWU należne odszkodowanie należałoby wyliczyć według średniej stawki arytmetycznej za roboczogodzinę. Żadna ze stron nie przedstawiła zresztą jakiejkolwiek alternatywnej kalkulacji średnich stawek. Poza tym sąd nie miał możliwości (poza twierdzeniami pełnomocnika powoda) zweryfikowania czy dla poszkodowanej postanowienia umowne w zakresie ustalenia stawki za roboczogodzinę były klarowne, ponieważ powód nie żądał przeprowadzenia w tym zakresie postępowania dowodowego. To na stronie powodowej ciąży,
dyspozycją art. 6 k.c., ciężar udowodnienia faktu, z którego wywodzi skutki prawne. W tym zakresie postępowanie dowodowe nie zostało zainicjowane, a twierdzenia powoda pozostały gołosłowne. W przedmiotowej sprawie jednak to nie stawki średnie miały zastosowanie, lecz stawka określona w § 24 ust. 4 OWU.
jego treścią, w razie udokumentowania fakturami naprawy pojazdu dokonanej bez uprzedniego uzgodnienia z E. kosztów i sposobu naprawy, koszty naprawy podlegają weryfikacji do średniej arytmetycznej cen usług naprawczych stosowanych na terenie powiatu właściwego dla miejsca zarejestrowania pojazdu, a w przypadku gdy pojazd jest przedmiotem leasingu lub stanowi zabezpieczenie kredytu, miejsca stałego zameldowania lub siedziby firmy (...), nie więcej niż 100 zł brutto za 1 roboczogodzinę prac blacharskich, lakierniczych i mechanicznych. Natomiast ceny części zamiennych i materiałów (w tym lakierniczych) podlegają weryfikacji maksymalnie do wartości brutto zawartych w systemie A., pomniejszonych o wysokość zużycia eksploatacyjnego, o którym mowa w § 29 ust. 2. Powód w piśmie procesowym z dnia 10 lutego 2025 roku wskazuje, że podjął próbę uzgodnienia kosztów naprawy pojazdu poprzez przesłanie pozwanemu kosztorysu naprawy pojazdu, który podlegał weryfikacji przez pozwanego. Koszty i zakres naprawy zdaniem powoda były uzgodnione pomiędzy stronami, ale nie zostały finalnie zaakceptowane przez pozwanego w zakresie stawki roboczogodziny prac blacharskich i lakierniczych praz czynności okołonaprawczych w postaci mycia pojazdu przed i po szkodzie. Powód twierdzi, że taką weryfikację traktował jako próbę uzgodnienia kosztów naprawy. W przekonaniu Sądu twierdzenia są pozbawione podstaw. Po pierwsze, w dacie kiedy miała zostać podjęta próba uzgodnienia kosztów (30 marca 2023 roku) powód wystawił już fakturę za wykonaną naprawę (29 marca 2023 roku), a zatem rzekome uzgodnienie kosztów naprawy odbyć się miało już po jej dokonaniu, czyli zarówno wbrew literalnego brzmieniu § 23 i § 24 ust. 4 OWU, jak i wbrew logice – nie sposób bowiem uzgadniać kosztów przeprowadzonej już naprawy, skoro koszty zostały już poniesione. Po drugie, powód przed sporządzeniem finalnego kosztorysu wraz z fakturą z 29 marca 2023 roku wysłał pozwanemu pierwszy kosztorys z dnia 17 marca 2023 roku celem weryfikacji opiewający na kwotę 6 106,85 zł brutto i zawierający częściowo inny plan naprawy aniżeli finalny kosztorys z 30 marca 2023 roku. Pierwszy kosztorys został zweryfikowany przez pozwanego w dniu 21 marca 2023 roku. Zweryfikowany kosztorys wskazywał, że akceptowana przez pozwanego stawka za jedną roboczogodzinę prac naprawczych wynosi 170 zł netto. Według tej stawki pozwany wyliczył należne odszkodowania na podstawie przedstawionego mu kosztorysu, a także odmówił uznania kosztów mycia pojazdu. Pomimo tego, powód zignorował weryfikację kosztorysu z dnia 17 marca 2023 roku dokonaną przez pozwanego 21 marca 2023 roku i nie uzgadniając z pozwanym kosztów naprawy pojazdu z pozwanym samodzielnie zmienił plan naprawy i wykonał usługę naprawczą według nowego planu, nie konsultowanego uprzednio z pozwanym. Po trzecie, w ocenie sądu nie sposób uznać dokonanej przez ubezpieczyciela weryfikacji kosztorysu i faktury za uzgodnienie kosztów i sposobu naprawy pojazdu. Była to arbitralna decyzja ubezpieczyciela, który zweryfikował koszt naprawy i obniżył kwotę wskazaną na fakturze do sumy odpowiadającej kwocie umownego odszkodowania ustalonej na podstawie umowy ubezpieczenia i OWU. Kwotą tą była kwota 3 798,98 zł netto, czyli 4 672,75 zł brutto – kwota, którą ubezpieczyciel wypłacił tytułem odszkodowania. Jeśli więc powód uważa, że w ramach tych działań doszło do „uzgodnienia” kosztów naprawy, to wytoczone przez niego powództwo i tak jest niezasadne z uwagi na to, że pozwany ubezpieczyciel spełnił zobowiązanie w uzgodnionej wysokości. Po czwarte, wbrew twierdzeniom powoda uzgodnienie nie oznacza jednostronnego narzucenia przez warsztat naprawczy kosztów naprawy, które ubezpieczyciel musi zaakceptować. Nie może być traktowane jako uzgodnienie kosztów i sposobu naprawy wysłanie ubezpieczycielowi kosztorysu naprawy, który nie został przez niego zaakceptowany, w dodatku wraz z fakturą za wykonaną usługę naprawczą. Istota zobowiązania umownego ubezpieczyciela z tytułu dobrowolnego ubezpieczenia autocasco polega na zapłacie – przy ubezpieczeniu majątkowym - określonego odszkodowania za szkodę powstałą wskutek przewidzianego w umowie wypadku. Zakres odszkodowania precyzuje umowa stron, w tym postanowienia ogólnych warunków umowy – w tym przypadku ogólne warunki ubezpieczeń, które należy traktować jako część umowy (tak Sąd Najwyższy w wyroku z 21 czerwca 2001r. IV CKN 382/00, Monitor Prawniczy z 2003, nr 1, s. 33). Przepis § 24 ust. 4 OWU jest sformułowany w sposób jasny, logiczny i co więcej nie narzuca poszkodowanemu przewidzianego w nim sposobu likwidacji szkody, umożliwiając jedynie uzyskanie odszkodowania w określonym, zazwyczaj niższym wymiarze, w sytuacji podjęcia decyzji o braku współpracy z ubezpieczycielem przy naprawie w wariancie serwisowym. To, że odszkodowanie wyliczone przy zastosowaniu § 24 ust. 4 OWU jest niższe, nie przesądza automatycznie o jego bezskuteczności, albowiem strony dobrowolnej umowy ubezpieczenia mienia mogą skutecznie zastrzec w jej treści określone obowiązki, których wykonanie przez ubezpieczającego służyć ma ochronie uprawnionego interesu ubezpieczyciela zagrożonego zdarzeniem objętym ryzykiem ubezpieczeniowym. Wbrew sugestiom powoda w ocenie sądu postanowienie § 24 ust. 4 OWU jest zarówno jednoznaczna, jak i precyzyjna. Fakt, że pozwany nie określił sposobu uzgodnienia kosztów naprawy oznacza jedynie tyle, że może to nastąpić w dowolnej formie, także w formie wiadomości e-mail. W tej formie zresztą powód prowadził z pozwanym korespondencję w toku postępowania likwidacyjnego. Błędne jest także twierdzenie powoda, że pozwany nie określił terminu uzgodnienia kosztów naprawy - § 24 ust. 4 OWU w zw. § 23 OWU pozwala z łatwością ustalić, że uzgodnienie kosztów i sposobu naprawy musi nastąpić przed jej dokonaniem. W ocenie sądu jest to w zupełności wystarczające, by postanowienie § 24 ust. 4 OWU uznać za jasne i zrozumiałe. Brak możliwości zakwestionowania i weryfikacji stanowiska ubezpieczyciela, który nie akceptuje przedstawionych mu rzeczywistych kosztów naprawy potwierdzonych wystawioną fakturą VAT także nie stanowi podstawy, by uznać postanowienie § 24 ust. 4 OWU za nieprecyzyjne bądź niejednoznaczne, bądź też abuzywne. Jest to postanowienie umowne służące ochronie ubezpieczyciela przed nieograniczoną odpowiedzialnością i brak jest podstaw, by ustanawiać jakąkolwiek procedurę odwoławczą w przypadku gdy jedna ze stron umowy naruszy wspomniane postanowienie. Po piąte, chybione są twierdzenia powoda jakoby pozwana mogłaby nigdy nie zaakceptować kosztów naprawy i uznać, że nigdy kosztów nie uzgodniono, a poszkodowany mimo wariantu serwisowego nie mógłby naprawić samochodu. Przepis § 24 ust. 4 OWU zapobiega takim sytuacjom. Odszkodowanie jest w tej sytuacji ograniczone do stawek w wysokości 100 zł brutto za 1 roboczogodzinę prac naprawczych i jest to mechanizm chroniący zarówno interes ubezpieczyciela, jak i interes ubezpieczonego przed ewentualnymi opóźnieniami w wykonaniu zobowiązania. Przepisy OWU nie narzucają poszkodowanemu żadnego sposobu dokonania naprawy, lecz limitują zakres odszkodowania w przypadku braku uzgodnienia kosztów naprawy serwisowej z ubezpieczycielem. Poza tym powód nie podjął nawet próby uzgodnienia stawek z ubezpieczycielem przed dokonaniem naprawy uszkodzonego pojazdu (jak już wskazano wcześniej, nie można za taką próbę uznać wysyłania przez powoda kosztorysów naprawy w świetle ignorowania przez powoda dokonywanych przez pozwanego weryfikacji tychże kosztorysów), wobec czego posługiwanie się tego rodzaju argumentami nie jest właściwe. Po szóste, poszkodowany po zgłoszeniu szkody został poinformowany przez ubezpieczyciela, że w przypadku podjęcia decyzji o naprawie uszkodzonego pojazdu w wybranym warsztacie naprawczym należy dostarczyć kosztorys naprawy, który wymaga weryfikacji E. przed rozpoczęciem naprawy. Poszkodowany i warsztat naprawczy dokonujący naprawy uzgodnień kosztów i sposobu naprawy nie dokonali, co uprawniało pozwanego do weryfikacji umownego odszkodowania do wysokości ustalonej na podstawie § 24 ust. 4 OWU. Pozwany z tego mechanizmu nie skorzystał – nie obniżył przyznanego odszkodowania do kwoty odpowiedniej do stawki za jedną roboczogodzinę prac naprawczych rzędu 100 zł brutto, a jedynie zweryfikował stawkę za roboczogodzinę zastosowaną przez powoda do kwoty 170 zł netto oraz zakwestionował koszty mycia pojazdu przed szkodą i po niej, lecz bez wątpienia brak było podstaw, by kwotę odszkodowania ustalać na podstawie § 24 ust. 1 pkt 2 OWU, czyli z uwzględnieniem średniej stawki za roboczogodzinę ustalonej w oparciu o ceny usług stosowane przez warsztaty porównywalnej kategorii do warsztatu dokonującego naprawy, działające na terenie miejsca naprawy pojazdu, ponieważ nie doszło do uzgodnienia kosztów i sposobu naprawy przed jej dokonaniem. Faktem jest, że ubezpieczyciel - jako profesjonalista oraz autor ogólnych warunków ubezpieczenia - ma obowiązek sformułować je precyzyjnie, a w razie niejasności czy wątpliwości co do poszczególnych postanowień OWU należy je interpretować na korzyść ubezpieczającego. Byłoby bowiem sprzeczne z zasadami współżycia społecznego, by niekorzystne konsekwencje wadliwej i niedbałej redakcji tych postanowień OWU obciążały ubezpieczających (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 2 września 1998 r. sygn. III CKN 605/97, LEX nr 1215932). Umowa ubezpieczenia pełni bowiem funkcję ochronną i przy wykładni jej postanowień, jak również postanowień wzorca umowy ustalonego przez ubezpieczyciela, nie można tracić z pola widzenia ich zasadniczego celu. Innymi słowy, postanowienia umowy i postanowienia OWU nie powinny być interpretowane w sposób oderwany od ich natury i funkcji. Skoro zatem umowa ubezpieczenia AC ma zabezpieczać uprawnionego przed szkodą wywołaną m.in. pożarem pojazdu, czyli pełnić ma funkcję ochronną, to przy dokonywaniu wykładni zarówno postanowień umowy jak i postanowień wzorca umowy ich zasadniczy cel oraz funkcja powinny być koniecznie uwzględnione. Stanowisko przeciwne pozostawałoby w oczywistej sprzeczności z funkcją umowy ubezpieczenia autocasco (wyrok Sądu Najwyższego z dnia 9 października 2002 r., sygn. IV CKN 1421/00, LEX nr 80274). Podzielając powyższe zapatrywanie nie sposób jednak uznać, by wiążące strony przepisy OWU były niejasne, czy kształtowały prawa i obowiązki poszkodowanego w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami, rażąco naruszając jego interesy (art. 385 1 § 1 k.c.), co mogłoby prowadzić do ich bezskuteczności. Dążąc do ich podważania powód dąży bowiem do bezpodstawnego przekształcenia umowy ubezpieczenia dobrowolnego w czynność zapewniającą pokrycie wszelkich kosztów wynikłych ze zdarzenia ubezpieczeniowego, co przecież nie jest istotą ubezpieczenia AC. Tymczasem oceny, czy postanowienie umowne jest niedozwolone (art. 385 1 § 1 k.c.), dokonuje się według stanu z chwili zawarcia umowy. W ocenie Sądu przepisy § 23 i 24 OWU stanowią standardowe klauzule w umowach ubezpieczenia dobrowolnego i w żaden sposób nie naruszają równowagi kontraktowej stron. Abstrahując od powyższego warto zauważyć, że wbrew twierdzeniom powoda, ewentualne wyeliminowanie z OWU postanowień regulujących mechanizm ustalania wysokości należnego odszkodowania nie spowodowałoby wcale, że odpowiedzialność umowna ubezpieczyciela obejmowałaby wszelkie koszty wynikłe ze szkody. Usunięcie tych przepisów spowodowałoby niemożność ustalenia zakresu odpowiedzialności ubezpieczyciela. Zaznaczyć należy, że w przypadku odpowiedzialności wynikającej z dobrowolnego ubezpieczenia Autocasco - to nie rynkowość stawki decyduje o wysokości odszkodowania, lecz postanowienia umowy określające sposób jego ustalenia. Z tego powodu ciężar dowodowy w zakresie wykazania, że stawka odszkodowania wypłaconego przez pozwanego jest ustalona w sposób sprzeczny z OWU – spoczywał na powodzie. W tym zakresie sąd oparł się na opinii biegłego K. U.. Biegły wskazał, że koszt naprawy pojazdu zgodny z OWU, a zatem przy zastosowaniu § 24 ust. 1 i 2 OWU i stawki za 1 roboczogodzinę w wysokości 207 zł brutto wynosi 5 155,15 zł brutto. Sąd ustalając wysokość należnego powodowi odszkodowania miał jednak na względzie zarówno treść § 24 ust 4 OWU,
którym koszty naprawy podlegają weryfikacji do średniej arytmetycznej cen usług naprawczych stosowanych na terenie powiatu właściwego dla miejsca zarejestrowania pojazdu, nie więcej niż 100 zł brutto za 1 roboczogodzinę prac blacharskich, lakierniczych i mechanicznych oraz fakt, iż pozwany weryfikując kosztorysy powoda z dnia 17 marca 2023 roku jak i 30 marca 2023 roku uznał za zasadną stawkę 170 zł za 1 roboczogodzinę prac blacharskich, lakierniczych i mechanicznych. Ostatecznie decyzją z dnia 6 kwietnia 2023 roku pozwany przyznał powodowi odszkodowanie wysokości 4 672,75 zł przyjmując stawkę roboczogodziny w wymiarze 170 zł. Mając powyższe na uwadze, w oparciu o sporządzoną przez biegłego kalkulację Sąd samodzielnie dokonał arytmetycznych obliczeń arytmetycznych prowadzących do ustalenia jaki był koszt naprawy pojazdu
OWU według stawki za roboczogodzinę wynoszącej 100 zł brutto – koszt ten wyniósłby 3 516,29 zł brutto. Natomiast koszt naprawy
OWU według zweryfikowanej przez pozwanego stawki powoda do kwoty 170 zł netto za roboczogodzinę, również obliczony na podstawie opinii biegłego, wynosi 4 672,75 zł brutto, czyli tyle ile pozwany wypłacił tytułem naprawienia szkody.
opinią biegłego za bezzasadny należało uznać naliczony przez powoda koszt mycia pojazdu przed i po szkodzie, ponieważ nie wchodzą one w zakres czynności wynikających z technologii napraw producenta, wobec czego nie stanowią kosztów naprawy
polisą autocasco. Koszt mycia przed naprawą jest uwzględniony w normach czasowych systemu A., wobec czego naliczanie go jako osobnego kosztu prowadzi do nieuzasadnionego dublowania kosztów robocizny. Z kolei mycie pojazdu po naprawie jest zabiegiem wizerunkowym i jego koszt nie może być potraktowany jako koszt naprawy pojazdu, tym bardziej na podstawie umowy autocasco. W ocenie Sądu ustalenie należnego powodowi odszkodowania za uszkodzenie pojazdu winno zostać ustalone na podstawie zweryfikowanej w toku postępowania likwidacyjnego przez pozwanego stawki tj. 170 zł. T. wyniosła zaakceptowana przez pozwanego stawka za jedną roboczogodzinę pracy naprawy pojazdu. W świetle tych okoliczności możliwe było dojście do wniosku, że w zakresie stawki określonej na tym poziomie, w zakresie sposobu naprawy i kosztów wykorzystanych do naprawy części, choć strony nie uzgodniły uprzednio kosztu i sposobu naprawy, to pozwany zaakceptował kosztorys powoda. Koszt naprawy pojazdu i należnego w myśl postanowień umowy autocasco i ogólnych warunków ubezpieczenia wynosił więc 4 672,75 zł brutto. Roszczenie powoda o dopłatę brakującej części odszkodowania w kwocie 1 289,04 zł było zatem bezzasadne, ponieważ wysokość wypłaconego przez ubezpieczyciela odszkodowania wynosi 4 672,75 zł i kwota ta jest kwotą należnego świadczenia odszkodowawczego. Jako, że zostało ono spełnione, zobowiązanie wygasło, a powództwo jest bezzasadne. W związku z tym, że zobowiązanie wygasło brak było podstaw do naliczania odsetek ustawowych za opóźnienie od kwoty 1 289,04 zł od dnia 7 kwietnia 2023 roku do dnia poprzedzającego dzień wniesienia pozwu w kwocie 236,88 zł, które powód skapitalizował i których dochodził jako należności głównej. Roszczenie o zapłatę skapitalizowanych odsetek było zatem również bezzasadne, gdyż w związku ze spełnieniem świadczenia w prawidłowej wysokości pozwany nigdy nie popadł w opóźnienie (art. 481 § 1 k.c.), wobec czego brak było podstaw do naliczania odsetek za opóźnienie. Abstrahując od powyższego powód i tak błędnie naliczał te odsetki. Naliczał je bowiem od dnia 7 kwietnia 2023 roku, czyli od dnia następującego po dniu wydania przez pozwanego decyzji o przyznaniu odszkodowania.
treścią art. 817 § 1 k.c., ubezpieczyciel obowiązany jest spełnić świadczenie w terminie trzydziestu dni, licząc od daty otrzymania zawiadomienia o wypadku. Pozwany otrzymał zawiadomienie o szkodzie w dniu 13 marca 2023 roku. Trzydziestodniowy termin na spełnienie świadczenia upływał zatem z dniem 12 kwietnia 2023 roku i dopiero od dnia następnego, czyli 13 kwietnia 2023 roku możliwe byłoby naliczanie odsetek ustawowych za opóźnienie w spełnieniu świadczenia, przy założeniu, że świadczenie nie zostało spełnione w prawidłowej wysokości. Biorąc pod uwagę wszystkie powyższe okoliczności, sąd doszedł do przekonania, że roszczenie powoda jest niezasadne, bowiem pozwany spełnił świadczenie w prawidłowej wysokości i na podstawie art. 805 § 1 i 2 k.c., a także § 24 ust. 1-4 OWU oddalił powództwo w punkcie I wyroku. O kosztach procesu Sąd orzekł w punkcie II wyroku w oparciu o zasadę odpowiedzialności za wynik procesu, tj. na podstawie art. 98 § 1, 1 1 i § 2 k.p.c. Jako, że pozwany wygrał proces w całości, powód obowiązany jest zwrócić mu,
żądaniem, koszty niezbędne do celowego dochodzenia praw i celowej obrony. Pozwany w procesie reprezentowany był przez pełnomocnika będącego jego pracownikiem.
art. 98 § 2 k.p.c., do niezbędnych kosztów procesu prowadzonego przez stronę osobiście lub przez pełnomocnika, który nie jest adwokatem, radcą prawnym lub rzecznikiem patentowym, zalicza się poniesione przez nią koszty sądowe, koszty przejazdów do sądu strony lub jej pełnomocnika oraz równowartość zarobku utraconego wskutek stawiennictwa w sądzie. Równowartość utraconego zarobku nie może przekraczać wynagrodzenia jednego adwokata wykonującego zawód w siedzibie sądu prowadzącego postępowanie. Na koszty poniesione przez pozwanego składa się koszt poświadczenia notarialnego pełnomocnictwa udzielonego pełnomocnikowi pozwanego (k. 68) w łącznej wysokości 7,38 zł w tym stawka taksy notarialnej określona na podstawie § 12 Rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 28 czerwca 2004 r. w sprawie maksymalnych stawek taksy notarialnej (t.j. Dz.U. z 2024 r., poz. 1566) w wysokości 6 złotych oraz podatek od towarów i usług w kwocie 1,38 złotych. Pozwany w sprzeciwie od nakazu zapłaty domagał się wprawdzie również zwrotu kosztów opłaty skarbowej od pełnomocnictwa, lecz nie udowodnił, że koszt taki poniósł – do sprzeciwu od nakazu zapłaty, ani do żadnego innego pisma procesowego pozwanego nie został dołączony dowód uiszczenia opłaty skarbowej od pełnomocnictwa. Sąd zasądził więc od powoda na rzecz pozwanego kwotę 7,38 zł. Kwota ta została zasądzona wraz z odsetkami ustawowymi za opóźnienie od dnia uprawomocnienia się wyroku do dnia zapłaty,
treścią brzmieniem art. 98 § 1 1 k.p.c., w myśl którego, od kwoty zasądzonej tytułem zwrotu kosztów procesu należą się odsetki, w wysokości odsetek ustawowych za opóźnienie w spełnieniu świadczenia pieniężnego, za czas od dnia uprawomocnienia się orzeczenia, którym je zasądzono, do dnia zapłaty.
Wyjaśnienie AI na podstawie urzędowego tekstu ustawy. Orientacyjne, nie zastępuje porady prawnej.