Organ administracji publicznej, w drodze decyzji, odstępuje od nałożenia administracyjnej kary pieniężnej i poprzestaje na pouczeniu, jeżeli waga naruszenia prawa jest znikoma, a strona zaprzestała naruszania prawa. Z powyższego wynika jednoznacznie, że Prezes URE byłby zobligowany do zastosowania względem powoda instytucji odstąpienia od wymierzenia kary pieniężnej na podstawie art.
w przypadku wystąpienia łącznie dwóch przesłanek: waga naruszenia prawa była znikoma, a strona zaprzestała naruszania prawa. W niniejszej sprawie zasadnie przyjął pozwany, że brak jest możliwości przyjęcia, że w przypadku powoda waga naruszenia prawa była znikoma. Istotnie bowiem, skoro powód wykonywał w okresie sprawozdawczym działalność koncesjonowaną, a więc taką, która ze względu na swój szczególny charakter jest reglamentowana przez państwo, uznanie, że niewywiązywanie się z obowiązków związanych nieodłącznie z tą działalnością stanowi mało ważne naruszenie prawa, stałoby w sprzeczności z celem tej regulacji. Powyższe wyłączyło zatem możliwość zastosowania tej instytucji w oparciu o treść art.
Zgodnie z treścią § 2 art.
k.p.a., w przypadkach innych niż wymienione w § 1, jeżeli pozwoli to na spełnienie celów, dla których miałaby być nałożona administracyjna kara pieniężna, organ administracji publicznej, w drodze postanowienia, może wyznaczyć stronie termin do przedstawienia dowodów potwierdzających: 1) usunięcie naruszenia prawa lub 2) powiadomienie właściwych podmiotów o stwierdzonym naruszeniu prawa, określając termin i sposób powiadomienia. Zgodnie natomiast z § 3 art.
k.p.a., organ administracji publicznej w przypadkach, o których mowa w § 2, odstępuje od nałożenia administracyjnej kary pieniężnej i poprzestaje na pouczeniu, jeżeli strona przedstawiła dowody, potwierdzające wykonanie postanowienia. Mając powyższe na względzie, zasadnie również przyjął pozwany, że brak jest możliwości odstąpienia od wymierzenia kary w oparciu o treść art.
k.p.a., gdyż w niniejszej sprawie brak jest możliwości przyjęcia, że poprzestanie na pouczeniu pozwoli na spełnienie celów, dla których miałaby być nałożona administracyjna kara pieniężna. Trudno bowiem przyjąć, aby odstępowanie od nałożenia kary za brak realizacji przedmiotowego obowiązku posłużyłoby skutecznemu oddziaływaniu na zobowiązanych przedsiębiorców. W ocenie Sądu, wbrew przekonaniu powoda, nie wystąpiła w niniejszej sprawie przesłanka siły wyższej, o której mowa w treści art. 189e k.p.a. Zgodnie z jego treścią, w przypadku gdy do naruszenia prawa doszło wskutek działania siły wyższej, strona nie podlega ukaraniu. W doktrynie wskazuje się, że „Siła wyższa to zdarzenie zewnętrzne w stosunku do podmiotu obowiązanego, co oznacza, że pozostaje ono poza kontrolą tego podmiotu, który nie ma żadnego wpływu na jego wystąpienie i skutki. Jest to zdarzenie nadzwyczajne, wyjątkowe, któremu nie można zapobiec i którego nie da się przewidzieć w świetle aktualnego stanu wiedzy i doświadczenia życiowego. Pojęcie to ulega subiektywizacji, zarówno gdy chodzi o wskazane wyżej elementy obiektywne, takie jak zewnętrzność, niemożność przewidzenia i zapobieżenia zdarzeniu, jak również wymóg, aby podmiot obowiązany, pomimo dochowania najwyższej staranności, nie mógł zapobiec zdarzeniu i jego skutkom.” (A. Wróbel [w:] Jaśkowska Małgorzata, Wilbrandt-Gotowicz Martyna, Wróbel Andrzej, Kodeks postępowania administracyjnego. Komentarz, wyd. VIII, WKP 2020, komentarz do art. 189e). W doktrynie wyróżnia się również: „(…) trzy kategorie siły wyższej, a mianowicie katastrofalne działania przyrody, akty władzy ustawodawczej i wykonawczej oraz poważne zaburzenia życia publicznego.” (A. Wróbel [w:] Jaśkowska Małgorzata, Wilbrandt-Gotowicz Martyna, Wróbel Andrzej, Kodeks postępowania administracyjnego. Komentarz, wyd. VIII, WKP 2020, komentarz do art. 189e, cyt. za: W. Warkałło, Siła wyższa jako zasada nieodpowiedzialności i domniemanie przypadkowości szkody, PiP 1949/9–10, s. 100–102). Mając powyższe na względzie wskazać przede wszystkim należy, że powód w żaden sposób nie wykazał w toku niniejszego procesu, jakie konkretnie działania i w jakim okresie miały miejsce (art. 6 k.c.). Ponadto zauważyć należy, że każdy podmiot prowadzący działalność gospodarczą powinien liczyć się z tym i przewidywać, że jego działalność może zostać poddana kontroli ze strony stosownych organów w każdym czasie. Wobec tego nie sposób przyjąć, że prowadzenie kontroli skarbowej stanowi zdarzenie o charakterze nadzwyczajnym i wyjątkowym, którego nie da się przewidzieć. Nie sposób zatem przyjąć, aby taka okoliczność stanowiła przypadek siły wyższej, o którym mowa w treści art. 189e k.p.a. Niezasadnie również powód twierdził, że epidemia zakażeń wirusem SARS-CoV-2 mogła mieć jakiekolwiek znaczenie w niniejszej sprawie, albowiem jej stan obowiązuje od 20 marca 2020 roku. Tym samym brak było podstaw do przyjęcia, że powód nie podlega ukaraniu. W przekonaniu Sądu, nieuzasadnione było również stanowisko co do braku podstaw do nałożenia kary z tytułu przedmiotowego naruszenia w (...) wysokości. Wysokość tej kary wynika bowiem z powołanego już wyżej art. 33 ust. 1 pkt 5 ustawy, a ponadto, została skorygowana przez pozwanego zgodnie z treścią art. 33 ust. 5a ustawy. Sposób jej wyliczenia nie budzi wątpliwości Sądu, jak również nie został zakwestionowany przez powoda. Zasadnie przyjął pozwany, że wymierzenie kary pieniężnej w wysokości określonej decyzją wobec powoda, jako podmiotu prowadzącego profesjonalną działalność gospodarczą i kierującego się w jej ramach rachunkiem zysków i strat, należy uznać za odpowiedni sposób realizacji funkcji prewencji ogólnej i szczególnej, rozumianych jako realną, odczuwalną dolegliwość dla ukaranego podmiotu, będącą reakcją naruszenie przepisów. Należy tu też przypomnieć, że kara administracyjna nie stanowi odpłaty za popełniony czyn, lecz ma charakter środka przymusu służącego zapewnieniu realizacji wykonawczo – zarządzających zadań administracji agregowanych przez pojęcie interesu publicznego (wyrok TK z dnia 31 marca 2008r., SK 75/06, OTK-A 2008, Nr 2, poz. 30). Z powyższych względów niezasadny był również zarzut, aby Prezes URE nie dokonał dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego w sprawie. Mając na uwadze powyższe, Sąd Okręgowy, na podstawie art. 479 53 § 1 k.p.c., oddalił odwołanie jako niezasadne. O kosztach procesu rozstrzygnięto zgodnie z wyrażoną w art. 98 § 1 k.p.c. zasadą odpowiedzialności za wynik procesu przyjmując, że na koszty należne pozwanemu jako wygrywającemu przedmiotowy spór, złożyło się wynagrodzenie pełnomocnika procesowego pozwanego w wysokości 720 zł. Sędzia SO Jolanta Stasińska
Wyjaśnienie AI na podstawie urzędowego tekstu ustawy. Orientacyjne, nie zastępuje porady prawnej.