← Polska

VII U 1305/23

Sygn. akt VII U 1305/23 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 30 czerwca 2025 roku Sąd Okręgowy Warszawa-Praga w Warszawie VII Wydział Pracy i Ubezpieczeń Społecznych w składzie: Przewodniczą

§ 4k.p.a. oraz art. 123 ustawy z dnia 13 października 1998r. o systemie ubezpieczeń społecznych, zawiadomił P. P. i J. T.

(1)o wszczęciu z urzędu postępowania w sprawie prawidłowości zgłoszenia do ubezpieczeń społecznych P. P. jako pracownika. Następnie, po przeprowadzeniu postępowania wyjaśniającego, w dniu 23 czerwca 2023r., została wydana decyzja nr (...), w której na podstawie art. 83 ust. 1 pkt 1, art. 6 ust. 1 pkt

4, art. 8 ust. 1, art. 11 ust.

2, art. 12 ust. 1, art. 13 pkt

2 ustawy z dnia 13 października 1998r. o systemie ubezpieczeń społecznych (Dz. U. z 2022r. poz. 1009 ze zm.) w związku z art. 83 § 1 ustawy z dnia 23 kwietnia 1964r. kodeks cywilny (Dz. U. z 2022r. poz. 1360) w zw. z art. 300 ustawy z dnia 26 czerwca 1974r. Kodeks Pracy (Dz. U. z 2022r. poz. 1510), organ rentowy stwierdził, że P. P. u płatnika składek (...) (...) (...) J. T.

(1): ⚫ podlegała obowiązkowo ubezpieczeniom: emerytalnemu, rentowym, wypadkowemu jako osoba wykonująca pracę na podstawie umowy zlecenia od dnia 14 lutego 2023r.; ⚫ podlegała dobrowolnie ubezpieczeniu chorobowemu jako osoba wykonująca pracę na podstawie umowy zlecenia od dnia 14 lutego 2023r.; ⚫ nie podlegała obowiązkowo ubezpieczeniom: emerytalnemu, rentowym, chorobowemu, wypadkowemu jako pracownik od dnia 1 listopada 2022r. W uzasadnieniu decyzji organ rentowy wskazał, że w przedmiotowej sprawie faktycznie nie istniał ważny pracowniczy stosunek prawny, a P. P. nie wykonywała obowiązków w warunkach umowy o pracę. Zatem umowy pomiędzy stronami postępowania są nieważne i nie wywołały skutków prawnych w zakresie pracowniczego ubezpieczenia społecznego (zawiadomienia z dnia 23 marca 2023r., k. 10-18 akt ZUS; decyzja z dnia 23 czerwca 2023r., k. 103-110 akt ZUS). Powyższy stan faktyczny Sąd Okręgowy ustalił na podstawie powołanych dokumentów, a także w oparciu o zeznania świadków: M. K., A. S.
(2), J. J., E. K., H. P., A. S.
(1), H. (...) oraz ubezpieczonej P. P. i płatniczki składek J. T.
(1). Zeznania wszystkich przesłuchanych świadków są spójne. Świadkowie w zależności od zajmowanego stanowiska w (...) (...) (...) posiadali wiedzę o pracy ubezpieczonej, charakteryzującą się różnym stopniem szczegółowości, niemniej jednak wszyscy zgodnie potwierdzili, że ubezpieczona faktycznie była zatrudniona u płatniczki składek w spornym czasie i wykonywała powierzone jej obowiązki. Była widywana przez świadków w recepcji (...). Poza tym świadkowie, z uwagi na współpracę z ubezpieczoną w recepcji (M. K. i A. S.
(2)) oraz nadzorowanie jej pracy (ponownie M. K.), mieli wiedzę o tym, jakie zadania ubezpieczona realizowała. Zakres zadań ubezpieczonej, przedstawiony przez świadków, ubezpieczoną oraz płatniczkę składek jest spójny. Poza tym zeznania te potwierdzają okoliczność stałej pracy P. P. pod nadzorem M. K., w miejscu i czasie wyznaczonym przez pracodawcę, za ustalonym wynagrodzeniem, choć lekarz weterynarze (J. J., E. K., H. P., M. R.) współpracujący z (...) (...) (...) oraz zatrudnieni na umowę o pracę (A. S.
(1)) posiadali w mniejszym stopniu wiedzę na temat głównych obowiązków ubezpieczonej w ramach pracy na recepcji. Oni jednak również zgodnie zeznali, że regularnie widywali P. P. podczas wykonywania obowiązków służbowych w recepcji, pomimo braku wiedzy, na czym dokładnie polegała ta praca. Ponadto część świadków z grupy lekarzy weterynarii (E. K., A. S.
(1), M. R.) zeznała, że zdarzało im się prosić ubezpieczoną o pomoc, np. przy pobraniu krwi, przyniesienie gazików, przygotowanie krwi do wysyłki czy zamówienie kuriera. Najmniejszą wiedzę w sprawie posiadał handlowiec H. O., jednak i on potwierdził, że w sprawie zamówień kontaktował się z P. P., jako osobą wyznaczoną ds. związanych z zamówieniami. Sąd zeznaniom wszystkich przesłuchanych świadków oraz stron – jako korespondującym z dokumentami oraz spójnym w zakresie istotnym dla niniejszej sprawy – dał więc wiarę. Jako wiarygodne ocenił również dokumenty, choć trzeba zwrócić uwagę na sygnalizowane przez ZUS nieścisłości takie jak omyłki w zakresie nazwy stanowiska pracy, braki podpisów pod dokumentami, czy też ostatecznie podrobione podpisy. Jednak w świetle istotnych dla niniejszego postępowania faktów, można było ustalić , że na podstawie zawartej umowy o pracę P. P. wykonywała pracę dla J. T.
(1). W tym zakresie złożone dokumenty zostały ocenione jako wiarygodne. Sąd Okręgowy zważył, co następuje: Sporne w rozpatrywanej sprawie było to, czy P. P. zawarła w dniu 31 października 2022r. z płatnikiem składek J. T.
(1)prowadzącą (...) (...) (...) umowę o pracę, czy realizowała od 1 listopada 2022r. czynności jako pracownik do czasu, kiedy stała się niezdolna do pracy i czy z tego tytułu powinna podlegać obowiązkowo ubezpieczeniom społecznym. Rozstrzygając tę kwestię, Sąd miał na względzie przepisy ustawy z 13 października 1998r. o systemie ubezpieczeń społecznych (tekst. jedn. Dz. U. z 2025r., poz. 350), zwanej dalej ustawą systemową . Art. 6 ust. 1 pkt 1 tej ustawy stanowi, że obowiązkowo ubezpieczeniom emerytalnemu i rentowym podlegają, z zastrzeżeniem art. 8 i 9, osoby fizyczne, które na obszarze Rzeczypospolitej Polskiej są pracownikami, z wyłączeniem prokuratorów. W myśl art. 13 pkt 1 ustawy systemowej następuje to od dnia nawiązania stosunku pracy do dnia jego ustania. O tym jednak, czy dany stosunek prawny łączący dwa podmioty może być uznany za stosunek pracy, rozstrzygają przepisy prawa pracy. Stosownie do treści definicji zawartej w art. 2 kodeksu pracy (tekst jedn. Dz. U. z 2025r., poz. 277, dalej jako k.p.) pracownikiem jest osoba zatrudniona między innymi na podstawie umowy o pracę. Użyty w powyższym przepisie zwrot „zatrudniona” oznacza istnienie między pracownikiem a pracodawcą szczególnej więzi prawnej o charakterze zobowiązaniowym, tj. stosunku pracy. Istotą tegoż stosunku jest – w świetle art. 22 § 1 k.p. – uzewnętrznienie woli umawiających się stron, z których jedna deklaruje chęć wykonywania pracy określonego rodzaju w warunkach podporządkowania pracodawcy, natomiast druga – stworzenia stanowiska pracy i zapewnienia świadczenia pracy za wynagrodzeniem. Celem i zamiarem stron umowy o pracę winna być każdorazowo faktyczna realizacja treści stosunku pracy, przy czym oba te elementy wyznaczają: ze strony pracodawcy – realna potrzeba ekonomiczna i umiejętności pracownika, zaś ze strony pracownika – ekwiwalentność wynagrodzenia uzyskanego za pracę. Dla stwierdzenia, czy zaistniały podstawy do objęcia pracownika ubezpieczeniem społecznym, w świetle powołanych przepisów, wymagane jest ustalenie, czy zatrudnienie miało charakter rzeczywisty i polegało na wykonywaniu pracy określonego rodzaju, na rzecz pracodawcy i pod jego kierownictwem, czyli w warunkach określonych w art. 22 § 1 k.p. W rozpoznawanej sprawie ZUS przyjął, że umowa o pracę z 31 października 2022r. powinna być uznana za pozorną na podstawie art. 83 § 1 k.c. Ze wskazanego przepisu wynika, że nieważne jest oświadczenie woli złożone drugiej stronie za jej zgodą dla pozoru. Pozorność umowy wyraża się w braku zamiaru wywołania skutków prawnych przy jednoczesnym zamiarze stworzenia okoliczności mających na celu zmylenie osób trzecich. Sąd Najwyższy wielokrotnie przyjmował, że umowa o pracę jest zawarta dla pozoru i nie może w związku z tym stanowić tytułu do objęcia pracowniczym ubezpieczeniem społecznym, jeżeli przy składaniu oświadczeń woli obie strony mają świadomość, że osoba określona w umowie jako pracownik nie będzie świadczyć pracy, a osoba określona jako pracodawca nie będzie korzystać z tej pracy, czyli strony z góry zakładają, że nie będą realizowały swoich praw i obowiązków wypełniających treść stosunku pracy (wyrok Sądu Najwyższego z dnia 4 sierpnia 2005r., II UK 321/04, OSNP 2006 nr 11-12, poz. 190). Jednak nie można przyjąć pozorności oświadczeń woli o zawarciu umowy o pracę, gdy pracownik podjął pracę i ją wykonywał, a pracodawca świadczenie to przyjmował (wyrok Sądu Najwyższego z dnia 18 listopada 2021r., III USKP 82/21, LEX nr 3275201 i powołane tam wyroki Sądu Najwyższego: z dnia 14 marca 2001r., II UKN 258/00, OSNAPiUS 2002 Nr 21, poz. 527; z dnia 12 lipca 2012r., II UK 14/12, LEX nr 1216864, LEX/el. 2014, z glosą K. Stępnickiej; z dnia 10 czerwca 2013r., II PK 299/12, OSNP 2014 Nr 7, poz. 100; z dnia 29 czerwca 2017r., III UK 172/16, LEX nr 2383245,LEX/el. 2019, z glosą K. Stępnickiej; z dnia 25 kwietnia 2019r., I UK 44/18, LEX nr 2652514; z dnia 22 czerwca 2015r., I UK 367/14, LEX nr 1771586 oraz z dnia 3 września 2020r., II UK 387/18, OSNP 2021 Nr 6, poz. 68). Ponadto, jeżeli praca podporządkowana jest wykonywana, to generalnie nie ma podstaw do stawiania zarzutu obejścia czy nadużycia prawa, czyli zawarcia umowy o pracę dla uzyskania świadczeń z ubezpieczenia społecznego wobec przewidywanej niezdolności do pracy w związku z ciążą. Innymi słowy, umowa o pracę, na podstawie której jej strony miały zamiar i od początku realizowały konstrukcyjne obowiązki wynikające ze stosunku pracy (art. 22 § 1 k.p.), stanowi uprawniony tytuł podlegania obowiązkowym ubezpieczeniom społecznym pracowników (art. 6 ust. 1 pkt 1, art. 11 ust.

art. 12 ust. 1 ustawy o systemie ubezpieczeń społecznych). Czym innym jest natomiast pozorowanie (udawanie) realizacji stosunku pracy celem wykreowania tytułu ubezpieczeń społecznych, który w rzeczywistości nie istnieje. Nie jest to jednak konstrukcja odpowiadająca pozorności oświadczenia woli, lecz konstrukcja wynikająca z weryfikacji - na podstawie oceny stanu faktycznego - czy mamy do czynienia rzeczywiście z tytułem podlegania ubezpieczeniom społecznym (wyrok Sądu Najwyższego z dnia 18 kwietnia 2023r., I USKP 80/22, OSNP 2023 Nr 11, poz. 127). Należy odróżnić nieważność spowodowaną pozornością czynności prawnej od nieważności czynności prawnej mającej na celu obejście ustawy (art. 58 § 1 k.c.). Czynność prawna mająca na celu obejście ustawy polega na takim ukształtowaniu jej treści, które z formalnego punktu widzenia nie sprzeciwia się ustawie, ale w rzeczywistości zmierza do zrealizowania celu, którego osiągnięcie jest przez ustawę zakazane. Pojęcie obejścia prawa i pozorności są sobie znaczeniowo bliskie i niejednokrotnie pokrywają się. Ustalenie czy umowa zmierza do obejścia prawa, czy jest pozorna wymaga poczynienia konkretnych ustaleń faktycznych dotyczących okoliczności jej zawarcia, celu jaki strony zamierzały osiągnąć, charakteru wykonywanej pracy i zachowania koniecznego elementu stosunku pracy, jakim jest wykonywanie pracy podporządkowanej (uchwała Sądu Najwyższego z dnia 8 marca 1995r., I PZP 7/95, OSNAPiUS 18/95, poz. 227, wyrok Sądu Najwyższego z dnia 23 września 1997r., I PKN 276/97, OSNAPiUS13/98, poz. 397). Należy zaznaczyć, że tytułem podlegania ubezpieczeniom społecznym jest w myśl art. 6 ust. 1 pkt 1 ustawy systemowej stosunek pracy osoby ubezpieczonej. Ustalenie tego tytułu zmierza więc do weryfikacji, czy czynności podejmowane przez taką osobę spełniają przesłanki stosunku pracy. Jest to zagadnienie kluczowe dla rozpoznawanej sprawy. Wspomnieć trzeba jednak także i o tym, że w judykaturze podkreślono, że jeżeli umowa była wykorzystywana instrumentalnie, to niewykluczone jest jej zakwestionowanie, jako podstawy (tytułu) podlegania ubezpieczeniom społecznym, nie ze względu na pozorność umowy (art. 83 k.c.), lecz ze względu na obejście prawa. Taką wykładnię przyjęto w wyroku Sądu Najwyższego z dnia 17 kwietnia 2009r. (I UK 314/08, OSNP 2010 nr 21-22, poz. 272), w którym zaprezentowano stanowisko, że zawarcie umowy o pracę nakładczą wyłącznie w celu niepłacenia wyższych składek na ubezpieczenia społeczne z tytułu prowadzenia działalności gospodarczej stanowi obejście prawa (art. 58 § 1 k.c.). Nie inaczej wynika z wyroku Sądu Najwyższego z dnia 19 stycznia 2010r. (I UK 261/09, LEX nr 577825), w którym postawiono tezę, że gdy umowa jest przez strony wykonywana, nie może być mowy o pozorności, co jednak nie wyklucza możliwości badania, czy zawarcie umowy nie zmierzało do obejścia prawa. Kwestia pozorności i obejścia prawa była oceniana także w wyroku Sądu Najwyższego z dnia 5 lipca 2012r. (I UK 101/12, LEX nr 1250560). Stwierdzono w nim, że czynność prawna mająca na celu obejście ustawy polega na takim ukształtowaniu jej treści, która z punktu widzenia formalnego (pozornie) nie sprzeciwia się ustawie, ale w rzeczywistości (w znaczeniu materialnym) zmierza do zrealizowania celu, którego osiągnięcie jest przez nią zakazane. Niezależnie od tej zasadniczej oceny, pozorność w pewnym stopniu może składać się na obejście prawa, gdyż umowa z formalnego punktu widzenia (pozornie) może nie sprzeciwiać się ustawie, choć zostaje zawarta w celu obejścia prawa. Równie bliskie stanowisko wyrażono na gruncie podobnej sytuacji zakończonej wyrokiem Sądu Najwyższego z dnia 7 stycznia 2013r., I UK 372/12, w którym uznano, że umowa zlecenia na pracę niewielkiej wartości (ilości), która nie jest pozorna (art. 83 k.c.), może nie stanowić tytułu podlegania ubezpieczeniom społecznym, gdy jej celem jest instrumentalne (przedmiotowe) wykorzystanie przepisów ubezpieczeń społecznych dla unikania wyższych składek na ubezpieczenia społeczne przez prowadzącego działalność gospodarczą (art. 58 §

§ 2k.c.).

Jednak, jak podkreślił Sąd Najwyższy w wyroku z dnia 27 czerwca 2013r. (I UK 10/13, LEX nr 1391149), zastosowanie klauzuli nieważności z art. 58 § 1 k.c. jest szczególne (wyjątkowe), a zarazem szerokie, gdyż ocenie poddaje się skutki różnych zdarzeń i czynności prawnych. Badaniu podlega więc causa umowy, zwłaszcza to, czy umowa była konieczna w przypadku ubezpieczonego jako źródło utrzymania, czy też chodziło tylko o przedmiotowe wykorzystanie przepisów o ubezpieczeniu społecznym i stworzenie formalnej podstawy ubezpieczenia, tak aby zawarcie umowy zlecenia za jedyny cel miało unikanie płacenia składek na ubezpieczenia społeczne z prowadzonej równolegle działalności gospodarczej. Takiego celu nie usprawiedliwia zasada wolności umów, gdyż nie jest ona nieograniczona nawet w prawie cywilnym (art. 3531 k.c.), tym bardziej, gdy nie można stwierdzić pozorności umowy (art. 83 § 1 k.c.), lecz szczególne działanie może być kwalifikowane jako obejście prawa albo jako niezgodne z zasadami współżycia społecznego (art. 58 §

§ 2k.c.).

W analizowanej sprawie, uwzględniając poczynione ustalenia faktyczne, Sąd Okręgowy nie podzielił stanowiska organu rentowego. Zdaniem Sądu fakt wykonywania pracy przez P. P. na rzecz J. T.

(1), poczynając od listopada 2022r. aż do daty powstania niezdolności do pracy, czyli do 2 stycznia 2023r., nie budzi wątpliwości. Potwierdzają to dokumenty związane z nawiązaniem stosunku pracy między stronami, które były kwestionowane przez organ rentowy z uwagi na nazwę stanowiska wskazaną w pierwotnej wersji umowy podpisanej przez ubezpieczoną z płatnikiem składek, tj. „lekarz weterynarii”, podczas gdy w dacie zawarcia umowy ubezpieczona była jeszcze studentką i nie posiadała uprawnień zawodowych lekarza weterynarii oraz brak podpisu ubezpieczonej na tym dokumencie, a także rozbieżności w okresach, na jaki została zawarta umowa o pracę, w poszczególnych egzemplarzach umowy. Sąd w niniejszym postępowaniu nie badał kwestii daty końcowej okresu, na jaki została zawarta umowa o pracę oraz okoliczności zakończenia łączącego strony stosunku pracy, gdyż nie jest to istotne dla oceny prawidłowości wydanej decyzji. Natomiast odnosząc się do braku uprawnień zawodowych lekarza weterynarii ubezpieczonej, to nie stanowiło to kwestii spornej. Zgodnie z ustalonym przez Sąd stanem faktycznym, J. T.
(1)po powzięciu wiedzy o omyłce pisarskiej w zakresie stanowiska, próbowała skontaktować się z ubezpieczoną osobiście oraz za pośrednictwem bezpośredniej przełożonej ubezpieczonej – M. K., prosząc aby podpisała nowy, poprawiony egzemplarz umowy o pracę ze wskazanym stanowiskiem „asystent lekarza recepcjonista”, co nie doszło do skutku. Okoliczności, w których nastąpiła wskazana omyłka w umowie ubezpieczonej, zostały już omówione w stanie faktycznym i Sąd również w tym zakresie nie miał wątpliwości, że doszło do omyłki, gdyż ubezpieczona nie wykonywała czynności, które mogłyby zostać uznane za czynności na stanowisku lekarza weterynarii. Co więcej, jak sam ZUS wskazał, było to niemożliwe z uwagi na brak właściwych uprawnień P. P. do wykonywania zawodu na dzień zawarcia umowy o pracę. Niemniej jednak na podstawie zawartej umowy można i należało ustalić, że P. P. wykonywała pracę dla (...) (...) (...) J. T.
(1). Potwierdzili to wszyscy zeznający w sprawie świadkowie: M. K., A. S.
(2), J. J., E. K., H. P., A. S.
(1), H. O., M. R. oraz strony - ubezpieczona P. P. i płatniczka składek J. T.
(1). Z ich zeznań wynika zakres obowiązków, jaki powierzono ubezpieczonej. P. P. obsługiwała klientów, odbierała telefony, przyjmowała płatności, zapisywała terminy wizyt, dokonywała zamówień, wydawała leki zlecone przez lekarzy oraz doraźnie pomagała lekarzom weterynarii, np. pomagała pobierać krew, przytrzymywała zwierzęta, przynosiła gaziki, przygotowywała krew do wysyłki, zamawiała kuriera, myła narzędzia chirurgiczne i je sterylizowała. Pracodawca nadzorował pracę ubezpieczonej, w tym za pośrednictwem bezpośredniej przełożonej M. K., a poza tym powierzył ubezpieczonej wykonywanie pracy w miejscu i czasie wyznaczonym. P. P., poza tym, że niewątpliwie pracowała w spornym okresie na rzecz (...) (...) (...) J. T.
(1), to także realizowała powierzone jej zadania w warunkach określonych w art. 22 k.p. Odnosząc się do zarzutu organu rentowego, że oświadczenie świadka M. K. jest niewiarygodne, gdyż nie posiadała wiedzy jaki stosunek prawny łączył strony postępowania, wskazać należy na jego całkowitą bezzasadność, gdyż świadek nie musiała posiadać takiej wiedzy, na jaką wskazał ZUS. Istotny jest charakter faktycznie wykonywanej pracy, a nie nazwa umowy, a M. K., jako osoba na co dzień pracującą z ubezpieczoną, doskonale znała zakres czynności i sposób organizacji pracy w recepcji i w klinice. Jej wiedza była więc w sprawie bardzo istotna, a zeznania wiarygodne. Ponadto – nawet, jeśli zatrudnieniu ubezpieczonej towarzyszyły okoliczności takie jak omyłki w zakresie nazwy stanowiska pracy, braki podpisów pod dokumentami, czy też ostatecznie podrobione podpisy oraz brak wykonanych badań wstępnych – to ubezpieczona faktycznie była pracownikiem J. T.
(1), zatem umowa o pracę z 31 października 2022r. nie mogła być oceniona jako nieważna z uwagi na złożenie przez strony umowy pozornych oświadczeń. Zdaniem Sądu taka nieważność nie wystąpiła w przedmiotowej sprawie również i z uwagi na obejście prawa bądź naruszenie zasad współżycia społecznego. Jak wyjaśnił Sąd Najwyższy w uzasadnieniu wyroku z 17 stycznia 2024r. (II USKP 56/22) na pewno stan ciąży, ustalenie wysokiego wynagrodzenia za pracę, krótki okres "przedzatrudnienia" przed zajściem określonego ryzyka chronionego normami prawa ubezpieczeń społecznych, ani "całokształt okoliczności dotyczących zawarcia umowy" same w sobie nie mieszczą się w katalogu weryfikowalnych zasad współżycia społecznego, jakie usprawiedliwiałyby stwierdzenie nieważności umowy o pracę, która spełnia formalne i konstrukcyjne cechy zobowiązania pracowniczego oraz jest rzeczywiście realizowana przez strony stosunku pracy. Zwłaszcza podlegający konstytucyjnej i ustawowej wzmożonej ochronie prawnej stan ciąży nie może dyskryminować kobiety w uzyskaniu legalnej ochrony w stosunkach ubezpieczeń społecznych, chociaż też nie powinien jej premiować (uprzywilejowywać) ponad uznane standardy prawne wynikające z przepisów i zasad prawa ubezpieczeń społecznych. Uwzględniając wskazane okoliczności i argumenty, Sąd Okręgowy ocenił, że żadna z okoliczności, na jakie ZUS się powołał, nie czyni spornej umowy nieważną. Taka nieważność nie zachodzi również i z tego względu, że umowa o pracę została zawarta dopiero w krótkim czasie przed wystąpieniem niezdolności do pracy spowodowanej ciążą, gdyż niewątpliwie w spornym okresie ubezpieczona wykonywała pracę na rzecz (...) (...) (...) J. T.
(1)na podstawie umowy o pracę. Ubezpieczona od 1 listopada 2022r., jak i wcześniej pracowała stale w siedzibie pracodawcy. Jej godziny pracy były odgórnie ustalone przez przełożoną M. K., choć z uwzględnieniem dostępności P. P., co jednak nie ma wpływu na rozstrzygnięcie. Ubezpieczona do tych godzin pracy się stosowała, pracując pod bezpośrednim nadzorem M. K. oraz J. T.
(1). Praca jej była w całym okresie kontrolowana, ubezpieczona otrzymywała polecenia od przełożonych i była zobowiązana do informowania ich o bieżących postępach w pracy czy występujących trudnościach. Niewątpliwie była więc podporządkowana pracodawcy. Mając powyższe na uwadze Sąd nie znalazł podstaw, by postępowanie stron, w związku z zawarciem umowy o pracę, określić jako niezgodne z prawem, niezgodne z zasadami współżycia społecznego czy też zmierzające do obejścia prawa (art. 58 §

2 k.c.). Ponadto, nie udało się ustalić także i tego, by strony złożyły oświadczenia, które tylko z pozoru miały wykreować stosunek pracy. Z tych też względów, na podstawie art. 477 14 § 2 k.p.c., Sąd zmienił zaskarżoną decyzję w ten sposób, że stwierdził, że P. P. jako pracownik u płatnika składek J. T.

(1)podlega obowiązkowo ubezpieczeniom: emerytalnemu, rentowym, wypadkowemu i chorobowemu od 1 listopada 2022 roku. W punkcie drugim sentencji wyroku Sąd na podstawie art. 477
(10)§ 2 k.p.c. przekazał do rozpoznania organowi rentowemu wniosek o stwierdzenie, że ubezpieczona podlegała jako pracownik u płatnika składek J. T.
(1)do obowiązkowego ubezpieczenia emerytalnego, rentowego, chorobowego i wypadkowego od dnia 1 lipca 2022r., zgłoszony przez ubezpieczoną w toku postępowania. Podkreślenia wymaga, że postępowanie sądowe zmierza do kontroli prawidłowości zaskarżonej decyzji, a w związku z tym, wykluczone jest rozstrzyganie przez sąd, niejako w zastępstwie organu rentowego, żądań zgłaszanych w toku postępowania odwoławczego, które nie były przedmiotem zaskarżonej decyzji (postanowienie Sądu Najwyższego z 22 lutego 2012r., II UK 275/11). W myśl wymienionego przepisu, jeżeli ubezpieczony zgłosił nowe żądanie, dotychczas nierozpoznane przez organ rentowy, sąd przyjmuje to żądanie do protokołu i przekazuje do rozpoznania organowi rentowemu. Przepis ten akcentuje wyłącznie kontrolną funkcję postępowania sądowego w sprawach z zakresu ubezpieczeń społecznych i zasadę, że jego przedmiotem może być tylko żądanie (stan faktyczny i wniosek), które zostało już wcześniej merytorycznie rozpoznane przez organ rentowy. W postępowaniu sądowym w sprawach z zakresu ubezpieczeń społecznych niedopuszczalne jest więc merytoryczne rozpoznanie żądań, które wykraczają poza podstawę faktyczną decyzji zaskarżonej odwołaniem (wyrok Sądu Najwyższego z dnia 14 stycznia 1980r., III URN 52/79 i z dnia 29 września 2000r., II UKN 759/99; wyrok Sądu Apelacyjnego w Lublinie z dnia 22 maja 2013r., III AUa 346/13, Lex nr 1315695). Tak właśnie było w przedmiotowej sprawie, w której w decyzji zaskarżonej przez P. P. organ rentowy rozstrzygnął o kwestii podlegania ubezpieczeniom tylko w okresie od 1 listopada 2022r., nie obejmując zakresem rozstrzygnięcia okresu wcześniejszego. Ubezpieczona dopiero w toku postępowania zasygnalizowała potrzebę rozstrzygnięcia o podleganiu ubezpieczeniom przed ww. datą. Postępowanie organu rentowego oraz decyzja ZUS tego jednak nie dotyczyły, szczególnie że Zakład wszczynając postępowanie z urzędu objął swoim zakresem tylko to zgłoszenie P. P., które zostało dokonane od 1 listopada 2022r. Wobec tego żądanie ubezpieczonej dotyczące okresu wcześniejszego, jako nowe, a także dotychczas nierozpoznane przez organ rentowy, w oparciu o wskazany wcześniej przepis, podlegało przekazaniu do Zakładu Ubezpieczeń Społecznych.

🔗 Do źródła urzędowego

Wyjaśnienie AI na podstawie urzędowego tekstu ustawy. Orientacyjne, nie zastępuje porady prawnej.