← Polska

I C 173/23

Sygnatura akt I C 173/23 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ G., dnia 11 czerwca 2024 r. Sąd Rejonowy w Goleniowie I Wydział Cywilny w następującym składzie: Przewodniczący: SSR Patrycja Wojczuk

k.c., czyli w kontekście poprawności jednoznacznie sformułowanych postanowień określających główne świadczenia stron oraz tych postanowień, na których treść konsument miał rzeczywisty wpływ, co musi zostać wykazane przez stronę, która się gotowymi formularzami umów posługuje (por. wyrok Sądu Apelacyjnego w Warszawie z dnia 15 czerwca 2007 r., VI Ca 228/07), a także w kontekście artykułu 58 k.c., czyli zgodności z prawem postanowień umowy pożyczki, ewentualnie deklaracji wekslowej, w tym również w kontekście zasad współżycia społecznego i społeczno-gospodarczego przeznaczenia prawa (por. uzasadnienie wyroku Sądu Okręgowego w Piotrkowie Trybunalskim z dnia 3 lipca 2017 roku, II Ca 369/17). Obowiązek podjęcia działań z urzędu przez sąd krajowy ma również na celu ustalenie, czy postanowienia umowne zamieszczone w umowie konsumenckiej, która jest przedmiotem toczącego się przed nim sporu, są objęte zakresem stosowania dyrektywy 93/13/EWG, a jeżeli tak, to zobowiązany jest z urzędu zbadać, czy postanowienie to ewentualnie ma nieuczciwy charakter. Zgodnie z treścią art. 2 w zw. z art. 3 dyrektywy Rady 93/13/EWG z dnia 5 kwietnia 1993 r. w sprawie nieuczciwych warunków w umowach konsumenckich przez nieuczciwe warunki należy rozumieć warunki umowy, które nie były indywidualnie negocjowane, jeśli stoją one w sprzeczności z wymogami dobrej wiary, powodują znacząca nierównowagę wynikających z umowy praw i obowiązków stron ze szkodą dla konsumenta. Przy czym warunki umowy zawsze zostaną uznane za niewynegocjowane indywidualnie, jeżeli zostały sporządzone wcześniej i konsument nie miał w związku z tym wpływu na ich treść, zwłaszcza jeśli zostały przedstawione konsumentowi w formie uprzednio sformułowanej umowy standardowej. Fakt, że niektóre aspekty warunku lub jeden szczególny warunek były negocjowane indywidualnie, nie wyłącza stosowania niniejszego artykułu do pozostałej części umowy, jeżeli ogólna ocena umowy wskazuje na to, że została ona sporządzona w formie uprzednio sformułowanej umowy standardowej. Dlatego też jeśli sprzedawca lub dostawca twierdzi, że standardowe warunki umowne zostały wynegocjowane indywidualnie, to ciężar dowodu w tym zakresie spoczywa na nim. Istotnym jest również, że analogiczne wnioski dotyczą konieczności kontroli przez sąd krajowy, czy przy zawarciu umowy z konsumentem przedsiębiorca prawidłowo wykonał ciążące na nim obowiązki informacyjne. W tym zakresie kontrola powinna również nastąpić z urzędu, czyli sąd krajowy ma obowiązek dokonać jej niezależnie od ewentualnych przeszkód w krajowym prawie i orzecznictwie. Wobec powyższego, skoro w przedmiotowej sprawie strona powodowa wywodziła swoje roszczenie z weksla, który stanowił zabezpieczenie spłaty z zawartej pomiędzy stronami umowy pożyczki z dnia 19 sierpnia 2021 r., to Sąd z urzędu był zobowiązany do podjęcia działań mających na celu kontrolę treści stosunku podstawowego, a więc umowy pożyczki, zarówno pod kątem abuzywności postanowień umowy konsumenckiej, i to niezależnie od ewentualnych przeszkód w krajowym prawie i orzecznictwie, jak również warunków nieuczciwych w świetle treści art. 3 dyrektywy 93/13/EWG. Nie stoi to bowiem w sprzeczności z zasadą dyspozytywności postępowania cywilnego i nie oznacza wyrokowania przez sąd ponad zakres żądania (art. 321 § 1 k.p.c.). Obowiązek ten nie oznacza również rozszerzenia przedmiotu sprawy o nowy element (ochronę praw konsumenta wynikających z abuzywności), lecz jedynie badanie podstawy roszczeń, które zostały zgłoszone przez stronę postępowania. Zwłaszcza w sytuacji, gdy przeciwko konsumentowi dochodzone są roszczenia na podstawie weksla, tak jak to ma miejsce w przedmiotowej sprawie. Wówczas sąd krajowy powinien dokonać kontroli postanowień umowy konsumenckiej lub porozumienia wekslowego niezależnie od zarzutów zgłoszonych przez konsumenta. W szczególności oznacza to konieczność interpretacji przez sąd polski art. 10 ustawy z dnia 28 kwietnia 1936 r. Prawo wekslowe w sposób, który umożliwi kontrolę ex officio umów kształtujących stosunek podstawowy. Ma to istotne znaczenie, albowiem wypełnienie weksla w sposób zgodny z przepisami ustawy Prawo wekslowe, czy też zgodnie z deklaracją wekslową, nawet w przypadku, jeśli mamy do czynienia z wekslem, który nie został jeszcze indosowany, a nawet nie mógłby być indosowany, jeżeli byłby wekslem nie na zlecenie, tak jak w analizowanym przypadku, to mamy do czynienia z oceną poprawności wypełnienia tego weksla w kontekście cytowanego przepisu. Nawet bowiem w takich przypadkach, jeżeli pod względem formalno-prawnym nie można niczego zarzucić ważności zobowiązaniu wekslowemu o charakterze abstrakcyjnym, nie ulega wątpliwości, że dopuszczalna jest ocena zasadności powództwa, tak wytoczonego i opartego na takiej podstawie zwłaszcza w sytuacji, kiedy bezspornym jest, że weksel stanowił zabezpieczenie umowy pożyczki z dnia 19 sierpnia 2021 r. zawartej pomiędzy stroną powodową, a pozwaną M. M.. Z analizy przedłożonej przez stronę powodową umowy pożyczki wynika, że stanowi ona standardowy wzorzec, formularz umowy wykorzystywany przez nią przy zawieraniu umów. Należy przy tym podkreślić, że strona powodowa jest przedsiębiorcą zajmującym się prowadzeniem działalności gospodarczej, między innymi w zakresie udzielania pożyczek gotówkowych, zaś strona pozwana jako osoba fizyczna jest konsumentem. Niewątpliwie umowa pożyczki została zawarta przez strony, jak wskazano powyżej, w ramach standardowo stosowanych przez powoda formularzy oraz ogólnych warunków umów, które pozwana zaakceptowała, nie mając wpływu i możliwości negocjowania jej szczegółowych warunków. Stosunek podstawowy stanowiła umowa pożyczki, zgodnie zaś z art. 720 § 1 k.c. przez umowę pożyczki dający pożyczkę zobowiązuje się przenieść na własność biorącego określoną ilość pieniędzy albo rzeczy oznaczonych tylko co do gatunku, a biorący zobowiązuje się zwrócić tę samą ilość pieniędzy albo tę samą ilość rzeczy tego samego gatunku i tej samej jakości. Umowa pożyczki zawarta pomiędzy stroną powodową a pozwaną podlega regulacjom ustawy o kredycie konsumenckim. W myśl art. 3 ust. ustawy o kredycie konsumenckim, przez umowę o kredyt konsumencki rozumie się umowę o kredyt w wysokości nie większej niż 255.550 złotych, który kredytodawca w zakresie swojej działalności udziela konsumentowi. Za umowę o kredyt konsumencki uważa się w szczególności umowę pożyczki (art. 3 ust. 2 pkt 1 ww. ustawy). Zgodnie z art. 29 ust. 1 ustawy o kredycie konsumenckim umowa o kredyt konsumencki powinna być zawarta w formie pisemnej, chyba że odrębne przepisy przewidują inną szczególną formę. Z uwagi na brak spłaty przez pozwaną zobowiązania umownego (dwóch wymagalnych rat), pożyczkodawca uzupełnił weksel zgodnie z oświadczeniem woli pozwanej wyrażonym w deklaracji wekslowej, wezwał pozwaną do zapłaty kwoty w nim wskazanej i wypowiedział zawartą 19 sierpnia 2021 r. umowę pożyczki. Pozwana nie zaprzeczyła otrzymaniu kwoty pożyczki w wysokości 5.000 złotych, dlatego też Sąd przyjął zgodnie z twierdzeniami strony pozwanej, że kwota pożyczki została wypłacona na rzecz pozwanej, zgodnie z postanowieniami zawartej przez strony umowy. Uznać zatem należało, że doszło do skutecznego wypowiedzenia umowy oraz prawidłowego, w zakresie dotyczącym momentu uzupełnienia, wypełnienia weksla. W tym miejscu Sąd przeszedł do dokonania oceny, czy w przedmiotowej umowie pożyczki nie występowały niedozwolone klauzule umowne lub inne postanowienia naruszające prawa konsumenta. Zgodnie z treścią przepisu art.

§ 1k.c.

do uznania danego postanowienia umownego za niedozwolone i wyeliminowania go z praktyki stosowania, konieczne jest stwierdzenie łącznego występowania czterech przesłanek, zgodnie z którymi: 1) postanowienie nie zostało uzgodnione indywidualnie, 2) ukształtowane w ten sposób prawa i obowiązki stron pozostają w sprzeczności z dobrymi obyczajami, 3) powyższe prawa i obowiązki rażąco naruszają interesy konsumenta, 4) postanowienie umowy nie dotyczy sformułowanych w sposób jednoznaczny głównych świadczeń stron. Za nieuzgodnione indywidualnie ustawodawca określił te postanowienia umowy, na których treść konsument nie miał rzeczywistego wpływu. W szczególności odnosi się to do postanowień umowy przejętych z wzorca umowy zaproponowanego konsumentowi przez kontrahenta (art.

§ 3k.c.).

Ciężar dowodu, że postanowienie zostało uzgodnione indywidualnie, spoczywa na tym, kto się na to powołuje (art.

§ 4k.c.).

Strona powodowa okoliczności tej nie wykazała. Specyfika sposobu zawarcia przedmiotowej umowy pożyczki zarazem jednoznacznie wskazuje na brak rzeczywistego wpływu konsumenta na jej treść. Przez „dobre obyczaje” w rozumieniu art.

§ 1k.c.

należy rozumieć pozaprawne reguły postępowania niesprzeczne z etyką, moralnością i aprobowanymi społecznie obyczajami. W swoim orzecznictwie zarówno Sąd Najwyższy, jak i sądy powszechne przyjmują, że za sprzeczne z dobrymi obyczajami należy w pierwszej kolejności uznać wprowadzenie klauzul godzących w równowagę kontraktową stron, zaś "rażące naruszenie interesów konsumenta" polega na nieusprawiedliwionej dysproporcji praw i obowiązków na niekorzyść konsumenta (zob. uzasadnienie wyroku Sądu Najwyższego z 13 lipca 2005 r., I CK 832/04. Pr. Bankowe 2006/3/8/). Działanie wbrew „dobrym obyczajom” w rozumieniu powołanego wyżej przepisu w zakresie kształtowania treści stosunku obligacyjnego wyraża się w tworzeniu przez partnera konsumenta takich klauzul umownych, które godzą w równowagę kontraktową tego stosunku. Sprzeczne z dobrymi obyczajami są zatem przykładowo działania wykorzystujące niewiedzę, brak doświadczenia konsumenta, naruszenie równorzędności stron umowy, działania zmierzające do dezinformacji, wywołania błędnego przekonania konsumenta, wykorzystania jego niewiedzy lub naiwności. Jeżeli chodzi o rażące naruszenie interesów konsumenta to przyjmuje się, że występuje ono wówczas, jeżeli postanowienie umowne poważnie, znacząco odbiega od sprawiedliwego wyważenia praw i obowiązków stron. Artykuł 36a ustawy o kredycie konsumenckim stanowi, że maksymalną wysokość pozaodsetkowych kosztów kredytu oblicza się według wzoru opisanego w treści przepisu (ust. 1). Ustęp 2 ww. artykułu przewiduje, że pozaodsetkowe koszty kredytu w całym okresie kredytowania nie mogą być wyższe od całkowitej kwoty kredytu, zaś ustęp 3 wprowadza sankcję naruszenia ustępu 1, przewidując, że pozaodsetkowe koszty kredytu wynikające z umowy o kredyt konsumencki nie należą się w części przekraczającej maksymalne pozaodsetkowe koszty kredytu obliczone w sposób określony w ust. 1 lub całkowitą kwotę kredytu. Przez całkowitą kwotę kredytu, zgodnie z art. 5 pkt 7 ustawy o kredycie konsumenckim, rozumie się zaś maksymalną kwotę wszystkich środków pieniężnych nieobejmujących kredytowanych kosztów kredytu, które kredytodawca udostępnia konsumentowi na podstawie umowy o kredyt, a w przypadku umów, dla których nie przewidziano tej maksymalnej kwoty, sumę wszystkich środków pieniężnych nieobejmujących kredytowanych kosztów kredytu, które kredytodawca udostępnia konsumentowi na podstawie umowy o kredyt. W niniejszej sprawie, wedle postanowień umowy zawartej przez strony w dniu 19 sierpnia 2021 r., całkowita kwota pożyczki wynosiła 5.000 zł. Całkowita kwota do zapłaty wynosiła zaś 11.124 zł, przy czym na kwotę tę składało się 5.000 zł pożyczki, odsetki oraz kredytowane koszty pożyczki w wysokości 5.000 zł, w tym 340 zł opłaty przygotowawczej, 222 zł prowizji pośrednika finansowego i 4.438 zł wynagrodzenia prowizyjnego. Wątpliwość Sądu wzbudziła wysokość dochodzonych pozwem kosztów pozaodsetkowych. Przy umowie pożyczki głównymi świadczeniami stron są: po stronie pożyczkodawcy udostępnienie określonych środków finansowych do korzystania na określony okres czasu, a ze strony pożyczkobiorcy - zwrot tych środków (tak zwany depozyt nieprawidłowy). Umowa pożyczki została przy tym ukształtowania w kodeksie cywilnym w taki sposób, że co do zasady może być zarówno umową odpłatną, jak i nieodpłatną. W przypadku zawarcia przez strony odpłatnej umowy pożyczki, wynagrodzenie pożyczkodawcy winno być wyraźnie określone w umowie. Zwyczajowo formę wynagrodzenia za korzystanie z cudzego kapitału stanowią odsetki, ewentualnie zapłata prowizji. Ustawodawca, aby przeciwdziałać ocenianemu negatywnie w świetle zasad współżycia społecznego zjawisku lichwy oraz aby chronić interesy słabszych uczestników obrotu gospodarczego, jakimi zazwyczaj są konsumenci, wprowadził przy tym do kodeksu cywilnego instytucję odsetek maksymalnych, których wysokość winna stanowić podstawowe odniesienie do oceny ekwiwalentności wysokości wynagrodzenia pożyczkodawcy ustalonego w umowie. Stopa tych odsetek ustalana jest w odniesieniu do aktualnej stopy kredytu lombardowego Narodowego Banku Polskiego i odzwierciedla bieżący układ stosunków gospodarczych, „cenę” pieniądza w obrocie międzybankowym i poziom inflacji, zapewnia więc pożyczkodawcom godziwy zysk. Z drugiej strony jej wprowadzenie nie pozwala podmiotom uprzywilejowanym, jakim zwykle w obrocie z konsumentami są pożyczkodawcy, na wykorzystywanie przymusowego położenia słabszej strony umowy. Odsetki, obok prowizji za udzielenie pożyczki, stanowią wynagrodzenie pożyczkodawcy za korzystanie przez kredytobiorcę z jego środków finansowych. Trzeba też podkreślić, że umowa pożyczki, sformułowana zgodnie z zasadami uczciwego i rzetelnego obrotu na rynku kapitałowym, powinna jasno określać, które opłaty i prowizje stanowią zysk pożyczkodawcy, a które są pobierane na pokrycie konkretnych kosztów ponoszonych przez niego w związku z zawartą umową i jej obsługą. Te ostatnie powinny zostać przy tym określone w wysokości rzeczywiście ponoszonej przez pożyczkodawcę tak, aby nie stanowiły ukrytego źródła zysku. Ponadto z istotą pożyczki sprzeczne jest „przeniesienie” na rzecz biorącego pożyczkę sum pieniężnych, których w rzeczywistości nigdy on nie otrzymuje, a które automatycznie zostają zaliczone na poczet związanych z pożyczką kosztów i opłat lub umów dodatkowych. W wyniku tego pożyczkobiorca byłby bowiem zobowiązany do spłaty znacznego zobowiązania, nie otrzymując przy tym na własność żadnych środków pieniężnych. Taką konstrukcję umowy pożyczki należy więc uznać za sprzeczną z zasadą swobody umów wyrażoną w art. 353 1 k.c., zgodnie z którą strony zawierające umowę mogą ułożyć stosunek prawny według swego uznania, byleby jego treść lub cel nie sprzeciwiały się właściwości (naturze) stosunku, ustawie ani zasadom współżycia społecznego. Jak już powyżej wskazano, zgodnie z treścią art.

§ 1k.c.

postanowienia umowy zawieranej z konsumentem, które nie zostały uzgodnione indywidualnie, nie wiążą go, jeżeli kształtują jego prawa i obowiązki w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami, rażąco naruszając jego interesy (niedozwolone postanowienia umowne). Nie dotyczy to postanowień określających główne świadczenia stron, w tym cenę lub wynagrodzenie, jeżeli zostały sformułowane w sposób jednoznaczny. Jeżeli postanowienie umowy zgodnie z § 1 nie wiąże konsumenta, strony są związane umową w pozostałym zakresie (§ 2). Nieuzgodnione indywidualnie są te postanowienia umowy, na których treść konsument nie miał rzeczywistego wpływu. W szczególności odnosi się to do postanowień umowy przyjętych z wzorca umowy zaproponowanego konsumentowi przez kontrahenta (§ 3). Ciężar dowodu, że postanowienie zostało uzgodnione indywidualnie, spoczywa na tym, kto się na to powołuje (§ 4). Przy czym pod pojęciem konsumenta kodeks cywilny w art. 221 k.c. wskazuje osobę fizyczną dokonującą czynności prawnej niezwiązanej bezpośrednio z jej działalnością gospodarczą lub zawodową. Obie wskazane w art.

§ 1k.c.

formuły prawne służą ocenie tego, czy klauzule umowne przekraczają zakreślone przez ustawodawcę granice rzetelności kontraktowej w zakresie kształtowania praw i obowiązków stron konsumenckiego stosunku obligacyjnego twórcy wzorca w zakresie kształtowania praw i obowiązków konsumenta (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 13 lipca 2005 r., I CK 832/04). W rozumieniu art.

§ 1k.c.

„rażące naruszenie interesów konsumenta” oznacza nieusprawiedliwioną dysproporcję praw i obowiązków na jego niekorzyść w określonym stosunku obligacyjnym, natomiast "działanie wbrew dobrym obyczajom" w zakresie kształtowania treści stosunku obligacyjnego wyraża się w tworzeniu przez partnera konsumenta takich klauzul umownych, które godzą w równowagę kontraktową tego stosunku. W ocenie Sądu dodatkowe koszty pożyczki obejmujące opłatę przygotowawczą i wynagrodzenie prowizjne zostały określone na zawyżonym, nieznajdującym żadnego uzasadnienia, poziomie. Stanowią one niedozwolone klauzule umowne, przede wszystkim z uwagi na ich wysokości. Zdaniem Sądu, w niniejszej sprawie, opłaty te - jak powyżej wskazano - zostały ustalone w stałej zryczałtowanej wysokości, niezależnie od faktycznie poniesionych wydatków, przez co dochodzi do braku ekwiwalentności świadczeń stron umowy pożyczki i skutkuje bezpodstawnym wzbogaceniem się strony powodowej. Wprowadzenie przez powódkę opłat w wysokości wskazanej w umowie godziło w dobre i uczciwe praktyki kupieckie oraz w sposób rażący naruszało interes pozwanej jako konsumenta. Do nieuczciwych warunków w umowach konsumenckich należy uznać warunki umowy, które nie były indywidualnie negocjowane, jeżeli stają one w sprzeczności z wymogami dobrej wiary. W tym miejscu zauważyć również należy, iż za niedozwolone klauzule umowne, w świetle art.

§ 1

k.c., należy uznać takie postanowienie umowne, które pod postacią opłaty pobieranej formalnie na poczet pokrycia kosztów konkretnych czynności, w rzeczywistości stanowią dla pożyczkodawcy źródło dodatkowego zysku, ukryte przed konsumentem, pozwalającego mu omijać przepisy dotyczące wysokość odsetek maksymalnych oraz niedopuszczalności kary umownej za niespełnienie świadczenia pieniężnego (art. 483 § 1 k.c.). Obciążenie pożyczkobiorcy prowizją stanowiącą koszt udzielenia pożyczki jest, co do zasady, dopuszczalne na gruncie ustawy o kredycie konsumenckim. Nie oznacza to jednak, że pożyczkodawca może ustalić jej wysokość w sposób dowolny, oderwany od rzeczywistych kosztów, jakie zostały przez niego poniesione w związku z udzieleniem konsumentowi pożyczki. Sąd ma obowiązek oceny kosztów pozaodsetkowych pod względem ich nieuczciwego charakteru również w przypadku, kiedy mieszczą się w ustawowym limicie. Wyznaczenie w art. 36a ustawy o kredycie konsumenckim maksymalnego progu opłat pozaodsetkowych nie oznacza pełnej swobody czy dowolności w ich kształtowaniu do wysokości oznaczonej wg wzoru ustalonego przez ustawodawcę w tym przepisie, a jedynie zakreśla pułap, którego pożyczkodawcy nie mogą przekroczyć ustalając wysokość tego rodzaju opłat. Opłaty pozaodsetkowe muszą znajdować racjonalne odniesienie do faktycznie poniesionych przez pożyczkodawcę kosztów i nie mogą być zastrzegane w nadmiernie wygórowanej wysokości. Zasadność obciążenia pożyczkobiorcy opłatą prowizyjną na wysokim poziomie w relacji do faktycznie wypłaconej kwoty pożyczki musi być każdorazowo podyktowana ściśle określonymi względami związanymi z procesem udzielenia konkretnej pożyczki. Prowizja zastrzeżona na rzecz będącego przedsiębiorcą pożyczkodawcy nie może być zakamuflowanym oprocentowaniem w postaci zryczałtowanej, którego wysokość przekracza dozwolone prawem granice odsetek umownych (wyrok SO w Szczecinie z 17 lutego 2021 r., II Ca 961/20, nieopubl.). W tym miejscu należy zaznaczyć, iż nie ulega wątpliwościom Sądu, iż nastawiona na zysk działalność pożyczkodawcy jest narażona na ryzyko niewypłacalności kontrahentów. Jak już powyżej wskazano, z tego też wynika chociażby możliwość pobierania wynagrodzenia prowizyjnego. Sąd stoi jednak na stanowisku, iż dochodząc obok roszczenia głównego zapłaty także kosztów pozaodsetkowych, powódka winna była przedstawić sposób ich wyliczenia, czego nie uczyniła w jakimkolwiek zakresie. Strona powodowa nie tylko nie przedstawiła sposobu wyliczenia kosztów pozaodsetkowych, ale też nie wskazała, jakie konkretnie koszty związane z udzieleniem pozwanej pożyczki zostały wzięte pod uwagę przy określaniu ich wysokości. Tym samym Sąd nie mógł w żaden sposób zbadać zasadności roszczenia strony powodowej w tym zakresie. Bez znaczenia pozostaje więc okoliczność, iż określone w umowie opłaty pozaodsetkowe nie przekraczały maksymalnego pułapu określonego w art. 36a ustawy o kredycie konsumenckim. Powódka bowiem w żaden sposób nie wykazała, co dokładnie składało się na te dodatkowe opłaty i nie wykazała, mimo ciążącego na niej obowiązku, zasadności roszczenia w tym zakresie. Należy wskazać, iż strona powodowa co prawda przedłożyła załącznik do wniosku o numerze (...) z dnia 17 sierpnia 2021 r. o udzielenie pożyczki konsumenckiej, w którym wskazano proponowane kwoty składające się na prowizję pożyczkodawcy w wysokości 4.438 zł. Należy jednak podkreślić, że przeznaczenie prowizji zastrzeżonej w umowie pożyczki nie zostało w istocie przez stroną powodową wyjaśnione. Z umowy nie wynika sposób jej wyliczenia i rozksięgowania. W załączniku tym wskazano jedynie propozycję rozksięgowania kwoty prowizji na poszczególne koszty ponoszone przez powoda w ramach prowadzonej działalności gospodarczej, ale nie wiadomo, czy propozycja ta została ostatecznie zaakceptowana przez pozwaną i zrealizowana. O ile w przypadku podatku dochodowego jego wysokość jest wprost proporcjonalna do wysokości dochodu, o tyle nie sposób przyjąć, aby wysokość udzielonej pożyczki wpływała na koszt wynagrodzeń pracowników, zużycie materiałów biurowych, czy inne podobne wydatki związane z zawarciem konkretnej umowy pożyczki. Trudno zatem przyjąć, aby wskazane w propozycji kwoty przeznaczone na pokrycie poszczególnych wydatków rekompensowały rzeczywiste koszty udzielenia i obsługi pożyczki. Należy przypuszczać, że z kwoty prowizji wyliczono przy zastosowaniu znanych tylko powodowi wskaźników procentowych pewne kwoty składowe i przyporządkowano je arbitralnie do poszczególnych typów wydatków. Ponadto, wydatki wymienione w załączniku są typowymi kosztami prowadzenia działalności gospodarczej w zakresie udzielania pożyczek. O ile nie mają one powiązania z wysokością kosztów rzeczywiście poniesionych przez pożyczkodawcę w interesie określonego pożyczkobiorcy, pożyczkodawca nie może ich na niego przerzucać. W niniejszej sprawie strona powodowa nie wykazała swego uprawnienia do obciążenia pozwanej tak wysokimi kosztami prowizji koniecznością poniesienia ich w związku z tą konkretną umową pożyczki. Można więc przypuszczać, że prowizja miała być źródłem zysku powoda. W świetle zasad doświadczenia życiowego jej wysokość (prawie 89% kapitału) znacznie odstaje od wysokości zysków osiąganych w ramach typowej, rzetelnie prowadzonej działalności gospodarczej. Można mniemać, że tego rodzaju opłaty mają dodatkowo rekompensować powodowi podwyższone ryzyko udzielania pożyczek osobom, które często ich nie spłacają. Wniosek taki nasuwa się sam biorąc pod uwagę fakt, że kwota prowizji została określona w taki sposób, aby wraz z opłatą przygotowawczą i prowizją pośrednika finansowego nie przekroczyła limitu kosztów pozaodsetkowych wynikających z art. 36a ust. 1 u.k.k. w brzmieniu w dacie zawarcia umowy i nie naruszyła art. 36a ust. 2 u.k.k., który stanowi, że pozaodsetkowe koszty kredytu w całym okresie kredytowania nie mogą być wyższe od całkowitej kwoty kredytu. W niniejszej sprawie suma kosztów pozaodsetkowych (5.000 zł) jest dokładnie równa całkowitej kwocie kredytu (pożyczki – 5.000 zł). Wobec powyższego Sąd uznał, że pozwana była zobowiązana spłacić kwotę kapitału udzielonej pożyczki (5.000 zł) wraz z opłatą przygotowawczą (340 zł) oraz z przewidzianymi w umowie odsetkami od tej kwoty należnymi do dnia wypowiedzenia umowy (520 zł) i odsetkami karnymi (40,84 zł), łącznie 5.900,84 zł. Przyjmując zatem, iż pozwana dokonała dotąd spłaty zobowiązania wynikającego z zawartej z powódką umowy pożyczki w łącznej wysokości 3.712 zł, to do spłaty pozostała kwota 2.188,84 zł. W tym miejscu należy wskazać, iż Sąd nie uwzględnił wniosku pozwanej o rozłożenie zobowiązania na raty, ponieważ pozwana nie wykazała swojej trudnej sytuacji finansowej, która uzasadniałaby rozłożenie zasądzonego zobowiązania na raty. Podstawę prawną rozstrzygnięcia w przedmiocie odsetek stanowił art. 481 § 1 i 2 k.c. Stosownie do tych przepisów, jeżeli dłużnik opóźnia się ze spełnieniem świadczenia pieniężnego, wierzyciel może żądać odsetek za czas opóźnienia, chociażby nie poniósł żadnej szkody i chociażby opóźnienie było następstwem okoliczności, za które dłużnik odpowiedzialności nie ponosi. Jeżeli stopa odsetek za opóźnienie nie była oznaczona, należą się odsetki ustawowe za opóźnienie w wysokości równej sumie stopy referencyjnej Narodowego Banku Polskiego i 5,5 punktów procentowych. Jednakże gdy wierzytelność jest oprocentowana według stopy wyższej, wierzyciel może żądać odsetek za opóźnienie według tej wyższej stopy. Sytuacja taka miała miejsce w niniejszej sprawie, bowiem w umowie pożyczki zastrzeżono, że w razie opóźnienia w spłacie przysługiwać będzie pożyczkodawcy możliwość naliczania odsetek umownych w wysokości dwukrotności odsetek ustawowych za opóźnienie. Tym samym dalsze odsetki umowne przysługują powódce od dnia następnego po dniu upływu 30-dniowego okresu wypowiedzenia umowy, tj. od dnia 3 września 2022 r. (art. 481 § 1 i 2 k.c.). Mając na uwadze powyższe rozważania, Sąd orzekł, jak w punktach II i III wyroku. W punkcie IV wyroku Sąd orzekł o kosztach procesu w myśl zasady ich stosunkowego rozdzielenia (art. 100 k.p.c.). Strona powodowa wygrała sprawę w 30% i tym samym pozwana powinna zwrócić stronie powodowej 30% poniesionych przez nią kosztów. Pozwana, która w trakcie postępowania nie była reprezentowana przez profesjonalnego pełnomocnika, nie poniosła żadnych kosztów związanych z niniejszą sprawą. Na koszty procesu poniesione przez stronę powodową złożyły się: opłata od pozwu w wysokości 400 zł oraz wynagrodzenie pełnomocnika w wysokości 1.800 zł zgodnie z § 2 pkt 4 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych (Dz. U. poz. 1800 z późn. zm.), łącznie – 2.200 zł. Pozwana powinna zwrócić stronie powodowej 30% poniesionych przez nią kosztów, a więc 660 zł. Od kwoty zasądzonej tytułem zwrotu kosztów procesu należą się nadto powódce dalsze odsetki w wysokości odsetek ustawowych za opóźnienie w spełnieniu świadczenia pieniężnego, za czas od dnia uprawomocnienia się orzeczenia, którym je zasądzono, do dnia zapłaty (art. 98 § 1 1 zdanie pierwsze k.p.c.). sędzia Patrycja Wojczuk

🔗 Do źródła urzędowego

Wyjaśnienie AI na podstawie urzędowego tekstu ustawy. Orientacyjne, nie zastępuje porady prawnej.