k. c., gdyż posługuje się dwoma różnymi miernikami wysokości świadczenia, jedna ze stron (kredytodawca) może dowolnie wpływać na zakres zobowiązania drugiej strony (kredytobiorcy), co zaprzecza naturze stosunku obligacyjnego w rozumieniu art. 353 1 k. c., narusza zasadę wzajemności i zachowania ekwiwalentności świadczeń, gdyż świadczenie kredytobiorcy nie odpowiada świadczeniu kredytodawcy, narusza zasadę równości stron, poprzez uprzywilejowanie kredytodawcy (jako strony silniejszej w relacjach przedsiębiorca- konsument i stworzenie jednostronnych mechanizmów regulujących wysokość zobowiązania kredytobiorcy oraz narzucenie licznych zabezpieczeń spłaty kredytu, przy jednoczesnym pozbawieniu kredytobiorcy możliwości kontroli i podejmowania skutecznej obrony przed nieuczciwym działaniem kredytodawcy, narusza obowiązek informacyjny spoczywający na kredytodawcy, który jako podmiot profesjonalny nie przekazał kredytobiorcy informacji w zakresie działania zastosowanej w umowie klauzuli indeksacyjnej, co w konsekwencji uniemożliwiło kredytobiorcy oszacowanie ewentualnych skutków prawnych i ekonomicznych wynikających, czy też mogących wyniknąć z zastosowania mechanizmu przeliczeniowego oraz zmienności oprocentowania narzuconych przez kredytodawcę przez co stanowi nieważną czynność prawną w myśl art. 58 § 1-3 k.c. Powództwo główne o zapłatę dochodzone było za okres od 16 października 2006 r. do dnia 3 października 2019 r. i wynikało z nieistnienia spornej umowy - dochodzona kwota stanowiła nienależne świadczenie, jakie powódka uiszczała na rzecz pozwanego tytułem spłaty rat kredytu w ww. okresie (117 400, 52 zł). Powódka wskazała, że w przypadku uznania przez Sąd, że umowa kredytu może nadal obowiązywać z wyłączeniem nieuczciwych postanowień umowy, zasadnym byłoby zasądzenie kwoty stanowiącej różnicę pomiędzy sumą spłaconą, a należną z pominięciem niedozwolonych postanowień umownych, przyjmując możliwość pozostawienia umowy kredytu w mocy. W odpowiedzi na pozew oraz w dalszych pismach procesowych (...) Bank S.A. wniósł o oddalenie powództwa w całości oraz zasądzenie od powódki zwrotu kosztów postępowania według norm przepisanych. Pozwany zarzucił w pierwszym rzędzie brak interesu prawnego w żądaniu ustalenia oraz podniósł zarzut przedawnienia roszczenia. W ocenie pozwanego jednak przede wszystkim przedmiotowa umowa kredytu jest ważna, a żadne z jej postanowień nie narusza przepisów bezwzględnie obowiązujących (w szczególności art. 353 1 k.c., art. 69 prawa bankowego, art. 58 k.c.). Pozwany wskazywał, że nie wystąpiły żadne przesłanki warunkujące uznanie jakichkolwiek klauzul umowy zawartej z powódką za niedozwolone w rozumieniu art.
Pozwany w szczególności zaznaczył, iż zawierając umowę powódka posiadała pełną świadomość ryzyka walutowego, które znała i na które się zgodziła. Postanowienia umowy kredytu, w szczególności dotyczące klauzuli indeksacyjnej, były indywidualnie uzgodnione z powódką. Pozwany zaprzeczył, aby kurs waluty był ustalany przez bank w sposób arbitralny i dowolny, albowiem był on ustalany w sposób nieodbiegający od standardów rynkowych i nienaruszający równomiernego rozkładu praw i obowiązków stron umowy kredytowej oraz ryzyka związanego z jej wykonywaniem. Pozwany wykonał ciążący na nim obowiązek informacyjny w zakresie ryzyka związanego z wahaniem kursów walut i konsekwencji zamieszczenia w umowie kredytowej mechanizmu indeksacji. W ocenie pozwanego nie doszło także do naruszenia dobrych obyczajów ani do rażącego naruszenia interesu konsumenta. Z ostrożności procesowej, na wypadek unieważnienia przedmiotowej umowy, pozwany podniósł ewentualny zarzut potrącenia wierzytelności powódki z wierzytelnością pozwanego w kwocie 148 474,30 zł (kwota wypłaconych powódce środków). Sąd ustalił następujący stan faktyczny: W 2006 roku powódka D. O. (obecnie J.) poszukiwała kredytu bankowego, który zamierzała przeznaczyć na sfinansowanie dokończenia budowy domu jednorodzinnego; w tym celu zwróciła się do pośrednika kredytowego. Powódka zdecydowała się na ofertę kredytu indeksowanego do franka szwajcarskiego w (...) Banku S.A., gdyż nie miała zdolności kredytowej w złotych. Kredyt indeksowany był dla niej korzystniejszy z uwagi na niższe oprocentowanie i w konsekwencji niższe raty kredytu. (dowód: - przesłuchanie powódki D. J., e-protokół rozprawy z 23 maja 2023 r., 00:01:42-00:13:07) W dniu 9 sierpnia 2006 r. powódka złożyła na formularzu bankowym wniosek kredytowy, w którym wnioskowała o przyznanie jej kredytu w kwocie 145 000 zł, na okres 360 miesięcy. Jako walutę kredytu wskazano CHF. Bank wydał decyzję o udzieleniu wnioskowanego kredytu. (dowód: -wniosek kredytowy – k. 101-105, -ocena wniosku o kredyt – k. 108-109) Powódka podpisała oświadczenie, że pracownik banku przedstawił jej w pierwszej kolejności ofertę kredytu w polskim złotym oraz, że po zapoznaniu się z tą ofertą zdecydowała, iż dokonuje wyboru oferty kredytu nominowanego do waluty obcej, mając pełną świadomość ryzyka związanego z tym produktem, a w szczególności tego, że niekorzystna zmiana kursu waluty spowoduje wzrost comiesięcznych rat spłaty kredytu oraz wzrost całego zadłużenia oraz o jednoczesnym ponoszeniu ryzyka zmiany stopy procentowej, polegającym na tym, że w wyniku niekorzystnej zmiany stopy procentowej może ulec zwiększeniu comiesięczna rata spłaty kredytu oraz wartość całego zaciągniętego zobowiązania. Powódka oświadczyła także, że jest świadoma ponoszenia obu rodzajów ryzyk związanych z wybranym przez nią produktem kredytowym. ( dowód: - oświadczenia kredytobiorcy z 9 sierpnia 2006 r. i z 1 września 2006 r., k. 106 i 107) W dniu 1 września 2009 r. D. O. jako kredytobiorca zawarła z (...) Bankiem S.A. z siedzibą we W. jako kredytodawcą umowę kredytu hipotecznego nominowanego do CHF nr (...) celem dokończenia budowy domu jednorodzinnego (§ 1 ust. 1). Kwota udzielonego kredytu wynosiła 148 474,30 zł nominowanych do waluty CHF, według kursu kupna CHF obowiązującego w Banku w dniu uruchomienia całości kredytu lub jego poszczególnych transz – w przypadku wypłaty kredytu w transzach, na cel określony w § 1. Kredyt miał być wypłacany w złotych polskich. Kredyt udzielony został na okres 360 miesięcy. Okres kredytowania rozpoczynał się w dniu podpisania umowy (§ 2 ust. 1). Informacje o okresie kredytowania, kwocie kredytu w CHF, wysokości kursu kupna obowiązującego w Banku w dniu uruchomienia kredytu, wysokości oprocentowania oraz o wysokości i terminach płatności rat miały zostać określone w „Harmonogramie spłat”, który miał być przekazywany Kredytobiorcy co 6 miesięcy, na kolejny 6-miesięczny okres. Pierwszy harmonogram miał zostać przekazany Kredytobiorcy niezwłocznie po uruchomieniu kredytu. Kredytobiorca upoważniał bank do jednostronnego sporządzenia Harmonogramu spłat oraz do sporządzenia jego zmian w okresie kredytowania, zgodnie z postanowieniami umowy, oraz każdorazowego przekazywania mu harmonogramu spłat (§ 2 ust. 2). Kredyt miał zostać uruchomiony w 3 transzach w drodze przelewu środków, w okresie 4 miesięcy od dnia zawarcia umowy, na podstawie pisemnej dyspozycji kredytobiorcy. Pierwsza transza obejmować miała: kwotę 2 227,11 zł tytułem prowizji banku; kwotę 653,29 zł tytułem opłaty za ubezpieczenie kredytu; kwotę 593,90 zł tytułem składki ubezpieczenia na życie, które bank pobierał w dniu uruchomienia pierwszej transzy (§ 3 ust. 1). W § 3 ust. 2 postanowiono, że kredyt wypłacany będzie w złotych polskich przy jednoczesnym przeliczeniu wysokości wypłacanej kwoty (transzy) na CHF wg kursu kupna CHF obowiązującego w Banku w dniu wypłaty środków. Bank miał uruchomić kredyt nie później niż w terminie 5 dni roboczych od dnia, w którym kredytobiorca spełnił ostatni z warunków wymienionych w § 3 ust. 3. Oprocentowanie kredytu było zmienne, jednak nie wyższe niż czterokrotność wysokości stopy kredytu lombardowego Narodowego Banku Polskiego (odsetki maksymalne) obowiązującej w dniu, za który naliczane było oprocentowanie. Oprocentowanie kredytu równało się sumie stopy bazowej obowiązującej w dniu uruchomienia kredytu lub jego pierwszej transzy oraz stałej marży banku wynoszącej 1,40 % w stosunku rocznym. W dniu podjęcia decyzji kredytowej wynosiło 3,22 % w stosunku rocznym (§ 2 ust. 4). Za obowiązującą w dniu uruchomienia kredytu lub jego pierwszej transzy stopę bazową przyjmowana miała być wysokość stawki LIBOR 6M dla CHF ustalanej dwa dni przed dniem, w którym stopa bazowa miała obowiązywać, o godz. 11 czasu londyńskiego i ogłaszanej na stronach informacyjnych Reuters. W przypadku braku notowań stawki LIBOR 6M dla danego dnia, do wyliczenia stopy procentowej miały być stosowane notowania z dnia poprzedzającego, w którym było prowadzone notowanie stawki LIBOR 6M. Stopa bazowa podlegała zaokrągleniu zgodnie z zasadami matematycznymi do dwóch miejsc po przecinku (§ 2 ust. 5). Zmiana oprocentowania kredytu miała następować co 6 miesięcy począwszy od dnia uruchomienia kredytu lub jego pierwszej transzy (dni zmiany oprocentowania). Zmiana oprocentowania następować miała poprzez zmianę wysokości stopy bazowej będącej częścią składową oprocentowania na stopę bazową obowiązującą w dniu dokonania zmiany oprocentowania. Ustalenie wysokości stopy bazowej na kolejne 6-miesięczne okresy kredytowania następować miało w dniach zmiany oprocentowania. Zmiana wysokości stopy bazowej powodowała zmianę wysokości oprocentowania o taką samą liczbę punktów procentowych (§ 4 ust. 1). Kredyt miał być spłacany w 356 równych ratach kapitałowo-odsetkowych w terminie do 15 dnia każdego miesiąca począwszy od miesiąca, w którym kredyt został wypłacony w całości, pod warunkiem, że okres między wypłatą kredytu a deklarowanym dniem spłaty jest dłuższy niż 15 dni (§ 5 ust. 1). Wysokość rat kapitałowo-odsetkowych miała zostać określona po przeliczeniu kwoty wypłaconego kredytu na CHF, stosownie do postanowień umowy (§ 5 ust. 3). Raty kredytu wraz z należnymi odsetkami płatne były w złotych w kwocie stanowiącej równowartość CHF na rachunek kredytu (§ 5 ust. 4). Jako datę spłaty raty kredytu przyjmowano datę wpływu środków na rachunek kredytu. Kwota wpłaty raty w złotych miała być przeliczana na CHF wg kursu sprzedaży obowiązującego w NBP na dzień przed datą wpływu środków do Banku (§ 5 ust. 5 umowy). W celu zabezpieczenia wierzytelności Banku z tytułu udzielonego kredytu ustanowiono m. in. hipotekę umowną kaucyjną do kwoty 296 948,60 zł (§ 11 ust. 1 lit a). Strony ustaliły, że w przypadku wypowiedzenia umowy, w pierwszym dniu roboczym następującym po upływie okresu wypowiedzenia, kwota wymagalnego zadłużenia z tytułu umowy zostanie przeliczona na PLN według kursu sprzedaży CHF z tabeli kursów NBP obowiązującego w tym dniu (§ 11 ust. 4 umowy). W § 13 zatytułowanym „Postanowienia końcowe” wskazano, że do spraw nieuregulowanych umową znajdują zastosowanie postanowienia Regulaminu udzielania kredytów/pożyczek hipotecznych przez (...) Bank S.A., który stanowi integralną część umowy oraz przepisy prawa bankowego i kodeksu cywilnego. W umowie zawarto oświadczenie kredytobiorcy, iż przed zawarciem umowy otrzymał on Regulamin udzielania kredytów/pożyczek hipotecznych oraz informacyjny egzemplarz umowy. Kredytobiorca potwierdził fakt zapoznania się z tymi dokumentami i zgodził się na przestrzeganie zawartych w nim postanowień. W § 9 ust. 3 regulaminu zapisano, że spłaty rat kredytu dokonane przez kredytobiorcę bez powiadomienia banku co do celu przeznaczenia wpłaty przed terminami wymagalności wynikającymi z umowy kredytowej przechowywane będą na nieoprocentowanym rachunku banku. W przypadku kredytów nominowanych przeliczenie dokonanej ponadplanowej wpłaty na walutę kredytu nastąpi w dniu wpływu środków do banku wg kursu sprzedaży waluty obowiązującego w NBP na dzień przed datą wpływu środków do banku. (dowód: - umowa kredytu hipotecznego nr (...), k. 28-32, - Regulamin udzielania kredytów/pożyczek hipotecznych przez (...), k. 155-162) Kredyt został uruchomiony w trzech transzach: 1 transza w dniu 7 września 2006 r. w kwocie 63 474,30 zł, stanowiącej równowartość 25 897,31 CHF według kursu 2,2451000, 2 transza w dniu 2 października 2006 r. w kwocie 60 000,00 zł, stanowiącej równowartość 24 600,25 CHF według kursu 2,439000, 3 transza w dniu 10 listopada 2006 r. w kwocie 25 000,00 zł, stanowiącej równowartość 10 683,76 CHF według kursu 2,340000. ( dowód: - zaświadczenie z 9 listopada 2019 r., k. 33-34, - dyspozycje kredytobiorcy, k. 113-15, -wydruk z systemu banku potwierdzający uruchomienie kredytu – k. 117-119, - harmonogram spłaty, k. 116) Pismem z 16 marca 2018 r. powódka wezwała pozwany bank do zapłaty, w terminie 30 dni, kwoty 90 546,02 z tytułu nienależnie pobranych rat kredytowych w okresie od 31 marca 2020 r. do 3 października 2019 r. z uwagi na nieważność umowy. Bank nie uznał roszczeń powódki. ( dowód: -reklamacja, k. 44-47, - pismo pozwanego z 20 kwietnia 2020 r., k. 46-49) Zgodnie z wystawionym przez pozwanego zaświadczeniem z 9 listopada 2019 r., suma uiszczonych przez powódkę rat kapitałowo-odsetkowych w okresie od dnia 16 października 2006 r. do dnia 12 listopada 2019 r. r. wynosiła 117 400,52 zł. (dowód: -zaświadczenie pozwanego z 9 listopada 2019 r., k. 35-39, -zaświadczenie pozwanego z 2 lipca 2020 r., k. 120-122) Zmiana oprocentowania od dnia zawarcia umowy kształtowała się następująco: 2006-09-01 - 2007-03-06: 3,23%, 2007-03-07 - 2007-09-06: 3,70 %, 2007-09-07 - 2008-03-06: 4,36 %, 2008-03-07 - 2008-09-07: 4,24 %, 2008-09-08 - 2009-03-08: 4,28 %, 2009-03-09 - 2009-09-06: 2,03 %, 2009-09-07 -2010-03-07: 1,82 %, 2010-03-08 - 2010-09-06: 1,72 %, 2010-09-07- 2011-03-06: 1,64 %, 2011-03-07 - 2011-09-06: 1,65 %, 2011-09-07 - 2012-03-06: 1,44 %, 2012-03-07 - 2012-09-06: 1,55 %, 2012-09-07 -2013-03-06: 1,56 %, 2013-03-07- 2013-09-08: 1,49 %, 2013-09-09 -2014-09-07: 1,48 %, 2014-09-08 - 2015-03-08: 1,47 %, 2015-03-09 - 2015-09-06: 0,71 %, 2015-09-07 - 2016-03-06: 0,73 %, 2016-03-07 -2016-09-06: 0,64 %, 2016-09-07-2017-03-06: 0,75 %, 2017-03-07-2017-09-06: 0,73 %, 2017-09-07-2018-03-06: 0,75 %, 2018-03-07-2018-09-06: 0,74 %, 2018-09-07-2019-03-06: 0,75 %, 2019-03-07-2019-09-08: 0,76 %, 2019-09-09 – 0,56 %. (dowód: -zaświadczenie pozwanego z 9 listopada 2019 r., k. 33) Suma uiszczonych przez powódkę rat kapitałowo odsetkowych w okresie od dnia zawarcia umowy do dnia 15 czerwca 2020 r. wynosi 121 739,15 zł, co wg kursów:
58 § 1 k.c. brak jest podstaw do uznania, że sporna umowa jest nieważna. Powódka nadto wywodziła swoje roszczenia, powołując się na niedozwolony charakter klauzul umownych odnoszących się do indeksacji kwoty kredytu i rat kredytowych, zawartych w: § 2 ust. 1, § 3 ust. 2, § 5 ust. 5, § 11 ust. 4 umowy kredytu. Zgodnie z art. 385 1 § 1 k.c. postanowienia umowy zawieranej z konsumentem nieuzgodnione indywidualnie nie wiążą go, jeżeli kształtują jego prawa i obowiązki w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami, rażąco naruszając jego interesy (niedozwolone postanowienia umowne). Nie dotyczy to postanowień określających główne świadczenia stron, w tym cenę lub wynagrodzenie, jeżeli zostały sformułowane w sposób jednoznaczny. Z regulacji tej wynika, że niedozwolonymi postanowieniami umownymi są klauzule umowne, które spełniają łącznie trzy przesłanki pozytywne, tj.: zawarte zostały w umowach z konsumentami, kształtują prawa i obowiązki konsumenta w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami oraz rażąco naruszają jego interesy. Kontrola abuzywności postanowień umowy wyłączona jest zaś w przypadku spełnienia jednej z dwóch przesłanek negatywnych, tj. gdy postanowienie umowne zostało indywidualnie uzgodnione z konsumentem oraz gdy postanowienie umowne określa główne świadczenia stron i jest sformułowane w sposób jednoznaczny. Stosownie do art. 385 1 § 2 k.c. jeżeli postanowienie umowy nie wiąże konsumenta, strony są związane umową w pozostałym zakresie. Nieuzgodnione indywidualnie są te postanowienia umowy, na których treść konsument nie miał rzeczywistego wpływu. W szczególności odnosi się to do postanowień umowy przejętych z wzorca umowy zaproponowanego konsumentowi przez kontrahenta (§ 3). Ciężar dowodu, że postanowienie zostało uzgodnione indywidualnie, spoczywa na tym, kto się na to powołuje (§ 4). W myśl art. 385 2 k.c. oceny zgodności postanowienia umowy z dobrymi obyczajami dokonuje się według stanu z chwili zawarcia umowy, biorąc pod uwagę jej treść, okoliczności zawarcia oraz uwzględniając umowy pozostające w związku z umową obejmującą postanowienie będące przedmiotem oceny. Niewątpliwą i niekwestionowaną okolicznością w sprawie jest to, że powódka posiada status konsumenta w rozumieniu art. 22 1 k.c. Postanowienia dotyczące indeksacji należy uznać za określające główne świadczenia stron. W umowie stron w zakresie indeksacji w istocie zawarte są jednak dwie normy: norma wprowadzająca samą indeksację do CHF oraz norma określająca zasady przeliczenia poprzez ustalenie kursu waluty indeksacji. Poszczególnym częściom tak rozumianej klauzuli indeksacyjnej mogą być przypisane różne wadliwości (np. abuzywność, nieważność), a niektóre elementy takiej klauzuli mogą być pozbawione wad. Norma ustalająca kurs waluty (klauzula kursowa) ma charakter uzupełniający, dopełniający normę indeksacyjną, choć bez wątpienia sposób ustalania kursu waluty na potrzeby przeliczeń walutowych jest koniecznym elementem mechanizmu indeksacji walutowej. Sąd ustalił, że klauzula indeksacyjna w ścisłym jej znaczeniu (klauzula wprowadzająca indeksację do CHF) została przez strony uzgodniona indywidualnie. Powódka zdecydowała się na kredyt indeksowany do CHF jako korzystniejszy od kredytu stricte złotowego. Mechanizm indeksacji określony w § 2 ust. 1, § 3 ust. 2, § 5 ust. 5, § 11 ust. 4 umowy i 9 ust. 3 regulaminu został sformułowany dostatecznie jednoznacznie i nie budzi wątpliwości, iż powódka już w czasie zawierania umowy posiadała świadomość, że wysokość jej zobowiązania wynikającego z umowy została powiązana z kursem franka szwajcarskiego w stosunku do złotówki. Sama klauzula indeksacji nie kształtuje praw i obowiązków powódki w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami, rażąco naruszając jej interesy. Nie zostały natomiast uzgodnione z powódką indywidualnie (okoliczności tej nie wykazała strona pozwana) postanowienia umowy dotyczące kursów waluty, mających mieć zastosowanie dla indeksacji, które również zostały zawarte w § 2 ust. 1, § 3 ust. 2, § 5 ust. 5, § 11 ust. 4 umowy i 9 ust. 3 regulaminu. Przy czym nie sposób uznać, że powyższe postanowienia kształtują prawa i obowiązki kredytobiorcy w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami, rażąco naruszając jego interesy. Kwestionowane przez powódkę postanowienia wskazywały na dwa rodzaje kursów – kurs kupna do ustalenia wysokości kredytu w tej walucie przy jego wypłacie w walucie polskiej oraz kurs sprzedaży do ustalenia wysokości kolejnych rat spłaty w PLN. W ocenie Sądu w okolicznościach niniejszej sprawy brak jest wystarczających podstaw do uznania za niedozwolone tych postanowień umowy. Brak było przede wszystkim podstaw do przyjęcia, że kwestionowane postanowienia naruszają interesy powódki jako konsumenta. Należy zaznaczyć, iż kredyt został uruchomiony w kwocie 148 474,30 zł w trzech transzach: pierwsza w kwocie 63 474,30 zł, druga w kwocie 60 000,00 zł i trzecia w kwocie 25 000 zł. Różnica pomiędzy saldem zadłużenia z dnia uruchomienia pierwszej transzy kredytu przy przeliczeniu wg kursu kupna NBP z 7 września 2006 r. wynoszącego 2,4816 oraz wg kursu kupna pozwanego banku wynoszącego 2,4510 wynosiła 319,33 CHF na niekorzyść powódki. Różnica pomiędzy saldem zadłużenia z dnia uruchomienia drugiej transzy kredytu przy przeliczeniu wg kursu kupna NBP z 2 października 2006 r. wynoszącego 2,4756 oraz wg kursu kupna pozwanego banku wynoszącego 2,490 wynosiła 363,70 CHF na niekorzyść powódki. Różnica pomiędzy saldem zadłużenia z dnia uruchomienia drugiej transzy kredytu przy przeliczeniu wg kursu kupna NBP z 10 listopada 2006 r. wynoszącego 2,3695 oraz wg kursu kupna pozwanego banku wynoszącego 2,3400 wynosiła 133,01 CHF na niekorzyść powódki. Natomiast gdyby doszło do przeliczenia kwoty kredytu na CHF w dniu podpisania umowy, tj. 1 września 2006 r., kapitał kredytu wynosiłby 60 850,12 CHF – po przeliczeniu wg kursu banku tj. 2,4400, a po przeliczeniu wg kursu NBP kapitał wynosiłby 59 946,02 CHF. Przy ogólnej kwocie kredytu w CHF wynoszącej ok 60 tysięcy CHF, nie sposób przyjąć, że doszło do rażąco niekorzystnego dla powódki przewalutowania kwoty kredytu. Następnie należy wskazać, że przy spłacie kredytu sposób przeliczania wpłacanych rat został odniesiony do miernika obiektywnego tzn. kursu sprzedaży NBP z określonego dnia - dnia przed datą wpływu środków do banku (§ 5 ust. 5 umowy). W ocenie sądu nie doszło tutaj do naruszenia dobrych obyczajów ani rażącego naruszenia interesu konsumenta, bowiem odwołanie do kursu sprzedaży obowiązującego w NBP jest odwołaniem się do kryterium obiektywnego, a przedmiotowe postanowienie sformułowane jest w sposób jednoznaczny. Zatem nie zachodzą tutaj przesłanki, które umożliwiałyby uznanie zapisu art. 5 ust. 5 umowy za abuzywny. Warto również zaznaczyć, iż porównując tabele kursowe NBP i kurs sprzedaży CHF z 2006 r. z obecnym kursem sprzedaży CHF- wzrósł on o 80 %, zaś porównując z rokiem 2019 r. wzrósł ponad 60 %. Jednocześnie oprocentowanie kredytu ulegało systematycznemu spadkowi i w 2019 roku było na poziomie 0,56%, będąc niższym od stałej marży Banku ustalonej w umowie w wysokości 1,40%, co jest uwarunkowane zastosowaniem ujemnych stóp procentowych przez bank. Dalej należy zwrócić uwagę, iż umowa powódki z pozwanym była wykonywana bez jakichkolwiek problemów przez ponad 10 lat, gdyż powódka dopiero w piśmie skierowanym do banku w dniu 16 marca 2018 r. zakwestionowała postanowienia umowy stanowiące klauzulę indeksacji kredytu kursem CHF. Zdaniem Sądu sytuacja ta nie była jednak konsekwencją oceny, że problem „abuzywności” ww. klauzul w tych latach nie istniał, czy też klauzule te wówczas nie były „abuzywne”, ale dlatego, że mimo takiej, a nie innej treści zapisów umowy, w 2006 r. a także przez kilka kolejnych lat raty w przeliczeniu na złote były wyraźnie niższe, w stosunku do rat uiszczanych przez kredytobiorców, którzy w tych samych latach zaciągnęli kredyty w złotych. Stąd spłata kredytu otrzymanego przez powódkę była tańsza, a tym samym korzystniejsza finansowo od kredytu w analogicznej kwocie, której walutą był złoty polski. Zatem nawet jeśli klauzula waloryzacyjna naruszała dobre obyczaje, to z pewnością nie naruszała interesów ekonomicznych konsumenta. Powódka zaakceptowała umowę, w której zawarto klauzulę wprowadzającą jednostronne uprawnienie banku do ustalania tabel kursowych i do stosowania ich przy wyliczaniu wysokości raty (znanej wcześniej z harmonogramu spłat i wyrażonej w CHF), bo mimo tego – oceniane na moment zawierania umowy raty jej kredytu były wyraźnie niższe niż kredytu złotowego. Tak rozumiana korzystność spornej umowy kredytowej (przewidującej stosowanie dwóch odmiennych, z korzyścią dla banku, tabel kursowych) dla powódki, w sensie ekonomicznym, trwała do czasu wzrostu kursu franka i z tym kursem była związana. Umowa stała się niekorzystna nie dlatego, że bank podwyższał swoje wynagrodzenie stosując korzystniejszy dla niego kurs waluty, ale dlatego że kurs franka wzrósł i to znacznie. Powódka obecnie płaci raty wyrażone w złotych wyższe, niż gdyby zaciągnęła typowo złotowy kredyt, ale nie wynika to ze stosowania sprzecznego z dobrymi obyczajami spreadu przez bank, ani z naruszającego równowagę między stronami prawa banku do samodzielnego określania kursu waluty w tabeli, ale ze wzrostu kursu franka do złotówki. Z powyższego wynika jednoznaczny wniosek, iż – oceniane na chwilę zawarcia umowy – klauzule zawarte w umowie powódki z pozwanym regulujące wysokość kwoty w złotych na zapłatę rat określonych we frankach nie naruszały interesów powódki, a na pewno nie naruszały tych interesów „rażąco”. Faktycznie kursy walut, zmieniające się codziennie, nawet kilkukrotnie w ciągu dnia, a opisywane w tabelach kursów z kilkugroszową różnicą między kursem kupna i kursem sprzedaży (na korzyść banku), nie miały istotnego wpływu na opłacalność (koszt) kredytu walutowego w porównaniu do kredytu złotowego w sytuacji, gdy kurs franka był niski. Ta sytuacja w stosunku do powódki zmieniła w 2013 r., kiedy jej kredyt z ratami indeksowanymi do franka stał się mniej korzystny niż kredyty złotowe. W konkluzji powyższego stwierdzić należy, iż klauzule wskazane w pozwie nie spowodowały w stosunku do kredytobiorcy – konsumenta ani naruszenia jego interesu w rozumieniu kodeksu cywilnego ani nie spowodowały szkody w rozumieniu art. 3 ust. 1 Dyrektywy 93/13/EWG z dnia 5 kwietnia 1993 r. w sprawie nieuczciwych warunków w umowach konsumenckich. Ponadto w ocenie Sądu powoływanie się przez powódkę – przy żądaniu unieważnienia umowy kredytu – na abuzywność klauzuli umowy opisującej sposób wyliczania przez bank wysokości salda kredytu i kapitału do spłaty oraz wysokości rat, poprzez odwołanie się do tabel kursowych ustalanych przez bank, po to, by po 14 latach trwania umowy doprowadzić do jej unieważnienia i żądać zwrotu wzajemnych świadczeń w nominale, bez uwzględnienia zaistniałych w tym czasie zmian wartości pieniądza, ale też zmian cen nieruchomości oraz zmiany poziomu dochodów, czyli istotnych realiów ekonomicznych, jest nadużyciem sprzecznym ze społeczno-gospodarczym przeznaczeniem umowy kredytu, o czym mowa w art. 5 k.c., którego celem jest z jednej strony zapewnienie realizacji potrzeb konsumentów, ale z drugiej zapewnienie, że bank na udostępnieniu kwoty kredytu nie straci. Ponadto w ocenie Sądu w realiach przedmiotowej sprawy nie sposób przyjąć, że pozwany w sposób nienależyty wypełnił obowiązek informacyjny względem powódki w zakresie ryzyka walutowego. Przeprowadzone w niniejszym postępowaniu dowody wskazują, że powódka w odpowiedni sposób została pouczona o ryzyku kursowym i ryzyku zmiennej stopy procentowej. Powódka składając wniosek o udzielenie kredytu oraz zawierając umowę podpisała oświadczenia, że pracownik banku przedstawił jej w pierwszej kolejności ofertę kredytu w polskim złotym oraz, że po zapoznaniu się z tą ofertą zdecydowała, iż dokonuje wyboru oferty kredytu nominowanego do waluty obcej, mając pełną świadomość ryzyka związanego z tym produktem, a w szczególności tego, że niekorzystna zmiana kursu waluty spowoduje wzrost comiesięcznych rat spłaty kredytu oraz wzrost całego zadłużenia oraz o jednoczesnym ponoszeniu ryzyka zmiany stopy procentowej, polegającym na tym, że w wyniku niekorzystnej zmiany stopy procentowej może ulec zwiększeniu comiesięczna rata spłaty kredytu oraz wartość całego zaciągniętego zobowiązania. Powódka oświadczyła także, że jest świadoma ponoszenia obu rodzajów ryzyk związanych z wybranym przez nią produktem kredytowym. W ocenie Sądu treść wskazanych oświadczeń jest klarowna, z całą pewnością zrozumiała dla każdego konsumenta, w tym powódki. Jednoznacznie wynikało z nich, że powódka miała świadomość występowania w umowie dwóch istotnych zmiennych, które mogły skutkować wzrostem wysokości rat i salda kredytu w złotych polskich. Treść oświadczeń zawierała wystarczającą ilość informacji dla każdego rozsądnie oceniającego rzeczywistość kontrahenta, umożliwiającą dokonanie oceny zasadności podejmowanego ryzyka. Podkreślić należy, że w ostatnich ponad dwudziestu latach polski rynek kredytów hipotecznych (ale też konsumpcyjnych) został zdominowany przez kredyty o zmiennej stopie procentowej, kredytów o stałej stopie procentowej występowały ilości śladowe. To zaś oznacza, że we wszystkich tych sytuacjach kredytobiorcy napotykali uzależnienie swojej sytuacji ekonomicznej związanej ze spłatą kredytów od jednej (w przypadku kredytów złotowych - WIBOR) bądź dwóch zmiennych (w przypadku kredytów w walutach obcych – LIBOR i kurs waluty obcej względem PLN). Konsument zaciągający zobowiązanie na wiele lat winien mieć świadomość, że określone czynniki ekonomiczne podlegają zmianie i nie można przypuszczać, że w ciągu 30 lat trwania umowy będziemy mieli do czynienia z sytuacją constans. Doskonale o tym powinni wiedzieć zarówno konsumenci, którzy zetknęli się z hiperinflacją przełomu lat 80-tych i 90-tych, jak i wysoką inflacją lat 90-tych (kwestia doświadczenia kształtującego zachowania konsumenckie). W przypadku dwu przywołanych wyżej rodzajów kredytów, na przestrzeni lat zmienne, które wpływały na raty i saldo kredytów bezpośrednio działały korzystnie dla konsumentów (obniżenie wskaźników WIBOR i LIBOR), jak i niekorzystnie (istotne pogorszenie dla PLN kursu w stosunku do CHF). Niemniej rozsądny konsument musiał zdawać sobie sprawę, że takie zmiany o charakterze ekonomicznym mogą, a nawet muszą nastąpić. Reasumując, w ocenie Sądu powódka została poinformowana o kluczowych ryzykach związanych z realizacją przedmiotowej umowy, a zakres pouczeń w kontekście wymogów, które można stawiać uczestnikom cywilnoprawnego obrotu konsumenckiego, należało uznać za wystarczający. W rezultacie stwierdzić należy, że skoro umowa kredytu łącząca strony nie jest nieważna, to nie zasługiwały na uwzględnienie dochodzone pozwem, jako główne, żądania ustalenia nieistnienia umowy oraz zapłaty. Z tych przyczyn nie zasługiwało również na uwzględnienie żądanie ewentualne. Z przyczyn wskazanych powyżej Sąd w punkcie I sentencji wyroku oddalił powództwo w całości. Orzekając o kosztach postępowania, Sąd oparł się na zasadzie odpowiedzialności za wynik procesu, wyrażonej w art. 98 k.p.c., zgodnie z którą strona przegrywająca sprawę obowiązana jest zwrócić przeciwnikowi na jego żądanie koszty niezbędne do celowego dochodzenia praw i celowej obrony (koszty procesu). Wobec powyższego Sąd w punkcie II sentencji wyroku zasądził od powódki na rzecz pozwanego kwotę 3 617 zł tytułem zwrotu kosztów procesu, na którą składają się: wynagrodzenie pełnomocnika w wysokości stawki minimalnej 3 600 zł oraz równowartość opłaty skarbowej od udzielonego pełnomocnictwa w kwocie 17 zł.
Wyjaśnienie AI na podstawie urzędowego tekstu ustawy. Orientacyjne, nie zastępuje porady prawnej.