Zgodnie z art. 11 k.p.c. Sąd w postępowaniu cywilnym jest związany jedynie ustaleniami prawomocnego wyroku skazującego co do popełnienia przestępstwa. Znaczenia takiego nie posiadają w polskim systemie prawnym prawomocne wyroki uniewinniające, czy też postanowienie o umorzeniu postępowania wydanego w toku postępowania przygotowawczego. W wypadku wyroku uniewinniającego, jak i w innych wypadkach braku wyroku skazującego, nie zachodzą przeszkody natury prawnej do ustalenia przez sąd cywilny, że sprawca dopuścił się konkretnego przestępstwa. Zdaniem Sądu w przedmiotowej sprawie potrzeba dokonania takiego ustalenia jest wręcz konieczna właśnie w celu oceny kwestii przedawnienia roszczeń powoda. Zgodnie z zasadami obowiązującymi w procedurze cywilnej ciężar gromadzenia materiału procesowego spoczywa na stronach (art. 232, art. 3 k.p.c., art. 6 k.c.). Art. 6 k.c. określa reguły dowodzenia, to jest przedmiot dowodu oraz osobę na której spoczywa ciężar udowodnienia faktów mających istotne znaczenie dla rozstrzygnięcia sprawy. Sąd nie ma przy tym obowiązku dążenia do wszechstronnego zbadania wszystkich okoliczności sprawy. Sąd nie jest też zobowiązany do zarządzania dochodzeń w celu uzupełnienia lub wyjaśnienia twierdzeń stron i wykrycia środków dowodowych pozwalających na ich udowodnienie w szczególności, gdy są one reprezentowane przez profesjonalnych pełnomocników. Sąd nie jest też zobowiązany do przeprowadzenia z urzędu dowodów zmierzających do wyjaśnienia okoliczności istotnych dla rozstrzygnięcia sprawy (art. 232 k.p.c.). Obowiązek przedstawienia dowodów spoczywa na stronach (art. 3 k.p.c.), a ciężar udowodnienia faktów mających dla rozstrzygnięcia sprawy istotne znaczenie (art. 227 k.p.c.) spoczywa na stronie, która z tych faktów wywodzi skutki prawne. Sąd Okręgowy uznał, że powód nie sprostał ciężarowi dowodu i nie wykazał, by wykreślenie wzmianek z ksiąg wieczystych – choć nieprawidłowe – stanowiło występek z art. 231 § 3 k.k. Zgodnie z powyższym przepisem funkcjonariusz publiczny, który przekraczając swoje uprawnienia lub nie dopełniając obowiązków działa na szkodę interesu publicznego lub prywatnego, podlega karze pozbawienia wolności do lat 3 (§ 1). Natomiast w myśl § 3 tegoż przepisu jeżeli sprawca czynu określonego w § 1 działa nieumyślnie i wyrządza istotną szkodę, podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do lat
k.c., który wydłużył terminy przedawnienia roszczeń wynikających z popełnienia przestępstwa. Zastosowanie znalazł art. 442 § 1 k.c., a następnie
Zgodnie z obowiązującym poprzednio art. 442 § 1 k.c. roszczenie o naprawienie szkody wyrządzonej czynem niedozwolonym ulega przedawnieniu z upływem lat trzech od dnia w którym poszkodowany dowiedział się o szkodzie i o osobie obowiązanej do jej naprawienia. Jednakże w każdym wypadku roszczenie przedawnia się z upływem lat dziesięciu od dnia w którym nastąpiło zdarzenie wyrządzające szkodę. Powyższy przepis został uchylony nowelą z dnia 16 lutego 2007r. o zmianie ustawy - Kodeks cywilny (Dz.U. Nr 80, poz. 538), która weszła w życie 10 sierpnia 2007r. Zgodnie z art. 2 tej ustawy do roszczeń powstałych przed dniem wejścia w życie niniejszej ustawy, a według przepisów dotychczasowych w tym dniu jeszcze nieprzedawnionych, stosuje się przepisy art.
k.c. Sąd Okręgowy podkreślił, że wszystkie zdarzenia na które wskazywał powód miały miejsce w 2001r. W chwili wejścia w życie nowelizacji były one jeszcze nieprzedawnione, więc ostatecznie termin przedawnienia żądania powoda oceniono według treści art.
k.c. Treść § 1 tego przepisu jest tożsama z obowiązującym wcześniej art. 442 § 1 k.c. (obecnie jedynie zdanie drugie tego przepisu brzmi nieco odmiennie tj. „jednakże termin ten nie może być dłuższy niż dziesięć lat od dnia, w którym nastąpiło zdarzenie wywołujące szkodę”). Sąd pierwszej instancji uznał, że termin przedawnienia upłynął w 2011r., a powód nie wykazał, by w tym okresie nastąpiły jakiekolwiek zdarzenia przerywające bieg tego terminu. Wniesienie pozwu w dniu 14 sierpnia 2014r. uznał więc za przedawnione i w rezultacie powództwo oddalił z uwagi na podniesienie przez pozwanego zarzutu przedawnienia roszczenia. O kosztach procesu Sąd Okręgowy orzekł na podstawie art. 98 k.p.c. obciążając nimi w całości powoda jako stronę przegrywającą proces. Na koszty te złożyły się koszty zastępstwa adwokackiego pozwanego w kwocie 3.600 zł (§ 2, § 6 pkt 6 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 28 września 2002r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych oraz ponoszenia przez Skarb Państwa kosztów nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej z urzędu) wraz z kwotą 17 zł z tytułu opłaty skarbowej od pełnomocnictwa. Apelację od powyższego wyroku wniósł powód M. J.
k.c., zamiast art.
k.c., co w konsekwencji skutkowało nierozpoznaniem istoty sprawy wskutek uwzględnienia zarzutu przedawnienia. Powód podnosząc powyższe zarzuty wniósł o uchylenie w całości zaskarżonego wyroku i przekazanie sprawy w całości do ponownego rozpoznania przez Sąd Okręgowy w Poznaniu pozostawiając temu Sądowi rozstrzygnięcie o kosztach instancji odwoławczej ewentualnie o zmianę zaskarżonego wyroku poprzez zasądzenie od pozwanego Skarbu Państwa – Sądu Rejonowego w(...) kwoty 80.000 zł wraz z ustawowymi odsetkami od dnia 1 października 2001r. do dnia zapłaty oraz zasądzenie na rzecz powoda od pozwanego kosztów procesu w tym kosztów zastępstwa procesowego za obie instancje. Pozwany w odpowiedzi na apelację wniósł o oddalenie apelacji oraz o zasądzenie od powoda na rzecz Skarbu Państwa – Prokuratorii Generalnej Skarbu Państwa kosztów procesu w tym kosztów zastępstwa procesowego w postępowaniu apelacyjnym według norm przepisanych. Sąd Apelacyjny zważył, co następuje. Apelacja powoda nie zasługiwała na uwzględnienie. W orzecznictwie i piśmiennictwie ugruntowane jest stanowisko, że w przypadkach nieobjętych art. 11 k.p.c. sąd cywilny ma kompetencje do samodzielnego stwierdzenia, czy czyn niedozwolony stanowiący źródło szkody jest przestępstwem. Musi jednak tego dokonać w zgodzie z regułami prawa karnego, co oznacza konieczność ustalenia znamion podmiotowych i przedmiotowych przestępstwa (vide: wyroki Sądu Najwyższego z 24 czerwca 1969r. I PR 157/69, z 29 czerwca 1971r. I PR 84/71, z 12 kwietnia 1990r. III CRN 108/90, z 7 lutego 2000r. I CKN 208/98, z 27 października 2010r. V CSK 107/10 nie publ., z 21 października 2011r. IV CSK 46/11 nie publ., z 18 stycznia 2012r. II CSK 157/11, z 21 listopada 2001r. II UKN 633/00, z 25 stycznia 2002r. II UKN 797/00, z 18 grudnia 2008r. III CSK 193/08 nie publ., z 15 lipca 2010r. IV CSK 146/10 nie publ. oraz z dnia 19 lipca 2012r. II CSK 653/11). Tym samym należało ocenić czy dokonana przez Sąd pierwszej instancji ocena zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego, która w konsekwencji doprowadziła do ustalenia, że zachowanie E. C. polegające na wykreśleniu wzmianek o wpisach hipotek z ksiąg wieczystych i wydaniu odpisu tych ksiąg bez tych wzmianek nie stanowiło przestępstwa z art. 231 § 3 k.k., była prawidłowa w świetle reguł oceny dowodów w postępowaniu cywilnym, to jest czy Sąd Okręgowy nie przekroczył zasady swobodnej oceny dowodów, o której mowa w art. 233 § 1 k.p.c. W ocenie Sądu Apelacyjnego brak jest podstaw do postawienia takiego zarzutu. Sąd Okręgowy poczynił bowiem prawidłowe ustalenia faktyczne wyrażając oceny, które nie pozostają w sprzeczności z zasadami logiki rozumowania czy doświadczenia życiowego i nie wykazują błędów natury faktycznej. Dokonana przez Sąd pierwszej instancji ocena dowodów nie nasuwa zastrzeżeń, gdyż nie wykracza poza uprawnienia wynikające z przepisu art. 233 § 1 k.p.c. Podkreślić należy, że dla skuteczności zarzutu dokonania błędnych ustaleń faktycznych będących wynikiem oceny dowodów, konieczne jest wskazanie przyczyn dla których ta ocena dowodów nie spełnia kryteriów określonych w ustawie. Sąd drugiej instancji może bowiem zakwestionować dokonaną ocenę materiału dowodowego sprawy jedynie wtedy, gdy jest ona nielogiczna i sprzeczna z pozostałym w sprawie materiałem dowodowym. Aby zatem skutecznie zarzucić naruszenie przepisu art. 233 § 1 k.p.c. apelujący powinien przede wszystkim wskazać w czym przy ocenie konkretnego dowodu przejawia się naruszenie zasady swobodnej oceny dowodów (vide: wyrok Sądu Najwyższego z dnia 18 stycznia 2002r. I CKN 132/01). Kwestionowanie dokonanej przez Sąd oceny dowodów nie może bowiem polegać jedynie na zaprezentowaniu własnych, korzystnych dla apelującego ustaleń stanu faktycznego dokonanych na podstawie własnej, korzystnej dla niego oceny materiału dowodowego (vide: postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 10 stycznia 2002r. II CKN 572/99). Tymczasem powód w apelacji nie wykazał w zasadzie jakich konkretnych uchybień dopuścił się Sąd pierwszej instancji oraz na czym one polegały. Na gruncie rozpoznawanej sprawy przedmiotem postępowania było rozstrzygniecie w zakresie ustalenia czy czyn E. C. jako sekretarza sądowego stanowi przestępstwo z art. 231 § 3 k.k., a w konsekwencji czy w niniejszej sprawie miał zastosowanie dłuższy termin przedawnienia (art.
Zdaniem Sądu stan faktyczny niniejszej sprawy wyklucza przyjęcie, że E. C. popełniła przestępstwo stypizowane w art. 231 § 3 k.k. W pierwszej kolejności należy podkreślić, że Prokuratura Rejonowa w (...)prowadziła w sprawie Ds. 77/02 postępowanie przygotowawcze o przestępstwo z art. 271 § 1 k.k. Postanowieniem z dnia 30 kwietnia 2002r. śledztwo w tej sprawie zostało umorzone, gdyż uznano, że czyn nie zawiera znamion czynu zabronionego. W uzasadnieniu do tego postanowienia wskazano, że działaniom E. C. nie można przypisać umyślnego charakteru. Dokonanie przez E. C. wykreśleń wzmianek o wpisach w księdze wieczystej zostało uznane przez organ ścigania za zwykłe niezrozumienie zarządzenia sędziego z którym nie mogła już skonsultować ewentualnych wątpliwości, ponieważ sędzia przestał pracować w wydziale. Nie można zatem tracić z pola widzenia, że czyn E. C. był już przedmiotem analizy i oceny przez organy ścigania, czy stanowi on przestępstwo. W świetle powyższego na kanwie rozpoznawanej sprawy powód powinien wykazać, że E. C. swoim działaniem wypełniła przedmiotowe znamiona przestępstwa, którego popełnienie zarzuca jej apelujący. Tymczasem powód w trakcie postępowania przed Sądem Okręgowym zaniechał podjęcia inicjatywy dowodowej, która pozwoliłaby na ustalenie w/w okoliczności. Podkreślić należy, że powód nie złożył wniosku o przeprowadzenie dowodu z zeznań E. C.. W wywiedzionej apelacji powód powołuje się na protokół przesłuchania E. C. w charakterze świadka, który znajduje się w aktach postępowania przygotowawczego prowadzonego pod sygn. akt Ds. 77/02. Powołując się na ten dokument apelujący usiłował wykazać, że E. C. popełniła przestępstwo stypizowane w art. 231 § 3 k.k. Dostrzec jednak należy, że protokół na którym zostały utrwalone zeznania E. C. w postępowaniu prowadzonym przez Prokuraturę Rejonową w (...) posiada wprawdzie charakter dokumentu urzędowego, lecz nie może stanowić nadrzędnego źródła dowodowego w sytuacji, gdy powód miał możliwość przeprowadzenia w niniejszym postępowaniu dowodu z przesłuchania E. C., lecz nie wystąpił ze stosownym wnioskiem. Wskazać trzeba, że przepis art. 235 k.p.c. statuuje jedną z podstawowych zasad procesu cywilnego, a mianowicie zasadę bezpośredniości. Zgodnie z tą zasadą postępowanie dowodowe powinno się toczyć przed sądem orzekającym (vide: wyroki Sądu Najwyższego z 28 września 1971r. II CR 384/71, z 29 marca 1973r. II CR 75/73, uzasadnienie wyroku Sądu Najwyższego z 20 sierpnia 2001r. I PKN 571/00). Wyłącznie bezpośredni kontakt sądu orzekającego z podmiotami biorącymi udział w postępowaniu oraz rzeczowymi środkami dowodowymi zapewnia temu organowi możliwość poczynienia odpowiednich spostrzeżeń, istotnych dla oceny wiarygodności i mocy dowodów. Sąd Najwyższy w wyroku z dnia 10 listopada 1966r. II PR 269/66 (LEX nr 6071) wskazał, że sąd nie jest władny wydać wyroku w sprawie cywilnej na podstawie zeznań świadków przesłuchanych w sprawie karnej bez ujawnienia treści tych zeznań w postępowaniu cywilnym i bez umożliwienia stronom ustosunkowania się co do wyników tych dowodów. Dowodem mogą być tylko zeznania osób w charakterze świadków złożone bezpośrednio przed sądem ( wyrok Sądu Apelacyjnego w Warszawie z dnia 7 stycznia 2005r. VI Ca 477/04 LEX nr 149029), protokół zeznań w innej sprawie (mimo, że jest dokumentem urzędowym) nie może zastąpić przesłuchania bezpośrednio przed sądem (wyrok Sądu Apelacyjnego w Krakowie z dnia 2 września 2015r. IACa 640/15 LEX nr 1954628). Dokonanie przez sąd ustaleń faktycznych na podstawie dowodów, które nie zostały w formalny sposób dopuszczone i przeprowadzone na rozprawie, narusza ogólne reguły postępowania dowodowego w zakresie bezpośredniości, jawności, równości stron i kontradyktoryjności (vide: uzasadnienie wyroku Sądu Najwyższego z 20 sierpnia 2001r. I PKN 571/00). Odstępstwa od tej ogólnej reguły przewidziane w wymienionym przepisie (a odnoszące się wyłącznie do przeprowadzenia poszczególnych środków dowodowych w ramach pomocy sądowej) nie podlegają wykładni rozszerzającej. Przepisy regulujące sądowe postępowanie dowodowe (art. 235-243 k.p.c.) mają charakter norm bezwzględnie obowiązujących. Zasada bezpośredniości odnosi się do postępowania dowodowego i można wyróżnić jej dwa aspekty. Pierwszy nakazuje sądowi korzystanie z dowodów pierwotnych, a z dowodów pochodnych dopiero wtedy, gdy nie ma pierwotnych. Drugi aspekt odnosi się do bezpośredniości postępowania dowodowego przed sądem rozpoznającym sprawę. Sąd powinien osobiście „zetknąć” się z dowodami. Daje to możliwość np. zadawania pytań, przeprowadzenia konfrontacji, oceny sposobu składania zeznań. W przepisach k.p.c. oba aspekty zostały uwzględnione i przyjęte jako reguły, ale niemające charakteru absolutnego, ponieważ ustawa nie zabrania korzystania z dowodów pośrednich. Jak już zostało podkreślone zasada bezpośredniości nie ma charakteru bezwzględnego, ale dopuszczalne odstępstwa od niej muszą uwzględniać przede wszystkim charakter i rodzaj dowodu (vide: wyrok Sądu Najwyższego z 22 stycznia 2002r. V CKN 508/00). Postępowanie dowodowe jest częścią rozprawy (art. 210, 211, 212 k.p.c.) i odbywa się przed sądem orzekającym, a także w zakresie określonym w przepisach przed sądem drugiej instancji (art. 382 i 391 k.p.c.). Tylko dowody przeprowadzone zgodnie z regułami postępowania dowodowego mogą być uwzględnione przy dokonywaniu ustaleń, oceny materiału sprawy i dowodów. Dokonanie ustaleń faktycznych na podstawie dowodów, które nie zostały w sposób formalny dopuszczone i przeprowadzone na rozprawie narusza ogólne reguły postępowania dowodowego w zakresie bezpośredniości, jawności, równości stron i kontradyktoryjności (vide: wyroki Sądu Najwyższego z 13 listopada 2003r. IV CK 212/02, z 20 sierpnia 2001r. I PKN 571/00, z 23 czerwca 1999r. II UKN 9/99, z 3 lutego 1997r. I CKN 60/96). Zasada bezpośredniości pozwala na przeprowadzenie dowodu z dokumentów, które znajdują się w aktach innej sprawy z tym, że dowód taki powinien polegać na wskazaniu treści poszczególnych dokumentów, a nie akt całej sprawy. Poczynienie przez sąd cywilny ustaleń tylko na podstawie zeznań świadków zawartych w aktach dochodzenia w sprawie karnej pozostaje w jaskrawej sprzeczności z zasadą bezpośredniości i z tego względu jest niedopuszczalne (vide: wyrok Sądu Najwyższego z 29 marca 1973r. II CR 75/73). Tak więc dokonywanie ustaleń faktycznych na podstawie akt innej sprawy jest uchybieniem procesowym. Powołanie się przez sąd orzekający na akta innej sprawy nie oznacza, że przeprowadzono postępowanie dowodowe, które powinno odbyć się przed nim zgodnie z zasadą bezpośredniości. Niedopuszczalne jest zastępowanie wymaganych przez prawo własnych, samodzielnych ustaleń sądu orzekającego, ustaleniami poczynionymi w innej sprawie pozostającej w związku faktycznym i jurydycznym (vide: wyrok Sądu Najwyższego z 28 września 1971r. II CR 384/71). Przenosząc powyższe uwagi na grunt rozpoznawanej sprawy wskazać należy, że Sąd pierwszej instancji postanowieniem wydanym na rozprawie w dniu 23 lutego 2016r. przeprowadził dowód z dokumentów znajdujących się w aktach sprawy oraz z akt Sądu Rejonowego w(...) sygn. IC 86/03, akt Sądu Rejonowego w Szamotułach sygn. akt II Kp 75/05 oraz akt Sądu Rejonowego w(...)Wydział IV Ksiąg Wieczystych KW nr (...), (...), (...) i (...). Z kolei Sąd Okręgowy w Poznaniu rozpoznając apelację M. J.
Powód od 2001r. wiedział o zdarzeniu i wszystkich okolicznościach z nim związanych, więc swoje roszczenie przeciwko pozwanemu powinien wytoczyć najpóźniej do końca 2011r. Ustalenia poczynione przez Sąd pierwszej instancji, jako znajdujące uzasadnienie w materiale zgromadzonym w aktach sprawy, Sąd Apelacyjny przyjmuje za własne, a wnioski z nich płynące aprobuje. Biorąc powyższe pod rozwagę apelację powoda, na podstawie art. 385 k.p.c., oddalono. Sąd Apelacyjny o kosztach postępowania apelacyjnego orzekł stosownie do art. 98 § 1 i 3 k.p.c., art. 99 k.p.c. w zw. z art. 108 § 1 k.p.c. obciążając nimi powoda i zasądzając od powoda na rzecz Skarbu Państwa - Prokuratorii Generalnej Skarbu Państwa kwotę 5.400 zł, która została ustalona na postawie § 2 pkt 6 w zw. z § 10 ust. 1 pkt 2 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015r. w sprawie opłat za czynności adwokackie (Dz. U. 2015. 1800). Mikołaj Tomaszewski Hanna Małaniuk Mariola Głowacka
Wyjaśnienie AI na podstawie urzędowego tekstu ustawy. Orientacyjne, nie zastępuje porady prawnej.