O kosztach zastępstwa procesowego w sprawach z odwołań od obu decyzji orzeczono na podstawie art. 98 § 1 art. 98 § 11 i 3 k.p.c. oraz § 9 ust. 2 i § 15 ust. 3 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z 22.10.2015 r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych (t.j. Dz.U. z 2023 r., poz. 1935), przyjmując trzykrotność stawki minimalnej z uwagi na niezbędny nakład pracy pełnomocnika pozwanego, czas trwania sprawy, poświęcony przez pełnomocnika, czas na przygotowanie się do prowadzenia sprawy i do udziału w rozprawach. Apelację od powyższego wyroku, w całości, złożył odwołujący, zarzucając: 1) błędne ustalenie stanu faktycznego sprawy polegające na przyjęciu, że Z. J. pozostawała w stosunku pracy z (...) spółka z o.o. spółka komandytowa, gdy w istocie na podstawie podpisanej umowy o pracę była pracownikiem (...) spółka z o.o. i wykonywała pracę na rzecz (...) spółka z o.o.; 2) naruszenie przepisów prawda materialnego: a) art. 8 ust. 1 i ust. 2a ustawy o systemie ubezpieczeń społecznych poprzez niewłaściwe zastosowanie; b) art. 83 § 1 k.c. w związku z art. 300 k.p. poprzez nieprawidłową wykładnię i niewłaściwe zastosowanie tych przepisów i bezpodstawne przyjęcie „częściowej pozorności” umowy o pracę zawartej przez ubezpieczoną z (...) spółka z o.o.; 3) naruszenie przepisów postępowania: a) art.
w związku z art. 156 § 1 k.p.a. poprzez jego niezastosowanie pomimo naruszenia przez organ administracji w sposób rażący następujących przepisów: - art. 10 § 1 k.p.a. w związku z art. 28 k.p.a.; - art. 86 i następne ustawy o systemie ubezpieczeń społecznych; - art. 89 ust. la pkt. 9, ust. 4 , ust. 5, art. 91 ust 2 i ust. 3 ustawy o systemie ubezpieczeń społecznych; - art. 92a ustawy o systemie ubezpieczeń społecznych w związku z rozdziałem 5 ustawy Prawo Przedsiębiorców, w tym art. 45 ust. 1 oraz 47. ust. 1; b) art. 233 § 1 k.p.c. poprzez przekroczenie granic swobodnej oceny zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego polegające na dowolnej, sprzecznej z zasadami logiki i doświadczenia życiowego ocenie materiału dowodowego i poczynienie błędnych ustaleń faktycznych jakoby Z. J. była pracownikiem (...) spółka z o.o. spółka komandytowa a nie (...) spółka z o.o. W oparciu o wyżej sprecyzowane zarzuty apelujący wniósł o: 1) zmianę zaskarżonego wyroku poprzez ustalenie, że ubezpieczona nie podlega obowiązkowo ubezpieczeniom emerytalnemu, rentowemu, chorobowemu i wypadkowemu z tytułu świadczenia pracy na rzecz płatnika składek (...) spółka z o.o. spółka komandytowa w ramach zawartej umowy o pracę z (...) spółka z o.o. w okresie od 01.10.2013 do 31.12.2017 oraz ustalenie, że płatnikiem składek z tego tytułu nie jest (...) spółka z o.o. spółka komandytowa a przychód wskazany w tabeli zawartej w decyzji nie stanowi podstawy wymiaru składek na ubezpieczenie społeczne i zdrowotne; 2) ewentualnie o uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i przekazania sprawy; 3) zasądzenie od pozwanego organu ZUS na rzecz odwetującej się (...) spółka z ograniczoną odpowiedzialnością spółka komandytowa kosztów postępowania za postępowanie przed sądem pierwszej i drugiej instancji. W odpowiedzi na apelację pozwany wniósł o jej oddalenie i zasądzenie od odwołującego na swoją rzecz zwrotu kosztów postępowania apelacyjnego, w tym kosztów zastępstwa procesowego. Sąd Apelacyjny zważył, co następuje: Apelacja jest bezzasadna. Analiza całokształtu materiału dowodowego sprawy wskazuje, że Sąd I instancji prawidłowo ustalił stan faktyczny, jak również dokonał trafnej oceny materiału dowodowego, zgodnie z wymogami art. 233 § 1 k.p.c. Sąd Apelacyjny przyjmuje ustalenia faktyczne Sądu I instancji jako własne i znajdujące odzwierciedlenie w materiale dowodowym zgromadzonym w sprawie. Odnosząc się w pierwszej kolejności do zawartego w apelacji wniosku o uchylenie zaskarżonego wyroku z powodu naruszenia art.
1 k.p.c., gdyż zdaniem apelującego przepis ten obligował Sąd I instancji do uchylenia zaskarżonej decyzji w całości, to tak sprecyzowany zarzut nie jest zasadny. Zgodnie z art.
jeżeli decyzja nakładająca na ubezpieczonego zobowiązanie, ustalająca wymiar tego zobowiązania lub obniżająca świadczenie, została wydana z rażącym naruszeniem przepisów o postępowaniu przed organem rentowym, sąd uchyla tę decyzję i przekazuje sprawę do ponownego rozpoznania organowi rentowemu. Cytowany przepis dotyczy enumeratywnie określonych sytuacji uzasadniających uchylenie decyzji organu rentowego i przekazania mu sprawy do ponownego rozpoznania. Może to nastąpić jedynie w przypadku decyzji nakładających na ubezpieczonego zobowiązanie, ustalającą wymiar tego zobowiązania lub obniżającą świadczenie, które zostały wydane z rażącym naruszeniem przepisów o postępowaniu przed organem rentowym. Jednocześnie Sąd Apelacyjny podkreśla, że zaskarżona decyzja o ustaleniu nieistnienia obowiązku ubezpieczenia społecznego nie jest objęta dyspozycją art.
1 k.p.c., a zatem brak podstaw do wydania zaskarżonego wyroku w oparciu o ten przepis (postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 4 czerwca 2016 r. II UZ 18/16, postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 4 października 2022 r. II UZ 31/22). Zatem wyłącznie już to, że decyzja w przedmiocie ustalenia nieistnienia obowiązku ubezpieczenia społecznego nie jest objęta dyspozycją art.
jest wystarczającą przesłanką do uwzględnienia apelacji pozwanego organu. W postanowieniu z 4 października 2022 r., sygn. II UZ 31/22 Sąd Najwyższy wyjaśnił nadto, że zgodnie z art. 476 § 5 pkt 2 k.p.c. ubezpieczonym jest osoba ubiegającą się o:
nie znajduje zastosowania. Nie jest to bowiem sprawa, w której wobec ubezpieczonego wydano decyzję nakładającą zobowiązanie, ustalającą wymiar tego zobowiązania lub obniżającą świadczenie. Sąd Najwyższy wskazał również, iż decyzji o podleganiu ubezpieczeniom społecznym i określającej podstawę wymiaru składek na ubezpieczenie społeczne nie sposób utożsamiać z „decyzją nakładającą na ubezpieczonego zobowiązanie, ustalająca wymiar tego zobowiązania lub obniżającą świadczenie”. W szczególności określenie podstawy wymiaru składek nie jest tożsame z nałożeniem na ubezpieczonego zobowiązania. Mając na uwadze powyższe Sąd Apelacyjny uznał, iż niniejszej sprawie brak przesłanek w ujęciu przedmiotowym, pozwalających na zastosowanie przez Sąd I instancji art.
(sprawa nie jest sprawą, w której wobec ubezpieczonego wydano decyzję nakładającą zobowiązanie lub ustalającą wymiar tego zobowiązania). Ponadto wskazać należy, że w postanowieniu z dnia 18 stycznia 2022 r. II USK 403/21 Sąd Najwyższy orzekł, iż użyty w art. 4 pkt 2a ustawy o systemie ubezpieczeń społecznych termin „pracodawca” należy pojmować w znaczeniu, jakie nadaje mu art. 3 k.p., uznający za pracodawcę osobę fizyczną lub jednostkę organizacyjną, nawet nieposiadającą osobowości prawnej, jeśli zatrudnia ona pracowników. Tak zdefiniowany pracodawca jest z mocy art. 4 pkt 2a ustawy o systemie ubezpieczeń społecznych płatnikiem składek dla wszystkich pracowników w rozumieniu tego aktu, a zatem także tych, o których stanowi art. 8 ust. 2a tej ustawy, w tym dla pracowników pozostających z nim w stosunku pracy i jednocześnie wykonujących na jego rzecz pracę w ramach umów cywilnoprawnych zawartych z osobą trzecią. Stanowisko takie wynika również z wcześniejszego wyroku Sądu Najwyższego z 13 lutego 2014 r., I UK 323/13. Z kolei zgodnie z treścią art. 38a ust. 1 ustawy z 13 października 1998 r. o systemie ubezpieczeń społecznych jeżeli w związku z przeprowadzonym postępowaniem wyjaśniającym lub kontrolą wykonywania przez płatników składek obowiązków z zakresu ubezpieczenia społecznego zachodzi konieczność wydania decyzji, o której mowa w art. 83 ust. 1 pkt 1a, Zakład wydaje decyzję podmiotowi zgłaszającemu ubezpieczonych do ubezpieczeń społecznych oraz płatnikowi składek ustalonemu przez Zakład. Skoro więc ZUS, w obliczu art. 38a, jest obowiązany do wydania decyzji wobec podmiotu, który zgłosił się jako płatnik składek, to podmiotowi temu, służy prawo do sądu, a w tym zakresie uprawnienie do zakwestionowania decyzji. W orzecznictwie ugruntowane jest stanowisko, że w postępowaniu w sprawach z zakresu ubezpieczeń społecznych adresat decyzji ma legitymację procesową formalną do jej zaskarżenia i bycia stroną postępowania, której nie musi odpowiadać jego prawo lub obowiązek wynikający z przepisów prawa materialnego. Innymi słowy gdyby nawet Sąd I instancji doszedł do wniosku, iż adresat decyzji nie jest w świetle przepisów prawa materialnego zobowiązany do wykonania obowiązku nałożonego decyzją administracyjną w aspekcie podmiotowym (nie jest stroną stosunku zobowiązaniowego), to stan taki nie pozbawia go statusu strony postępowania, a jedynie może prowadzić do uwzględnienia odwołania - art. 477 § 2 k.p.c. - i stwierdzenia, że jego zobowiązanie nie istnieje (postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 20.10.2015r. sygn. I UZ 13/15, postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 8.12.2015r. sygn. I UZ 20/15, postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 27.01.2016r. sygn. I UZ 29/15, postanowienie Sądu Najwyższego z 1.03.2016r. sygn. I UZ 38/15). W ocenie Sądu Apelacyjnego, okoliczności niniejszej sprawy nie pozwalały ponadto na stwierdzenie, że przed organem rentowym doszło do rażącego naruszenia przepisów postępowania. Podkreślić należy, że organ rentowy nie wydał w istocie decyzji ustalającej wobec płatnika składek, a jedynie orzekł o podleganiu przez Z. J. ubezpieczeniom społecznym jako pracownika odwołującej się spółki (...). To, że takie, a nie inne rozstrzygnięcie zostało poddane kontroli sądowej wynika także wprost z treści złożonego w sprawie odwołania. Odwołująca się spółka oraz ww. ubezpieczona domagały się bowiem ustalenia, że ww. ubezpieczona nie podlegała obowiązkowo ubezpieczeniom emerytalnemu, rentowym, chorobowemu i wypadkowemu z tytułu świadczenia pracy na rzecz płatnika składek spółki (...), oraz że przychód wskazany w tabeli decyzji nie stanowi podstawy wymiaru składek na ubezpieczenie społeczne i zdrowotne. Nie było zatem – w ocenie Sądu Odwoławczego - potrzeby wydawania decyzji także wobec (...) sp. z o.o. W niniejszej sprawie Zakład Ubezpieczeń Społecznych nie wydał decyzji dotyczącej „ustalania płatnika składek”, ale wskazując na art. 83 ust. 1 pkt 1 ustawy o systemie ubezpieczeń społecznych, podmiot ten nie jest zatem w sprawie inną osobą, której praw i obowiązków dotyczy zaskarżona decyzja, nie została wobec niego wydana decyzja administracyjna. W związku z powyższym spółka ta nie musiała być zatem stroną postępowania administracyjnego, a w postępowaniu sądowym mogła bronić swych praw jako zainteresowana i jako taka została prawidłowo zawiadomiona przez Sąd I instancji o toczącym się postępowaniu. W konsekwencji zarzut naruszenia art.
w związku z art. 156 § 1 k.p.a. i wskazanymi w apelacji przepisami k.p.a., nie mógł skutkować wzruszeniem zaskarżonego wyroku w kierunku postulowanym w apelacji. Odnosząc się następnie do sformułowanego przez apelującego zarzutu naruszenia art. 233 § k.p.c., Sąd Apelacyjny uznał go za chybiony. Zdaniem Sądu drugiej instancji apelujący nie zdołał w żaden sposób zakwestionować ani kryteriów oceny dowodów (zasad logicznego rozumowania i doświadczenia życiowego) określonych w powołanym art. 233 § 1 k.p.c., ani dokonanej przez Sąd pierwszej instancji oceny, poczynionych na jej podstawie ustaleń faktycznych oraz wywiedzionych wniosków. W orzecznictwie wskazuje się bowiem, że dla skuteczności zarzutu naruszenia art. 233 § 1 k.p.c. konieczne jest wskazanie przyczyn dyskwalifikujących postępowanie Sądu. W szczególności strona skarżąca powinna wskazać, jakie kryteria oceny naruszył Sąd przy ocenie konkretnych dowodów, uznając brak ich wiarygodności i mocy dowodowej lub niesłuszne im je przyznając. Skarżący może tylko wskazywać, posługując się wyłącznie argumentami jurydycznymi, że Sąd rażąco naruszył zasady logicznego rozumowania oraz doświadczenia życiowego i że uchybienie to mogło mieć wpływ na wynik sprawy (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 18 czerwca 2004 r., sygn. akt II CK 369/03). Uwzględnienie przez Sąd w ocenie materiału dowodowego powszechnych i obiektywnych zasad doświadczenia życiowego nie usprawiedliwia zarzutu przekroczenia granic swobodnej oceny dowodów na tej tylko podstawie, że indywidualne i subiektywne doświadczenia strony są od tych zasad odmienne (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 5 sierpnia 1999 r., sygn. akt II UKN 76/99, opubl. w OSNP 2000 nr 19 poz. 732). Odwołujący powinien był zatem wykazać w wywiedzionej apelacji, że Sąd Okręgowy uchybił zasadom logicznego rozumowania lub doświadczenia życiowego, gdyż tylko takie uchybienie może być przeciwstawione uprawnieniu sądu do dokonywania swobodnej oceny dowodów. Nie jest natomiast wystarczające przekonanie strony o innej niż przyjął sąd wadze (doniosłości) poszczególnych dowodów i ich odmiennej ocenie niż ocena sądu Nie sposób zatem podzielić zarzutu naruszenia przepisów prawa procesowego w postaci art. 233 § 1 k.p.c. skoro skarżący uzasadniając ten zarzut koncentrował się na kwestionowaniu ustalonych przez Sąd Okręgowy okoliczności, że Z. J. była pracownikiem spółki (...), a nie spółki (...). Innymi słowy apelujący kwestionował, że doszło do pozoracji tytułu ubezpieczenia poprzez zawarcie umowy o pracę z (...) sp. z o. o. Wskazując na naruszenie art. 233 § 1 k.p.c. skarżący zasadniczo podnosił zatem pominięcie przez Sąd Okręgowy istotnych - jego zdaniem - dla wyniku sprawy okoliczności, które przeciwstawił własnej koncepcji. Apelujący nie wskazał natomiast jakie dowody i z naruszeniem jakich zasad Sąd Okręgowy miałby ocenić w sposób uchybiający art. 233 § 1 k.p.c. Zarzut błędnych ustaleń faktycznych nie może polegać jedynie na zaprezentowaniu przez skarżącego stanu faktycznego, ustalonego przez niego na podstawie własnej oceny dowodów, choćby ocena ta również była logiczna i zgodna z doświadczeniem życiowym. W tym stanie rzeczy polemika z wyrażonym w ten sposób stanowiskiem, niepoparta przytoczeniem właściwej, dla możliwości jego zwalczenia, podstawy apelacyjnej nie mogła odnieść skutku. W ocenie Sądu Apelacyjnego - wbrew twierdzeniom apelującego - materiał dowodowy zebrany w sprawie nie dał podstaw do poczynienia ustaleń oczekiwanych przez apelującego. Sąd Okręgowy wskazał w uzasadnieniu swego orzeczenia dowody, na których się oparł przy rekonstrukcji stanu faktycznego, którym dał wiarę, a następnie w rozważaniach wyjaśnił, jakie wnioski faktyczne wyprowadził z tak przeanalizowanego materiału dowodowego. Sprecyzowane w apelacji zarzuty naruszenia przepisów procesowych, Sąd Apelacyjny w całości uznał zatem za bezzasadne. Wobec przesądzenia, że w przedmiotowej sprawie Sąd Okręgowy dokonał niewadliwych ustaleń faktycznych, ocenie należało poddać zarzuty naruszenia prawa materialnego. Zdaniem skarżącego Sąd Okręgowy dopuścił się naruszenia przepisów art. 8 ust. 1 i ust. 2a ustawy o systemie ubezpieczeń społecznych oraz art. 83 § 1 k.c. w związku z art. 300 k.p. poprzez nieprawidłową wykładnię i niewłaściwe zastosowanie tych przepisów i bezpodstawne przyjęcie „częściowej pozorności” umowy o pracę zawartej przez ubezpieczoną z (...) spółka z o.o. Zdaniem Sądu Apelacyjnego zarzuty apelującego nie są zasadne. Analiza materiału dowodowego sprawy, prawidłowo ocenionego przez Sąd Okręgowy, wskazuje, że w istocie zawarcie przez Z. J. umowy o pracę ze spółką (...) sp. z o.o. w okresie od 1.10.2013r. do 31.12.2017r. było pozorne i miało na celu stworzenie jedynie formalnej podstawy ubezpieczenia, przy jednoczesnym uniknięciu obowiązku płacenia składek na ubezpieczenia społeczne z wyżej wynagradzanych umów cywilnoprawnych zawartych przez Z. J. ze spółką (...), przy czym charakter pracy świadczonej przez osobę ubezpieczoną w ramach tych ostatnich umów odpowiadał w istocie umowie o pracę, gdyż ubezpieczona wykonywała pracę na rzecz spółki (...) w sposób ciągły, powtarzający się oraz pod kierownictwem tego płatnika składek. W ocenie Sądu Apelacyjnego rację ma Sąd Okręgowy, że pracodawcą ubezpieczonej w spornym okresie była faktycznie spółka (...) (art. 4 pkt 2 lit. a ustawy systemowej), zaś umowa o pracę zawarta ze spółką (...) okazała się pozorna (art. 83 § 1 k.c. w zw. z art. 300 k.p.). W konsekwencji wskazanie jako tytułu do objęcia ubezpieczeniami społecznymi umowy o pracę z (...) sp. z o. o., z której ubezpieczona otrzymywała niższe wynagrodzenie, należało potraktować w świetle art. 9 ust. 2 ustawy systemowej, jako obejście prawa, którego celem jest stworzenie zbiegu tytułów na ubezpieczenia społeczne i obniżenie kosztów wynikających z obowiązku odprowadzania składek na te obowiązkowe ubezpieczenia. Przede wszystkim należy zwrócić uwagę, że prawidłowo Sąd Okręgowy ustalił, że umowa o pracę zawarta przez Z. J. z (...) sp. z o. o. miała charakter pozorny i jako taka nie mogła stanowić tytułu do ubezpieczeń społecznych. Czynność prawna pozorna została uregulowana w art. 83 k.c., przez wskazanie trzech jej elementów, które muszą wystąpić łącznie: oświadczenie woli musi być złożone tylko dla pozoru, oświadczenie woli musi być złożone drugiej stronie, adresat oświadczenia woli musi zgadzać się na dokonanie czynności prawnej jedynie dla pozoru. W myśl art. 6 ust. 1 pkt 1 w związku z art. 8 ust. 1 oraz art. 11 ust. 1, art. 12 ust. 1 i art. 13 pkt 1 ustawy o systemie ubezpieczeń społecznych, obowiązkowo ubezpieczeniom społecznym podlegają osoby będące pracownikami, od dnia nawiązania stosunku pracy do dnia ustania tego stosunku. Inaczej mówiąc, tytułem ubezpieczeń społecznych tych osób jest stosunek pracy. Nawiązanie stosunku pracy wymaga zgodnego oświadczenia woli pracodawcy i pracownika (art. 11 k.p.), a przez nawiązanie stosunku pracy pracownik zobowiązuje się do wykonywania pracy określonego rodzaju na rzecz pracodawcy i pod jego kierownictwem oraz w miejscu i czasie wyznaczonym przez pracodawcę, a pracodawca - do zatrudniania pracownika za wynagrodzeniem (art. 22 § 1 k.p.). Jak wynika z prawidłowo ustalonego przez Sąd Okręgowy stanu faktycznego - zatrudnienie Z. J. w spółce (...) nie spełniało tych wymogów. Praca nie była wykonywana na rzecz spółki (...), a na rzecz spółki (...). Przedmiotem działalności spółki (...) było bowiem przetwarzanie i konserwowanie owoców i warzyw. Podobnie zarówno miejsce pracy, jak i cała infrastruktura były zapewniane przez spółkę (...). Z. J. w spornym okresie wykonywała pracę w hali produkcyjnej należącej spółki (...), zaś środki, narzędzia i zasady wykonywania pracy w zakładzie były wspólne dla wszystkich zatrudnionych tam osób, niezależnie od tego, na jakiej podstawie formalnie wykonywały pracę. W istocie wnioskodawczyni, niezależnie od tego, że jej poszczególne czynności nieco się różniły (krojenie, pakowanie, układanie itp.), stale wykonywała obowiązki polegające na zapewnieniu ciągłości produkcji i sprzedaży przez spółkę (...) krojonych na sałatki owoców. Praca była wykonywana w jednym procesie produkcyjnym w bezpośrednim interesie jednego podmiotu – spółki (...), przy czym ostatecznym beneficjentem prac w przypadku obu rodzajów umów była odwołująca się spółka, zajmująca się w swojej działalności m.in. produkcją i sprzedażą sałatek owocowych. Nie bez znaczenia jest także dysproporcja proporcja wynagrodzenia na podstawie „umów o dzieło” do wynagrodzeń wynikających z umów o pracę. Te pierwsze znacznie przewyższają te drugie. Zatrudnienie na podstawie tzw. umów o dzieło nie było więc traktowane jako jedynie dodatkowe w stosunku do głównego, na podstawie umowy o pracę. Tym samym uzasadniony jest wniosek, że umowa o pracę stanowiła jedynie formalny tytuł ubezpieczenia i oskładkowania, podczas gdy główny stosunek zatrudnienia funkcjonował w ramach umów nazwanych umowami o dzieło. Jak wynika z trafnych ustaleń Sądu Okręgowego - formalnie ubezpieczona zajmowała w spółce (...) stanowisko brygadzistki, a na rzecz odwołującej się spółki kroiła owoce i wykonywała kompozycje z owoców oraz ozdoby z owoców w ramach umów nazwanych umowami o dzieło, jednak wszystkie te prace odbywały się w ramach jednego procesu produkcyjnego, sprowadzały się to do tego samego celu – produkcji sałatek owocowych dla spółki (...). Z. J. wykonywała pracę na rzecz spółki (...) w sposób ciągły, powtarzający się oraz pod kierownictwem tego płatnika składek. Charakter świadczonej przez ww. osobę pracy odpowiada zatem cechom stosunku pracy (art. 22 § 1 k.p.). Zgodnie zaś z treścią art. 22 § 1 k.p. - przez nawiązanie stosunku pracy pracownik zobowiązuje się do wykonywania pracy określonego rodzaju na rzecz pracodawcy i pod jego kierownictwem oraz w miejscu i czasie wyznaczonym przez pracodawcę, a pracodawca - do zatrudniania pracownika za wynagrodzeniem. Wobec różnych cech charakteryzujących wykonywanie zatrudnienia na podstawie umowy o pracę i umów cywilnoprawnych, dla oceny rodzaju stosunku prawnego decydujące jest ustalenie, które z tych cech mają charakter przeważający. O tym, czy pracownik pozostaje w stosunku pracy, czy też w innym stosunku (np. umowa o dzieło) z zatrudniającym go podmiotem, decyduje charakter łączącego strony stosunku i treść umowy, a nie jej nazwa. W prawnym stosunku pracy następuje włączenie pracownika do działalności pracodawcy i podporządkowanie go poleceniom kierownictwa co do miejsca, czasu i sposobu wykonywania pracy. Pracownik zobowiązuje się przy tym nie do wykonywania jakiegokolwiek konkretnego zadania, lecz do stałego wypełniania określonego rodzaju pracy związanej z określonym stanowiskiem, zawodem lub kwalifikacjami. Dla stosunku cywilnoprawnego w postaci umowy o dzieło charakterystyczna jest równorzędność stron stosunku (brak nadrzędności którejkolwiek ze stron), natomiast dla stron stosunku pracy charakterystyczna jest zasada podporządkowania organizacyjnego pracownika. Powyższe podporządkowanie rozumiane jest jako obowiązek osobistego wykonywania pracy przez pracownika w miejscu oraz czasie wyznaczonym przez pracodawcę, pod ścisłym kierownictwem pracodawcy. Podporządkowanie organizacyjne pracownika pracodawcy stanowi konstytutywną cechę stosunku pracy; a contrario brak tej cechy decyduje o ustaleniu stosunku cywilnoprawnego z umowy o dzieło jako obowiązującego pomiędzy stronami. Dodatkowymi cechami stosunku pracy jest dobrowolność podjęcia pracy przez pracownika i odpłatność świadczonej przez niego pracy (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 23.10.2006r., sygn. akt I PK 113/06). Ponadto istotnym jest – w ramach umowy o pracę – konieczność kumulatywnego wystąpienia powyższych przesłanek, charakteryzujących umowę o pracę. Zasadnym jest więc stwierdzenie, iż brak choćby jednej z powyższych przesłanek decyduje o odmowie uznania łączącego strony stosunku prawnego jako umowy o pracę. Konfrontując powyższe rozważania ze stanem faktycznym, prawidłowo ustalonym przez Sąd I instancji w niniejszej sprawie, należało stwierdzić, że Sąd Okręgowy trafnie przyjął, że odwołująca świadczyła pracę w ramach stosunku pracy w pełnym zakresie ze spółką (...) i to ta właśnie spółka jest pracodawcą ubezpieczonej w okresie objętym zaskarżoną decyzją, natomiast umowa o pracę zawarta ze spółką (...) okazała się pozorna (art. 83 § 1 k.c. w zw. z art. 300 k.p.) i jako taka nie może stanowić tytułu do ubezpieczeń społecznych. W konsekwencji Z. J. podlega obowiązkowo ubezpieczeniom emerytalnemu, rentowym, chorobowemu i wypadkowemu z tytułu świadczenia pracy na rzecz płatnika składek F. w ramach zawartej umowy z (...) sp. z o.o. w okresie od 01.10.2013 r. do 31.12.2017 r., a płatnikiem składek z tego tytułu jest spółka (...). Przychód wykazany w sentencji decyzji stanowi podstawę wymiaru składek na ubezpieczenia społeczne i zdrowotne i nie był kwestionowany przez stronę apelującą. Z tych wszystkich względów Sąd Apelacyjny, uznając zarzuty za nieuzasadnione, na podstawie art. 385 k.p.c. apelację oddalił. W pkt 2 wyroku Sąd Apelacyjny rozstrzygnął o kosztach procesu w drugiej instancji, zgodnie z zasadą odpowiedzialności za wynik procesu określoną w art. 98 § 1 i 3 k.p.c., stosownie do której strona przegrywająca proces obowiązana jest zwrócić przeciwnikowi na jego żądanie koszty zastępstwa procesowego, których wysokość w niniejszej sprawie określa przepis § 10 ust. 1 pkt 2 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z 22.10.2015 r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych (Dz. U. z 2018r. poz. 265). W konsekwencji Sąd Apelacyjny zasądził od odwołującej (...) sp. z o.o. w likwidacji sp. k. na rzecz pozwanego Zakładu Ubezpieczeń Społecznych Oddział w Z. kwotę 270,00 zł wraz z ustawowymi odsetkami, o których mowa w art. 98 §1 1 k.p.c. tytułem zwrotu kosztów zastępstwa procesowego w postępowaniu apelacyjnym. Wiesława Stachowiak
Wyjaśnienie AI na podstawie urzędowego tekstu ustawy. Orientacyjne, nie zastępuje porady prawnej.