← Polska

V Pa 1/25

Sygn. akt V Pa 1/25 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 30 maja 2025 r. Sąd Okręgowy – Sąd Pracy i Ubezpieczeń Społecznych w Piotrkowie Trybunalskim, Wydział V w składzie: Przewodniczący: S

§ 1k.c.).” W przypadku A.

D. orzeczenie o rozpoznaniu choroby zawodowej wydano w dniu 5 marca 2020 r., natomiast decyzję o stwierdzeniu tej choroby wydano w dniu 9 kwietnia 2020 r. Pozew z żądaniem zapłaty zadośćuczynienia w kwocie 15.160 zł został złożony w dnu 19 października 2021 r. W świetle art.

§ 1k.c.

w zw. z art. 300 k.p. roszczenie powódki o zadośćuczynienie, dochodzone jako roszczenie uzupełniające w związku z chorobą zawodową powódki, nie było wówczas przedawnione. Odmiennie przedstawia się natomiast sytuacja w zakresie rozszerzonej części żądania, t.j. kwoty dalszych 10.000 zł. Powództwo do łącznej kwoty 25.160 zł rozszerzono w piśmie złożonym w dniu 8 sierpnia 2024 r., a zatem po upływie trzyletniego terminu z art.

§ 1k.c.

Dodać należy, że przerwanie biegu przedawnienia na podstawie art. 123 § 1 pkt 1 k.c. przez wniesienie pozwu następuje – co do zasady (i tak jest w sprawie niniejszej) - w granicach żądania pozwu. Wniesienie pozwu nie przerywa biegu przedawnienia co do tej części roszczenia, która nie jest objęta pozwem. Trzeba wyraźnie podkreślić, że pozew może przerywać bieg przedawnienia roszczenia także w zakresie kwoty, o jaką powód podwyższył swe żądanie w trakcie procesu. Jako przykład należy wskazać wyrok Sądu Najwyższego z dnia 15 grudnia 2021 r. (III PUNPP 1/21), w którym orzeczono, że: „Wytoczenie powództwa przez pracownika, który w pozwie jednoznacznie wyraża wolę uzyskania całego przysługującego mu świadczenia (nagrody jubileuszowej), ale podana przezeń kwota należności ma orientacyjny charakter, a dla precyzyjnego jej określenia konieczne jest zapoznanie się z dokumentacją prowadzoną przez pracodawcę i ewentualnie zasięgnięcie opinii biegłego sądowego z zakresu płac, przerywa bieg przedawnienia co do całości roszczenia, a więc także w zakresie kwoty rozszerzonego powództwa, wykraczającej poza pierwotnie określone żądanie”. W rozpoznawanej sprawie sytuacja jest odmienna. W pozwie zakreślono granice żądania, ustalony w toku procesu uszczerbek na zdrowiu nie przesądza automatycznie o wysokości zadośćuczynienia i nie stanowi argumentu za uwzględnianiem rozszerzenia powództwa po upływie terminu przedawnienia. Dlatego też powództwo ponad kwotę 15.160 zł oddalono wobec przedawnienia roszczenia. Sąd I instancji biorąc pod uwagę rozmiar, charakter i wysokość (10%) uszczerbku na zdrowiu, nasilenie cierpień powódki na skutek choroby zawodowej, występujące u A. D. ograniczenia w życiu codziennym związane z występowaniem choroby zawodowej, także przy uwzględnieniu wypłaconego już powódce przez ZUS jednorazowego odszkodowania w wysokości 9.840,00 zł czynią żądanie powódki do kwoty 15.160 zł w pełni uzasadniony. Jak powyżej wskazano, dalej idące powództwo – w zakresie rozszerzonego roszczenia o kwotę 10.000 zł podlega oddaleniu jako przedawnione. O odsetkach ustawowych za opóźnienie orzeczono na podstawie art. 481 k.c. w zw. z art. 300 k.p. zasądzając je od dnia doręczenia pozwanemu odpisu pozwu. O kosztach zastępstwa procesowego Sąd Rejonowy orzekł w punkcie 3 wyroku dokonując ich stosunkowego rozdzielenia na podstawie art. 100 k.p.c. Koszty zastępstwa procesowego w przypadku dochodzenia świadczeń z tytułu chorób zawodowych wynoszą 50 % stawki minimalnej określonej według zasad ogólnych, a zatem w niniejszej sprawie po 1.800,00 zł. Łącznie 3.600,00 zł. x 60% = 2.160,00 zł obciąża stronę pozwaną, a 1.440 zł powódkę. Skoro powódka poniosła koszty w kwocie 1.800zł, zasądzono na jej rzecz 360 zł (1.800 zł – 1.440 zł) Zgodnie z art. 83 ust. 2 ustawy o kosztach sądowych w sprawach cywilnych orzeczeniu kończącym postępowanie w sprawie sąd orzeka o poniesionych tymczasowo przez Skarb Państwa wydatkach stosując odpowiednio przepisy art. 113. W toku niniejszego procesu Skarb Państwa poniósł tymczasowo wydatki w postaci kosztów opinii biegłych w kwocie 4.932,47 zł. Nie uiszczono także opłaty sądowej od pozwu (1.000 zł), co łącznie daje kwotę 5.932,47 zł.). Obowiązek poniesienia kosztów sądowych obejmujących opłatę i wydatki od uwzględnionej części powództwa nałożono na stronę pozwaną, co stanowi kwotę 3.559,48 zł, o czym orzeczono w punkcie 4 wyroku Sądu Rejonowego. Nieuiszczone koszty sądowe w pozostałym zakresie Sąd przejął na rachunek Skarbu Państwa – punkt 5 orzeczenia. Sąd Rejonowy w puncie 6 nadał wyrokowi w punkcie 1. rygor natychmiastowej wykonalności do kwoty 4.300,00 zł nieprzekraczającej pełnego miesięcznego wynagrodzenia powódki na podstawie art. 477 2 § 1 k.p.c. Mając powyższe na uwadze Sąd Rejonowy orzekł jak w sentencji. Powyższy wyrok został zaskarżony w imieniu powódki przez profesjonalnego pełnomocnika w części, tj. w części oddalającej powództwo co do kwoty 10.000,00 zł (dziesięć tysięcy złotych) wraz z należnościami ubocznymi, a więc w zakresie pkt 2 w konsekwencji zaskarżając również rozstrzygnięcie o kosztach procesu w pkt 3 wyroku Sądu I instancji. Apelacja zredagowana w imieniu powódki przez profesjonalnego pełnomocnika zaskarżonemu wyrokowi zarzuca: 1. Naruszenie przepisów postępowania, mający istotny wpływ na wynik sprawy, tj.: - naruszenie przepisów prawa procesowego, tj. art. 233 § 1 k.p.c. poprzez dokonanie przez Sąd meriti oceny zabranego materiału dowodowego w sposób dowolny, bez jego wszechstronnego rozważenia w oparciu o zasady logiki i doświadczenia życiowego, w szczególności przez ustalenie, że powódka rozszerzyła powództwo o dalszą kwotę 10.000,00 złotych po upływie trzyletniego terminu przedawnienia wynikającego z art.

§ 1

k.c., co skutkowało uwzględnieniem zarzutu strony pozwanej w zakresie przedawnienia roszczenia w rozszerzonej części, podczas gdy strona powodowa wystąpiła z częściowym żądaniem zasądzenia zadośćuczynienia, a ocena stanu zdrowia powódki wymagała wiadomości specjalnych i ustalenie łącznej (ostatecznej) kwoty zadośćuczynienia zależna była od dwóch opinii biegłych sądowych powołanych w sprawie (z zakresu neurologii i z zakresu ortopedii), co skutkowało błędnym przyjęciem, że wytoczenie pierwotnego powództwa nie przerwało przedawnienia dochodzonych roszczeń w rozszerzonym zakresie. 2. Naruszenie przepisów prawa materialnego, a to: art. 819 k.c. w zw. z art.

§ 1k.c.

poprzez oddalenie powództwa w rozszerzonym zakresie, pomimo braku przedawnienia roszczenia w rozszerzonej części. 3. Wskazując na powyższe na podstawie art. 386 k.p.c. wnoszę o zmianę wyroku w zakresie zaskarżonym przez:

  1. a)zasądzenie od pozwanej na rzecz powódki dalszej kwoty 10.000,00 zł do łącznej kwoty 25.160,00 zł wraz z ustawowymi odsetkami za opóźnienie od dnia 30.06.2020 r. do dnia zapłaty tytułem należnego zadośćuczynienia w związku z wystąpieniem choroby zawodowej u powódki;
  2. b)zasądzenie od pozwanej na rzecz powódki zwrotu kosztów procesu przed Sądem I instancji oraz Sądem II instancji, w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm prawem przepisanych. Wskazując na powyższe zarzuty apelujący wnosił o uwzględnienie apelacji w całości. Wyrok również został zaskarżony w imieniu pozwanej spółki przez profesjonalnego pełnomocnika w części, tj. zakresie pkt 1 uwzględniającego powództwo do kwoty 15.160,00 zł, pkt 3 i 4 rozstrzygających o kosztach postępowania oraz pkt 6 nadającego rygor natychmiastowej wykonalności do kwoty 4.300,00 zł. Apelacja zredagowana w imieniu pozwanej spółki przez profesjonalnego pełnomocnika zaskarżonemu wyrokowi zarzuca: 1. naruszenie przepisów prawa materialnego, a mianowicie art.

k.c. w związku z art. 300 k.p. poprzez błędne zastosowanie skutkujące przyjęciem że początek biegu przedawnienia roszczenia Powódki dochodzonego w postępowaniu przed Sądem I instancji wyznacza decyzja o stwierdzeniu choroby zawodowej nr 4/20 z dnia 9 kwietnia 2020 r., podczas gdy z materiału dowodowego zebranego w sprawie jednoznacznie wynika, że Powódka dowiedziała się o szkodzie i osobie obowiązanej do jej naprawienia najpóźniej w roku 2017;

  1. naruszenie przepisów prawa materialnego, tj. art. 435 § 1 k.c. w związku z art. 300 k.p. poprzez jego błędną wykładnię skutkującą uznaniem, że schorzenie Powódki pozostaje w adekwatnym związku z wprowadzaniem zakładu pracy w ruch za pomocą sił przyrody, podczas gdy zespół cieśni nadgarstka dotyczy fizjologii człowieka niezwiązanej z cyklem produkcyjnym przedsiębiorstwa;
  2. naruszenie przepisów prawa materialnego, a mianowicie art. 445 § 1 k.c. w związku z art. 300 k.p. poprzez jego błędną wykładnię i w konsekwencji uznanie, że kwota zasądzona na rzecz Powódki jest odpowiednią sumą tytułem zadośćuczynienia, podczas gdy materiał dowodowy zebrany w jednoznacznie wskazuje, że roszczenie Powódki zostało zaspokojone w wyniku otrzymania jednorazowego odszkodowania z ZUS;
  3. naruszenie przepisów prawa materialnego a mianowicie art. 362 k.c. w związku z art. 300 k.p. poprzez jego niezastosowanie i w konsekwencji nieuwzględnienie stopnia przyczynienia się Powódki do powstania szkody, podczas gdy z materiału dowodowego zebranego w sprawie wynika, że po stronie Powódki zaistniały czynniki wewnętrzne mające wpływ na powstanie i rozwój zespołu cieśni nadgarstka;
  4. naruszenie przepisów prawa procesowego, tj. art. 327 1 § 1 pkt 1) k.p.c. poprzez niewskazanie dowodów, na których Sąd I Instancji oparł twierdzenie, że Powódka wskutek przebytej choroby doznaje ograniczeń w życiu codziennym;
  5. Naruszenie przepisów prawa procesowego tj. art. 233 § 1 k.p.c. poprzez przekroczenie zasady swobodnej oceny wiarygodności dowodów skutkujące błędnym przyjęciem, że w przypadku Powódki otyłość nie była czynnikiem inicjującym wystąpienie stanu chorobowego w obrębie nadgarstków, podczas gdy wiedzą powszechną potwierdzoną przez biegłych w niniejszym postępowaniu jest, że otyłość jest czynnikiem mającym wpływ na powstanie i rozwój zespołu cieśni nadgarstka. Wskazując na powyższe zarzuty apelujący wnosił o: l. zmianę zaskarżonego wyroku poprzez oddalenie powództwa w całości;
  6. zasądzenie od Powódki na rzecz Pozwanej kosztów postępowania przed Sądem I i II instancji, w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych. Sąd Okręgowy – Sąd Pracy i Ubezpieczeń Społecznych zważył, co następuje: Apelacja powódki jest w pełni uzasadniona. Rozstrzygnięcie zasadności apelacji strony powodowej wymagało oceny, czy w ustaleniach faktycznych tej sprawy, istotnie doszło, jak przyjął Sąd Rejonowy w ślad za stanowiskiem pozwanego, że doszło do przedawnienia roszczenia o zadośćuczynienie w zakresie , w jakim zostało rozszerzone powództwo w piśmie z dnia 8 sierpnia 2024 r. Stosownie do art. 123 § 1 pkt 1 KC, przerwanie biegu przedawnienia następuje przez wytoczenie powództwa spełniającego wymagania przewidziane w art. 187 § 1 KPC Roszczenie procesowe powoda, o którym ma orzec sąd, składa się z żądania ( art. 187 § 1 pkt 1 KPC) oraz jego podstawy faktycznej ( art. 187 § 1 pkt 2 KPC), stanowiącej zespół twierdzeń powoda o określonych faktach, uzasadniających jego żądanie na podstawie wchodzących w rachubę norm prawa materialnego, których wykazanie obciąża powoda ( art. 6 KC i art. 232 KPC). Wniesienie pozwu przerywa bieg przedawnienia tylko co do roszczeń nim objętych, ponieważ sąd nie może wyrokować co do przedmiotu, który nie był objęty żądaniem ani zasądzać ponad żądanie ( art. 321 § 1 KPC). Pozew, w którym powód nie wystąpił z całym przysługującym mu w stosunku do pozwanego roszczeniem, nie przerywa biegu przedawnienia co do tej części roszczenia w znaczeniu materialnoprawnym, która nie została nim objęta i która może ulec przedawnieniu, jeżeli zostanie zgłoszona dopiero w toku postępowania w piśmie procesowym, wniesionym po upływie terminu przedawnienia. Należy jednak podnieść, że rozszerzenie w toku sprawy powództwa, polegające na przedstawieniu nowych roszczeń, trzeba odróżnić od zmiany jedynie wysokości zgłoszonego w pozwie i dochodzonego pierwotnie roszczenia. W orzecznictwie Sądu Najwyższego wskazuje się, że zmiana wysokości cen w toku postępowania i w związku z tym potrzeba ustalenia odszkodowania według cen z daty wyrokowania ( art. 363 § 2 KC), oczywiście w ramach tej samej podstawy faktycznej żądania, powoduje, że pierwotne wniesienie pozwu skutkuje przerwą biegu przedawnienia co do całości ostatecznie dochodzonej kwoty (zob. wyrok Sądu Najwyższego z 13 grudnia 2012 r., IV CSK 142/12). Pozew o odszkodowanie przerywa bieg przedawnienia także w odniesieniu do kwoty, o jaką poszkodowany podwyższył następnie swoje żądanie w toku sprawy wskutek - opartych na wycenie przez biegłego - ustaleń sądu dotyczących wysokości szkody. W tej sytuacji nie występuje ograniczenie roszczenia do kwoty wskazanej pierwotnie w pozwie, skoro powód zamanifestował w nim zamiar uzyskania rekompensaty za całą poniesioną szkodę, a nie ograniczył się do dochodzenia tylko jej części (zob. wyrok Sądu Najwyższego z 6 kwietnia 2011 r., I CSK 684/09). Przedstawione powyżej rozważania odnoszą się także do zadośćuczynienia za krzywdę, przewidzianego w art. 445 § 1 KC. Stosownie do przytoczonej normy, to sąd decyduje, oczywiście w granicach zgłoszonego ostatecznie żądania, jaka kwota stanowi „odpowiednią sumę” z tego tytułu, rozumianą jako kwota rekompensująca całość doznanych przez pokrzywdzonego cierpień psychicznych i fizycznych, ustalona na podstawie zgromadzonego w sprawie materiału, w tym opinii biegłych sądowych różnych specjalności. W przedmiotowej sprawie Powódka w pozwie jednoznacznie wyraziła wolę uzyskania przysługującego jej zadośćuczynienia w pełnej należnej jej wysokości. Oznacza to ,że kwotowe rozszerzenie przez nią w toku procesu żądania ( po wydaniu opinii przez biegłego sądowego ) nie stanowi zgłoszenia nowego żądania opartego na innej podstawie faktycznej lub wykraczającego poza podstawę wskazaną w pozwie, lecz jest doprecyzowaniem żądania pozwu, którego rozmiary nie były możliwe do określenia w chwili wytoczenia powództwa. W tej sytuacji wniesienie pozwu przerwało bieg przedawnienia roszczenia także dla kwoty, o jaką powódka podwyższyła swoje roszczenie w toku procesu . Wszak przytoczyła ona w pozwie pełną podstawę faktyczną żądania zadośćuczynienia, w oparciu o którą wyrokował Sąd pierwszej instancji, zastrzegając jednocześnie już w pozwie możliwość podwyższenia kwoty zadośćuczynienia po przeprowadzeniu wnioskowanych w pozwie dowodów z opinii biegłych sądowych lekarzy . Modyfikacja żądania pozwu w zakresie zadośćuczynienia przez jego podwyższenie z kwoty 15.160 zł do kwoty 25.160 zł., po przeprowadzeniu wskazanych wyżej dowodów mających znaczenie dla ustalenia zakresu krzywdy powódki, obrazujących skutki choroby zawodowej oraz rozmiar jego następstw, w istocie nie była więc zmianą powództwa wywierającą przyjęte przez Sąd meriti skutki, polegające na przedawnieniu roszczenia o zadośćuczynienie ponad kwotę 15160 zł. Warto w tym miejscu zaznaczyć, iż do rozszerzenia powództwa doszło po wydaniu opinii przez biegłego ortopedę, który wbrew ustaleniom Sądu Rejonowego ustalił jako skutek choroby zawodowej zespół cieśni nadgarstka prawego na 10 % uszczerbku oraz na 4 % uszczerbku nadgarstka lewego , co łącznie dało 14 % , a nie tak jak to ustalił Sąd Rejonowy 4 %. ( vide opinia biegłego – k. 293 akt sprawy). Dlatego dowolne były w tym zakresie ustalenia Sądu I instancji ,a zarzut naruszenia przepisu art. 233 kpc okazał się w pełni uzasadniony. Trafnym w tej sytuacji okazał się także zarzut naruszenia art. 123 § 1 pkt 1 KC w zw. z art.

§ 1

KC, albowiem wniesienie pozwu przerwało bieg przedawnienia w odniesieniu do całości dochodzonego przez powódkę i przysługującego jej roszczenia o zadośćuczynienie. Zadośćuczynienie z art. 445 KC ma przede wszystkim charakter kompensacyjny i tym samym jego wysokość musi przedstawiać jakąś ekonomicznie odczuwalną wartość. Wysokość ta nie może być jednak nadmierna w stosunku do doznanej krzywdy i aktualnych stosunków majątkowych społeczeństwa, a więc powinna być utrzymana w rozsądnych granicach (tak SN w wyroku z dnia 26 lutego 1962 r., 4 CR 902/61, OSNCP 1963, nr 5, poz. 107; w wyroku z dnia 24 czerwca 1965 r., I PR 203/65, OSPiKA 1966, poz. 92; por. też wyrok z dnia 22 marca 1978 r., IV CR 79/78, vide wyrok SA z 23.09.2015 r. w B., IACa 404/15, wyrok SA w Katowicach z 16.09.2015 r., IAca 421/15, polub. LEX 1842354, wyrok SA w Gdańsku z 22.07.2015 r., V ACa 509/15, opubl. LEX nr 1842239). Określenie wysokości zadośćuczynienia powinno być dokonane z uwzględnieniem wszystkich okoliczności mających wpływ na rozmiar doznanej krzywdy, a m.in. również wieku poszkodowanego i czasu trwania jego cierpień (m.in. pobyt w szpitalu, bolesność zabiegów, dokonywane operacje, leczenie sanatoryjne), trwałość skutków czynu niedozwolonego (kalectwo, oszpecenie, bezradność życiowa, poczucie nieprzydatności), prognozy na przyszłość (możliwość wykonywania pracy, uprawiania sportu, chodzenia na spacer, wykonywanie prac domowych (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 9 listopada 2007 roku , V CSK 245/07 , opubl. LEX 245/07, wyrok Sądu Najwyższego z dnia 1 kwietnia 2004 roku, II CK 131/03 , opubl. LEX nr 327923, wyrok SN z dnia 20 kwietnia 2006 roku, IV CSK 99/05, opubl. LEX nr 198509). Jednorazowe odszkodowanie z tytułu choro0by zawodowej wypłacone w związku z chorobą zawodową powinno być wzięte pod uwagę przy określaniu wysokości zadośćuczynienia, zasądzonego na podstawie art. 445 § 1 KC. (wyrok SN z dnia 21 października 2003 roku, I CK 410/02, opubl. LEX nr 82269). Przenosząc powyższe na grunt analizowanej sprawy ze zgromadzonych w sprawie dowodów w postaci opinii biegłych neurologa, ale przede wszystkim ortopedy , gdyż schorzenie to ma charakter ortopedyczny wynika, iż na skutek choroby zawodowej powódka doznała długotrwałego uszczerbku na zdrowiu w łącznej wysokości 14 % wg pozycji 193 tabeli uszczerbkowej . Z opinii tej wynika, iż rokowania przy obecnym stanie zdrowia narządu ruchu są stabilne i dobre. Poza sporem jest , iż powódka z ZUS otrzymała kwotę 9840 zł tytułem odszkodowania. Ostatecznie Sąd Okręgowy uznał, iż żądana kwota 25 160 zł jest kwotą odpowiednią z tego tytułu i w pełni rekompensuje powódce doznaną krzywdę. Ustalając wysokość zadośćuczynienia Sąd zważył na rozmiar uszczerbku na zdrowiu, będącego następstwem choroby zawodowej a także w miarę dobre rokowania na przyszłość. O odsetkach Sąd Okręgowy orzekł na podstawie art. 481 § 1 KC. w zw. z art. 455 KC. w zw. z art. 300 KP Zgodnie z treścią art. 481 § 1 KC. jeżeli dłużnik opóźnia się ze spełnieniem świadczenia pieniężnego, wierzyciel może żądać odsetek za czas opóźnienia, chociażby nie poniósł żadnej szkody i chociażby opóźnienie było następstwem okoliczności, za które dłużnik odpowiedzialności nie ponosi. Zgodnie z treścią art. 455 KC jeżeli termin spełnienia świadczenia nie jest oznaczony ani nie wynika z właściwości zobowiązania, świadczenie powinno być spełnione niezwłocznie po wezwaniu dłużnika do wykonania, tj. w tym wypadku od dnia 30 czerwca 2020 r. r. ( doręczenie pozwanemu wezwania do zapłaty kwoty 75 000 zł zadośćuczynienia) Z tych wszystkich względów Sąd Okręgowy uznał, iż zachodzi potrzeba wydania wyroku reformatoryjnego , o czym na podstawie art. 386 § 1 kpc orzekł jak w punkcie 1 a sentencji. Skoro powódka wygrała proces w całości należało również zmienić wyrok w zakresie kosztów postępowania za I instancję obciążając w całości w tym zakresie stronę pozwaną o czym orzeczono jak w punkcie 1 b i c sentencji. Apelacja pozwanego nie zasługuje na uwzględnienie, albowiem wszystkie zawarte w niej zarzuty okazały się chybione. Odnosząc się do pierwszego z zarzutów , a dotyczącego naruszenia przez Sąd przepisu art. 442.1§1 kc w związku z art. 300 kp nie ma racji apelujący, iż początek biegu przedawnienia dochodzonego pozwem roszczenia winien mieć początek w 2017 r. kiedy powódka dowiedziała się o szkodzie. Przede wszystkim warto w tym miejscy zaznaczyć, iż powódka nie mająca wykształcenia medycznego dowiedziała się w 2017 r. , że jaki charakter ma schorzenie na które cierpi, tj. obustronny zespół cieśni nadgarstków . W żadnym razie samo rozpoznanie schorzenia nie świadczy o tym, iż w tej dacie powódka uzyskała z miarodajnych i kompetentnych źródeł, iż szkoda spowodowana został warunkami pracy u pozwanego. Sąd Okręgowy w pełni podziela stanowisko Sądu Rejonowego, iż zgodnie z utrwalonym stanowiskiem Sądu Najwyższego, początkiem biegu przedawnienia jest miarodajne i autorytatywne orzeczenie kompetentnej placówki medycznej, która dokonała rozpoznania występującego schorzenia i zakwalifikowała je, jako chorobę zawodową, a zatem dzień wydania orzeczenia lekarskiego Wojewódzkiego Ośrodka Medycyny Pracy stwierdzającego u strony chorobę zawodową nie jest natomiast konieczne oczekiwanie poszkodowanego na uprawomocnienie się decyzji właściwego organu o stwierdzeniu choroby zawodowej jako konsekwencji warunków zatrudnienia u konkretnego pracodawcy (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 25 marca 2014 r., I PK 213/13, LEX nr 1466624, wyroki Sądu Najwyższego: z dnia 15 listopada 2007 r., II PK 62/07, OSNP 2009 nr 1-2, poz. 4 i z dnia 14 czerwca 2011 r., I PK 258/10, LEX nr 1001280; dnia 10 października 2012 r., III BP 4/11). W wyroku z dnia 16 października 2020 r. (w sprawie I PK 66/19) Sąd Najwyższy wprost stwierdził: „Dniem dowiedzenia się o szkodzie i osobie zobowiązanej do jej naprawienia na użytek roszczenia o zadośćuczynienie z tytułu następstw choroby zawodowej jest dzień wydania orzeczenia lekarskiego Wojewódzkiego Ośrodka Medycyny Pracy stwierdzającego u powoda chorobę zawodową (art.

§ 1

k.c.).” Należy zgodzić się w teju sytuacji z poglądem Sądu I instancji, iż w przypadku A. D. orzeczenie o rozpoznaniu choroby zawodowej wydano w dniu 5 marca 2020 r., natomiast decyzję o stwierdzeniu tej choroby wydano w dniu 9 kwietnia 2020 r. Pozew z żądaniem zapłaty zadośćuczynienia został złożony w dnu 19 października 2021 r. W świetle art.

§ 1k.c.

w zw. z art. 300 k.p. roszczenie powódki o zadośćuczynienie, dochodzone jako roszczenie uzupełniające w związku z chorobą zawodową powódki, nie było wówczas przedawnione. Odnosząc się do kolejnego zarzutu, tj naruszenia przepisów prawa materialnego, tj. art. 435 § 1 k.c. w związku z art. 300 k.p. poprzez jego błędną wykładnię skutkującą uznaniem, że schorzenie Powódki pozostaje w adekwatnym związku z wprowadzaniem zakładu pracy w ruch za pomocą sił przyrody, podczas gdy zespół cieśni nadgarstka dotyczy fizjologii człowieka niezwiązanej z cyklem produkcyjnym przedsiębiorstwa jest on kompletnie bezzasadny. Pozwany nie podważa , iż należy do przedsiębiorstw wprawianych w ruch za pomocą sił przyrody , zarzuca jedynie, iż schorzenie powódki nie jest bezpośrednim skutkiem użycia sił przyrody i nie pozostaje w adekwatnym związku przyczynowym z niebezpieczeństwem wynikającym z tych sił. Z taki stanowiskiem nie sposób się zgodzić. Takie branże przedsiębiorstwa, jak produkcja podłokietników są niemożliwe do prowadzenia bez wykorzystania sił przyrody, ich przetworzenie przez używane maszyny i urządzenia na pracę ma decydujące znaczenie dla gospodarczego celu przedsiębiorstwa, który bez nich nie mógłby być osiągnięty, choć część prac może być wykonywana ręcznie. To, że dla wykonywania niektórych produktów lub świadczenia niektórych usług przedsiębiorca nie korzysta w urządzeń zasilanych siłami przyrody, nie oznacza, iż nie prowadzi przedsiębiorstwa lub zakładu wprawianego w ruch przy pomocy tychże sił, jeżeli dla prowadzenia zasadniczej działalności firmy konieczne jest zastosowania źródeł energii wytwarzanych przez zjawiska przyrodnicze. Niezależna od użycia sił przyrody dodatkowa - obok głównej, opartej na wykorzystaniu owych sił - działalność produkcyjna lub usługowa nie wyklucza zatem odpowiedzialności przedsiębiorcy za szkody wyrządzone przez ruch przedsiębiorstwa wywodzonej z art. 435 kc ( vide: wyrok SN z 29 września 2021 r. - II PSKP 49/21 ) . W granicach normalnego, zwykłego przebiegu zdarzeń odpowiedzialność za szkodę może powodować bowiem nie tylko przyczyna bezpośrednio ją wywołująca, ale także dalsza, pośrednia, o ile nie wykracza poza normalną prawidłowość zjawisk, ocenianą według wskazanych uprzednio kryteriów doświadczenia życiowego i aktualnego stanu wiedzy. W świetle art. 435 KC, wystarczy istnienie normalnego związku przyczynowego między funkcjonowaniem przedsiębiorstwa jako całości a powstałą szkodą. Nie musi też występować bezpośrednia zależność między użyciem sił przyrody a szkodą, która nastąpiła. Dochodząc roszczeń odszkodowawczych na podstawie art. 435 § 1 KC poszkodowany powinien udowodnić, iż doznana przez niego szkoda stanowi normalne następstwo ruchu przedsiębiorstwa lub zakładu i w sprawie niniejszej to normalne następstwo zostało wykazane. Ma zatem rację Sąd Rejonowy, iż materiał dowodowy zebrany w sprawie uzasadnia przyjęcie, iż pozwane przedsiębiorstwo ponosi odpowiedzialność za skutki choroby zawodowej powódki na zasadzie ryzyka ( art. 435 kc ) . Przesłankami odpowiedzialności, co do których ciężar dowodu obciąża poszkodowanego, są następujące: ruch przedsiębiorstwa, szkoda oraz związek przyczynowy pomiędzy ruchem, a szkodą. Poszkodowany nie musi natomiast wykazywać konkretnej przyczyny powodującej szkodę. Odpowiedzialność z art. 435 kc powstaje bez względu na winę (w znaczeniu subiektywnym) prowadzącego przedsiębiorstwo, jak również bez względu na to, czy szkoda nastąpiła w warunkach zachowania bezprawnego. Zob. też wyr. Sądu Najwyższego z 12.12.2008 r. (II CSK 367/08, niepubl.). Dla powstania odpowiedzialności z art. 435 kc wystarczy wystąpienie związku przyczynowego pomiędzy ruchem przedsiębiorstwa, a szkodą. Wyłączenie odpowiedzialności może nastąpić tylko wtedy, gdy prowadzący przedsiębiorstwo wykaże, że szkoda nastąpiła z powodu wystąpienia jednej z trzech okoliczności: wskutek siły wyższej, wyłącznie z winy poszkodowanego lub wyłącznie z winy osoby trzeciej, za którą prowadzący nie ponosi odpowiedzialności. Odnosząc powyższe rozważania do charakteru i specyfiki pracy pracodawcy powódki, stwierdzić należy, iż niewątpliwie należy go zaliczyć do kategorii przedsiębiorstw określonych w przepisie art. 435 kc , tak więc pozwany ponosi odpowiedzialność za wyrządzona powódce szkodę, która jest niewątpliwa, niezależnie od przypisania jej bezprawności działania. Podkreślić trzeba, że odpowiedzialność na zasadzie ryzyka oparta jest na założeniu, że samo funkcjonowanie zakładu wprawianego w ruch za pomocą sił przyrody, stwarza niebezpieczeństwo wyrządzenia szkody, niezależnie od działania lub zaniechania prowadzącego taki zakład (tak wyrok Sądu Najwyższego z 19 czerwca 2001r., II UKN 424/00, OSNP 2003, Nr 6, poz. 155). Pojęcie ruchu przedsiębiorstwa odnosi się przy tym do funkcjonowania przedsiębiorstwa, jako całości, a nie tylko do ruchu jego poszczególnych elementów oraz urządzeń. Stąd związek pomiędzy ruchem i szkodą występuje wtedy, gdy szkoda nastąpiła w wyniku zdarzenia funkcjonalnie powiązanego z działalnością przedsiębiorstwa, choćby nie było bezpośredniej zależności pomiędzy użyciem sił przyrody, a szkodą. Związek przyczynowy między szkodą a ruchem przedsiębiorstwa (zakładu) ma miejsce zarówno wtedy, gdy szkoda jest bezpośrednim skutkiem użycia sił przyrody i pozostaje w adekwatnym związku przyczynowym z niebezpieczeństwem wynikającym z zastosowania tych sił, jak i wtedy, gdy pozostaje w związku z samym tylko ruchem przedsiębiorstwa lub zakładu jako całości, niezwiązanym koniecznie w danych okolicznościach z wykorzystywaniem sił przyrody (tak Sąd Najwyższy w wyrokach: z 5 stycznia 2001 r., V CKN 190/00, L.; z 1 kwietnia 2011 r., II PK 233/10, L.). Szkoda jakiej doznała powódka nastąpiła w związku z ruchem tego przedsiębiorstwa rozumianym jako każdy przejaw działalności przedsiębiorstwa, wynikający z określonej jego struktury organizacyjnej. Jednocześnie wskazać należy, iż pozwany nie wykazał w toku procesu żadnych okoliczności uwalniających go od odpowiedzialności na podstawie art. 435 §1 kc. Zdaniem Sądu II instancji wskazane powyżej okoliczności uzasadniają przyjęcie, iż pozwany co do zasady będzie ponosił skutki choroby zawodowej powódki i jej uszczerbku na zdrowiu. Dochodząc roszczeń uzupełniających z tytułu choroby zawodowej, opartych na przepisach prawa cywilnego, powódka musiała wykazać przesłanki odpowiedzialności odszkodowawczej: zasadę ryzyka, jako podstawę odpowiedzialności z tytułu czynu niedozwolonego, poniesioną szkodę i związek przyczynowy pomiędzy zdarzeniem (chorobą zawodową), a szkodą. Bez wątpienia powódka poniosła szkodę w rozumieniu art. 444 kc. Stwierdzono bowiem u niej obustronny zespół cieśni nadgarstków powodujący uszczerbek na zdrowiu w łącznej wysokości 14 % . Powódka udowodniła także istnienie związku przyczynowo - skutkowego pomiędzy ruchem zakładu, a jej chorobą zawodową, który występuje, gdy szkoda nastąpiła w wyniku zdarzenia funkcjonalnie powiązanego z działalnością przedsiębiorstwa, choćby nie było bezpośredniej zależności pomiędzy użyciem sił przyrody i szkodą. Wynika to wprost z decyzji (...) w T. , w której podkreślono, iż powódka od kwietnia 2013 r. zatrudniona była u pozwanego na linii produkcyjnej wykonując czynności związane z produkcją podłokietników. Czynności z tym związane miały charakter monotypowy i obciążały nadgarstki. Stąd uznać należy, że wieloletnie narażenie powódki podczas pracy na czynnik szkodliwy, jest wystarczające dla stwierdzenia związku przyczynowego pomiędzy chorobą zawodową , a doznaną przez powódkę szkodą. Pozwany nie wykazał przy tym, zgodnie z art. 6 kc , aby powódka przyczyniła się do powstania choroby. Nie można zgodzić się z jego stanowiskiem, iż otyłość była tym czynnikiem , który przyczynił się do schorzenia powódki. Wykluczył to w sposób kategoryczny biegły ortopeda , który oceniał stopień uszczerbku jakim jest zespół cieśni nadgarstka, które jest schorzeniem ortopedycznym. Sąd Okręgowy wniosek ten w pełni podziela , a zawarty w apelacji zarzut naruszenia przepisu art. 362 kc uznaje za chybiony i nie poparty żadnym przekonywującymi dowodami. Odnosząc się do kolejnego z zarzutów apelacyjny, tj. do zarzutu naruszenia przepisu art. 445 kc w związku z art. 300 kp , iż zasądzone odszkodowanie jest rażąco wygórowane Sąd nie tylko nie podziela tego stanowiska , wręcz przeciwnie , uwzględniając apelację powódki uznał, iż kwota zasądzonego zadośćuczynienia została oparta przez Sąd Rejonowy na kompletnie dowolnym ustaleniu, iż uszczerbek na zdrowiu wynosi 4 % , podczas gdy z opinii biegłego ortopedy wynika w sposób nie budzący wątpliwości , że wynosi on co do nadgarstka prawego 10 % , a co do lewego 4 % co daje łącznie 14 % długotrwałego uszczerbku na zdrowiu. Sama wysokość uszczerbku już jest wystarczająca dla przyjęcia, iż kwota zadośćuczynienia przyjęta ostatecznie przez Sąd Okręgowy na 25.160 zł jest kwotą odpowiednią. Nie zmienia tego fakt, że rokowania u powódki są dobre i w chwili obecnej nie ograniczają jej aktywności zawodowej. Dlatego nie można także podzielić stanowiska pozwanego, iż w tym zakresie Sąd Rejonowy naruszył przepis art. 233 kpc i zawyżył kwotę zadośćuczynienia. Ostatni z zarzutów dotyczący naruszenia przepisu art. 327.1 kpc okazał się również bezzasadny. Naruszenie przez sąd pierwszej instancji zasad sporządzania uzasadnienia orzeczenia (aktualnie uregulowanych w art. 327 1 KPC oraz art. 387 § 2 1 KPC) jedynie wyjątkowo może stanowić usprawiedliwioną podstawę apelacyjną , co ma miejsce, gdy wskutek uchybienia wymaganiom stawianym uzasadnieniu zaskarżone orzeczenie nie poddaje się kontroli co nw żadnym razie nie miało miejsca w przedmiotowej sprawie. Uwzględniając powyższe apelacja pozwanego jako niezasadna podlegała oddaleniu na mocy art. 385 k.p.c. Konsekwencją powyższego było obciążenie na podstawie art. 98 kpc pozwanego kosztami postępowania apelacyjnego na podstawie § 2 ust 4 w zw. z § 10 ust 1 pkt 1 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22.10.2015r. w sprawie opłat za czynności adwokackie ( DZ.U. z 2015r poz. 1800 ze zm) O odsetkach ustawowych od kosztów procesu rozstrzygnięto na mocy art. 98 § 1.1 k.p.c.

🔗 Do źródła urzędowego

Wyjaśnienie AI na podstawie urzędowego tekstu ustawy. Orientacyjne, nie zastępuje porady prawnej.