477 14 § 1 kpc, oddalił odwołanie w pozostałej części, uznając je za niezasadne w świetle zebranego w sprawie materiału dowodowego (punkt 2 wyroku). Zgodnie z dyspozycją art.
zmiana przez organ rentowy zaskarżonej decyzji lub wojewódzki zespół do spraw orzekania o niepełnosprawności zaskarżonego orzeczenia przed rozstrzygnięciem sprawy przez sąd - przez wydanie decyzji lub orzeczenia uwzględniającego w całości lub w części żądanie strony - powoduje umorzenie postępowania w całości lub w części. Wydanie przez organ rentowy, przed rozstrzygnięciem sprawy przez sąd, decyzji uwzględniającej w całości lub w części żądanie strony stanowi szczególną postać uznania powództwa, na skutek czego wydanie wyroku staje się zbędne, a sprawa wraca na drogę postępowania przed organem rentowym. Ten szczególny rodzaj ustania procesu właściwy jest postępowaniu w sprawach z zakresu ubezpieczeń społecznych, w których sąd nie rozstrzyga o żądaniu pozwu, lecz o zasadności odwołania przez badanie prawidłowości stanowiska organu rentowego w decyzji załatwiającej zgłoszone przed nim żądanie. W postępowaniu sądowym organ rentowy staje się stroną, której służy uprawnienie dysponowania procesem; jako strona bierna może uznać żądanie (por. Sąd Najwyższy w postanowieniu z dnia 16 lipca 1998 r., II UKN 138/98, OSNAPiUS 1999 Nr 13, poz. 440, a także postanowienia Sądu Najwyższego z dnia 13 marca 2012 r., II UK 314/11, z dnia 25 stycznia 2012 r., II UK 228/11, i z dnia 5 maja 2000 r., II UKN 191/00, OSNAPiUS 2002 Nr 4, poz. 96 oraz wyrok z dnia 26 września 2017 r., II UK 423/16). W opisanej sytuacji sąd zobowiązany jest do umorzenia postępowania. Umorzenie postępowania następuje na podstawie art.
k.p.c., stanowiącego lex specialis w stosunku do art. 355 § 1 k.p.c., określa on szczególne przesłanki umorzenia postępowania w sprawach z zakresu ubezpieczeń społecznych (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 14 lipca 2011 r.,III UK 196/10, OSNP 2012 nr 17-18, poz. 222; postanowienie z dnia 25 lipca 2012 r., II UK 333/11, OSNP 2013 nr 13-14, poz. 164; postanowienie Sądu Najwyższego z 23 stycznia 2018 r., III SPP 63/17, Legalis nr 1733687). W sprawie niniejszej organ rentowy – zmieniając pierwotną decyzję - uwzględnił w części żądanie odwołującego, a zatem zachodziły przesłanki do umorzenia postępowania w trybie art.
O kosztach procesu na rzecz ZUS orzeczono w punkcie 3 i 4 sentencji wyroku zgodnie z art. 100 k.p.c. w zw. z § 2 pkt. 6 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości w sprawie opłat za czynności radców prawnych z dnia 22.10.2015 r. (tj. Dz.U. z 2023 r. poz. 1935), jak również art. 102 k.p.c. – uwzględniając, że pozwany wygrał sprawę w części, albowiem zaskarżona decyzji została zmieniona decyzją z 26.05.2025 r. (k. 174). Początkowa kwota zaległości została określona na poziomie 180.578,74 zł, zaś po zmianie decyzji i wyłączeniu miesiąca września 2020 r. na poziomie 165 439,70 zł. Tym samym organ rentowy wygrał sprawę w 92 %. Nadto, w ocenie Sądu Okręgowego, w przedmiotowej sprawie są przesłanki do zastosowania dobrodziejstwa art. 102 k.p.c. Zgodnie z art. 98 § 1 k.p.c. strona przegrywająca sprawę obowiązana jest zwrócić przeciwnikowi na jego żądanie koszty niezbędne do celowego dochodzenia praw i celowej obrony (koszty procesu). Z kolei § 3 w/w przepisu przewiduje, że do niezbędnych kosztów procesu strony reprezentowanej przez adwokata lub radcę prawnego zalicza się wynagrodzenie, jednak nie wyższe niż stawki opłat określone w odrębnych przepisach i wydatki jednego adwokata, koszty sądowe oraz koszty nakazanego przez sąd osobistego stawiennictwa strony. Przytoczone normy statuują dwie podstawowe zasady rozstrzygania o kosztach procesu: zasadę odpowiedzialności za wynik procesu oraz zasadę kosztów niezbędnych i celowych. Jednocześnie dla oceny, czy strona przegrała sprawę, obojętne jest, czy ponosi ona winę prowadzenia procesu oraz czy uległa ona co do istoty, czy tylko ze względu na przeszkody formalne (por. postanowienie SN z 9.10.1967 r., I CZ 81/67, niepubl.). Zwrócić należy uwagę, że strona występując do sądu z konkretnymi roszczeniami winna liczyć się z ryzykiem poniesienia kosztów procesu w przypadku niekorzystnego rozstrzygnięcia wszczętego przez nią sporu. We własnym interesie, wyznaczonym ostrożnością procesową na wypadek przegranej, strona ta - jeszcze przed wydaniem rozstrzygnięcia - powinna zatem wykazać, że zachodzą szczególne okoliczności usprawiedliwiające nie obciążanie jej kosztami. Skarżący, w ocenie Sądu Okręgowego, wykazał, że nie jest zasadne obciążenie go obowiązkiem zwrotu stronie przeciwnej, poniesionych przez nią kosztów zastępstwa procesowego w całości. Możliwość odstępstwa od powyższej zasady wprowadza art. 102 k.p.c., zgodnie z którym w wypadkach szczególnie uzasadnionych sąd może zasądzić od strony przegrywającej tylko część kosztów albo nie obciążać jej w ogóle kosztami. Przepis ten pozostawia sądowi pewną swobodę w przyznawaniu zwrotu kosztów procesu, gdyby stosowanie zasady odpowiedzialności za wynik (art. 98 k.p.c.) nie dało się pogodzić z zasadami słuszności. Przepis art. 102 k.p.c. znajduje zastosowanie "w wypadkach szczególnie uzasadnionych", które nie zostały ustawowo zdefiniowane, lecz są każdorazowo oceniane przez sąd orzekający na tle okoliczności konkretnej sprawy i podlegają swobodnej ocenie tego sądu. Do okoliczności tych zalicza się nie tylko sytuację majątkową i osobistą strony, powodującą, że obciążenie jej kosztami może pozostawać w kolizji z zasadami współżycia społecznego, lecz także okoliczności dotyczące charakteru sprawy i przebiegu procesu, między innymi precedensowy lub skomplikowany charakter rozpoznawanej sprawy, wymagający wiadomości specjalnych lub budzący wątpliwości, co do wykładni i stosowania przepisów prawa, albo subiektywne przekonanie powoda, co do zasadności zgłoszonego roszczenia, a także postawa stron w toku postępowania. Czyli należy przyjąć, że art. 102 k.p.c. może być stosowany w zależności od konkretnego stanu faktycznego. Kodeks postępowania cywilnego nie definiuje bowiem pojęcia wypadków „szczególnie uzasadnionych”, wobec czego ich kwalifikacja należy do sądu orzekającego. W orzecznictwie ugruntowany jest pogląd, zgodnie z którym posłużenie się przez ustawodawcę tym pojęciem powoduje, że sąd orzekający ma swobodę oceny, czy fakty związane z przebiegiem procesu, jak i dotyczące sytuacji życiowej strony, stanowią podstawę do nieobciążania jej kosztami procesu (postanowienie SN z 24.10.2013 r., IV CZ 61/13, LEX nr 1389013), a rozstrzygnięcie na podstawie art. 102 k.p.c. jako mające charakter dyskrecjonalny, ogranicza kontrolę instancyjną w tym zakresie do sytuacji, gdy zastosowanie art. 102 k.p.c. nie zostało w ogóle uzasadnione, bądź nastąpiło z rażącym naruszeniem reguł przewidzianych w tym przepisie (postanowienie SN z 18.04.2013 r., III CZ 75/12, LEX nr 1353220). Oparcie rozstrzygnięcia o kosztach procesu na jednej z uzupełniających zasad orzekania o kosztach, czyli m.in. art. 102 k.p.c., powinno być poprzedzone stwierdzeniem, że zaistniała w sprawie sytuacja wskazuje na celowość wyłączenia normy ogólnej, podyktowanego przewidzianymi w nich względami. Możliwość obciążenia strony przegrywającej jedynie częścią kosztów albo nieobciążenia jej w ogóle tymi kosztami uzależniona jest, stosownie do art. 102 k.p.c., od wyłonienia się w sprawie wypadków szczególnie uzasadnionych, wskazujących że ponoszenie kosztów pozostawało w sprzeczności z powszechnym odczuciem sprawiedliwości oraz zasadami współżycia społecznego. Należą do nich okoliczności związane z przebiegiem sprawy - charakter zgłoszonego roszczenia, jego znaczenie dla strony, subiektywne przekonanie o zasadności roszczenia, przedawnienie roszczenia oraz leżące poza procesem - sytuacja majątkowa i życiowa strony. Ocena, czy takie wypadki wystąpiły w konkretnej sprawie należy do sądu, który powinien dokonać jej w oparciu o całokształt okoliczności sprawy, przy uwzględnieniu zasad współżycia społecznego. Zgodnie z poglądem wyrażonym w postanowieniu Sądu Apelacyjnego w Szczecinie z 20.01.2016 r. III AUz 90/15 (Legalis nr 1532921), szczególnie uzasadniony wypadek w rozumieniu art.102 k.p.c. to także sytuacja wystąpienia w sprawie niejednoznacznych ocen prawnych, niemożliwych do przewidzenia przez stronę na etapie zaistnienia sporu, a będących konsekwencją złożoności zagadnienia prawnego objętego postępowaniem sądowym (por. wyrok Sądu Apelacyjnego w Szczecinie I ACa 496/15 z 29.10.2015 r., Legalis nr 1435257). Sąd Okręgowy wychodzi z założenia, iż zastosowanie art. 102 k.p.c. jest suwerennym uprawnieniem jurysdykcyjnym sądu orzekającego i od oceny tego sądu zależy rozstrzygniecie, czy w rozpoznawanej sprawie występuje szczególnie uzasadniony wypadek, w rozumieniu tego przepisu, uzasadniający odstąpienie w całości lub w części od zasady obciążenia strony przegrywającej kosztami procesu. Ingerencja w to uprawnienie, w ramach rozpoznawania środka zaskarżenia na rozstrzygnięcie o kosztach zastępstwa procesowego, nie jest wprawdzie wyłączona, jednakże następuje jedynie w sytuacji stwierdzenia, że zastosowanie przez Sąd art. 102 k.p.c. nastąpiło z rażącym naruszeniem reguł przewidzianych w tym przepisie, a w szczególności, gdy dokonana przez Sąd ocena jest dowolna i oczywiście pozbawiona uzasadnionych podstaw. W ocenie Sądu Okręgowego powyższe oznacza, iż sądy mają swobodę przy rozstrzyganiu o zwrocie kosztów procesu, gdy stosowania zasady wyrażonej w art. 98 k.p.c. nie można pogodzić z zasadą słuszności. Należy podkreślić, iż celnie zwraca uwagę na interpretację omawianego przepisu Sąd Apelacyjny w Szczecinie, w orzeczeniu z dnia 3 września 2013 r. III AUa 60/13, podnosząc, iż poglądy wyrażone na tle spraw cywilnych w kontekście art. 102 k.p.c. są bardziej restrykcyjne, zaś w sprawach z zakresu prawa pracy (czy ubezpieczeń społecznych) znacznie zliberalizowane. W orzecznictwie sądowym i piśmiennictwie prawniczym utorowała sobie jednak drogę wykładnia zgodnie, z którą do kręgu okoliczności branych pod uwagę przez sąd, przy ocenie przesłanek art. 102 k.p.c. należą nie tylko fakty związane z samym przebiegiem procesu. Zdaniem Sądu Okręgowego, w rozpoznawanej sprawie brak jest podstaw do zasądzenia od wnioskodawcy zwrotu kosztów zastępstwa procesowego w całości. W ocenie Sądu Okręgowego zarówno charakter roszczenia, jego znaczenie dla strony, subiektywne przekonanie o zasadności roszczenia, jak i sytuacja majątkowa i życiowa powoda oraz jego postawa w toku postępowania przemawiają za stwierdzeniem konieczności zastosowania art. 102 kpc. Dla wnioskodawcy, co oczywiste, niniejsza sprawa była sprawą ogromnej wagi. Skarżący starał się podnosić różne zarzuty, celem wykazania swoich racji, wskazywał w jaki sposób starał się uratować działalność Spółki oraz wskazywał na fakt nie otrzymania żadnego wsparcia od państwa, gminy czy też NFZ i ZUS, pomimo okresu covidowego, który wpłynął negatywnie na działalność Spółki. Brak konieczności przeprowadzania dowodów i ostatecznie niesporny stan faktyczny w sprawie, niewątpliwie w sposób znaczny ograniczył nakład pracy pełnomocnika organu rentowego.Nadto sytuacja majątkowa i osobista odwołującego, co wynika wprost z przebiegu całego postępowania, również – zdaniem Sądu Okręgowego – przemawia za koniecznością zastosowania w stosunku do niego dobrodziejstwa art. 102 kpc. Przypomnieć trzeba, że wnioskodawca mieszka razem z żoną w domu jednorodzinnym o pow. 120 m kw. użytkowych, działka 3600 m kw., wybudowanym w 2010 r. Pobiera emeryturę w wysokości 4500 zł netto. Skarżący z żoną pozostaje w rozdzielności majątkowej ustanowionej notarialną umową majątkową małżeńską z 5.06.2009 r. Dom i działka jest własnością żony wnioskodawcy, a wnioskodawca mieszka w nim na zasadzie dożywocia. Mimo tego odwołujący prowadzi z żoną wspólne gospodarstwo domowe. Żona wnioskodawcy ma emeryturę zajętą przez komornika w wysokości 2200 zł, oprócz tego pracuje jako pielęgniarka, a jej dochody to około 6.000 -7.000 zł netto miesięcznie. Wnioskodawca nie posiada samochodu, a dom został wybudowany przy udziale kredytu hipotecznego. Na dzień dzisiejszy pozostaje do spłaty jeszcze 39 000 euro. Rata miesięczna wynosi od 2300 do 2400 zł. Wnioskodawca razem z żoną spłacają ten kredyt ze wspólnych pieniędzy. Żona wnioskodawcy ma zobowiązania finansowe wobec firmy windykacyjnej. W zeszłym roku komornik chciał przeprowadzić licytację nieruchomości wnioskodawcy i jego żony. Skarżący doprowadził jednak do zawarcia ugody z firmą windykacyjną – wysokość do spłaty to 110 000 zł. Rata miesięczna wynosi 2255 złotych, natomiast odsetki nie rosną. Oprócz tego żona odwołującego ma do spłaty na rzecz komornika około 80 000 zł. W ocenie Sądu Okręgowego zarówno charakter zgłoszonego roszczenia, jego znaczenie dla strony, subiektywne przekonanie o zasadności roszczenia, jak i sytuacja majątkowa i życiowa powoda oraz jego postawa w toku postępowania, przemawiają za stwierdzeniem konieczności zastosowania omawianego przepisu. Odwołujący się w toku bardzo krótkiego postępowania nie generował również sztucznie kosztów, nie prezentował postawy roszczeniowej, a jedynie czuł się rozgoryczony sytuacją, która go dotknęła i spowodowała w jego odczuciu potrzebę odwołania się do Sądu. Powyższe, zdaniem Sądu, świadczy w sposób jednoznaczny, że przyznanie na wniosek pełnomocnika ZUS kosztów zastępstwa procesowego w pełnym wymiarze, rażąco naruszałoby zasady współżycia społecznego oraz godziłoby w podstawowe zasady słuszności i sprawiedliwości. Mając na uwadze powyższe, zdaniem Sądu, należało zasądzić zwrot kosztów zastępstwa procesowego organu rentowego w wysokości połowy stawki ustalonej wg wartości przedmiotu sporu tj. 2700 zł, a w pozostałej części wniosek ZUS oddalić. O odsetkach ustawowych za opóźnienie orzeczono zgodnie z art. 98 § 1 [1] k.p.c.). (pkt 3 i 4 sentencji). O wynagrodzeniu należnym pełnomocnikowi powoda tytułem nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej odwołującemu z urzędu, Sąd Okręgowy orzekł na podstawie § 8 pkt 6 w § 4 ust. 3 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 14 maja 2024 r. w sprawie ponoszenia przez Skarb Państwa albo jednostki samorządu terytorialnego kosztów pomocy prawnej udzielonej przez radcę prawnego z urzędu (Dz.U. z 2024 r. poz. 764) i przyznał je w kwocie 6642 zł (punkt 5 wyroku).
Wyjaśnienie AI na podstawie urzędowego tekstu ustawy. Orientacyjne, nie zastępuje porady prawnej.