← Polska

I C 652/23

Sygn. akt. I C 652/23 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 30 czerwca 2025 r. Sąd Rejonowy w Gdyni - I Wydział Cywilny w składzie: Przewodniczący: sędzia Mateusz Berent Protokolant: starszy

§2k.c.

Zgodnie z treścią art. 991 § 1 k.c. zstępnym, małżonkowi oraz rodzicom spadkodawcy, którzy byliby powołani do spadku z ustawy, należą się, jeżeli uprawniony jest trwale niezdolny do pracy albo jeżeli zstępny uprawniony jest małoletni – dwie trzecie wartości udziału spadkowego, który by mu przypadał przy dziedziczeniu ustawowym, w innych zaś wypadkach – połowa wartości tego udziału (zachowek). Zgodnie z brzmieniem art. 991 §2 k.c. jeżeli uprawniony nie otrzymał należnego mu zachowku bądź w postaci uczynionej przez spadkodawcę darowizny, bądź w postaci powołania do spadku, bądź w postaci zapisu, bądź w postaci świadczenia od fundacji rodzinnej lub mienia w związku z rozwiązaniem fundacji rodzinnej, przysługuje mu przeciwko spadkobiercy roszczenie o zapłatę sumy pieniężnej potrzebnej do pokrycia zachowku albo do jego uzupełnienia. 56. W pierwszej kolejności należy wskazać, iż w niniejszej sprawie nie było sporu co do tego, że pozwana I. H. jest jedynym spadkobiercą testamentowym po ojcu E. P.

(1), zmarłym w dniu 2 września 2018 r. w R..
  1. Powódka natomiast jako zstępna (córka) spadkodawcy niewątpliwie jest uprawniona do zachowku. Podkreślić należy, iż uprawnienie do zachowku jest niezależne od tego, czy uprawniony jest spadkobiercą (ustawowym lub testamentowym).
  2. Zgodnie z dyspozycją art. 993 k.c. substrat zachowku obejmuje czystą wartość spadku powiększoną o wartość darowizn i zapisów windykacyjnych. Ustalenie wartości stanu czynnego spadku następuje poprzez zestawienie i wycenę wszystkich praw (aktywów) należących do spadku, następnie – od tak ustalonej wartości stanu czynnego spadku – odejmuje się wartość stanu biernego (pasywów) spadku.
  3. W niniejszej sprawie również poza sporem był fakt, iż jedynym składnikiem przysługującym spadkodawcy w chwili otwarcia spadku był udział w wysokości ½ w spółdzielczym własnościowym prawie do lokalu nr (...) położonym w G. przy ul. (...) (odrębną własność lokalu ustanowiono już po śmierci spadkodawcy).
  4. Spór między stronami ogniskował się wokół podnoszonego przez pozwaną zarzutu nadużycia przez powódkę prawa podmiotowego. Pozwana uzasadniała ww. zarzut rzekomym niewłaściwym zachowaniem powódki wobec spadkodawcy i matki stron. Podniosła również, że żądanie powódki jest sprzeczne z zasadami współżycia społecznego, albowiem w skład spadku po ojcu stron wchodził udział w spółdzielczym własnościowym prawie do lokalu, które to prawo było darowane przez pozwaną i jej męża na rzecz rodziców stron.
  5. Stosownie do treści art. 5 k.c. nie można czynić ze swego prawa użytku, który by był sprzeczny ze społeczno-gospodarczym przeznaczeniem tego prawa lub z zasadami współżycia społecznego. Takie działanie lub zaniechanie uprawnionego nie jest uważane za wykonywanie prawa i nie korzysta z ochrony.
  6. Zarzut pozwanej nie zasługiwał w żadnej mierze na uwzględnienie, albowiem powódka dopełniała wszelkich powinności rodzinnych wobec spadkodawcy (jak również matki stron), służąc mu pomocą, jak również nie dopuściła się względem niego żadnych niegodziwych zachowań, stąd brak było jakichkolwiek podstaw do oddalenia roszczenia powódki z uwagi na ocenę relacji łączącących ją ze spadkodawcą. W ocenie Sądu, bez jakiegokolwiek znaczenia pozostaje fakt, że w skład spadku po ojcu stron wchodził udział we spółdzielczym własnościowym prawie do lokalu, które było przedmiotem darowizny dokonanej w 1997 roku przez pozwaną i jej męża na rzecz spadkodawcy i matki stron. W konsekwencji, roszczenie powódki zasługiwało co do zasady na uwzględnienie.
  7. Sąd podziela pogląd, w myśl którego zastosowanie art. 5 k.c. nie jest wykluczone także do spadkowych praw podmiotowych. Ocena sądu, czy żądanie zapłaty sumy odpowiadającej wysokości zachowku stanowi nadużycie prawa nie powinna pomijać, że prawa osoby uprawnionej do zachowku służą urzeczywistnieniu obowiązków moralnych, jakie spadkodawca ma wobec swoich najbliższych. Pozbawienie osoby uprawnionej zachowku na mocy art. 5 k.c. może nastąpić jedynie w sytuacjach wyjątkowych, a zatem również nie objętych treścią art. 928 k.c. i art. 1008 k.c.; możliwe jest to również z powodu sprzecznego z zasadami współżycia społecznego zachowania uprawnionego w stosunku do spadkodawcy, jak również w stosunku do zobowiązanego do wypłaty zachowku. W tym kontekście nie można jednak zapominać, że nie mogą zostać pominięte te zachowania uprawnionego, które wskazują na to, jak ten wywiązywał się ze swych obowiązków względem najbliższych, ze szczególnym uwzględnieniem spadkodawcy ( vide: postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 27 sierpnia 2020 r. V CSK 173/20, LEX nr 3053969, wyrok Sądu Apelacyjnego w Warszawie z dnia 21 października 2010 r. VI ACa 332/10,l LEX nr 785393). W sprawie o zachowek nie jest wyłączone obniżenie wysokości należnej z tego tytułu sumy na podstawie art. 5 k.c. ( vide: uchwała Sądu Najwyższego z dnia 19 maja 1981 r. III CZP 18/81, OSNC 1981/12/228, LEX nr 2666).
  8. W ocenie sądu przy ocenie zarzutu nadużycia prawa podmiotowego przez uprawnionego do zachowku można per analogiam legis stosować w szczególności przepisy o niegodności dziedziczenia (art. 928 k.c.) i o wydziedziczeniu (art. 1008 k.c.)
  9. W pierwszej kolejności wskazać należy, iż Sąd nie podzielił twierdzeń pozwanej dotyczących nadużycia prawa podmiotowego przez powódkę z uwagi na relacje między powódką a ojcem stron. Sąd uznał, że wystąpienie powódki z roszczeniem o zapłatę zachowku po ojcu nie było w jakimkolwiek stopniu sprzeczne z zasadami współżycia społecznego, a jej żądanie zasługiwało co do zasady na uwzględnienie. Niezasadna była argumentacja pozwanej w zakresie podstaw faktycznych żądania oddalenia powództwa w całości lub znacznego miarkowania zachowku (poprzez obniżenie o 90%) z uwagi na fakt, iż jedyny składnik majątku spadkowego stanowił udział w prawie, który uprzednio był przedmiotem darowizny od pozwanej i jej męża na rzecz spadkodawcy i jego małżonki.
  10. Brak było zatem podstaw do oddalanie powództwa, względnie miarkowania zachowku na podstawie art. 5 k.c. W niniejszej sprawie nie ujawniły się jakiekolwiek okoliczności, które uzasadniałyby oddalenie powództwa na tej podstawie.
  11. W ocenie Sądu powódka nie dopuściła się jakichkolwiek zachowań opisanych abstrakcyjnie w art. 928 k.c. i art. 1008 k.c. ani innych niegodziwych czynów wobec spadkodawcy. W pismach procesowych pozwana zawarła negatywną ocenę zachowania powódki, która jednak nie znalazła jakiegokolwiek odzwierciedlenia w ustalonym stanie faktycznym, co szczegółowo opisano w części dotyczącej oceny dowodów, zwłaszcza zeznań świadka D. P..
  12. W ocenie Sądu powódka utrzymywała bardzo dobre, serdeczne relacje ze swoim ojcem, służyła mu pomocą, gdy tylko jej potrzebował, wzorcowo wywiązywała się z obowiązków rodzinnych. Nie można natomiast czynić powódce zarzutu z jednostkowej sytuacji, kiedy zirytowała się, gdy rodzice nakazali jej pozostanie w domu, gdy sama miała umówione spotkanie u lekarza. Nie można negatywnie poczytywać tego, że powódka popadła w desperację, gdy na pogrzebie zadzwonił do niej telefon, na którym wyświetlał się numer zmarłego ojca. Utrzymywanie poprawnych relacji rodzinnych nie oznacza bynajmniej całkowitego poddaństwa dorosłych dzieci, mających własne rodziny, wobec starszych rodziców, o czym również już wspomniano we wcześniejszej części uzasadnienia.
  13. Obiektywnie rzecz ujmując, brak jest podstaw do negatywnej oceny zachowań powódki wobec rodziców. Wręcz przeciwnie, w ocenie Sądu powódka zachowywała się w sposób adekwatny do stanu zdrowia rodziców, poczynionych ustaleń rodzinnych z pozwaną, a zadania ta wykonywała z pełnym zaangażowaniem z uwzględnieniem własnych możliwości. Nie bez znaczenia dla oceny zachowania powódki jest także fakt, że powódka była osobą czynną zawodową oraz miała własną rodzinę i obowiązki związane z prowadzeniem własnego gospodarstwa domowego. Nie można abstrahować także od faktu notoryjnego, że każda rodzina zmaga się z własnymi problemami życia codziennego, a opieka nad schorowanymi rodzicami wymaga ponadprzeciętnego wysiłku, aby pogodzić potrzeby własnej rodziny i potrzeby rodziców. Rodzina mała z chwilą jej założenia winna mieć priorytet nad resztą relacji rodzinnych, nawet relacji z własnymi rodzicami.
  14. W toku postępowania strona pozwana wskazywała na dwie jednostkowe sytuacje, które miały negatywnie świadczyć o powódce, tj. kłótnię z rodzicami co do sprawowania opieki nad ojcem w sytuacji, gdy sama musiała stawić się na własną wizytę lekarską, a istniała możliwość zapewnienia opieki nad ojcem przez matkę stron oraz desperację w trakcie pogrzebu, gdy zadzwonił telefon powódki, na którym ukazał się numer zmarłego ojca. Jak już wcześniej wskazano, zachowania powódki były w całej rozciągłości usprawiedliwione okolicznościami tych dwóch sytuacji. Powódka w ten sposób nie dopuściła się jakiegokolwiek naruszenia powinności rodzinnych względem ojca, a tym bardziej matki, która nota bene nie widzi niestosowności stawianego córce zarzutu w kontekście sytuacji, w jakiej córka się znalazła. Trudno bowiem w sytuacji rozpaczania po stracie ojca czynić powódce zarzut, że narobiła swoim zachowaniem wstydu D. P. przed rodziną, kiedy zauważyła w czasie mszy, że ktoś dzwonił do niej z telefonu jej ojca, którego trumnę widziała przed sobą. W ocenie Sądu tego typu ocena przedstawiana w pismach pozwanej jest oczywiście bezzasadna i stanowi efekt konfliktu, który powstał na tle żądania zgłoszonego przez powódkę.
  15. Nie ulega też wątpliwości, że również pozwana wywiązywała się z obowiązków rodzinnych we właściwy sposób na tyle, na ile pozwalały jej na to okoliczności, mieszka ona bowiem od początku lat
  16. w Norwegii. W tym jednak czasie strony pozostawały w kontakcie oraz ustalały na bieżąco zakres pomocy, sposób finansowania, tak aby rodzice pozostawali w dobrobycie.
  17. Fakt, że pozwana i jej mąż zawarli z matką stron umowę dożywocia, na skutek której pozwana przyjęła na siebie wykonywanie obowiązku sprawowania opieki nad matką stron (co było skutkiem ujawnienia treści testamentu E. P.
(1)) pozostaje bez jakiegokolwiek znaczenia dla rozstrzygnięcia niniejszej sprawy.
  1. Sąd podziela przy tym po części argumentację stron, że do niniejszego przypadku znajduje zastosowanie art. 997 1 k.c., który wszedł w życie w dniu 22 maja 2023 r. Na podstawie przepisu przejściowego art. 141 ustawy z dnia 26 stycznia 2023 r. o fundacji rodzinnej przepis ten stosuje się do postępowań w sprawie roszczeń z tytułu zachowku wszczętych i niezakończonych przed dniem wejścia w życie ustawy
  2. Na uznanie zasługiwały także argumenty, że art. 5 k.c. również może znajdować zastosowanie w niniejszej sprawie. Dyspozycje obu przepisów mają bowiem charakter rozłączny oraz inny zakres zastosowania w ujęciu przedmiotowym i podmiotowym. Ponadto, zastosowanie art. 5 k.c. nie mogło być wyłączone na zasadzie lex specialis derogat legi generali wobec art. 997 1 k.c . , ustawa późniejsza nie mogła bowiem wywołać skutku prawnego w postaci wyłączenia zastosowania określonego przepisu prawa do stanu prawnego zaistniałego przed wejściem w życie ww. przepisu.
  3. W ocenie Sądu w niniejszej sprawie nie zaszły okoliczności, o których mowa w art. 997 1 §1 k.c. Zgodnie z treścią ww. przepisu obowiązany do zaspokojenia roszczenia z tytułu zachowku może żądać odroczenia terminu jego płatności, rozłożenia go na raty, a w wyjątkowych przypadkach - jego obniżenia, przy uwzględnieniu sytuacji osobistej i majątkowej uprawnionego do zachowku oraz obowiązanego do zaspokojenia roszczenia z tytułu zachowku.
  4. Na takie okoliczności pozwana nie powoływała się w toku postępowania, a zatem prowadzenie postępowania dowodowego w tym kierunku było bezprzedmiotowe.
  5. Reasumując, stwierdzić należy, że w dniu 28 listopada 2018 r. dokonano otwarcia i ogłoszenia testamentu oraz sporządzono akt poświadczenia dziedziczenia po E. P.
(2). Spadek o nim w całości nabyła pozwana I. H.. 78. Krąg spadkobierców ustawowych po E. P.
(1)obejmował: D. P. (małżonkę) oraz powódkę i pozwaną jako córki. 79. Udział powódki w spadku po E. P.
(1)wynosiłby 1/3 z racji dziedziczenia w zbiegu z małżonką spadkodawcy oraz drugą córką spadkodawcy - pozwaną.
  1. Na podstawie art. 991 §1 k.c. zachowek powódki obejmuje udział wynoszący 1/6 wartości spadku (połowa z przysługującego jej ma mocy ustawy udziału 1/2*1/3 =1/6).
  2. W skład spadku po E. P.
(1)wchodził udział wynoszący ½ w spółdzielczym własnościowym prawie do lokalu nr (...) położonego w G. przy ul. (...).
  1. . W niniejszej sprawie żadnego znaczenia nie ma fakt, że po śmierci spadkodawcy nastąpiło wyodrębnienie samodzielnego lokalu mieszkalnego i ustanowienie odrębnej własności na rzecz D. P. oraz pozwanej.
  2. W niniejszej sprawie żadnego znaczenia nie miał fakt, iż spadkodawca nabył to prawo na skutek darowizny uprzednio dokonanej przez pozwaną i jej męża. Prawo to weszło bowiem w skład spadku bez obowiązku zwrotnego przeniesienia na darczyńców. Istotą umowy darowizny jest bowiem nieodpłatne przysporzenie na rzecz obdarowanego, bez obowiązku zwrotu (causa donandi). Co więcej, brak jest okoliczności świadczących o tym, aby spadkodawca chciał dokonać zwrotu przysporzenia za życia, jak również nie podejmował żadnych kroków prawnych w tym kierunku. Co więcej, jak wskazał świadek R. H. – nie widział on wówczas potrzeby takiej czynności.
  3. Również nie ma też znaczenia fakt, że umowa darowizny między pozwaną i jej mężem jako darczyńcami a spadkodawcą i jego małżonką jako obdarowanymi miała nastąpić na skutek rozliczeń związanych ze sprzedażą mieszkania przy W.. Umowa darowizny rodzi skutek w postaci trwałego przejścia własności na obdarowanego, w żadnym stopniu nie ciąży na nim obowiązek zwrotnego przeniesienia własności, zaś obowiązek taki nie powstaje też z chwilą śmierci obdarowanego. W ocenie Sądu nie jest to też okoliczność, która przemawiałaby za uznaniem roszczenia o zachowek za sprzeczne z zasadami współżycia społecznego. Wskazać bowiem należy, iż spadkodawca dokonując rozrządzenia testamentowego w określony sposób musi się liczyć z tym, iż pozostali spadkobiercy mogą dochodzić części spadku po nim, o ile sam spadkodawca nie doprowadzi do wydziedziczenia uprawnionego lub osoba taka nie zostanie uznana za niegodną dziedziczenia. W niniejszej sprawie, mimo takiej możliwości spadkodawca nie zdecydował się na wydziedziczenia powódki, być może zdając sobie sprawę z faktu, iż nie zachodziły żadne okoliczności uzasadniające wydziedziczenie powódki.
  4. Spółdzielcze własnościowe prawo do lokalu mieszkalnego położonego w G. przy ulicy (...) według stanu z chwili otwarcia spadku było warte 463.000 zł.
  5. Wartość spadku (według stanu z chwili jego otwarcia) wynosiła zatem 231.500 zł.
  6. Wysokość roszczenia powódki przeciwko pozwanej z tytułu zachowku opiewa zatem na 38.583,34 zł (tj. 1/6 wartości spadku).
  7. W odniesieniu zaś do odsetek, w orzecznictwie wskazuje się, iż w zobowiązaniu łączącym uprawnionego do zachowku i spadkobiercę należy dostrzec elementy zobowiązania bezterminowego, co oznacza, że określenie terminu spełnienia świadczenia pieniężnego w tym zobowiązaniu następuje w wyniku wezwania dłużnika (spadkobiercy) do zapłaty (art. 455 k.c.), a nie dopiero od dnia wyrokowania w przedmiocie uprawnienia do zachowku ( vide: wyrok Sądu Apelacyjnego w Warszawie z dnia 5 czerwca 2019 roku, VI ACa 38/18, L.).
  8. Powódka wezwała pozwaną do zapłaty pismem z dnia 4 lipca 2023 r., wyznaczono termin 10 dni, pozwana oświadczyła w dniu 18 lipca 2023 r., że pismo odebrała, przy czym świadczenia tego nie spełniła. Tym samym powódce służyło roszczenie o odsetki ustawowe za opóźnienie zgodnie z żądaniem pozwu tj. od dnia 9 sierpnia 2023 roku do dnia zapłaty.
  9. W konsekwencji, Sąd na podstawie art. 991 §

§2k.c.

i art. 481 §1 k.c. zasądził od pozwanej na rzecz powódki kwotę 38.583,34 zł wraz z odsetkami ustawowymi za opóźnienie za okres od dnia 9 sierpnia 2023 r. do dnia zapłaty, o czym Sąd orzekł w pkt I. wyroku. 91. Z przyczyn wskazanych powyżej, na podstawie art. 991 §

§2k.c.

stosowanych a contrario Sąd oddalił powództwo w pozostałym zakresie, o czym orzekł w pkt II. wyroku. VI. (koszty procesu)

  1. O kosztach procesu Sąd orzekł na podstawie art. 100 k.p.c. i dokonał stosunkowego rozdzielenia kosztów.
  2. Koszty poniesione przez powódkę wyniosły łącznie 7.367 zł (tj. 3600 zł tytułem kosztów zastępstwa procesowego ustalonych w oparciu o §2 pkt 5 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności radcy prawnego, 2.250 zł tytułem opłaty od pozwu, 17 zł tytułem opłaty od pełnomocnictwa, 1.500 zł tytułem zaliczki na poczet opinii biegłego).
  3. Koszty poniesione przez pozwaną wyniosły łącznie 3.617 zł (3.600 zł tytułem kosztów zastępstwa procesowego, 17 zł tytułem opłaty od pełnomocnictwa).
  4. Zważywszy, na fakt iż powódka wygrała sprawę w 85% (38.583,34/45.000 zł =85%), zaś pozwana wygrała w 15% - również w takich proporcjach strony winny zwrócić sobie wzajemnie koszty. Skoro pozwana winna zapłacić powódce kwotę 542,55 zł, zaś powódka winna otrzymać od pozwanej kwotę 6.261,95 zł, ostatecznie po wzajemnej kompensacji – pozwana winna zapłacić na rzecz powódki kwotę 5.719,40 zł tytułem zwrotu kosztów procesu, o czym Sąd orzekł w pkt III. wyroku.
  5. Na podstawie art. 98 §1 1 k.p.c. Sąd orzekł o odsetkach ustawowych za opóźnienie od dnia uprawomocnienia się wyroku do dnia zapłaty.
  6. W punkcie IV. i V. wyroku Sąd na podstawie art. 83 ust. 2 w zw. z art. 113 ust. 1 ustawy z dnia 28 lipca 2005 r. o kosztach sądowych w sprawach cywilnych rozliczył stosunkowo wydatki poniesione tymczasowo przez Skarb Państwa w stosunku do przegranej obu stron.
  7. Zważywszy zatem na fakt, iż wynagrodzenie biegłego wyniosło ostatecznie 1.942,58 zł, a zaliczka opiewała na kwotę 1.500 zł – do rozliczenia pozostała kwota 442,58 zł. Powyższe oznacza, iż pozwana winna z tego tytułu uiścić 376,19 zł (85%), zaś powódka kwotę 66,39 zł (15%).

🔗 Do źródła urzędowego

Wyjaśnienie AI na podstawie urzędowego tekstu ustawy. Orientacyjne, nie zastępuje porady prawnej.