← Polska

I C 195/25

Sygn. akt: I C 195/25 upr WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 24 września 2025 roku Sąd Rejonowy w Człuchowie I Wydział Cywilny w składzie: Przewodniczący: Sędzia Sylwia Piasecka Protokolan

§ 1zd.

2. k.c.) należy interpretować raczej wąsko, w nawiązaniu do elementów przedmiotowo istotnych umowy (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 8 czerwca 2004 roku, I CK 635/03, z dnia 10 lipca 2014 roku, I CSK 531/13). Oznacza to, że pozostałe świadczenia, w tym wynagrodzenie pożyczkodawcy są świadczeniami ubocznymi, do których jak najbardziej ma zastosowanie przepis art.

k.c. Umowa pożyczki została ukształtowania w kodeksie cywilnym w taki sposób, że co do zasady może być zarówno umową odpłatną, jak i nieodpłatną. W przypadku zawarcia przez strony odpłatnej umowy pożyczki, wynagrodzenie pożyczkodawcy winno być wyraźnie określone w umowie. Co do zasady formę wynagrodzenia za korzystanie z cudzego kapitału stanowią odsetki, ewentualnie zapłata prowizji. Istotnym jest również, że umowa pożyczki, sformułowana zgodnie z zasadami uczciwego i rzetelnego obrotu na rynku kapitałowym, powinna jasno określać, które opłaty i prowizje stanowią zysk pożyczkodawcy, a które są pobierane na pokrycie konkretnych kosztów ponoszonych przez niego w związku z zawartą umową i jej obsługą. Dlatego też za niedozwolone klauzule umowne, w świetle art.

§ 1

k.c., należy uznać te postanowienie umowne, które pod postacią opłaty pobieranej formalnie na poczet pokrycia kosztów konkretnych czynności, w rzeczywistości stanowią dla pożyczkodawcy źródło dodatkowego zysku, ukryte przed konsumentem, pozwalającego mu omijać przepisy dotyczące wysokość odsetek maksymalnych oraz niedopuszczalności kary umownej za niespełnienie świadczenia pieniężnego (art. 483 § 1 k.c.). Z powyższego wynika zatem, że w procesie związanym z wykonaniem umowy pożyczki powód jest zobowiązany udowodnić, że strony zawarły umowę tej kategorii, a także, że przeniósł na własność biorącego pożyczkę określoną w umowie ilości pieniędzy albo rzeczy oznaczonych co do gatunku. Dopiero bowiem w razie przedstawienia przez stronę powodową konkretnych dowodów na okoliczność istnienia i wysokości wierzytelności, biorący pożyczkę powinien wykazać wykonanie swego świadczenia w postaci zwrotu tej samej ilości pieniędzy albo tej samej ilości rzeczy tego samego gatunku i tej samej jakości. Wówczas bowiem konkretyzuje się w stosunku do pozwanego ciężar dowodowy wynikający z treści art. 6 k.c., którego procesowym odpowiednikiem jest art. 232 k.p.c. Dlatego też powód już w pozwie powinien przedstawić dowody wskazujące na zasadność i wysokość dochodzonej należności, umożliwiając stronie pozwanej ich weryfikację i odniesienie się do nich stosownie do stanu sprawy. Istotnym jest również, że skoro przedmiotowa umowa pożyczki jest umową konsumencką, to podlega ona również ocenie w świetle klauzuli generalnej z art.

§ 1

kc z wyłączeniem jedynie jednoznacznie sformułowanych postanowień określających główne świadczenia stron oraz tych postanowień, na których treść konsument miał rzeczywisty wpływ, co musi zostać wykazane przez proferenta (por. wyrok Sądu Apelacyjnego w Warszawie z dnia 15 czerwca 2007 r., VI Ca 228/07). Obowiązek podjęcia działań z urzędu przez sąd krajowy ma bowiem na celu ustalenie czy postanowienia umowne zamieszczone w umowie konsumenckiej, która jest przedmiotem toczącego się przed nim sporu, są objęte zakresem stosowania dyrektywy 93/13/EWG, a jeżeli tak, to wówczas obowiązany jest z urzędu zbadać, czy postanowienie to ewentualnie ma nieuczciwy charakter (por. wyroki z dnia 9 listopada 2010 roku, V. L., C-137/08, pkt 56, z dnia 14 czerwca 2012 roku, B. E. de C., C-618/10 44, z dnia 21 lutego 2013 roku, (...) Bank, C-472/11, pkt 24). Przy braku skutecznej kontroli potencjalnie nieuczciwego charakteru postanowień umowy nie można bowiem zagwarantować przestrzegania praw przyznanych dyrektywą 93/13/EWG z dnia 5 kwietnia 1993 roku w sprawie nieuczciwych warunków w umowach konsumenckich (por. wyrok z dnia 13 września 2018 roku, (...) Polska, C-176/17). Zgodnie z treścią art. 2 w zw. z art. 3 dyrektywy Rady 93/13/EWG z dnia 5 kwietnia 1993 roku w sprawie nieuczciwych warunków w umowach konsumenckich przez nieuczciwe warunki należy rozumieć warunki umowy, które nie były indywidualnie negocjowane, jeśli stoją one w sprzeczności z wymogami dobrej wiary, powodują znacząca nierównowagę wynikających z umowy praw i obowiązków stron ze szkodą dla konsumenta. Przy czym warunki umowy zawsze zostaną uznane za niewynegocjowane indywidualnie jeżeli zostały sporządzone wcześniej i konsument nie miał w związku z tym wpływu na ich treść, zwłaszcza jeśli zostały przedstawione konsumentowi w formie uprzednio sformułowanej umowy standardowej. Fakt, że niektóre aspekty warunku lub jeden szczególny warunek były negocjowane indywidualnie, nie wyłącza stosowania niniejszego artykułu do pozostałej części umowy, jeżeli ogólna ocena umowy wskazuje na to, że została ona sporządzona w formie uprzednio sformułowanej umowy standardowej. Dlatego też jeśli sprzedawca lub dostawca twierdzi, że standardowe warunki umowne zostały wynegocjowane indywidualnie, ciężar dowodu w tym zakresie spoczywa na nim. Analogiczne wnioski dotyczą bowiem konieczności kontroli przez sąd krajowy, czy przy zawarciu umowy z konsumentem przedsiębiorca prawidłowo wykonał ciążące na nim obowiązki informacyjne. W tym zakresie kontrola powinna również nastąpić z urzędu, czyli sąd krajowy ma obowiązek dokonać jej niezależnie od ewentualnych przeszkód w krajowym prawie i orzecznictwie. Badanie powyższych okoliczności ma istotne znaczenie także z uwagi na treść art. 6 ust. 1 Dyrektywy Rady 93/13/EWG z dnia 5 kwietnia 1993 roku w sprawie nieuczciwych warunków w umowach konsumenckich, który stanowi, że na mocy prawa krajowego nieuczciwe warunki w umowach zawieranych przez sprzedawców lub dostawców z konsumentami nie będą wiążące dla konsumenta, a umowa w pozostałej części będzie nadal obowiązywała strony, jeżeli jest to możliwe po wyłączeniu z niej nieuczciwych warunków, jak również treści art.

k.c. według, którego postanowienia umowy zawieranej z konsumentem nieuzgodnione indywidualnie nie wiążą go, jeżeli kształtują jego prawa i obowiązki w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami, rażąco naruszając jego interesy (niedozwolone postanowienia umowne). Przepis ten reguluje zatem kwestie związane z niedozwolonymi postanowieniami umownymi (które w literaturze przedmiotu zwane są także „klauzulami abuzywnymi", „postanowieniami nieuczciwymi", „postanowieniami niegodziwymi") oraz skutki wprowadzenia ich do umowy z udziałem konsumentów. Zatem ratio legis przepisu art.

k.c. jest ochrona konsumenta jako słabszego uczestnika obrotu w relacjach z przedsiębiorcą - profesjonalistą w danej dziedzinie. W judykaturze uznaje się, iż pod pojęciem działania wbrew dobrym obyczajom - przy kształtowaniu treści stosunku zobowiązaniowego - kryje się wprowadzanie do umowy klauzul, które godzą w równowagę kontraktową stron takiego stosunku, natomiast przez rażące naruszenie interesów konsumenta rozumie się nieusprawiedliwioną dysproporcję - na niekorzyść konsumenta - praw i obowiązków stron, wynikających z umowy (por. wyroki Sądu Najwyższego: z dnia 13 lipca 2005 roku, I CK 832/04, Biul. SN 2005, Nr 11, poz. 13 oraz z dnia 3 lutego 2006 roku, I CK 297/05, Biul. SN 2006, nr 5-6, poz. 12, z dnia 27 października 2006 roku, I CSK 173/06,Lex nr 395247). Dlatego też dokonując oceny rzetelności określonego postanowienia umowy konsumenckiej należy zawsze rozważyć indywidualnie rozkład obciążeń, kosztów i ryzyka, jaki wiąże się z przyjętymi rozwiązaniami oraz zbadać jak wyglądałyby prawa lub obowiązki konsumenta w sytuacji, w której postanowienie to nie zostałoby zastrzeżone, pamiętając jednocześnie podczas dokonywania kontroli o tym, że każdorazowo istotny jest charakter stosunku prawnego regulowanego umową, który w konkretnej sytuacji może usprawiedliwiać zastosowaną konstrukcję i odejście do typowych reguł wyznaczonych przepisami dyspozytywnymi. Należy przy tym podkreślić, że zgodnie z przyjętą linią orzecznictwa, którą Sąd w niniejszym składzie w pełni podziela, oceny nieuczciwego charakteru postanowienia wzorca umownego w ramach kontroli abstrakcyjnej, pod kątem przesłanek określonych w art.

§ 1kc, dokonać można za pomocą tzw.

testu przyzwoitości (por. orzeczenia Sądu Najwyższego z 19 marca 2007 roku, III SK 21/06, z 29 sierpnia 2013 roku, I CSK 660/12). Polega to na zbadaniu, czy oceniane postanowienie wzorca jest sprzeczne z ogólnym wzorcem zachowań przedsiębiorców wobec konsumentów, jaki należy zrekonstruować w warunkach gospodarki wolnorynkowej oraz jak wyglądałyby prawa lub obowiązki konsumenta w braku takiej klauzuli. Jeżeli konsument, na podstawie ogólnych przepisów byłby w lepszej sytuacji, gdyby konkretnego postanowienia wzorca nie było, przyjmuje się, że ma ono charakter nieuczciwy. Ponadto umowa jest sprzeczna z dobrymi obyczajami, jeśli wykracza przeciw uznanym w społeczeństwie zasadom moralnym lub przyjętej w obrocie uczciwości, natomiast przedsiębiorca będzie działać nieuczciwie, tj. wbrew dobrym obyczajom, gdy sporządzone przez niego klauzule umowne będą godzić w równowagę stosunku prawnego (por. wyrok Sądu Apelacyjnego w Warszawie z dnia 26 kwietnia 2013 roku, VI ACa 1571/12 LEX nr 1339417). W ocenie Sądu powód nie wykazał, w toku niniejszego procesu, aby jakiekolwiek warunki, postanowienia umowy pożyczki z dnia 19 czerwca 2024 roku, a w szczególności dotyczące prowizji i opłaty przygotowawczej były indywidualnie negocjowane z konsumentem – J. S., a także aby pożyczkodawca dokonał rzetelnego obowiązku informacyjnego w stosunku do pozwanego w zakresie postanowień umowy, a zwłaszcza w zakresie dodatkowych kosztów związanych z zawarciem umowy, mimo że pozwany – J. S. kwestionował aby powód dopełnił tego obowiązku oraz aby miał jakikolwiek wpływ na treść umowy pożyczki. Wprawdzie w treści postanowień umowy zawarty jest zapis, z którego wynika, że pożyczkobiorca potwierdza, że przed zawarciem umowy udzielono mu jednoznacznych, zrozumiałych i kompletnych informacji na temat warunków i kosztów pożyczki, o której mowa w pkt 1 postanowień umowy w czasie umożliwiającym zapoznanie się z tymi informacjami. Jednakże, w ocenie Sądu, powyższy zapis w umowie, absolutnie nie jest dowodem na okoliczność, że powód dokonał tego obowiązku informacyjnego. Z wyjaśnień pozwanego wynika bowiem, że zawarcie umowy odbyło się w sposób bardzo szybki, albowiem powód wydrukował jedynie treść umowy, a pozwany nie miał wpływu na treść tego dokumentu. Powód nie zakwestionował wyjaśnień pozwanego w tym zakresie, dlatego też Sąd biorąc pod uwagę całokształt okoliczności sprawy, uznał je za przyznane w trybie art. 230 kpc, tym bardziej, że powód nie przedstawił innego wiarygodnego materiału dowodowego, który potwierdziłby, iż faktycznie dokonał czynności objętych zapisem wskazanym w umowie, a dotyczącym właśnie tego obowiązku informacyjnego. Zdaniem Sądu, ma to również o tyle istotne znaczenie, że umowa pożyczki przedstawiona przez powoda stanowi formularz, wzór umowy i jak wskazał sam pozwany, pożyczkobiorca nie miał wpływu na jego treść. Istotnym jest również, że w treści umowy pożyczki z dnia 19 czerwca 2025 roku powód nie określił dokładnie oraz nie wykazał, w toku niniejszego procesu, zasadności oraz sposobu wyliczenia tych dodatkowych kosztów obejmujących opłatę przygotowawczą, prowizję pośrednika finansowego i pożyczkodawcy, tym bardziej, że z niekwestionowanych przez powoda wyjaśnień samego pozwanego wynika, że czynność pracownika powoda polegała jedynie na wydrukowaniu treści umowy. Analizując natomiast treść postanowień umowy pożyczki z dnia 19 czerwca 2024 roku pod kątem abuzywności oraz warunków nieuczciwych w świetle treści art. 3 i 6 ust. 1 dyrektywy 93/13/EWG, to w ocenie Sądu, w zakresie dodatkowych kosztów związanych z udzieleniem pożyczki, a mianowicie wynagrodzenia prowizyjnego w wysokości 5.435,00 złotych, prowizji pośrednika finansowego w wysokości 2.100,00 złotych oraz opłaty przygotowawczej w wysokości 340,00 złotych, są to postanowienia, warunki nieuczciwe w świetle art. 3 Dyrektywy Rady 93/13/EWG oraz art. 6 ust. 1 Dyrektywy Rady 93/13/EWG z dnia 5 kwietnia 1993 roku w sprawie nieuczciwych warunków w umowach konsumenckich, albowiem powód, reprezentowany przez profesjonalnego pełnomocnika w osobie adwokata, na co Sąd zwrócił już uwagę powyżej, nie wykazał aby postanowienia te zostały wynegocjowane indywidualnie pomiędzy stronami, a w szczególności aby pozwany miał jakikolwiek wpływ na ich treść. Ponadto skoro pomiędzy tymi dodatkowymi kosztami a całkowitą kwotę pożyczki określoną w umowie na 17.500,00 złotych, występuje tak znacząca różnica, to w ocenie Sądu, postanowienia te stoją w sprzeczności z wymogami dobrej wiary albowiem powodują znaczącą nierównowagę wynikającą z umowy praw i obowiązków stron ze szkodą dla konsumenta. Ponadto, w ocenie Sądu, kształtują one prawa i obowiązki pozwanego – konsumenta J. S. - w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami i rażąco naruszają jego interesy, z uwagi na wysokość tych opłat w stosunku do całkowitej kwoty pożyczki, co powoduje, że stanowią one również klauzule niedozwolone - abuzywne w rozumieniu art.

k.c. Niewątpliwym bowiem jest, że wynagrodzenie prowizyjne, prowizja dla pośrednika finansowego oraz opłata przygotowawcza stanowią równowartość całkowitej kwoty pożyczki. W konsekwencji spowodowało to, że pozwany J. S. na podstawie tej umowy pożyczki już w momencie otrzymania kwoty pożyczki, posiadał zadłużenie w wysokości 34.650,00 złotych, mimo że wysokość całkowitej kwoty pożyczki wskazanej w umowie wynosiła 17.500,00 złotych. Zatem, w ocenie Sądu, pożyczkodawca podejmując decyzję o udzieleniu pożyczki pozwanemu, równocześnie zdecydował o poniesieniu ryzyka z tego tytułu, którego to ryzyka nie miał prawa przenieść na pozwanego J. S.. Tym bardziej, że obciążenie pożyczkobiorcy tymi dodatkowymi opłatami, związanymi ze zwiększonym ryzykiem, w wysokości równej kwocie całkowitej kwoty pożyczki nie znajduje uzasadnienia ani w kosztach prowadzonej przeciętnej działalności gospodarczej, ani w kosztach zawierania umowy pożyczki. Ponadto powód jako profesjonalista pożyczkodawca, nie może korzystać z ewentualnej nieświadomości, braku wiedzy osób zaciągających pożyczki, których nieświadomość pragnie wykorzystać i na podstawie tego dochodzić rażąco wygórowanych kwot obsługi tego zadłużenia czy w ogóle samych kosztów udzielenia pożyczki, które pozostają w całkowitym oderwaniu od samej kwoty kapitału pożyczki. Wprawdzie treść art. 353 1 k.c., pozwala stronom zawierającym umowę ułożyć stosunek prawny według swego uznania. Jednakże ta swoboda umów nie pozostaje całkowicie dowolna i podlega ona ograniczeniom, a mianowicie treść i cel tego stosunku zobowiązaniowego nie może sprzeciwiać się właściwości (naturze) stosunku, ustawie ani zasadom współżycia społecznego. Tymczasem wskazane zapisy postanowień umowy, w ocenie Sądu, są sprzeczne z zasadami współżycia społecznego i kształtują obowiązki drugiej strony umowy (pożyczkobiorcy – pozwanej) w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami, albowiem określone przez stronę powodową koszty, zdaniem Sądu, nie mają jakiegokolwiek uzasadnienia i powiązania ekonomicznego z rzeczywiście poniesionymi kosztami. Nie oznacza to, że Sąd kwestionuje uprawnienia strony powodowej, jako pożyczkodawcy, do pobierania od pozwanej – jako klienta – pewnych dodatkowych opłat. Jednakże, zdaniem Sądu, opłaty takie winny być ustalone na rozsądnym poziomie i nie mogą godzić w interesy konsumenta. Oznacza to, że zakres kosztów związanych z wynagrodzeniem prowizyjnym i opłatą przygotowawczą, determinuje ich wysokość, dlatego też powinien zostać przedstawiony w pozwie w taki sposób, aby w świetle doświadczenia życiowego oraz logiki nie budził żadnych wątpliwość. Pobierane opłaty nie mogą bowiem stanowić kary. Powyższe okoliczności, w ocenie Sądu, jednoznacznie świadczą również o tym, że powód wykorzystując swoją pozycję profesjonalisty, ukształtował wzorzec umowy, na który zresztą strona pozwana nie miała żadnego wpływu, w taki sposób, że wprowadza do niego konstrukcję prawną, która prowadzi do pokrzywdzenia jednej ze stron stosunku prawnego, w tym wypadku konsumenta. Wprawdzie ustawodawca przewiduje możliwość obciążenia konsumenta kosztami związanymi z udzieleniem pożyczki, jednakże należy mieć na uwadze, że sama dopuszczalność obciążenia pożyczkobiorcy tymi dodatkowymi opłatami nie oznacza, że mogą być one ustalona przez pożyczkodawcę w sposób dowolny, całkowicie oderwany od kosztów jakie faktycznie poniósł w związku z udzieleniem konsumentowi pożyczki. Definicji pozaodsetkowych kosztów kredytu nie sposób bowiem interpretować w oderwaniu od definicji całkowitego kosztu kredytu, która została zaczerpnięta z art. 3 lit. g dyrektywy 2008/48/WE. Zgodnie z dyrektywą 2008/48/WE "całkowity koszt kredytu ponoszony przez konsumenta" oznacza wszystkie koszty łącznie z odsetkami, prowizjami, podatkami oraz wszelkimi innymi opłatami, które konsument jest zobowiązany ponieść w związku z umową o kredyt, które to koszty znane są kredytodawcy, z wyjątkiem kosztów notarialnych. W świetle tej definicji należy zatem rozumieć pojęcie pozaodsetkowych kosztów kredytu, które nie jest terminem znanym dyrektywie 2008/48/WE. Pozaodsetkowe koszty kredytu powinny więc oznaczać wszelkie opłaty niebędące odsetkami, które konsument jest zobowiązany ponieść w związku z umową o kredyt konsumencki, a ponadto znane są kredytodawcy, a ich poniesienie jest konieczne (niezbędne) do uzyskania kredytu lub do uzyskania kredytu na oferowanych warunkach. W konsekwencji pozaodsetkowe koszty kredytu nie mogą obejmować kosztów i opłat z tytułu nieterminowej spłaty kredytu konsumenckiego (np. opłat windykacyjnych), takie opłaty i ich wysokość nie są bowiem znane kredytodawcy w chwili udzielenia kredytu. Jedynie taka interpretacja definicji pozaodsetkowych kosztów kredytu pozwala na osiągnięcie pewnej spójności co do znaczenia poszczególnych pojęć ustawy dotyczących kosztów kredytu konsumenckiego (tymi pojęciami są następujące definicje: pozaodsetkowe koszty kredytu, całkowity koszt kredytu, całkowita kwota kredytu i całkowita kwota do zapłaty przez konsumenta). Zatem suma pozaodsetkowych kosztów kredytu oraz odsetek powinna być równa całkowitemu kosztowi kredytu, z tym jednakże zastrzeżeniem, że pozaodsetkowy koszt kredytu obejmuje także opłaty notarialne, podczas gdy opłat tych nie wlicza się do całkowitego kosztu kredytu. Dlatego też z powyższych przyczyn, Sąd uznał, że postanowienia umowne, które dotyczą wynagrodzenia prowizyjnego, wynagrodzenia prowizyjnego dla pośrednika finansowego i opłaty przygotowawczej, nie są uzasadnione, albowiem powód nie wykazał zasadności i wysokości tych kosztów pozaodsetkowych. W konsekwencji powyższych rozważań stwierdzić należy, iż umowa pożyczki z dnia 19 czerwca 2024 roku wskazana w pozwie jako stosunek podstawowy wiążący strony jest ważna, natomiast te postanowienia umowy w zakresie opłat dodatkowych – opłaty przygotowawczej oraz obu prowizji - jako nieważne nie są dla strony pozwanej wiążące, zaś strony związane są umową w pozostałym zakresie. W konsekwencji pozwany – J. S. nie był zatem zobowiązany do spłaty na rzecz wierzyciela kwoty 7.875,00 złotych jako opłat dodatkowych, a mianowicie opłaty przygotowawczej i prowizji. Natomiast był zobowiązany do zwrotu kwoty jedynie udzielonej pożyczki w wysokości 17.500,00 złotych oraz wskazanych w umowie odsetek. Niewątpliwym jest, że pozwany na poczet spłaty zobowiązania uiścił łącznie kwotę 1.650,00 złotych. Jednocześnie z uwagi na brak odpowiednich danych nie jest możliwe ustalenie przez Sąd wysokości odsetek należnych powodowi od kwoty udzielonej pozwanemu pożyczki. W tej sytuacji całą uiszczoną przez pozwanego dotychczas kwotę należało zaliczyć na poczet spłaty kapitału pożyczki. Tym samym powodowi należała się kwota 25.180,43 złotych (33.055,43 zł – 7.875,00 złotych) jako pozostała do zapłaty przez pozwanego z tytułu udzielonej pożyczki. Rozstrzygając o żądaniu pozwu co do zasądzenia od dochodzonej przez powoda kwoty odsetek umownych za opóźnienie Sąd miał na względzie, iż zgodnie z treścią art. 481§1 kc jeżeli dłużnik opóźnia się ze spełnieniem świadczenia pieniężnego, wierzyciel może żądać odsetek za czas opóźnienia, chociażby nie poniósł żadnej szkody i chociażby opóźnienie było następstwem okoliczności, za które dłużnik odpowiedzialności nie ponosi. Jeżeli stopa odsetek za opóźnienie nie była oznaczona, należą się odsetki ustawowe za opóźnienie w wysokości równej sumie stopy referencyjnej Narodowego Banku Polskiego i 5,5 punktów procentowych. Jednakże gdy wierzytelność jest oprocentowana według stopy wyższej, wierzyciel może żądać odsetek za opóźnienie według tej wyższej stopy (art. 481§2 kc). Wysokość odsetek umownych, o których zasądzenie wnosił powód, wynika z łączącej strony umowy pożyczki – pkt 1.2 i nie przekracza odsetek maksymalnych. W konsekwencji Sąd uwzględnił powództwo w części zasądzając od pozwanego na rzecz powoda kwotę 25.180,43 złotych z umownymi odsetkami za opóźnienie w wysokości odsetek maksymalnych za opóźnienie od dnia 27 stycznia 2025 roku do dnia zapłaty, oddalając powództwo w pozostałym zakresie, o czym orzekł jak w punkcie 1 i 2 sentencji wyroku. O kosztach procesu Sąd orzekł stosownie do treści art. 102 kpc, który stanowi, że w wypadkach szczególnie uzasadnionych sąd może zasądzić od strony przegrywającej tylko część kosztów albo nie obciążać jej w ogóle kosztami. stosunkowo je rozdzielając. Z niekwestionowanych przez powoda wyjaśnień pozwanego wynika, że posiada on orzeczenie o całkowitej niezdolności do pracy, albowiem przeszedł zawał oraz kardiowersję elektryczną. Ma wszczepiony kardiowerter i problemy z depresją. Ponadto pozwany prowadzi samodzielne gospodarstwo domowe i utrzymuje się z renty w wysokości 3.400,00 złotych brutto, która w części zajmowana jest przez komornika. W związku z tym pozwany posiada do dyspozycji kwotę 2.400,00 złotych, która przeznaczana jest na opłaty związane z mieszkaniem, a mianowicie opłaty czynszowe w wysokości 820,00 złotych, za energię elektryczną w wysokości 400,00 złotych za 2 miesiące, gaz – 70,00 złotych oraz leki – 400,00 – 500,00 złotych. W ocenie Sądu powyższe okoliczności, w szczególności stan zdrowia pozwanego, uzasadnia nie obciążanie pozwanego – J. S. kosztami procesu. Dlatego też Sąd orzekł jak w punkcie 3 sentencji wyroku.

🔗 Do źródła urzędowego

Wyjaśnienie AI na podstawie urzędowego tekstu ustawy. Orientacyjne, nie zastępuje porady prawnej.