stosując na podstawie art. 4 § 1 kk przepisy Kodeksu karnego obowiązujące w czasie popełnienia zarzucanego oskarżonemu przestępstwa orzeka 1. oskarżonego J. Z. uznaje za winnego popełnienia zarzucanego mu czynu i za to na podstawie art.
skazuje go i wymierza mu karę grzywny w wymiarze 200 (dwieście) stawek dziennych w wysokości po 25 zł. (dwadzieścia pięć złotych) każda stawka,
k.k., którego dopuścił się oskarżony, sankcjonuje prowadzenie w stanie nietrzeźwości lub pod wpływem środka odurzającego pojazdu mechanicznego w ruchu lądowym, wodnym lub powietrznym. Istota tego czynu polega na prowadzeniu pojazdu w stanie nietrzeźwości lub pod wpływem środka odurzającego. Stan nietrzeźwości natomiast w rozumieniu kodeksu karnego, określony w art. 115 § 16 k.k. zachodzi wówczas, gdy zawartość alkoholu we krwi przekracza 0,5 ‰ albo prowadzi do stężenia przekraczającego tę wartość lub zawartość alkoholu w 1 dm 3 wydychanego powietrza przekracza 0,25 mg albo prowadzi do stężenia przekraczającego tę wartość. Już sam tylko fakt prowadzenia pojazdu w takim stanie pociąga, za sobą wypełnienie ustawowych znamion przestępstwa, chociażby pojazd był prowadzony całkowicie prawidłowo, a sprawca nie naruszył żadnej innej zasady bezpieczeństwa w ruchu i nie sprowadził konkretnego niebezpieczeństwa. Wina sprawcy odnośnie popełnionego przez niego czynu stanowi w myśl art. 1 § 3 k.k. materialny element przestępstwa. Przestępstwo określone w art.
może być popełnione tylko z winy umyślnej, co oznacza, że sprawca świadomie wykonuje czynności, których konsekwencją jest spowodowanie skutków określonych w w/w przepisie. W orzecznictwie przyjmuje się powszechnie, że postępowanie umyślne to postępowanie świadome, z przewidywanymi w przyszłości konsekwencjami. Czyn z art.
jest nadto przestępstwem formalnym, co oznacza, że do jego popełnienia nie jest konieczne wystąpienie konkretnego niebezpieczeństwa w ruchu. W przekonaniu sądu w niniejszej sprawie okoliczności popełnienia przez oskarżonego przestępstwa nie budzą wątpliwości. Oskarżony swoim zachowaniem wyczerpał znamiona czynu zabronionego z art.
Oskarżony mając świadomość, że znajduje się w stanie nietrzeźwości zdecydował się na jazdę samochodem. Podkreślić należy, iż fakt nietrzeźwości oskarżonego został potwierdzony wiarygodnymi zeznaniami świadka K. W. oraz podczas badania przy użyciu urządzenia kontrolno – pomiarowego do ilościowego oznaczania alkoholu w wydychanym powietrzu. Przeprowadzony pomiar stężenia alkoholu został dokonany certyfikowanym urządzeniem, którego wzorcowanie posiadało ważność do dnia 22 października 2021 roku. J. Z. zatem w chwili popełnienia czynu znajdował się w stanie, który w każdej chwili mógł objawiać się niestabilnością emocjonalną, błędnymi sądami, zaburzeniem koncentracji uwagi i niezborności ruchowej. Ponadto przyjmuje się w literaturze przedmiotu, że stężenie alkoholu w wydychanym powietrzu już w granicach 0,2 - 0,4 promille może powodować zaburzenia wzroku objawiając się drganiem gałek ocznych, co prowadzi do zaburzeń ostrości widzenia i pola widzenia oraz jego głębi. Pojawia się wówczas zjawisko tzw. „ciemnego tunelu”, polegające na zawężeniu pola widzenia i zmniejszeniu zdolności równoczesnego odbierania większej liczby bodźców ( zob. Ryszard A. Stefański, Ustawa prawo o ruchu drogowym. Komentarz, Dom Wydawniczy ABC, Warszawa 2003, s.762). Niezależnie zatem od osobistych odczuć oskarżonego i nawet przy uwzględnieniu istniejących indywidualnych różnic co do wpływu alkoholu na konkretny organizm, J. Z. z pewnością nie mógł dobrze panować nad kierowanym pojazdem, co dostrzegł świadek K. W. i dlatego zareagował. Wiarygodne zeznania tego świadka wskazują, że decyzję o zatrzymaniu oskarżonego podjął właśnie z uwagi na styl jazdy jaki prezentował oskarżony jadąc ulicą najpierw K. zahaczając o pobocze, a później na rondzie, który według zeznań tego świadka mógł świadczyć o stanie nietrzeźwości kierowcy, co notabene zostało potwierdzone w toku dalszych czynności. Tym samym przyjąć należało, że oskarżony stwarzał realne zagrożenie dla innych uczestników ruchu, narażonych na jego obniżone reakcje i niezborne ruchy. Dla oceny społecznej szkodliwości przedmiotowego czynu, w ocenie sądu nie ma znaczenia w jakim celu J. Z. wyjechał samochodem na drogę publiczną. Istotny jest natomiast fakt, że w/w poruszał się pojazdem po drodze publicznej będąc w stanie nietrzeźwości. Wskazać należy, iż oskarżony kierując samochodem w ustalonym stanie nietrzeźwości stanowił duże zagrożenie dla bezpieczeństwa ruchu drogowego, ale dla własnego bezpieczeństwa. W ocenie sądu jazda oskarżonego samochodem po drogach publicznych w godzinach szczytu, pod wpływem tak znacznej ilości alkoholu, co ograniczało jego zdolności psychomotoryczne tak istotne z punktu widzenia bezpieczeństwa innych uczestników ruchu drogowego, uzasadnia uznanie popełnionego przez oskarżonego czynu za społecznie szkodliwym w stopniu znacznym. W przypadku oskarżonego J. Z. znaczny stopień społecznej szkodliwości czynu determinowany był pełnym rozeznaniem bezprawności i karygodności przypisanego mu przestępstwa, a także pełną możliwością odstąpienia od takiego zachowania. Oskarżony zdawał sobie sprawę ze swojego stanu, co pozwala stwierdzić, iż w sposób umyślny popełnił zarzucany mu czyn. Oskarżony wiedział, że pił alkohol i jest pod jego wpływem. Mimo to J. Z. wsiadł za kierownicę samochodu i kierował nim. W ocenie sądu nie usprawiedliwia zachowania oskarżonego fakt, że w tamtym czasie przyjmował leki na covid i na nadciśnienie. Ten fakt świadczy natomiast o nieodpowiedzialności oskarżonego i braku wyobraźni, a nadto potwierdza, że alkohol zmieszany z lekami mógł bardzo niekorzystnie wpłynąć na jego zachowanie na drodze. Stąd stopień zawinienia również sąd uznał za wysoki. Zebrany w sprawie i ujawniony w toku przewodu sądowego materiał dowodowy ponad wszelką wątpliwość wskazuje, że oskarżony J. Z. dopuścił się czynu zarzucanego mu w akcie oskarżenia. Materiał dowodowy zgromadzony w sprawie pozwolił na zbudowanie jasnej i pełnej wersji zdarzenia, a wina oskarżonego została udowodniona. W tak ukształtowanym stanie faktycznym sąd przypisał oskarżonemu popełnienie czynu z art.
☐ 3.
skazał oskarżonego i na tej podstawie wymierzył mu karę 200 stawek dziennych grzywny ustalając na podstawie art. 33 § 3 k.k. wysokość jednej stawki na kwotę 25 złotych. Wymierzając oskarżonemu karę i środki karne za przypisany mu czyn, Sąd kierował się zasadami wymiaru kary kształtującymi system sądowego wymiaru kary określonymi w art. 53 k.k. Wskazać należy, iż oskarżony kierując samochodem w ustalonym stanie nietrzeźwości stanowił duże zagrożenie dla bezpieczeństwa ruchu drogowego. Wymierzając oskarżonemu karę sąd uwzględnił zarówno okoliczności łagodzące jak i obciążające oskarżonego. Do okoliczności łagodzących sąd zaliczył fakt, że oskarżony przyznał się do zarzucanego mu czynu. Sąd w tym zakresie miał również na uwadze brak uprzedniej karalności oskarżonego, postawę J. Z. wskazującą na chęć współpracy z organami wymiaru sprawiedliwości oraz wyrażenie skruchy, co w ocenie sądu musiało wpłynąć łagodząco na wymiar kary. Wyrazem tego jest orzeczona wobec oskarżonego kara grzywny, jako najłagodniejsza kara przewidziana za czyn z art.
w brzmieniu obowiązującym przed dniem 1 października 2023 roku. Okolicznością obciążającą oskarżonego jest natomiast jego stan nietrzeźwości (wynoszący 0,98 mg/l alkoholu w wydychanym powietrzu). Sąd decydując o rodzaju i wymiarze kary miał na względzie cel, jaki orzeczona kara ma odnieść w stosunku do oskarżonego. Podkreślić trzeba, że kara jest nie tylko ukaraniem sprawcy, ale spowodować powinna, iż sprawca, który dopuścił się przestępstwa, w przyszłości więcej takiego czynu nie popełni i na stałe zmieni swoje zachowanie. W ocenie sądu orzeczona wobec J. Z. kara grzywny spełni swoje cele wychowawcze i zapobiegawcze. Określając wymiar grzywny, jak również wysokość jednej stawki dziennej, sąd uwzględnił sytuację rodzinną i finansową oskarżonego. Sąd miał także na względzie stopień winy oskarżonego, jak również stopień społecznej szkodliwości popełnionego przez niego czynu. W tych okolicznościach w przekonaniu sądu kara grzywny będzie dla oskarżonego dotkliwa i pozwoli mu w dużej mierze odczuć naganność zachowania. Taka kara zdaniem sądu będzie miała również wpływ na jego zachowanie w przyszłości, a przede wszystkim zapobiegnie ponownej jeździe samochodem w stanie nietrzeźwości. J. Z. 2 2 Sąd zobligowany dyspozycją art. 42 § 2 k.k., orzekł wobec oskarżonego zakaz prowadzenia wszelkich pojazdów mechanicznych. Powyższy środek karny sąd orzekł w wymiarze 3 lat, uznając, że będzie to okres wystarczający w stosunku do J. Z. i zarazem odpowiedni do stopnia winy i okoliczności popełnionego przez niego czynu. Na marginesie wskazać należy, iż 3 lata zakazu prowadzenia pojazdów mechanicznych to okres minimalny przewidziany w art. 42 § 2 k.k. J. Z. 3 3 Sąd będąc zobligowanym na podstawie art. 43a § 2 k.k. orzekł wobec oskarżonego świadczenie pieniężne w kwocie 5.000 złotych na rzecz Funduszu Pomocy Pokrzywdzonym oraz Pomocy Postpenitencjarnej, a zatem w dolnej granicy przewidzianej ustawą Kodeks karny. W ocenie sądu wysokość świadczenia pieniężnego w pełni odpowiada stopniowi zawinienia oskarżonego. Wskazać należy jeszcze raz, iż jest to najmniejszy wymiar świadczenia przewidziany w art. 43a § 2 k.k. w razie skazania za przestępstwo określone w art.
k.k., który przewidywał za ten czyn karę grzywny, ograniczenia wolności lub pozbawienia wolności do 2 lat. Nadto w obecnym brzmieniu art.
zawiera § 5, który stanowi, iż sąd orzeka przepadek, o którym mowa w art. 44b, w razie popełnienia przestępstwa określonego w § 1 lub 4, chyba że zawartość alkoholu w organizmie sprawcy przestępstwa określonego w § 1 była niższa niż 1,5 promila we krwi lub 0,75 mg/dm3 w wydychanym powietrzu albo nie prowadziła do takiego stężenia. Sąd może odstąpić od orzeczenia przepadku, jeżeli zachodzi wyjątkowy wypadek, uzasadniony szczególnymi okolicznościami.
Wyjaśnienie AI na podstawie urzędowego tekstu ustawy. Orientacyjne, nie zastępuje porady prawnej.