Postanowienie Sądu Okręgowego w Poznaniu z dnia 22 listopada 2024 r., sygn. akt II Ca 1404/23
POSTANOWIENIE Dnia 22 listopada 2024 r.
Sąd Okręgowy w Poznaniu Wydział II Cywilny Odwoławczy w składzie:
Przewodniczący: sędzia Małgorzata Radomska-Stęplewska po rozpoznaniu w dniu 22 listopada 2024 r. w Poznaniu na posiedzeniu niejawnym sprawy z wniosku U. G. i R. G. przy udziale (...) Sp. z o. o. w P. o ustanowienie służebności przesyłu na skutek apelacji wniesionej przez wnioskodawców od postanowienia Sądu Rejonowego w Złotowie z dnia 29 maja 2023 r. sygn. akt I Ns 1296/15 postanawia:
Małgorzata Radomska - Stęplewska UZASADNIENIE Zaskarżonym postanowieniem z dnia 29 maja 2023 r. Sąd Rejonowy w Złotowie w sprawie z wniosku U. G. i R. G. przy uczestnictwie (...) Sp. z o.o. w P. o ustanowienie służebności przesyłu postanowił:
Od powyższego rozstrzygnięcia apelację złożyli wnioskodawcy, zaskarżając je w całości.
Zaskarżonemu orzeczeniu apelujący zarzucili naruszenie:
c. nieuwzględnienie faktu, że Skarb Państwa w czasie obowiązywania zasady jednolitości własności państwowej (wynikającej z art. 128 k.c. i obowiązującej do dnia 31.01.1989 r.), w chwili budowy urządzeń energetycznych był zarówno właścicielem nieruchomości, na której były budowane urządzenia energetyczne, jak i Skarb Państwa sam budował widoczne urządzenia energetyczne jako właściciel nieruchomości i ustalenie, że w powyższej sytuacji możliwe jest zasiedzenie służebności, podczas gdy powyższa sytuacja, w której nieruchomość stanowiła własność Skarbu Państwa w czasie, gdy Skarb Państwa rozpoczął budowę urządzeń wyklucza zasiedzenie służebności gruntowej o treści służebności przesyłu lub zasiadywanie służebności przesyłu, bowiem zasiadywanie służebności gruntowej o treści służebności przesyłu lub zasiadywanie służebności przesyłu jest możliwe tylko wtedy gdy urządzenia energetyczne budowała osoba trzecia w stosunku do właściciela nieruchomości; d. ustalenie, że doszło do zasiedzenia służebności, podczas gdy nie zostały spełnione przesłanki nabycia przez zasiedzenie służebności gruntowej o treści służebności przesyłu lub służebności przesyłu;
Mając na uwadze powyższe zarzuty, apelujący wnieśli o:
Ewentualnie w przypadku nieuwzględnienia wniosków z pkt 1-3 apelujący wnieśli o uchylenie zaskarżonego postanowienia Sądu Rejonowego w Złotowie(...)z 29.05.2023 r., sygn. akt I Ns 1296/15 w całości i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania przez Sąd Rejonowy w Złotowie(...) wraz z pozostawieniem temu Sądowi rozstrzygnięcia o kosztach postępowania w instancji odwoławczej według norm przepisanych.
W odpowiedzi na apelację wnioskodawców, uczestnik postępowania wniósł o oddalenie apelacji oraz zasądzenie od wnioskodawców na rzecz uczestnika kosztów postępowania apelacyjnego, w tym kosztów zastępstwa procesowego wg norm przepisanych.
Sąd Okręgowy zważył, co następuje:
Apelacja nie zasługiwała na uwzględnienie.
Sąd Odwoławczy przyjął ustalenia faktyczne i poglądy prawne Sądu I instancji, zawarte w pisemnym uzasadnieniu zaskarżonego postanowienia, jako własne. Sąd Rejonowy prawidłowo i wyczerpująco ustalił stan faktyczny w niniejszej sprawie, jak również wszechstronnie rozważył zgromadzony w toku postępowania materiał dowodowy, a dokonana jego ocena jest zgodna z zasadami logiki, doświadczenia życiowego i korzysta z ochrony przewidzianej w art. 233 §1 k.p.c.
Sąd Okręgowy podzielił rozważania prawne Sądu I instancji w zakresie dotyczącym wniosku o ustanowienie odpłatnej służebności przesyłu obciążającej nieruchomości wnioskodawców stanowiące działki (...), dla których Sąd Rejonowy w Złotowie prowadzi księgi wieczyste o nr KW: (...), (...), (...), (...) i (...) na rzecz przedsiębiorcy przesyłowego (...) sp. z o.o. z siedzibą w P., których zarzuty apelacji w żaden sposób nie podważają. W szczególności na aprobatę zasługiwały wywody Sądu Rejonowego dotyczące istnienia dobrej wiary po stronie poprzedników prawnych uczestnika w momencie obejmowania w posiadanie urządzeń przesyłowych.
Artykuł 7 k.c. wprowadza domniemanie prawne dobrej wiary w tych przypadkach, gdy ustawa uzależnia skutki prawne od złej lub dobrej wiary posiadacza. Strona, na rzecz której domniemanie wywiera skutki prawne, nie musi wykazywać istnienia dobrej wiary, bo wprowadza ono wyjątek od zasady rozkładu ciężaru dowodu wyrażonej w art. 6 k.c. i obowiązek udowodnienia stanu przeciwnego niż wynika to z domniemania ciąży na stronie mu zaprzeczającej. Do czasu udowodnienia przez tę stronę twierdzeń o faktach przeciwnych twierdzeniom wynikającym z domniemania dobrej wiary, wiąże ono sąd orzekający (art. 234 k.p.c.). Obalenie domniemania może nastąpić tylko w przypadku udowodnienia przeciwieństwa, a więc istnienia złej wiary i nie jest wystarczające wykazanie, że dobra wiara może budzić wątpliwości. W ocenie Sądu Okręgowego wnioskodawcy temu obowiązkowi nie sprostali.
Przypomnieć należy, że dobra wiara polega na błędnym, lecz usprawiedliwionym okolicznościami przekonaniu o przysługiwaniu posiadaczowi określonego prawa. Przyjęte w orzecznictwie rozumienie dobrej wiary w związku z wykonywaniem posiadania prowadzącego do zasiedzenia, w tym służebności o treści służebności przesyłu, oznacza, że za osobę zasiadującą tę służebność w dobrej wierze można uznać jedynie tego, kto korzysta z cudzej nieruchomości w zakresie treści służebności o treści służebności przesyłu, a w danych okolicznościach jego błędne przekonanie o przysługiwaniu mu uprawnień mieszczących się w zakresie tej służebności jest usprawiedliwione (por. uchwała Sadu Najwyższego z z dnia 16 maja 2019 r., III CZP 110/18).
Zgodnie z aktualnymi poglądami odnośnie do posiadania nieruchomości w zakresie służebności odpowiadającej treścią służebności przesyłu lub służebności przesyłu, ocena, czy wejście w posiadanie nastąpiło w dobrej lub złej wierze wymaga analizy całokształtu okoliczności poprzedzających i towarzyszących uzyskaniu posiadania. Posiadacz jest w dobrej wierze, jeżeli objęcie cudzej nieruchomości w posiadanie nastąpiło w takich okolicznościach, które usprawiedliwiają jego przekonanie, że nie narusza cudzego prawa, albo gdy posiadacz przypuszcza, że prawo mu przysługuje, a przekonanie to jest usprawiedliwione okolicznościami faktycznymi. Posiadaczowi trzeba przypisać złą wiarę wtedy, kiedy wie, że prawo mu nie przysługuje albo nie wie wskutek braku należytej staranności (por. postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 26 lipca 2018 r., IV CSK 23/17 i orzeczenia tam powołane).
Ponieważ jednak dobra lub zła wiara posiadacza jest faktem ustalającym charakter stanu jego świadomości, a na stan świadomości mają wpływ nie tylko okoliczności istniejące w chwili obejmowania nieruchomości w posiadanie samoistne, lecz również okoliczności istniejące wcześniej, w okresie, gdy nie był jeszcze posiadaczem, lecz w innym charakterze władał nieruchomością, także te okoliczności powinny być brane pod uwagę przy ocenie świadomości posiadacza (por. postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 16 grudnia 2015 r., IV CSK 132/15).
Uwzględniając dotychczasowe rozważania Sąd II instancji wyjaśnia, że w rozpoznawanej sprawie badając istnienie dobrej wiary po stronie uczestnika, należało uwzględnić świadomość jego poprzednika prawnego, tj. przedsiębiorstwa, które w chwili objęcia nieruchomości w posiadanie prowadzące do zasiedzenia służebności gruntowej odpowiadającej treścią służebności przesyłu było przedsiębiorstwem państwowym i wiedziało, że urządzenia przesyłowe, z których cały czas korzysta, bez sprzeciwu kogokolwiek, zostały zbudowane, w ramach realizacji zadań państwowych, na nieruchomości Skarbu Państwa, za jego zgodą, a zatem ich budowa i korzystanie z nich były legalne i nie wymagały żadnych dodatkowych czynności prawnych czy administracyjnych, poza pozwoleniami budowlanymi.
Jak wynika z niekwestionowanych ustaleń Sądu Rejonowego istotne dla sprawy linie elektroenergetyczne zostały posadowione na nieruchomościach wnioskodawców w postaci linii niskiego napięcia 0,4 kV - pobudowana i oddana do użytku w 1975 r. Linia niskiego napięcia zaczęła być eksploatowana najpóźniej na przełomie lat 1975/1976 r., kiedy to dokonano odbioru ww. urządzeń i podłączone je pod napięcie (protokół odbioru – k.98 ). Okoliczność ta wynika również z opinii biegłego inż. Z. M. z 29 lipca 2016 r. (k. 226). Powyższe urządzenia przesyłowe zostały rozbudowane w latach 80. XX wieku na gruncie stanowiącym wówczas własność Skarbu Państwa. Linie wysokiego napięcia 110 kV i znaczną część linii 15 kV rozpoczęto budować w 1985 r. (wskazania lokalizacyjne z dnia 03.03.1987 r. – k. 86-87; wskazania lokalizacyjne z dnia 29.08.1985 r. – k.88-89; wskazania lokalizacyjne z dnia 18.04.1986 r. – k. 85; plan trasy – k.90-97, k.102-103). Budowa została zakończona w 1991 r., kiedy to ww. urządzenia oddano do eksploatacji (zgoda z dnia 12.02.1990 r. – k.81-82; zgoda z dnia 06.12.1989 r. – k.83-84; protokół odbioru k. 99-101; decyzja z dnia 17.08.1990 r. – k.108). Bezspornym jest, że do chwili obecnej linie są eksploatowane, konserwowane i przeglądane przez uczestnika (uprzednio jego poprzedników prawnych). Linie od chwili wzniesienia do chwili obecnej nie zmieniły lokalizacji.
Do 2010 r. właścicielem nieruchomości, przez które przebiegają ww. linie był Skarb Państwa, natomiast urządzenia przesyłowe zostały pobudowane do 1991 r. (odpis zwykły z księgi wieczystej – k. 20-46; wypis z rejestru gruntów – k.50-55; mapa zasadnicza – k.64; zeznania wnioskodawców – k.191-191v).
W okolicznościach rozpoznawanej sprawy istotne znaczenie ma również to, że z dniem 7 stycznia 1991 r., na skutek wejścia w życie ustawy z dnia 20 grudnia 1990 r. o zmianie ustawy o przedsiębiorstwach państwowych oraz o zmianie niektórych innych ustaw (Dz.U. z 1991 r. Nr 2, poz. 6), doszło do wyodrębnienia własności urządzeń przesyłowych oraz ich przekazania przedsiębiorstwom przesyłowym.
W tej sytuacji przedsiębiorstwa przesyłowe, w tym również poprzednik prawny uczestnika, stały się odrębnymi od Skarbu Państwa właścicielami urządzeń przesyłowych, a korzystanie z nich, wykraczając poza dzierżenie (art. 338 k.c.), stanowiło od tego momentu przejaw posiadania w zakresie służebności gruntowej. W konsekwencji nie budziło wątpliwości Sądu Okręgowego, że w przypadku przesyłowych przedsiębiorstw państwowych, w okresie przed uwłaszczeniem urządzeń przesyłowych z dniem 7 stycznia 1991 r., przedsiębiorstwo wykonywało posiadanie gruntu niezbędnego do korzystania z tych urządzeń w zakresie właścicielskiego posiadania Skarbu Państwa. Sąd odwoławczy w składzie niniejszym podziela pogląd wyrażony w uzasadnieniu postanowienia Sądu Najwyższego z 26 lipca 2018 r.(IV CSK 23/17), że mimo iż przed dniem 7 stycznia 1991 r. posiadanie nieruchomości było wykonywane przez przedsiębiorstwo w imieniu i na rzecz Skarbu Państwa w zakresie posiadania właścicielskiego, a po tej dacie na rzecz przedsiębiorstwa w zakresie służebności, to trzeba je traktować jako kontynuację w zakresie poprzedniego posiadania.
Przedsiębiorstwo mogło w sposób usprawiedliwiony przypuszczać, że z datą nabycia urządzeń przesyłowych nabywa prawo do korzystania z nieruchomości Skarbu Państwa w dotychczasowym zakresie i wykonuje je za zgodą właściciela nieruchomości nie naruszając jego prawa. Zarząd urządzeniami przesyłowymi pozostawał bowiem w funkcjonalnym związku z korzystaniem z nieruchomości w zakresie koniecznym do prawidłowego funkcjonowania tych urządzeń. Nie ma podstaw, by przypisywać złą wiarę przedsiębiorstwu przesyłowemu, które nie miało zarządu nieruchomością i nie uzyskało prawa wieczystego użytkowania, ale zakres posiadania tą nieruchomością w związku z posadowieniem na niej urządzeń przesyłowych pozostał tożsamy z poprzednio wykonywanym i Skarb Państwa akceptował taką sytuację.
Zasady współżycia społecznego sprzeciwiają się nierównemu traktowaniu przedsiębiorstw przesyłowych i mimo wykonywania przez nie takich samych zadań istotnych z punktu widzenia społecznego, akceptowaniu zdecydowanie korzystniejszej sytuacji prawnej tych, które z uwagi na wykonywany zarząd nieruchomością uzyskały prawo użytkowania wieczystego i trudniejszej tych, które z uwagi na zaniechanie stosownych rozwiązań ustawowych, nie uzyskały prawa do gruntu, bo nie wykonywały zarządu nieruchomością państwową.
W ocenie Sądu Okręgowego, w przedmiotowej sprawie odwołać się należy do rozważań Sądu Najwyższego przedstawionych w uzasadnieniu uchwały z dnia 15 lutego 2019 r. (III CZP 81/18). U podstaw wspomnianej uchwały legły bowiem argumenty eksponujące specyfikę sytuacji, w której uwłaszczane przedsiębiorstwa państwowe obejmowały w posiadanie grunty Skarbu Państwa w zakresie niezbędnym do korzystania z posadowionych na nich urządzeń przesyłowych, które stały się ich własnością. W tezie tej uchwały stwierdzono bowiem, że przedsiębiorstwo państwowe, które nabyło z mocy prawa na podstawie ustawy z dnia 20 grudnia 1990 r. o zmianie ustawy o przedsiębiorstwach państwowych własność urządzeń przesyłowych, posadowionych na nieruchomości Skarbu Państwa, może być uznane za posiadacza w dobrej wierze służebności o treści odpowiadającej służebności przesyłu.
Stanowisko to należy traktować jako rekapitulację dotychczasowego szerokiego orzecznictwa Sądu Najwyższego, w którym - akcentując omówione wcześniej racje, przytoczone również w motywach uchwały - uznawano, że przedsiębiorstwo państwowe, które w rozważanych warunkach uzyskało własność urządzeń przesyłowych posadowionych na gruntach Skarbu Państwa i korzystało z tych gruntów zgodnie z przeznaczeniem tych urządzeń, jest posiadaczem służebności w dobrej wierze (por. - niezależnie od orzeczeń powołanych w uzasadnieniu uchwały - np. postanowienia Sądu Najwyższego z dnia 26 lipca 2018 r., IV CSK 136/17, z dnia 12 września 2018 r., II CSK 876/16, z dnia 13 października 2018 r., II CSK 264/18). Pogląd ten został zaaprobowany także w późniejszej judykaturze (por. np. postanowienia Sądu Najwyższego z dnia 20 marca 2019 r., IV CSK 390/18, z dnia 18 czerwca 2019 r., II CSK 671/18, z dnia 19 czerwca 2019 r., IV CSK 576/18, i z dnia 18 grudnia 2019 r., II CSK 591/18).
W kontekście powyższego nie budziło wątpliwości Sądu II instancji, który podzielił w tym zakresie rozważania przedstawione w uzasadnieniu uchwały III CZP 81/18, że logiczną konsekwencją uwłaszczenia przedsiębiorstwa na infrastrukturze przesyłowej, poprzedzonego wieloletnim zgodnym z prawem posiadaniem z uwzględnieniem regulacji art. 7 k.c., jest przyjęcie dobrej wiary tego przedsiębiorstwa w dacie wejścia w posiadanie służebności o treści odpowiadającej służebności przesyłu. Przedsiębiorstwo przesyłowe w chwili objęcia służebności w posiadanie wiedziało bowiem, że urządzenia przesyłowe z których korzysta, zostały zbudowane na gruncie Skarbu Państwa, za zgodą właściciela, przez to samo przedsiębiorstwo w czasie gdy było przedsiębiorstwem państwowym, a zatem ich budowa i korzystanie z nich było legalne, nie wymagające żadnych dodatkowych czynności cywilnoprawnych czy administracyjnoprawnych. Po uwłaszczeniu na infrastrukturze przesyłowej przedsiębiorstwo państwowe, korzystając nadal w tym samym zakresie z nieruchomości Skarbu Państwa, mogło pozostawać w usprawiedliwionym przekonaniu, że nie narusza praw właściciela gruntu, mimo że nie dysponowało administracyjnoprawnym ani cywilnoprawnym prawem do korzystania z nieruchomości w zakresie odpowiadającym służebności zbliżonej do służebności przesyłu. Miało ono w takiej sytuacji podstawy do przyjęcia, że korzystając z gruntu Skarbu Państwa, który uwłaszczył go na urządzeniach przesyłowych nie narusza cudzego prawa.
Dodać należy, że nie budziła wątpliwości Sądu Okręgowego także ciągłość posiadania tej służebności (przy uwzględnieniu regulacji art. 340 k.c.). Nie budziło wątpliwości w sprawie, że zarządzeniem z dnia 9 lipca 1993r. dokonano na podstawie ustawy z dnia 5 lutego 1993r. o przekształceniach własnościowych niektórych przedsiębiorstw państwowych o szczególnym znaczeniu dla gospodarki państwa przekształcenia przedsiębiorstwa państwowego pod nazwą Zakład (...) w P. w spółkę akcyjną Skarbu Państwa pn. (...) S.A. (Zarządzenie nr (...) z dnia 09.07.1993 r. – k.123) . Zauważyć zresztą należy, że dopiero ustawa z 5 lutego 1993r. stanowiła podstawę prawną do przekształceń własnościowych przedsiębiorstw państwowych wytwarzania oraz przesyłu i zbytu energii elektrycznej i cieplnej (art.1 ust.1 pkt 3) i to w jednoosobowe spółki Skarbu Państwa. Niewątpliwie zachodziły podstawy do przyjęcia przeniesienia przez Skarb Państwa na Spółkę posiadania służebności. Skoro bowiem Skarb Państwa był jedynym akcjonariuszem Spółki i nie prowadził równolegle samodzielnej działalności gospodarczej związanej z zaopatrywaniem odbiorców w energię elektryczną, to winno być oczywiste, że przeniósł posiadanie wszystkich urządzeń koniecznych do niezakłóconego kontynuowania tejże działalności na danym terenie na utworzoną do tego celu Spółkę Skarbu Państwa.
Podkreślić należy, że dla skutecznego przeniesienia posiadania nie są konieczne czynności prawne. Przeniesienie to może nastąpić w myśl art. 348 k.c. przez wydanie rzeczy, wyrażone także przez wydanie dokumentów umożliwiających rozporządzanie rzeczą, jak również wydanie środków, które dają faktyczną władzę nad rzeczą. Strona może wykazać takie przeniesienie każdymi dostępnymi jej środkami dowodowymi, podlegającymi ocenie zgodnie z zasadami logiki i doświadczenia życiowego. Z uchwały z dnia 17.12.2002r. wynika, że zmieniono firmę spółki na Grupa (...) SA. (akt połączenia spółek z dnia 17.12.2002 r. – k. 118v-119). Na podkreślenie przy tym zasługuje fakt, że jedynym akcjonariuszem wymienionej spółki był nadal Skarb Państwa.
Następnie, uchwałą z dnia 23.09.2004r. nadzwyczajnego walnego zgromadzenia Grupy (...) S.A. zmieniono statut spółki m.in. wykreślając z jej nazwy wyrazy Grupa Energetyczna (uchwała z dnia 23.09.2004 r. – k. 119). Także w tej dacie jedynym akcjonariuszem Spółki był Skarb Państwa. W końcu, w dniu 30.06.2007 r. w wykonaniu wcześniej podjętych uchwał, została zawiązana przez (...) S.A. (zgodnie z obowiązkiem z art.9d ustawy z dnia 10.04.1997r. Prawo energetyczne) spółka operatora systemu dystrybucyjnego – pn. (...) sp. z o.o. na rzecz której nastąpiło zbycie przez (...) S.A. oddziału prowadzącego działalność w zakresie dystrybucji energii elektrycznej (umowa zbycia oddziału z dnia 30.06.2007 r. – k. 117-118v).
Mając na uwadze ustalenia dotyczące wybudowania i posiadania przez Skarb Państwa przedmiotowych urządzeń energetycznych, nieprzerwanego z nich korzystania wyłącznie przez państwowe zakłady energetyczne, a następnie przez utworzone na bazie ich majątku oraz posiadanych przez Skarb Państwa praw spółek akcyjnych Skarbu Państwa, wynikające z przedstawionych dokumentów ustalenia dotyczące kolejnych przekształceń własnościowych tych zakładów energetycznych i ich czynności prawnych związanych z przenoszeniem wszelkich praw, ostatecznie na uczestnika - nie sposób bez naruszenia zasad logicznego wnioskowania przyjmować, że Skarb Państwa nie przeniósł posiadania tych urządzeń na poprzedników prawnych uczestnika, ci zaś na uczestnika.
O ciągłości posiadania i kolejnych przeniesieniach posiadania w sposób przewidziany w art. 348 k.c. przez Skarb Państwa na Państwowe Zakłady (...) w P. i przez te ostatnie na (...) Spółkę Akcyjną Skarbu Państwa, a w końcu na uczestnika – dowodzi już fakt nieprzerwanego korzystania przez wskazane wyżej podmioty z przedmiotowych urządzeń w celu przesyłu energii elektrycznej, ich konserwacji i naprawy ( k.81-108).
Zdaniem Sądu Okręgowego, uczestnik wykazał za pomocą przedłożonych przez siebie dowodów swoje następstwo prawne po Skarbie Państwa, a następnie po kolejnych jego następcach. W przypadku przedsiębiorstwa państwowego następstwo prawne wynika z art. 5 ustawy z dnia 5 lutego 1993 r. o przekształceniach własnościowych niektórych przedsiębiorstw państwowych o szczególnym znaczeniu dla gospodarki państwa, a w przypadku kolejnych następców, następstwo prawne wynika z art. 492 § 1 pkt 1 k.s.h. i z art. 494 § 1 k.s.h. Następstwo to za każdym razem miało charakter sukcesji uniwersalnej, a więc wiązało się z przeniesieniem ogółu praw i obowiązków z poprzednika prawnego na następcę (lub było tylko zmianą nazwy).
Mając na uwadze powyższe, należało odnieść się do zarzutu apelacji wskazującego na niezasadne uwzględnienie zarzutu zasiedzenia służebności, którego w ocenie Sądu Okręgowego nie można podzielić.
Jak wskazano we wcześniejszej części uzasadnienia, część linii przesyłowych została wybudowana w 1975 r. ( linia niskiego napięcia), a następnie po dokonaniu ich rozbudowy (w postaci linii średniego i wysokiego napięcia) w kolejnych latach, ostatnie oddano do użytku w 1991 r. Wnioskodawcy dzierżawili objęte wnioskiem grunty od 1992 r. i jak wynika z ich zeznań, ww. linie przesyłowe były już wówczas posadowione (zeznania wnioskodawców – k.191-191v). Skoro zatem bezspornie ustalono w niniejszej sprawie, że linie energetyczne na pewno istniały na nieruchomości wnioskodawców już przed 1992 r., to służebność przesyłu została nabyta przez uczestnika w dobrej wierze z dniem 5 grudnia 2010 r. w zakresie urządzeń przesyłowych posadowionych w latach 70-80. ubiegłego wieku oraz z dniem 5 grudnia 2011 r. dla urządzeń wzniesionych i oddanych do użytkowania w 1991 r., przy założeniu dobrej wiary poprzedników prawnych uczestnika.
Mimo, że do korzystania z urządzeń przesyłowych doszło wcześniej - jak wskazano w latach 70-90. ubiegłego wieku, w chwili, gdy Skarb Państwa był właścicielem zarówno nieruchomości gruntowych objętych wnioskiem, jak i urządzeń przesyłowych, to nie mógł rozpocząć się bieg terminu zasiedzenia służebności, bowiem zarówno nieruchomość jak i urządzenia przesyłowe miały jednego właściciela, który wybudował na swoim gruncie urządzenia przesyłowe, z których korzystał. Dopiero ustawa z 29 września 1990 r. o zmianie ustawy o gospodarce gruntami i wywłaszczania nieruchomości (Dz.U nr 79, poz. 464 z późn. zm.) przyznała z dniem 5 grudnia 1990 r. państwowym osobom prawnym, którym przysługiwało prawo zarządu, zdolność nabywania we własnym imieniu wszelkich praw majątkowych uwłaszczając je na posiadanym mieniu będącym dotychczas majątkiem państwowym, prawem użytkowania wieczystego gruntu i prawem własności urządzeń i budynków. Dopiero zatem od tej daty mógł się rozpocząć bieg terminu zasiedzenia służebności.
Sąd Okręgowy nie uwzględnił także zarzutu naruszenia prawa materialnego art. 5 oraz art. 7 ustawy z dnia 06.07.1982 r. o księgach wieczystych i hipotece poprzez jego błędną wykładnię i niewłaściwe zastosowanie poprzez nieuwzględnienie okoliczności, że rękojmia wiary publicznej ksiąg wieczystych chroni nabywcę nieruchomości - wnioskodawców, jeżeli nabycie nastąpiło odpłatnie i w dobrej wierze.
Jak wynika z art. 7 pkt 5 powyższej ustawy rękojmia wiary publicznej ksiąg wieczystych nie działa przeciwko służebnościom przesyłu (Ustawa z dnia 6 lipca 1982 r. o księgach wieczystych i hipotece (t.j. Dz. U. z 2023 r. poz. 1984 z późn. zm.). W art. 7 u.k.w.h. ustawodawca przewidział przypadki, w których wyłączono działanie rękojmi wiary publicznej ksiąg wieczystych (art. 5 u.k.w.h.). Powyższe wynika również z orzecznictwa Sądu Najwyższego, zgodnie z którym wpisy w księgach wieczystych na gruncie obecnego stanu prawnego nie mają bezpośredniego znaczenia dla zasiedzenia nieruchomości, czy służebności, gdyż dopuszczalne jest zasiedzenie contra tabulans. W art. 7 u.k.w.h. ustawodawca przewidział przypadki, w których wyłączono działanie rękojmi wiary publicznej ksiąg wieczystych (art. 5 u.k.w.h.). Innymi słowy rękojmia nie działa przeciwko uprzywilejowanym prawom, które wymieniono w tym przepisie. Unormowanie to znajduje zastosowanie więc do praw uprzywilejowanych, których nie ujawniono w księdze wieczystej. Ustawodawca w art. 7 ust. 1 u.k.w.h. zdecydował się wyłączyć działanie rękojmi przeciwko prawom, które ex lege obciążają nieruchomość i jak podkreśla się w literaturze dokonał tego w interesie publicznym. Unormowanie to stosuje się do służebności gruntowej i służebności przesyłu, które zostały nabyte w drodze zasiedzenia (art. 292 k.c. w zw. z art. 305 4 k.c.). Artykuł 7 u.k.w.h. wyłącza rękojmię przeciwko wymienionym w nim prawom, gdyż mają one tak doniosłe znaczenie, że poddanie ich skutkom rękojmi mogłoby doprowadzić do sytuacji bardzo szkodliwych, których porządek prawny nie powinien akceptować. Z tego względu jest legislacyjnym zamierzeniem ustawodawcy ochrona służebności miedzy innymi przesyłu na podstawie art. 7 pkt 1 jak i art. 7 pkt 5 u.k.w.h. Dodać należy że ochrona praw uprzywilejowanych na podstawie art. 7 u.k.w.h. następuje bez względu na dobrą wiarę nabywcy. Innymi słowy następuje ona w opozycji do stosowania rękojmi wiary publicznej ksiąg wieczystych (Postanowienie SN z 28.03.2017 r., II CSK 462/16, LEX nr 2297386).
Mając na uwadze całokształt okoliczności niniejszej sprawy, Sąd Odwoławczy uznał, że Sąd I instancji prawidłowo ustalił, że doszło do zasiedzenia służebności przesyłu obciążającej nieruchomości wnioskodawców objęte wnioskiem. Uczestnik postępowania w toku tego postępowania wykazał bowiem, iż jego poprzednicy prawni byli posiadaczami takiej służebności, a także wykazał zachodzące pomiędzy nimi następstwo prawne. Na tej podstawie należało stwierdzić, iż zgłoszony przez uczestnika postępowania – w odpowiedzi na przedmiotowy wniosek - zarzut zasiedzenia zasługiwał na uwzględnienie. Wnioskodawcy za pomocą podniesionych zarzutów apelacyjnych nie zdołali podważyć tego stanowiska.
W tej sytuacji Sąd Okręgowy na podstawie art. 385 k.p.c. w zw. z art. 13 § 2 k.p.c. oddalił apelację jako bezzasadną.
O kosztach postępowania apelacyjnego orzeczono na podstawie art. 520 § 3 k.p.c., obciążając nimi wnioskodawców. Zasądzeniu na rzecz uczestnika tytułem zwrotu kosztów postępowania apelacyjnego podlegała kwota 240 zł, odpowiadająca wynagrodzeniu pełnomocnika w wysokości stawki minimalnej zgodnej z § 5 pkt 3 w zw. z § 10 ust. 1 pkt 1 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych.
Małgorzata Radomska- Stęplewska