Postanowienie Sądu Okręgowego w Poznaniu z dnia 31 maja 2024 r., sygn. akt II Ca 160/23
POSTANOWIENIE Dnia 31 maja 2024 r.
Sąd Okręgowy w Poznaniu Wydział II Cywilny Odwoławczy w składzie:
Przewodniczący: sędzia Małgorzata Radomska-Stęplewska po rozpoznaniu w dniu 31 maja 2024 r. w Poznaniu na posiedzeniu niejawnym sprawy z wniosku A. S. przy udziale W. H., M. G., A. H., B. J., R. S., A. S., A. Z., P. S. (1), D. T. (1), D. T. (2), B. T., J. T., J. Ś., J. S., E. M. (1), E. M. (2), M. P., K. F. o zasiedzenie na skutek apelacji wniesionej przez wnioskodawczynię od postanowienia Sądu Rejonowego w Śremie z dnia 4 marca 2022 r. sygn. akt I Ns 121/19 postanawia:
Małgorzata Radomska – Stęplewska UZASADNIENIE Zaskarżonym postanowieniem z 4 marca 2022 roku Sąd Rejonowy w Śremie w sprawie z wniosku A. S. przy uczestnictwie W. H., M. G., A. H., B. J., R. S., A. S., A. Z., P. S. (1), D. T. (1), D. T. (2), B. T., J. T., J. Ś., J. S., E. M. (1), E. M. (2), M. P., K. F. o zasiedzenie:
Apelację od powyższego postanowienia wniosła wnioskodawczyni A. S., zaskarżając je w całości, zarzucając zaskarżonemu orzeczeniu:
I. błąd w ustaleniach faktycznych, który mógł mieć istotny wpływ na treść orzeczenia polegający na błędnym przez sąd uznaniu, że w przedmiotowym stanie faktycznym nie doszło do zasiedzenia rzeczonych nieruchomości położonych w miejscowości C. z uwagi na błędne uznanie przez Sąd I instancji, że aż do śmierci S. K. (matka wnioskodawczyni) nie była posiadaczką wszystkich działek objętych wnioskiem o zasiedzenie, a także nie wykazała wobec innych, że zamierza korzystać z całej nieruchomości, a co więcej zdaniem Sądu I instancji, takiej woli nie wykazała również wnioskodawczyni A. S., która ograniczać się miała rzekomo wyłącznie do wizyt u matki S. K. i która nie wykazywała się rzekomo jakąkolwiek dbałością o dom i otoczenie, podczas gdy, a co wynika bezsprzecznie zarówno z zeznań wnioskodawczyni, świadka P. S. (2) i świadka M. S., jak i z załączonej przez nią dokumentacji, również dokumentacji fotograficznej, a także pośrednio z pozostałych zgromadzonych w sprawie dowodów, zarówno S. K., jak i wnioskodawczyni A. S. działały jako posiadaczki samoistne rzeczonej nieruchomości, wykazywały się dbałością o nieruchomość i otoczenie, a co więcej prowadzone było gospodarstwo rolne, a okres ich posiadania nieruchomości przekroczył łącznie 30 lat;
II. naruszenie przepisów prawa materialnego, które mogło mieć istotny wpływ na treść zapadłego w niniejszej sprawie orzeczenia, w tym w szczególności:
III. naruszenie przepisów prawa procesowego, które mogło mieć istotny wpływ na treść zapadłego w niniejszej sprawie orzeczenia, w tym w szczególności:
Mając na uwadze powyższe, apelująca wniosła o:
W odpowiedzi na apelację wnioskodawczyni, uczestniczka postępowania M. G. wniosła o jej oddalenie oraz zasądzenie od wnioskodawczyni na rzecz uczestniczki M. G. zwrotu kosztów postępowania apelacyjnego, w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm prawem przepisanych.
Uczestniczka postępowania J. Ś. w odpowiedzi na apelację wnioskodawczyni wniosła o jej oddalenie oraz obciążenie wnioskodawczyni kosztami postępowania.
Sąd Okręgowy zważył, co następuje:
Apelacja okazała się bezzasadna.
Sąd Odwoławczy przyjął ustalenia faktyczne i poglądy prawne Sądu I instancji jako własne. Sąd Rejonowy prawidłowo i wyczerpująco ustalił stan faktyczny w niniejszej sprawie, jak również wszechstronnie rozważył zgromadzony w toku postępowania materiał dowodowy, a dokonana jego wnikliwa i bezstronna ocena jest zgodna z zasadami logiki, doświadczenia życiowego i korzysta z ochrony przewidzianej w art. 233 § 1 k.p.c.
Za nieuzasadniony uznać należało zarzut naruszenia art. 233 § 1 k.p.c. poprzez przekroczenie granic swobodnej oceny materiału dowodowego i wyprowadzenie z jego analizy wniosków sprzecznych z zasadami logiki i doświadczenia życiowego. Sąd Okręgowy zaaprobował zarówno ocenę materiału dowodowego przedstawioną w uzasadnieniu zaskarżonego postanowienia, jak i poczynione na jej podstawie ustalenia faktyczne, uznając je za własne i przyjmując tym samym, że wskazywane uchybienia nie miały miejsca. Podkreślenia wymaga, że przeprowadzona przez sąd ocena dowodów może być skutecznie podważona tylko wtedy, gdy brak jest logiki w wiązaniu wniosków z zebranymi dowodami lub, gdy wnioskowanie sądu wykracza poza schematy logiki formalnej albo, wbrew zasadom doświadczenia życiowego, nie uwzględnia jednoznacznych praktycznych związków przyczynowo-skutkowych ( por.
SN w sprawach I CKN 1072/99, I CKN 1114/99, I CKN 1169/99). W uzasadnieniu apelacji wnioskodawczyni, zarzucając naruszenie zasady swobodnej oceny dowodów, podniosła, że Sąd I instancji nie uwzględnił całości przedłożonej dokumentacji, w tym dokumentacji fotograficznej, a nadto niesłusznie za niewiarygodne uznał zeznania wnioskodawczyni i świadków P. S. (2) oraz M. S. ( podkreślić trzeba, że osoba ta, będąca córką wnioskodawczyni, w ogóle nie złożyła zeznań jako świadek w tym postępowaniu). Przedstawiła jednocześnie własną wersję stanu faktycznego sprawy. Tymczasem zarzut naruszenia art. 233 §1 k.p.c. nie może polegać jedynie na zaprezentowaniu własnych, korzystnych dla skarżącego ustaleń faktycznych, dokonanych na podstawie własnej, korzystnej dla apelującego oceny materiału dowodowego.
W szczególności skarżący powinien wskazać, jakie kryteria oceny naruszył Sąd przy ocenie konkretnych dowodów, uznając brak wiarygodności i mocy dowodowej lub niesłusznie im je przyznając. Argumentacja wnioskodawczyni przedstawiona w apelacji stanowi natomiast jedynie polemikę z prawidłowymi ustaleniami Sądu Rejonowego oraz prawidłowo dokonaną oceną zgromadzonego materiału dowodowego. Apelująca, poza zaprezentowaniem własnej oceny dowodów, nie wskazała skutecznie istotnych błędów w logicznym rozumowaniu sądu, bądź sprzeniewierzenia się przez Sąd Rejonowy zasadom doświadczenia życiowego. Sąd I instancji w uzasadnieniu zaskarżonego postanowienia wskazał natomiast, że stan faktyczny ustalił na podstawie dokumentów złożonych do akt sprawy przez strony, które uznał za wiarygodne i przydatne do rozstrzygnięcia sprawy.
Dokonał też szczegółowej oceny zeznań świadków, wnioskodawczyni i uczestników postępowania, której skutecznie nie podważono w apelacji.
Wbrew twierdzeniu apelującej, Sąd Rejonowy na podstawie zebranego materiału dowodowego prawidłowo uznał, że zarówno matka wnioskodawczyni S. K. ( aż do jej śmierci 1.11.2014 r. ), a także wnioskodawczyni, nie były posiadaczkami samoistnymi wszystkich działek objętych wnioskiem, tj. działek o nr (...). Z ustalonego stanu faktycznego wynika, że S. K. jako spadkobierczyni tabularnych właścicieli A. T. (1) z d. L. i A. T. (2) ( o nieustalonym udziale wobec nieprzeprowadzenia postępowań spadkowych) oraz swojej matki W. S. zamieszkiwała jedynie w starym domu rodzinnym usytuowanym na działce nr (...) i korzystała z niewielkiej części tej działki. Po śmierci swego męża Z. K. w dniu 24. 03.2013 r. zamieszkiwała w tym domu sama, a wnioskodawczyni jedynie ją odwiedzała.
Po jej śmierci 1.11.2014 r. A. S. nie zamieszkała na tej nieruchomości, a jedynie jej doglądała, nie czyniąc na niej żadnych nakładów i nie dbając o nią ( zdjęcia obrazujące porzucony budynek i zaniedbane otoczenie k. 161-162, 247-250). Do roku 2021 r. z części działki nr (...) w zakresie tzw. letniej kuchni korzystała W. K. ( siostra S. K.) oraz W. H., który razem z nią prowadził na części działki nr (...) uprawę warzyw i kwiatów. Na pozostałej części działki nr (...) znajduje się dom mieszkalny wybudowany przez L. S. ( brata S. K.) jeszcze za życia ich matki W. S. – za jej zgodą, obecnie zajmowany przez uczestniczkę M. G.. Na działce nr (...) dom mieszkalny wybudował A. T. (2) ( brat W. S. – matki S.
K.), po jego śmierci mieszkał w nim syn M. T. wraz z rodziną, obecnie mieszka w nim jego córka uczestniczka J. Ś.. Działka nr (...) jest niezabudowana i stanowi grunty rolne klasy Vi VI, które są zwolnione z podatku rolnego oraz nieużytki zwolnione z podatku od nieruchomości, uprawiana jest przez K. O. (wcześniej przez M. O.), a uzgodnienia w tym zakresie czyniła uczestniczka M. G.. Podatek od nieruchomości od działki nr (...) opłacał M. T. do swojej śmierci w 2009 r., a od jego śmierci podatek opłaca J. Ś.. L. S. uiszczał podatek od nieruchomości – części działki (...), którą zajmował od 1976 r.– dokumenty k. 493-547. Od roku 1999 r. na wnioskodawczynię wystawiano nakazy płatnicze dotyczące zapłaty podatku rolnego ( 0 zł) i od nieruchomości ( stary budynek rodzinny) – k. 296 – 309 oraz polisy OC przez (...) ( k. 314-321,332).
Z zaświadczenia wydanego przez Burmistrza Gminy M. z 23 września 2013 r. wynika, że wnioskodawczyni posiada na terenie gminy M. gospodarstwo rolne o powierzchni 2,0500 ha fizycznych, tj. 0,59 ha przeliczeniowych ( k. 310), co koresponduje z umową przekazania posiadania gospodarstwa rolnego z 22 września 1989 r. zawartą między rodzicami wnioskodawczyni a A. S..
Z przedstawionego powyżej sposobu korzystania z działek (...) wynika, że nie znajdowały się one w samoistnym posiadaniu S. K. i wnioskodawczyni. S. K. ( a po jej śmierci wnioskodawczyni) władała bowiem jedynie częścią działki nr (...) – w zakresie starego domu rodzinnego i niewielkiego fragmentu tej działki. Oceny tej nie zmienia zawarcie w Urzędzie Miasta i Gminy w M. umowy przekazania posiadania gospodarstwa rolnego z 22 września 1989 r. między rodzicami wnioskodawczyni a A. S., składającego się z działek (...) o pow. 2,05 ha w zamian za prawo do renty ( k.5-7), skoro przy jej zawarciu zataili oni spadkobierców tabularnych właścicieli tych nieruchomości (§ 2 umowy), mimo, że ich znali, a część z nich zamieszkiwała w pobliżu. Skoro zawarcie tej umowy zostało zatajone przed resztą spadkobierców tabularnych właścicieli, to nie można uznać, że zawarcie tej umowy spowodowało zamanifestowanie przez wnioskodawczynię i jej rodziców na zewnątrz wobec pozostałych współwłaścicieli nieruchomości, że posiadają ( czy mają zamiar posiadania) całą tę nieruchomość ( tj. działki (...)) jako jej jedyni właściciele. Tym bardziej, że z pewnością nie władali oni częścią działki nr (...), na której budynek mieszkalny posadowił L. S., z którego korzystała wyłącznie jego rodzina, natomiast działkę nr (...) uprawiała osoba trzecia.
Podkreślić trzeba, że wnioskodawczyni winna wykazać, że jej matka S. K. (a następnie ona) władały nieruchomościami obejmującymi działki (...) jako posiadacze samoistni ponad swój udział w tych nieruchomościach, wynikający ze spadkobrania, tj. również w zakresie udziałów pozostałych uczestników i że taką wolę i zamiar władania jak właściciel objawiły pozostałym współwłaścicielom. W ocenie Sądu Okręgowego, Sąd Rejonowy zasadnie uznał, że wnioskodawczyni nie podołała temu obowiązkowi. Brak zatem podstaw do uznania, że wykazano przesłanki do zasiedzenia nieruchomości objętych wnioskiem.
Dodać należy, że zawarcie przez wnioskodawczynię w dniu 12 lutego 2014 r. umowy przedwstępnej sprzedaży nieruchomości pod warunkiem uzyskania przez wnioskodawczynię prawomocnego postanowienia o zasiedzeniu nieruchomości, pozostaje bez wpływu na ocenę zajścia przesłanek do zasiedzenia nieruchomości. Przede wszystkim bowiem umowa ta została zawarta już po wskazanej we wniosku dacie zasiedzenia ( 22.09.2009 r.).
Mając na względzie powyższe, Sąd Okręgowy na podstawie art. 385 k.p.c. w zw. z art. 13 § 2 k.p.c. oddalił apelację jako bezzasadną.
O kosztach postępowania apelacyjnego orzeczono w punkcie 2. postanowienia na podstawie art. 520 § 3 k.p.c., zasądzając od wnioskodawczyni na rzecz uczestniczki M. G. kwotę 900 zł tytułem zwrotu kosztów zastępstwa procesowego, ustaloną w oparciu o § 2 pkt 5 w zw. z § 5 pkt 1 i § 10 ust. 1 pkt 1 Rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z 22.10.2015 r. w sprawie opłat za czynności adwokackie. O odsetkach od kosztów orzeczono na podstawie art. 98 § 1 (1) k.p.c.
Małgorzata Radomska-Stęplewska