warunkami określonymi w informacji uzupełniającej. Sporządzano symulację spłaty rat wykorzystując aplikację (...). W symulacji uwzględniano różne warianty spłaty kredytu. Na wzorcu umownym z 2005 roku kredytu mieszkaniowego (...) w §13 ust 1 przewidziano spłatę zadłużenia z tytułu kredytu i odsetek w drodze potrącenia przez bank swoich wierzytelności z tytułu udzielonego kredytu z (...), rachunku walutowego kredytobiorcy, rachunku prowadzonego w walucie kredytu, na który kredytobiorca dokonywał wpłat z tytułu udzielonego kredytu w walucie kredytu lub innej walucie niż waluta kredytu, wpłaty dokonywane w walucie innej niż waluta kredytu były przeliczane na walutę kredytu przy zastosowaniu kursów kupna/sprzedaży walut. Według wewnętrznych procedur pracownicy banku mieli obowiązek najpierw zaprezentować propozycję kredytu w PLN, a jeśli klient sobie życzył przedstawiano również ofertę kredytu denominowanego. Decyzja jaki kredyt kredytobiorca wybierze należało do klienta. Zdarzało się, że klient nie miał zdolności kredytowej na wnioskowaną kwotę kredytu w PLN i udzielenie kredytu w PLN, ale miał taką zdolność przy ofercie kredytu denominowanego do CHF. Raty kredytu denominowanego były znacznie niższe niż kredytu złotowego. Klientowi udostępniano materiały reklamowe dotyczące informacji o ryzyku kursowym i ryzyku walutowym w formie broszury informacyjnej pt : informacja o ryzyku walutowym i ryzyku zmiennej stopy procentowej”, w których były wykresowe symulacje wzrostu rat kredytowych. W symulacji modelowej wskazywano, że miesięczna rata kredytu powiązanego z kursem CHF przy aktualnym poziomie kursu CHF i poziomie stopy procentowej wynosi 1032,91 zł, a przy wzroście CHF o wartość stanowiącą różnicę między maksymalnym a minimalnym kursem CHF z ostatnich 12 miesięcy tj. o 15,6% rata wynosi 1194,04 zł. Broszura ta zawierała informacje o ryzyku walutowym, tj. ryzyku związanym z możliwością zmiany kursu waluty, który mógł powodować, że początkowo tańszy kredyt walutowy mógł stać się znacznie droższy w obsłudze od złotowego. W broszurze tej zawarto też informacje o stosowaniu przez bank kursu kupna i sprzedaży dla dewiz, co stanowiło dodatkowy koszt kredytu. W broszurze znajdował się też wykres linowy kursów CHF w latach 2000-2005, wskazujący na niewielkie wahania. Klientom nie tłumaczono jak bank tworzył tabele kursowe, nie tłumaczono pojęcia spreadu walutowego. W chwili zawarcia umowy klient nie wiedział jaka ilość środków w PLN zostanie mu przekazana. W przypadku współpracy na rynku finansowym Bank zawierał z kredytobiorcami umowy ramowe na podstawie, których negocjowano transakcje wymiany walut. W dniu 13 kwietnia 2006 roku powód złożył w banku wniosek o udzielenie kredytu. Posiadał wykształcenie wyższe zawodowe i pracował wówczas jako specjalista ds. sprzedaży. Wnioskował o przyznanie kredytu w wysokości 114 837,30 zł w CHF na zakup lokalu, na 30 letni okres kredytowania. W pkt 9 ust 5 wniosku powód oświadczył, że poniesie ryzyko zmian kursów walut. Bank zweryfikował zdolność kredytową powoda i wydał pozytywną decyzję kredytową na udzielenie kredytu denominowanego do CHF. Powód nie posiadał zdolności kredytowej na kredyt w PLN we wnioskowanej kwocie. Powodowi nie udostępniono umowy do przeanalizowania w domu. Przeczytał ją w banku, ale niewiele z niej zrozumiał. Umowę zawarto z powodem na wzorze przygotowanym przez bank, bez możliwości jego negocjacji. Bank nie proponował powodowi w ogóle wypłaty kredytu w CHF, zawsze kredyt wypłacano w PLN. Nie proponowano też powodowi spłaty rat przez rachunek walutowy lub techniczny. W dniu 15.05.2006 powód K. J. podpisał z Bankiem (...) SA umowę kredytu mieszkaniowego (...) hipoteczny nr (...) (...) (...).
pkt 7 umowy stawka referencyjna oznaczała wartość stawki referencyjnej LIBOR dla CHF dla międzybankowych depozytów trzymiesięcznych (LIBOR 3M).
pkt 8 umowy tabela kursów oznaczała Tabelę kursów (...) SA obowiązującą w chwili dokonywania przez (...) SA określonych w umowie przeliczeń kursowych.
pkt 9 umowy waluta wymienialna była walutą inną niż waluta kredytu, której kursy zamieszczano w tabeli kursów.
ust 1 umowy na warunkach określonych w umowie (...) SA pozostawił do dyspozycji kredytobiorcy: kredyt w kwocie 46 970,14 CHF na sfinansowanie kosztów budowy i zakupu lokalu mieszkalnego nr (...) o pow. użytkowej 66,25 mkw. z przeznaczeniem na potrzeby własne, umiejscowionego w budynku oznaczonym jako segment (...)w N. przy ul. (...) realizowanego przez (...) sp. z o.o.
ust 1 i 2 umowy wypłata kredytu miała być dokonana w transzach na rachunek inwestora w formie przelewu na wskazany rachunek
pisemną dyspozycją kredytobiorcy. Całkowita wypłata kredytu miała nastąpić do dnia 30.11.2006 roku.
ust 3 umowy kredyt był wypłacany w walucie polskiej na sfinansowanie zobowiązań w kraju.
ust 4 umowy w przypadku o którym mowa w ust 3 stosowano kurs kupna dewiz (aktualna tabela kursów) obowiązujący w (...) SA w dniu realizacji zlecenia płatniczego. Bank pobierał odsetki od kredytu w walucie kredytu, według zmiennej stopy procentowej w stosunku rocznym, której wysokość ustalano w dniu rozpoczynającym pierwszy i kolejne trzymiesięczne okresy obowiązywania stawki referencyjnej, jako suma stawki referencyjnej i stałej marży banku- §6 ust 1 zd. 1umowy. Dla celów ustalenia stawki referencyjnej Bank posługiwał się stawką LIBOR publikowaną odpowiednio o godz. 11 GMT lub 11 na stronie informacyjnej R., w drugim dniu poprzedzającym dzień rozpoczynający pierwszy lub kolejne trzymiesięczne okresy obowiązywania stawki referencyjnej zaokrąglonej według matematycznych zasad do czterech miejsc po przecinku-§ 6 ust 3 zd. 1 umowy. W całym okresie kredytowania kredytobiorca mógł złożyć dyspozycję zmiany stawki referencyjnej najpóźniej 7 dni przed końcem okresu obowiązywania stawki referencyjnej- § 6 ust 4 umowy. W dniu zawarcia umowy stawka referencyjna wynosiła 1,4092% a marża 2,5 %, oprocentowanie kredytu wynosiło 3,9092 % w stosunku rocznym-§ 7 ust 1 umowy. Zmiana stawki referencyjnej powodowała zmianę wysokości oprocentowania kredytu o taką samą liczbę punktów procentowych-§ 7 ust 2 umowy.
ust 1 umowy należna bankowi prowizja od udzielonego kredytu
taryfą w wysokości 1,2% kwoty kredytu tj. 563,64 CHF była płatna jednorazowo przez kredytobiorcę w dniu zawarcia umowy w walucie polskiej przy zastosowaniu w dniu zawarcia umowy (aktualna tabela banku) kursu sprzedaży dla dewiz -w przypadku wpłaty w formie przelewu środków lub sprzedaży pieniędzy-w przypadku wpłaty w formie gotówkowej. Zabezpieczeniem spłaty kredytu
ust 1 umowy była: hipoteka zwykła w kwocie 46 970,14 CHF i hipoteka kaucyjna do kwoty 10 334 CHF na nieruchomości obj. KW (...). Spłata zadłużenia kredytobiorcy z tytułu kredytu i odsetek następowała w drodze potrącenia przez Bank swoich wierzytelności z tytułu udzielonego kredytu z rachunku oszczędnościowo-rozliczeniowego kredytobiorcy nr (...). Kredytobiorca wyraził zgodę na potrącenie, o którym mowa w ust 1 -§ 13 ust 1 i 2 umowy.
ust 7 umowy potrącenie środków z rachunku oszczędnościowo-rozliczeniowego kredytobiorcy w walucie polskiej następowało w wysokości stanowiącej równowartość kwoty kredytu lub raty w walucie wymienialnej, w której udzielony był kredyt, wg obowiązującego w (...) SA w dniu wymagalności kursu sprzedaży dla dewiz ( aktualna Tabela kursów). Według § 18 ust 1 umowy niespłacenie przez kredytobiorcę części albo całości raty w terminie umownym powodowało, że należność z tytułu zaległej spłaty stawała się zadłużeniem przeterminowanym i mogła zostać przez Bank przeliczona na walutę polską przy zastosowaniu kursu sprzedaży dla dewiz (aktualna tabela banku), obowiązującego w Banku w dniu o którym mowa w § 13 ust 3. Brak środków na rachunku przeznaczonym do spłaty, o którym mowa w §13 ust 1 w terminie o którym mowa w §13 ust 1 skutkowało niespłaceniem raty lub zadłużenia-§ 13 ust 2 umowy. Według § 19 umowy jeżeli spłata zadłużenia przeterminowanego i odsetek następowała w walucie innej niż waluta polska: w formie bezgotówkowej kwota wpłaty była przeliczana na kwotę stanowiącą równowartość w walucie polskiej według kursu kupna dla dewiz (aktualna Tabela kursów Banku), obowiązującego w (...) SA w dniu wpływu środków, w formie gotówkowej kwota wpłaty była przeliczana na kwotę stanowiącą równowartość w walucie polskiej według kursu kupna dla pieniędzy (aktualna Tabela kursów Banku), obowiązującego w (...) SA w dniu wpływu środków. Według § 22 ust 1 i 2 umowy kredyt uważano za spłacony jeżeli zadłużenie po spłacie ostatniej raty kredytu i odsetek wynosiło 0 albo jeżeli w wyniku ostatecznego rozliczenia występowała nadpłata lub niedopłata wyrażona w walucie polskiej, przy zastosowaniu kursu średniego NBP (aktualna tabela kursów), obowiązującego w dniu spłaty z rachunku o którym mowa w §13 ust 1 w wysokości nie wyższej niż dwukrotność poleconej przesyłki pocztowej. W przypadku nadpłaty, wypłata kwoty nadpłaty była dokonywana w formie przelewu na wskazany rachunek w walucie polskiej przy zastosowaniu kursu kupna dewiz (aktualna tabela kursów) obowiązującego w banku w dniu wypłaty albo na wskazany rachunek walutowy. Według § 30 ust 2 umowy kredytobiorca oświadczał, że został poinformowany o ponoszeniu ryzyka zmiany kursów walutowych i że zmiana kursu walutowego będzie miała wpływ na wysokość zadłużenia z tytułu kredytu oraz wysokości rat kredytu i, że to ryzyko ponosi. Dnia 6 stycznia 2007 roku powód zawarł związek małżeński z N. B.. W związku z zawarciem związku małżeńskiego powód K. J. przyjął nazwisko żony tj. B.. Powód wraz z żoną N. B. zakupili w/w lokal mieszkalny od dewelopera dnia 9 stycznia 2007 roku. Środki z kredytu wypłacono w 4 transzach: dnia 16.05.2006 roku w kwocie 10 272,27 CHF (25 519,40 zł), dnia 28.07.2006 w wysokości 15 706,83 CHF (38 279,12 zł), dnia 3.11.2006 w wysokości 10750,90 CHF (25 519,41 zł), dnia 28.11.2006 w wysokości 10 240,14 CHF (24 193,35 zł) na konta bankowe dewelopera, od którego powód nabył mieszkanie. W 2015 roku powód zwrócił się do banku o umożliwienie spłaty rat z rachunku technicznego w CHF. Dnia 29.01.2015 roku strony podpisały aneks do umowy kredytu, zezwalający powodowi na spłatę rat w CHF. Od tego czasu powód płacił raty bezpośrednio w walucie. Powód tytułem spłaty kredytu uiścił 66 964,18 zł i 13 775,82 CHF. Pismem z dnia 20.09.2021 roku powód zastępowany przez profesjonalnego pełnomocnika wezwał bank do zapłaty kwoty 66 964,18 zł i 13 775,82 CHF w terminie 7 dni od otrzymania tego pisma na wskazany rachunek bankowy. Podawał, że umowa kredytu z dnia 15.05.2006 roku jest nieważna jako sprzeczna z obowiązującymi przepisami prawa. Pismo to bank otrzymał dnia 23.09.2021 roku. Przy tym stanie faktycznym Sąd pierwszej instancji przyjął, że żądanie ustalenia nieważności umowy kredytu i zapłaty zasługiwało na uwzględnienie w całości. Zdaniem Sądu powód posiada interes prawny w ustaleniu o jakim mowa w art. 189 k.p.c. Fakt bowiem niepewności stanu prawnego powodujący potrzebę uzyskania ochrony prawnej w niniejszej sprawie jest niewątpliwy i ma charakter obiektywny. Umowa kredytu jest zobowiązaniem długoterminowym, zawiera zabezpieczenia spłat kredytu m.in. w postaci hipoteki. Istnieje w tym przypadku uzasadniona obiektywnie wątpliwość, czy strony są związane postanowieniami umowy i czy umowa dalej powinna być wykonywana. Istnieje też potrzeba rozwiania istniejących wątpliwości, w związku z tym, że w kredytu ustalono zabezpieczenie hipoteczne, którego wykreślenia z ksiąg wieczystych można domagać się tylko w oparciu o orzeczenie sądowe, które wyraźnie stwierdza nieważność umowy. Sąd Okręgowy uznał, że istnieje sprzeczność zawartych w treści umowy kredytowej klauzul waloryzacyjnych z naturą stosunku zobowiązaniowego oraz zasadami współżycia społecznego, dlatego na podstawie art. 58 § 1 k.c. w zw. z art. 353 1 k.c. i art. 58 § 2 k.c., uznał umowę kredytową Sąd uznał za nieważną w całości, uznając za zasadne żądanie ustalenia nieważności umowy i orzekł o tym w punkcie I sentencji . Zdaniem Sądu zawarta przez powoda umowa była umową kredytu denominowanego. Nie był to wbrew twierdzeniom banku kredyt czysto walutowy. Albowiem był wypłacany w walucie polskiej na sfinansowanie zobowiązań w RP, a celem umowy było finasowanie kosztów budowy i zakupu od dewelopera lokalu mieszkalnego w N.. Nie staniała w ogóle możliwości wypłaty kwoty kredytu w CHF. Sporna umowa nie zawierała też żadnej możliwości spłaty rat kredytu bezpośrednio w CHF przez rachunek techniczny lub walutowy. Ta konkretna umowa nie dawała możliwości spłaty przez rachunki bankowe w CHF. Takiej opcji powodowi w ogóle nie zaproponowano. W 2006 roku pojęcie umowy kredytu denominowanego nie było ustawowo zdefiniowane, ale funkcjonowało powszechnie w obrocie bankowym. Były to rodzaj kredytów oferowanych i chętnie udzielanych przez banki. Umowę taką można była jednak zawrzeć ważnie jako umowę nienazwaną w ramach zasady swobody umów wynikającą z art. 353 1 k.c. Strony mogły zastrzec w umowie, że wysokość świadczenia pieniężnego zostanie ustalona według innego niż pieniądz miernika wartości. W ocenie Sądu Okręgowego postanowienia spornej umowy zawierające klauzulę waloryzacyjną przede wszystkim w § 5 ust 4 co do przeliczenia kwoty wypłaty kredytu według kursów z tabel banku oraz w § 13 ust 7 umowy, który dotyczył spłat rat z zastosowaniem przeliczeń kursowych według tabel banku naruszają jednak art. 353 1 k.c. W przedmiotowej sprawie konstrukcja waloryzacji wskazana w spornej umowie kredytu i wynikająca z w/w postanowień umownych nie spełniała tego konsensualnego charakteru. Taka klauzula przeliczeniowa jest nieważna, albowiem określenie świadczenia zostało pozostawione woli wyłącznie jednej ze stron. Przyczyną wadliwości § 5 ust 4 oraz § 13 ust 7 umowy prowadzącej do jej nieważności, był narzucony przez bank sposób ustalania wysokości kwoty wypłaty kredytu i kwoty podlegającej zwrotowi. Powód nie miał żadnej możliwości wpływu na to jak bank ustalał te kursy. Również świadek A. S. przyznała, że tabela kursowe tworzył bank. Powód nie miał żadnego wpływu na sposób określania wysokości tego kursu przez bank. Sama umowa nie określała żadnych zasad ustalania tych kursów i bank dowolnie mógł określić kursy walut w Tabeli kursów. Takie ukształtowanie stosunku zobowiązaniowego kredytowego narusza w ocenie Sądu pierwszej instancji jego istotę, gdyż wprowadza do stosunku zobowiązaniowego element nadrzędności jednej ze stron i podporządkowania drugiej strony, bez odwołania do jakichkolwiek obiektywnych kryteriów, zakreślających granice swobody jednej ze stron. Ponadto bank stosował też różne kursy do wypłaty kredytu i spłat rat. Stosował zatem spread, stanowiący dodatkowe wynagrodzenie banku nie ujęte w art. 69 prawa bankowego. Nadto różnica między kursem kupna i kursem sprzedaży mogła dawać bankowi dodatkowy dochód kosztem kredytobiorcy (spread), którego skali ten w dniu podpisywania umowy nie mógł przewidzieć . W świetle ustaleń tej sprawy bank nie wykonał też jako profesjonalista ciążących na nim obowiązków informacyjnych względem powoda, a to powód został wystawiony na niczym nieograniczone ryzyko związane ze zmiennością kursu walut. Powód podpisując umowę w § 30 ust 2 umowy oświadczył, że został poinformowany o ryzyku zmian kursów walutowych i że zmiana kursu walutowego będzie miała wpływ na wysokość zadłużenia kredytu oraz wysokość raty. Oświadczył, że poniesie to ryzyko. Jak jednak wykazało postępowanie dowodowe powodowi nie przedstawiono historycznych zmian kursów CHF, które wskazywałyby na znaczące wahania kursowe. W broszurze informacyjnej ograniczono się do liniowego przedstawienia kursu CHF w latach 2000-2005, gdy nie było większych zmian, a kurs waluty był stabilny. Natomiast symulacja wzrostu raty kredytu denominowanego w związku ze wzrostem kursu CHF ograniczała się do pokazania wzrostu na poziomie około 15 %, co nie dawało żadnej rzetelnej informacji o możliwości wzrostu zadłużenia przy znaczącym przynajmniej 50% wzroście kursu CHF. Nadto biorąc pod uwagę wcześniejszą względną stabilność kursu CHF/PLN oraz informacje uzyskane o stabilności CHF, powód miał podstawy do pozostawania w poczuciu braku większego ryzyka kursowego. Naruszenie istoty stosunku zobowiązaniowego oznacza przekroczenie granic swobody umów określonych w art. 353 1 k.c. i prowadzi do nieważności czynności prawnej jako sprzecznej z ustawą (art. 58 k.c.). Naruszenie przez bank obowiązków informacyjnych w stosunku do powoda na etapie przedkontraktowym naruszało też zasady współżycia społecznego, powodując, że czynność prawna była nieważna od samego początku (art. 58 § 2 k.c.). Sporna umowa kredytu była też zdaniem Sądu Okręgowego nieważna w całości na podstawie art. 58 § 3 k.c., ponieważ zawierała postanowienia abuzywne w świetle art. 385 1 k.c., bez których umowy nie dało się wykonać. Odwołując się orzecznictwa TSUE dotyczącego wykładni art. 6 ust. 1 Dyrektywy 93/13/EWG zawartej m.in. w wyroku C-260/18 jeżeli sąd krajowy uzna, że umowa łącząca konsumenta z Bankiem upada, skutek taki nie może mieć miejsca jeżeli jest to sprzeczne z wolą konsumenta. Jeżeli sąd, w oparciu o obiektywne kryteria oceni, że umowa nie może być dalej wykonywana, konsument powinien mieć zapewnioną możliwość wypowiedzenia się w kwestii tego, czy życzy sobie zapobiegnięcia upadkowi umowy, czy też jego wolą jest uznanie umowy za nieważną. Również w sprawie C-118/17 TSUE wyraźnie wskazał, że zastąpienie klauzul nie ma miejsca, gdy utrzymanie umowy w mocy byłoby sprzeczne z interesami konsumenta (pkt 55). Na rozprawie w dniu 2.06.2022 roku- k. 209 powód podczas składania zeznań podał, że zna konsekwencje wynikające ze stwierdzenia nieważności umowy kredytu i zdaje sobie sprawę z konieczności rozliczenia z bankiem. Posiadał zatem rozeznanie w skutkach unieważnienia umowy, a mimo to konsekwentnie podtrzymywał powództwo.
art. 385 1 § 1 k.c. postanowienia umowy zawieranej z konsumentem nieuzgodnione indywidualnie nie wiążą go, jeżeli kształtują jego prawa i obowiązki w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami, rażąco naruszając jego interesy (niedozwolone postanowienia umowne). Nie dotyczy to postanowień określających główne świadczenia stron, w tym cenę lub wynagrodzenie, jeżeli zostały sformułowane w sposób jednoznaczny. Uznanie danego postanowienia za abuzywne jest uzależnione od łącznego spełnienia następujących przesłanek: 1) strony łączy umowa, 2) stronami umowy są przedsiębiorca i konsument, 3) postanowienie umowne nie zostało uzgodnione indywidualnie z konsumentem, 4) postanowienie nie określa głównych świadczeń stron (chyba że zostało sformułowane w sposób niejednoznaczny), 5) postanowienie kształtuje prawa i obowiązki konsumenta w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami rażąco naruszając jego interesy. Analizując kwestię klauzul waloryzacyjnych kwestionowanych przez powoda, a zawartych przede wszystkim w § 5 ust 4 oraz § 13 ust 7 umowy kredytowej to należało podkreślić, że znajdowały się one w umowie łączącej przedsiębiorcę - bank oraz konsumenta - powoda, dlatego bezsprzecznie spełnione zostały przesłanki wskazane w punkcie 1 i 2. Ponadto oceny abuzywności dokonuje się z punktu widzenia jej treści w momencie zawarcia umowy, a nie z punktu widzenia praktyki, według której umowa była faktycznie wykonywana, co znalazło usankcjonowanie w orzecznictwie Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej. Przy dokonywaniu oceny niedozwolonego charakteru określonego postanowienia umownego nie ma zatem żadnego znaczenia to, w jaki sposób umowa była wykonywana przez strony, gdyż istotne znaczenie ma wyłącznie to, że bank miał możliwość wykorzystania abuzywnego postanowienia na podstawie treści umowy. Postanowienie umowne ma niedozwolony charakter nie dlatego, że jest w niewłaściwy sposób wykorzystywane przez przedsiębiorcę, tylko dlatego, że daje kontrahentowi możliwość działania w sposób rażąco naruszający interesy konsumenta. Zatem bez znaczenia pozostaje to w jaki sposób bank rzeczywiście ustalał kurs waluty, do której kredyt był indeksowany, poza tym, że ustalał go na podstawie własnych, arbitralnych, wewnętrznych procedur. Dla sprawy nie ma znaczenia wejście w życie tzw. ustawy antyspreadowej, czy zawarcie aneksu do umowy, gdyż mogą one odnieść skutek tylko wobec ważnych umów, ale nie mogą spowodować konwalidacji (sprawić, że staną się ważne) umów, które są on początku nieważne. W niniejszej sprawie jak wynika z zeznań powoda i świadka A. S.-pracownika pozwanego umowa kredytowa została zawarta w oparciu o stały formularz stosowany przez Bank, bez możliwości jego negocjacji. Zatem ziściła się przesłanka nr (...) wymieniona wyżej z art. 385 1 k.c. Sam fakt, że powód mógł zdecydować czy chce zawrzeć kredyt denominowany, nie oznacza, iż umowa była indywidualnie negocjowana. W ramach bowiem tego typu umowy powód nie miał żadnego wpływu na jej treść. W szczególności nie miał możliwości negocjacji w zakresie kwestionowanych klauzul waloryzacyjnych, które zostały przez Bank narzucone. Przedmiotowa umowa miała zatem w ocenie Sądu charakter tzw. umowy adhezyjnej, czyli takiej, w której warunki umowne zostały określane jednostronnie przez przedsiębiorcę, zaś konsumentowi pozostawiono jedynie podjęcie decyzji czy do niej przystąpi, bez możliwości negocjacji jej treści. Bez znaczenia dla sprawy pozostaje uznanie czy klauzule przeliczeniowe określone w § 5 ust 4 i § 13 ust 7 umowy kwalifikują się jako nie określające głównych świadczeń stron czy też określające główne świadczenia stron, lecz które nie zostały sformułowane w sposób jednoznaczny. W obydwu przypadkach możliwa i niezbędna jest kontrola abuzywności powołanych klauzul przeliczeniowych stosownie do art. 385
art. 455 w związku z art. 481 k.c., od daty wskazanej przez powoda czyli 1.10.2021 roku. Data ta wynika z upływu 7 dniowego terminu wyznaczonego przez powoda w wezwaniu do zapłaty z dnia 20.09.2021 roku kwot 66 964,18 zł i 13 775,82 CHF, które bank odebrał 23.09.2021 roku. Wobec uwzględnienia żądań o ustalenie i zapłatę zgłoszonych przez powoda na pierwszym miejscu, Sąd nie orzekał o żądaniu ewentualnym. Jako podstawę rozstrzygnięcia o kosztach powołano art. 98 k.p.c. w zw. z art. 98 §1 1kpc, Apelację od tego wyroku wniosła strona pozwana zaskarżając wyrok w całości (k 229v.), zarzucając naruszenie : I. Przepisów postępowania, które miało istotny wpływ na wynik sprawy a to: 1. naruszenie art. 233 § 1 k.p.c. poprzez:
kursem sprzedaży (§13 ust. 7). Wskazywana więc przez A. S. możliwość zmiany wypłaty transzy mogła w tym przypadku dotyczyć co najwyższej daty wypłaty. Był to więc kredyt denominowany do waluty obcej definiowany w sposób określony w wyroku Sądu Najwyższego z dnia 30 września 2020 r. I CSK 556/18. Wypłata kredytu oraz kwoty spłacane przez kredytobiorcę miały być więc przeliczane do CHF. Klauzula walutowa, czyli klauzula zawierająca postanowienia przewidujące przeliczenie oddawanej do dyspozycji kwoty kredytu oraz spłacanych rat na inną walutę mieści w sobie ryzyko kursowe, wiążące się z obciążeniem kredytobiorcy-konsumenta ryzykiem zmiany kursu waluty i związanym z tym ryzykiem zwiększenia kosztu kredytu (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 10 maja 2022 r. II CSKP 285/22 LEX nr 3350106 ). Powód K. B. (J.) oświadczył we wniosku i w umowie, że poniesie ryzyko kredytowe i potwierdził w § 30 umowy, że został poinformowany o ryzyku kursowym i że zmiana kursu walutowego będzie miała wpływ na wysokość zobowiązania oraz wysokość rat kredytu. Wbrew jednak twierdzeniom strony pozwanej brak jest podstaw do przyjęcia domniemania, że konsument ma świadomość, że to ryzyko jest nieograniczone. Nie ma podstaw do uznania, że informacja o zmienności kursu wykraczała poza przykładowe zobrazowanie zmienności kursu i oprocentowania. A. S. zeznawała, że przedstawiano klientom , że ryzyko jest podwójne bo związane jest ze zmiana kursu i stopy procentowej. Słusznie Sąd Okręgowy dostrzegł jednak, że symulacje zawarte w informacji o ryzyku (k114/v) raczej wskazywały na stabilność kursów i co więcej wskazywały wręcz na korzyści względem kredytu zaciągniętego w PLN. Okoliczność, że powód potwierdził, że znane jest mu ryzyko kursowe i ma on świadomość wpływu zmian na wysokość zobowiązania nie jest wystarczająca do przyjęcia prawidłowości realizacji obowiązku informacyjnego przez bank, w sytuacji gdy z zeznań powoda wynika jednoczesne zapewnienie o stabilności kursów walut i korzyściach płynących z zaciągnięcia zobowiązania. Podkreślić należy, że nie spełnia wymogu przejrzystości przekazywanie konsumentowi przy zawarciu umowy informacji, nawet licznych, jeżeli opierają się one na założeniu, że stosunek wymiany między walutą rozliczeniową a walutą spłaty pozostanie w miarę stabilny przez cały okres obowiązywania tej umowy. Dyrektywa Rady 93/13/EWG z dnia 5 kwietnia 1993r. w sprawie nieuczciwych warunków w umowach konsumenckich zakłada, że informacja przed zawarciem umowy dotycząca warunków umownych i skutków jej zawarcia ma fundamentalne znaczenie dla konsumenta. To na podstawie tej informacji konsument podejmuje decyzję, czy zamierza na długi okres związać się warunkami sformułowanymi uprzednio przez przedsiębiorcę (zob. wyroki Europejskiego Trybunału Sprawiedliwości z dnia 30 kwietnia 2014 r. C-26/13 Árpád Kásler, Hajnalka Káslerné Rábai, i z dnia 21 marca 2013 r. C-92/11 RWE Vertrieb). Założeniem ochrony konsumenta jest więc zasada jasnej, pełnej i zrozumiałej informacji handlowej. Symulacje liczbowe, mogą stanowić użyteczną informację, jeżeli są oparte na wystarczających i prawidłowych danych oraz jeśli zawierają obiektywne oceny, które są przekazywane konsumentowi w sposób jasny i zrozumiały. Tylko więc symulacje, które pozwalają zwrócić uwagę konsumenta na ryzyko potencjalnie dotyczące istotnych, negatywnych konsekwencji ekonomicznych rozpatrywanych warunków umownych, spełnia wymogi dyrektywy 93/13 w sprawie nieuczciwych warunków w umowach konsumenckich. Symulacje liczbowe powinny więc pozwalać konsumentowi zrozumieć rzeczywiste znaczenie długoterminowego ryzyka związanego z możliwymi wahaniami kursów wymiany walut, a tym samym ryzyka związanego z zawarciem umowy kredytu wyrażonego w walucie obcej lub denominowanego do waluty obcej.(por. wyrok Trybunału Sprawiedliwości U.E. z dnia 10 czerwca 2021 r. C-776/19 ,VB i in vs. BNP Paribas Personal Finance SA, Procureur de la République). Strona pozwana więc powinna wykazać, że informacja przedstawiona powodowi dawała mu jasne podstawy do uświadomienia sobie skutków znacznego osłabienia waluty polskiej względem CHF, tj takiego jakie wystąpiło w rzeczywistości lub też jakie mogło jeszcze nastąpić w przyszłości w wypadku dalszego osłabienia waluty polskiej, co w tym przypadku nie zostało wykazane. Brak jest więc podstaw do uznania, że powód był rzeczywiście świadomy potencjalnych konsekwencji wystąpienia ryzyka kursowego, a przede wszystkim, że powód miał świadomość, iż ryzyko kursowe ma charakter nieograniczony. Możliwość wyboru rachunku spłaty i możliwość spłat w walutach obcych, którą udostępniono powodowi dopiero w toku wykonywania umowy nie chroni przed ryzykiem niespłacalności rat kredytu, w sytuacji gdy powód nie mają wpływów w tej walucie. Także ewentualna możliwość przewalutowania nie chroni przed ryzykiem kredytowym jeżeli nie wskazuje ona maksymalnych granic kursowych sprzedaży CHF. Zdaniem więc Sądu Apelacyjnego obciążający przedsiębiorcę brak przejrzystości przy określeniu warunków umowy w zakresie konsekwencji istotnej zmiany kursu walut spowodował, że powód zawarł umowę bez rzeczywistej świadomości, że powiązany ze wzrostem kursu wzrost kwoty spłat może mieć charakter nielimitowany, co mogło mieć jeszcze bardziej negatywne skutki w przypadku jeszcze większej ( możliwej przecież) deprecjacji PLN. Ponadto skutek zmian kursów chroni w istocie jedynie interes banku. Przy stosunkowo słabej walucie krajowej bank nie jest narażony na odwrotne, analogiczne, istotne dla strony pozwanej, ruchy kursowe wynikające ze znacznego osłabienia CHF względem złotego. Na istotne ryzyko kursowe w toku wykonywania długotrwałej umowy w nieporównywalny sposób narażony był powód i to nawet gdyby strona pozwana musiała ponosić koszty obsługi takich kredytów. Postanowienie umowne jest sprzeczne z dobrymi obyczajami, jeżeli może stworzyć podstawy znaczącej nierównowagi kontraktowej na niekorzyść konsumenta w sposób jednostronny, jeżeli przedsiębiorca, który traktuje kontrahenta w sposób słuszny nie mógłby racjonalnie się spodziewać, że konsument zaakceptowałby w ramach negocjacji taką klauzulę gdyby odpowiednio poinformował konsumenta (uchwała Sądu Najwyższego z dnia 20 czerwca 2018 r. III CZP 29/17 OSNC 2019/1/2 i wyrok Trybunału Sprawiedliwości UE z dnia 14 marca 2013 r. C-415/11 Mohamed Aziz ca Caixa d'Estalvis de Catalunya, Tarragona i Manresa Catalunyacaixa). Taka sprzeczność z dobrymi obyczajami zachodzi więc w tym przypadku. Rażące naruszenie interesów konsumenta oznacza nieusprawiedliwioną dysproporcję praw i obowiązków wynikających z umowy na jego niekorzyść, skutkującą niekorzystnym ukształtowaniem sytuacji ekonomicznej konsumenta oraz jego nierzetelnym traktowaniem (por. wyroki Sądu Najwyższego z dnia 3 lutego 2006 r., I CK 297/05, nie publ., z dnia 15 stycznia 2016 r., I CSK 125/15, OSNC - ZD 2017).
art. 3 ust. 3 Dyrektywy Rady 93/13/EWG z dnia 5 kwietnia 1993 r. w sprawie nieuczciwych warunków w umowach konsumenckich, uznaje się za nieuczciwe te warunki umowy, które nie były indywidualnie negocjowane, jeśli stojąc w sprzeczności z wymogami dobrej wiary, powodują znaczącą nierównowagę wynikających z umowy praw i obowiązków stron ze szkodą dla konsumenta (por. także wyrok Trybunału Sprawiedliwości U.E. z dnia 10 czerwca 2021 r. C-609/19 BNP Paribas Personal Finance SA przeciwko VE). Taka nierównowaga i niekorzystne ukształtowanie sytuacji ekonomicznej powoda nastąpiła. Sąd pierwszej instancji prawidłowo ocenił postanowienia umowy dotyczące możliwości swobodnego kształtowania przez bank kursów przeliczania świadczeń. Ponadto na ocenę abuzywności wpływ miała też okoliczność, że te zakwestionowane postanowienia wpływające na charakter umowy wiązały się z obciążeniem powoda skutkami nieograniczonego ryzyka wahań kursów bez odpowiedniej realizacji przez bank obowiązku informacyjnego. Późniejsza możliwość spłat w walucie obcej częściowo likwidująca skutki spreadu nie zapewniała równowagi kontraktowej a tym bardziej nie mogła przywrócić tej równowagi kontaktowej z mocą wsteczną. Kwestia spreadu nie miała charakteru decydującego dla abuzywności jednak zwiększała ocenę rażącego naruszenia interesów konsumenta. Świadczenie banku było bowiem przeliczane po kursie kupna waluty CHF z dnia zlecenia płatniczego. Spłata zaś była przeliczane według kursu sprzedaży. W orzecznictwie wskazywano, iż tego typu uregulowanie umożliwia uzyskiwanie przez instytucję kredytową dodatkowego dochodu bez świadczenia w zamian za „spread” żadnej rzeczywistej usługi (por. wyrok Trybunału Sprawiedliwości UE z dnia 30 kwietnia 2014 r. w sprawie C-26/13, Kásler przeciwko Jelzálogbank, pkt 5–58). Nawet jeżeli bank ponosił koszty obsługi tego typu kredytu, to faktycznie do uruchomienia kredytu nie musiał sprzedawać waluty obcej. Powód zaś w istocie nie kupował waluty. Fakt, że spread był powszechnie stosowany przy operacjach walutowych nie uchyla oceny, że banki nadużywały swej pozycji, czego wyrazem było wprowadzenie ustawy tzw. „antyspreadowej”. Ponadto stosowanie różnych kursów w zależności od rodzaju transakcji ze swej istoty jest niekorzystne ekonomicznie dla konsumenta. Dokonanie wypłaty świadczenia w złotych i to według nieokreślonego w umowie kursu narusza interes ekonomiczny konsumenta. Dotyczy to także przeliczenia wartości świadczenia kredytobiorcy. Jest to jednak jedynie dodatkowy argument świadczący o abuzywności postanowień umowy. Niewątpliwie zawarcie umowy kredytu bankowego, w którym wartość zobowiązania była wyrażona w walucie obcej a wysokość świadczeń była przeliczana do tej waluty ( tj. tzw. kredytu denominowanego), było na gruncie w art. 353
którym sąd krajowy może stwierdzić nieuczciwy charakter nie całości warunku umowy zawartej między konsumentem a przedsiębiorcą, lecz jedynie elementów tego warunku, które nadają mu nieuczciwy charakter. Nie można więc dzielić takiego warunku. Nie ma w tym przypadku możliwości wypełnienia luki co do określenia przeliczenia wartości zobowiązania ani też sposobu spełnienia świadczenia przez obie strony. Sąd nie jest uprawniony do uzupełniania umowy kredytu wyrażonego w odniesieniu do zobowiązania w walucie obcej treścią nieuzgodnioną przez strony, choćby zmierzała do wyrównania ich pozycji na gruncie łączącego je stosunku prawnego. Nie jest też uprawniony do tego, by umowę tę przekształcić w inny rodzaj umowy (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 20 maja 2022r. II CSKP 943/22). Zarzuty więc odwołujące się do zasad wykładni umów nie mogły zostać uwzględnione. Nie ma podstaw do odwołania do tabeli kursów sprzedaży NBP. W chwili zawierania umowy nie obowiązywał jeszcze art. 358§2 k.c., ponadto przepis ten nie odnosi się do klauzul waloryzacyjnych (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 19 maja 2022 r II CSKP 797/22 ). Ponadto nowelizacja z dnia 23 października 2008 r. (Dz.U.2008.228.1506), która określa sposób przeliczania świadczenia dłużnika nie wiązała się ze skutkami wstecznymi. Tut. Sąd w wyroku z dnia 22 czerwca 2020 r. I ACa 1684/17 uznał, że art. 24 ustawy o NBP to norma, która w połączeniu z art. 32 ustawy o NBP, oraz art. 356 § 2 k.c., daje podstawy do wypełnienia luki dotyczącej sposobu przeliczenia spłat na walutę obcą i przyjęcia, że miarodajny jest w tym przypadku kurs średni waluty ustalany przez NBP. Wsparciem dla tej koncepcji była także treść art. 137 a Prawa bankowego, jednakże w aspekcie treści wykładni art. 6 ust. 1 Dyrektywy Rady 93/13/EWG w sprawie nieuczciwych warunków w umowach konsumenckich, prezentowanej w orzecznictwie TSUE, nie można przyjąć, że są to normy dyspozytywne, które mają na celu wypełnienia luki w sytuacji nieuczciwych postanowień umowy zawartej z konsumentem. Ani art. 358§2, jak też art. 41 ustawy z dnia 28 kwietnia 1936 r. prawo wekslowe nie stanowią norm dyspozytywnych dla określenia obiektywnych mechanizmów indeksacji wprowadzonej na wypadek braku związania stron mechanizmem określonym w umowie. Także strony nie przewidziały w umowie klauzul salwacyjnych. W sytuacji więc wyeliminowania w oparciu o art. 385
którą instytucja kredytowa ma prawo żądać od konsumenta rekompensaty wykraczającej poza zwrot kapitału wypłaconego z tytułu wykonania tej umowy oraz poza zapłatę ustawowych odsetek za zwłokę od dnia wezwania do zapłaty (por. wyrok Europejskiego Trybunału Sprawiedliwości dnia 11 grudnia 2023 r., C-756/22 Bank Millenium S.A. vs ES, AS). Jeżeli umowa kredytu nie wiąże z powodu niedozwolonego charakteru jej postanowień, nie ma podstawy prawnej do żądania przez którąkolwiek ze stron odsetek lub innego wynagrodzenia z tytułu korzystania z jej środków pieniężnych w okresie od spełnienia nienależnego świadczenia do chwili popadnięcia w opóźnienie co do zwrotu tego świadczenia (por. w.w. uchwała pełnego składu Izby Cywilnej Sądu Najwyższego z dnia 25 kwietnia 2024 r. III CZP 25/22). Powództwo o ustalenie realizujące podstawowe, ustawowe prawa konsumenta, nie narusza art. 5 k.c. Ponadto na tę klauzulę generalną nie może powoływać się skutecznie ten, kto sam narusza zasady współżycia społecznego (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 13 czerwca 2000 sygn. V CKN 448/00). Naruszeniem tych zasad przez bank był wskazany wyżej sposób ukształtowania umowy kredytowej. Nie bez znaczenia dla oceny braku zasadności zarzutu nadużycia prawa są też odstraszające cele powołanej Dyrektywy. Nie ma tez podstaw do kwestionowania wymagalności obowiązku strony pozwanej. Roszczenie o zwrot nienależnego świadczenia staje się wymagalne w dniu, w którym świadczenie powinno być spełnione, gdyby wierzyciel wezwał dłużnika do wykonania zobowiązania w najwcześniej możliwym terminie (art. 455 k.c.). Stan wymagalności roszczenia restytucyjnego (uzasadniający rozpoczęcie stanu opóźnienia w spełnieniu świadczenia, co pociąga za sobą prawo naliczania stosownych odsetek) może jednak w tym wypadku dopiero powstać, gdy konsument, należycie poinformowany o konsekwencjach prawnych, jakie może pociągnąć za sobą usunięcie niedozwolonego postanowienia, odmówi potwierdzenia abuzywnego postanowienia umownego i zakwestionuje względem banku związanie postanowieniami umowy. Odmowa udzielenia przez konsumenta bowiem takiej zgody na postanowienia niedozwolone pociąga za sobą trwałą bezskuteczność (nieważność) niedozwolonego postanowienia. Stronie pozwanej nie przysługiwało prawo zatrzymania. W uchwale składu 7 sędziów z dnia 19 czerwca 2024 r. III CZP 31/23 Sąd Najwyższy wyjaśnił bowiem , że prawo zatrzymania (art. 496 k.c.) nie przysługuje stronie, która może potrącić swoją wierzytelność z wierzytelności drugiej strony. Obu stronom przysługiwało zaś prawo potrącenia wierzytelności wzajemnych.W konsekwencji nie można więc podzielić podniesionych zarzutów naruszenia prawa materialnego. Wobec powyższego Sąd Apelacyjny oddalił apelację na podstawie art. 385 k.p.c. w zw. z art. 32 ustawy z dnia 7 lipca 2023 r. o zmianie ustawy - Kodeks postępowania cywilnego, ustawy - Prawo o ustroju sądów powszechnych, ustawy - Kodeks postępowania karnego oraz niektórych innych ustaw (Dz.U.2023.1860). O kosztach postępowania apelacyjnego orzeczono na podstawie art. 98§1, §1 1 i §3 k.p.c. w zw. z art. 391§1 k.p.c. i przy zastosowaniu § 2 pkt 7 w zw. z §10 ust. 1 pkt 2 Rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności adwokackie (Dz.U.2023.1964 t.j.).
Wyjaśnienie AI na podstawie urzędowego tekstu ustawy. Orientacyjne, nie zastępuje porady prawnej.