Sygnatura akt VI GC 111/21 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 10 listopada 2021r. Sąd Rejonowy w Wałbrzychu, VI Wydział Gospodarczy w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia Łukasz Ko
§ 1k.p.c., sprawę rozstrzygnięto na posiedzeniu niejawnym.
Należy zaznaczyć, że zawarty w pozwie wniosek o przeprowadzenie rozprawy także pod nieobecność powoda nie jest wnioskiem o przeprowadzenie rozprawy, o którym stanowi art.
§ 3k.p.c.
( vide: wyrok Sądu Apelacyjnego w Warszawie, sygn. akt VI ACa 772/08). Nie można też było takiego wniosku wywodzić z zawartego w sprzeciwie od nakazu zapłaty żądania przeprowadzenia dowodu z zeznań świadków i przesłuchania stron, gdyż ocena zasadności a tym samym dopuszczenia takiego dowodu należy do Sądu, zaś od reprezentującego pozwanego zawodowego pełnomocnika należało oczekiwać jednoznacznego formułowania wniosków procesowych, zwłaszcza wobec możliwości odebrania takich zeznań na piśmie (art. 271 1 k.p.c. i art. 271 1 k.p.c. w zw. z art. 304 zd. 3 k.p.c.). Wniosek pozwanego o rozpoznanie sprawy z pominięciem przepisów o postępowaniu w sprawach gospodarczych (art. 458 6 § 1 k.p.c.) należało traktować w kategoriach nieporozumienia, zważywszy że jako przedsiębiorca będący osobą prawną nie mieści się w katalogu podmiotów uprawnionych do złożenia takiego wniosku. Dalej należy wskazać, że pismo procesowe pozwanego (sprzeciw od nakazu zapłaty) podlegał zwrotowi w części dotyczącej podniesionego w nim zarzutu potrącenia (art. 130 1a § 1 k.p.c.). Zgodnie bowiem z art. 203 1 § 3 k.p.c. zarzut potrącenia może zostać podniesiony tylko w piśmie procesowym. Do pisma tego stosuje się odpowiednio przepisy dotyczące pozwu […], a zatem wymogi wynikające z art. 187 § 1 pkt 1 1 k.p.c. Pozwany nie wskazał terminu wymagalności roszczenia przedstawianego do potrącenia. Podkreślenia wymaga, że nieprawidłowe sformułowanie zarzutu potrącenia nie stanowi braku formalnego sprzeciwu od nakazu zapłaty (te określa art. 480 3 § 2 k.p.c. i art. 126 k.p.c.), a zatem nie podlegało konwalidacji na wezwanie Sądu). Stan faktyczny niniejszej sprawy Sąd ustalił na podstawie powołanych przez powoda obie strony dowodów z dokumentów – prawdziwości i rzetelności których nie była kwestionowana, co pozwalało uznać je za właściwe i miarodajne źródło informacji o stanie faktycznym sprawy. Na podstawie art. 235 2 § 1 pkt 2 i 5 k.p.c. Sąd pominął dowód z dokumentów załączonych do sprzeciwu w postaci protokołów kontroli i korespondencji prowadzonej pocztą elektroniczną. Ich przeprowadzeni okazało się zbędne, a prowadziłoby jedynie do przedłużenia postępowania, zważywszy że powołano je na okoliczności związane z zarzutem potrącenia, co do którego pismo procesowe pozwanego (sprzeciw od nakazu zapłaty) zostało zwrócone. Na podstawie art. 235 2 § 1 pkt 1 i 5 k.p.c. oraz art. 458 10 k.p.c., Sąd pominął dowód z zeznań świadków. Pozwany powołał go bowiem na okoliczności ocenne (nienależyte wykonanie zobowiązania, niezasadność roszczenia). Tymczasem przedmiotem postępowania dowodowego są faktu a nie oceny. Pozwany, reprezentowany przez zawodowego pełnomocnika, nie oznaczył żadnych faktów, które wnioskowanym dowodem miałyby zostać przeprowadzone. Jednocześnie brak ten nie podlegał uzupełnieniu, gdyż ustawodawca wymaga jedynie wezwania o wskazania tzw. tezy dowodowej (art. 235 1 k.p.c. w zw. z art. 235 2 § 1 pkt 6 k.p.c. ), nie zaś do jej poprawienia w sytuacji gdy została ona nieprawidłowo sformułowana. Nadto przepis art. 458 10 k.p.c., czyni z dowodu z zeznań świadków dowód o charakterze posiłkowym, wobec prymatu dowodów z dokumentów (art. 458 11 k.p.c.), co powoduje że może on zostać powołany jedynie w celu uzupełnienia materiału dowodowego a nie jako podstawowe źródło informacji o faktach. Jeśli pozwany podłamywał się na nienależyte wykonanie zobowiązania przez powoda, polegające – jak wynika z uzasadnienia sprzeciwu – na spóźnionym przekazywaniu informacji, winien przedstawić na tę okoliczność odpowiednie dokumenty, co zresztą częściowo uczynił składając wydruki korespondencji prowadzonej pocztą elektroniczną. Z tych samych przyczyn oraz mając na uwadze przepis art. 299 k.p.c., Sąd pominął dowód z przesłuchania stron. W oparciu o przeprowadzone dowody Sąd ustalił istotne okoliczności sprawy w tym zawarcie przez stron umowy o świadczenie usług księgowych i jej warunki. Nawiązany w ten sposób – z poszanowaniem art. 11 ust. 2 pkt 1 ustawy z dnia 29 września 1994r. o rachunkowości – stosunek prawny stanowił umowę o świadczenie usług, do której stosuje się regulacje kodeksu cywilnego o zleceniu. Zgodnie z art. 734 § 1 k.c. przez umowę zlecenia przyjmujący zlecenie zobowiązuje się do dokonania określonej czynności prawnej dla dającego zlecenie. Jeżeli ani z umowy, ani z okoliczności nie wynika, że przyjmujący zlecenie zobowiązał się wykonać je bez wynagrodzenia, za wykonanie zlecenia należy się wynagrodzenie (art. 735 § 1 k.c.), jednak dopiero po wykonaniu zlecenia, chyba że co innego wynika z umowy lub z przepisów szczególnych (art. 744 k.c.). W niniejszej sprawie w umowie ustalono, że powodowi za wykonanie zlecenia służyć będzie wynagrodzenie, płatne w terminie określonym w fakturach VAT. Strony pozostają zatem związane tymi ustaleniami. Powód wykonał na rzecz pozwanego usługi księgowe w grudniu 2020r. i styczniu 2021r. orz sprawozdanie finansowe za rok 2019 i obciążył go z tego tytułu wynagrodzeniem. Fakt wykonania usługi oraz sposób kalkulacji wynagrodzenia, które – zgodnie za § 12 umowy – miało charakter zmienny, nie były kwestionowane w sprzeciwie od nakazu zapłaty. Należało zatem uznać, że roszczenie co do zasady i wysokości zostało udowodnione (art. 230 k.p.c.). Tym samy powodowi przysługiwało roszczenie stanowiące sumę w/w wynagrodzeń, przy czym w zakresie wynagrodzenia za sporządzenia sprawozdania finansowego powód domagał się jedynie kwoty 1.241,57 zł i Sąd był żądaniem tym związany (art. 321 § 1 k.p.c.). Łączna wartość uwzględnionego roszczenia wynosiła zatem 6.899,57 zł (2.952,- zł + 2.706,- zł + 1.241,57 zł). Od zasądzonych kwot przysługiwały powodowi także odsetki za opóźnienie zgodnie z art. 481 § 1 k.c., których powód domagał się według stopy wynikającej z art. 359 k.c. (nie domagając się odsetek za opóźnienie o których mowa w art. 481 § 2 k.c.) i które to żądanie wiązało Sąd po myśli art. 321 § 1 k.p.c. Odsetki te przysługują powodowi od następnego dnia po terminie zapłaty określonym w poszczególnych fakturach VAT – zgodnie z § 12 ust. 1 umowy. Terminy te, dla poszczególnych faktur przypadały między 12 grudnia 2020r. a 7 lutego 2021r. Powód odsetek żądał jednak dopiero od 7 kwietnia 2021r., a zatem dnia przypadającego po terminie wymagalności każdej z dochodzonych należności. Żądanie to wiązało Sąd (art. 321 § 1 k.p.c.). Przeciwko żądaniu pozwu nie zdołał podnieść skutecznych zarzutów. Pismo procesowe (sprzeciw) w części obejmującej zarzut potrącenia zostało bowiem zwrócone i jako takie nie wywoływało żadnych skutków prawnych (art. 130 § 2 k.p.c.). Pozwany nie zdoła skutecznie konwalidować tego braku w trybie art. 130
(1a)§ 3 k.p.c. Wymaga on bowiem ponownego wniesienia pisma dotkniętego brakami. Tymczasem pozwany, który pierwotnie powoływał się na zarzut potrącenia kwoty 51.076,- zł, w piśmie z dnia 14 sierpnia 2021r. odnosił się jedynie do kwestii związanych z wymagalnością kwoty 7.626,- zł. Jedynie na marginesie należy wskazać, że z treści w/w pisma wynikałoby, że zarzut potrącenia w chwili jego podniesienia (w sprzeciwie) w ogóle pozwanemu nie przysługiwał skoro wierzytelność z tego tytułu nie była wówczas wymagalna. Sąd nie rozstrzygał zatem o jego zasadności. Nie sposób też było uznać, że zarzut potrącenia podniesiono skutecznie w trybie art. 203
(1)§ 3 k.p.c. – tj. w terminie dwóch tygodni od wymagalności wzajemnie wierzytelności pozwanego. Otóż w chwili złożenia pisma datowanego na 14 sierpnia 2021r. wzajemna wierzytelność pozwanego nie była wymagalna, a tym samym nie mogła zostać przedstawiona do potrącenia. O wymagalności roszczenia o zapłatę kary umownej decyduje bowiem uprzednie wezwanie dłużnika do zapłaty (art. 455 k.c.). Tymczasem pozwany wymagalności roszczenia nie wykazał, przedstawiając na tę okoliczność pismo zawierające wezwanie do zapłaty datowane na 18 sierpnia 2021r. i wyznaczające termin zapłaty w tym dniu – jednak bez dowodu na złożenie tego oświadczenia pozwanemu w zgodzie z art. 61 § 1 k.c. Podkreślenia wymaga, że doręczenie pisma procesowego z załącznikiem w postaci w/w wezwania, procesowemu pełnomocnikowi powoda nie mogło stanowić o skutecznym wezwaniu powoda do zapłaty. Niemniej nawet gdyby pozwany zdołał uzupełnić braki pisma procesowego w zakresie przedmiotowego zarzutu i tak zarzut ten nie mógł zostać uwzględniony a nawet niedopuszczalnym było rozstrzyganie o jego zasadności. Niniejsza sprawa, poza tym że rozpoznawana według przepisów o postępowaniu gospodarczym, podlegała także rygorom postępowania uproszczonego. Powód dochodził tu bowiem roszczenia o wartości nieprzenoszącej 20.000,- zł (art. 505
(1)§ 1 k.p.c. w zw. 458
(1)§ 2 k.p.c.). Nie zachodziły tu też okoliczności przewidziane w art. 505
(3)§ 3 k.p.c., gdyż z faktów przytoczonych przez powoda wynikało, że dochodzi on całości roszczenia stanowiącego zaległe wynagrodzenie umowne. Podkreślenia wymaga, że dokonana na wstępnym etapie postępowania ocena zakwalifikowania sprawy do rozpoznania w postępowaniu uproszczonym pozostawała aktualna, gdyż stopień jej zawiłości nie uzasadniał takiego rozwiązania. Z kolei po myśli przepisu art. 505
(4)§ 2 k.p.c., powództwo wzajemne oraz zarzut potrącenia są dopuszczalne, jeżeli roszczenia nadają się do rozpoznania w postępowaniu uproszczonym. Oznacza to, że przedmiotem zarzutu potrącenia nie może być roszczenie, którego wartość przenosi kwotę 20.000,- zł, ale również jego część w razie gdy całość opiewa na kwotę wyższą nią 20.000,- zł ( vide: M. Olczyk, Postępowanie uproszczone przed sądem pierwszej instancji w znowelizowanym Kodeksie postępowania cywilnego, cz. II, teza 4, TPP z 2001r., Nr 2, s. 33 – 46). Ratio legis powołanego przepisu ma służyć uproszczeniu i przyspieszeniu postępowania, zwalniając Sąd z rozpoznawania w istocie dwóch roszczeń w ramach jednego postępowania. Nie można przeto podzielić poglądu Piotra Pogonowskiego ([w:] H. Dolecki (red.), T. Wiśniewski (red.), J. Iwulski, G. Jędrzejek, I. Koper, G. Misiurek, P. Pogonowski, D. Zawistowski, Kodeks postępowania cywilnego. Komentarz, t. II, LEX, 2010), jakoby w takim przypadku zarzut potrącenia mógł zostać rozpoznany do wysokości wartości wyznaczonej przepisem art. 505
(1)pkt 1 k.p.c. Pozostaje to bowiem w oczywistej sprzeczności z w/w wykładnią celowościową. Trzeba przy tym zauważyć, że wskazana norma procesowa uniemożliwia pozwanemu skorzystanie z zarzutu potrącenia wierzytelności wzajemnej niepodlegającej rozpoznaniu w postępowaniu uproszczonym, nawet jeżeli dokonanie czynności prawnej kompensaty jest według przepisów prawa materialnego skuteczne ( vide: P. Telenga [w:] A. Jakubecki (red.), J. Bodio, T. Demendecki, O. Marcewicz, P. Telenga, M.P. Wójcik, Kodeks postępowania cywilnego. Komentarz, Lex). Bez znaczenia pozostaje zatem, czy podniesiony przez pozwanego zarzut miał charakter materialnoprawny czy procesowy. Tytułem wyjaśnienia trzeba tylko zauważyć, że od potrącenia jako czynności materialnoprawnej, odróżnić trzeba zarzut potrącenia będący czynnością procesową. Oświadczenie o potrąceniu, o którym mowa w art. 499 k.c., jest czynnością materialnoprawną powodującą – w razie wystąpienia przesłanek określonych w art. 498 § 1 k.c. – odpowiednie umorzenie wzajemnych wierzytelności, natomiast zarzut potrącenia jest czynnością procesową, polegającą na żądaniu oddalenia powództwa w całości lub w części z powołaniem się na okoliczność, że roszczenie objęte żądaniem pozwu wygasło wskutek potrącenia. Oświadczenie o potrąceniu stanowi zatem materialnoprawną podstawę zarzutu potrącenia. Do dokonania potrącenia może dojść zarówno w ramach postępowania sądowego, jak i poza nim, przy czym w trakcie postępowania sądowego uprawniony może połączyć złożenie oświadczenia woli o potrąceniu z podniesieniem zarzutu potrącenia. W niniejszej sprawie pozwany oświadczenie o potrąceniu oraz sam zarzut potrącenia sformułował dopiero w sprzeciwie od nakazu zapłaty. W przypadku postępowania prowadzonego według przepisów o postępowaniu odrębnym w sprawach uproszczonych ograniczenie z art. 505
(4)§ 2 k.p.c. dotyczy zarówno oświadczenia o potrąceniu składanego w toku procesu jak i zarzutu spełnienia świadczenia na skutek dokonanego potrącenia. Otóż zawarty w art. 505
(4)§ 2 k.p.c. zwrot „zarzut potrącenia jest dopuszczalny, jeżeli roszczenie nadaje się”, trzeba interpretować w ten sposób, że ustawodawca nie pozwala na powoływanie się na potrącenie i stawianie z tego względu zarzutu potrącenia nawet wówczas, gdy oświadczenie o potrąceniu zostało złożone wcześniej, w szczególności jeszcze przed zawiśnięciem postępowania sądowego. Pozwany nie może zatem wyciągać procesowych skutków z uprzednio złożonego oświadczenia materialnoprawnego. W powołanym przepisie ustawodawca zakazuje pozwanemu nie tyle złożenia oświadczenia o potrąceniu, lecz zgłoszenia procesowego zarzutu potrącenia, w tym zarzutu potrącenia już dokonanego, a więc zakazał powołania się na umorzenie w całości lub części dochodzonej od niego wierzytelności w następstwie złożonego oświadczenia o potrąceniu ( vide: wyrok [i uzasadnienie] Sądu Najwyższego z dnia 7 maja 2004r., sygn. akt I CK 666/03). Nie podlega zatem w ogóle badaniu zasadność zarzutu spełniania świadczenia opartego na uprzednio złożonym oświadczeniu o potrąceniu z wierzytelnością, która nie mogłaby być dochodzą w postępowaniu uproszczonym. Skoro w niniejszej sprawie pozwany powoływał się na dokonanie potrącenia roszczenia powoda z wzajemną wierzytelnością odszkodowawczą o wartości 58.456,- zł, to z wskazanych wyżej przyczyn formalnych, zarzut ten należało pominąć, co skutkowało też oddaleniem wszystkich powołanych na jego poparcie wniosków dowodowych. Gdyby zaś pozwany zdołał skutecznie podnieść zarzut potrącenia w toku postępowania (art. 203 1 § 3 k.p.c.) – co wobec braku wykazania wymagalności wzajemnie wierzytelności nie miało miejsca – nie można także pominąć, że skuteczne podniesienie zarzutu potrącenia w połączeniu z oświadczeniem o potrąceniu wymaga odpowiedniego umocowania dla pełnomocnika pozwanego ale i – co ważniejsze – dla pełnomocnika powoda. Ustawowa treść pełnomocnictwa procesowego określona w art. 91 k.p.c. daje upoważnienie do podejmowania decyzji i czynności o charakterze procesowym, nie obejmuje natomiast umocowania do ingerencji w materialnoprawne stosunki mocodawcy. Pełnomocnictwo takie nie uprawnia pełnomocnika do złożenia w imieniu mocodawcy materialnoprawnego oświadczenia o potrąceniu, chyba że jego zakres został rozszerzony, jak również nie uprawnia do przyjęcia w imieniu mocodawcy materialnoprawnych oświadczeń kształtujących ( vide: uchwała Sądu Najwyższego z dnia 11 września 1997r., sygn. akt III CZP 39/97; wyrok Sądu Najwyższego z dnia 20 października 2004r., sygn. akt I CK 204/04; z dnia 4 lutego 2004 r., sygn. akt I CK 181/03; wyrok Sądu Najwyższego z dnia 12 października 2007r., sygn. akt V CSK 171/07; wyrok Sądu Najwyższego z dnia 7 marca 2013r., sygn. akt II CSK 476/12). W niniejszej sprawie pełnomocnictwo udzielone pełnomocnikowi pozwanego – złożone w ramach uzupełniania braków formalnych sprzeciwu – istotnie zawierało umocowanie do składania oświadczeń materialnoprawnych. Takiego umocowanie nie obejmuje jednak pełnomocnictwo udzielone pełnomocnikowi powoda (k. 5), które w tym zakresie powiela jedynie treść art. 91 k.p.c. Co za tym idzie, oświadczenie o potrąceniu zawarte w piśmie procesowym doręczonym pełnomocnikowi powoda a nie samemu powodowi nie odnosiło skutku materialnoprawnego w zakresie złożenia osi wadzenia o potrąceniu w rozumieniu art. 499 k.c. i w trybie art. 61 § 1 k.c.. Wypada dodać, że odmiennie rzecz miałaby się, gdyby pismo to zostało przedstawione powodowi ( vide: wyrok Sądu Najwyższego z dnia 13 stycznia 2016r., sygn. akt II CSK 862/14). Kwestia ta nie była jednak przedmiotem postępowania dowodowego w niniejszej sprawie, którego gospodarzem w tym zakresie pozostawał pozwany (art. 6 k.c.). Również dalsze zarzuty pozwanego, poparte na twierdzeniu o nienależytym wykonaniu zobowiązania okazały się nie mieć znaczenia dla wyniku sprawy. Pozwany nie powiązał ich bowiem z żadnym innym twierdzeniami mogącym wpływać na zasadność roszczenia powoda. Sam potencjalny fakt nienależytego wykonania zobowiązania nie implikuje bowiem automatycznie uznania roszczenia o wynagrodzenie za pozbawione podstaw w całości lub w części. Pozwany zobowiązany był tu zatem wskazać i wykazać, czy i o ile wynagrodzenie powoda (z przyczyn innych niż potrącenie z wynikającą z nienależytego wykonania zobowiązania wierzytelnością odszkodowawczą, w tym karą umowną) powinno zostać obniżone – czego bezspornie nie uczynił. Co za tym idzie, w realiach niniejszej sprawy nawet potwierdzenie stanowiska pozwanego nie przekładałoby się na wynik procesu. Mając powyższe na uwadze, orzeczono jak w pkt. I wyroku O kosztach procesu orzeczono na podstawie art. 98 § 1 i 3 k.p.c. Powództwo zostało uwzględnione w całości w związku z czym powodowi przysługiwał zwrot wszystkich poniesionych w sprawie kosztów procesu. Poniesione przez powoda koszty procesu wynosiły łącznie 2.217,- zł i obejmowały: opłatę sądową od pozwu w wysokości 400,- zł koszty zastępstwa procesowego w wysokości 1.800,- zł (§ 2 pkt 4 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015r. w sprawie opłat za czynności adwokackie – Dz. U. poz. 1800 z późn. zm.), oraz koszty opłaty skarbowej uiszczonej od złożonego dokumentu pełnomocnictwa w wysokości 17,- zł. Z tych przyczyn orzeczono jak w pkt II wyroku. /SSR Łukasz Kozakiewicz/ 1 art.
§ 1
k.p.c.