postanowienia umowy zawieranej z konsumentem, nieuzgodnione indywidualnie nie wiążą go, jeżeli kształtują jego prawa i obowiązki w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami, rażąco naruszając jego interesy (niedozwolone postanowienia umowne). Nie dotyczy to postanowień określających główne świadczenia stron, w tym cenę lub wynagrodzenie, jeżeli zostały sformułowane w sposób jednoznaczny. Stosownie do treści art.
k.c., nieuzgodnione indywidualnie są te postanowienia umowy, na których treść konsument nie miał rzeczywistego wpływu. W szczególności odnosi się to do postanowień umowy przejętych z wzorca umowy zaproponowanego konsumentowi przez kontrahenta. Zgodnie zaś z art.
k.c., ciężar dowodu, że postanowienie zostało uzgodnione indywidualnie, spoczywa na tym, kto się na to powołuje. Podkreślić należy, że art.
k.c. stanowi implementację art. 3 dyrektywy Rady Wspólnot Europejskich 93/13/EWG z dnia 5 kwietnia 1993 r. w sprawie nieuczciwych warunków w umowach konsumenckich (Dz. Urz. WE L Nr 95, s. 29 z późn. zm.). Stosownie do niego warunki umowy, które nie były indywidualnie negocjowane, mogą być uznane za nieuczciwe, jeśli stoją w sprzeczności z wymogami dobrej wiary, powodują znaczącą nierównowagę, wynikających z umowy praw i obowiązków stron ze szkodą dla konsumenta. Ugruntowany jest przy tym pogląd, że kwalifikacja według przesłanek z art.
dokonywana powinna być według stanu na dzień kontraktowania, bez względu na późniejszy rzeczywisty sposób wykonywania umowy (por. uchwala z dnia 20 czerwca 2018 r., III CZP 29/17, OSNC 2019/1/2). Również na tle dyrektywy nr 93/13 EWG z dnia 5 kwietnia 1993 r. w sprawie nieuczciwych warunków w umowach konsumenckich (Dz.U. L95, s.29-34, polskie wydanie specjalne: Rozdział 15, Tom 002, s. 288-293) przyjęto, że celem art. 4 ust.1 tej dyrektywy jest ochrona konsumenta, toteż ocena nieuczciwego charakteru warunków umowy powinna uwzględniać okoliczności, o których konsument wiedział lub które mógł przewidzieć w chwili zawierania umowy. Ocena ta nie powinna zależeć od zdarzeń, które wystąpią po zawarciu umowy i są niezależne od woli stron. Proces kontroli niedozwolonych (abuzywnych) postanowień umownych (w prawie Unii określanych jako nieuczciwe warunki umowne) przez sąd krajowy składa się z dwóch odmiennych, następujących po sobie etapów. Pierwszy etap dotyczy kwalifikacji przez sąd krajowy postanowienia umownego jako niedozwolonej klauzuli, natomiast drugi, odnosi się do określenia przez ten sąd konsekwencji, jakie należy wyciągnąć z uznania jej abuzywności (opinia rzecznika generalnego M. S. z 13 września 2018 r., (...), C-70/17 i C-179/17, pkt 65). W przedmiotowej sprawie nie może budzić wątpliwości okoliczność, że zawierając ze stroną pozwaną umowę kredytową, kredytobiorcy posiadali status konsumenta w rozumieniu art. 22 1 k.c., który stanowi, że za konsumenta uważa osobę fizyczną dokonującą czynności prawnej niezwiązanej bezpośrednio z jej działalnością gospodarczą lub zawodową. Środki pozyskane z kredytu miały służyć sfinansowaniu nabycia lokalu mieszkalnego. Następnie, zauważyć należy, że w art.
k.c., ustawodawca wprowadził domniemanie braku indywidualnych uzgodnień postanowień umowy w przypadku, gdy postanowienie umowy zostało zaczerpnięte z wzorca umowy. W niniejszej sprawie domniemanie to nie zostało obalone przez stronę pozwaną. Powodowie w pozwie kwestionowali postanowienia odwołującą się do przeliczeń kursowych opartych na kursach banku. W tym zakresie zatem strona pozwana nie wykazała, aby spadkodawca miał wpływ na treść zakwestionowanych postanowień umowy. Nie budzi wątpliwości, że za nieuzgodnione indywidualnie trzeba uznać także postanowienie, które konsument wybrał spośród kilku zaproponowanych przez przedsiębiorcę, nawet choćby mógł skorzystać dowolnie z pozostałych postanowień. Brak jest zatem podstaw, aby uznać, że treść zamieszczonych w umowie kredytowej zawartej przez powodów postanowień dotyczących sposobu przeliczania waluty została z nimi indywidualnie uzgodniona. Kwestionowane postanowienia w tej części niewątpliwie mają charakter blankietowy, nie spełniają warunku przejrzystości postanowień umowy, odwołują się do miernika wartości nie mającego charakteru obiektywnego i zewnętrznego, gdyż odwołanie następuje do kursów waluty CHF, obowiązujących u kredytodawcy, a więc ustalanych przez niego jednostronnie i samodzielnie, powodując, że kredytobiorca nie jest w stanie ustalić zasad, wedle których następuje ustalenie kursów walut, a w konsekwencji wysokości swojego zobowiązania, a co za tym idzie i rat kapitałowo-odsetkowych. W orzecznictwie wielokrotnie podnoszono, że określenie wysokości należności obciążającej konsumenta z odwołaniem do tabel kursów ustalanych jednostronnie przez bank, bez wskazania obiektywnych kryteriów, jest nietransparentne, pozostawia pole do arbitralnego działania banku i w ten sposób obarcza kredytobiorcę nieprzewidywalnym ryzykiem oraz narusza równorzędność stron (por. wyroki Sądu Najwyższego z dnia 22 stycznia 2016 r., I CSK 1049/14, z dnia 1 marca 2017 r., IV CSK 285/16, z dnia 19 września 2018 r., I CNP 39/17, z dnia 24 października 2018 r., II CSK 632/17, z dnia 13 grudnia 2018 r., V CSK 559/17, z dnia 27 lutego 2019 r., II CSK 19/18, z dnia 4 kwietnia 2019 r., III CSK 159/17, z dnia 9 maja 2019 r., I CSK 242/18, z dnia 29 października 2019 r., IV CSK 309/18). Zasady ustalania wysokości kursu nie wynikają z umowy ani regulaminu, a zatem są nieweryfikowalne. O abuzywności analizowanych postanowień umownych przesądza też fakt, że klauzule te nie odwoływały się do obiektywnych wskaźników, na które żadna ze stron nie miała wpływu, lecz pozwalały wyłącznie bankowi na określenie miernika wartości wedle swojej woli i uprawnienie banku do określania wysokości kursu CHF formalnie nie doznawało uregulowanych ograniczeń. W szczególności postanowienia przedmiotowej umowy nie przewidują wymogu, aby wysokość kursu ustalanego przez bank pozostawała w określonej relacji do aktualnego kursu CHF ukształtowanego przez rynek walutowy lub na przykład kursu średniego publikowanego przez Narodowy Bank Polski. Bez znaczenia jest przy tym to w jaki sposób Bank wykonywał te postanowienia i w jakim stopniu z nich korzystał, a więc, jak ustalał kursy przyjęte do obliczenia kwoty kredytu udostępnionej powodowi w złotych oraz wysokości poszczególnych rat kapitałowo-odsetkowych, gdy umowa ich nie przewidywała, jakie czynniki decydowały o wyznaczeniu kursów walut i czy odbiegały one w praktyce od kursów rynkowych. Oceny abuzywności postanowień umowy, jak już wcześniej wskazano dokonuje się z uwzględnieniem stanu rzeczy istniejącego w chwili jej zawarcia (art. 4 ust. 1 dyrektywy 93/13/EWG z dnia 5 kwietnia 1993 r.), co oznacza, że okoliczności wykonania umowy nie mają dla tej oceny żadnego znaczenia. Przy tym, nawet mimo to, że kredytobiorca co do zasady był zobowiązany do spłaty rat kredytu w CHF od początku zawarcia umowy, to nadal jednak przyznano mu uprawnienie, według jego własnego uznania, do spłaty kredytu w walucie polskiej. W tych okolicznościach mechanizmy stosowane do przeliczenia wpłat w walucie polskiej nie mogą być ustalane dowolnie, nawet w przypadku gdy konsument uzyskał miał spłacać kredyt w walucie CHF. Nawet w takiej sytuacji, przy zastrzeżeniu zastosowania kursu ustalanego przez bank, w postanowieniach umowy powinien zostać oznaczony mechanizm jego określenia, w sposób umożliwiający co najmniej poznanie, jakimi parametrami kieruje się bank dokonując takiej czynności. Biorąc powyższe pod uwagę, w ocenie Sądu, postanowienia umowne przedmiotowej umowy kredytowej, w zakresie, w jakim przewidują przeliczanie należności kredytowych według kursów ustalonych przez bank, mogą mieć charakter abuzywny. Stwierdzenie niedozwolonego charakteru postanowień nie prowadzi wprost do nieważności umowy w całości. Przepis art.
k.c. przewiduje w takim wypadku szczególną sankcję – niezwiązania konsumenta wadliwymi postanowieniami – strony pozostają natomiast związane umową w pozostałym zakresie (§ 2). Usunięcie ze stosunku prawnego klauzuli abuzywnej prowadzić może jednak do powstania luki, która może mieć wpływ na dalszy byt umowy. Zgodnie z dominującym poglądem przepis ten wyłącza stosowanie art. 58 § 3 k.c., który przewiduje, że w razie nieważności części czynności prawnej pozostała jej część pozostaje w mocy, chyba że z okoliczności wynika, iż bez postanowień dotkniętych nieważnością czynność nie zostałaby dokonana. Nie ulega jednak wątpliwości, że jeżeli eliminacja niedozwolonego postanowienia umownego doprowadzi do takiej deformacji regulacji umownej, że na podstawie pozostałej jej treści nie da się odtworzyć treści praw i obowiązków stron, to nie można przyjąć, iż strony pozostają związane pozostałą częścią umowy. Ten ostatni wniosek wynika wyraźnie z art. 6 ust. 1 dyrektywy 93/13, który przewiduje, że nieuczciwe warunki w umowach zawieranych przez sprzedawców lub dostawców z konsumentami nie będą wiążące dla konsumenta, a umowa w pozostałej części będzie nadal obowiązywała strony, jeżeli jest to możliwe po wyłączeniu z niej nieuczciwych warunków (wyrok Sądu Najwyższego z 2 czerwca 2021 r., I CSKP 55/21). Rozstrzygnięcia wymagała zatem kwestia, czy kwestionowane klauzule zawarte w treści umowy, a uznane za abuzywne, prowadzą do upadku całej umowy kredytu. W orzecznictwie Trybunału Sprawiedliwości przyjmuje się, że art. 6 ust. 1 dyrektywy Rady 93/13/EWG z dnia 5 kwietnia 1993 r. nakazuje uznać warunek nieuczciwy za nieistniejący, zaś utrzymanie całej umowy powinno być weryfikowane w sposób obiektywny. Trybunał sprzeciwia się przy tym modyfikacji przez sąd treści umowy przez zastąpienie klauzul niedozwolonych innymi przepisami dyspozytywnymi z krajowego porządku prawnego, poza przypadkami gdy brak takiego zastąpienia prowadziłby do skutków niekorzystnych dla konsumenta, czyniąc ze stwierdzenia abuzywności sankcję dla niego dotkliwą (por. np. wyroki Trybunału Sprawiedliwości: z 15 marca 2012 r., C - 453/10, z dnia 30 kwietnia 2014 r., C -26/13, z dnia 26 marca 2019 r., C - 70/17 i C 179/17, z 3 marca 2020 r, C 125/18). Sąd podziela przy tym stanowisko, zgodnie z którym bezskutecznością objęte są wyłącznie te treści umowy, postanowienia lub ich fragmenty, które mają charakter niedozwolony. Także część postanowienia umownego rozumiana, jako jednostka normatywna, a nie jednostka redakcyjna, może być odrębnym przedmiotem kontroli i sankcji, jeżeli po jej usunięciu reszta jest zrozumiała językowo i sensowna normatywnie. Zastosowanie częściowej tylko nieskuteczności danego postanowienia umowy, rozumianego jako jednostka redakcyjna, umożliwia częściowe utrzymanie wyrażonej w postanowieniu intencji (tak też SN w sprawie II CSK 768/14 oraz R.Trzaskowski w „Skutki sprzeczności umów obligacyjnych z prawem – w poszukiwaniu skutecznych i proporcjonalnych sankcji sprzeczności umowy obligacyjnej z prawem” s. 613 Lexis Nexis Warszawa 2013r.). Chodzi wszak o rugowanie z umowy tego, co jest niedozwolone w znaczeniu nieuczciwego normowania pozycji stron, a nie całych jednostek redakcyjnych tworzących konstrukcje umowy, co zgodne jest z priorytetem utrzymania umów w mocy. W tym miejscu wskazać trzeba, że w wyroku z 29 kwietnia 2021 r. (I.W., R.W. przeciwko Bankowi (...) S.A., C-19/20) Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej dokonał analizy pojęcia nieuczciwych warunków w umowach z konsumentami oraz ich skutków. W szczególności Trybunał rozważał, czy wykładni art. 6 ust. 1 i art. 7 ust. 1 dyrektywy 93/13 należy dokonywać w ten sposób, że sprzeciwiają się one temu, aby sąd krajowy usunął wyłącznie mający nieuczciwy charakter element warunku umownego umowy zawartej między przedsiębiorcą a konsumentem. Podkreślił zwłaszcza, że dyrektywa 93/13 nie wymaga, aby sąd krajowy wyłączył, oprócz warunku uznanego za nieuczciwy, warunki, które nie zostały za takie uznane, ponieważ celem zamierzonym przez tę dyrektywę jest ochrona konsumenta i przywrócenie równowagi pomiędzy stronami poprzez wyłączenie zastosowania warunków uznanych za nieuczciwe, przy jednoczesnym zachowaniu, co do zasady, ważności pozostałych warunków danej umowy (tak też wyrok TSUE z 7 sierpnia 2018 r. w sprawie (...) SA przeciwko M. D. i M. (...) (C-96/16) oraz R. C. przeciwko Banco (...) SA (C-94/17), pkt 75 oraz powołane tam orzecznictwo). Wiąże się to ze stanowiskiem, że cel realizowany przez prawodawcę unijnego w ramach dyrektywy 93/13 nie polega na wyeliminowaniu z obrotu wszystkich zawierających nieuczciwe warunki umów. W konkluzji w wyroku z 29 kwietnia 2021 r. (I.W., R.W. przeciwko Bankowi (...) S.A., C-19/20, pkt 80) Trybunał Sprawiedliwości uznał, że brak przeszkód, by sąd krajowy usunął jedynie nieuczciwy element warunku umowy zawartej między przedsiębiorcą a konsumentem, w wypadku gdy odstraszający cel tej dyrektywy jest realizowany przez krajowe przepisy ustawowe regulujące korzystanie z niego, o ile element ten stanowi odrębne zobowiązanie umowne, które może być przedmiotem indywidualnej kontroli pod kątem nieuczciwego charakteru. Przepisy dyrektywy stoją jednak na przeszkodzie temu, by sąd odsyłający usunął jedynie nieuczciwy element warunku umowy zawartej między przedsiębiorcą a konsumentem, jeżeli takie usunięcie sprowadzałoby się do zmiany treści tego warunku poprzez zmianę jego istoty, czego zbadanie należy do tego sądu. W rozpoznawanej sprawie należy stwierdzić, że niezwiązanie powodów jako kredytobiorców klauzulami przeliczeniowymi, a więc ich usunięcie ze skutkiem ex tunc z umowy, nie sprawia, że nie może ona nadal być wykonywana. W umowie wprost określono kwotę kredytu w CHF – kwota został określona nominalnie. Waluta obca w przedmiotowej umowie kredytu nie jest miernikiem waloryzacji, lecz wyraża wartość zobowiązania pieniężnego. Znane i niezmienione pozostają kwota i waluta kredytu, ustalone są one w innych postanowieniach umownych niż te abuzywne. Zmianie nie podlegają warunki uruchomienia kredytu, które przewiduje wprost umowa. Zmianie nie podlega postanowienie zobowiązujące do spłaty kredytu w walucie kredytu. W ocenie Sądu, wypłata kredytu w złotych polskich – jako możliwość uruchomienia kredytu – w żaden sposób nie wpływa na kompletność postanowień umownych. Kwota kredytu została wyrażona we frankach szwajcarskich, a pozwany wykonał swoje zobowiązanie i oddał do dyspozycji kredytobiorcy kwotę kredytu – spadkodawca powodów otrzymał, zgodnie ze złożoną przez niego dyspozycją, kwotę stanowiącą równowartość kwoty kredytu, w całości finansującą cel, na jaki został zaciągnięty kredyt. Kwotę tę powiększoną o odsetki zobowiązany był zwrócić pozwanemu bankowi. Co więcej, po wyrugowaniu z treści stosunku prawnego łączącego strony omawianej klauzuli (jako treści normatywnej) odwołującej się do ustalania kursu przez bank, jako niewiążącej konsumenta, umowa nadal zawiera w swej treści możliwość dokonywania spłaty zobowiązania przez kredytobiorcę bezpośrednio w walucie kredytu, tj. w CHF, co było od początku przewidziane. Co się z tym wiąże, trudno uznać, aby wskazany zapis stanowił podstawę do stwierdzenia nieważności umowy – nie ma żadnych przeszkód, aby przedmiotowa umowa pozostała w obrocie. Eliminacja kwestionowanych klauzul nie powoduje wypaczenia stosunku prawnego, że – uwzględniając interesy każdej ze stron – naruszona zostaje wszelka równowaga stron w sposób uniemożliwiający jej przywrócenie na gruncie obowiązujących przepisów. Jak najbardziej jest możliwe osiągnięcie celu określonego przez TSUE w wyroku z dnia 30 kwietnia 2014 r., sygn. akt C 26/13 i osiągnięcie „ustanowionej w umowie równowagi formalnej między prawami i obowiązkami stron równowagą rzeczywistą, pozwalającą na przywrócenie równości tych stron bez konieczności unieważnienia wszystkich umów”. Nadmienić należy również, iż w sprawie nie wykazano, by pozwany Bank przewidywaniami takimi, czy analizami odnośnie spodziewanego, konkretnego co do wartości, istotnego wzrostu kursu CHF w przyszłości, dysponował i by na ich podstawie, świadomie wprowadzał w błąd swoich klientów. Powyższe prowadzi do wniosku, że umowa łącząca strony, pomimo zawarcia w treści umowy spornych klauzul, ale która przewiduje wypłatę kwoty kredytu i jego spłaty w walucie kredytu od samego początku zawarcia umowy, może dalej być doniosłą w obrocie prawnym. Nie powoduje to bowiem wypaczenia stosunku prawnego, że – uwzględniając interesy każdej ze stron – naruszona zostaje wszelka równowaga stron w sposób uniemożliwiający jej przywrócenie na gruncie obowiązujących przepisów. Jak najbardziej jest możliwe osiągnięcie celu określonego przez TSUE w wyroku z dnia 30 kwietnia 2014 r., sygn. akt C 26/13 i osiągnięcie „ustanowionej w umowie równowagi formalnej między prawami i obowiązkami stron równowagą rzeczywistą, pozwalającą na przywrócenie równości tych stron bez konieczności unieważnienia wszystkich umów”. Należy wskazać, że, w ocenie Sądu, przewidziana w umowie możliwość żądania wypłaty kredytu w jego walucie, czyli w CHF, wyłącza jednakowoż ewentualną abuzywność klauzuli przeliczeniowej. Gdyby kredytobiorcy zażądali wypłaty kredytu w CHF, klauzula ta nie miałaby zastosowania a kredytobiorcy uzyskaną kwotę w CHF mogliby wymienić na PLN na wolnym rynku. Reasumując powyższe, w ocenie Sądu, analiza zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego nie dawała podstaw do uznania, że zawarta przez kredytobiorców z poprzednikiem prawnym pozwanego banku umowa kredytu jest nieważna. Żądania powodów jako oparte na nieważności umowy, nie zasługiwały na uwzględnienie. Skutkowało to oddaleniem powództwa. Wskazać należy, że niedopuszczalnym było samodzielne ustalanie przez Sąd ewentualnej nadpłaty w wysokości uiszczanych przez kredytobiorców rat kredytu w związku ze stosowaniem postanowień niedozwolonych, wobec tego, że powyższe nie było objęte żądaniami pozwu (art. 321 § 1 k.p.c.). W wypadku gdy między tym, czego żądał powód, a tym, co mogłoby mu zostać przyznane, istnieje różnica rodzajowa, orzekanie o czymś mniej nie jest możliwe i stanowiłoby to naruszenie zakazu orzekania ponad żądanie. Podstawę orzeczenia o kosztach procesu stanowił art. 98 k.p.c. Pozwany wygrał proces. Na koszty procesu poniesione przez pozwanego w postępowaniu głównym składały się wynagrodzenie pełnomocnika w kwocie 10.800 zł i opłata skarbowa od pełnomocnictwa w kwocie 34 zł oraz poniesione wydatki na opinię biegłego w kwocie 979,50 zł. Wynagrodzenie pełnomocnika zostało określone na podstawie rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych (t.j. Dz.U. z 2023 r. poz. 1935). O odsetkach od kosztów procesu orzeczono na podstawie art. 98 § 1 1 k.p.c. Na podstawie ustawy o kosztach sądowych w sprawach cywilnych, orzeczono o zwrocie na rzecz pozwanego niewykorzystanej części zaliczki na wydatki.
Wyjaśnienie AI na podstawie urzędowego tekstu ustawy. Orientacyjne, nie zastępuje porady prawnej.